Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uderzenie w drzwi zaparkowanego auta

Featured Replies

Napisano
6 minut temu, TWENTIS napisał:

Ale wiesz czy jest jednokierunkowa bo masz np.

Naprawdę? Mam oczy z drugiej strony ulicy? Jak ich użyć? 🤔

Napisano
Naprawdę? Mam oczy z drugiej strony ulicy? Jak ich użyć? [emoji848]

Naprawde !
Masz wjezdzajac


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Napisano
W dniu 19.08.2022 o 22:01, TWENTIS napisał:

Naprawde !
Masz wjezdzajac

Serio, z drugiej strony ulicy? 🤔 Myślałem, że tam powinien być B-2 ale niestety nie widzę drugiego końca ulicy, więc mogę się mylić.

  • 3 miesiące później...
Napisano

Witam mam pytanie. Mąż podwiózł mnie z dzieckiem do lekarza. Zaparkował na poboczu ,na chodniku wyznaczone miejsce do parkowania dla aut. Gdy wróciłam od lekarza ,rozejrzałam się o otworzyłam drzwi by włożyć dziecko do fotelika od strony pasażera czyli drzwi otworzyły się po części na ulicę. Nic nie jechało więc kontynuowałam zapinanie dziecka i gdy już chciałam cofnąć i zamknąć drzwi nagle usłyszałam walniecie. Odwróciłam się i zobaczyłam jak auto przejedzajace pojechało sobie dalej,zatrzymało się i odjechało . Mąż wyskoczył i zaczął pytać co się stało,okazało się że pojazd zachaczylnpusterkiem o nasze drzwi bo zostały plastikowe jasne po świetle kawałki . Mąż chwilę stał i jak ten pojazd nie wrócił to pojechał do domu z nami. Pytanie czyja jest wina? Mąż mówi że ja jestem winna bo stałam z otwartymi drzwiami na ulicy ,ale no jak miałam wsadzić dziecko do auta nie otwierając drzwi. Pojazd odjechał uderzający w nas ale boje się że mąż dostanie mandat i jeszcze będzie musiał płacić za naprawę lusterka jak ten ktoś ocknie sie że może zgłosić sprawę i pójdzie na policji. Trzęsę się cała bo mógł mnie zachaczyc to jeszcze nie daje mi spokoju czy jest to moja wina.

Napisano
6 godzin temu, Kiciax napisał(a):

Witam mam pytanie. Mąż podwiózł mnie z dzieckiem do lekarza. Zaparkował na poboczu ,na chodniku wyznaczone miejsce do parkowania dla aut. Gdy wróciłam od lekarza ,rozejrzałam się o otworzyłam drzwi by włożyć dziecko do fotelika od strony pasażera czyli drzwi otworzyły się po części na ulicę. Nic nie jechało więc kontynuowałam zapinanie dziecka i gdy już chciałam cofnąć i zamknąć drzwi nagle usłyszałam walniecie. Odwróciłam się i zobaczyłam jak auto przejedzajace pojechało sobie dalej,zatrzymało się i odjechało . Mąż wyskoczył i zaczął pytać co się stało,okazało się że pojazd zachaczylnpusterkiem o nasze drzwi bo zostały plastikowe jasne po świetle kawałki . Mąż chwilę stał i jak ten pojazd nie wrócił to pojechał do domu z nami. Pytanie czyja jest wina? Mąż mówi że ja jestem winna bo stałam z otwartymi drzwiami na ulicy ,ale no jak miałam wsadzić dziecko do auta nie otwierając drzwi. Pojazd odjechał uderzający w nas ale boje się że mąż dostanie mandat i jeszcze będzie musiał płacić za naprawę lusterka jak ten ktoś ocknie sie że może zgłosić sprawę i pójdzie na policji. Trzęsę się cała bo mógł mnie zachaczyc to jeszcze nie daje mi spokoju czy jest to moja wina.

 

Nie jest to Twoja wina. Jedyna sytuacja, kiedy byłaby to Twoja wina to otwarcie drzwi bezpośrednio pod nadjeżdżający samochód. W tej sytuacji wina leży w 100% po stronie kierującego. Mało tego, uciekł z miejsca zdarzenia. 

 

Polacam zgłościć sprawę na policję, może go jakieś CCTV złapały w okolicy. 

Napisano
13 minut temu, grogi napisał(a):

 

Nie jest to Twoja wina. Jedyna sytuacja, kiedy byłaby to Twoja wina to otwarcie drzwi bezpośrednio pod nadjeżdżający samochód. W tej sytuacji wina leży w 100% po stronie kierującego. Mało tego, uciekł z miejsca zdarzenia. 

 

Polacam zgłościć sprawę na policję, może go jakieś CCTV złapały w okolicy. 

Dokładnie, wasze auto nie poruszało się, wina tego który jechał 

Napisano
W dniu 9.12.2022 o 00:29, grogi napisał(a):

 

Nie jest to Twoja wina. Jedyna sytuacja, kiedy byłaby to Twoja wina to otwarcie drzwi bezpośrednio pod nadjeżdżający samochód. W tej sytuacji wina leży w 100% po stronie kierującego. Mało tego, uciekł z miejsca zdarzenia. 

 

Polacam zgłościć sprawę na policję, może go jakieś CCTV złapały w okolicy. 

Popieram.  Chociaż zdziwię się jak się komuś będzie chciało przeglądać monitoring. 

Aczkolwiek ja kiedyś miałem tylko nr rejestracyjny podany przez świadka i nic więcej.  Nawet danych świadka nie miałem.  I w 3 tygodnie w Policji sprawę zakończyli pozytywnie dla mnie.  

 

Jak będą numery rej to duża szansa na odszkodowanie. 

 

p.s.

A może to znowu Jerzy S.? 🥂

Napisano
W dniu 9.12.2022 o 00:43, Artur_W_wa napisał(a):

Dokładnie, wasze auto nie poruszało się, wina tego który jechał 

 

Winny oczywiście kierowca, który przejeżdżał ale poruszane bądź nie auta to nie jest uniwersalny wyznacznik winy.

Napisano
3 godziny temu, torelek napisał(a):

 

Winny oczywiście kierowca, który przejeżdżał ale poruszane bądź nie auta to nie jest uniwersalny wyznacznik winy.

Inaczej by było gdyby @Kiciax otworzyła drzwi przed jadącym autem :oki:, ale z opisu wynika że dłuższy czas to trwało 

Napisano
20 godzin temu, Artur_W_wa napisał(a):

Inaczej by było gdyby @Kiciax otworzyła drzwi przed jadącym autem :oki:, ale z opisu wynika że dłuższy czas to trwało 

 

Oczywiście. Miałem na myśli, że to czy się ona poruszała, czy nie nie ma znaczenia. Czy facet przywalił w stojące auto, czy poruszające się - w tym przypadku jego wina.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.