Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Szkoda parkingowa - szanse na znalezienie sprawcy

Featured Replies

Napisano

Dziś po powrocie z roboty zastałem pięknie "przeorany" bok samochodu.

Obok stał trup, który na przednim zderzaku miał lekkie otarcie.

Na moim aucie były elementy różowego lakieru/podkładu, takie same były na jego otarciu. Moje lusterko było wyłamane, a na jego boku były rysy na wysokości mojego wyłamanego lusterka. Tyle poszlak.

Wezwany patrol prewencji spisał w kajeciku zdarzenie i stwierdził że ustali potencjalnego sprawcę-właściciela. Właściciel jak się okazało nie mieszkał w miejscu zdarzenia, więc pominięto szukanie go po okolicznych domach.

Zaproszono mnie do złożenia zeznań na komendzie. Bardzo mili Policjanci obfocili moje auto, a potem pojechaliśmy obfocić potencjalnego sprawcę (fart, że ciągle tam stał, bo załoga prewencji nie miała ani aparatu ani latarki, żeby cokolwiek stwierdzić i obfocić).

1. W miejscu zdarzenia jest monitoring. Na moje nieszczęście zasięg jednej z kamer kończy się 1m od miejsca zdarzenia i można jedynie stwierdzić kto w danym dniu wjeżdżał/wyjeżdżał z miejsca parkingowego obok mnie. Druga kamera wycelowana jest idealnie miejsce zdarzenia, ale filmuje je przez drzewo. oslabiony.gif

W tym miejscu podziękowania dla Pana Ochroniarza, który pokazał mi zasięg kamer.

2. Czy Policja będzie zabezpieczać materiał z kamer i "dochodzić" szczegółowo kto wjeżdżał/wyjeżdżał z miejsca parkingowego sąsiadującego z moim autem? Jakie są szanse, że jakość materiału pozwoli na identyfikację auta? (pytanie do znających się na tym, że nie przypuszczających że się znają)

3. Jakie są szanse, że Policja przyłoży się do sprawy i faktyczne będzie "węszyć", tj. sprawdzi nagrania z kamer, porówna, zapyta, itp...

Fak-"naród wspaniały tylko ludzie ...wy" sick.gif

Napisano

> 2. Czy Policja będzie zabezpieczać materiał z kamer i "dochodzić" szczegółowo kto

> wjeżdżał/wyjeżdżał z miejsca parkingowego sąsiadującego z moim autem?

Wnioskuj o to na piśmie. Jeśli masz dostęp do nagrań to przekaż im to na płycie/pendrive i wnieś o załączenie do materiału dowodowego z potwierdzeniem tego faktu na piśmie.

> 3. Jakie są szanse, że Policja przyłoży się do sprawy i faktyczne będzie "węszyć", tj. sprawdzi

> nagrania z kamer, porówna, zapyta, itp...

Znikoma. Jeśli wskażesz im dowody czy świadków to w razie czego będzie podstawa do żalenia się na umorzenie dochodzenia.

Napisano

Kiedyś w Drogówce pan policial.gif na podstawie właśnie śladów obcierki czyli koloru lakieru, itd... ukarał sprawcę choć na początku rozmowy sprawca się nie przyznawał, ale stanowcze postępowanie spowodowało że sprawca zmiękł i się przyznał

Napisano
  • Autor

> Wniosku o to na piśmie.

Zrobię to ok.gif Nagrania się nadpisywane po 30dniach - tyle się dowiedziałem.

Pan Ochroniarz powiedział jednocześnie, że serwis wydaje takie nagrania za 120zł; ciekawe czy Policję też kasują hmm.gif

> Znikoma. Jeśli wskażesz im dowody

Dowody to moje zeznanie nie obciążające wprost właściciela auta obok, no i pasujące uszkodzenia na jego i moim aucie.

> czy świadków

Świadków na dzień dzisiejszy brak oslabiony.gif

Napisano

Miałem podobną sytuacje 6 lat temu z tym, że auta sprawcy już nie było, na podstawie informacji od kierowcy, który zaparkował na miejscu sprawcy ustaliliśmy, że wjeżdżał na miejsce zwolnione przez Golfa III (tylko tyle pamiętał). Kamera była jedynie na wjeździe na parking i na tej podstawie policja wytypowała 5 golfów wjeżdżających na parking w ciągu ostatniej godziny. Pofatygowali się do właścicieli i w 3 strzale trafili na golfa z zarysowanym zderzakiem, panienka po krótkiej rozmowie się przyznała i zarobiła mandat i punkty, a wystarczyło poczekać i byśmy się dogadali

Napisano

> Zrobię to Nagrania się nadpisywane po 30dniach - tyle się dowiedziałem.

Policja bywa opieszała. Żeby się nie okazało, że zanim ruszą tyłki to nagrania już nie będzie. Napisz o tym koniecznie w piśmie złożonym na komendzie.

> Pan Ochroniarz powiedział jednocześnie, że serwis wydaje takie nagrania za 120zł; ciekawe czy

> Policję też kasują

Daj Policji 3 tygodnie - to ich zadanie zdobyć to nagranie. Jeśli im się nie uda to pomyśl czy warto je wyciągnąć na własną rękę.

> Dowody to moje zeznanie nie obciążające wprost właściciela auta obok, no i pasujące uszkodzenia na

> jego i moim aucie.

Wydaje się sporo. Wszystko w rękach Policji.

Napisano
  • Autor

> Kamera była jedynie na wjeździe na parking i na tej

> podstawie policja wytypowała 5 golfów wjeżdżających na parking w ciągu ostatniej godziny.

> Pofatygowali się do właścicieli i w 3 strzale trafili na golfa z zarysowanym zderzakiem,

> panienka po krótkiej rozmowie się przyznała i zarobiła mandat i punkty, a wystarczyło poczekać

> i byśmy się dogadali

Zazdraszczam - przyłożyli się ok.gif

Napisano

> Zazdraszczam - przyłożyli się

Ja bym powiedział, że zachowali dokładnie tak jak powinni...Jeśli nie trafisz na obiboków to jest szansa, że zrobią to samo. Ale trzeba działać szybko bo za miesiąc auto będzie naprawione, a właściciel 15 razy przemyśli linię obrony.

Napisano

Teściowej jakiś pajac zmasakrowal auto na parkingu. Na jego nieszczęśćie odpadł mu zderzak wraz z tablicą a teściowa wszystko widziała. Zostało zgłoszone na policję i zgadnij co zrobili..... umorzyli bla bla bla. Wiesz ile problemów było/ jest z pociagnięciem gościa do odpowiedzialności.

Napisano

kiedyś pan na światłach chciał zmienić pas i mnie przytarł ok.gif

miał ślad na zderzaku i oczywiście na moim tylnym błotniku ok.gif

przyjechali panowie Policjanci sprawdzili ślad u niego u mnie i go ukarali mandatem i punktami biglaugh.gif

Więc jest jakaś szansa ok.gif

Napisano

> kiedyś pan na światłach chciał zmienić pas i mnie przytarł

> miał ślad na zderzaku i oczywiście na moim tylnym błotniku

> przyjechali panowie Policjanci sprawdzili ślad u niego u mnie i go ukarali mandatem i punktami

> Więc jest jakaś szansa

Słowo klucz to : PARKING czyli teren na kltórym nie obowiązuja przsepisy PORD. Będą spore schody, ale powodzenia.

Napisano

> Słowo klucz to : PARKING czyli teren na kltórym nie obowiązuja przsepisy PORD. Będą spore schody,

> ale powodzenia.

A parkin go to nie strefa ruchu?

Napisano

> Słowo klucz to : PARKING czyli teren na kltórym nie obowiązuja przsepisy PORD. Będą spore schody,

> ale powodzenia.

i wedlug Ciebie, oznacza to, ze ktoś Ci może bezkarnie wyrządzić szkodę ?? hehe.gif

Napisano

> Zazdraszczam - przyłożyli się

byli naprawde bardzo ok ok.gif nie pamietam juz dokladnie, ale wydaje mi sie, ze tego samego dnia mieli paniusie, a ja dzien pozniej juz mialem numer jej polisy ok.gif a do roboty mialem caly bok, bo gwiazda zaczela od przedniego blotnika, przejechala przez drzwi i skonczyla na tylnym błotniku zlosnik.gif najlepsze było jej tłumaczenie czemu odjechala, nie zauwazyla, ze przestawila przednim zderzakiem samochod o pol stanowiska, myslala ze na jakis kamien najechala hahaha.gif ewidentnie byla nadal w szoku i nie zdazyla czegos madrego wykombinowac grinser006.gif

tak czy siak podtrzymuje na duchu, bo jak widzisz cuda sie zdarzaja zlosnik.gif trzymam kciuki ok.gif

Napisano

> i wedlug Ciebie, oznacza to, ze ktoś Ci może bezkarnie wyrządzić szkodę ??

Wg mnie nie. Wg Policji TAK.

Napisano

> Nie.

No to trzeba zgłosić nie kolizję a zniszczenie mienia.

Napisano

Proszę o to pismo jakie dostaliśmy od Policji.

Sory za jakośc niemam czasu wrzucić w lepszej jakości.\

286471086-pismo2.jpg

post-97399-14352518028665_thumb.jpg

Napisano

> No to trzeba zgłosić nie kolizję a zniszczenie mienia.

Ale chyba policjanici powinni być na tyle inteligetni że skoro przychodzi kobieta która niema pojecia zielonego jak to załatwic to powinni jej podpowiedzieć. A te nieroby olały temat i tyle.

Napisano

> Ale chyba policjanici powinni być na tyle inteligetni że skoro przychodzi kobieta która niema

> pojecia zielonego jak to załatwic to powinni jej podpowiedzieć. A te nieroby olały temat i

> tyle.

A myślisz, że po co zgłoszenie kradzieży radia trwa pół dnia i wymaga wypełnienia kilku dokumentów?

Mniej zgłaszających to mniej roboty a jak pięknie się statystyki poprawiają.

Napisano

> Proszę o to pismo jakie dostaliśmy od Policji.

> Sory za jakośc niemam czasu wrzucić w lepszej jakości.\

No to trzeba było napisać pisemko o udzielenie informacji o sprawcy i zgłosić szkodę do TU gdzie ma OC.

Napisano

> Słowo klucz to : PARKING czyli teren na kltórym nie obowiązuja przsepisy PORD. Będą spore schody,

> ale powodzenia.

Wg Ciebie każdy parking jest terenem prywatnym? cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> Ja bym powiedział, że zachowali dokładnie tak jak powinni...Jeśli nie trafisz na obiboków to jest

> szansa, że zrobią to samo. Ale trzeba działać szybko bo za miesiąc auto będzie naprawione, a

> właściciel 15 razy przemyśli linię obrony.

Złożyłem pisemko dot. zabezpieczenia monitoringu z kamer z informacją, że nagrania są nadpisywane po ok. 30dniach.

Oficer dyżurny robił wszystko, żebym nie złożył tego pisemka, a "kolega prawnik, który to zasugerował powinien ponownie się udać do szkoły" - to o Tobie LiWek zlosnik.gif

Uparłem się, więc przyjął pisemko i przystemplował się na kopii ok.gif

Napisano

> Wg Ciebie każdy parking jest terenem prywatnym?

A gdzie ja napisalem że kazdy parking jest terenem prywatnym?

Napisano

> Złożyłem pisemko dot. zabezpieczenia monitoringu z kamer z informacją, że nagrania są nadpisywane

> po ok. 30dniach.

ok.gif

> Oficer dyżurny robił wszystko, żebym nie złożył tego pisemka, a "kolega prawnik, który to

> zasugerował powinien ponownie się udać do szkoły" - to o Tobie LiWek

rotfl.gif

Trzeba było mu powiedzieć, że jeśli nie przyjmie, to pójdziesz na pocztę i wyślesz mu to poleconym ZPO.

Napisano

> A gdzie ja napisalem że kazdy parking jest terenem prywatnym?

"PARKING czyli teren na kltórym nie obowiązuja przsepisy PORD".

PoRD nie obowiązuje na drogach niepublicznych, które nie mają znaku Strefa Ruchu. Więc z tego co napisałeś można wywnioskować, że uważasz każdy parking za teren niepubliczny co jest zwyczajną bzdurą. Tym bardziej, że autor wątku nic nie wspomniał o jaki parking chodzi.

Napisano
  • Autor

> "PARKING czyli teren na kltórym nie obowiązuja przsepisy PORD".

> PoRD nie obowiązuje na drogach niepublicznych, które nie mają znaku Strefa Ruchu. Więc z tego co

> napisałeś można wywnioskować, że uważasz każdy parking za teren niepubliczny co jest zwyczajną

> bzdurą. Tym bardziej, że autor wątku nic nie wspomniał o jaki parking chodzi.

Tak dla uściślenia - nie chodzi o parking, a o miejsca parkingowe prostopadłe do publicznej drogi.

I na zakończenie: miałem zdarzenie na parkingu Auchan'a na Górczewskiej w Warszawoe; stuknął mnie lekko gość wyjeżdżajacy z miejsca parkingowego. Wezwałem Drogówkę, która przyjechała po 15min (choć to nie droga publiczna) i orzekła winę gościa. Jedynym odstępstwem od czynności na drodze publicznej, był fakt że gość nie dostał mandatu. ok.gif

Likwidacja z jego OC przebiegła pomyślnie, choć AXA mocno zwlekała z uregulowaniem faktury w ASO.

Napisano

> "PARKING czyli teren na kltórym nie obowiązuja przsepisy PORD".

> PoRD nie obowiązuje na drogach niepublicznych, które nie mają znaku Strefa Ruchu. Więc z tego co

> napisałeś można wywnioskować, że uważasz każdy parking za teren niepubliczny co jest zwyczajną

> bzdurą. Tym bardziej, że autor wątku nic nie wspomniał o jaki parking chodzi.

Generalnie na paringu nie obowiązuja przepisu ruchu drogowego. Dopiero znak D-52 informuje że na tym konkretnym parkingu obowiązuja zasad PORD. Wiec jak wjeżdżasz na Parking i niema tekiego znaku to obowiązuja przepisy PORD czy nie?

I nie chodzi mi o miejsca postojowe tylko wydzielony plac do parkowania.

Napisano

A dla odmiany we Wrocławiu policja nie wjezie na teren pod Supermarketem (tak bylo z dwa trzy lata temu nie wiem jak teraz) chyba że wezwie ich pracownik marketu.

Napisano

> Generalnie na paringu nie obowiązuja przepisu ruchu drogowego.

Jeśli oba pojazdy są w w ruchu to obowiązują.

Napisano

> Likwidacja z jego OC przebiegła pomyślnie, choć AXA mocno zwlekała z uregulowaniem faktury w ASO.

Z góry byli na przegranej pozycji, bo nie ma znaczenia czy ktoś zrobił szkodę komunikacyjną na terenie publicznym czy prywatnym. Ale busted.gif byli w porządku, bo często wykręcają się terenem prywatnym i trzeba bujać się samemu z problemem.

Napisano

> Generalnie na paringu nie obowiązuja przepisu ruchu drogowego.

Bzdura.

> Dopiero znak D-52 informuje że na

> tym konkretnym parkingu obowiązuja zasad PORD.

Bzdura, że dopiero. Znak po prostu informuje, że obowiązują PoRD mimo, że jest to teren niepubliczny.

> Wiec jak wjeżdżasz na Parking i niema tekiego

> znaku to obowiązuja przepisy PORD czy nie?

Jeśli jest to teren publiczny to tak. Jeśli jest to teren prywatny ze wspomnianym znakiem to tak. W innych sytuacjach nie.

> I nie chodzi mi o miejsca postojowe tylko wydzielony plac do parkowania.

Może być i plac, znaczenie ma to, czyj jest to teren, a nie czy się to nazywa parking, czy plac do parkowania.

Napisano

> Jeśli jest to teren publiczny to tak. Jeśli jest to teren prywatny ze wspomnianym znakiem to tak. W

> innych sytuacjach nie.

Skąd kowalski wjeżdżający na ten parking ma wiedzieć czy teren jest prywatny czy nie? Przecież wjeżdżając na parking pod blokowiskiem jest to też prywatny teren spółdzielni mieszkaniowej.

Może inaczej wskaż mi parking na którym obowiązuja PORD bez wymaganego znaku.

Napisano

> Skąd kowalski wjeżdżający na ten parking ma wiedzieć czy teren jest prywatny czy nie? Przecież

> wjeżdżając na parking pod blokowiskiem jest to też prywatny teren spółdzielni mieszkaniowej.

> Może inaczej wskaż mi parking na którym obowiązuja PORD bez wymaganego znaku.

Jeśli pojazdy są w ruchu to ma miejsce sytuacja, w której w razie kolizji występuje zagrożenie bezpieczeństwa osób i podchodzi pod paragraf 2.1. W takim przypadku może to być nawet na Księżycu, a że nie ma tam znaków to obowiązują ogólne zasady PoRD. Wiem, że to głupie, ale takie jest prawo, a możliwość interpretacji daje pole do popisu każdemu.

Napisano

> Skąd kowalski wjeżdżający na ten parking ma wiedzieć czy teren jest prywatny czy nie?

Zazwyczaj niestety nie ma skąd wiedzieć.

> Przecież

> wjeżdżając na parking pod blokowiskiem jest to też prywatny teren spółdzielni mieszkaniowej.

Nie zawsze.

> Może inaczej wskaż mi parking na którym obowiązują PORD bez wymaganego znaku.

http://imageshack.us/photo/my-images/838/drogar.png/

Parking przy blokowisku.

Napisano

> Zazwyczaj niestety nie ma skąd wiedzieć.

Czyli jak niema znaku to wnioskuje że jest to teren prywany (lub droga wewnętrzna) Dobrze rozumuje czy nie?

> Nie zawsze.

Kiedy nie jest?

> http://imageshack.us/photo/my-images/838/drogar.png/

> Parking przy blokowisku.

Z tego co widzę to jest to normalna jezdnia z wydzielonymi miejscami postojowymi. Wieć nie jest to typowy parking.

Napisano

Dobra, z mojej strony koniec tematu, z koniem kopać się nie będę. Napisałeś głupotę i zamiast wziąć to na klatę zaczynasz wymyślać, który parking jest bardziej parkingiem, a który mniej. Szkoda mi mojego czasu.

Napisano

> Dobra, z mojej strony koniec tematu, z koniem kopać się nie będę. Napisałeś głupotę i zamiast wziąć

> to na klatę zaczynasz wymyślać, który parking jest bardziej parkingiem, a który mniej. Szkoda

> mi mojego czasu.

Dobra inaczej bo widzę że sie nie rozumiemy. Ty udajesz że wszystko wiesz a ja widzę w Twojej teorii spore luki.

W skrócie. Gdy ktos pisze Parking to dla mnie w moim rozumieniu (chodzi o luźne rozumienie a nie o regułki) jest to parking o taki:

parking-lublinek-2.jpg

A nie miejsce postojowe przy drodze jak pokazałes na swoim zdjęciu.

Napisano

U mnie luźne rozumienie to i taki parking jaki wkleiłeś i taki jaki ja wskazałem.

Może być też taki .

Napisano

> Trzeba było mu powiedzieć, że jeśli nie przyjmie, to pójdziesz na pocztę i wyślesz mu to poleconym

> ZPO.

offtopic- a czy kolega liwek znasie choc troszke na prawie pracy?

Napisano

> offtopic- a czy kolega liwek znasie choc troszke na prawie pracy?

Kolega Liwek zna się na wszystkim. Nie wiedziałeś zlosnik.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.