Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Rok z Oplem Corsa E 1.4 T

Featured Replies

Napisano

Mniej więcej rok temu odebrałem z salonu Opel Mucha w Tychach nowego Opla Corsę E z silnikiem 1.4 T 100KM/200Nm. Jako, że informacji o tych samochodach jest stosunkowo niewiele postanowiłem zrobić małe podsumowanie zalet i wad jak i moich spostrzeżeń. 

Co do wyglądu wypowiadał się nie będę bo i nie ma specjalnie o czym pisać, Corsa jak to Corsa mdła i bez wyrazu, zwykły dupowóz dla Kowalskiego.

Zalety:

 - W zasadzie bezawaryjny, w porównaniu do nowych Fiatów które miałem (Punto II FL i Grande Bubel (Punto) to niebo, a ziemia. Corsa po prostu się nie psuję i oby tak zostało. Jedyna wada jaką zauważałem od samego początku czyli problemy ze skrzynią biegów została rozwiązana podczas przeglądu, ale o tym w sekcji ,,wady''.

 - Dobra jednostka napędowa 1.4 T, która daje Corsie sensowne osiągi choć celowe zabiegi Opla w postaci programowego obniżenia mocy względem odpowiedników w innych modelach sprawiają, że jest to raczej samochód sprawiający frajdę podczas szybszej jazdy autostradowej niż dynamicznej miejskiej.

 - Sensowne spalanie. Wyniki jakie zanotowałem to:

Minimalne w trasie - 5,2 l

Maksymalne w cyklu mieszanym z przewagą miasta - 8,2 l

Średnie które notuję zazwyczaj to przedział pomiędzy 6,6 a 7 l.

Mogło by być lepiej gdyż konkurencja z silnikami TSi potrafi spalać zauważalnie mniej wiadomo jednak, że siedzi tam wtrysk bezpośredni, a w Corsie ,,zwykły'' pośredni co dla niektórych jest wadą, dla innych zaletą. Ponoć silniki te dobrze się gazują, miałem nawet przez pewien czas taki pomysł by założyć LPG analizując jednak moje przygody z tym źródłem zasilania postanowiłem nie ryzykować. 

 

Wady:

 - Największa wada to bezpłciowość tego samochodu. Układ kierowniczy nie daje w zasadzie żadnych odczuć / sygnałów zwrotnych z drogi. Przed zakupem oglądałem kilka testów gdzie pojawiały się takie opinie, teraz wiem, że były prawdziwe. Zawieszenie i układ kierowniczy sprawiają, że prowadzenie tego samochodu jest nijakie, Corsa jedzie, skręca itp, ale całość nie daje wrażenia bezpieczeństwa i komfortu. Owszem nic nie stuka, nie wydaje dziwnych dźwięków, całość jednak jest mocno przeciętna. 

 - Osiągi - choć silnik podałem wcześniej jako zaletę konieczne wydaje się być doprecyzowanie tego pojęcia. Doładowany silnik z programowo obniżoną mocą do 100 KM i 200 Nm ten sam który w innych modelach dysponuje mocami od 125 do 140 KM (z tego co wiem, wszystkie podzespoły takie jak wtryski, sprężarka, głowica itp są identyczne jak w silnikach z większą mocą, różnią się tylko oprogramowaniem) w połączeniu z bardzo długo zestopniowaną skrzynią biegów o przełożeniu głównym z diesla sprawia, że charakterystyka pracy silnika w niczym nie przypomina odczuć z silników chociażby TSi czy diesla. Niby 200 Nm momentu obrotowego, ale Octavia 1.2 TSi gdzie fabrycznie było go 175 Nm jeździła o niebo płynniej. Tu pojawia się pewna konieczność, chcąc jeździć oszczędnie tym samochodem należy jeździć na niższym biegu niż wskazywała by na to logika. Skrzynia jest tak długa, że na 2 biegu da się rozpędzić do prawie 115 km/h a na 3- cim do 160 km/h. Ten zestaw sprawuje się całkiem nieźle na dłuższych trasach jadąc autostradą gdyż utrzymanie prędkości 150-160 km/h czy nawet wyższej nie sprawia Corsie żadnego problemu. V-max jaki bez większych problemów da się osiągnąć to 210 km/h licznikowo. 

 - Bardzo przeciętne audio.

 - Fatalnie działająca regulacja lusterka wstecznego, którego ustawienie zwyczajnie denerwuje. 

 - Brak możliwości wyłączenia ASR co w trudnych warunkach drogowych bywa problematyczne.

 - Brak możliwości włączenia na stałe dodatkowego wspomagania układu kierowniczego tak jak to było przykładowo w Fiacie gdzie włączając funkcję City nie musiałem pamiętać o tym, by po ponownym uruchomieniu silnika włączać ją ponownie.  

 - Skrzynia biegów która działa bardzo nieprecyzyjnie, biegi potrafią haczyć i czasem nawet zazgrzytać. Problem rozwiązało ASO Delta Plus z Chorzowa gdzie podczas przeglądu zgłosiłem usterkę i mechanicy podeszli do tematu nie olewając sprawy tak jak to miało miejsce w serwisie w Tychach. Wykonano regulację cięgien sterowania skrzynią i jest lepiej, do ideału daleko, ale poprawa jest zauważalna. 

 

Najważniejsze dla mnie cechy samochodu to niska awaryjność i jako taka frajda z jazdy. Corsa póki co spełnia pierwszy z wymogów, po doładowanym silniku 1.4 spodziewał bym się lepszych wrażeń z jazdy. Czy kupił bym ją jeszcze raz ? Nie - poszukał bym raczej czegoś z silnikiem TSi (fabia/polo itp). 

 

Napisano

O silniku się nie wypowiem ale... Mam w domu nową Corsę i akurat zawieszenie jest bardzo mocną jej stroną. Jak na mały samochód świetnie pochłania nierówności i na dodatek robi to cicho. Porównuję z Fabią i Yarisem. 

 

Poza tym mam wrażenie, że kupując oczekiwałeś uturbionego demona a to tylko pierdzikowóz na miasto spełniający tę funkcję  :ok:

Napisano

Po roku użytkowania to ciężko mówić o bezawaryjności ... z drugiej strony jednak "naprawa" skrzyni była ....

 

Moja dziewczyna ma służbową Corsę D - muszę przyznać że przyjemnie się tym jeździ  Na mnie bardzo dobre wrażenie robi zawieszenie - jest takie przyjemnie, "mięsiste" - sprawia wrażenie solidnego. Niestety plastiki w środku i w zasadzie cała deska to jakas tragedia jakościowa i wizualna .. szczególnie srebrny panel. 

Mam porównanie do Citroena C3 - Corsa dużo lepiej się prowadzi, chciaz Citroen ma dużo przyjemniejsze wnętrze. Corsa przy cytrynie sprawia wrażenie bardzie samochodu kompaktowego.

Napisano
  • Autor
54 minuty temu, blue_impuls napisał:

O silniku się nie wypowiem ale... Mam w domu nową Corsę i akurat zawieszenie jest bardzo mocną jej stroną. Jak na mały samochód świetnie pochłania nierówności i na dodatek robi to cicho. Porównuję z Fabią i Yarisem. 

 

Poza tym mam wrażenie, że kupując oczekiwałeś uturbionego demona a to tylko pierdzikowóz na miasto spełniający tę funkcję  :ok:

Nie do końca chyba się zrozumieliśmy, nie pisałem, że zawieszenie źle pochłania nierówności tylko o tym, że układ kierowniczy wraz z zawieszeniem nie dają poczucia pełnej kontroli i bezpieczeństwa. To oczywiście subiektywne odczucia, zjeździłem już dużo samochodów w życiu i mam pewne przyzwyczajenia. Od silnika nie oczekiwałem temperamentu wersji OPC jestem realistą, zestawiam go jednak do wrażeń z użytkowania Octavi II FL z silnikiem 1.2 TSi i w tym porównaniu Opel leży i kwiczy. 

Napisano
18 minut temu, pepcio napisał:

Nie do końca chyba się zrozumieliśmy, nie pisałem, że zawieszenie źle pochłania nierówności tylko o tym, że układ kierowniczy wraz z zawieszeniem nie dają poczucia pełnej kontroli i bezpieczeństwa. To oczywiście subiektywne odczucia, zjeździłem już dużo samochodów w życiu i mam pewne przyzwyczajenia. Od silnika nie oczekiwałem temperamentu wersji OPC jestem realistą, zestawiam go jednak do wrażeń z użytkowania Octavi II FL z silnikiem 1.2 TSi i w tym porównaniu Opel leży i kwiczy. 

 

taka charakterystyka układu zawieszenia gumowo-miękko-nijaka jest imho najczęsciej spotykana w klasie B. Żeby było inaczej, nie wiem, może Ibiza w wersji FR by była lepiej zestrojona? Trzeba by się przejechać.

Co do awaryjności to po roku nie ma prawa nic się dziać. Mnie minęły dwa lata od kupna Kiji Rio 1.4, przebieg to 41 tys. km i też nic, absolutnie nic się na razie nie działo, nic nie zgłaszałem na gwarancji. We fiacie faktycznie jak był nowy, to nie było tak różowo, i w pierwszym roku byłem ze dwa razy w ASO, ale zgłaszałem duperele: stukający plastik w słupku A, źle spasowany plastik przy pokrętłach nawiewów - takie poprawianie po fabryce.

Napisano

Ja wszystko rozumiem, ale tej wady nie rozumiem: "fatalnie działająca regulacja lusterka wstecznego". Przecież każde lusterko w każdym samochodzie w kontekście regulacji działa podobnie, czyli od szyby wystaje uchwyt, zakończony zawiasem kulowym czy jak to się nazywa i ręką regulujesz ustawienie. W corsie jest inaczej?

Napisano
  • Autor
28 minut temu, spad napisał:

Ja wszystko rozumiem, ale tej wady nie rozumiem: "fatalnie działająca regulacja lusterka wstecznego". Przecież każde lusterko w każdym samochodzie w kontekście regulacji działa podobnie, czyli od szyby wystaje uchwyt, zakończony zawiasem kulowym czy jak to się nazywa i ręką regulujesz ustawienie. W corsie jest inaczej?

Lusterko owszem podobne jak wszędzie indziej, niestety przy próbach regulacji na przegubie kulowym o którym wspominasz, bardzo często przeskakuje na jedno z dwóch skrajnych położeń regulowanych ,,motylkiem'' przy lusterku. Ten przegub kulowy działa bardzo ciężko uniemożliwiając płynną regulację jak to ma zwyczajowo miejsce w innych samochodach. Nie pisał bym o tym gdybym nie przesiadał się czasem z żoną za kierownicą i ten mały ,,detal'' doprowadza nas do szewskiej pasji. 

Napisano
  • Autor
49 minut temu, maro_t napisał:

 

taka charakterystyka układu zawieszenia gumowo-miękko-nijaka jest imho najczęsciej spotykana w klasie B. Żeby było inaczej, nie wiem, może Ibiza w wersji FR by była lepiej zestrojona? Trzeba by się przejechać.

Co do awaryjności to po roku nie ma prawa nic się dziać. Mnie minęły dwa lata od kupna Kiji Rio 1.4, przebieg to 41 tys. km i też nic, absolutnie nic się na razie nie działo, nic nie zgłaszałem na gwarancji. We fiacie faktycznie jak był nowy, to nie było tak różowo, i w pierwszym roku byłem ze dwa razy w ASO, ale zgłaszałem duperele: stukający plastik w słupku A, źle spasowany plastik przy pokrętłach nawiewów - takie poprawianie po fabryce.

Oj piszesz nie ma prawa się nic dziać do roku ..... pisałem już na AK o swoich przygodach z Grande Putno którego zwykłem nazywać Grande Bublem, miałem go mniej więcej 14 miesięcy i około 26 tys km po czym sprzedałem ze sporą stratą ponieważ miałem dość notorycznych awarii i wizyt w ASO. Ten samochód był wyjątkowym bublem z resztą Punto II FL które kiedyś również kupiłem jako nowe z salonu nie było wiele lepsze. Długo by pisać, fakt faktem, że nie jest prawdą jakoby nowe auto do roku czy nawet dwóch nie mogło się psuć. 

 

Napisano
Po roku użytkowania to ciężko mówić o bezawaryjności ... z drugiej strony jednak "naprawa" skrzyni była ....
 
Moja dziewczyna ma służbową Corsę D - muszę przyznać że przyjemnie się tym jeździ  Na mnie bardzo dobre wrażenie robi zawieszenie - jest takie przyjemnie, "mięsiste" - sprawia wrażenie solidnego. Niestety plastiki w środku i w zasadzie cała deska to jakas tragedia jakościowa i wizualna .. szczególnie srebrny panel. 
Mam porównanie do Citroena C3 - Corsa dużo lepiej się prowadzi, chciaz Citroen ma dużo przyjemniejsze wnętrze. Corsa przy cytrynie sprawia wrażenie bardzie samochodu kompaktowego.


Wątek dotyczy Corsy E a Ty piszesz o kiepskim wnętrzu Corsy D...
Akurat wnętrze to jest to gdzie nastąpiła największą zmiana w E w porównaniu do D.
Napisano
3 godziny temu, pepcio napisał:

. Problem rozwiązało ASO Delta Plus z Chorzowa gdzie podczas przeglądu zgłosiłem usterkę i mechanicy podeszli do tematu nie olewając sprawy tak jak to miało miejsce w serwisie w Tychach.

 

 

I tak cud że nic nie zepsuli. Trzymaj się z daleka od ASO w Tychach.

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał:

 

I tak cud że nic nie zepsuli. Trzymaj się z daleka od ASO w Tychach.

 

Zgadzam się z Sz.P. ;D w 100 %

 

Mucha Tychy oraz Mucha Mikołów z mechaniką omijać z daleka.

 

Niemniej lakiernia Mucha Mikołów nadzwyczaj pozytywnie zrobiła robotę.

 

Ja testuję ASO w Oświęcimiu [na razie OK], kumple polecają chłopaków z Fawo Car.

Napisano
5 godzin temu, pepcio napisał:

- Sensowne spalanie. Wyniki jakie zanotowałem to:

Minimalne w trasie - 5,2 l

Maksymalne w cyklu mieszanym z przewagą miasta - 8,2 l

Średnie które notuję zazwyczaj to przedział pomiędzy 6,6 a 7 l.

 

Jeżdżę Merivą 1,4 120 KM.

 

Auto wiadomo - wyższe, cięższe.

 

Jak się pilnuję, to nie przekroczę 8,0 l/100 km :(, podczas gdy stilo 1,4 95 km [250 kg lżejsze] bez problemu utrzymywało 7,2 na  identycznych odcinkach podmiejskich.

 

Trasy nie miałem.

Napisano
6 godzin temu, pepcio napisał:

Nie pisał bym o tym gdybym nie przesiadał się czasem z żoną za kierownicą i ten mały ,,detal'' doprowadza nas do szewskiej pasji. 

 

Sorry za off top, ale po co ruszac to lusterko? Az tak bardzo z niego korzystasz?

Mnie te lustra na szybie mocno wkurzaja, bo patrze tylko w zewnetrzne

Napisano
11 godzin temu, pepcio napisał:

Lusterko owszem podobne jak wszędzie indziej, niestety przy próbach regulacji na przegubie kulowym o którym wspominasz, bardzo często przeskakuje na jedno z dwóch skrajnych położeń regulowanych ,,motylkiem'' przy lusterku. Ten przegub kulowy działa bardzo ciężko uniemożliwiając płynną regulację jak to ma zwyczajowo miejsce w innych samochodach. Nie pisał bym o tym gdybym nie przesiadał się czasem z żoną za kierownicą i ten mały ,,detal'' doprowadza nas do szewskiej pasji. 

 

Zmieniałem ustawienie w minioną sobotę. Problemów nie było

Napisano
  • Autor
4 godziny temu, blue_ napisał:

 

Sorry za off top, ale po co ruszac to lusterko? Az tak bardzo z niego korzystasz?

Mnie te lustra na szybie mocno wkurzaja, bo patrze tylko w zewnetrzne

Pisałem, że korzystam z samochodu naprzemiennie z żoną, stąd konieczność przestawiania lusterka. Owszem tego ,,problemu'' nie zauważy być może 90 % użytkowników, ale istnieje przynajmniej w moim egzemplarzu. 

Napisano
  • Autor
8 godzin temu, lessero napisał:

 

Jeżdżę Merivą 1,4 120 KM.

 

Auto wiadomo - wyższe, cięższe.

 

Jak się pilnuję, to nie przekroczę 8,0 l/100 km :(, podczas gdy stilo 1,4 95 km [250 kg lżejsze] bez problemu utrzymywało 7,2 na  identycznych odcinkach podmiejskich.

 

Trasy nie miałem.

No tak, ale sam piszesz, że nie dość że Stilo niższe i sporo lżejsze to jeszcze silnik wolnossący. Latem nie mam problemu spalać poniżej 7 litrów, teraz zimą mnie nieco szarpie po kieszeni. Oczywiście pamiętam czasy fiata 126p i spalania 6,5 l przy zerowych osiągach :)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.