Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jeep, Nissan, Hyundai

Featured Replies

Napisano

Jeep Grand Cherokee, Nissan Pathfinder czy może Hyundai Terracan?

Generalnie chodzi o duże, podwyższone auto z napędem 4x4. Preferowany silnik benzynowy z możliwością zagazowania. Jeep i Nissan mają takie silniki - co prawda dość spore, ale niech tam...Terracan jest znacznie tańszy od Jeepa i Nissana, ale też znacznie brzydszy - środek mnie wręcz odstrasza - ale może jest coś w napędach, że jednak warto się nad nim zastanowić? ma niestety tylko diesla 2.9. A jak z dieslem w Nissanie - podobno to Renault 2.5dCi z mastera niewiem.gif

Auto nie bedzie topione w bagnie, ale po sporym błocie i śniegu będzie musiało przejechać niejednokrotnie. Kwota do wydania 35-40 kpln. Roczniki 2005-2007...Które z tych aut byście wybrali i dlaczego? Które z nich ma lepsze napędy, mniej awaryjne silniki, tańsze części?

Napisano

> Jeep Grand Cherokee, Nissan Pathfinder czy może Hyundai Terracan?

> Generalnie chodzi o duże, podwyższone auto z napędem 4x4. Preferowany silnik benzynowy z

> możliwością zagazowania. Jeep i Nissan mają takie silniki - co prawda dość spore, ale niech

> tam...Terracan jest znacznie tańszy od Jeepa i Nissana, ale też znacznie brzydszy - środek

> mnie wręcz odstrasza - ale może jest coś w napędach, że jednak warto się nad nim zastanowić?

> ma niestety tylko diesla 2.9. A jak z dieslem w Nissanie - podobno to Renault 2.5dCi z mastera

> Auto nie bedzie topione w bagnie, ale po sporym błocie i śniegu będzie musiało przejechać

> niejednokrotnie. Kwota do wydania 35-40 kpln. Roczniki 2005-2007...Które z tych aut byście

> wybrali i dlaczego? Które z nich ma lepsze napędy, mniej awaryjne silniki, tańsze części?

Z tych 3 zostałbym przy nissanie. Jeep będzie drogo kosztował w razie jakiejkolwiek awarii, a silniki mega super hiper nie są, swego czasu miały jakiś problem z głowicami, nie wiem czy to wyeliminowali w tych latach co piszesz. W poprzednim mieście jak mieszkałem koleś kupił sobie takowego za ponad 50 tys, pojeździł miesiąc i coś mu się sfajdoliło przy silniku, że i chłodnice musiał zmieniać i głowice robić, koszt remontu ok 15 tys wyniósł, no ale jeszcze mądrzejsi niech się wypowiedzą.

Hyundai-jak hyundai, zły nie jest, ale ma jedną wadę-szybko będzie tracił na wartości w stosunku do tych dwóch, więc zależy ile chcesz trzymać takie auto.

Rozważ jeszcze Forda Explorera , części dość tanie, dostępne, silnik fajny, lubiący się z gazem, do tego co potrzebujesz nada się świetnie, wnętrze ładne, a i jazda po autostradzie jak trzeba to da radę. Spalanie też nie jakieś mega kolosalne, spokojnie zamkniesz się w 20 l gazu/100km, chyba, że tylko krótkie odcinki. Mi 4 litrowy explorer w mieszanej jeździe spalał 18 gazu.

Napisano

O jeepa, to pytaj na jeepniętych albo u nas na 4x4. Na moto każdy Ci odradzi, bo "hamerykanckie=drogie". grinser006.gif

\Są modele/motory, których należy unikać, ale ogólnie nie jest źle. ok.gif

Jeżeli nie przeszkadza Ci "drewniane" prowadzenie Terracana, to ja bym wziął to auto. Ex-misubisiu, mało awaryjny, dostępne graty. ok.gif

Tyle, że wóz drabiniasty, ale ma to swój urok/zalety. grinser006.gif

P.S. Nie pytałeś już kiedyś o terracana? cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> Z tych 3 zostałbym przy nissanie. Jeep będzie drogo kosztował w razie jakiejkolwiek awarii, a

> silniki mega super hiper nie są, swego czasu miały jakiś problem z głowicami, nie wiem czy to

> wyeliminowali w tych latach co piszesz. W poprzednim mieście jak mieszkałem koleś kupił sobie

> takowego za ponad 50 tys, pojeździł miesiąc i coś mu się sfajdoliło przy silniku, że i

> chłodnice musiał zmieniać i głowice robić, koszt remontu ok 15 tys wyniósł, no ale jeszcze

> mądrzejsi niech się wypowiedzą.

> Hyundai-jak hyundai, zły nie jest, ale ma jedną wadę-szybko będzie tracił na wartości w stosunku do

> tych dwóch, więc zależy ile chcesz trzymać takie auto.

> Rozważ jeszcze Forda Explorera , części dość tanie, dostępne, silnik fajny, lubiący się z gazem,

> do tego co potrzebujesz nada się świetnie, wnętrze ładne, a i jazda po autostradzie jak trzeba

> to da radę. Spalanie też nie jakieś mega kolosalne, spokojnie zamkniesz się w 20 l gazu/100km,

> chyba, że tylko krótkie odcinki. Mi 4 litrowy explorer w mieszanej jeździe spalał 18 gazu.

Obawiam się, że taki explorer po kilku latach u mnie będzie nie sprzedawalny. Choć z zewnątrz wygląda akceptowalnie, w środku mogłoby być lepiej wink.gif - ale popatrzę sobie na oferty tego modelu ok.gif

Silniki Jeepa są aż tak awaryjne? Sądziłem, że duża amerykańska benzyna będzie nie do zabicia....bardziej bałem się silnika Nissana/Renaulta (mówię o 2.5dCi, bo Patfinder w benzynie ma raptem jeden silnik o poj. 4.0)

Napisano
  • Autor

> O jeepa, to pytaj na jeepniętych albo u nas na 4x4. Na moto każdy Ci odradzi, bo

> "hamerykanckie=drogie".

> \Są modele/motory, których należy unikać, ale ogólnie nie jest źle.

> Jeżeli nie przeszkadza Ci "drewniane" prowadzenie Terracana, to ja bym wziął to auto. Ex-misubisiu,

> mało awaryjny, dostępne graty.

> Tyle, że wóz drabiniasty, ale ma to swój urok/zalety.

> P.S. Nie pytałeś już kiedyś o terracana?

Pytałem o Patfindera i wtedy doradzałeś Terracana zlosnik.gif. Siostra wczoraj przyjechała do mnie na budowę takim sprzętem. Ja swoim Galaxym musiałem dobrze nabrać rozbiegu by przejechać przez zaspy, sąsiadka focusem nie przejechała wcale a siostra jechała jak po czarnym. No ale tak mi się nie podoba to auto - zarówno w środku jak i na zewnątrz, że wręcz mnie odrzuca - choć zdroworozsądkowo trochę o nim myślę - jest tani, nieźle (chyba) radzi sobie w terenie....ale wolałbym Jeepa albo Patfindera - tylko się ich boję hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Zerknij np. tu.

ok.gif

Napisano

> Jeep Grand Cherokee, Nissan Pathfinder czy może Hyundai Terracan?

> Generalnie chodzi o duże, podwyższone auto z napędem 4x4. Preferowany silnik benzynowy z

> możliwością zagazowania. Jeep i Nissan mają takie silniki - co prawda dość spore, ale niech

Suzuki Samurai to raczej nie będzie zaliczał się do dużych, ale tani w eksploatacji i w terenie nie jest najgorszy. Z tych dużych 4x4 są jeszcze Mitsubishi lub Fiat Freemont.

Napisano

> Suzuki Samurai to raczej nie będzie zaliczał się do dużych, ale tani w eksploatacji i w terenie nie

> jest najgorszy. Z tych dużych 4x4 są jeszcze Mitsubishi lub Fiat Freemont.

Freemont poza budżetem. Z mniejszych to jeszcze Vitara na takie pojeżdżawki by dała radę.

Napisano

> Freemont poza budżetem. Z mniejszych to jeszcze Vitara na takie pojeżdżawki by dała radę.

Dorzuciłbym jeszcze Ssang Yonga Rextona (do 40kzł). Korando lub Musso są tańsze, ale starsze (niektóre były jako Daewoo).

Napisano
  • Autor

> Suzuki Samurai to raczej nie będzie zaliczał się do dużych, ale tani w eksploatacji i w terenie nie

> jest najgorszy. Z tych dużych 4x4 są jeszcze Mitsubishi lub Fiat Freemont.

Samurai zdecydowanie za mały. Fiat freemont...nie znam, muszę pooglądać. To ma silniki fiata, czy jakaś koligacja z inną marką? hmm.gif

EDIT: Freemont to zdecydowanie za drogie auto - zerknąłem w ogłoszenia.

Napisano

> Jeep Grand Cherokee, Nissan Pathfinder czy może Hyundai Terracan?

Mając doświadczenie z Navarami i wiedząc, że Pathfinder to właściwie Navara bez paki, trzymałbym się od tego padalca z daleka.

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> Mając doświadczenie z Navarami i wiedząc, że Pathfinder to właściwie Navara bez paki, trzymałbym

> się od tego padalca z daleka.

> Pozdrawiam.

Ale z tego co gdzieś wyczytałem - co nie musi być prawdą zlosnik.gif - tylna część auta jest zupełnie inna - nie chodzi tylko o budę ale i o zawieszenie. Z przodu faktycznie to samo. Nie wiem jak silniki - pathfinder ma raptem dwa - 2.5dCi Renault i jakieś V8 4.0 noPb.

Napisano

> Dorzuciłbym jeszcze Ssang Yonga Rextona (do 40kzł). Korando lub Musso są tańsze, ale starsze

> (niektóre były jako Daewoo).

a coś takiego klyk klyk

Napisano

> Z tych 3 zostałbym przy nissanie. Jeep będzie drogo kosztował w razie jakiejkolwiek awarii, a

> silniki mega super hiper nie są, swego czasu miały jakiś problem z głowicami, nie wiem czy to

> wyeliminowali w tych latach co piszesz. W poprzednim mieście jak mieszkałem koleś kupił sobie

> takowego za ponad 50 tys, pojeździł miesiąc i coś mu się sfajdoliło przy silniku, że i

> chłodnice musiał zmieniać i głowice robić, koszt remontu ok 15 tys wyniósł, no ale jeszcze

> mądrzejsi niech się wypowiedzą.

no właśnie chyba nie wiesz co piszesz

miałeś Jeep'a że się wypowiadasz, czy tylko ze słyszenia od kolegi kolegi co słyszał jak kolega mówił koledze?

owszem, jest w Jeep'ach silnik gdzie sią problemy z głowicami, ale jest to 3.1 TD od VM i był produkowany w GCII bodajże do 2001 roku

przy budżecie 40k pln to nawet na takiego autor wątku nie spojrzy

zresztą i tak bierze się Jeep'a z benzynowym silnikiem, a te są nie do zabicia

Napisano

> Ale z tego co gdzieś wyczytałem - co nie musi być prawdą - tylna część auta jest zupełnie inna -

> nie chodzi tylko o budę ale i o zawieszenie. Z przodu faktycznie to samo. Nie wiem jak silniki

> - pathfinder ma raptem dwa - 2.5dCi Renault i jakieś V8 4.0 noPb.

Odnośnie tych 2.5 od R...nie wnikam co to za silnik i nie obserwuje co tam w sieci o nim piszą, natomiast w grudniu będąc w de zauważyłem na jednym z parkingów gdzie się zatrzymaliśmy 11 busów osobowych, wszystkie właśnie traffic'i , większość z silnikiem 2.5 (były jakieś 1.9) i tak sobie pomyślałem, że skoro busiarze trzaskający po 30 tys w miesiącu je biorą (zaznaczam, że nie był to jeden przewoźnik tylko kilku, co z resztą każdy zauważy, że po trasie chłopaki się spotykają w tych samych miejscach), to nie są to złe samochody. Kiedyś takim ulubieńcem był VW T4, mało widać sprinterów, ducato etc, a bliźniaków trafic/vivaro pełno. Więc coś w tym jest... wink.gif

Napisano

> Silniki Jeepa są aż tak awaryjne? Sądziłem, że duża amerykańska benzyna będzie nie do

> zabicia....

nie są

i mówię to ja - ex posiadacz Jeep'a

Napisano
  • Autor

> nie są

> i mówię to ja - ex posiadacz Jeep'a

Najbardziej by mi odpowiadał taki 3,7 V6. Ma jakieś problemy? Typowe bolączki? Jak się zachowuje zagazowany?

Napisano

> no właśnie chyba nie wiesz co piszesz

> miałeś Jeep'a że się wypowiadasz, czy tylko ze słyszenia od kolegi kolegi co słyszał jak kolega

> mówił koledze?

alien.gif daruj sobie

> owszem, jest w Jeep'ach silnik gdzie sią problemy z głowicami, ale jest to 3.1 TD od VM i był

> produkowany w GCII bodajże do 2001 roku

Mowa o benzynach.

> przy budżecie 40k pln to nawet na takiego autor wątku nie spojrzy

> zresztą i tak bierze się Jeep'a z benzynowym silnikiem, a te są nie do zabicia

Acha...Ile ich miałeś, że takie śmiałe tezy stawiasz? Poza tym jazda GC poza miastem czy lekkim terenem przyprawia o niezapomniany stres, ze względu na swoje zawieszenie.

Inna sprawa, że należyte serwisowanie JGC będzie dużo droższe, choćby ze względu na robociznę, niż podanych wyżej "rywali", a nawet zakładając że się nie zepsuje, to czysta eksploatacja i spalanie również nie jest na korzyść JGC,a chyba kolega szuka dobrego rozwiązania, a nie obrony marki?

Napisano

> Najbardziej by mi odpowiadał taki 3,7 V6. Ma jakieś problemy? Typowe bolączki? Jak się zachowuje

> zagazowany?

3.7 to taka "słabizna" w JGC smile.gif Zagazowany jeździ, ale na instalkę rozsądną musisz ok 5 tys szykować, żeby potem nie stać u gazownika non stop. Jeśli ma gaziwo, dobrze sprawdź co tam siedzi, czy nie jest to wstawione tylko do sprzedaży, co nie ma racji bytu dobrze jeździć i nigdy nie da się dobrze wyregulować, a takie skecze robią do sprzedaży ludzie...

Napisano

> Jeep Grand Cherokee, Nissan Pathfinder czy może Hyundai Terracan?

bierz jeepa

bez problemu dostepne czesci

silniki rewelacyjnie dogaduja sie z gazem

Napisano

> O jeepa, to pytaj na jeepniętych albo u nas na 4x4. Na moto każdy Ci odradzi, bo

> "hamerykanckie=drogie".

> \Są modele/motory, których należy unikać, ale ogólnie nie jest źle.

ta zasada dotyczy na dobra sprawe konfiguracji jeep + diesel smile.gif

Napisano

> Z tych 3 zostałbym przy nissanie. Jeep będzie drogo kosztował w razie jakiejkolwiek awarii, a

> silniki mega super hiper nie są, swego czasu miały jakiś problem z głowicami,

owszem ale dotyczy to w skrocie diesla

a autor celuje w benzyne a te akurat smialo mozna w ciemno brac

a ewentualne naprawy jeepa i koszty serwisu wcale nie sa wysokie

Napisano

> nie są

> i mówię to ja - ex posiadacz Jeep'a

potwierdzam jako posiadacz juz drugiego jeepa w benzynie oczywiscie

Napisano

> Najbardziej by mi odpowiadał taki 3,7 V6. Ma jakieś problemy? Typowe bolączki? Jak się zachowuje

> zagazowany?

ten motorek uwielbia wprost gaz

oba pipki mialem z tym motorkiem oba z gazem - poza okresowymi przegladami nic przy silniku nie musialem i nie musze dotykac

w sumie przelatalem pewnie ok 100-120 kkm tymi silnikami z gazem - oczywiscie sekwencja i zalozona u fachury a nie u "zakładacza"

Napisano

> 3.7 to taka "słabizna" w JGC Zagazowany jeździ, ale na instalkę rozsądną musisz ok 5 tys

> szykować, żeby potem nie stać u gazownika non stop. Jeśli ma gaziwo, dobrze sprawdź co tam

> siedzi, czy nie jest to wstawione tylko do sprzedaży, co nie ma racji bytu dobrze jeździć i

> nigdy nie da się dobrze wyregulować, a takie skecze robią do sprzedaży ludzie...

dlatego bierze sie bez gazu

a z instalka az tyle nie powinna wyjsc - mysle ze w 4 sie miesci

Napisano
  • Autor

> ten motorek uwielbia wprost gaz

> oba pipki mialem z tym motorkiem oba z gazem - poza okresowymi przegladami nic przy silniku nie

> musialem i nie musze dotykac

> w sumie przelatalem pewnie ok 100-120 kkm tymi silnikami z gazem - oczywiscie sekwencja i zalozona

> u fachury a nie u "zakładacza"

A to jasne ok.gif W moim Galaxy 2.3 o tym, że mam lpg przypomina mi tylko brzęczyk, gdy gaz się skończy. Jeździ idealnie na lpg, przełącza się bez czucia, wg mojej dupohamowni osiągi też ma jak na noPb. Tego samego chciałbym w następnym aucie, i wuem, żeby tak było to musi być dobra instalacja założona przez kumającego człowieka - na szczęscie mam takiego ok.gif

Czyli Jeepa nie ma się co bać ok.gif.

Jak to jest z tymi wersjami - są jakieś Laredo, Limited i nie wiem co jeszcze....która wersja występowała z silnikiem 3,7? Która jest lepiej wypasiona? Obecnie na allegro stoi jakiś czerwony GC i w opisie ma, że jest to tylko tylny napęd? On jest uszkodzony, czy była wersja pędzona tylko na jedną oś? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> a coś takiego klyk klyk

Kurcze fajny i bardzo tani zlosnik.gif....ale boję się, że mało tego w PL i prędzej czy później wyjdzie jakiś problem. Jeep jest jednak populany

Napisano

> owszem ale dotyczy to w skrocie diesla

> a autor celuje w benzyne a te akurat smialo mozna w ciemno brac

Czy tak w ciemno to bym nie był takim optymistą, bo w PL większość sztuk przyjechała z USA w stanie...zazwyczaj określanym w carfaxie jako salvage,salvage damage water lub for junk. Większość JGC będzie po szkodach, dlatego warto porządnie obejrzeć.

Prawdą jest również że benzyna od diezsla jest o wiele lepsza, bo diesla chyba gorzej schrzanić się nie dało zlosnik.gif

> a ewentualne naprawy jeepa i koszty serwisu wcale nie sa wysokie

Szczególnie np wiskozy na dyfrze...jedynie 1/5 wartości samochodu zlosnik.gif Do tego podobnie jak w R lagunie II wiecznie coś nie działającego w elektryce. U nas jeep uchodzi za coś fajnego i niezawodnego, prawda jest jednak deko inna, jest to dość często psujący się wózek i dla ludzi z zasobnym portfelem. Oczywiście sprawy jak klocki czy tarcze nie odbiegają od jego podobnych, ale jak potrzeba konkretnej diagnozy, to chyba zgodzisz się, że nie każdy majster się podejmuje jeepa, a Ci co się podjęli a nie siedzą w temacie również polegną.

Napisano

> Jak to jest z tymi wersjami - są jakieś Laredo, Limited i nie wiem co jeszcze....która wersja

> występowała z silnikiem 3,7? Która jest lepiej wypasiona? Obecnie na allegro stoi jakiś

> czerwony GC i w opisie ma, że jest to tylko tylny napęd? On jest uszkodzony, czy była wersja

> pędzona tylko na jedną oś?

Laredo to golizna, najczęściej tylko 1 ośka (nie wiem czy były 4x4), ogólnie 3.7 to silniki takie jak 1.2 3 cylindry w Fabii I-czyli podstawowe wyposażenie i podstawowy silnik.

Napisano

> daruj sobie

nie daruję

mam alergię na bajki skromny.gif

> Mowa o benzynach.

no to teraz posiłkując się Twoim cytatem:

Quote:


Jeep będzie drogo kosztował w razie jakiejkolwiek awarii, a silniki mega super hiper nie są, swego czasu miały jakiś problem z głowicami, nie wiem czy to wyeliminowali w tych latach co piszesz.


oraz stwierdzeniem, że to dotyczy benzynowych silników Jeep'a chętnie posłucham, który to silnik ma ten problem

> Acha...Ile ich miałeś, że takie śmiałe tezy stawiasz? Poza tym jazda GC poza miastem czy lekkim

> terenem przyprawia o niezapomniany stres, ze względu na swoje zawieszenie.

matko, dobrze, że tego nie wiedziałem, bo bym w życiu Europy nie zwiedzał Jeep'em

Napisano

> Czyli Jeepa nie ma się co bać .

nie trzeba się bać, kwestia znalezienia porządnej sztuki a nie ulepa

> Jak to jest z tymi wersjami - są jakieś Laredo, Limited i nie wiem co jeszcze....która wersja

> występowała z silnikiem 3,7? Która jest lepiej wypasiona?

Laredo, Limited i Overland

o występowaniu poczytasz na http://www.wkjeeps.com/ oraz na http://jeepnieci.pl/wk.html

> Obecnie na allegro stoi jakiś

> czerwony GC i w opisie ma, że jest to tylko tylny napęd? On jest uszkodzony, czy była wersja

> pędzona tylko na jedną oś?

były wersje tylko RWD

w środowisku Jeepniętych to jest tzw kastrat biglaugh.gif

Napisano

> Czy tak w ciemno to bym nie był takim optymistą, bo w PL większość sztuk przyjechała z USA w

> stanie...zazwyczaj określanym w carfaxie jako salvage,salvage damage water lub for junk.

od tego jest Carfax, żeby odsiać takie egzemplarze na samym początku

> Większość JGC będzie po szkodach, dlatego warto porządnie obejrzeć.

KAŻDE auto należy porządnie obejrzeć

nieważne czy to będzie JGC czy polecany tu przez Ciebie Explorer

> Prawdą jest również że benzyna od diezsla jest o wiele lepsza, bo diesla chyba gorzej schrzanić się

> nie dało

ale wiesz, że tam jest silnik MB hmm.gif

Napisano
  • Autor

> nie trzeba się bać, kwestia znalezienia porządnej sztuki a nie ulepa

> Laredo, Limited i Overland

> o występowaniu poczytasz na http://www.wkjeeps.com/ oraz na http://jeepnieci.pl/wk.html

Dzięki ok.gif poczytam

> były wersje tylko RWD

> w środowisku Jeepniętych to jest tzw kastrat

faktycznie - pasuje określenie zlosnik.gif

Napisano

> nie daruję

> mam alergię na bajki

A ja mam alergię na użytkowników co nie potrafią poprowadzić merytorycznie rozmowy...nawet Ci ze szmatkami.

> no to teraz posiłkując się Twoim cytatem:

> Quote:

> Jeep będzie drogo kosztował w razie jakiejkolwiek awarii, a silniki mega super hiper nie są, swego

> czasu miały jakiś problem z głowicami, nie wiem czy to wyeliminowali w tych latach co piszesz.

> oraz stwierdzeniem, że to dotyczy benzynowych silników Jeep'a chętnie posłucham, który to silnik ma

> ten problem

Nie wiem czy MA ten problem, czy problem użytkowników/instalatorów, pisałem o silniku ERH z instalacją gazową. Robota głowicy i zmiana UPG 2x w roku to chyba coś nie jest halo? niewiem.gif

> matko, dobrze, że tego nie wiedziałem, bo bym w życiu Europy nie zwiedzał Jeep'em

Nie jest to tylko moja opinia, ale cieszę się, że się pochwaliłeś wyjazdem do Europy. Każdy kto jeździł jakimkolwiek SUVem i potem przejechał się JGC ma takie samo zdanie, że samochód momentami zachowuje się wręcz niebezpiecznie i to wcale nie trzeba się o to starać jadąc brawurowo. Taki jego urok.

Napisano

> od tego jest Carfax, żeby odsiać takie egzemplarze na samym początku

Jak zaczniesz się sugerować tylko carfaxem to nie kupisz nic w PL crazy.gif Lepsza opcja to dobry blacharz, bo np samochód mógł być cały poobijany, ale powierzchownie i w carfaxie będzie wyglądał na szrota, a może nim nie być. Gorzej jak strzał był przodem i uszkodzona była rama czy napędy, przywrócenie tego do stanu fabrycznego może okazać się niemożliwe.

> KAŻDE auto należy porządnie obejrzeć

> nieważne czy to będzie JGC czy polecany tu przez Ciebie Explorer

Oczywiście, z resztą oba "niestety" będą z USA.

> ale wiesz, że tam jest silnik MB

Wiem, nie potrafili swojego zrobić, owiał się złą sławą to próbowali ratować się biorąc silnik od jednego z najlepszych twórców silników diesla (swego czasu) czyli od merca, wg mnie deko za późno na taki zabieg by odwrócić mentalność JGC w dieslu=problemy.

Napisano

Jak nie masz zamiaru jeździć terenowo to bym wziął Hyundai'a. Jak masz zamiar to Jeepa.

Napisano

Z tych trzech zdecydowanie Jeep,mialem taki d omu przez 2 lata 3.0CRD,specjalnie nic sie nie psuło,zaczął troche most wyć przy 140tys.km a reszta to eksploatacja

Dodam ze silnik 3.0CRD to konstrukcja mercedes,ten sam silnik co w211 w221 3.2CDI

Myslałes moze o ML'u 4.3 lub Sorento 3.5?

Np http://allegro.pl/kia-sorento-3-5-l-gaz-4x4-i3898651424.html

Napisano
  • Autor

> Jak nie masz zamiaru jeździć terenowo to bym wziął Hyundai'a. Jak masz zamiar to Jeepa.

Wyprowadzam się wkrótce na wieś - chciałbym mieć jedno auto, którym dostanę się do cywilizacji wiosną, jesienią (błoto zlosnik.gif) i zimą po śniegu zlosnik.gif. Czy to jazda terenowa - nie wiem, ale napęd 4x4 i podniesiona buda na pewno ułatwią zadanie wink.gif

Napisano
  • Autor

> Z tych trzech zdecydowanie Jeep,mialem taki d omu przez 2 lata 3.0CRD,specjalnie nic sie nie

> psuło,zaczął troche most wyć przy 140tys.km a reszta to eksploatacja

> Dodam ze silnik 3.0CRD to konstrukcja mercedes,ten sam silnik co w211 w221 3.2CDI

> Myslałes moze o ML'u 4.3 lub Sorento 3.5?

> Np http://allegro.pl/kia-sorento-3-5-l-gaz-4x4-i3898651424.html

Sorento tanie, ale trochę stare. ML obawiam się, że będzie drogi w utrzymaniu i pewnie w zakupie.

Napisano

> Sorento tanie, ale trochę stare. ML obawiam się, że będzie drogi w utrzymaniu i pewnie w zakupie.

http://otomoto.pl/mercedes-benz-ml-350-7-osobowy-kolor-tapice-banan-C31981093.html

mega proste auto,bezwaryjne silniki,częsci dostępne bez problemów

Sorrento sa takze mlodsze

http://otomoto.pl/kia-sorento-C31972001.html

Napisano
  • Autor

> http://otomoto.pl/mercedes-benz-ml-350-7-osobowy-kolor-tapice-banan-C31981093.html

> mega proste auto,bezwaryjne silniki,częsci dostępne bez problemów

pewnie jest jak piszesz - ale za mój budżet taki jeep będzie trochę młodszy. Kupując teraz 11 letniego MB i eksploatując go kilka lat ryzyko awarii rośnie - jak to w starym aucie.

> Sorrento sa takze mlodsze

> http://otomoto.pl/kia-sorento-C31972001.html

Jakoś mi nie podchodzi zlosnik.gif

Ale dzięki za zwrócenie uwagi na te auta - nie brałem ich pod uwagę, a warto zerknąć ok.gif

Napisano

Jeśli nie musisz się taplać w błocie to może dołączane 4x4 wystarczy? Obejrzyj jeszcze Jeepy Compass i Patriot. W wersji 2.4 + LPG będzie jeździło tanio, a auto kupisz zdecydowanie nowsze niż Granda.

Napisano
  • Autor

> Jeśli nie musisz się taplać w błocie to może dołączane 4x4 wystarczy? Obejrzyj jeszcze Jeepy

> Compass i Patriot. W wersji 2.4 + LPG będzie jeździło tanio, a auto kupisz zdecydowanie nowsze

> niż Granda.

Ale to są mniejsze auta...w tej chwili mam Galaxy - to idealna wielkość dla mnie, moich dzieci i klamotów, które czasem wożę zlosnik.gif. Dlatego kolejne auto musi być też duże, mogłoby mieć dołączany napęd.

Napisano

> Ale to są mniejsze auta...w tej chwili mam Galaxy - to idealna wielkość dla mnie, moich dzieci i

> klamotów, które czasem wożę . Dlatego kolejne auto musi być też duże, mogłoby mieć dołączany

> napęd.

To sie zdziwisz za kierownicą granda,w porównaniu do galaxy/alhambra/sharan jest malutkie,baganika praktycznie nie ma zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> To sie zdziwisz za kierownicą granda,w porównaniu do galaxy/alhambra/sharan jest malutkie,baganika

> praktycznie nie ma

icon_eek.gif czasem na światłach czy na parkingu stoi jakiś grand koło mojego autobusu to wydaje się nawet, że ma większe gabaryty....w środku chyba nie może być ciasno? wink.gif

OK, bagażnik na pewno będzie płytszy - gdzieś ten most trzeba upchnąć, ale w sumie wózka dla dziecka jużwoził nie bedę zlosnik.gif (mam nadzieję oink.gifhehe.gif)

Napisano

Z zewnatrz zgadza sie duzo wiekszy ale w srodku jest średnio crazy.gif

w alhambrze jest nieporównanie więcej miejsca

Najlepiej obejrz gdzies w komisie na żywo

Napisano
  • Autor

> Z zewnatrz zgadza sie duzo wiekszy ale w srodku jest średnio

> w alhambrze jest nieporównanie więcej miejsca

> Najlepiej obejrz gdzies w komisie na żywo

ok.gif obejrzę ok.gif

Napisano

> Laredo to golizna

aha waytogo.gif

fajna ta golizna - o TUTAJ DO POCZYTANIA PO ANGIELSKU, a TUTAJ DO POCZYTANIA PO POLSKU

> najczęściej tylko 1 ośka (nie wiem czy były 4x4),

pozwól, że Cię uświadomię waytogo.gif

Quote:


Napęd: standardem jest napęd 2WD na tylne koła. Za dopłatą możliwy jest montaż kilku różnych systemów 4WD. Napęd na 4 koła (4WD) w wersji 3.7L V6 nazywa się Quadra-Trac I. Tutaj mamy skrzynie rozdzielcza NV140 która przesyła 48% mocy na przednie kola i 52% na tylne. Lepszy napęd 4WD nazywa się Quadra-Trac II który ze skrzynią rozdzielcza NV245 potrafi przesłać 100% mocy na tylną lub przednia os w wypadku poślizgu lub na prawą/lewą stronę auta. Trzecia opcja (standard w Grand Cherokee Limited i Overland z 5.7L Hemi) jest napęd na 4WD Quadra-Drive II. QDII posiada tez NV245 która jest połączona z ELSD „Electronic Limited Slip Differential” czyli elektronicznym dyferencjałem. QDII jest uznawany na rynku jako jeden z najlepszych systemów 4x4 z tego faktu że komputer potrzebuje tylko 1/4 obrotu jednego koła żeby stwierdzić że auto nie ma trakcji na wspomnianym kole i przerzucić moc tam gdzie jest potrzebna. QDII ma możliwość dać 100% mocy tylko do jednego koła kiedy pozostałe 3 inne nie mają trakcji.


> ogólnie 3.7 to silniki takie

> jak 1.2 3 cylindry w Fabii I-czyli podstawowe wyposażenie i podstawowy silnik.

auto ma ponad 200 koni i wszystkie bajery za które w Fabii trzeba sporo dopłacać, więc niech sobie będzie podstawowe, ale ja tam wybieram właśnie taką goliznę waytogo.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.