Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mondek Mk3, Wrocław

Featured Replies

Napisano

Cześć,

chcę kupić żonie rodzinne kombi (szykujemy się na kwiecień-maj na stan 2+2) z gazem i znalazłem taką ofertę:

http://otomoto.pl/ford-mondeo-C29396939.html

Może ktoś zna ten egzemplarz, albo od razu skomentuje, czy warto szukać Mondeo MK3 do 8-9k zł i do tego z LPG?

Moje wymagania, prócz dobrego stanu technicznego i wizualnego (ma posłużyć żonie parę lat), to duży bagażnik, LPG, klima i elektryczne lusterka oraz szyby. Dobrze by było, by rocznik modelowy był z początków XXIw., by wyposażenie, komfort i standard już odpowiadał tym czasom.

Zastanawiam się też nad Focusem MK1 1.6 z LPG, ale już wiem, że jest problem z rudą i doszły do mnie słuchy o problemach tego silnika z LPG. Prawda to?

Napisano

> Cześć,

> chcę kupić żonie rodzinne kombi (szykujemy się na kwiecień-maj na stan 2+2) z gazem i znalazłem

> taką ofertę:

> http://otomoto.pl/ford-mondeo-C29396939.html

> Może ktoś zna ten egzemplarz, albo od razu skomentuje, czy warto szukać Mondeo MK3 do 8-9k zł i do

> tego z LPG?

> Moje wymagania, prócz dobrego stanu technicznego i wizualnego (ma posłużyć żonie parę lat), to

> duży bagażnik, LPG, klima i elektryczne lusterka oraz szyby. Dobrze by było, by rocznik

> modelowy był z początków XXIw., by wyposażenie, komfort i standard już odpowiadał tym czasom.

> Zastanawiam się też nad Focusem MK1 1.6 z LPG, ale już wiem, że jest problem z rudą i doszły do

> mnie słuchy o problemach tego silnika z LPG. Prawda to?

Ja szukałem focusa a kupiłem mondka wink.gif Ten z linka ma zderzaki i grill z auta po drugim FL a;bo od ST (czyli ~2004 w góre), być moze umyślnie ktoś "tuningował" bo są ładniejsze niz te z 2001 270751858-jezyk.gif

Silnik ten nie powinien miec problemów z LPG , tylko luz zaworowy bedzie do kontroli co jakś czas bodajże wink.gif

Napisano

jakbyś znalazł Fokę z silnikiem 2.0 to będzie OK na LPG - te 1.6 są takie nieszczęśliwe

Napisano
  • Autor

> jakbyś znalazł Fokę z silnikiem 2.0 to będzie OK na LPG - te 1.6 są takie nieszczęśliwe

To samo dotyczy Mondeo?

Napisano

> To samo dotyczy Mondeo?

Te same silniki.

W mondeo III i focusie II.

2.0 145KM.

Napisano
  • Autor

> Te same silniki.

> W mondeo III i focusie II.

> 2.0 145KM.

Ale mowa o Mondeo Mk3 i Focusie Mk1.

Napisano

> Ale mowa o Mondeo Mk3 i Focusie Mk1.

Mondeo MK3 ma 2.0 145KM na łańcuchu.

Foka MK I ma 2.0 130KM, inny silnik już, jest chyba w nim coś co je łaczy ale nie są identyczne.

Napisano

> Mondeo MK3 ma 2.0 145KM na łańcuchu.

> Foka MK I ma 2.0 130KM, inny silnik już, jest chyba w nim coś co je łaczy ale nie są identyczne.

Fordowski silnik 2.0 16V już od czasów Mondeo mk1 dobrze (a nawet bardzo dobrze) znosi LPG - więc ten w Foce mk1 też jest ok.gif

Wczoraj kupiłem Motor i tam w dziale używane jest opis Mondeo MK4 i piszą, że "dziwne jest to że najwięcej nabywców na rynku wrórnym znajdują wersje benzynowe 2.0) - bo palą średno 10l LPG i są praktycznie nie do zarżnięcia.

A nie jak pojedziesz na święta pić ze szwagrem, on ci powie, ale fajne to mondeo - co masz pod maską? A ty mu 1.0 EcoBoost hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> A nie jak pojedziesz na święta pić ze szwagrem, on ci powie, ale fajne to mondeo - co masz pod

> maską? A ty mu 1.0 EcoBoost

hahaha.gif

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

> Cześć,

> chcę kupić żonie rodzinne kombi (szykujemy się na kwiecień-maj na stan 2+2) z gazem i znalazłem

> taką ofertę:

Mondeo juz zakupione. Rocznik 2002, kolor srebrny, silnik 1.8 125KM, bez gazu. Przebieg teoretycznie 84kkm, od druviego wlasciciela, a z jednej rodziny od 11 lat, z polskiego salonu. Czy na to wyglada? hmmm, ciezko powiedziec. Wnetrze, kierownica, siedzenia, galka i mieszek dzwigni - nawet tak wyglada. Pedal sprzegla juz gorzej - guma starta do gladkiego po lewej, ale nie do metalu.

Jest w niezlym stanie, ale na pewno nie idealny. Na dzis wiem, ze trzeba zrobic obcierke na blotniku tylnym i mam pytanie - da rade pomalowac tylko poszerzenie nadkola?

Druga rzecz, to cos stuka chyba w prawym tylnym kole - jakby lozysko. Wiela dutkow trzeba szykowac?

Musze jeszcze posluchac silnik, bo cos slysze przy przyspieszaniu i hamowaniu silnikiem kolo 3-3.5krpm.

No i zalozyc gaz. Jakie sugestie?

Aha, jesli chodzi o fora poza AK, to ford club Polska, czy mondeo club Polska?

Napisano
  • Autor

> Łożysko występuje razem z piastą.

Ale no i co w zwiazku z tym? W sensie, ze drogie, czy jak?

Napisano

> dzwigni - nawet tak wyglada. Pedal sprzegla juz gorzej - guma starta do gladkiego po lewej,

> ale nie do metalu.

Ja swojego znam od nowości, teraz 130 tys. i gumki też pościerane na pedałach. A kierę jakby ktoś oglądał to dałby 400 tys...

> Jest w niezlym stanie, ale na pewno nie idealny. Na dzis wiem, ze trzeba zrobic obcierke na

> blotniku tylnym i mam pytanie - da rade pomalowac tylko poszerzenie nadkola?

U siebie mam tak pomalowane - to ostre przetłoczenie sprzyja takim malunkom, bo różnica odcienia łatwo się na nim zgubi.

> Aha, jesli chodzi o fora poza AK, to ford club Polska, czy mondeo club Polska?

Jedno i drugie forum ma trochę ciekawych materiałów - FKP chyba nie wyświetla obrazków bez rejestracji. Założyłem kiedyś konto na MKP, ale nie korzystam, bo mi się nie chce i w sumie nie mam też powodów na szczęście.

Napisano
  • Autor

> U siebie mam tak pomalowane - to ostre przetłoczenie sprzyja takim malunkom, bo różnica odcienia

> łatwo się na nim zgubi.

Dzwonilem do lakiernika polecanego na AK we Wroclawiu i kategorycznie stwierdzil, ze na srebrnym nie da rady i trzeba malowac caly blotnik plus cieniowanie na drzwiach.

Napisano

> Dzwonilem do lakiernika polecanego na AK we Wroclawiu i kategorycznie stwierdzil, ze na srebrnym

> nie da rady i trzeba malowac caly blotnik plus cieniowanie na drzwiach.

"Mój" lakiernik też wielkiego guru zgrywał przed malowaniem, a po malowaniu prawdopodobnie straciłby życie, gdybyśmy żyli na Dzikim Zachodzie.

Błotnik mam tak pomalowany i zupełnie nie rzuca się w oczy inny odcień. Natomiast pomalowane drzwi po jednej stronie (podziobane jakimś ciężkim przedmiotem przez któregoś z zazdrosnych sąsiadów) wyglądają okropnie...

Napisano
  • Autor

> "Mój" lakiernik też wielkiego guru zgrywał przed malowaniem, a po malowaniu prawdopodobnie

> straciłby życie, gdybyśmy żyli na Dzikim Zachodzie.

> Błotnik mam tak pomalowany i zupełnie nie rzuca się w oczy inny odcień. Natomiast pomalowane drzwi

> po jednej stronie (podziobane jakimś ciężkim przedmiotem przez któregoś z zazdrosnych

> sąsiadów) wyglądają okropnie...

Tzn. ze co? Okropnie wygladaja po cieniowaniu, czy bez cieniowania? Troche to niejasno opisales.

Napisano

> Tzn. ze co? Okropnie wygladaja po cieniowaniu, czy bez cieniowania? Troche to niejasno opisales.

OK, to od początku. Jak mieszkałem w Krakowie to każde auto jakie postawiłem pod blokiem w ciągu kilku dni było "chrzczone". wink.gif

Forda wyjątkowo brutalnie potraktowali bo po jednej stronie walnęli mi jakimś kluczem, czy metalową rurką... Dostały drzwi kierowcy i pasażera oraz błotnik (tylko nie pamiętam czy tylny czy przedni). Malował lakiernik polecany przez kuzyna, rzekomy mistrz w swoim fachu. W praktyce okazał się osobą niedowidzącą. wink.gif Odcień dobrał bardzo niedobrze (też mam srebrne auto) i po jednej poprawce odebrałem mu samochód. I na drzwiach ten zły dobór odcienia bardzo widać, natomiast na błotniku zupełnie nie rzuca się w oczy - więc malowałbym sam błotnik bez stresu.

Napisano
  • Autor

Dzieki za wyjasnienie.

Napisano

> Dzieki za wyjasnienie.

Tzn. chodzi mi o tę wypukłą część nad samym kołem, odcietą od reszty błotnika przetłoczeniem. Bo o tę część również Tobie chodziło - tak przynajmniej zrozumiałem.

Od trzech dni nie spałem, a to nie sprzyja jasności wysławiania się... zlosnik.gif

Napisano

> Mondeo juz zakupione. Rocznik 2002, kolor srebrny, silnik 1.8 125KM, bez gazu.

możesz zdradzić za ile worków złota? (może być prv)

i przy okazji ten motór to na łańcuchu czy pasek?

Napisano
  • Autor

> możesz zdradzić za ile worków złota? (może być prv)

> i przy okazji ten motór to na łańcuchu czy pasek?

12k, imho troche przeplacilem, ale trudno. Na lancuchu, z tego, co wiem.

To stukanie nie wiem, czy to nie jakas plastikowa oslona pod bagaznikiem, bo dzis stwierdzilem jakas luzna, ale nie mialem czasu przejechac sie po kostce z unieruchomiona.

Napisano
  • Autor

> Musze jeszcze posluchac silnik, bo cos slysze przy przyspieszaniu i hamowaniu silnikiem kolo

> 3-3.5krpm.

to chyba bedzie to: http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=130865

kurcze zrobilbym to samemu, ale czasu brak. Nie wiecie, czy serwisy znaja ten temat i podejmuja sie wymiwny klapek, a nie calego kolektora?

Napisano

> to chyba bedzie to: http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=130865

> kurcze zrobilbym to samemu, ale czasu brak. Nie wiecie, czy serwisy znaja ten temat i podejmuja sie

> wymiwny klapek, a nie calego kolektora?

ztcw to serwisy znają temat, mają przeznaczone na robotę około 6h.

Ja robiłem sam - wtedy klapki nie występowały jeszcze w obiegu - możnabyło dostać cały kolektor więc idąc za przykładem chłopaków z mondeoklubpolska wywaliłem klapki i po krzyku.

Przelatałem z 50kkm bez żadnych negatywnych skutków ok.gif

gdyby nie inne roboty, które wtedy robiłem to zmieściłbym się w 4 godzinach z kciukiem w dobycie ok.gif

Napisano
  • Autor

> ztcw to serwisy znają temat, mają przeznaczone na robotę około 6h.

> Ja robiłem sam - wtedy klapki nie występowały jeszcze w obiegu - możnabyło dostać cały kolektor

> więc idąc za przykładem chłopaków z mondeoklubpolska wywaliłem klapki i po krzyku.

> Przelatałem z 50kkm bez żadnych negatywnych skutków

> gdyby nie inne roboty, które wtedy robiłem to zmieściłbym się w 4 godzinach z kciukiem w dobycie

to taki fordowski VGIS, czy po co te klapki?

Wzroslo ci spalanie?

Napisano

ok.gifto ma być zmienna geometra dolotu czy coś podobnego, w praktyce ma to wpływać na większe zawirowania powietrza w dolocie a co za tym idzie dokłkadniejsze wymieszanie z paliwem.

Nic nie wzrosło, wszystko było bez zmian, po za tym, ze przestał tłuc sie jak diesel na mrozie ok.gif

jak weźmiesz to włapki i obadasz po sowjemu to też Cie radosny smiech ogarnie - zobaczysz

Napisano
  • Autor

> to ma być zmienna geometra dolotu czy coś podobnego, w praktyce ma to wpływać na większe

> zawirowania powietrza w dolocie a co za tym idzie dokłkadniejsze wymieszanie z paliwem.

> Nic nie wzrosło, wszystko było bez zmian, po za tym, ze przestał tłuc sie jak diesel na mrozie

> jak weźmiesz to włapki i obadasz po sowjemu to też Cie radosny smiech ogarnie - zobaczysz

W lanosie i nubirze 1.6 jest cos takiego, jak VGIS i to faktycznie jest zmienna geometria dolotu. Dolot ma forme takiego slimaka - normalnie powietrze musi pokonac caly slimak, a powyzej bodajze 3-3.5krpm otwieraja sie przepustnice i skraca sie dolot. Czy to cos daje, to nie wiem, bo mialem 2.0, w ktorym takiego wynalazku nie bylo.

Nie bardzo sobie jestem w stanie wyobrazic, co mialoby wprowadzic te zawirowania, czy wymieszanie. Jest jakis rysunek przekroju tego dolotu w Fordach?

[edit]

doczytałem, że w pozycji zamkniętej puszczają ułamek powietrza (ok. 1/4 przepływu). W Toyotach (na pewno Carina E 1.8 tak miala) jest z kolei taki ficzer, ze w dolocie przed glowica kazdy kanal sie jeszcze rozdwaja i sa klapki, ktore powyzej pewnych obrotow otwieraja drugie kanaly, co zwieksza przekroj dolotu. Z tego, co mowil kumpel, to poza problemami z montazem (gaziarze czasem montuja za, a nie przed rozdwojeniem), jest tez problem z wysterowaniem gazu, bo nagle zwieksza sie przeplyw powietrza. Z tego wynikaloby, ze dla LPG lepiej byloby je wywalic.

Gdzies rzucilo mi sie w oczy, ze w MK4 jest taki sam silnik i taki sam dolot, a bez klapek. Moze jest plug&play?

[edited 2]

tak sobie pomyslalem, ze gaziarz zakladajac LPG musi chyba zdjac kolektor, nie? To moglby te klapki od razu wywalic, zeby go 2x nie sciagac.

Napisano
  • Autor

Dzwoniłem do Almy GAZ we Wrocławiu. Tam mi powiedziano, że oczywiście demontują kolektor, bo wtrysku montują, jeśli dobrze zrozumiałem, w głowicę, a wg niego część gaziarzy robi bez demontażu kolektora i właśnie rzeczone klapki uszkadza wtryskami. Powiedział, że spotkał się tylko z jednym mondeo ze zdemontowanymi klapkami i tego sam nigdy nie robił, ale jeśli sobie życzę, to można zdemontować, jak już kolektor będzie na wierzchu.

Co do instalacji - polecaja:

Stag 4+

reduktor AC 150

wtrysku REG lub AC, albo +400zł za wtryski Hana

Dobry wybór? Potrzebne te lepsze wtryski?

Napisano

nie mam pojęcia jak to ma działć, po prostu klapki latają w te i we wte coś jak zamknij otwórz i tak zgodznie z szybkością pracy silnika.

Zobacz sobie na fotkach:

tak wygląda kolektor po zdemontowani:

[image]SDC10295_zpsadd63e3a.jpg[/image]

i klapki z bliska:

[image]SDC10297_zps31468193.jpg[/image]

Klapki wisząna metalowym pręcie o przekroju kwadratu, jak wyciągniesz ten pręt - patzrąc na zdjęcie to z lewej stron - to normalnie wypadną.

ZTCW klapki można kupić w ASO za około 12 zł / szt - ale po co?

Tu kolektor po wyjamniu klapek:

[image]SDC10299_zpsc95f5f2a.jpg[/image]

a jak poopatrzysz na ten bąk z lewej strony - idzie do niego taki cienki wężyk - podciśnienie - jak zdejmiesz ten węzyk toklapki ustawią się w pozycji OTWARTE i przestaną klapać:

[image]SDC10300_zpsfac6bc18.jpg[/image]

W mdo mk4 jest taki sam kolektor bo to ten sam silnik ok.gif

Napisano

co do gazu się nie wypowiem, poszukaj na MKP - tam temat kolektora, klapek i gazu został przewłkowany na wszystkie strony ok.gif

Napisano

A powiedzcie ludziska (że się tak z butami wepchnę w temat zlosnik.gif ) - czy jesteście w stanie powiedzieć coś ze zdjęć o tym aucie? (wiem, wiem- handlarz, mały przebieg, ten rejon Polski itp, ale skupmy się tylko i wyłącznie na zdjęciach)

Napisano

nie umiem wróżyć z fotek, zapytaj na MK tam cała masa szamanów ok.gif

Napisano

> nie umiem wróżyć z fotek, zapytaj na MK tam cała masa szamanów

chciałbym właśnie tego uniknąć i zapytać w węższym gronie... zlosnik.gif

Napisano

> A powiedzcie ludziska (że się tak z butami wepchnę w temat ) - czy jesteście w stanie powiedzieć

> coś ze zdjęć o tym aucie?

Malowane lewe przednie drzwi? hmm.gif

Poproś o VIN i sprawdź go sobie w dekoderze z FAQ (ostatni post).

Napisano

> , ale

> skupmy się tylko i wyłącznie na zdjęciach)

podlokietnik wyglada na mocno wytarty

w focusie po 230kkm wyglada lepiej

Napisano

> podlokietnik wyglada na mocno wytarty

> w focusie po 230kkm wyglada lepiej

ok, temat w zasadzie nieaktualny...

ma różne kierunki boczne (żółty i biały), więc coś tam się działo. Może mocno, może słabo, w każdym razie za daleko, żeby się o tym przekonywać.

Znowu myślę o tym Focusie ST z wątku obok...

Napisano

> chciałbym właśnie tego uniknąć i zapytać w węższym gronie...

szukaj na mondeoklubpolska - tam raczej nie trafisz sztrucla, czasem warto poczekać bo trafiają się dobre auta.

Mojego, mimo, że to był anglik wziął pierwszy oglądający i jeszcze z UK dzwonił, że nie mógł lepiej kupić ok.gif

No ale u mnie technicznie ma być si bez żadnych kompromisów - i takich osób na MKP jest sporo ok.gif

Napisano
  • Autor

> Tu kolektor po wyjamniu klapek:

> [image][/image]

> a jak poopatrzysz na ten bąk z lewej strony - idzie do niego taki cienki wężyk - podciśnienie -

> jak zdejmiesz ten węzyk toklapki ustawią się w pozycji OTWARTE i przestaną klapać:

> [image][/image]

> W mdo mk4 jest taki sam kolektor bo to ten sam silnik

dwoch najbardziej we Wroclawiu polecanych gaziarzy twierdzi, ze klapki sa zalane plastikiem i nie da sie ich wyjac

niewiem.gif

moze kupic uzywke kolektor do mk4?

Napisano

> dwoch najbardziej we Wroclawiu polecanych gaziarzy twierdzi, ze >klapki sa zalane plastikiem i nie

> da sie ich wyjac

znaczy wiesz już, że goście nie mieli kolektora od mk3 w rękach a tylko powtarzają bzdury. Sugeruję rozejrzeć się za innymi gazownikami.

Klapki nie są zalane niczym - sam je wyjmowałem, a skoro są zalane to dlaczego tutaj klapka występuje jako część wymienna::

klapka

mnie wierzyć nie musisz, za to polecam lekturę:

raz i dwa. Drugie jest z fotkami ok.gif

> moze kupic uzywke kolektor do mk4?

ale po co?

masz za dużo kasy? zbieram na nowy karabinek, może się dorzucisz? zlosnik.gif

wywalasz klapki i po krzyku. Zanim klapki weszły do sprzedaży jako część wymienna - nie było tak od razu - ASO Forda zalecało wymianę całego kolektora ssacego - koszt jedynie 1200 PLN. Cichcem mechanicy szeptali do ucha, że te klapki należy wywalić i po sprawie.

Śmigałem moim mondkiem 4 lata, zaraz po kupnie wywaliłem to badziewie i śmigałem trasy Leicester - Kraków bez najmniejszego pierdnięcia. Nie wiem czego się obawiasz.

Chcesz, to przyjedź do mnie - wywale Ci to z przyjemnością, tym większą im więcej płynnego ułatwiacza naprawy przywieziesz zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

A propos klapek - to chyba nie to. Zaślepiłem króciec i dalej koło 3500rpm coś grzechocze. Co to jeszcze może być?

Napisano

Zdjales pzewod podcisnienia jak mniemam. I nic? W moim pzypadku dzialalo od razu.

Moze cos tam goni po silniku?

Jaki przebieg?

Opisz dokladnie jaki to dzwiek postaramy sie zaradzic

Napisano
  • Autor

> Zdjales pzewod podcisnienia jak mniemam. I nic? W moim pzypadku dzialalo od razu.

> Moze cos tam goni po silniku?

> Jaki przebieg?

> Opisz dokladnie jaki to dzwiek postaramy sie zaradzic

Przebieg teoretyczny 84kkm, faktyczny nieznany, ale sadzac po zuzyciu roznych komponentow b. niski. Dzwiek grzechoczacy przy przechodzeniu przez ok. 3.5krpm podczas jazdy.

Napisano

> Przebieg teoretyczny 84kkm, faktyczny nieznany, ale sadzac po zuzyciu roznych komponentow b. niski.

> Dzwiek grzechoczacy przy przechodzeniu przez ok. 3.5krpm podczas jazdy.

a sprawdz czy czasem oslona termiczna katalizatora pod podloga niw dostaje rezonansu...

a moze lozysko jakies? ja widzisz zmienialem lozysko sprezarki klimy bo puscil uszczelniacz na pompie wspomagania i cieknbacy olej wyplukal smar z lozyska klimy - jeczalo jak zazynana koza.

aha, w innym mondeo mialem przypadek takie grzechotu, cos jak lozysko na sucho.najlatwiej zrzucic pasek wielorowkowy i zakrecic sobie wszystkimi rolkami - wtedy zobaczysz.

prawe przenie kolo do musisz zdjac, klucz 15 albo 17 zluzuj napinacz, zrzuc pasek i wtedy nastapi jasnoac.

obstawiam, ze rolka napinacza albo prowadzaca ok.gif

Napisano
  • Autor

> a sprawdz czy czasem oslona termiczna katalizatora pod podloga niw dostaje rezonansu...

> a moze lozysko jakies? ja widzisz zmienialem lozysko sprezarki klimy bo puscil uszczelniacz na

> pompie wspomagania i cieknbacy olej wyplukal smar z lozyska klimy - jeczalo jak zazynana koza.

> aha, w innym mondeo mialem przypadek takie grzechotu, cos jak lozysko na sucho.najlatwiej zrzucic

> pasek wielorowkowy i zakrecic sobie wszystkimi rolkami - wtedy zobaczysz.

> prawe przenie kolo do musisz zdjac, klucz 15 albo 17 zluzuj napinacz, zrzuc pasek i wtedy nastapi

> jasnoac.

> obstawiam, ze rolka napinacza albo prowadzaca

ale to na wolnych i bez obciazenia tez byloby slychac, a tu czysto - tylko na biegu, kolo 3.5krpm. Musi cos w rezonans.

Napisano

> ale to na wolnych i bez obciazenia tez byloby slychac, a tu czysto - tylko na biegu, kolo 3.5krpm.

> Musi cos w rezonans.

jesli rezonans to moze oslona co juz pisalem albo plastikowa pokrywa silnika.

zobacz czy dobzre siedzi na ttych swoich mocowaniach.

nad obudowa rozrzadu idzie wiazka elektryczna, zobaz czy siedzi pewnie, nad chlodnica masz przewody gumow ze zlaczka, jeeden z nich notorycznie spada - moze on wali w cos?

nie pamietam co tam jeszcze ...

Napisano

jeszcze taka dzwigienka jest kolo przepustnicy

ciegno z niej nie spadlo?

Napisano

> jeszcze taka dzwigienka jest kolo przepustnicy

> ciegno z niej nie spadlo?

Tak kolega zdjal przewod wtedy dzwigienka nie powi na pracowac

Napisano
  • Autor

> Tak kolega zdjal przewod wtedy dzwigienka nie powi na pracowac

dzisiaj gaziarz sprawdzal na moja prosbe klapki - mowil, ze maja delikatne luzy. Niestety nie bylo mnie przy tym. Przejmowac sie?

Napisano

jeszcze nie o ile mozna mu wierzyc

mogles je wywalic i bylby spokoj

kolesiowi cos wpadlo w zawory i bylo po zawodach czacha.gifczacha.gifczacha.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.