Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Taka moja mała dygresja na temat motocyklistów

Featured Replies

Napisano

szlag mnie trafia ja stoje na światłach i ''patałach jeden z drugim'' oczywiscie nie wszyscy bo wiem że są prawdziwi i szanujacy sie motocyklisci.

Juz obserwuje to od moze dwóch tygodni i powiem jedno,

ich bezszczelność, tupet, arogancja w głowie sie nie mieści.

czy trudno mu wystać pare chwil na światłach a nie

cisnąć sie miedzy autami bryką i ryczeć silinikiem. Juz jeden patafian zachaczył mi lusterko angryfire.gif znaczy sie złozył.

i co mu ? nic wszsytko ma gdzies... to samo tyczy sie skuterowców normalnie to samo. Mam ochote wyjść i walnąc mu pare słow angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif o ile nie wpysk

a to co juz na drodze wyprawiają to juz szok. Środkiem zazwyczaj sobie jedzie, ma gdzieś innych użytkowników drogi. Ryczy, pierdzi i zazwyczaj 140km/h nie zycze mu złego ale sam sobie zgotuje ten los passed_out.gif

Napisano

nic dodac nic ujac !! mam takie same spostrzezenia claps.gifwaytogo.gif

Napisano

> szlag mnie trafia ja stoje na światłach i ''patałach jeden z drugim''

> oczywiscie nie wszyscy bo wiem że są prawdziwi i szanujacy sie

> motocyklisci.

> Juz obserwuje to od moze dwóch tygodni i powiem jedno,

> ich bezszczelność, tupet, arogancja w głowie sie nie mieści.

Nie rozumiem. Samo posiadanie motocykla wymusza na wlascicielu te cechy? Jak przesiadzie sie do auta to juz nie bedzie bezczelny i arogancki?

> czy trudno mu wystać pare chwil na światłach a nie

> cisnąć sie miedzy autami bryką i ryczeć silinikiem.

Tak Cie to boli, ze przemieszczaja sie szybciej niz Ty?

> Juz jeden

> patafian zachaczył mi lusterko znaczy sie złozył.

Co zrobil? icon_eek.gif

> i co mu ? nic wszsytko ma gdzies... to samo tyczy sie skuterowców

> normalnie to samo. Mam ochote wyjść i walnąc mu pare słow o

> ile nie wpysk

Nadal nie rozumiem za co. Tylko dlatego, ze wybrali szybszy srodek lokomocji?

> a to co juz na drodze wyprawiają to juz szok. Środkiem zazwyczaj

> sobie jedzie, ma gdzieś innych użytkowników drogi. Ryczy,

> pierdzi i zazwyczaj 140km/h nie zycze mu złego ale sam sobie

> zgotuje ten los

Ty zawsze swiecisz przykladem smirk.gif

Napisano

Masz sporo racji. Oczywiście nie wszyscy motocykliści jeżdżą jak wariaci, ale niestety są też tacy, którzy narażają nie tylko swoje zdrowie, ale także zdrowie innych kierowców|pieszych (jazda skuterem po chodniku).

Pozostaje tylko zaapelować: Panowie uważajcie na siebie i na innych (mam szwagra, który po wypadku motocyklowym (pani zmieniała pas ruchu i uderzyła w niego) jeździ już tylko i wyłącznie na wózku frown.gif )

Napisano

Wiesz wszystko oki jak jest miejsce...w korku to nawet sie odsune do boku zeby motorkiem sobie szybciej przejechal... swiety.gif bo mi on w zadnym wypadku nie wadzi i jak ma mozliwosc to niech jedzie szybciej...tyle tylko ze czasem nie ma miejsca a "motocyklista" sie pcha na sile zolta.gif i tu przyklad zlozonego lusterka.... ale to IMO wyjatki ...

Napisano

Jest prosty sposób na takich motocyklistów, np stoisz sobie w korku i widzisz ze z daleka pomiędzy autami pedzi motocyklista. Wystarczy leciutko się przesunąć na skraj swojego pasa, by miałe linie mieć przy krawędzi auta. Cfaniak już nie przejedzie.

Napisano

> Wiesz wszystko oki jak jest miejsce...w korku to nawet sie odsune do

> boku zeby motorkiem sobie szybciej przejechal... bo mi on w

> zadnym wypadku nie wadzi i jak ma mozliwosc to niech jedzie

> szybciej...tyle tylko ze czasem nie ma miejsca a "motocyklista"

> sie pcha na sile i tu przyklad zlozonego lusterka....

A ilu baranow w samochodach pcha sie tam gdzie nie ma miejsca? Zawsze sie trafi jakis matol na motocyklu, podobnie jak na rowerze czy rolkach.

> ale to IMO wyjatki ...

Tyle, ze IMHO tytulowy post ma inny wydzwiek. I jego autor ma zdanie wrecz odwrotne.

Napisano

> Jest prosty sposób na takich motocyklistów, np stoisz sobie w korku i

> widzisz ze z daleka pomiędzy autami pedzi motocyklista.

> Wystarczy leciutko się przesunąć na skraj swojego pasa, by miałe

> linie mieć przy krawędzi auta. Cfaniak już nie przejedzie.

Odpowiedz mi na jedno pytanie - po co?

Napisano

> Jest prosty sposób na takich motocyklistów, np stoisz sobie w korku i

> widzisz ze z daleka pomiędzy autami pedzi motocyklista.

> Wystarczy leciutko się przesunąć na skraj swojego pasa, by miałe

> linie mieć przy krawędzi auta. Cfaniak już nie przejedzie.

Ja słysząc/widząc w lusterku obojętnie jaki jednoślad odbijam w stronę krawężnika i robię mu miejsce - skoro ma szansę nie stać w korku jak ja, to niech jedzie, mnie uprzejmość nie kosztuje. Bardzo często widzę podniesiony kciuk w podziękowaniu i wszyscy są zadowoleni wink.gif

Napisano

a nie mozna w druga strone zeby mial wiecej miejsca ????

Napisano
niewiem.gifby byc ura bura cffaniakiem ktorego nic i nikt nie wyprzedzi rotfl.gifsick.gif
Napisano

> A ilu baranow w samochodach pcha sie tam gdzie nie ma miejsca? Zawsze

> sie trafi jakis matol na motocyklu, podobnie jak na rowerze czy

> rolkach.

Jeszcze nie widzialem motocyklisty, ktory by sie nie pchal w ten sposob zlosnik.gif. W kazdej grupie kierowcow sa czarne owce, ale wsrod motocyklistow jest ich najwiecej (co najgorsze sami sobie szkodza).

Napisano

Tyle tylko ze takie akcje urzadzaja najczesciej panowie w dresie na scigaczu ktorym do motocyklistow daleko a blizej do lanserow dla ktorych przecinak to narzedzie lansu frown.gif

Napisano

> Jeszcze nie widzialem motocyklisty, ktory by sie nie pchal w ten

> sposob . W kazdej grupie kierowcow sa czarne owce, ale wsrod

> motocyklistow jest ich najwiecej (co najgorsze sami sobie

> szkodza).

Co rozumiesz porzez "pchal"? To, ze korzysta z przywileju posiadania motocykla i sprawnie przemieszcza sie w korku, nie szkodzac nikomu (no moze poza tymi ktorych sam fakt boli)? Czy to, ze sklada lusterka jedno za drugim, rysuje drzwi itd. Bo jezeli to pierwsze to wciaz nie widze w czym problem.

Napisano
  • Autor

Panie Liwek , troszke Pan nie zinetrepretował tego textu jak należy.

Pierwsze zdanie postu , juz mowi o tym ze nie tyczy sie to wszyskich !

Po drugie czy przemieszczanie sie pomiedzy samochodami w korku np. światła nie jest wykroczeniem jak taki baran skaład mi lusterko. przekracza pasy jezdni.

Nie mam nic do tego jaki mają srodek lokomcji czy sa szybciej czy są wolniej. Chodzi mi o fakt ich arogancji i braku kultury na drodze.

Nikt nie jest świety ale w morde ich jest na pęczki.

Panie Liwek stojąc na światłach z otwatrym oknem przejeżdża Baran i ryczy (no nie powiem miał czym) ale specjalnie i to akurat koło mnie i co o czym, to swiadczy o tym ze ma szybszy środek lokomcji czy jego lansu zeby wszyscy ludzie na przystanku wiedzieli ze ma dwa kólka które pierdzą? screwy.gif

Napisano
  • Autor

> Nie rozumiem. Samo posiadanie motocykla wymusza na wlascicielu te

> cechy? Jak przesiadzie sie do auta to juz nie bedzie bezczelny i

> arogancki?

nie bo autem nie wcisnies sie w luke 30 cm ok.gif

Napisano

> Panie Liwek,

Mow mi Liwek zlosnik.gif

> troszke Pan nie zinetrepretował tego textu jak należy.

> Pierwsze zdanie postu , juz mowi o tym ze nie tyczy sie to wszyskich

> !

Ale w moim odczuciu odnosisz sie do wiekszosci.

> Po drugie czy przemieszczanie sie pomiedzy samochodami w korku np.

> światła nie jest wykroczeniem jak taki baran skaład mi lusterko.

> przekracza pasy jezdni.

Sam piszesz, ze zlozenie lusterka zdarzylo sie raz. A ile razy ktos Ci auto porysowal na parkingu, wjechal w kuper itd? Zdarza sie, ale nie na tyle czesto zeby robic z tego regule.

> Nie mam nic do tego jaki mają srodek lokomcji czy sa szybciej czy są

> wolniej. Chodzi mi o fakt ich arogancji i braku kultury na

> drodze.

Ale to naprawde nie zalezy od tego, czy siedzi na dwoch czy czterech kolkach tylko od tego co ma w glowie. Albo raczej czego nie ma wink.gif

> Nikt nie jest świety ale w morde ich jest na pęczki.

> Panie Liwek stojąc na światłach z otwatrym oknem przejeżdża Baran i

> ryczy (no nie powiem miał czym) ale specjalnie i to akurat koło

> mnie i co o czym, to swiadczy o tym ze ma szybszy środek

> lokomcji czy jego lansu zeby wszyscy ludzie na przystanku

> wiedzieli ze ma dwa kólka które pierdzą?

To co ma robic, trzymac w garazu? No niestety, ryku wydechu motocykla nie wytlumisz tak jak w samochodzie smirk.gif

Napisano

> Co rozumiesz porzez "pchal"? To, ze korzysta z przywileju posiadania

> motocykla i sprawnie przemieszcza sie w korku, nie szkodzac

> nikomu (no moze poza tymi ktorych sam fakt boli)? Czy to, ze

> sklada lusterka jedno za drugim, rysuje drzwi itd. Bo jezeli to

> pierwsze to wciaz nie widze w czym problem.

Oczywiscie, ze mowa o tym drugim - albo ja mam pecha, albo w Krakowie motocyklisci sa jacys zli.

Wiesz ja lubie motocykle, paru moich kumpli jezdza, ale niestety rzeczywistosc jest brutalna - wszedzie mowi sie, ze to garstka wyrzutkow psuje opinie motocylistom tymczasem jak sie tak przyjzec to jest to nieprawda - wiekszosc motocyklistow jezdzi brawurowo (i ja to w pewien sposob rozumiem - ciezko jest raz na jakis czas nie depnac sobie jak sie ma czym) i nieostroznie. A wiesz co jest w tym najbardziej ironiczne? Otoz to, ze najbardziej szkodza sobie sami - zaden motocyklista przy 140 nie ma szans z samochodem.

Napisano

> szlag mnie trafia ja stoje na światłach i ''patałach jeden z drugim''

> oczywiscie nie wszyscy bo wiem że są prawdziwi i szanujacy sie

> motocyklisci.

Nie rozumiem tego zdania.

Ale zapewniam Cię że jest wielu prawdziwych motocyklistów, którzy kochają motory i potrafią jeździć kulturalnie.

A lanserka w dresie na ścigaczu to kiepski pomysł - selekcja naturalna wśród motocyklistów robi swoje.

a tak BTW - mój opis jazdy motocyklem po mieście (lekko ironiczny, jakby ktoś nie załapał):

Etap I

Jeździsz środkiem swojego pasa, grzecznie stoisz w korkach wraz z katamaranami.

Nie spieszysz się - masz czas. I nie chciałbyś zarysować kogoś. To obciach.

Etap II

Starasz się jeżdzić swoim pasem, ale w korkach i przed światłami (o ile jest miejsce) zaczynasz się przeciskać między katamarami.

To obciach stać motorem w korku.

Etap III

Jeździsz po "kreskach", dla katamaranów jesteś "przezroczysty". W korkach nie ma takiej możliwości żeby stać - zawsze się gdzieś przeciśniesz. Wymieniasz wydech na głośny i regularnie robisz przegazówki. A jak jakiś palant w puszcze zajedzie Ci drogę jesteś w stanie urwać mu lusterko lub dać w mordę przez okno.

Nie po to jeździsz motorem żeby gnić w korkach jak frajerzy.

Napisano

> Ja słysząc/widząc w lusterku obojętnie jaki jednoślad odbijam w

> stronę krawężnika i robię mu miejsce - skoro ma szansę nie stać

> w korku jak ja, to niech jedzie, mnie uprzejmość nie kosztuje.

> Bardzo często widzę podniesiony kciuk w podziękowaniu i wszyscy

> są zadowoleni

tyle że motocykliści często potrafią jechać na oko 78-80km/h, kiedy kierowcy stoją w korku.

A że ostatnio dość często stoję wieczorem na Puławskiej - patrzę sobie... we wtorek był tam wypadek nawet z motocyklistą w roli głównej:

Stoję sobie, korek spory i nagle słyszę sruuuuu... i z wielkim będem jedzie gość pomiędzy autami.

A z przedu niczego nie świadom, zmieniał sobie pas kierowca Toyoty. Ze środkowego na prawy. Na prawym była akurat luka.

Niestety nie wziął po uwagę ze pomiędzy autami moga jechać motocykle. Było piękne łup passed_out.gif motocyklista tez pięknie leciał. Auto i motor kasacji, motocykliście chyba wiele się nie stało, bo widziałem jak sie podniósł i kulejac szedł drogą.

Ja nic nie mam do motocyklistów, ale jazdy pomiędzy pasami nie toleruję.

Napisano
  • Autor

Liwek,

wazniak.gif

czy jak stoisz na światłach gazujesz autem specjalnie co by każdy słyszał....

Przyjedź do Wrocka o 15 poznasz realia,

przejedziesz sie po 8-ce zobaczysz co sie dzieje na rozwidleniach . Też moge wyprzedzać auta które stoją sznurem pasem do skretu w lewo i na świtalch wyprzedzać proste...

Zeby już było oki tyczy sie do motocklistów niektórych jak napisałem wczesniej. Nie wiem czy jest dresem , jeansem, ortalionem nie obchodzi mnie to . Obchodzi mnie to co sobą prezentuje jak sie zachowuje i o tym jest ten Post ok.gif

Pozdro waytogo.gif

Napisano

> Oczywiscie, ze mowa o tym drugim - albo ja mam pecha, albo w Krakowie

> motocyklisci sa jacys zli.

Eee, jezdze po Krakowie przynajmniej 2-3 dni w tygodniu i jakos nie widze roznicy w porownaniu z innymi miastami wink.gif Fakt, motocyklistow jest sporo wiecej niz np. w Kielcach. Ale kultura jazdy podobna.

> Wiesz ja lubie motocykle, paru moich kumpli jezdza, ale niestety

> rzeczywistosc jest brutalna - wszedzie mowi sie, ze to garstka

> wyrzutkow psuje opinie motocylistom tymczasem jak sie tak

> przyjzec to jest to nieprawda - wiekszosc motocyklistow jezdzi

> brawurowo (i ja to w pewien sposob rozumiem - ciezko jest raz na

> jakis czas nie depnac sobie jak sie ma czym) i nieostroznie.

To prawda. Ale nie do konca o to w tym watku chodzi.

> A wiesz co jest w tym najbardziej ironiczne? Otoz to, ze

> najbardziej szkodza sobie sami - zaden motocyklista przy 140

> nie ma szans z samochodem.

Ja wiem czy ironiczne... Tu wkracza naturalna selekcja i nikt nic na to nie poradzi. Oprocz ich samych oczywiscie.

Pisalem tu chyba kiedys o przypadku, kiedy znajomy zjechal na stacje za dwojka gosci szalejacych na jednym motocyklu. Byli tak nawaleni ze nie mogli zejsc z maszyny. Wielu ludzi probowalo sila odebrac im kluczyki, wywiazala sie szarpanina. Ich bylo dwoch i to roslych, wiec nie dalo rady wyperswadowac w zaden sposob zeby odpoczeli. Znajomy zadzwonil na Policje, ale zanim tamci przyjechali goscie pojechali dalej.

Pare dni pozniej znajomy dostal telefon, z prosba o stawienie sie na komende w charakterze swiadka. Tego dnia wspomniany motocykl uderzyl czolowo w auto jadace z przeciwka. Obaj "bohaterowie" zgineli na miejscu...

Napisano

> Jest prosty sposób na takich motocyklistów, np stoisz sobie w korku i

> widzisz ze z daleka pomiędzy autami pedzi motocyklista.

> Wystarczy leciutko się przesunąć na skraj swojego pasa, by miałe

> linie mieć przy krawędzi auta. Cfaniak już nie przejedzie.

Uwielbiam takich jak ty hahaha.gif

Przeciez motocyklista m.in. po to jezdzi motorem, zeby wlasnei przejezdzac w takich miejscach. Nie ma sensu zajezdzac mu drogi. Chociazby z obawy o to lusterko moznaby odbic w druga strone..

Napisano

> Przeciez motocyklista m.in. po to jezdzi motorem, zeby wlasnei

> przejezdzac w takich miejscach.

życze miłych doznań na drodze winner.gifhehe.gif

Napisano

> życze miłych doznań na drodze

Tez mnie wkurzaja, bo rycza i pojawiaja sie z nikad, no ale po co zajezdzac droge. Przeciez mozna ich puscic, zeby pojechali sobie dalej i miec ich z glowy.

Napisano

> Liwek,

> czy jak stoisz na światłach gazujesz autem specjalnie co by każdy

> słyszał....

Juz nie, wydoroslalem smirk.gif

> Przyjedź do Wrocka o 15 poznasz realia,

> przejedziesz sie po 8-ce zobaczysz co sie dzieje na rozwidleniach.

Moze kiedys, poki co nie wybieram sie wink.gif

> Też moge wyprzedzać auta które stoją sznurem pasem do skretu w

> lewo i na świtalch wyprzedzać proste...

Nie mozesz bo primo ewidentnie lamiesz przepisy, secundo to akurat dla innych jest bardzo uciazliwe. Motocyklista pojedzie sobie dalej, a taki pacan powoduje zagrozenie, robi zamieszanie i powieksza korek.

> Zeby już było oki tyczy sie do motocklistów niektórych jak napisałem

> wczesniej. Nie wiem czy jest dresem , jeansem, ortalionem nie

> obchodzi mnie to . Obchodzi mnie to co sobą prezentuje jak sie

> zachowuje i o tym jest ten Post

Gdybys tak napisal na poczatku slowem bym sie nie odezwal wink.gif

> Pozdro

I wzajemnie.

Napisano

> szlag mnie trafia ja stoje na światłach i ''patałach jeden z drugim''

> oczywiscie nie wszyscy bo wiem że są prawdziwi i szanujacy sie

> motocyklisci.

> Juz obserwuje to od moze dwóch tygodni i powiem jedno,

> ich bezszczelność, tupet, arogancja w głowie sie nie mieści.

> czy trudno mu wystać pare chwil na światłach a nie

> cisnąć sie miedzy autami bryką i ryczeć silinikiem. Juz jeden

> patafian zachaczył mi lusterko znaczy sie złozył.

> i co mu ? nic wszsytko ma gdzies... to samo tyczy sie skuterowców

> normalnie to samo. Mam ochote wyjść i walnąc mu pare słow o

> ile nie wpysk

> a to co juz na drodze wyprawiają to juz szok. Środkiem zazwyczaj

> sobie jedzie, ma gdzieś innych użytkowników drogi. Ryczy,

> pierdzi i zazwyczaj 140km/h nie zycze mu złego ale sam sobie

> zgotuje ten los

Ciesz się, że nie jeździsz np. we włoszech.

Tam można dostać solidnego kopa w zderzak/błotnik jak zostawisz motocykliście za mało miejsca.

Mało tego, takie kopniaki rozdawane są także w czasie jazdy gdy odległość miedzy autami jast za mała aby motocyklista mógł się bezpiecznie zmieścić...

Napisano

> Ja słysząc/widząc w lusterku obojętnie jaki jednoślad odbijam w

> stronę krawężnika i robię mu miejsce - skoro ma szansę nie stać

> w korku jak ja, to niech jedzie, mnie uprzejmość nie kosztuje.

> Bardzo często widzę podniesiony kciuk w podziękowaniu i wszyscy

> są zadowoleni

robi tak samo... a co mi szkodzi przepuscici kogos kto moze dotrzec do celu szybciej ok.gif A wrazenia jak podniesie reke w podziekowaniu - bezcenne zlosnik.gif

Napisano

kiedys ich nie puszczalem..

teraz zjezdzam na bok i niech spier.. ryczec gdzie indziej zlosnik.gif

a i niektorzy podziekowac potrafia ok.gif

Napisano

ciekawe kiedy dostaniesz w pape za cos takiego zlosnik.gif

Po postach widze, i sie w sumie nie dziwe, ze sporo userow AK to internetowcy a nie kierowcy smile.gif

Motor

a) musi bys glosny aby ofermy go slyszaly zanim zobacza

b)trzeba jezdzic szybciej na motorze bo jak bedzie jechal przepisowo + 20km ponad to wczesniej niz pozniej jakas oferma wjedzie w dupe, zepchnie z drogi itp.

c) z definicji na calym swiecie na motorch omija sie korki

d) polscy kierowcy sa beznadziejni jezeli chodzi o szanowanie motocyklistow

e) polecam zobaczyc jak sie jezdzi we wloszech itp cieplych krajach

f) selekcja naturalna motocylkistow jest o wiele bardziej efektywana niz wsrod kierowcow samochodow

Napisano

> specjalnie co by każdy słyszał....

Robią to po to, żeby własnie kierowcy z samochodów wiedzieli, że jedzie. Coś w rodzaju " Przepraszam, czy mógł byś mnie przepuścić?!" a nie po to żeby sie lansować.

Podobno bezpieczniej mieć głośniejszy wydech bo niestety nasi kierowcy nie są przyzwyczajeni do motocykli na drogach i często nie zwracają na nich uwagi a jak cie słyszą tak cie widzą wink.gif

Ja jeżdżę samochodem i skuterem wiec znam problem z dwóch stron. Nie wiem co kogo boli, zjechać w korku odrobine w bok by zrobić miejsce motocykliście?

Napisano

> Ja słysząc/widząc w lusterku obojętnie jaki jednoślad odbijam w

> stronę krawężnika i robię mu miejsce - skoro ma szansę nie stać

> w korku jak ja, to niech jedzie, mnie uprzejmość nie kosztuje.

> Bardzo często widzę podniesiony kciuk w podziękowaniu i wszyscy

> są zadowoleni

Też tak robie ok.gif

Napisano

nie będzie mi pierdzipędem mojego łajnosa wyprzedzał!

Napisano

> a i niektorzy podziekowac potrafia

Ja z chęcią bym dziękował ale jak podniosę prawą rękę to puszczam manetkę gazu a ze mam automata to nagle zwalniam hehe.gif co nieco wytraca z równowagi spineyes.gif ale starm sie chociaz minimalnie unieść dłoń zlosnik.gif

Napisano

... czy mówisz o Motocyklistach, czy "motocyklistach".

Ci pierwsi, jakże często są zwyczajnie "niewidzialni" - po prostu jadą po ludzku, to że przejadą w korku na początek nikomu nie wadzi, bo robią to z niewielką, bezpieczną prędkością, nie odwalają cyrkowych popisów itp, po prostu są ZWYKŁYMI UCZESTNIKAMI RUCHU.

Niestety, jakże często dostają w doopę od wszelkiej maści "nauczycieli" (patrz parę postów niżej), na zasadzie "bo co łun będzie śwynia mojego łajnosa wyprzedzał" i odwetów za popisy porąbańców na dwóch kołach.

NIestety ustereotypianie na tą grupę działa szczególnie mocno, co w połączeniu z tym, że NATURALNE osiągi motocykli w zestawieniu z NATURALNYMI osiągami samochodów są "ciut z innej ligi", powoduje b. dziwne reakcje wśród samochodziarzy.

Sam jestem notorycznie ujeżdżaczem 2 kółek, ale o napędzie mięśniowym i rąsie do bozi w podzięce składam, że rowerem nie muszę jeździć po jezdni, bo inaczej już dawno złośliwe trolle w samochodach wyprawiłyby mnie na łono abrahama...

Napisano

> Ciesz się, że nie jeździsz np. we włoszech.

> Tam można dostać solidnego kopa w zderzak/błotnik jak zostawisz

> motocykliście za mało miejsca.

> Mało tego, takie kopniaki rozdawane są także w czasie jazdy gdy

> odległość miedzy autami jast za mała aby motocyklista mógł się

> bezpiecznie zmieścić...

Na szczescie nie mieszkamy we Wloszech, kraju dziczy motoryzacyjnej zlosnik.gif.

Napisano

> (...) Środkiem zazwyczaj

> sobie jedzie (...)

Rozumiem, że środkiem swojego pasa? Jeśli tak to jedzie prawidłowo, bo motocykl jest "pojazdem samochodowym".

Zajrzyj sobie do kodeksu drogowego, testów na prawko to się doszkolisz.

A co do motocyklistów to nie spotkałem się w korku z chamskimi motocyklistami. 99% z nich dziękuje, jak dam im trochę pola. No ale ja nie myślę jak "pies ogrodnika".

Porównaj sobie styl jazdy taryfiarzy i misków i odnieś to do użytkowników jednośladów, a zmienisz nastawienie...

PZDR

Napisano

> Na szczescie nie mieszkamy we Wloszech, kraju dziczy motoryzacyjnej .

To samo jest we Francji...

Napisano

> Ja nic nie mam do motocyklistów, ale jazdy pomiędzy pasami nie toleruję.

Od tego jest policja.

Ja nie toleruję kierowców, którzy próbują "uczyć" innych no.gif

Napisano

> Na szczescie nie mieszkamy we Wloszech, kraju dziczy motoryzacyjnej .

tak tylko, ze tam kierowcy aut wiedza jak maja sie zachowywac ok.gif

zreszta tak jak napisalem wsrod polskich kierowcow jest bardzo duzo troli ( jak ktos tutaj uzyl tego okreslenia ) zwlaszcza teraz jak auto juz mozna kupic za 4tys hehe.gif

np. dzisiaj baba wyjezdza mi z podporzadkowanej prosto pod mache i jeszcze cos tam lapami gestykuluje, ze niby ja pirat smile.gif ( dobrze, ze jechalem w trybie lans smile.gif ) nie musze mowic jakie stwarza zagrozenie taka baba dla motocyklisty.

Zreszta napisze ataka kur.... co malowala sobie usta podczas jazdy autem qumpla mi zabila wlasnie ktory jechal na motorze ( zepchnela go z drogi)

Napisano

grunt to publiczny przyzwolenie by motocykliści łamali przepisyhehe.gif

ustąpię, przepuszczę - luz, tlyko po co mam pomgagać komuś łamać przepisy?

Jak ktoś jedzie za szybko to sie go gani, ale jak motocyklista proawia slalom to jeuż jest git i nalezu mu ustapić. Komedia, ludzie, komedia hehe.gif

Napisano

> ciekawe kiedy dostaniesz w pape za cos takiego

patrząc na obrońców kochanych motocyklistów, pewnie niedługo hehe.gif

> Po postach widze, i sie w sumie nie dziwe, ze sporo userow AK to

> internetowcy a nie kierowcy

prowadzę auto od 7 lat z hakiem zlosnik.gif

Napisano

> grunt to publiczny przyzwolenie by motocykliści łamali przepisy

A kto Ty jestes zeby wymagac od nich przestrzegania prawa?

> ustąpię, przepuszczę - luz, tlyko po co mam pomgagać komuś łamać

> przepisy?

Nie pomagaj, moze do nieba za to pojdziesz.

> Jak ktoś jedzie za szybko to sie go gani, ale jak motocyklista

> proawia slalom to jeuż jest git i nalezu mu ustapić. Komedia,

> ludzie, komedia

Nie widzisz roznicy w zagrozeniu jakie te dwa zachowania powoduja?

Napisano

> A kto Ty jestes zeby wymagac od nich przestrzegania prawa?

nie.

> Nie pomagaj, moze do nieba za to pojdziesz.

> Nie widzisz roznicy w zagrozeniu jakie te dwa zachowania powoduja?

mi zwisa jak i kto jeździ motorem, czy pędzi przez miasto 200 czy tez nie, czy jeździ pomiędzy pasami, itd. Jest faktem że mi to przeszkadza i na pewno nie bedę komuś pomagać w tym.

Jak ktoś chce tak robić, proszę bardzo. Ja chcę tylko w miarę bezstresowo poruszać sie po mieście. Zbyt wiele wymagam?

Napisano

> nie.

> mi zwisa jak i kto jeździ motorem, czy pędzi przez miasto 200 czy tez

> nie, czy jeździ pomiędzy pasami, itd. Jest faktem że mi to

> przeszkadza i na pewno nie bedę komuś pomagać w tym.

> Jak ktoś chce tak robić, proszę bardzo. Ja chcę tylko w miarę

> bezstresowo poruszać sie po mieście. Zbyt wiele wymagam?

Zaczni od siebie smile.gif Nauczycielu z 7 letnim stazem w prowadzeniu kombajnu love_4.gif

Napisano

> Zaczni od siebie Nauczycielu z 7 letnim stazem w prowadzeniu

> kombajnu

ja nie mam problemów z prowadzeniem 270751858-jezyk.gif

btw kombajn już prowadziłem hehe.gif

Napisano

> ja nie mam problemów z prowadzeniem

> btw kombajn już prowadziłem

no wlasnie kombajnu nauczyc sie jezdzic samochodem

a tak miedzynami uzbroj_zlo.gif ci na droge

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.