Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wożenie auta z angli na lawecie do sportu - dokumenty

Featured Replies

Napisano

Witam

Buduje do sportu samochód na bazie anglika i będę go wozić na lawecie.

Samochód kupiony na aukcji w UK, nie będzie w PL rejestrowany i nie będzie poruszać się po drogach publicznych. Tylko i wyłącznie tor i teren prywatny zamknięty.

Jakie dokumenty muszę posiadać aby przy kontroli policyjnej nie mieć problemów?

Czy muszę opłacić jakieś cło itd. czy mogę spokojnie olać?

Dzięki

Napisano

> Witam

> Buduje do sportu samochód na bazie anglika i będę go wozić na lawecie.

> Samochód kupiony na aukcji w UK, nie będzie w PL rejestrowany i nie będzie poruszać się po drogach

> publicznych. Tylko i wyłącznie tor i teren prywatny zamknięty.

> Jakie dokumenty muszę posiadać aby przy kontroli policyjnej nie mieć problemów?

> Czy muszę opłacić jakieś cło itd. czy mogę spokojnie olać?

> Dzięki

Do rallycrossu wystarczała Książka samochodu sportowego.

http://www.pzm.pl/pliki/zg/samochody/dokumenty/zasady_wydawania_i_obiegu_kss.pdf

Napisano

Najwygodniej papierek ze złomu z fakturą złom użytkowy - samochód xxxx

Napisano
  • Autor

> Do rallycrossu wystarczała Książka samochodu sportowego.

> http://www.pzm.pl/pliki/zg/samochody/dokumenty/zasady_wydawania_i_obiegu_kss.pdf

Taka KSS to pewnie do dopuszczenia w zawodach PZMOTu i to do konkretnej dyscypliny/rodzajów zawodów. Ja będę budować samochód z przeznaczeniem do driftu / track day i taka książka mi na zawody nie potrzebna tylko dla policji aby nie robili problemów przy kontroli. Dla nich pewnie taka książka to tak jak bym im pokazał licencję zawodnika albo książkę serwisową pojazdu.

Napisano

> Taka KSS to pewnie do dopuszczenia w zawodach PZMOTu i to do konkretnej dyscypliny/rodzajów

> zawodów. Ja będę budować samochód z przeznaczeniem do driftu / track day i taka książka mi na

> zawody nie potrzebna tylko dla policji aby nie robili problemów przy kontroli. Dla nich pewnie

> taka książka to tak jak bym im pokazał licencję zawodnika albo książkę serwisową pojazdu.

Dlatego napisałem, że do RC wystarczała, przeżyła niejedną kontrolę i nawet wyjazd za granicę - to druk ścisłego zarachowania.

Jak wygląda to w amatorce nie wiem.

Napisano

> Witam

> Buduje do sportu samochód na bazie anglika i będę go wozić na lawecie.

> Samochód kupiony na aukcji w UK, nie będzie w PL rejestrowany i nie będzie poruszać się po drogach

> publicznych. Tylko i wyłącznie tor i teren prywatny zamknięty.

> Jakie dokumenty muszę posiadać aby przy kontroli policyjnej nie mieć problemów?

> Czy muszę opłacić jakieś cło itd. czy mogę spokojnie olać?

> Dzięki

Przerzucalem juz dwa, jeden pod zamowienie i jeden dla siebie.

Ten pod zamowienie to zglosilem ze samochod bedzie wyjezdzal zagranice i poprzedni wlasiciel tylko wyslal EXPORT part do DVL a ja przekazalem caly V5 znajomemu w polsce.

Mnie natomiast sie trafila inna okazja na samochod z podpisu. Papiery od niego zaginely. Przeciaglem go przez Europe na lawecie bez jakichkolwiek papierow. Jak juz przeloze kierownice na druga strone to papiery bede zalaltwial inaczej ale ja to raczej chce miec do uzytku na drogach publicznych. W przypadku auta tylko na TRACK DAY, wozone tylko na lawecie to bym kwestie papierow kompletnie olal.

Taki zwykly V5 na niego z zupelnosci ci wystarczy, przerejestrowywac nie musisz, ubezpieczac nie musisz, przegladu nie robisz, poprzedni wlasciciel ma spokoj z SORNem bo EXPORT zglosil

Napisano

> Witam

> Buduje do sportu samochód na bazie anglika i będę go wozić na lawecie.

> Samochód kupiony na aukcji w UK, nie będzie w PL rejestrowany i nie będzie poruszać się po drogach

> publicznych. Tylko i wyłącznie tor i teren prywatny zamknięty.

> Jakie dokumenty muszę posiadać aby przy kontroli policyjnej nie mieć problemów?

> Czy muszę opłacić jakieś cło itd. czy mogę spokojnie olać?

> Dzięki

Cło musisz opłacić, jakiś dokument, że go nie ukradłeś umowa/faktura i tyle.

Napisano

> Cło musisz opłacić

Pomiędzy krajami UE nie ma ceł. Ewentualnie może być akcyza (na samochody) i VAT - oczywiście wszystko zależy czy rzeczywiście jest obowiązek. Chcąc być w porządku należałoby po prostu sprawdzić czy powstanie obowiązek zapłaty akcyzy i ewentualnie VAT. Tak jak przy normalnym wewnątrzwspólnotowym nabyciu pojazdu.

Napisano

> Cło musisz opłacić, jakiś dokument, że go nie ukradłeś umowa/faktura i tyle.

Z ciekawości: dlaczego musi? I po co? Potwierdzenie opłacenia cła jest wymagane przy rejestracji dzięki której pojazd może się poruszać po drogach publicznych. W tym wypadku nie ma tego w planie.

Policja w czasie kontroli kontroluje kierującego pojazdem i pojazd który PROWADZI. To co jest na lawecie powinno ich interesować jedynie pod dwoma aspektami: DMC zestawu i tego czy to co na przyczepie nie jest kradzione. Przy czym o ile mnie pamięć nie myli to policja musi mi udowodnić kradzież a nie ja policji legalność tego co mi leży na przyczepie, prawda?

Pytam poważnie bo nie wiem z jakiej okazji mam się martwić cłem i papierami w wypadku pojazdu który z punktu widzenia prawa nie jest autem tylko kawałem złomu.

Dość analogiczną sytuacją by było gdyby Zibi wziął moje niezarejestrowane niemieckie auto, wrzucił na przyczepę i przez pół roku woził po Polsce w celu odbudowy a później chciał je ciągle niezarejestrowane odwieźć do Niemiec - cło będzie wymagane a jeśli tak to z jakiej okazji skoro auto nie ma rejestracji i nikt nie próbuje nim uczestniczyć w ruchu? Ewentualnie nie wystarczy papier z ostatnio właścicielem?

Napisano

> Pomiędzy krajami UE nie ma ceł. Ewentualnie może być akcyza (na samochody) i VAT - oczywiście

> wszystko zależy czy rzeczywiście jest obowiązek. Chcąc być w porządku należałoby po prostu

> sprawdzić czy powstanie obowiązek zapłaty akcyzy i ewentualnie VAT. Tak jak przy normalnym

> wewnątrzwspólnotowym nabyciu pojazdu.

Z prawnego punktu widzenia to jest 1300kg złomu a nie pojazd. Zatem jaka akcyza lub jaki VAT?

Napisano

> Najwygodniej papierek ze złomu z fakturą złom użytkowy - samochód xxxx

Lub papier od właściciela zza granicy że auto jest jego.

Napisano

> Dlatego napisałem, że do RC wystarczała, przeżyła niejedną kontrolę i nawet wyjazd za granicę - to

> druk ścisłego zarachowania.

> Jak wygląda to w amatorce nie wiem.

Za granicą (przynajmniej niemiecką) papier na to co leży na przyczepie jest w gruncie rzeczy zbędny.

Napisano

> Za granicą (przynajmniej niemiecką) papier na to co leży na przyczepie jest w gruncie rzeczy

> zbędny.

To było w czasach, gdy na granicy był taki pan w zielonym mundurze i podnosił/opuszczał szlaban.

Napisano

> Z prawnego punktu widzenia to jest 1300kg złomu a nie pojazd. Zatem jaka akcyza lub jaki VAT?

Z prawnego pkt widzenia jest to jakiś towar (nie ważne czy samochód, czy złom, czy telefon komórkowy marki bmw 335...) i gdy następuje przemieszczenie takiego towaru na teren RP powstaje obowiązek celno-skarbowy, który ma być wypełniony bez względu na to czy będziesz z tego czegoś dzwonił, czy tym jeździł czy tylko patrzył na to. Towar zmienia kraj, więc po wprowadzeniu na jego teren zaczyna podlegać obowiązującemu na danym terenie prawu i w zależności w jaki sposób zostało nabyte i co to jest oraz skąd sprowadzone opłaca się cło,akcyzę, czy vat.

Tłumaczenie, że dokumenty celno-skarbowe są potrzebne do rejestracji, więc skoro nie rejestruję mogę mieć w nosie i nie płacić, jest...dziecinne wręcz i może szybko odbić się czkawką.

Pora dojrzeć do faktu że urzędy zaczęły wymieniać się danymi i robienie wałka na kilka stów się po prostu nie opłaca.

Napisano

> Z prawnego pkt widzenia jest to jakiś towar (nie ważne czy samochód, czy złom, czy telefon

> komórkowy marki bmw 335...) i gdy następuje przemieszczenie takiego towaru na teren RP

> powstaje obowiązek celno-skarbowy, który ma być wypełniony bez względu na to czy będziesz z

> tego czegoś dzwonił, czy tym jeździł czy tylko patrzył na to. Towar zmienia kraj, więc po

> wprowadzeniu na jego teren zaczyna podlegać obowiązującemu na danym terenie prawu i w

> zależności w jaki sposób zostało nabyte i co to jest oraz skąd sprowadzone opłaca się

> cło,akcyzę, czy vat.

Dopiero gdy towar przekrtoczy jakąś określoną wartość

> Tłumaczenie, że dokumenty celno-skarbowe są potrzebne do rejestracji, więc skoro nie rejestruję

> mogę mieć w nosie i nie płacić, jest...dziecinne wręcz i może szybko odbić się czkawką.

Bo w gruncie rzeczy nie są. Pooggloweałem

> Pora dojrzeć do faktu że urzędy zaczęły wymieniać się danymi i robienie wałka na kilka stów się po

> prostu nie opłaca.

A co ma do tego wałek? Większość tych opłat jest potrzebna gdy auto chcemy zarejestrować - w tym wypadku nie chcemy.

Edit: dokształciłem się troche.

Tutaj jest trochę na temat.

kliken machen

Napisano

> Z prawnego punktu widzenia to jest 1300kg złomu a nie pojazd. Zatem jaka akcyza lub jaki VAT?

To IMO gorzej - na import i przewożenie odpadów trzeba mieć zezwolenia albo może być obowiązek zgłoszenia. Sam międzynarodowy przewóz odpadów to też nie jest taka prosta sprawa. O ile byłby to polski złom to jeszcze ale jak ma pochodzenie zagraniczne to nie wiem.. Generalna zasada jest taka że nie można sobie do kraju od tak przywozić śmieci.

Poza tym zakwalifikowanie czy to jest złom czy pojazd to inna sprawa.

Nie wiem skąd informacje że nie może zostać skontrolowana zawartość przyczepy? Normalny towar na polskich ciężarówkach często jest kontrolowany w DE.

Napisano

> Lub papier od właściciela zza granicy że auto jest jego.

Tja i za każdym razem będa sprawdzać

Napisano

> Dopiero gdy towar przekrtoczy jakąś określoną wartość

Jaką?Sprowadzając samochód za 100 eur i tak musisz akcyzę opłacić.

> A co ma do tego wałek? Większość tych opłat jest potrzebna gdy auto chcemy zarejestrować - w tym

> wypadku nie chcemy.

Ale to nie chodzi o rejestrację tylko o zrobienie zgodnie z prawem i bycie czystym wobec UC i US, WK ma tu niewielki udział, wręcz żaden.

> Edit: dokształciłem się troche.

> Tutaj jest trochę na temat.

> kliken machen

Więc jak sam widzisz Twoje myślenie wcześniejsze było błędne. Jest towar-jest podatek , w zależności od towaru jest procedura,w przypadku samochodu-akcyza (bądź cło jeśli spoza eu) i w zależności jaki to samochód i jak został nabyty albo VAT do zapłacenia albo kwit z US o zwolnieniu z vatu-VAT25 za jedyne 160zł.

Napisano

Jak sprowadzasz auto nie wazne czy to do jazdy czy do czego tam chcesz a ma ono papiery , nie bylo zlomowane itp. to masz obowiazek w ciagu 14 dni jak pamietam oplacic podatek akcyzowy.

Jak przywozisz jako zlom, czesci, auto wycofane z ruchu to nie musisz.

Napisano

> Jak sprowadzasz auto nie wazne czy to do jazdy czy do czego tam chcesz a ma ono papiery , nie bylo

> zlomowane itp. to masz obowiazek w ciagu 14 dni jak pamietam oplacic podatek akcyzowy.

> Jak przywozisz jako zlom, czesci, auto wycofane z ruchu to nie musisz.

Przecież większość aut jest wycofanych z ruchu poprzez wymeldowanie w kraju skąd pochodzi, a potem u nas następuje kolejne dopuszczenie do ruchu po badaniu technicznym i rejestracji.

Musiałby zapewne mieć jakiś kwit z odpowiednika polskiej stacji demontażu.

Jeśli kupuje części to na dowodzie zakupu powinno być napisane co to za części, a nie marka,model,silnik, rocznik itd.

Napisano

> Z ciekawości: dlaczego musi? I po co? Potwierdzenie opłacenia cła jest wymagane przy rejestracji

> dzięki której pojazd może się poruszać po drogach publicznych. W tym wypadku nie ma tego w

> planie.

Wprowadzając cokolwiek na dany obszar celny musisz uiścić cło.

> Dość analogiczną sytuacją by było gdyby Zibi wziął moje niezarejestrowane niemieckie auto, wrzucił

> na przyczepę i przez pół roku woził po Polsce w celu odbudowy a później chciał je ciągle

> niezarejestrowane odwieźć do Niemiec - cło będzie wymagane a jeśli tak to z jakiej okazji

> skoro auto nie ma rejestracji i nikt nie próbuje nim uczestniczyć w ruchu? Ewentualnie nie

> wystarczy papier z ostatnio właścicielem?

Cło nie - bo w UE nie ma cła. Ale jakbyś chciał tak wozić auto z Chin - to i owszem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.