Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zacisk hamulcowy - regeneracja czy nowy?

Featured Replies

Napisano

Otóż w Fiescie mojej :piekna: zaczyna się grzać lewe przednie koło. Dzwoniłem do 2 warsztatów z których korzystam (najbliżej mojej pracy) i jedni twierdzą że wystarczy rozebrać, wyczyścić, wymienić tłoczek, gumki uszczelki i będzie git. W drugim twierdzą żeby kupować nowy zacisk, bo z takimi robótkami ręcznymi mają złe doświadczenia i że temat wraca po jakimś czasie.  Jakie są wasze doświadczenia? Naprawiać zacisk czy kupić nowy? Dodam że auto dość leciwe bo z 2003r.

 

Pozdr

Napisano

Raczej pomaga to co sugerują w pierwszym warsztacie, ewentualnie winny może być elastyczny przewód hamulcowy lub nie tyle sam zacisk co jego prowadnice.

 Ten zacisk to każą kupić fabrycznie nowy (może słono kosztować) czy "nowy" używany?

Edytowane przez volf6

Napisano
6 minut temu, Jaruga napisał:

Otóż w Fiescie mojej :piekna: zaczyna się grzać lewe przednie koło. Dzwoniłem do 2 warsztatów z których korzystam (najbliżej mojej pracy) i jedni twierdzą że wystarczy rozebrać, wyczyścić, wymienić tłoczek, gumki uszczelki i będzie git. W drugim twierdzą żeby kupować nowy zacisk, bo z takimi robótkami ręcznymi mają złe doświadczenia i że temat wraca po jakimś czasie.  Jakie są wasze doświadczenia? Naprawiać zacisk czy kupić nowy? Dodam że auto dość leciwe bo z 2003r.

 

Pozdr

 

W przypadku nowego przecież też temat powróci - gdyby nie wracał, to byś teraz nie zadawał pytania "regeneracja czy nowy" ;)

Dobra, prawidłowo przeprowadzona regeneracja przywróci zacisk do stanu fabrycznego - trzeba po prostu po demontażu zacisk porządnie wyczyścić, wymienić prowadniki, tłoczek, wszystkie uszczelnienia i będzie jak nowy.

Napisano

Sprawdź ile kosztuje zacisk ,w fordzie często leca ( z tym że u mnie tylne) dwa razy był regenerowany prawy aż w końcu założyłem nowy.

Edytowane przez oskarek

Napisano

często nie trzeba nawet wymieniać tłoczka, a tylko go przeszlifować papierem 2000 + nowe gumki

P.S. jak ja robię takie rzeczy to od razu na obu kołach

P.S. 2 uwaga dot. wymiany przewodów gumowych też bardzo trafna - wiele lat temu tu na forum koledzy z kącika Uno mi to podsunęli jak miałem problemy i pomogło, bowiem jak przewód wewnątrz tak spuchł, że jak cisnąłeś pedał do auto hamowało ( duże ciśnienie z pompy), ale już tłoczek nie odbijał (płyn się nie cofał).

Napisano
  • Autor

Zapomniałem dodać że 1,5 roku temu były wymieniane tarcze i klocki i że mechanik sygnalizował że miał problem z wciśnięciem tłoczka do środka podczas rozbierania zacisku. Miałem się tym zająć ale zapomniałem ;)

Napisano

Jak auto nie jest stare to złożysz to na starym tłoczku po przeszlifowaniu, jeśli nie będzie miał wżerów. Do tego prowadnice tak samo, zdjąć i wyczyścić.

Napisano
Godzinę temu, Jaruga napisał:

Zapomniałem dodać że 1,5 roku temu były wymieniane tarcze i klocki i że mechanik sygnalizował że miał problem z wciśnięciem tłoczka do środka podczas rozbierania zacisku. Miałem się tym zająć ale zapomniałem ;)

 

Szczerze mówiąc mechanik, który wymienia tarcze i klocki i zostawia zapieczony zacisk to nie jest mechanik, tylko typowy partacz. Jeżeli hamulec cały czas trzyma, to będziesz miał na pewno zeszklone klocki (czyt. - praktycznie do wymiany) + może być przegrzana tarcza (czyt. - do wymiany). To taka naprawa jakby po remoncie silnika nie nalać do niego oleju i wydać auto klientowi.

Napisano
  • Autor

To akurat moja wina bo proponował mi naprawę ale nie było akurat zestawu naprawczego dostępnego od ręki w hurtowni i musiał bym przyjechać jeszcze raz. no i nie przyjechałem ;)

Napisano
7 minut temu, Jaruga napisał:

To akurat moja wina bo proponował mi naprawę ale nie było akurat zestawu naprawczego dostępnego od ręki w hurtowni i musiał bym przyjechać jeszcze raz. no i nie przyjechałem ;)

 

Jak jest dostępny zestaw naprawczy, to regenerować...

Napisano
18 godzin temu, Jaruga napisał:

 Jakie są wasze doświadczenia? Naprawiać zacisk czy kupić nowy? Dodam że auto dość leciwe bo z 2003r.

 

 

Kupiłem regenerowane >> TUTAJ <<.

Naprawdę dobrze zrobiona robota. Zaciski wypiaskowane, wyczyszczone, złożone na odpowiednim smarze. Działają w moim stilo już ze dwa lata.

Kupując regenerowane płaciłem kaucję, którą zwrócili po odesłaniu starych.

Polecam.

 

Napisano

jak tylko jest możliwość to zregenerować. Do bravo zregenerowałem zacisk i jarzmo i wyszło tak zacisk.thumb.jpg.56b0ae2cbf834133aa89a5df324725a3.jpg

Napisano
Dnia 6.03.2017 o 12:45, Jaruga napisał:

Zapomniałem dodać że 1,5 roku temu były wymieniane tarcze i klocki i że mechanik sygnalizował że miał problem z wciśnięciem tłoczka do środka podczas rozbierania zacisku. Miałem się tym zająć ale zapomniałem ;)

to już wtedy powinien tłoczek wyjąć i obejrzeć. Pewnie zaczynał korodować. Szlifowanie papierkiem rudej dobrej jest na chwilę, jak są wżery to problem wróci. Z resztą zastanawia mnie pozorna oszczędność tego rozwiązania. Tłoczek kilkadziesiąt złotych kosztuje, do bawienia się papierkiem też dobrze tłoczek wyjąć- w sumie jedna robota.

Napisano
8 godzin temu, r1sender napisał:

to już wtedy powinien tłoczek wyjąć i obejrzeć.

 

Zasada nr 1: nie uszczęśliwiać na siłę. Skąd wiesz, jak zareaguje klient na usługę ponadplanową? Jeden powie: "jak dobrze, że pan to zrobił za jednym zamachem", a drugi: "ale tego nie zlecałem, to płacić nie mam zamiaru"

Mechanik wymienił, co miał wymienić i zasygnalizował problem, a mógł przecież nic nie mówić... :phi:

Napisano
40 minut temu, romano11 napisał:

 

Zasada nr 1: nie uszczęśliwiać na siłę. Skąd wiesz, jak zareaguje klient na usługę ponadplanową? Jeden powie: "jak dobrze, że pan to zrobił za jednym zamachem", a drugi: "ale tego nie zlecałem, to płacić nie mam zamiaru"

Mechanik wymienił, co miał wymienić i zasygnalizował problem, a mógł przecież nic nie mówić... :phi:

 

Jak zacisk "stoi" albo słabo się cofa to jest to usterka więc wypadałoby zrobić raz,a dobrze, żeby za chwilę się nie powtórzyło. Najczęściej winne są prowadnice albo tłoczek.

Ale wynika to pewnie, że lepiej  wepchnąć tłoczek, no ewentualnie papierkiem go oblecieć, tak samo prowadnice, założyć nowy klocek i klienta skasować. Po co bawić się z wyciskaniem tłoczka. Potem trzeba go jeszcze wcisnąć, odpowietrzyć układ, a jeszcze po drodze odpowietrznik się urwie...( a nie każdy umie rozwiercić i ma czym nagwintować) albo od przewodu nie odkręci się.

Potem internet jest pełen dobrych porad i rekordów jak szybko klocki hamulcowe się wymienia.

Policz dobrze, zapłacisz raz a dobrze i masz spokój na kilka lat. Tak co sezon latasz do gościa i za każdym razem kasuje, potem dolicz klocki, bo nierówno się starły, tarcze hamulcowe i robi się wydatek. To jest konsekwencją powyższego. Faktem jest, że jedne auta są bardziej podatne inne mniej.

Czasem komuś pogrzebię, jak coś nie halo wszystko nowe, stare graty do oddania. 

 

Popytaj się na forum tych, którzy warsztaty prowadzą albo diagnostów z jakimi ludziska potrafią jeździć :skromny:

Napisano
13 godzin temu, r1sender napisał:

to już wtedy powinien tłoczek wyjąć i obejrzeć. Pewnie zaczynał korodować. Szlifowanie papierkiem rudej dobrej jest na chwilę, jak są wżery to problem wróci. Z resztą zastanawia mnie pozorna oszczędność tego rozwiązania. Tłoczek kilkadziesiąt złotych kosztuje, do bawienia się papierkiem też dobrze tłoczek wyjąć- w sumie jedna robota.

Dokładnie. W e46 komplet tłoczków i gumek na 2 strony kosztował ok 100zł. Kupowałem lokalnie a na alledrogo można trafić to taniej ze smarem w zestawie.

O czyszczeniu tłoczka nawet nie myślałem. Podczas regeneracji hamulców w ładziance wymieniłem tylko gumki a tłoczek przeszlifowałem - po kilku dniach jazdy zaciski zaczęły się pocić...

Najwięcej roboty przy regeneracji zacisków w e46 miałem z:

- wyjęciem tłoczka z zapieczonego zacisku,

- doczyszczeniem wnętrza zacisku z rudej.

Do tego stopnia mnie to zmęczyło, że dałem mechanikowi do odpowietrzenia...

 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.