Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Szkoda całkowita co z "wrakiem"

Featured Replies

Napisano

Przy szkodzie całkowitej ubezpieczyciel wylicza wartość pojazdu w dniu szkody, szacuje wartość wraku i wypłaca różnicę.

Czyli przykładowo 40000 - 10000 = 30000 do wypłaty

Wrak jest własnością użytkowniku i ma zrobić z nim co chce.

Co się dzieje jeśli wrak nie sprzeda się za kwotę wyliczoną przez ubezpieczyciela tylko taniej ?

Można jakoś dochodzić zwrotu różnicy ?

Jak to w ogóle wygląda i co zrobić na etapie gdzie wypłacona została różnica i mamy wrak ?

Jak rozegrać żeby nie stracić i upłynnić rozbitka ?

Ktoś temat przerabiał ?

Napisano

Przerabiał.

Wrak jak sprzedaż taniej niż wyliczyli to mają Ci zwrócić różnice, koniec kropka, u mnie nie było problemu.

Wrak możesz sprzedać sam lub poprosić żeby ubezpieczyciel wstawił go na swoje strony.

Napisano

Tatko parę lat temu rozpieprzył auto, które wg ogłoszeń motoryzacyjnych było warte ok. 30 tysi.

Ubezpieczyciel wycenił straty na 15 tys. i zakwalifikował szkodę jako całkowitą. Wartość "wraku" (w cudzysłowie, bo urwał tylko przód) ocenił na 4 tys.

Efekt jest taki, że auto z powodzeniem śmiga już czwarty rok. Blacharz podjął się robić za pieniądze, jakie ubezpieczyciel (InteRrisk) wypłacił.

Przy kwotach, o jakich piszesz nie będzie się opłacało złomować, chyba że i tak planowane były grubsze wydatki.

Napisano

> Przy szkodzie całkowitej ubezpieczyciel wylicza wartość pojazdu w dniu szkody, szacuje wartość

> wraku i wypłaca różnicę.

> Czyli przykładowo 40000 - 10000 = 30000 do wypłaty

> Wrak jest własnością użytkowniku i ma zrobić z nim co chce.

> Co się dzieje jeśli wrak nie sprzeda się za kwotę wyliczoną przez ubezpieczyciela tylko taniej ?

> Można jakoś dochodzić zwrotu różnicy ?

> Jak to w ogóle wygląda i co zrobić na etapie gdzie wypłacona została różnica i mamy wrak ?

> Jak rozegrać żeby nie stracić i upłynnić rozbitka ?

> Ktoś temat przerabiał ?

ja przerabiałem z AC w Compensie

TU wyceniło mi tak (szkoda całkowita):

wartość sprzed wypadku: 20 kpln

wartość wraku 14 kpln hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

do wypłąty 6 kpln

sprzedałem za 6 kpln, wysłałem im ksero umowy K-S i dopłącili brakujące 8 kpln

wcześniej dla formalnośći wysłałem im zapytanie:

1. co będzie jeżeli nie sprzedam za te 14 kpln

2. czy oni zabiorą wrak i mi zapłącą 14 kpln

3. czy skoro wycenili mi na 14 kpln to mi wskażą kogoś kto za to tyle zapłąci biglaugh.gif

odpisali, że wrak wystawią na wewn. licytację, jak sprzedam taniej to mi dopłącą.... i akurat w momencie gdy sam sprzedałęm za 6 kpln to mi napisali że mają kupca jakiegoś tam z licytacji i on daje za wrak co ciekawe ............ 6 kpln a nie 14 kpln hehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gifhehe.gif

więc im wysłaem umowę, dopłącili kaskę a ja za te pieniądze kupiłem takie same auto tylko 2 lata młodsze i lepiej wyposażone

Napisano
  • Autor

> Przerabiał.

> Wrak jak sprzedaż taniej niż wyliczyli to mają Ci zwrócić różnice, koniec kropka, u mnie nie było

> problemu.

> Wrak możesz sprzedać sam lub poprosić żeby ubezpieczyciel wstawił go na swoje strony.

Z AC robiłeś czy z OC sprawcy ?

Jeśli z OC to czy z AC działa tak samo ?

No i jeśli takie to oczywiste to na umowie by wszyscy wpisywali 1000 zł, a resztę niech oddają grinser006.gif

Napisano

> Z AC robiłeś czy z OC sprawcy ?

> Jeśli z OC to czy z AC działa tak samo ?

> No i jeśli takie to oczywiste to na umowie by wszyscy wpisywali 1000 zł, a resztę niech oddają

Robiłem z OC sprawcy ale myśle że w AC podobnie , kłania sie umowa i OWU.

Napisano

> Przy szkodzie całkowitej ubezpieczyciel wylicza wartość pojazdu w dniu szkody, szacuje wartość

> wraku i wypłaca różnicę.

> Czyli przykładowo 40000 - 10000 = 30000 do wypłaty

> Wrak jest własnością użytkowniku i ma zrobić z nim co chce.

> Co się dzieje jeśli wrak nie sprzeda się za kwotę wyliczoną przez ubezpieczyciela tylko taniej ?

> Można jakoś dochodzić zwrotu różnicy ?

> Jak to w ogóle wygląda i co zrobić na etapie gdzie wypłacona została różnica i mamy wrak ?

> Jak rozegrać żeby nie stracić i upłynnić rozbitka ?

> Ktoś temat przerabiał ?

Jak żona pare lat temu skasowała auto, to wrak wycenili na 400 euro i dali odrazu numer telefonu do firmy ktora za taka kwote ten wrak odemnie odkupi. Ale to nie w Polsce tylko w Irlandii.

Napisano

> Tatko parę lat temu rozpieprzył auto, które wg ogłoszeń motoryzacyjnych było warte ok. 30 tysi.

> Ubezpieczyciel wycenił straty na 15 tys. i zakwalifikował szkodę jako całkowitą. Wartość "wraku" (w

> cudzysłowie, bo urwał tylko przód) ocenił na 4 tys.

> Efekt jest taki, że auto z powodzeniem śmiga już czwarty rok. Blacharz podjął się robić za

> pieniądze, jakie ubezpieczyciel (InteRrisk) wypłacił.

> Przy kwotach, o jakich piszesz nie będzie się opłacało złomować, chyba że i tak planowane były

> grubsze wydatki.

"Wrak" można dalej używać ? nie ma konieczności wyrejestrowania ?

Napisano
  • Autor

> "Wrak" można dalej używać ? nie ma konieczności wyrejestrowania ?

Można, tu jest zachód ale dziki. Jeśli auto dostanie przegląd fo wraca na drogi.

Napisano

> "Wrak" można dalej używać ? nie ma konieczności wyrejestrowania ?

Nie ma to jak dostać połowę wartości auta i jeszcze mieć nakaz zezłomowania go. Tylko tego by brakowało.

Napisano
  • Autor

> Nie ma to jak dostać połowę wartości auta i jeszcze mieć nakaz zezłomowania go. Tylko tego by

> brakowało.

Tu bardziej się rozchodzi o to, że potem jeżdżą po drogach auta bez poduszek z naruszoną konstrukcją itd.

Napisano

> "Wrak" można dalej używać ? nie ma konieczności wyrejestrowania ?

Szkoda całkowita nie oznacza, że samochodu nie uda się naprawić tak, aby był bezpieczny. Oznacza, że wg ubezpieczyciela, jest to nieopłacalne.

Napisano

> "Wrak" można dalej używać ? nie ma konieczności wyrejestrowania ?

Nie ma. Ja od GU sprawcy dostałem nawet pisemne stwierdzenie, że orzeczona przez nich "szkoda całkowita" nie oznacza, że pojazd nie może zostać naprawą przywrócony do stanu umożliwiającego jego bezpieczne poruszanie się po drogach.

Napisano

> Można, tu jest zachód ale dziki. Jeśli auto dostanie przegląd fo wraca na drogi.

Dziki to jest dlatego, że TU pojęciem szkody całkowitej nie operują w obszarze uszkodzeń technicznych, a tylko wydmuchania poszkodowanego na parę złotych. Wybiorą Ci najniższą możliwą "wartość rynkową", wycenę naprawy zrobią po cenach części i robocizny z ASO. Przy starszym samochodzie może się okazač, że "szkodą całkowitą" są pobite przednie lampy, przednia szyba lub wgniecione drzwi. I co, po wymianie tych elementów (czy nawet z dalej wgiecionymi drzwiami) pojazd stał się nagle bardziej niebezpieczny?

Po drugie - mnie TU orzekło sc przy uszkodzeniach, za które policja nawet dr nie zatrzymała.

Napisano
  • Autor

> Po drugie - mnie TU orzekło sc przy uszkodzeniach, za które policja nawet dr nie zatrzymała.

To jest jedna strona medalu.

Druga jest taka, że niektóre prawdziwe wraki powinny mieć zakaz dalszej naprawy, a nie mają.

Napisano

> Przy szkodzie całkowitej ubezpieczyciel wylicza wartość pojazdu w dniu szkody, szacuje wartość

> wraku i wypłaca różnicę.

> Czyli przykładowo 40000 - 10000 = 30000 do wypłaty

> Wrak jest własnością użytkowniku i ma zrobić z nim co chce.

> Co się dzieje jeśli wrak nie sprzeda się za kwotę wyliczoną przez ubezpieczyciela tylko taniej ?

> Można jakoś dochodzić zwrotu różnicy ?

> Jak to w ogóle wygląda i co zrobić na etapie gdzie wypłacona została różnica i mamy wrak ?

> Jak rozegrać żeby nie stracić i upłynnić rozbitka ?

> Ktoś temat przerabiał ?

witaj

przerabiałem temat.

wedle info jakie mi przesłał ubezpieczyciel "muszę dokonać wszelkiej staranności aby kwotę z wyceny otrzymać ze sprzedaży"... uważali że muszę im przedstawić oferty jakie otrzymałem i jak wykażę że nie dało się to otrzymam różnicę między ich wyceną a ceną sprzedaży...

- w sumie to za małe pieniądze wchodziły w grę żeby sobie nerwy szarpać ale likwidowali w imieniu germańskiego ubezpieczyciela a i dbali o nie bardziej niż o interes potencjalnego klienta....

wrak sprzedałem dokładnie za kwotę przez nich oszacowaną, natomiast słabo oszacowali wartość auta w dniu szkody...

pozdrawiam

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.