Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Koledzy i koleżankowie! ;) NIVA - za i przeciw.

Featured Replies

Napisano

Co ZA? :ok:

 

Co PRZECIW? :no:

 

Budżet jest jaki jest...Wyżej dupy nie podskoczę. Więc albo Niva albo nic. Pytanie czy warto w ogóle się za to brać.

Napisano

ZA: możesz pojechać na Złombol i na pewno będzie do rodzynek abo jeden z rodzynków :)

Napisano

Co ZA? :ok:
Prostota konstrukcji i napraw. Ceny części. Podatne na modyfikacje, proste w modyfikacjach.


Co PRZECIW? :no:
Częstotliwość napraw ( w zasadzie duperele, ale uprzykrzają życie) , komfort a raczej jego brak, korozja, silnik niestety, ale 1.7 w każdym wydaniu jest paliwożerne. Jak niwa, to tylko na jednopunktowym wtrysku.
Napisano
  • Autor

Prostota konstrukcji i napraw. Ceny części. Podatne na modyfikacje, proste w modyfikacjach.

 

 

Częstotliwość napraw ( w zasadzie duperele, ale uprzykrzają życie) , komfort a raczej jego brak, korozja, silnik niestety, ale 1.7 w każdym wydaniu jest paliwożerne. Jak niwa, to tylko na jednopunktowym wtrysku.

 

 

 

Jak na razie plusy przeważają minusy. Spodziewam się komfortu jazdy porównywalnego z hybryda taczki i taboretu więc dużego zaskoczenia dla mnie nie będzie. Zaletą jest możliwość spróbowania sił w _lekkim_ terenie.

 

I jak sądzę, jesli mi nie podpasi to sprzedam bez strat - dobrze myślę??

Napisano

Jak na razie plusy przeważają minusy. Spodziewam się komfortu jazdy porównywalnego z hybryda taczki i taboretu więc dużego zaskoczenia dla mnie nie będzie. Zaletą jest możliwość spróbowania sił w _lekkim_ terenie.

 

I jak sądzę, jesli mi nie podpasi to sprzedam bez strat - dobrze myślę??

To zależy, jazda po górkach i błocie wciąga. Jak nie przeinwestujesz w modyfikacje, to raczej stracisz.

Napisano
  • Autor

Trzymajcie kciuki. Dziś będę wiedział czy coś z tego wyjdzie.

Napisano

Trzymajcie kciuki. Dziś będę wiedział czy coś z tego wyjdzie.

Obadaj dokładnie stan ramy ! ! !

Napisano
  • Autor

Obadaj dokładnie stan ramy ! ! !

 

Eeeyyyy...aha.

 

 

...ale tam nie ma ramy!!!!

 

 

;)

Napisano

Eeeyyyy...aha.

 

 

...ale tam nie ma ramy!!!!

 

 

;)

Teoretycznie tak, w praktyce rama jest zintegrowana.( skrót myślowy ) Obadaj szkielet podwozia, czy się nie rozwarstwia. Czy gruba blacha nie odchodzi od cienkiej :)

Tak lepiej :)

Napisano
  • Autor

Spoko wszystko się obada. :ok:

 

O Nivę pytam średnio co roku na hp gdy śnieg sypnie. Czas podjąć męską decyzję, w te albo we wte.

 

Do końca weekendu powinienem wiedzieć co z tego wyjdzie. Jakby co, nie omieszkam tu napisać. :)

Napisano

Powinieneś być zadowolony, z tym brakiem komfortu to nie przesadzajmy, nie jest tak źle :)

Napisano

Lepiej by było vitare ale rozumiem twoje zauroczenie

Napisano

śmiem wątpić czy z niewielkim budżetem znajdziesz NIVĘ w stanie przyzwoitym.

Za małe pieniądze rynek oferuje kompletne złomy

Napisano
  • Autor

@

@@bez

 

Myślę -"misiam" - że Nivę łatwiej sprzedać bez strat w razie W.

Napisano

Witam.

Odpiszę jako użytkownik Nivy 1,7mpi 2006r. 

 

Jedyny plus tego samochodu, to wspomaganie układu kierowniczego. 

Części dostępne, ale nie wszystkie. Półosie, piasty na 24 frezy, reszta Niv na 22 frezy. Elektronika i 2 sondy lambda... ciągle świecący "czek".  Skrzynia biegów "5" ale z naprawą problem bo nikt tego nie chce robić. Prędkościomierz - licznik kilometrów mechaniczny napęd z reduktora, licznik prędkości i obrotomierz - elektroniczny,też napęd z reduktora, ale ciągle problemy ze wskazaniami bo czujnik  uszkodzony. Trzeba zrobić osłonę. Alternator umieszczony na samym dole... przejazd przez wodę i pęknięta obudowa. Trzeba zrobić osłonę. Instalacja elektryczna - ciągłe problemy z masą : korozja + marne końcówki oczkowe - trzeba poprawić.  Korozja nadwozia, zleży na co trafisz.  Jak skorodowana to brak sztywności, choć i tak jest mała w porównaniu z samochodami na ramie. W jednej na jeździe próbnej, właściciel tak złapał wykrzyż, że otworzył się bagażnik i drzwi. Ogrzewanie całkiem wydajne. Przy obecnych mrozach można jeździć w samej koszulce. Problemy z utrzymaniem temp. silnika latem...dość mocno się grzeje. 

Ogólnie samochód tzn. "jeździdełko" całkiem przyjemne do podróżowania. W terenie też daję sobie radę. Trzeba przyzwyczić się do tego "komfortu".  Jak chcesz coś więcej wiedzieć, to pisz priv i wtedy się zgadamy. 

Ale jesli posiadasz sprzęt i miejsce na naprawy, to polecam zakup. Tylko szukaj z silnikiem 1,7i. 

Części do tego są tanie, ale robione z "g...olitu". 

 

ps.

niva ma złącze obd2 i nawet mogę to odczytać, ale tylko dzięki użytkownikowi 51cent. Całe szczęście, ze odstąpił mi swój komputerek. 

Edytowane przez MSM

Napisano
  • Autor

@@MsM

 

Dziękuję ślicznie za garść minusów. bo te są najważniejsze w całej zabawie. Widzę że ten sprzęt należy traktować typowo hobbystycznie, to dla ludzi którzy lubią i umieją dłubać.

 

Czyli zakup praktycznie dowolnej Nivy za niewielkie pieniądze = zakup pakietu startowego, który trzeba samodzielnie dopieścić.

 

Daje mi to do myślenia.

Edytowane przez Cinek

Napisano

@@MsM

Dziękuję ślicznie za garść minusów. bo te są najważniejsze w całej zabawie. Widzę że ten sprzęt należy traktować typowo hobbystycznie, to dla ludzi którzy lubią i umieją dłubać.

Czyli zakup praktycznie dowolnej Nivy za niewielkie pieniądze = zakup pakietu startowego, który trzeba samodzielnie dopieścić.

Daje mi to do myślenia.

Mi się wydaje że lepiej w uaza iść niż nive. Jeżeli chodzi o dlubanie ;)
Napisano

Patrząc z perspektywy 6m-cy z nivą, faktycznie lepiej było iść drogą uaza. Na dzień dobry większy prześwit, większa dostępność części do zmotania, prostsza budowa. I wielka zaleta -> RAMA.. Jak masz garaż i umiesz spawać + masz pojęcie o mechanice, to wybieraj uaza. 

Dobrej nivy szukałem 2 lata. Takie za 3tys. to raczej pakiet startowy +3/4tys. chyba, ze lubisz być zaskakiwany pierdołami typu wycieraczki działają tylko przy słonecznej pogodzie, bo jak pada to robi się zwarcie i pada bezpiecznik. Światła działaja, ale po "szybkim" przejeździe przez dziury odpadły przewody od zacisków, szyba się otwiera, ale żeby zamknąć, to trzeba zdjąć tapicerkę z drzwi. Jaka fajna kałuża -> zalany alternator. Nie powiem, mimo wielu takich pierdołowatych awarii niva zawsze wracała do domu na kołach. W piątek zrobiła psikusa... w czwartek nie działało ogrzewanie, więc pomyślałem, ze pewnie zawór na nagrzewnicy zacięty w pozycji zamkniętej. W piątek pomimo mrozu -23C odpaliła, tylko po kilku kilometrach tak się zgrzała, że wskazówka weszła na czerwone pole. Kontrola płynu w zbiorniczku wyrównawczym - jest. Powrót do domu o własnych siłach.  W sobotę okazało się, że puściła pompa wody, która jest centralnie na alternatorem. Skutek był taki że na lawecie odjechała do mechanika. Już nie odpalała. Teraz pytanie: zrobiło się zwarcie od zalania altka płynem chłodzącym, czy ruski immo wykrył słaby akumulator i odciął zapłon.  Dość ciężko jest zrobić lift zawieszenia -  mało dostępnych części do tego i trzeba kombinować. Można kupić gotowy zestaw sprężyn i amorów + inne pierdoły do tego potrzebne, ale w Niemczech to koszt 600-1000E. Max co możesz uzyskać, to 2", bo na więcej nie pozwolą przeguby. Zbyt dużych opon nie założysz, bo padnie sprzęgło, skrzynia, a i mocy tez zabraknie. 

Ja na nivę zdecydowałem się tylko dlatego, ze ma zamknięte nadwozie. I ta cena była przystępna. Co do uaza, to naprawdę trudno znaleźć egzemplarz w przyzwoitych pieniądzach, którym dojedziesz do domu. I jeszcze jedno... który model uaza: 452, 469 czy coś nowszego. 

 

PS.

Zapomniałem o najważniejszym... błoto wciąga, nie tylko czas i kasę, ale również samochód. I wtedy przydaje się wyciągarka, ale jak to porządnie założyć, jak nie ma ramy?? Szarpniesz... wyciągniesz pół nivy ;)

Edytowane przez MSM

Napisano
  • Autor

Na UAZ'a mnie nie stać. Po lekturze dochodzę do wniosku, że nie stać mnie również na Nivę. ;)

 

@@MsM

 

A mam takie głupie pytanie. Ludzie spawają różne cuda wianki. Może dałoby się wzmocnić Nivę albo dorobić....ramę od dołu? :hmm:

Napisano

A mam takie głupie pytanie. Ludzie spawają różne cuda wianki. Może dałoby się wzmocnić Nivę albo dorobić....ramę od dołu? :hmm:

To już lepiej poszukaj suzuki i zacznij zabawę od początku, tzn od połatania ramy i mocowań budy. Lepiej na tym wyjdziesz, niż na wzmacnianiu nivy. ;) 

Napisano

Poszukaj vitary ze zdrowa rama (wiecej jest niezgnitych niz tych do przemialu) buda i tak bedzie po lub do naprawy ale da sie znalezc cos co pojezdzi. Mechanicznie jak nie bedziesz katowal w terenie i ktos bezposrednio przed Toba tego nie robil to ew powymieniasz jakies uszczelniacze + eksploatacja i bedziesz jezdzil bez stresu prawie jak czlowiek ;) Nie wiem ile miales kasy na nive ale patrzac po ogloszeniach jesienia w cenie aktualnie niby sprawnej lady kupilbys vitarke do jazdy z jakimis mankamentami. A ceny czesci tez sa raczej z tych smiesznych ;)

Edytowane przez simek18

Napisano

Wtrącę sie w dyskusje ze swoimi zdjeciami.

29oopyg.jpg

2rn95qd.jpg

Napisano

Wtrącę sie w dyskusje ze swoimi zdjeciami.

 

 

 

ło matko coś ty jej zrobił   8]  :phi:

 

mnie też czeka blacharka w suce, ale takich zniszczeń nie przewiduje 

4-5lat temu robiłem konserwację podwozia to dziur nie było, jedna mała wstawka przy mocowaniu budy z przodu

 

teraz trochę rdzy na rantach drzwi i nadkolach, trochę przy wlewie i przy spryskiwaczu tylnym 

ale moja to włoszka i soli nie widziała (94r)   :skromny:

Edytowane przez Koonrad

Napisano

ło matko coś ty jej zrobił   8]  :phi:

 

 

 

Wygląda jakby tam wcześniej ładne parę kilo szpachli było    :hmm:

Napisano

Ale jak taka lekka szła w terenie.

A juz zupełnie na poważnie to z pełną swiadomoscia kupiłem ją w takim stanie, pod poszerzeniami wiedziałem ze chrupie, dywaniki tez jakies takie miekkie byly ale mimo wszystko kumpel od ktorego juz kiedys kupiem samuraja mowi bierz ta vitare, rama i mechanika jest ok.

Tak wygladala zaraz po zakupie. Idealny przykład ze na podstawie zdjec to mozna sobie kolor wrożyć czy sie nam podoba a nie wnioskować stan.

2nkjhwn.jpg

A teraz najlepsze, nadwozie w takim stanie SPRZEDAŁEM. Pojechało na podkarpacie wiec trzeba uwazac jak bedzie ktos tam szukał vitary blaszanki bo mozna sie naciac bedzie.

14t4vfa.jpg

Ja tym czasem czekam na odbiór nowego nadwozia sciagnietego z Włoch, o dziwo jak sprawdzalem to jest kilka miejsc do poprawek ale tylne ranty na blotnikach poprostu 0 rdzy czy chrupania.

Napisano

Jakbym poszperal to znalazlbym fotki mojego patrola poprzedniego, wygladal tylko troche lepiej od tej vitary ;) Obecny wyglada prawie jak nowy a sa z tego samego rocznika praktycznie. Nie zmienia to faktu ze lepiej kupic vitke albo nawet frontere niz nive ;)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.