Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

oczekiwania od auta za 5000zł

Featured Replies

Napisano

> Jak nie to zejde z

> ceny, nie spieszy mi sie oc i przegląd jest do wrzesnia

Poczekaj na spokojnie. Ale z autami różnie jest na zasadzie-"jak się uda". Kiedyś we wrześniu ktoś z rodziny sprzedawał auto, wystawione 3,2 był gość za 2,8-nie dogadaliśmy się bo po konsultacji ze mną miało być równe 3 tysie, niestety potem miesiąc 0 telefonów i z ceny ten ktoś zaczął zjeżdżać, najpierw 2.5 tys, potem 2.2 żeby dwójkę dostać. Finalnie samochód poszedł w lutym za 1500zł, od września do lutego stan blacharki się sporo pogorszył. Więc czasami i tak bywa jak się przekombinuje. A mechanicznie auto było również doinwestowane, codziennie kobieta nim po 50-60 km śmigała.

W 2013 roku w listopadzie zamroziłem sobie 57 tys w 2 renówkach, co z tego że serwisowane i nie bite, zadbane-w obu był niesprzedajny przebieg, w 1 -130 tys (3letnia) w drugiej 160 tys (niespełna 3 letnia), jedna zeszła w kwietniu a druga koniec lipca, co najlepsze (najgorsze) cisza-nikt nie dzwonił. Druga z większym przebiegiem niestety w PL nie znalazła klienta, rynek zbyt wybredny i takie auto nie może mieć takiego przebiegu, poszła do Rosji...

Także jak nie gnije w oczach to trzymaj póki co, ale to jest tak jak u Cinka-w końcu bańka pęka, ładuje się kasę, bo każde stare auto wymaga napraw i w pewnym momencie decyzja jest trudna czy pchać dalej czy sprzedać, kupić kolejne i zmienia się tyle, że pakuje się kasę w kolejne smile.gif

Napisano

Pokazałem komuś szukającego taniego auta Twoje ogłoszenie.

Reakcja mniej więcej była taka: 4600zł za 19latka? Nie ma opcji i nie ważne, że "doinwestowany".

Napisano

tok rozumowania dobry, zbliżony do mojego zanim zacząłem "bawić się" w kupno i sprzedaż samochodów...

nie bierzesz pod uwagę ryzyka związanego z możliwością stłuczki lub awarii, która spowoduje, że czekanie na kupca przeciągnie się w nieskończoność, albo będziesz po prostu zmuszony naprawić, bo uszkodzonego w taki sposób auta nikt nie kupi

dwa przykłady z mojego podwórka:

- Siena z gazem, zamiast jeździć swoim autem pojechałem nią parę razy bo "tania jazda" - za którymś wyjazdem poszedł pasek rozrządu i zamiast zarobku była strata

- mój prywatny Scenic - przyszła pora na zmianę auta na lepsze/nowsze, wystawiłem ogłoszenie równiutko w cenie średniej na olx`ie, jakieś 1500 zł drożej niż go kupiłem

przemknęło mi przez myśl, żeby go puścić jednak te 1500 taniej i mieć z głowy, ale włączyło się głupie myślenie - "auto zadbane, ktoś doceni, ja zarobię więcej"

dzień później poszła opornica w wentylatorze klimatronika - bez ogrzewania nikt nie kupi, zrobiłem - 250 zł

pojeździł tydzień, padł sam wentylator - muszę zrobić, kolejne 150 zł

przez miesiąc od wystawienia nikt nie zadzwonił, muszę zapłacić ratę OC - 350 zł

jestem już w połowie 1500 które chciałem "przyrobić", auto "spaliłem" w ogłoszeniach więc muszę je teraz ściągnąć, poczekać dwa tygodnie i wystawić za pieniądze gwarantujące sprzedaż w tydzień, bo po prostu w starym aucie może pójść wszystko w każdej chwili - mimo że zadbane, dowinwestowane, itp.

bo jaki ma wpływ doinwestowanie samochodu nawet kwotą 5000 PLN, na opornicę czy wentylator - i tak nikt by tego nie robił... inwestuje się w zawieszenie, silnik, turbo, itp.

potem kolega, który mnie wciągnął w zabawę samochodami nauczył mnie, że każda cena wyższa od ceny zakupu jest dobra, więc jak kupiłem auto za 3000, a mam kupca za 3100 to sprzedaję i cieszę się zarobioną stówką

Napisano

> ziomki

> czy mam duze oczekiwania od uzywanego auta klasy a lub b - tanich marek. ja rozumiem ze to uzywane

> auto i trzeba cos zrobic ale

> chodzi mi o - mozliwosc jazdy - wracania na kolach.

> brak rdzy to znaczy ze bez rdzy a nie całe progi w purchlach tak że po zimie beda dziury , całe

> nadkola.

> auto nie bedzie miało CHECK na desce...

> duzo oczekuje?

ja kupilem kilka miesiecy temu auto klasy A za 4 tysiaki.ale poniewaz sprzedawca spuscil na rozrzad wiec przyjmijmy ze bylo to 5 tysiecy ok.gif

przebieg 100kkm,pierwszy wlasciciel,nowy przeglad.oczywiscie za taka kase to auta nawet nie ogladalem przed kupnem ani po zlosnik.gifpakiet startowy wyniosl 5zl na plyn do spryskiwacza.czego po tym aucie oczekuje?

ano ze przez najblizsze 2 lata nie wsadze ani jednej zlotowki poza serwisem.oczywiscie w takim 9 letnim gracie moze sie wy..srac wszystko i nic,natomiast nie zakladam z gory takiej opcji.

oczywiscie to auto nie znalazloby nabywcy w Polsce-ma mnostwo rys na lakierze,w paru miejscach stukniety zderzak,wypalona dziure na srodku fotela kierowcy i tym podobne,dyskwalifikujace to auto wady no.gif dla mnie to akurat zaleta-juz wiem,ze przez te 2 lata bede mial pretekst aby nie myc auta wiec jeden obowiazek z glowy ok.gif

tak to wyglada z perspektywy UK.

Napisano

> bo po prostu w starym aucie może pójść wszystko w każdej chwili - mimo że zadbane,

> dowinwestowane, itp.

Jeden z nielicznych na AK co myśli racjonalnie, że w starym wszystko się może wys....

Napisano

> Jeden z nielicznych na AK co myśli racjonalnie, że w starym wszystko się może wys....

To jest błędny wniosek - problem jest trochę inny. W każdym może się coś zepsuć i koszty mogą być spore (mowa oczywiście o okresie pogwarancyjnym). Pytanie tylko do jakiego momentu (czy wartości pojazdu) opłaca się wydać pieniądze (no i ludzie tego często nie robią). Typowe eksploatacyjne rzeczy to nie problem, ale jak trzeba zrobić sprzęgło, układ hamulcowy czy zawieszenie (po raz kolejny) to niestety często wygląda to jak dwukrotne zwiększenie wartości trabanta, poprzez zatankowanie pod korek. Eksploatacja samochodu kosztuje i wbrew temu co się niektórym wydaje, w starych niekoniecznie więcej, ale koszty ponieść trzeba i wartość samochodu z całą pewnością od tego nie wzrośnie - pójdzie i tak w cenie rynkowej, albo wcale za jakiś czas. Jeszcze większy płacz będzie jak trafi się stłuczka i cała ta inwestycja skończy na złomie za 300zł. Tak jest rzeczywistość. Czasem można trafić klienta, który stan doceni, ale ile można czekać?

Napisano

> ziomek

> mi obcierki nie przeszkadzaja wazne zeby było sprawne i NIE posiadało dziur w nadkolach i progach

Ale A8 nie jest A klasą pomimo, że ma A w nazwie zlosnik.gif

Każdy ma inne podejście do takich aut, jednym nie przeszkadza coś mechanicznego a wolą dobrą blachę, inni odwrotnie, a jeszcze inni przyjadą i wypunktują, że to nie jest nowy samochód. Co kraj to obyczaj.

Napisano

> ale ja szukam taniego modelu taniej marki.

> nie szukam mercedesa czy audi

A właśnie że poszukaj... audi 80 tongue.gif

Od lata latam i bądź co bądź 8k najechane bez przygód tongue.gif

Napisano

> 1.6 ciezko trafić a pchać sie w 2.0 i 90km to mnie opłaty zjedzą za pojemnosc...

składka OC to małe piwo w stosunku do kosztow rocznych jak np. paliwo

Napisano

> 1.6 ciezko trafić a pchać sie w 2.0 i 90km to mnie opłaty zjedzą za pojemnosc...

60% zniżki to około 400 za OC (w moim regionie) i przegląd 200 z LPG

Pojemność 2.0 to rzeczywista 1984cm3 czyli nie wychodzi poza granicę 2000

Napisano

> 60% zniżki to około 400 za OC (w moim regionie)

Ja za fronterę 2.0 płacę 285 pln więc groszowe sprawy. Tylko że ja na prowincji mieszkam.

Napisano
  • Autor

> 60% zniżki to około 400 za OC (w moim regionie) i przegląd 200 z LPG

> Pojemność 2.0 to rzeczywista 1984cm3 czyli nie wychodzi poza granicę 2000

u mnie bedzie jakies 700zł. do tego na krótkich dystansach bedzie palic z 15-16 litrów lpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.