Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

kondensatory wracaja

Featured Replies

Napisano

> kiedys ktos tu wklejal ruskich eksperymenty - teraz mazda

To było do przewidzenia, kondensatory maja znacznie mniejsze straty energii niz baterie a technologia idzie do przodu. Moim zdaniem rozwiązania przyszłości bedą korzystały z obu - kondensatorow dla krótkotrwałego przechowania nieduzych ilości energii i baterii dla długotrwałego większej.

Napisano

> To było do przewidzenia, kondensatory maja znacznie mniejsze straty energii niz baterie a

> technologia idzie do przodu. Moim zdaniem rozwiązania przyszłości bedą korzystały z obu -

> kondensatorow dla krótkotrwałego przechowania nieduzych ilości energii i baterii dla

> długotrwałego większej.

To raczej przejściowo. Docelowo kondensatory albo inna technologia. To jakby nie ma większego znaczenia. Musi spełniać wymagania. Duża pojemność i szybkie ładowanie przy małej masie. A co w środku to rzecz wtórna.

Napisano

> Musi spełniać wymagania. Duża pojemność i szybkie ładowanie przy małej masie. A co

> w środku to rzecz wtórna.

benzyna najlepiej wink.gif

Napisano

> To raczej przejściowo. Docelowo kondensatory albo inna technologia. To jakby nie ma większego

> znaczenia. Musi spełniać wymagania. Duża pojemność i szybkie ładowanie przy małej masie. A co

> w środku to rzecz wtórna.

Prawa fizyki nie pozwalają kondensatorom osiągnąć pojemności ktore są wymagane w samochodach przy rozmiarach i masie ktore są wymagane. Energię elektryczną daje sie wyłącznie przechowywać efektywnie przez zamienienie jej na energię wiazań chemicznych.

Napisano

> Prawa fizyki nie pozwalają kondensatorom osiągnąć pojemności ktore są wymagane w samochodach przy

> rozmiarach i masie ktore są wymagane. Energię elektryczną daje sie wyłącznie przechowywać

> efektywnie przez zamienienie jej na energię wiazań chemicznych.

Jakie to prawa fizyki?

Napisano

> Benzynę jest ciężko generować w czasie odzyskiwania energii przy hamowaniu. Acz jest to możliwe:

> http://gizmodo.com/5953141/engineers-claim-to-be-able-to-make-gas-from-air

Czyli prześmiewcze hasło które rzuciłem kilka lat temu (ludziom fury palą tak mało że przy hamowaniu silnikiem z baku się wylewa) stało się faktem. icon_eek.gifzlosnik.gif

Napisano

> Prawa fizyki nie pozwalają kondensatorom osiągnąć pojemności ktore są wymagane w samochodach przy

> rozmiarach i masie ktore są wymagane. Energię elektryczną daje sie wyłącznie przechowywać

> efektywnie przez zamienienie jej na energię wiazań chemicznych.

Które prawa i której fizyki.

Bo ta fizyka, którą ja znam nie ma takiego ograniczenia.

Ograniczeniem jest technologia, a właściwie jej brak.

Napisano

> Które prawa i której fizyki.

> Bo ta fizyka, którą ja znam nie ma takiego ograniczenia.

> Ograniczeniem jest technologia, a właściwie jej brak.

Czyli twierdzisz że "Twoja" fizyka pozwala na budowę nieskończenie małych kondensatorów o nieskończenie wielkiej pojemności - bo jak napisałeś "fizyka, którą ja znam nie ma takiego ograniczenia"? Nie chce mi się robić tutaj wykładu z fizyki, trzeba było uważać na lekcjach.

Napisano

> Czyli twierdzisz że "Twoja" fizyka pozwala na budowę nieskończenie małych kondensatorów o

> nieskończenie wielkiej pojemności - bo jak napisałeś "fizyka, którą ja znam nie ma takiego

> ograniczenia"? Nie chce mi się robić tutaj wykładu z fizyki, trzeba było uważać na lekcjach.

Mareczku nie potrzebujemy nieskończonej pojemności wystarczy gęstości na poziomie tego co jest w benzynie.

Napisano

> Czyli twierdzisz że "Twoja" fizyka pozwala na budowę nieskończenie małych kondensatorów o

> nieskończenie wielkiej pojemności - bo jak napisałeś "fizyka, którą ja znam nie ma takiego

> ograniczenia"? Nie chce mi się robić tutaj wykładu z fizyki, trzeba było uważać na lekcjach.

Ograniczeniem pojemności kondensatora jest wzór gdzie pojemność jest proporcjonalna do powierzchni i odwrotnie proporcjonalna do ich odległości.

Najmniejsza teoretyczna odległość to długość Plancka.

Tyle mówi fizyka.

Reszta to technologia.

Wystarczy, aby powstał kondensator, w którym warstwa izolatora ma gr kilku atomów i masz kondensator o olbrzymiej pojemności.

Napisano

> Ograniczeniem pojemności kondensatora jest wzór gdzie pojemność jest proporcjonalna do powierzchni

> i odwrotnie proporcjonalna do ich odległości.

> Najmniejsza teoretyczna odległość to długość Plancka.

Ooo, to Twoja fizyka nagle zaczęła narzucać jakieś ograniczenia? Przed chwilą nie narzucała.

Napisano

> Ooo, to Twoja fizyka nagle zaczęła narzucać jakieś ograniczenia? Przed chwilą nie narzucała.

Marku nie udawaj idioty. Nikt nie mówił o nieskończonej pojemności.

Napisano

> Marku nie udawaj idioty. Nikt nie mówił o nieskończonej pojemności.

A co mam innego pisać jak znaleźli się teoretycy którym się wydaje że zbliżając elektrody blisko można zbudować kondensator o dowolnie wielkiej pojemności? Szkoda klawiatury.

Napisano

> Ograniczeniem pojemności kondensatora jest wzór gdzie pojemność jest proporcjonalna do powierzchni

> i odwrotnie proporcjonalna do ich odległości.

> Najmniejsza teoretyczna odległość to długość Plancka.

> Tyle mówi fizyka.

> Reszta to technologia.

> Wystarczy, aby powstał kondensator, w którym warstwa izolatora ma gr kilku atomów i masz

> kondensator o olbrzymiej pojemności.

Zaraz zaraz...

We wzorze na pojemność kondensatora płaskiego jest jeszcze powierzchnia elektrod i przenikalność dielektryka.

Powierzchnia to NIE jest tylko iloraz AxB długości boków prostokątnej okładki. Może ona być rozwinięta przez dodanie porowatości takiej okładki.

Na przykład powierzchnia 1 grama filtra węglowego może wynosić aż 1000m2

<KLIK>

Wartość epsilona też pewnie nie jest z góry bardzo ograniczona i zależy raczej od fantazji chemików/fizyków

Zresztą jak chodziłem to technikum, to mówiono że kondensatory o pojemności 1F nie istnieją i nigdy nie będą

A tu proszę <AŻ 10F !!!>

I co? Zmieniła się fizyka? Chemia? zlosnik.gif

Napisano

> A co mam innego pisać jak znaleźli się teoretycy którym się wydaje że zbliżając elektrody blisko

> można zbudować kondensator o dowolnie wielkiej pojemności? Szkoda klawiatury.

Poczytaj sobie o najnowszych osiągnięciach nanotechnologii w dziedzinie przechowywania energii. Użyj słów kluczowych: nanorurki, fulereny, superkondensator. Zwróć uwagę, że w nanoskali dochodzą zjawiska kwantowe, więc dodaj jeszcze pojęcie kropki kwantowej.

Napisano

Ten kondensator ma 10F, ale napięcie max 2,5V, czyli nadal bardzo słabo.

Z ciekawości wpisałem do wikipedii hasło "superkondensator" i aktualnie robione są kondensatory już o pojemności 2600F, ale i tak na końcu jest wspomniana gęstość energii i dla superkondensatorów to jest 5Wh/kg, a dla źródeł chemicznych 40Wh/kg, więc różnica w wadze ośmiokrotna.

Benzyna ma wartość energetyczną 42 MJ/kg, czyli 11600Wh/kg.

Zakładając sprawność silnika spalinowego na 25% (nie pracuje sie zawsze przy max sprawności), a elektrycznego na 100%, to i tak różnica w wadze między kondensatorami, a benzyną jest 580-krotna. Żeby zastąpić 5 litrów benzyny kondensatorami (masa benzyny 3,25kg) trzeba byłoby zamontować 1885kg kondensatorów wink.gif

Może za 10 lat ten pomysł uda się zrealizować.

Napisano

a nie lepiej wykorzystać źródła wodorowe zamiast kombinować z bateryjkami i dymić dalej kominami? niewiem.gif

Napisano

> a nie lepiej wykorzystać źródła wodorowe zamiast kombinować z bateryjkami i dymić dalej kominami?

A skąd chcesz brać wodór? I tak żeby go pozyskać potrzeba "dymić kominami", żeby np. rozłożyć wodę na tlen i wodór. No i oczywiście żeby pozyskać pewną ilość wodoru zużyje się więcej energii elektrycznej, niż można uzyskać z jego spalenia.

Energia elektryczna pozyskiwana poprzez spalanie węgla lub reakcje jądrowe jest najtańsza i daje duże moce wytwórcze. Żadnymi ogniwami słonecznymi, czy wiatrakami nie wytworzy się tyle energii w dowolnej porze doby, żeby system elektroenergetyczny pracował stabilnie.

Napisano

> Ten kondensator ma 10F, ale napięcie max 2,5V, czyli nadal bardzo słabo.

> ...

nie jest istotne, ze ma małe napiecie.

Wazne jest ze istnieje taki kondensator o pojemności >> 1F !!!

Co jak pisalem wczesniej, bylo nie do pomyslenia.

Cos jak podróże międzygalaktyczne... a tu prosze... smile.gif nawet kilkadziesiąt faradów

Napisano

> A skąd chcesz brać wodór? I tak żeby go pozyskać potrzeba "dymić kominami",

Energia w bateriach za to bierze się z powietrza clown.gif

> No i oczywiście żeby pozyskać pewną ilość wodoru zużyje się więcej energii

> elektrycznej, niż można uzyskać z jego spalenia.

Tak jak wszędzie - to kwestia sprawności clown.gif Proces wytwórczy energii elektrycznej jest taki sam, dochodzi tylko kwestia sprawności elektrolizy i późniejszego gromadzenia energii. Paliwo wodorowe jak każde inne ma swoje wady i zalety ... i tu następuje fundamentalne pytanie: wolisz mieć sprawność uzyskania energii 50% w ciężkim samochodzie z silnikiem elektrycznym (przy założeniu, że energia elektryczna pochodzi z elektrowni węglowej) i ładować go 12h co 300km czy 40% w lekkim samochodzie wodorowym, który zatankujesz do pełna w 3 minuty?

Jestem ciekaw porównania wydajności całego procesu - od wytworzenia energii w elektrowni do kosztów eksploatacji smirk.gif

> Energia elektryczna pozyskiwana poprzez spalanie węgla lub reakcje jądrowe jest najtańsza i daje

> duże moce wytwórcze. Żadnymi ogniwami słonecznymi, czy wiatrakami nie wytworzy się tyle

> energii w dowolnej porze doby, żeby system elektroenergetyczny pracował stabilnie.

Z systemu elektroenergetycznego to mnie kształcić nie musisz hehe.gif Zawsze możesz tworzyć układy sparowane z elektrowni słonecznej/wiatrowej i elektrowni szczytowo-pompowej (w Polsce jedno takie rozwiązanie funkcjonuje dość sprawnie). Ten problem pozostawmy jednak panom zajmującym się estymacją stanu systemu EE.

Napisano

> Z systemu elektroenergetycznego to mnie kształcić nie musisz Zawsze możesz tworzyć układy

> sparowane z elektrowni słonecznej/wiatrowej i elektrowni szczytowo-pompowej (w Polsce jedno

> takie rozwiązanie funkcjonuje dość sprawnie).

Gdzie?

Napisano

> Tak jak wszędzie - to kwestia sprawności Proces wytwórczy energii elektrycznej jest taki sam

Właśnie korzystając z paliw kopalnych, czy np. spalając drewno ma się dodatni bilans energetyczny, bo wydobycie np. ropy czy węgla wymaga mniej energii, niż otrzymuje się ze spalenia tych materiałów. Ładując baterie, czy wytwarzając wodór trzeba dostarczyć więcej energii, niż się otrzymuje, więc bilans jest ujemny.

>Zawsze możesz tworzyć układy

> sparowane z elektrowni słonecznej/wiatrowej i elektrowni szczytowo-pompowej (w Polsce jedno

> takie rozwiązanie funkcjonuje dość sprawnie).

Tylko ile energii można zmagazynować w elektrowniach szczytowo-pompowych. Są to duże ilości, ale i tak w porównaniu do zapotrzebowania w energie całego kraju to niewiele. Jeden blok elektrowni atomowej ma np. 1000MW i może pracować przy pełnej mocy prawie non-stop. Ile trzeba byłoby wiatraków, czy ogniw słonecznych, żeby dorównać ilości wytworzonej mocy. Oczywiście trzeba mieć na uwadze, że wiatrak 1MW produkuje średnio max kilkanaście procent swojej mocy maksymalnej.

Napisano

Odnośnie tego wodoru-jak chcesz go przechowywać czy tam magazynować w aucie, bo chyba nie w zbiorniku ciśnieniowym hmm.gif

Napisano

> Właśnie korzystając z paliw kopalnych, czy np. spalając drewno ma się dodatni bilans energetyczny,

> bo wydobycie np. ropy czy węgla wymaga mniej energii, niż otrzymuje się ze spalenia tych

> materiałów. Ładując baterie, czy wytwarzając wodór trzeba dostarczyć więcej energii, niż się

> otrzymuje, więc bilans jest ujemny.

> Tylko ile energii można zmagazynować w elektrowniach szczytowo-pompowych. Są to duże ilości, ale i

> tak w porównaniu do zapotrzebowania w energie całego kraju to niewiele. Jeden blok elektrowni

> atomowej ma np. 1000MW i może pracować przy pełnej mocy prawie non-stop. Ile trzeba byłoby

> wiatraków, czy ogniw słonecznych, żeby dorównać ilości wytworzonej mocy. Oczywiście trzeba

> mieć na uwadze, że wiatrak 1MW produkuje średnio max kilkanaście procent swojej mocy

> maksymalnej.

Największe obecnie wiatraki mają ok 3MW. Te w Polsce to max 2.5MW. Trzeba zatem 400 wiatraków zamiast jednego dużego z atomówki zakładając osiąganie przez wiatraki pełnej mocy zainstalowanej. "Skuteczność" wiatraków w Polsce to średnio ok 15% latem i ok. 25% zimą.

Zadaniem elektrowni szczytowo-pompowych nie jest magazynowanie energii samo w sobie tylko działania regulacyjne w systemie elektroenergetycznym.

Napisano

> Gdzie?

Nie pamiętam dokładnie ale bodajże Żarnowiec-Gniewno niewiem.gif

Napisano

> Właśnie korzystając z paliw kopalnych, czy np. spalając drewno ma się dodatni bilans energetyczny,

> bo wydobycie np. ropy czy węgla wymaga mniej energii, niż otrzymuje się ze spalenia tych

> materiałów. Ładując baterie, czy wytwarzając wodór trzeba dostarczyć więcej energii, niż się

> otrzymuje, więc bilans jest ujemny.

Powróćmy do parowozów one są takie ekologiczne i efektywne blagam.gifblagam.gifblagam.gif Poza tym pamiętaj że drzewo też potrzebuje energii by urosnąć zlosnik.gif Jeśli chcesz być taki mega dokładny to porównaj ilość energii jaką jesteś w stanie pozyskać z kilku letniego lasu i elektrowni fotowoltaicznej zajmującej tą samą powierzchnię w tym samym czasie.

> Tylko ile energii można zmagazynować w elektrowniach szczytowo-pompowych. Są to duże ilości, ale i

> tak w porównaniu do zapotrzebowania w energie całego kraju to niewiele. Jeden blok elektrowni

> atomowej ma np. 1000MW i może pracować przy pełnej mocy prawie non-stop. Ile trzeba byłoby

> wiatraków, czy ogniw słonecznych, żeby dorównać ilości wytworzonej mocy.

Ale o co Ci chodzi? Gdzie napisałem, żeby zastępować elektrownie konwencjonalne wiatrowymi niewiem.gif No gdzie? niewiem.gif Napisałem jedynie że można stabilizować moc oddawaną do sieci z wiatraków/solar przez łączenie ich ze szczytowo-pompowymi, które pełnią w systemie zadanie regulacyjne i są świetnym sposobem na magazynowanie energii.

btw. w Dubaju budują elektrownię słoneczną o mocy 1GW więc chyba da się zlosnik.gif

Napisano

> Odnośnie tego wodoru-jak chcesz go przechowywać czy tam magazynować w aucie, bo chyba nie w

> zbiorniku ciśnieniowym

Znawcą nie jestem ale może tak jak jest to od 6 lat stosowane w Hondzie FCX Clarity wpysk.gif

Napisano

> Największe obecnie wiatraki mają ok 3MW. Te w Polsce to max 2.5MW. Trzeba zatem 400 wiatraków

> zamiast jednego dużego z atomówki zakładając osiąganie przez wiatraki pełnej mocy

> zainstalowanej. "Skuteczność" wiatraków w Polsce to średnio ok 15% latem i ok. 25% zimą.

I właśnie uwzględniając rzeczywistą średnią moc wiatraków na poziomie 15% latem i 25% zimą, żeby wyprodukować tyle samo energii co elektrownia atomowa, zamiast 400 wiatraków musiałbyś ich mieć latem 2670, a zimą 1600.

> Zadaniem elektrowni szczytowo-pompowych nie jest magazynowanie energii samo w sobie tylko działania

> regulacyjne w systemie elektroenergetycznym.

Tylko niektórzy sugerowali, że połączony układ wiatrak-ogniwo słoneczne może wręcz zastąpić zwykłą elektrownię. Jeśli w nocy przestanie wiać, to jest się bez prądu. Zmagazynowanie energii dla całego kraju jest niemożliwe, nawet elektrowniami szczytowo-pompowymi.

Napisano

> Nie pamiętam dokładnie ale bodajże Żarnowiec-Gniewno

Gniewino, ale ona z Żarnowcem to ma tak średnio coś wspólnego.

Gniewino to jedna z wielu w tym rejonie farm wiatrowych przyłączonych na napięciu 110kV, a Żarnowiec to systemowa elektrownia szczytowo-pompowa przypięta do sieci 400kV.

Moc zainstalowana Gniewina to jakieś 20-30MW (w sumie), a moc pompowa Żarnowca to ponad 800MW. Więc sam widzisz, że nawet jak by wiatr wiał jak dziki to przez noc Żarnowca nie napompuje.

Napisano

> Tylko niektórzy sugerowali, że połączony układ wiatrak-ogniwo słoneczne może wręcz zastąpić zwykłą elektrownię.

Nigdzie nic takiego nie sugerowałem więc nie pisz bzdur. Napisałem tylko, że to sposób na to, by wiatraki nie powodowały problemów dla systemu.

Napisano

> I właśnie uwzględniając rzeczywistą średnią moc wiatraków na poziomie 15% latem i 25% zimą, żeby

> wyprodukować tyle samo energii co elektrownia atomowa, zamiast 400 wiatraków musiałbyś ich

> mieć latem 2670, a zimą 1600.

Wiem to doskonale i dlatego elektrownie wiatrowe w kwestii zasilania kraju traktuję jako ciekawostkę dla nawiedzonych ekooszołomów.

> Tylko niektórzy sugerowali, że połączony układ wiatrak-ogniwo słoneczne może wręcz zastąpić zwykłą

> elektrownię.

"Teorycy" fantaści nie mający rozeznania w temacie.

> Jeśli w nocy przestanie wiać, to jest się bez prądu.

W pochmurny bezwietrzny dzień też.

> Zmagazynowanie energii dla

> całego kraju jest niemożliwe, nawet elektrowniami szczytowo-pompowymi.

No raczej nie ma takiej opcji, wody by nie starczyło. zlosnik.gif

Napisano

> Ale o co Ci chodzi? Gdzie napisałem, żeby zastępować elektrownie konwencjonalne wiatrowymi No

> gdzie?

Na temat elektrowni konwencjonalnych odpowiedziałeś, że zawsze można stosować połączone układy słoneczno-wiatrowe, co jak dla mnie sugeruje, że jedno drugim można zastąpić.

Napisano

> btw. w Dubaju budują elektrownię słoneczną o mocy 1GW więc chyba da się

Ale to raczej nie fotowoltalika tylko kolektor słoneczny.

Napisano

> Gniewino, ale ona z Żarnowcem to ma tak średnio coś wspólnego.

Tyle, że one nie muszą wcale ze sobą pracować ramię w ramię by pełnić taką funkcję. Wystarczy, że w momencie pracy wiatrowej w Gniewnie, Żarnowiec pobiera równowartość tej mocy z systemu, co potem może oddawać do systemu w razie potrzeby. Oczywiście sprawę upraszczam bo pomijam tu zakłócenia wprowadzane do sieci przez wiatrowe.

To tak jak w przypadku wystąpienia blackoutu gdzie Bełchatów wstaje po zasileniu go bodajże z elektrociepłowni w Warszawie.

Napisano

> Znawcą nie jestem ale może tak jak jest to od 6 lat stosowane w Hondzie FCX Clarity

Ale tam są przecież ogniwa paliwowe, z wodoru produkują prąd elektryczny, który i tak jest magazynowany w baterii litowo-jonowej.

Chyba prościej od razu prąd magazynować w baterii (akumulatorze) a nie produkować przy jego udziale wodór, który trzeba z powrotem zamieniać na prąd w ogniwie paliwowym hmm.gif

Napisano

> Tyle, że one nie muszą wcale ze sobą pracować ramię w ramię by pełnić taką funkcję. Wystarczy, że w

> momencie pracy wiatrowej w Gniewnie, Żarnowiec pobiera równowartość tej mocy z systemu, co

> potem może oddawać do systemu w razie potrzeby. Oczywiście sprawę upraszczam bo pomijam tu

> zakłócenia wprowadzane do sieci przez wiatrowe.

To nawet nie chodzi o zakłócenia. Sczytowo-pomopowe pracują w innym trybie, są sterowane centralnie z przycisku. Wiatrowe natomiast traktowane są jak elektrownie. To, ze akurat Żarnowiec pompuje, a Gniewino generuje jest dziełem przypadku a nie zamierzonym działaniem. Ale fakt, można powiedzieć, że występuje pewna forma magazynowania energii z wiatru. Widać to szczególnie w wietrzne noce, kiedy Żarnowiec musi pompować znacznie więcej niż zwykle a potem w dzień spracowywać wodę mimo, że zamiast niego mogły pracować tańsze węglówki.

> To tak jak w przypadku wystąpienia blackoutu gdzie Bełchatów wstaje po zasileniu go bodajże z

> elektrociepłowni w Warszawie.

No no, widzę kolega zorientowany w temacie zlosnik.gif

Napisano

> Ale tam są przecież ogniwa paliwowe, z wodoru produkują prąd elektryczny, który i tak jest

> magazynowany w baterii litowo-jonowej.

> Chyba prościej od razu prąd magazynować w baterii (akumulatorze) a nie produkować przy jego udziale

> wodór, który trzeba z powrotem zamieniać na prąd w ogniwie paliwowym

Wodór wykorzystywany w niej jest jako nośnik energii. Tankujesz wodór a nie akumulatory dzięki czemu zajmuje Ci to 3 minuty a nie 12h - to raz. Dodatkowo mogę się założyć, że zbiornik na wodór (bo chyba musi tam taki być) jest lżejszy niż tona akumulatorów w samochodzie elektrycznym - to dwa. A jakby tego było mało nie potrzebujesz silnika spalinowego, który mimo nazywania elektrycznym posiadają też niektóre samochody elektryczne 270751858-jezyk.gif

Reasumując - sprawność rozwiązań wodorowych jest gorsza niż elektrycznych ale zyskujesz czas, przestrzeń w samochodzie i warunki jezdne bo nie jeździsz wówczas 2 tonowym czołgiem segmentu C. Oczywiście sprawa wygląda tak na dzień dzisiejszy ... dopóki nie rozwiążą problemu ładowania i masy baterii.

Napisano

Jesteś pewny co do tego tankowania w 3 minuty, bo wodór to nie LPG hehe.gif

Quote:

Sprężony wodór (250 atm, 20°C) wymaga zbiornika 650 litrowego, zaś skroplony 184 litrowy. Dla porównania odpowiadająca ilość benzyny wymaga jedynie zbiornika 70 litrowego.[7] Jak widać zbiornik wodoru musiałby być bardzo dużych rozmiarów, co nie jest ekonomiczne.

Obecnie wykorzystywanych jest kilka metod przechowywania wodoru takich jak, magazynowanie wodoru w formie gazu, cieczy, wodorków metali, związków chemicznych czy też w materiałach węglowych.


Jak by to było takie proste to by już takie auta jak wspomniana wcześniej honda były powszechne, zresztą ich eksploatacja wychodzi drożej niż konwencjonalnych.

Napisano

> Jesteś pewny co do tego tankowania w 3 minuty, bo wodór to nie LPG

> Quote:

> Sprężony wodór (250 atm, 20°C) wymaga zbiornika 650 litrowego, zaś skroplony 184 litrowy. Dla

> porównania odpowiadająca ilość benzyny wymaga jedynie zbiornika 70 litrowego.[7] Jak widać

> zbiornik wodoru musiałby być bardzo dużych rozmiarów, co nie jest ekonomiczne.

> Obecnie wykorzystywanych jest kilka metod przechowywania wodoru takich jak, magazynowanie wodoru w

> formie gazu, cieczy, wodorków metali, związków chemicznych czy też w materiałach węglowych.

> Jak by to było takie proste to by już takie auta jak wspomniana wcześniej honda były powszechne,

> zresztą ich eksploatacja wychodzi drożej niż konwencjonalnych.

Weź pod uwagę, że potentaci naftowi dokładają się do tego, aby technologie pozanaftowe były droższe od naftowych.

Napisano

> Wodór wykorzystywany w niej jest jako nośnik energii. Tankujesz wodór a nie akumulatory dzięki

> czemu zajmuje Ci to 3 minuty a nie 12h - to raz. Dodatkowo mogę się założyć, że zbiornik na

> wodór (bo chyba musi tam taki być) jest lżejszy niż tona akumulatorów w samochodzie

> elektrycznym - to dwa. A jakby tego było mało nie potrzebujesz silnika spalinowego, który mimo

> nazywania elektrycznym posiadają też niektóre samochody elektryczne

> Reasumując - sprawność rozwiązań wodorowych jest gorsza niż elektrycznych ale zyskujesz czas,

> przestrzeń w samochodzie i warunki jezdne bo nie jeździsz wówczas 2 tonowym czołgiem segmentu

> C. Oczywiście sprawa wygląda tak na dzień dzisiejszy ... dopóki nie rozwiążą problemu

> ładowania i masy baterii.

Zapominasz o drobnym fakcie technologia nie stoi w miejscu. W chwili obecnej wodor choć lepszy pod względem gęstości energii od akumulatorów jest gorszy od ON czy nawet benzyny. Za jakis czas dzięki postępowi technologii akumulatory dojdą do gęstości gromadzonej energii do poziomu wodoru, a potem ten poziom przegonia. To samo w zakresie szybkości ładowania (tu już dzis można korzystając z superkondesatorow naladowac auto błyskawicznie ). Do tego dochodzi problem kosztów infrastruktury wodorowej. Biliony dolarów na rozwiązanie ułomne i tymczasowe. Nikt w to nie zainwestuje bo to bez sensu.

Napisano

Możliwe ze sie mylę, ale skompresowany wodór przy obecnej techniologii zbiorników cisnieniowych i ogniw paliwowych ma mniejszą gęstość energii niz ogniwa Li-poly biorąc pod uwagę masę. Oczywiście mozna mieć skoplony wodor (i on ma gęstość znacznie większa), ale skroplony wodor to BARDZO niebezpieczna substancja a do tego jedyny sposób na jego przechowywanie to pozwolenie na odparowywanie = po kilku dniach postoju bak jest pusty.

Skroplony wodor ma kilka bardzo brzydkich właściwości, ktore powodują ze jego przechowywanie jest niezwykle ryzykowne.

Napisano

> Możliwe ze sie mylę, ale skompresowany wodór przy obecnej techniologii zbiorników cisnieniowych i

> ogniw paliwowych ma mniejszą gęstość energii niz ogniwa Li-poly biorąc pod uwagę masę.

> Oczywiście mozna mieć skoplony wodor (i on ma gęstość znacznie większa), ale skroplony wodor

> to BARDZO niebezpieczna substancja a do tego jedyny sposób na jego przechowywanie to

> pozwolenie na odparowywanie = po kilku dniach postoju bak jest pusty.

> Skroplony wodor ma kilka bardzo brzydkich właściwości, ktore powodują ze jego przechowywanie jest

> niezwykle ryzykowne.

Jak zwykle jesteś z tyłu w najnowszych badaniach i technologii.

Poczytaj o magazynowaniu wodoru w postaci wodorków (już są komercyjne rozwiązania) oraz w postaci związków międzymetalicznych ze stopem lantanu z kobaltem i samaru z niklem (badania, ale baardzo obiecujące)

Napisano

> Jak zwykle jesteś z tyłu w najnowszych badaniach i technologii.

> Poczytaj o magazynowaniu wodoru w postaci wodorków (już są komercyjne rozwiązania) oraz w postaci

> związków międzymetalicznych ze stopem lantanu z kobaltem i samaru z niklem (badania, ale

> baardzo obiecujące)

Problem w tym, ze niezwykle obiecujących badań odnośnie akumulatorów jest cała masa. Będzie sens rozmawiać o tym jak te badania zamienia sie w produkt o realnej cenie i właściwościach. Gdybanie jest bez sensu, a wodor jest tak czy inaczej ślepą uliczką i w najlepszym wypadku etapem przejściowym. Szansa na jego popularyzację jest bliska zera z powodów które opisałem wyżej.

Napisano

> Jak zwykle jesteś z tyłu w najnowszych badaniach i technologii.

> Poczytaj o magazynowaniu wodoru w postaci wodorków (już są komercyjne rozwiązania) oraz w postaci

> związków międzymetalicznych ze stopem lantanu z kobaltem i samaru z niklem (badania, ale

> baardzo obiecujące)

Eksperymenty z magazynowaniem wodoru jako wodorki metali prowadził na polibudzie warszawskiej jeden z profesorów już w latach 70, ale po jego śmierci o tym całkowicie ucichło.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.