Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Filtry wody

Featured Replies

Napisano

Pytanie o filtry wody (zwykle, nie zmiękczające). Mam obecnie dwa sznurkowe o wysokości 5". Dziś miałem przegląd kotła i facet mówi, że powinny być 10" i nie dwa, a trzy: siatka metalowa, filtr węglowy i sznurkowy 5um. A jak mówi AK?

Napisano

Ale co ma facet od kotła do filtrów wody?   :nie_wiem:

Masz dwa: o jakiej gradacji? Ja mam 10": pierwszy mechaniczny sznurkowy ZTCP 50 mikronów (dokładniejsze zbyt szybko się zatykały) + biologiczny (węglowy).

 

Napisano
  • Autor

Bo facet robi kotły, ale też instalacje.

Nawet nie wiem jaka gradacja - nie jest napisane ;)

Napisano

Zalezy os źródła, jakości wody, co chcesz osiągnąć, itd. Ja miałem sznurkowy i gość  od filtrów kazał to wywalić ;)

Napisano
  • Autor

Warto filtry z reduktorem, czy lepiej osobno?

Mogę jeden filtr z dwóch wymienić na reduktor, a drugi na większą puszkę (10"), albo jeden 10" z reduktorem, a drugi 10" z jakimś dodatkowym - wstępnym o większej gradacji lub węglowym, tylko nie wiem, czy mi potrzebny.

Napisano
  • Autor

Zalezy os źródła, jakości wody, co chcesz osiągnąć, itd. Ja miałem sznurkowy i gość od filtrów kazał to wywalić ;)

A co masz w zamian? Źródło, to mpwik Wrocław ;)
Napisano

A co masz w zamian? Źródło, to mpwik Wrocław ;)

 

Kolumnę filtracyjną z głowicą Clarka + osmozę do picia.

Przy wodociągu AFAIR zaleca się 2-3 stopnie filtracji o różnej gradacji. Tylko że to i tak wyłapie syfy ale jak woda twarda czy zażelaziona to nic to nie da.

Napisano
  • Autor

Osmozy nie chcę, bo u mnie dzieciaki wodę przegotowaną piją.

Napisano

Warto filtry z reduktorem, czy lepiej osobno?

Mogę jeden filtr z dwóch wymienić na reduktor,  tylko nie wiem, czy mi potrzebny.

 

A potrzebny Ci reduktor?

Napisano
  • Autor

A potrzebny Ci reduktor?

Wywala mi zawór na cwu, który ustawiony jest na 6 bar, a naczynie przeponowe jest na maks 3.5 bar. Dzieje się tak od kilku miesięcy - serwisant kotła mówi, że mpwik podniosło ciśnienie i wiele osób bez reduktora ma ten problem.
Napisano

Wywala mi zawór na cwu, który ustawiony jest na 6 bar, a naczynie przeponowe jest na maks 3.5 bar. Dzieje się tak od kilku miesięcy.

 

Skoro tak, to reduktor faktycznie może pomóc.

Czy zintegrowany, czy osobny? Nie doradzę, bo nie mam, ale jeśli miał bym użyć - raczej wolał bym oddzielny.

Napisano

Osmozy nie chcę, bo u mnie dzieciaki wodę przegotowaną piją.

 

A co ma gotowanie wspólnego z filtrowaniem? No, fakt - trochę kamienia zostaje w czajniku i bakterie wybija. Ale dalej masa syfu zostaje w wodzie.

 

Tu widać różnicę:

https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/423860-filtr-do-wody-odwrócona-osmoza/?p=6036254

Napisano

A co ma gotowanie wspólnego z filtrowaniem? No, fakt - trochę kamienia zostaje w czajniku i bakterie wybija. Ale dalej masa syfu zostaje w wodzie.

Tu widać różnicę:

https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/423860-filtr-do-wody-odwrócona-osmoza/?p=6036254

A ta masa syfu to konkretnie co takiego?

Tapatalked

Napisano

A ta masa syfu to konkretnie co takiego?

Tapatalked

 

A to już zależy, co w konkretnym wodociągu czy studni jest.  Tu masz np. skład wody superaśnej z filtrów warszawskich (po drodze jeszcze sporo syfu załapują):

https://www.mpwik.com.pl/view/jakosc-wody/centralny/2016&miesiac=wrzesien

Napisano
  • Autor

A co ma gotowanie wspólnego z filtrowaniem? No, fakt - trochę kamienia zostaje w czajniku i bakterie wybija. Ale dalej masa syfu zostaje w wodzie.

Tu widać różnicę:

https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/423860-filtr-do-wody-odwrócona-osmoza/?p=6036254

gotowanie nic - po osmozie woda nie nadaje się do picia, bo jest zbyt miękka. Można jej używać do herbaty, kawy, czy gotowania np. zup.
Napisano
  • Autor

A to już zależy, co w konkretnym wodociągu czy studni jest. Tu masz np. skład wody superaśnej z filtrów warszawskich (po drodze jeszcze sporo syfu załapują):

https://www.mpwik.com.pl/view/jakosc-wody/centralny/2016&miesiac=wrzesien

Całkiem dobry skład, choć nie wiedzieć czemu nie podają zawartości wapnia i magnezu.
Napisano

gotowanie nic - po osmozie woda nie nadaje się do picia, bo jest zbyt miękka. Można jej używać do herbaty, kawy, czy gotowania np. zup.

 

Czemu się nie nadaje? Fakt, że dla smaku mam jeszcze mineralizator, ale i bez tego jak najbardziej nadaje się do picia.

Napisano

Całkiem dobry skład, choć nie wiedzieć czemu nie podają zawartości wapnia i magnezu.

 

A co jest w pozycji 10?

Ja tam wolę mieć mniej manganu, chloryny, chlorków czy rtęci. Nawet jak mieszczą się w normie. A i w smaku też jest różnica.

Napisano
  • Autor

Czemu się nie nadaje? Fakt, że dla smaku mam jeszcze mineralizator, ale i bez tego jak najbardziej nadaje się do picia.

dla zdrowia - są hipotoniczne. Wypijesz raz, czy dwa, to nic się nie stanie, ale nie wolno opierać na tym całej "diety" napojowej.
Napisano

Osmozy nie chcę, bo u mnie dzieciaki wodę przegotowaną piją.

 

a tak byś nie musiał gotować ..

Napisano

dla zdrowia - są hipotoniczne. Wypijesz raz, czy dwa, to nic się nie stanie, ale nie wolno opierać na tym całej "diety" napojowej.

 

Od 4 lat opieram na osmozie (fakt, z mineralizatorem).

Ale twierdzisz, że woda z wodociągu nie jest hipotoniczna? Chyba morską musiałbyś pić, żeby taka nie była. To nie zbyt ubogi skład wody może być szkodliwy, a jej nadmierne spożywanie (bardzo nadmierne) - choćby to była mineralka. A i to w specyficznych sytuacjach (np. wysilony organizm, który stracił minerały i uzupełnienie wodą, choćby mineralną, powoduje szkodliwe obniżenie stężenia elektrolitów.

Edytowane przez Kaizen

Napisano
  • Autor

a tak byś nie musiał gotować ..

generalnie nie muszę, ale z przyzwyczajenia gotuję - do takiego smaku się przyzwyczaiły. Ja wolę wysokozminimalizowaną.
Napisano

Wywala mi zawór na cwu, który ustawiony jest na 6 bar, a naczynie przeponowe jest na maks 3.5 bar. Dzieje się tak od kilku miesięcy - serwisant kotła mówi, że mpwik podniosło ciśnienie i wiele osób bez reduktora ma ten problem.

Masz złe naczynie. A jeśli ciśnienie jest w sieci powyżej 6 bar, to niech dostaca wody zamontuje go na swój koszt. Co do filtra, to najpierw zrób badanie wody a potem się zastanów.

Napisano

A to już zależy, co w konkretnym wodociągu czy studni jest.  Tu masz np. skład wody superaśnej z filtrów warszawskich (po drodze jeszcze sporo syfu załapują):

https://www.mpwik.com.pl/view/jakosc-wody/centralny/2016&miesiac=wrzesien

Ale to truja nas ta woda, czy co? :nie_wiem: 

 

Ja rozumiem osmoze przy wlasnym ujeciu, gdzie nie robi sie zbyt czesto badan. Ale twierdzenie, ze do picia to nadaje sie tylko woda po osmozie, a ta z niezlego wodociagu do gwozdz do trumny jest naduzyciem. 

Napisano

 

 

ta z niezlego wodociagu do gwozdz do trumny jest naduzyciem. 

 

Sam stawiasz taką tezę, a potem twierdzisz, że jest nadużyciem?

 

Normalnie jak polityk po szkoleniu na bajkach:

https://forum.autokacik.pl/index.php/topic/427104-politycy-szkolą-się-na-bajkach/?p=6116310

Napisano
  • Autor

Masz złe naczynie. A jeśli ciśnienie jest w sieci powyżej 6 bar, to niech dostaca wody zamontuje go na swój koszt. Co do filtra, to najpierw zrób badanie wody a potem się zastanów.

Pierwsze słyszę, żeby dostawca miał coś fundować. 6bar, to przekracza przy skokach ciśnienia na wejściu do zasobnika ciepłej wody.

Co takie badanie ma wykazać? Ilość stałych zanieczyszczeń?

Napisano

Sam wspomniales o syfie - nie miales na mysli chyba 'zdrowego' syfu... 

 

Nie miałem na myśli zabójczego syfu, bo jak taki się pojawia, to woda przestaje lecieć, a przyjeżdżają beczkowozy. O żadnych trumnach ani gwoździach nie pisałem.

Mi kranówa przez zawartość syfu nie smakuje ani bezpośrednio, ani zrobiona na niej herbata czy kawa. A jak widzę, jak szybko syfi się filtr wstępny, to mnie mdli.

Napisano

Nie miałem na myśli zabójczego syfu, bo jak taki się pojawia, to woda przestaje lecieć, a przyjeżdżają beczkowozy. O żadnych trumnach ani gwoździach nie pisałem.

Mi kranówa przez zawartość syfu nie smakuje ani bezpośrednio, ani zrobiona na niej herbata czy kawa. A jak widzę, jak szybko syfi się filtr wstępny, to mnie mdli.

 

bo taka potrafi być wodociągowa, u mnie przy własnym ujęciu + odżelaziaczu jak sprawdzałem po 4m filtry od osmozy były czyściutkie.

Mimo wszystko osmoza robi swoje, aż miło popatrzeć, że nawet jak się ekspres do kawy płucze to woda po płukaniu jest krystaliczna. Bezpośrednio tj pisze mi też znacznie bardziej smakuje bezpośrednio i mam gwarancję że nie stała w butelkach nie wiadomo ile ;)

Napisano
  • Autor

Masz złe naczynie. A jeśli ciśnienie jest w sieci powyżej 6 bar, to niech dostaca wody zamontuje go na swój koszt. Co do filtra, to najpierw zrób badanie wody a potem się zastanów.

Chyba jednak naczynie, a dokładniej wentyl, bo ani spuścić, ani napompować.

A co do filtrów chyba na razie nie będę zmieniał, tylko sam nowe sznurki. Ponieważ to 2x5", to co dać? 2x10um, czy 10 + 20um? A może da się wymienić same klosze na 10"? Uprzedzę, że firma nieznana - brak jakichkolwiek napisów, jedynie jakaś "śruba" na górze (plastikowa).

Napisano

Naczynie do cwu ma być niebieskie, na pewno jest na więcej jak na 3,5 bar przeznaczone. Zawory bezpieczeństwa mają 6 bar i takiego ciśnienia nie powinno być.

Naczynie dobiera się mniej więcej jako 10% pojemności bojlera. Jak ci czasem kapie, to bez wody nabij powietrza tak 5,5 bar i zobacz czy pomogło.

A co do filtrów i badania - u mnie badają na chyba wszystko, komplet badań fizykochemicznych można zrobić. Jest to punkt wyjścia do myślenia o filtracji lub nie.

Edytowane przez mayster_tcz

Napisano
  • Autor

Naczynie do cwu ma być niebieskie, na pewno jest na więcej jak na 3,5 bar przeznaczone. Zawory bezpieczeństwa mają 6 bar i takiego ciśnienia nie powinno być.

Naczynie dobiera się mniej więcej jako 10% pojemności bojlera. Jak ci czasem kapie, to bez wody nabij powietrza tak 5,5 bar i zobacz czy pomogło.

Patrz wyżej - nie mogę nabić. Jutro poszukam wentyla i manometru. Naczynie jest szare (do wody pitnej), 12 litrów (zasobnik 140l).
Napisano
  • Autor

A co do filtrów i badania - u mnie badają na chyba wszystko, komplet badań fizykochemicznych można zrobić. Jest to punkt wyjścia do myślenia o filtracji lub nie.

Ale co konkretnie ma wykazać i jaki filtr na co?
Napisano

Ale co konkretnie ma wykazać i jaki filtr na co?

A nie wiem, ale możesz zadzwonić do mojego laboratorium (zwik Tczew) i zapytać - pewnie od jakichś sznurków po węglowe itp. Panie znają się na rzeczy :-) ja wiem, że należy zacząć od badań wody, a na reszcie słabo się znam więc nie będę wymyślać :-)

I nikt tam nie pracuje dla firmy od filtrów, więc nic ci nie wcisną.

Napisano

Naczynie do cwu ma być niebieskie, na pewno jest na więcej jak na 3,5 bar przeznaczone. Zawory bezpieczeństwa mają 6 bar i takiego ciśnienia nie powinno być.

Naczynie dobiera się mniej więcej jako 10% pojemności bojlera. Jak ci czasem kapie, to bez wody nabij powietrza tak 5,5 bar i zobacz czy pomogło.

A co do filtrów i badania - u mnie badają na chyba wszystko, komplet badań fizykochemicznych można zrobić. Jest to punkt wyjścia do myślenia o filtracji lub nie.

Komplet badań kosztuje więcej niż kompletny filtr oo.

Napisano

Komplet badań kosztuje więcej niż kompletny filtr oo.

Tylko, że oo nie zapewni Ci wody na cały dom, do celów wszelakich.

Napisano

Komplet badań kosztuje więcej niż kompletny filtr oo.

Podstawowe badania koło 200 złotych chyba. Ale zależy co kto chce osiągnąć... Nie każdy chce od razu osmozę, zależy jaką wodę dostarcza miasto... Bez badań to jak dla mnie bez sensu coś więcej niż filtr sznurkowy do łapania syfu z rur.

Napisano

Podstawowe badania koło 200 złotych chyba.

 

Tia. Same pestycydy to 200zł.

http://analizawody.pl/content/18-cennik

 

zależy jaką wodę dostarcza miasto...

 

Ja miasto dostarcza wodę, to wyniki badań na wyjściu ze stacji masz dostępne.

 

A jak ze studni, to ze sporo trzeba wydać, żeby wiedzieć, co zamontować - czy trzeba odżelaziać, czy zmiękczać. Wiec do celów spożywczych osmoza, a reszta (czy odżelaziacz, czy zmiękczacz, czy jeszcze coś) na podstawie informacji o wodzie w okolicy.

Edytowane przez Kaizen

Napisano

Tia. Same pestycydy to 200zł.

http://analizawody.pl/content/18-cennik

Ja miasto dostarcza wodę, to wyniki badań na wyjściu ze stacji masz dostępne.

A jak ze studni, to ze sporo trzeba wydać, żeby wiedzieć, co zamontować - czy trzeba odżelaziać, czy zmiękczać. Wiec do celów spożywczych osmoza, a reszta (czy odżelaziacz, czy zmiękczacz, czy jeszcze coś) na podstawie informacji o wodzie w okolicy.

Czyli od razu oo, a reszta, jak ilość syfu będzie przeszkadzała.

Napisano

Tia. Same pestycydy to 200zł.

http://analizawody.pl/content/18-cennik

Ja miasto dostarcza wodę, to wyniki badań na wyjściu ze stacji masz dostępne.

A jak ze studni, to ze sporo trzeba wydać, żeby wiedzieć, co zamontować - czy trzeba odżelaziać, czy zmiękczać. Wiec do celów spożywczych osmoza, a reszta (czy odżelaziacz, czy zmiękczacz, czy jeszcze coś) na podstawie informacji o wodzie w okolicy.

Ja mówiłem o cenach w Tczewie od samego początku, ale to wiadomo zależy od okolicy. A od stacji do domu jest mnóstwo kilometrów rur, które wpływają na wynik.

Ale autor wątku zrobi jak uważa.

Napisano

Ja mówiłem o cenach w Tczewie od samego początku,

 

Ile mają taniej? Podasz przykładowe ceny do porównania? Jak faktycznie duuużo taniej, to mogę pchnąć kuriera :P

Napisano

Ile mają taniej? Podasz przykładowe ceny do porównania? Jak faktycznie duuużo taniej, to mogę pchnąć kuriera :P

Wiem, że za badanie studni chcieli 200 złotych, jakieś żelaza, mangan, coś z nawozami było, bakterie coli i chyba jeszcze coś. Nie pamiętam dokładnie, ale wiem, że na tle firm z okolicy mieli sporo taniej.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.