Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

prośba o pomoc w wycenie naprawy

Featured Replies

Napisano

Orientuje się ktoś ile może kosztować naprawa takiego uszkodzenia jak na zdjęciach?

Auto dostało lekki strzał w tył, tylny pas poszedł minimalnie do przodu pociągając za sobą błotnik. Wnęka koła zapasowego nienaruszona, podłoga w bagażniku nienaruszona.

Da się to w ogóle jakoś wyciągnąć czy to raczej rzeźba z dużą ilością szpachli?

287539064-1797243_720995717930854_1255928071_n.jpg

287539064-1937990_720995714597521_1708337673_n.jpg

287539064-1927085_720995721264187_896116667_n.jpg

287539064-1961653_723796580984101_806638300_n.jpg

287539064-1922663_723796577650768_1253580823_n.jpg

Rozchodzi się o to czy warto to naprawiać czy może poszukać innej budy i bawić się w przekładkę. Opinie moich znajomych są podzielone - od skrajnie optymistycznych typu "500zł i dwa dni" po skrajnie negatywne "nie ma sensu dotykać..."

Orientuje się ktoś gdzie w południowej Małopolsce (Nowy Sącz i okolice) zrobią coś takiego bez zdzierania majątku?

post-41932-14352523275271_thumb.jpg

Napisano

> Tak żeby nie było żeźby i było ładnie naprawione ok. 5000 pln.

A to jak mialaby niby wg Ciebie wygladac taka naprawa, ktora nie bylaby rzezba ? Przyznam, ze jestem bardzo ciekaw co napiszesz. Kumaty blacharz (nie Henio w stodole, tylko czlowiek z odpowiednimi narzedziami) ogarnie to w taki sposob, ze lakiernik bedzie mial doslownie minimalna warstewke szpachli do nalozenia na gorna czesc blotnika, co wg mnie bedzie lepszym rozwiazaniem, niz wstawianie drugiego blotnika, bo tu ewidentnie jest to wszystko do wyprowadzenia przez blacharza niemalze na zero. Blacharz jak dla mnie kwota 300-500zl max i do tego lakiernik 600-800zl

Napisano

To twoje auto czy chcesz je kupić?

Krawiec

Napisano

fajnie się "złamał"

Napisano

> A to jak mialaby niby wg Ciebie wygladac taka naprawa, ktora nie bylaby rzezba ? Przyznam, ze

> jestem bardzo ciekaw co napiszesz. Kumaty blacharz (nie Henio w stodole, tylko czlowiek z

> odpowiednimi narzedziami) ogarnie to w taki sposob, ze lakiernik bedzie mial doslownie

> minimalna warstewke szpachli do nalozenia na gorna czesc blotnika, co wg mnie bedzie lepszym

> rozwiazaniem, niz wstawianie drugiego blotnika, bo tu ewidentnie jest to wszystko do

> wyprowadzenia przez blacharza niemalze na zero. Blacharz jak dla mnie kwota 300-500zl max i do

> tego lakiernik 600-800zl

Podzielam Twoje zdanie wink.gif ... nie ma tu dużo roboty (rozbierania) .... kumaty blacharz naciągnie i lakiernik podpicuje.

Napisano

Poszukaj w okolicy firmy podobnej do Trotek.pl i niech Ci wycenią ile to będzie kosztować

Napisano
  • Autor

> Poszukaj w okolicy firmy podobnej do Trotek.pl i niech Ci wycenią ile to będzie kosztować

Problem w tym, że nie ma mnie w kraju. Chodzi o to czy opłaca się tym jechać do kraju w celu naprawy czy też szukać nowej budy.

Napisano

> Problem w tym, że nie ma mnie w kraju. Chodzi o to czy opłaca się tym jechać do kraju w celu

> naprawy czy też szukać nowej budy.

zadzwoń , wyślij zdjęcia do jakiegoś blacharza / lakiernika, niech wstępnie wyceni i będziesz wiedział

Napisano
  • Autor

> zadzwoń , wyślij zdjęcia do jakiegoś blacharza / lakiernika, niech wstępnie wyceni i będziesz

> wiedział

Napisano

> Problem w tym, że nie ma mnie w kraju. Chodzi o to czy opłaca się tym jechać do kraju w celu

> naprawy czy też szukać nowej budy.

a dlaczego nie- lekko zagięty pas tylny i lekka fala na błotniku? przecież to kosmetyka. Jak się blacharz przyłoży to podczas naciągania tylnego pasa zniknie większość uszkodzeń błotnika - przyjedź napraw i zapomnij ok.gif

Napisano

> a dlaczego nie- lekko zagięty pas tylny i lekka fala na błotniku? przecież to kosmetyka. Jak się

> blacharz przyłoży to podczas naciągania tylnego pasa zniknie większość uszkodzeń błotnika -

> przyjedź napraw i zapomnij

az mi sie przypominaa filmik wrzuco na AK jak ruski w garażu przy pomocy lewarka wyciagnał auto idealnie

Napisano

> Orientuje się ktoś ile może kosztować naprawa takiego uszkodzenia jak na zdjęciach?

> Auto dostało lekki strzał w tył, tylny pas poszedł minimalnie do przodu pociągając za sobą błotnik.

> Wnęka koła zapasowego nienaruszona, podłoga w bagażniku nienaruszona.

> Da się to w ogóle jakoś wyciągnąć czy to raczej rzeźba z dużą ilością szpachli?

> Rozchodzi się o to czy warto to naprawiać czy może poszukać innej budy i bawić się w przekładkę.

> Opinie moich znajomych są podzielone - od skrajnie optymistycznych typu "500zł i dwa dni" po

> skrajnie negatywne "nie ma sensu dotykać..."

> Orientuje się ktoś gdzie w południowej Małopolsce (Nowy Sącz i okolice) zrobią coś takiego bez

> zdzierania majątku?

Należałoby odpowiedzieć sobie na 3 pytania:

- jak długo chcesz tym jeździć jeszcze

- czy ma to auto dla Ciebie wartość sentymentalną czy zwykły pojazd z A do B

- czy ma to być zrobione zgodnie z technologią (jakąkolwiek).

Jeśli odpowiedź na pytanie nr 3 jest twierdząca, to obawiam się, że za solidną naprawę, w zgodzie z minimum wymogów technologicznych (czyli rama i naciąganie, szlifowanie, szpachlowanie błotnika, lakierowanie błotnika, cieniowanie klapy) zapłacisz nawet w PL mniej więcej 1/2 wartości tego auta, a ja osobiście celuję w 3/4 jego wartości.

Jeśli zamierzasz go wkrótce sprzedać i zarazem jest to po prostu zwykły dupowóz to poszukaj typowego kowala w stodole, co ci go naciągnie "na oko" i dalej zapchnij to do garażowego lakiernika, co go trochę podleczy dla oka i do widzenia z nim.

Napisano

a tak poza zawodami: on nie ma belki pod zderzakiem, czy już zdążyłeś zdjąć to zdjęć?

Gdyby miał belkę to uważam, że belka by oberwała, wymieniłbyś ją i poza zderzakiem śladu by nie było.

A tak, dostał od razu w pas tylny.

Napisano

> az mi sie przypominaa filmik wrzuco na AK jak ruski w garażu przy pomocy lewarka wyciagnał auto

> idealnie

- nie trzeba ruskiego- podjedź do pierwszego lepszego warsztatu blacharskiego- w większości przy pomocy urządzeń hydraulicznych po umieszczeniu samochodu na ramie w sposób kontrolowany najpierw naciąga się samochód do pierwotnych wymiarów. Oczywiście kluczem do poprawnego zabiegu jest wiedza gdzie i jak oraz z jaką siłą podciągnąć aby zrobić to poprawnie. Jeśli ktoś się zna na robocie może się okazać że fałdy i zagięcia blachy jak na foto tego Fiata Coupe mogą praktycznie zniknąć ok.gif

Napisano

Jak najbardziej do zrobienia. Popatrz

szkody większe i jakoś to dało się zrobić.I napewno nie musisz jechać daleko na wschód aby to naprawić ok.gif
Napisano

> Jak najbardziej do zrobienia. Popatrz tutaj szkody większe i jakoś to dało się zrobić.I napewno

> nie musisz jechać daleko na wschód aby to naprawić

Przeciez "eksperci" ktorzy naprawiaja auta blacharsko/lakierniczo tylko w autoryzowanych serwisach, zaraz powiedza, ze taka naprawa u Henia w garazu, jest niezgodna ze sztuka, a poza tym nie moze byc dobrze wykonana, bo nie kosztowala tyle co w ASO, ile ten Henio wzialby za swoja robote, 600zl, a w ASO grube tysiace, wiec sama cena swiadczy juz o jakosci wykonanej pracy cool.gif

Napisano

> Przeciez "eksperci" ktorzy naprawiaja auta blacharsko/lakierniczo tylko w autoryzowanych serwisach,

> zaraz powiedza, ze taka naprawa u Henia w garazu, jest niezgodna ze sztuka, a poza tym nie

> moze byc dobrze wykonana, bo nie kosztowala tyle co w ASO, ile ten Henio wzialby za swoja

> robote, 600zl, a w ASO grube tysiace, wiec sama cena swiadczy juz o jakosci wykonanej pracy

jeżeli Henio dysponuje takim samym sprzętem jak ASO czy inny dobry serwis B-L to nie widzę powodu, by takiego Henia uznać jako substytut ASO.

Problem jednak tkwi w tym, że garażowców w przeważającej liczbie przypadków zwyczajnie nie stać na sprzęt taki jak w ASO i odstawiają kowalstwo artystyczne za pomocą narzędzi, które są po prostu im dostępne.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.