Napisano 4 Listopada 201312 lat Czy uczucie latania samochodu po drodze, gdy najedziemy na smołę np. w przypadku łaty, lub łączenia drogi jest normalne? Dzieje się to tylko gdy droga jest mokra.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > Czy uczucie latania samochodu po drodze, gdy najedziemy na smołę np. w przypadku łaty, lub łączenia > drogi jest normalne? Dzieje się to tylko gdy droga jest mokra. Zdarza się i zależy od opon. Na śliskiej smole mogą tracić przyczepność, tak jakbyś kołem na kawałek lodu wjechał.
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > Raczej nie. Sprawdź amortyzatory i luzy w zawieszeniu. wszystko jest OK z zawieszeniem, sprawdzane
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > tuleje tylnego zawieszenia zawieszenie jest OK, bardziej czuć przód auta niż tył.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > Zdarza się i zależy od opon. Na śliskiej smole mogą tracić przyczepność, tak jakbyś kołem na > kawałek lodu wjechał. E, no bez przesady, żeby opony na prostej traciły przyczepność, nawet na smole i jak jest mokro? Chyba chińskie albo bieżnikowane
Napisano 4 Listopada 201312 lat > E, no bez przesady, żeby opony na prostej traciły przyczepność, nawet na smole i jak jest mokro? > Chyba chińskie albo bieżnikowane W pierwszym poście nie ma mowy o tym, że droga jest prosta. Jeśli lata na prostej to sprawdziłbym też geometrię.
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > Zdarza się i zależy od opon. Na śliskiej smole mogą tracić przyczepność, tak jakbyś kołem na > kawałek lodu wjechał. tak obstawiam, aktualnie są opony Vredestein Ultrac Sessanta, lada dzień będą zimówki i sprawdzę czy to wina opon
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > W pierwszym poście nie ma mowy o tym, że droga jest prosta. Jeśli lata na prostej to sprawdziłbym > też geometrię. mowa o drodze prostej, auto nie traci przyczepności, tylko takie uczucie jak by auto miało uciekać na boki. geometra była ustawiana i nie pomogło.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > W pierwszym poście nie ma mowy o tym, że droga jest prosta. Jeśli lata na prostej to sprawdziłbym > też geometrię. Nawet jak droga nie jest prosta - na normalnych oponach przy sprawnym zawieszeniu (i jeżeli poruszamy się samochodem, a nie Fiatem 126p), nic nie powinno rzucać nawet na mokrej smole (przy normalnej prędkości, oczywiście). Coś musi być nie tak - albo opony, albo zawieszenie.
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > E, no bez przesady, żeby opony na prostej traciły przyczepność, nawet na smole i jak jest mokro? > Chyba chińskie albo bieżnikowane no drodze bez smoły jest Ok, na sporych kałużach również sprawdzone tylko na smole jest dziwne uczucie jak by auto miało uciekać na bok, opony to Vredestein Ultrac Sessanta 235/45R18
Napisano 4 Listopada 201312 lat > no drodze bez smoły jest Ok, na sporych kałużach również > sprawdzone > tylko na smole jest dziwne uczucie jak by auto miało uciekać na bok, opony to Vredestein Ultrac > Sessanta 235/45R18 Sprawdź po zmianie opon. Albo jeździj wolniej
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > Sprawdź po zmianie opon. Albo jeździj wolniej w tym tyg zmieniam na zimowe koła, to sprawdzę wczoraj wieczorem jak wracałem do domu, na drodze gdzie jest sporo smoły wylanej nie było żadnego auta spróbowałem mocno hamować oraz mocno kręcić kierownicą i było OK tylko podczas jazdy prosto jest to uczucie
Napisano 4 Listopada 201312 lat > mowa o drodze prostej, auto nie traci przyczepności, > tylko takie uczucie jak by auto miało uciekać na boki. > geometra była ustawiana i nie pomogło. No to jeśli nie geometria to opony. Niektóre bieżniki lubią "uciekać" np. asymetryczne. A ta sessanta to bardzo asymetryczny bieżnik. Założę się, że na zimówkach problem zniknie.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > Nawet jak droga nie jest prosta - na normalnych oponach przy sprawnym zawieszeniu (i jeżeli > poruszamy się samochodem, a nie Fiatem 126p), nic nie powinno rzucać nawet na mokrej smole > (przy normalnej prędkości, oczywiście). Coś musi być nie tak - albo opony, albo zawieszenie. Obstawiam opony, też takie kiedyś miałem. Najbardziej było czuć na mocno pomalowanych i mokrych przejściach dla pieszych. Jak auto wjechało kołami na pasy następowało uczucie lekkiego odjeżdżania tyłu w bok.
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > No to jeśli nie geometria to opony. Niektóre bieżniki lubią "uciekać" np. asymetryczne. A ta > sessanta to bardzo asymetryczny bieżnik. > Założę się, że na zimówkach problem zniknie. uff mam nadzieje, bo dziwne jest to uczucie generalnie te opony są do pupy, jak nowe to ok ale jak tylko zjadą się troszkę to są głośne a na mokrym trakcji brak
Napisano 4 Listopada 201312 lat > No to jeśli nie geometria to opony. Niektóre bieżniki lubią "uciekać" np. asymetryczne. A ta > sessanta to bardzo asymetryczny bieżnik. > Założę się, że na zimówkach problem zniknie. Też mi się tak wydaje. Mam profil 215 i na koleinach przy letnich oponach (asymetryczny bieżnik) ściąga jak cholera, na zimówkach tego nie ma. Może na smole jest tak samo?
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > Obstawiam opony, też takie kiedyś miałem. Najbardziej było czuć na mocno pomalowanych i mokrych > przejściach dla pieszych. Jak auto wjechało kołami na pasy następowało uczucie lekkiego > odjeżdżania tyłu w bok. dokładnie mam tak teraz, tylko przód ucieka
Napisano 4 Listopada 201312 lat > dokładnie mam tak teraz, tylko przód ucieka Załóż zimówki i zobacz. Jeśli masz symetryczny bieżnik zjawisko powinno zniknąć.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > dokładnie mam tak teraz, tylko przód ucieka To przetestuj na zimówkach, jak będzie OK, to wywal te letnie. Ja do asymetrycznych już nie wrócę, wywalam po tym sezonie (sprzedam, bo bieżnik jeszcze OK), może na normalne drogi się nadają, ale nie na polskie
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > Też mi się tak wydaje. Mam profil 215 i na koleinach przy letnich oponach (asymetryczny bieżnik) > ściąga jak cholera, na zimówkach tego nie ma. Może na smole jest tak samo? u mnie przy 235 w koleinach (jak na foto)MASAKRA, moja nie daje rady utrzymać kierownicy
Napisano 4 Listopada 201312 lat > u mnie przy 235 w jest (jak na foto)MASAKRA, moja nie daje rady utrzymać kierownicy No bo taki profil to nie na nasze drogi, niestety
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > Załóż zimówki i zobacz. Jeśli masz symetryczny bieżnik zjawisko powinno zniknąć. asymetryczna opona jest w czymś lepsza? bo w przyszłym roku czeka mnie zakup nowych letnich i chyba nie chcę już asymetrycznych
Napisano 4 Listopada 201312 lat > To przetestuj na zimówkach, jak będzie OK, to wywal te letnie. Ja do asymetrycznych już nie wrócę, > wywalam po tym sezonie (sprzedam, bo bieżnik jeszcze OK), może na normalne drogi się nadają, > ale nie na polskie Ja wolę asymetryczne, bo symetryczne dla odmiany ząbkują i hałasują. Tak źle i tak niedobrze.
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > No bo taki profil to nie na nasze drogi, niestety opona/felga jest oryginalna. Nie cuduję z oponami trzymam wymiary fabryczne. zimówki mam 17stki 215.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > asymetryczna opona jest w czymś lepsza? bo w przyszłym roku czeka mnie zakup nowych letnich i chyba > nie chcę już asymetrycznych Zależy od auta. Łatwiej sobie poradzić z ząbkowaniem bo można zamienić lewą z prawą i toczy się w przeciwnym kierunku. Niektóre auta mają tendencję do ząbkowania opon.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > tylko na smole jest dziwne uczucie jak by auto miało uciekać na bok, Dzieje się tak, gdy wjedziesz na smołę jedną stroną? W którą stronę ściąga: w stronę łaty, czy odwrotnie? Próbowałeś najazdu (o ile jest taka duża łata smoły ) oboma kołami jednocześnie?
Napisano 4 Listopada 201312 lat > Ja wolę asymetryczne, bo symetryczne dla odmiany ząbkują i hałasują. Tak źle i tak niedobrze. Nic nie ząbkuje i nie hałasuje. Zależy od auta (zawieszenia), ja mam wielowahacz i nie ząbkują A asymetryczne na nasze drogi się nie nadają
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > To przetestuj na zimówkach, jak będzie OK, to wywal te letnie. Ja do asymetrycznych już nie wrócę, > wywalam po tym sezonie (sprzedam, bo bieżnik jeszcze OK), może na normalne drogi się nadają, > ale nie na polskie z tego co pamiętam z poprzedniej jazdy na zimowych oponach w koleinach było sporo łatwiej trzymać kierownice pozostaje jeszcze temat smoły mam nadzieje że również to zniknie
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > Zależy od auta. Łatwiej sobie poradzić z ząbkowaniem bo można zamienić lewą z prawą i toczy się w > przeciwnym kierunku. Niektóre auta mają tendencję do ząbkowania opon. jak jest problem z ząbkowaniem opony asymetrycznej to wina auta czy opona tak ma?
Napisano 4 Listopada 201312 lat > jak jest problem z ząbkowaniem opony asymetrycznej to wina auta czy opona tak ma? Wina auta.
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > Dzieje się tak, gdy wjedziesz na smołę jedną stroną? > W którą stronę ściąga: w stronę łaty, czy odwrotnie? > Próbowałeś najazdu (o ile jest taka duża łata smoły ) oboma kołami jednocześnie? Tak gdy wjadę jedną stroną. Jak wjadę na smołę stroną kierowcy to ucieka w prawo ( mam nadzieje że nie pomyliłem ) Nie mam nigdzie takiej dużej łaty wylanej smoła
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > Wina auta. Hmm, gdzieś kiedyś widziałem problem ząbkowania opon w 159. Aczkolwiek zimowe są OK Może dziady źle zbieżność ustawili?
Napisano 4 Listopada 201312 lat > Hmm, gdzieś kiedyś widziałem problem ząbkowania opon w 159. > Aczkolwiek zimowe są OK > Może dziady źle zbieżność ustawili? Ząbkowanie wynika nie tyle ze zbieżności, co z pracy zawieszenia. Po prostu niektóre auta ząbkują, inne nie.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > Hmm, gdzieś kiedyś widziałem problem ząbkowania opon w 159. > Aczkolwiek zimowe są OK > Może dziady źle zbieżność ustawili? Ząbkowanie występuje właśnie gdy wszystkie parametry są w najlepszym porządku. Im bardziej w porządku i im lepsze zawieszenie tym większa szansa na wyząbkowanie opony. Paradoks.
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > Ząbkowanie wynika nie tyle ze zbieżności, co z pracy zawieszenia. Po prostu niektóre auta ząbkują, > inne nie. Wychodzi że masz rację Musze poczytać jak to jest w moim wynalazku
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor > Ząbkowanie występuje właśnie gdy wszystkie parametry są w najlepszym porządku. Im bardziej w > porządku i im lepsze zawieszenie tym większa szansa na wyząbkowanie opony. > Paradoks. tego się nie spodziewałem
Napisano 4 Listopada 201312 lat > Nic nie ząbkuje i nie hałasuje. Zależy od auta (zawieszenia), ja mam wielowahacz i nie ząbkują A > asymetryczne na nasze drogi się nie nadają W Lacetti też jest wielowahacz i ząbkują. Nie ma reguły.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > W Lacetti też jest wielowahacz i ząbkują. Nie ma reguły. Jest reguła. Po prostu zależy od auta. Jak producent coś spieprzył, to będzie ząbkować, tyle.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > tego się nie spodziewałem Ząbkowanie występuje na tylnej osi w autach przednionapędowych. Wynika z tego, że opona zawsze pracuje tak samo - jest wleczona przez samochód. Na przedniej osi podczas przyspieszania i hamowania czoło oraz tył klocków bieżnika pracują na zmianę, co powoduje ich równomierne zużywanie. Na tylnej osi im bardziej opona porusza się idealnie prosto (w nowoczesnych autach bardziej) tym bardziej ma stałe warunki pracy - jest wleczona dokładnie pod tym samym kątem. Zużywa się więc bieżnik tylko z jednej strony, co powoduje że klocki wyglądają (w uproszczeniu) jak koło zębate. I to powoduje hałas. Rozwiązaniem jest częsta zamiana opon tył-przód. Ale jeśli dużo jeździsz to zdąży wyząbkować i po zamianie trzeba się co najmniej parę tysięcy kilometrów przemęczyć żeby na przedniej osi się starło. W tym czasie oczywiście wyząbkuje tył. Oponę asymetryczną po prostu zamieniasz lewą z prawą i toczy się w przeciwnym kierunku.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > Jest reguła. Po prostu zależy od auta. Jak producent coś spieprzył, to będzie ząbkować, tyle. Paradoksalnie, im bardziej NIE SPIEPRZONE tym większa podatność na ząbkowanie.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > Paradoksalnie, im bardziej NIE SPIEPRZONE tym większa podatność na ząbkowanie. To co producent spieprzył u mnie, skoro nie ząbkuje (przebieg 100kkm, nigdy nic nie ruszane)?
Napisano 4 Listopada 201312 lat > To co producent spieprzył u mnie, skoro nie ząbkuje (przebieg 100kkm, nigdy nic nie ruszane)? Nic nie spieprzył. Być może użytkujesz auto w innych warunkach. Podatność na ząbkowanie będzie też inna w aucie jeżdżącym w mieście po zróżnicowanej nawierzchni, a inna w aucie robiącym długie trasy po prostych autostradach. Do tego są też opony mniej lub bardziej podatne na ząbkowanie. Porównaj np. Te bieżniki pracują zupełnie inaczej. Kombinacja samochodu + warunków jazdy + opon daje różne wyniki. Dlatego jednym ząbkują a innym nie.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > Nic nie spieprzył. Być może użytkujesz auto w innych warunkach. Podatność na ząbkowanie będzie też > inna w aucie jeżdżącym w mieście po zróżnicowanej nawierzchni, a inna w aucie robiącym długie > trasy po prostych autostradach. > Do tego są też opony mniej lub bardziej podatne na ząbkowanie. Porównaj np. > Te bieżniki pracują zupełnie inaczej. Kombinacja samochodu + warunków jazdy + opon daje różne > wyniki. Dlatego jednym ząbkują a innym nie. Może 80% przebiegu robię po autostradach, więc pewnie jest inaczej, niż w mieście. Klocki wymieniam po 80 kkm, tarcze nigdy, opony po 90 kkm
Napisano 4 Listopada 201312 lat > Może 80% przebiegu robię po autostradach, więc pewnie jest inaczej, niż w mieście. IMO najwięcej do powiedzenia mają tu producenci opon. Ząbkowanie będzie najbardzie chyba zależne od kształtu bieżnika.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > IMO najwięcej do powiedzenia mają tu producenci opon. Ząbkowanie będzie najbardzie chyba zależne od > kształtu bieżnika. Nie wiem, trzeba by zrobić jakieś badania. IMHO raczej zawieszenie, niż bieżnik, ale specem nie jestem.
Napisano 4 Listopada 201312 lat > Nie wiem, trzeba by zrobić jakieś badania. IMHO raczej zawieszenie, niż bieżnik, ale specem nie > jestem. Ja dużo jeżdżę więc zwykle na jedno auto zużywam ok. czterech kompletów opon. W Lacettim jedne mi ząbkowały, inne nie. Np. fabryczne Hankooki ząbkowały lekko, Fuldy Carat Progresso wyząbkowały mocno, a Barumy Bravurisy 2 wcale. Zimówki też nie ząbkowały. Auto oczywiście było cały czas w takim samym stanie technicznym.
Napisano 4 Listopada 201312 lat Autor Rozumiem, dzięki za wyjaśnienie. Właśnie jechałem autem, i ta sama droga już sucha, po najechaniu na smołe jest OK czyli tylko na mokrym, więc stawiam również na opony
Napisano 4 Listopada 201312 lat > Czy uczucie latania samochodu po drodze, gdy najedziemy na smołę np. w przypadku łaty, lub łączenia > drogi jest normalne? Dzieje się to tylko gdy droga jest mokra. A końcówki drążka ci ostatnio nie wymieniali?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.