Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pierwsza jazda po mieście i bym się pod dostawczaka wpakował

Featured Replies

Napisano

Ech... dziś pierwsza jazda po mieście z Tomkiem Kulikiem w charakterze plecaka i od razu emocje były. Ze trzy razy solidny opiernicz za myszkowanie po jezdni dostałem, zdaje się, że nawet parę razy w kask mi przywalił i kuksańca sprzedał hehe.gif No i w czasie tej krótkiej przejażdżki miałem okazję się przekonać, że kierowcy w głębokim poważaniu mają motocykle.

Najpierw jakiś Lublin na lewoskręcie postanowił śmignąć mi przed nosem. Co ciekawe wydawało się, że doskonale sobie zdaje sprawę, że jedziemy bo zatrzymał się, chwilę poczekał, po czym jak do niego dojeżdżaliśmy ruszył ostro czerwona.gif Było ostrzejsze hamowanie ale bez konsekwencji. Potem jakiś koleś w Fabii próbował mnie zepchnąć z mojego pasa. Jego pas mu się kończył i przed samym kołem mi śmignął...

Jezu! Normalnie strach po tym mieście jeździć yikes.gifyikes.gifyikes.gif Jak dojechałem na plac łapki mi trochę latały.

A tak drącego się i rzucającego mięsem Tomka to jeszcze nie słyszałem. Nie wiem gdzie on się tego uczył ale na kolesia w Lublinie darł się tak, że chyba na całym Ursynowie było go słychać. hehe.gif Naprawdę trzeba się mocno postarać, żeby w krótkim zdaniu umieścić tyle epitetów yikes.gif W zasadzie to były same epitety hehe.gif

A najfajniejsze były ślimaki zlosnik.gif Rozsądek podpowiadał, żeby zwolnić, ale Tomek z tyłu dał ryja, że mam mocniej odkręcić gaz i pochylić moto. Za ślimaki dostałem pochwałę 001.gif

No ale kurde nie jest łatwo i jajeczka się kilka razy zassały do środka hehe.gif

Napisano

He, he... Jakbym siebie widział na kursie i zaraz po nim hehe.gif

Przejdzie Ci z czasem wink.gif

Napisano

U mnie na kursie totalnie bez przygód, wygląda na to, że na pierwszej jeździe miałeś więcej wrażeń niż u mnie przez 6000km na 2oo.

Napisano

> U mnie na kursie totalnie bez przygód, wygląda na to, że na pierwszej jeździe miałeś więcej wrażeń

> niż u mnie przez 6000km na 2oo.

Tak to jest jak się szaleje!

Napisano

No właśnie wygląda na to, że odwrotnie, jak się nie szaleje wink.gif

Napisano

> No właśnie wygląda na to, że odwrotnie, jak się nie szaleje

Co dla Ciebie jest szaleństwem dla innego może być spokojną jazdą zlosnik.gif

Napisano

trzeba mieć oczy szeroko otwarte

dziś pan w passeratti tdi mnie chciał z pasa zmieść bo nie zauważył że jadę... ale wyhamowałem oki zlosnik.gif

Napisano

Dasz radę wink.gif Strach jeździć po Warszawie? Czy ja wiem? Jeździ się normalnie, tylko trzeba uważać na debili, Panie Chudy grinser006.gifzlosnik.gifhehe.gifzlosnik2.gif20.GIFok.gif

Napisano

Jeszcze trochę i dzieciaki będziesz woził smile.gif

Napisano

> Ech... dziś pierwsza jazda po mieście z Tomkiem Kulikiem w charakterze plecaka i od razu emocje

> były. Ze trzy razy solidny opiernicz za myszkowanie po jezdni dostałem, zdaje się, że nawet

> parę razy w kask mi przywalił i kuksańca sprzedał No i w czasie tej krótkiej przejażdżki

> miałem okazję się przekonać, że kierowcy w głębokim poważaniu mają motocykle.

> Najpierw jakiś Lublin na lewoskręcie postanowił śmignąć mi przed nosem. Co ciekawe wydawało się, że

> doskonale sobie zdaje sprawę, że jedziemy bo zatrzymał się, chwilę poczekał, po czym jak do

> niego dojeżdżaliśmy ruszył ostro Było ostrzejsze hamowanie ale bez konsekwencji. Potem jakiś

> koleś w Fabii próbował mnie zepchnąć z mojego pasa. Jego pas mu się kończył i przed samym

> kołem mi śmignął...

> Jezu! Normalnie strach po tym mieście jeździć

oj po każdym miescie masz to samo. ale ja widzę co roku postęp i coraz więcej kultury...

> Jak dojechałem na plac łapki mi trochę latały.

> A tak drącego się i rzucającego mięsem Tomka to jeszcze nie słyszałem. Nie wiem gdzie on się tego

> uczył ale na kolesia w Lublinie darł się tak, że chyba na całym Ursynowie było go słychać.

> Naprawdę trzeba się mocno postarać, żeby w krótkim zdaniu umieścić tyle epitetów W zasadzie

> to były same epitety

> A najfajniejsze były ślimaki Rozsądek podpowiadał, żeby zwolnić, ale Tomek z tyłu dał ryja, że

> mam mocniej odkręcić gaz i pochylić moto. Za ślimaki dostałem pochwałę

> No ale kurde nie jest łatwo i jajeczka się kilka razy zassały do środka

smile.gif jest dużo do ogarnięcia. nawet jak jezdzisz samochodem kilka grubych lat, to zupełnie inny swiat na moto.

ale kluczowe to znać miasto i unikać niektórych miejsc, gdzie moto się nie przecisnie... a preferować te gdzie zawsze przejedziesz - potem czysta frajda.

Napisano

Niestety na moto to trzeba mocniej przewidywac zagrozenia, a im szybciej tym proces analizy szybciej musi dzialac.

Ja ujezdzam marne 250ccm, sprawnie toto sie rozpedza nawet ale gnam 50-70kmh. Jak sie rozkrece to moze pod 80kmh pocisne;)))

Taka predkosc daje mi w miare spokoj i przyjemnosc

Napisano

Aż se przypomniałem pierwszy wyjazd podczas kursu na miasto. Sto metrów od placu pierwsze rondo i klientka wymusza pierwszeństwo. Spokojnie wyhamowałem i tylko trąbienie mi nie wyszło bo nie mogłem włącznika znaleźć nie tyle co z nerwów co z braku używania go wcześniej.

Później jeszcze instruktor mnie ochrzanił czemu nie zatrąbiłem grinser006.gif

Napisano

> Aż se przypomniałem pierwszy wyjazd podczas kursu na miasto. Sto metrów od placu pierwsze rondo i

> klientka wymusza pierwszeństwo. Spokojnie wyhamowałem i tylko trąbienie mi nie wyszło bo nie

> mogłem włącznika znaleźć nie tyle co z nerwów co z braku używania go wcześniej.

> Później jeszcze instruktor mnie ochrzanił czemu nie zatrąbiłem

To trzeba było przynajmniej kilka soczystych bluzgów rzucić palacz.gif

Ja na pierwszej jeździe dostałem ochrzan, bo z każdych świateł ruszałem pełnym ogniem gdzieś do 60km/h i potem czekałem na instruktora... wink.gif

Zarzucił mi, że za bardzo podniecony chyba jestem i kazał ruszać spokojnie.

Napisano

> bo z każdych świateł ruszałem pełnym ogniem gdzieś do

> 60km/h i potem czekałem na instruktora...

.

yyyy a to mozna inaczej.... przecież to niebezpieczne bo ci ktoś w d wjedzie i co... ;-))))

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.