Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problemy z zapalaniem. Zależność od temperatury silnika.

Featured Replies

Napisano

Na początek - nie kamienujcie mnie, że dubluję własny wątek, napiszę od nowa, tamten umarł a tutaj postaram się napisać zwięźlej

W benzynowym 1.8 16V mam problem z odpalaniem na zimno.

Gdy silnik jest ciepły (temperatura cieczy ~45*C i powyżej) problemu nie ma.

Gdy jest zimny (wystygnięty), to po odpaleniu gaśnie po sekundzie, odpalam na kilka razy i w końcu chodzi (w pierwszych kilku sekundach zazwyczaj niestabilnie).

Potem jeździ całkowicie normalnie, nie szarpie, nie brak mocy.

Sprawdzałem czujniki temperatury (powietrza dolotu i temp. silnika) na 100% podają dobre wartości (podłączałem komp na ciepło, na zimno, w czasie jazdy - wskazania są dobre), mierzyłem też te czujniki bezpośrednio omomierzem - wszystko OK.

Co zatem może być przyczyną?

Po lekkim nawet rozgrzaniu nie ma żadnych złych objawów, auto jeździ normalnie.

Silnik nie ma silniczka krokowego, przepustnica sterowana elektrycznie.

Wymieniłem: świece i filtr powietrza.

Odłączałem akumulator.

Czyściłem przepustnicę.

Dolot bez dziur i nieszczelności.

Dziwna sprawa jest też taka, że kiedyś już tak miał, potem przeszło mu na miesiąc i znów od wielu dni jest kłopot.

Czasem (raz na 15 razy) mimo że zimny, odpala pięknie.

W 14/15 przypadkach jest jednak tak jak opisuję.

Odczyt z komputera nie pokazuje żadnego zapisanego błędu.

Odczyt parametrów - tutaj patrzyłem okiem laika, tak jak wspomniałem odczyty temperatury w porządku, reszta laickim okiem nic dziwnego nie widziałem.

Czy to może być uszkodzony map sensor? Czy dawałby objawy tylko na zimno?

Czy to może wcale nie zależy od temperatury ale od czasu postoju, które to kryteria się zazwyczaj zbiegają?

Będę wdzięczny za wszelkie diagnozy, prognozy wróżby i propozycje jak zweryfikować co mu dolega.

Dodam, że mam interfejs diagnostyczny w posiadaniu, bo jechać gdzieś i badać nie ma sensu, bo silnik byłby ciepły.

Napisano

Czysciles i robiles adaptacje przepustnicy za pomoca Lexii?

U mnie jak z rana poszarpywal i pracowal niestabilnie, to taka operacje pomogla ok.gif

Napisano
  • Autor

> Czujnik położenia wału bym sprawdził.

OK. postaram się sprawdzić. Podpowiesz jak?

I czy walniętey czujnik położenia wału nie spowodowałby, że silnik w ogóle się nie uruchamia, lub chodzi cały czas nierówno?

Uściślę: jest tak, że odpala OD STRZAŁA, na pewno jest kilkanaście co najmniej całkowicie prawidłowych zapłonów, po czym po 1-2 sekudzie dławi się i gaśnie.

Czujnik wału chyba by od początku utrudniał zapłony?

I czemu gdy nawet jest lekko ciepławy to odpala bez problemu?

Napisano
  • Autor

> Czysciles i robiles adaptacje przepustnicy za pomoca Lexii?

Czyściłem ale nie robiłem adaptacji (podpowiesz jak to zrobić?)

Ale odłączałem akumulator - czy wówczas nie powinna wykonać ruchu wstępnego żeby się zaadaptować?

Co do czyszczenia, to czyściłem stricte przepustnicę w gardzieli.

Zrobiłem to bardzo dokładnie, na błysk.

Zresztą była prawie czysta.

Napisano
  • Autor

> sonda lambda ?

Odczyty z obu sond wyglądały mi dobrze.

Ponieważ katalizator mam raczej w stanie nieczynnym, to były nawet podobne.

Ale na co zwrócić uwagę następnym razem?

Napisano

> OK. postaram się sprawdzić. Podpowiesz jak?

> I czy walniętey czujnik położenia wału nie spowodowałby, że silnik w ogóle się nie uruchamia, lub

> chodzi cały czas nierówno?

>

w moim poprzednim oplu 1.4 16V problem był z gaśnięciem przy dojeździe do świateł, przy wytracaniu prędkości na luzie, itp. Po wymianie czujnika (w kompie pojawiał się jednak nieaktywny błąd czujnika poł. wału) za kilkadziesiąt zł i 10 min. pracy problem nie pojawiał się.

Napisano

> Czyściłem ale nie robiłem adaptacji (podpowiesz jak to zrobić?)

Chyba w Lexii jest opcja przeprowadzenia adaptacji, ja niestety sam tego nie robilem tylko mechanik.

Napisano
  • Autor

> w moim poprzednim oplu 1.4 16V problem był z gaśnięciem przy dojeździe do świateł, przy wytracaniu

> prędkości na luzie, itp. Po wymianie czujnika (w kompie pojawiał się jednak nieaktywny błąd

> czujnika poł. wału) za kilkadziesiąt zł i 10 min. pracy problem nie pojawiał się.

Tutaj po kilkunastu sekundach od odpalenia nie ma już żadnych złych objawów. Aż do kolejnego odpalania na wystygniętym.

Napisano

> OK. postaram się sprawdzić. Podpowiesz jak?

Najprościej to przez podmianę na nowy lub używany sprawny.

http://forum.autokacik.pl/showflat.php?Number=287057631

Chociaż mogłem Ci źle podpowiedzieć. W Uno jak miałem problemy z czujnikiem położenia wału to gasł na ciepłym, aczkolwiek zawsze warto to sprawdzić ok.gif

Czujnik temperatury na ECU też można zmierzyć miernikiem wink.gif

Napisano
  • Autor

> Czujnik temperatury na ECU też można zmierzyć miernikiem

Czujniki temperatury są wszystkie dobre na 100%.

Napisano

> Tutaj po kilkunastu sekundach od odpalenia nie ma już żadnych złych objawów. Aż do kolejnego

> odpalania na wystygniętym.

z lektury internetu problemy z silnikiem zimno-ciepło zwykle związane są z czujnikiem poł. wału lub czujnikami temp.

Napisano

Musze Cie zasmucic, miałem to samo w poprzednim aucie. Zwiedziłem wielu mechanikow i czarodziejów(kombinowali nawet z regulacja zaworów). Błędów zero. Auto jak nie odpalalo od strzala na zimnym tak nigdy nie odpaliło...

Napisano
Spróbuj może ze 2-3 razy podpompować paliwa na zimno.
Napisano

Problemy z cofającym się paliwem? Włącz stacyjkę i poczekaj z 5s następnym razem i spróbuj odpalić.

Napisano

> Problemy z cofającym się paliwem? Włącz stacyjkę i poczekaj z 5s następnym razem i spróbuj odpalić.

Nagle by się zaczęły? Ewentualnie padająca pompa...na cofające się paliwo można zaradzić montując zaworek zwrotny na przewodzie zasilającym.

Napisano

Czy auto nie ma czasem klapek w kolektorze dolotowym ??

U mnie są i mam podobne objawy ( z tym że nie zawsze na ciepłym ma problemy z odpalaniem) i jak na razie mój mechanik tam sugeruje przyczyne...

Napisano
  • Autor

> Spróbuj może ze 2-3 razy podpompować paliwa na zimno.

> Problemy z cofającym się paliwem? Włącz stacyjkę i poczekaj z 5s następnym razem i spróbuj odpalić.

Tak, to już dawno próbowałem. Nie pomaga.

Zresztą jak mówię - załapuje od razu, po sekundzie się dławi / gaśnie. Potem znów jest dobrze.

> Ewentualnie padająca pompa...

Hmmm... Ta na zbiorniku? Ale jeździ i nie ma problemów nawet jak depczę ostro.

NOWA TEORIA:

Napisałem, że nie ma silnika krokowego - stwierdziłem tak bo go nie widzę. Wg niektórych źródeł niby jest (choć nie wiem gdzie)

Czy padający silnik krokowy może dawać te objawy?

Napisano

> Nagle by się zaczęły? Ewentualnie padająca pompa...na cofające się paliwo można zaradzić montując

> zaworek zwrotny na przewodzie zasilającym.

Mogły by - wystarczy że gdzieś pojawiła się nieszczelność. Albo pompa daje za słabo i za niskie ciśnienie, ale w to wątpię bo by osłabł na wysokich obrotach.

Napisano
  • Autor

> Czy auto nie ma czasem klapek w kolektorze dolotowym ??

Szczerze to nie mam pojęcia, ale nie sądzę.

To silnik benzynowy wolnossący EW7j4 Citroen/Peugeot

Napisano

> NOWA TEORIA:

> Napisałem, że nie ma silnika krokowego - stwierdziłem tak bo go nie widzę. Wg niektórych źródeł

> niby jest (choć nie wiem gdzie)

> Czy padający silnik krokowy może dawać te objawy?

W moim przypadku (silnik 160A1.046 z fiata) pad silnika krokowego objawiał się falowaniem obrotów np. w oczekiwaniu na zmianę świateł obroty najczęściej spadały, by za chwilkę wzrosnąć i znów spadek, lecz przez większą część były zbyt niskie.

Działo się to już na ciepłym silniku, o dziwo z rozruchem kłopotu nie było.

Dokładnie takie same objawy, jak opisałeś, miałem kilkanaście lat temu, z tym samym silnikiem fiata: rozruch, po 1-2 sekundach gaśnie...

Winowajcą okazała się stacja paliw: kiedy to skojarzyłem z tankowaniem, wyeliminowałem tę podejrzaną i problem więcej nie powrócił. I nie była to stacja z firmy "Krzak", tylko normalna w owych czasach - CPN.

Co do CPW, to jego pad (tak, dobrze zgadliście - w tym samym silniku fiata grinser006.gif) objawił się całkowitym brakiem odpalenia, nie ruszył i już. angryfire.gif

A przepustnicę czyściłeś z góry i z dołu?

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Winna jest instalacja LPG a konkretnie pewnie parownik daje za duże ciśnienie i powstają duże korekty czasów dla wtrysków.

Pojeździłem parę dni na benzynie i problemu żadnego nie ma.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.