Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pytanie - zacisk bosch tylny i klocki hamulcowe

Featured Replies

Napisano

Witam koledzy mam pytanie dotyczące wymiany tylnych klocków hamulcowych w zacisku firmy bosch. Klocki mają po przeciwnej stronie okładziny taki bolec, powinien on wchodzić w ten rowek w tłoczku hamulcowym? Co się stanie jak tego bolca nie będzie? Hamulec "ręczny" nie będzie prawidłowo działał? Czy dobrze myślę, że przy wymianie w tego typu zacisku klocków hamulcowych przekręcamy tłoczek tak żeby bolec wszedł w rowek tłoczka? Po złożeniu zacisku najpierw uruchamiamy hamulec nożny, żeby to prawidłowo się ułożyło, a dopiero później postojowy?

Napisano

Tlok ma wejsc w bolec. Recznym rozpompowac tlok.

Napisano

Mam przy okazji pytanie. Czy jeśli mam auto na podnośniku, koła tylnej osi powinny obracać się całkiem swobodnie? U mnie słychać tarcie o klocki, a koła po zakręceniu kręcą się zaledwie kilka obrotów. W czasie jazdy i skręcie w prawo czasami słyszę pisk. Raczej z tyłu. Felgi po jeździe zimne.

Napisano
35 minut temu, bochumil napisał:

Mam przy okazji pytanie. Czy jeśli mam auto na podnośniku, koła tylnej osi powinny obracać się całkiem swobodnie? U mnie słychać tarcie o klocki, a koła po zakręceniu kręcą się zaledwie kilka obrotów. W czasie jazdy i skręcie w prawo czasami słyszę pisk. Raczej z tyłu. Felgi po jeździe zimne.

Moim zdaniem masz ok.

Napisano

Dostałem cynk, że ten pisk to może być dźwięk osłony tarczy ocierającej o samą tarczę

 

Osłona tył:

 

piasta_tyl_2.JPG

 

Osłona przód:

 

zwrotnica-piasta-tarcza-prawy-przod-fiat

 

Wypadałoby sprawdzić, która osłona jest w bliskiej odległości od tarczy

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, szyman napisał:

Tlok ma wejsc w bolec. Recznym rozpompowac tlok.

Kiedyś czytałem, żeby najpierw użyć hamulca nożnego, a dopiero później ręcznego. Czy jeśli docisnę tłok do klocka nożnym, to źle (zakładając, że bolec wejdzie w rowek w tłoku)? A jaki wpływ na działanie hamulców miałby brak bolców w klockach?

Napisano
1 godzinę temu, janusz napisał:

Kiedyś czytałem, żeby najpierw użyć hamulca nożnego, a dopiero później ręcznego. Czy jeśli docisnę tłok do klocka nożnym, to źle (zakładając, że bolec wejdzie w rowek w tłoku)? A jaki wpływ na działanie hamulców miałby brak bolców w klockach?

Bolec jest po to by tłoczek się nie kręcił, w środku jest gwint i druga cześć (w srodku tłoczka) się stopniowo wykręca/wydłuża co powoduje, ze pomimo zużywania się klocków  i tym samym coraz większego wysuwania się tłoczka skok dźwigni hamulca ręcznego jest taki sam. To taka samoregulacja hamulca ręcznego, tak było np. w 125p czy Polonezie:)

Napisano
  • Autor
9 godzin temu, volf6 napisał:

Bolec jest po to by tłoczek się nie kręcił, w środku jest gwint i druga cześć (w srodku tłoczka) się stopniowo wykręca/wydłuża co powoduje, ze pomimo zużywania się klocków  i tym samym coraz większego wysuwania się tłoczka skok dźwigni hamulca ręcznego jest taki sam. To taka samoregulacja hamulca ręcznego, tak było np. w 125p czy Polonezie:)

Tak wiem po co jest bolec, ale jestem ciekawy, czy pomimo braku bolca ręczny by działał, czy tłoczek będzie się obracał. Bardziej chodzi mi o zdanie praktyka, gdyż teorię znam. Czysto teoretycznie, gdyby niedociśnięty do klocka tłoczek obracał się przy próbie zaciągnięcia ręcznego, to po wciśnięciu nożnego i wtedy zaciągnięciu ręcznego powinien zadziałać. I jeszcze czekam na odpowiedź, czy tłok powinno się docisnąć do klocka ręcznym, nożnym czy bez znaczenia? Wydaje mi się, że jeśli bolec trafi w rowek w tłoczku, to powinno być bez znaczenia, ale spotkałem się z tym, że powinno się to zrobić nożnym, a kolega @szyman napisał, że ręcznym.

Napisano
6 minut temu, janusz napisał:

Wydaje mi się, że jeśli bolec trafi w rowek w tłoczku, to powinno być bez znaczenia, ale spotkałem się z tym, że powinno się to zrobić nożnym, a kolega @szyman napisał, że ręcznym.

Instrukcja napraw 125/poloneza polecała kilka razy użyć nożnego a dopiero potem ręczny by samoregulacja właściwie zadziałała.

Przy pierwotnie użytym ręcznym skoku dźwigni mogło by nie starczyć choć może potem podczas normalnej eksploatacji auta by się wszystko uregulowało:)

A w ogóle co to za auto, bo trochę nowsze konstrukcje niz wspomniany 125p nie wymagały już bolca w klocku, choć ręczny też był w zacisku:hmm:

Napisano
  • Autor
16 minut temu, volf6 napisał:

A w ogóle co to za auto, bo trochę nowsze konstrukcje niz wspomniany 125p nie wymagały już bolca w klocku, choć ręczny też był w zacisku:hmm:

Dzięki kolego. Chodzi o citroena c4 (2005), tam są zaciski bosch i właśnie klocki z "bolcami", ale są też wersje z zaciskami lucas i tam są już klocki ze "sprężynkami".

Oba systemy podobno są wymienne, należy tylko kupić zacisk, jarzmo i klocki. Ale nie sprawdzałem.

Edytowane przez janusz

Napisano

Przyłączę się do dyskusji bo mam problem z podobnym zaciskiem w Grande Punto

W zeszłym roku wymieniane były tarcze i klocki. Lewy tył się grzał - w warsztacie poprawili - stwierdzili że linka się blokowała. Daleko nie ujechałem - nazad. Wymienili przewody elastyczne - fakt były w środku trochę rozwarstwione, ale nie aż tak moim zdaniem. Oczywiście to nie pomogło. To znaczy dopóki nie zaciągnąłem ręcznego było OK. @pawel78 poradził mi, że mechanizm ręcznego się zacina i trzeba go wyczyścić. No to WD40, druciana szczota i jazda. Pomogło, ale jakiś czas temu znów się zaczęły jaja.

Dwa razy czyściłem, nie wiem, może za mało dokładnie, ale wciąż jeśli zaciągnę, to na 80-90% nie wróci do końca.

 

Z zaciskiem po prawej stronie nie mam najmniejszych problemów.

 

Napisano
  • Autor
5 minut temu, Majkiel napisał:

Przyłączę się do dyskusji bo mam problem z podobnym zaciskiem w Grande Punto

W zeszłym roku wymieniane były tarcze i klocki. Lewy tył się grzał - w warsztacie poprawili - stwierdzili że linka się blokowała. Daleko nie ujechałem - nazad. Wymienili przewody elastyczne - fakt były w środku trochę rozwarstwione, ale nie aż tak moim zdaniem. Oczywiście to nie pomogło. To znaczy dopóki nie zaciągnąłem ręcznego było OK. @pawel78 poradził mi, że mechanizm ręcznego się zacina i trzeba go wyczyścić. No to WD40, druciana szczota i jazda. Pomogło, ale jakiś czas temu znów się zaczęły jaja.

Dwa razy czyściłem, nie wiem, może za mało dokładnie, ale wciąż jeśli zaciągnę, to na 80-90% nie wróci do końca.

 

Z zaciskiem po prawej stronie nie mam najmniejszych problemów.

 

Według mnie takie czyszczenie będzie nieskuteczne. Należałoby wyciągnąć cały zacisk na stół i zregenerować, tzn. rozebrać cały, wyczyścić porządnie, przesmarować, pewnie wymienić uszczelnienia i złożyć. U kolegi prawdopodobnie ośka od ręcznego jest skorodowana i trzeba to oczyścić po rozebraniu, z zewnątrz tego nie zrobi. Jeśli ośka jest skorodowana lekko, to czyszczenie pomoże i można złożyć, ale jeśli będą głębokie wżery, to wymiana, bo może przepuszczać płyn hamulcowy na uszczelnieniu.

P.S.

Same uszczelniacze, gumki (tzw. zestaw naprawczy zacisku) można kupić poniżej 50 PLN.

Napisano
26 minut temu, janusz napisał:

Według mnie takie czyszczenie będzie nieskuteczne. Należałoby wyciągnąć cały zacisk na stół i zregenerować, tzn. rozebrać cały, wyczyścić porządnie, przesmarować, pewnie wymienić uszczelnienia i złożyć. U kolegi prawdopodobnie ośka od ręcznego jest skorodowana i trzeba to oczyścić po rozebraniu, z zewnątrz tego nie zrobi. Jeśli ośka jest skorodowana lekko, to czyszczenie pomoże i można złożyć, ale jeśli będą głębokie wżery, to wymiana, bo może przepuszczać płyn hamulcowy na uszczelnieniu.

P.S.

Same uszczelniacze, gumki (tzw. zestaw naprawczy zacisku) można kupić poniżej 50 PLN.

 

Regenerowany ten zacisk był, niestety nie wiem jak dokładnie.

Ale nic - trzeba będzie go raz jeszcze rozebrać i zobaczyć. Może regeneracja skończyła się na pobieżnym wyczyszczeniu i założeniu nowych gumek

Napisano

Zobacz czy po odpięciu linki dźwignia w zacisku wraca do właściwej pozycji, bo często linka odpowiada za blokowanie.

Edytowane przez volf6

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, volf6 napisał:

Zobacz czy po odpięciu linki dźwignia wraca do właściwej pozycji, bo często linka odpowiada za blokowanie.

Dokładnie. Od tego bym zaczął :oki:

Napisano
13 godzin temu, janusz napisał:

 @szyman napisał, że ręcznym.

zawsze wysuwam tłoczek dźwignią ręcznego jest to tez kontrola czy wraca do końca. Co do bolca np. W hondach trzeba go zeszlifować bo nie wchodzi do końca i blokuje zacisk.

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, szyman napisał:

zawsze wysuwam tłoczek dźwignią ręcznego jest to tez kontrola czy wraca do końca. Co do bolca np. W hondach trzeba go zeszlifować bo nie wchodzi do końca i blokuje zacisk.

Dzięki kolego za wyjaśnienie :oki: A ten bolec szlifujesz na zero, czy tylko tyle, żeby w tłoczek się schował? Chodzi mi o to, czy ręczny działa poprawnie bez tego bolca?

Napisano
22 godziny temu, janusz napisał:

Dzięki kolego za wyjaśnienie :oki: A ten bolec szlifujesz na zero, czy tylko tyle, żeby w tłoczek się schował? Chodzi mi o to, czy ręczny działa poprawnie bez tego bolca?

szlifuje cały. Układ ham. działa bezproblemowo

Napisano
Dnia ‎12‎/‎04‎/‎2017 o 10:16, janusz napisał:

Dzięki kolego. Chodzi o citroena c4 (2005), tam są zaciski bosch i właśnie klocki z "bolcami", ale są też wersje z zaciskami lucas i tam są już klocki ze "sprężynkami".

Oba systemy podobno są wymienne, należy tylko kupić zacisk, jarzmo i klocki. Ale nie sprawdzałem.

 

Ten system Boscha to troche specjlanej troski jest...

U mnie w C4 chyba ze 2-3 razy trzeba bylo to rozbierac i czyscic bo cos tam sie ocieralo i grzalo tarcze.

Ogolnie to polecali wyminiec na Lucasa...

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, Maciej__ napisał:

 

Ten system Boscha to troche specjlanej troski jest...

U mnie w C4 chyba ze 2-3 razy trzeba bylo to rozbierac i czyscic bo cos tam sie ocieralo i grzalo tarcze.

Ogolnie to polecali wyminiec na Lucasa...

Wiem o tym, ale u mnie (żony) od dwóch lat nie sprawia problemów, więc nie ma sensu zmieniać zacisków. Teraz zmieniałem kompletne hamulce z tarczami przód i tył, to tylko gumki (osłonę tłoczka i prowadnic) z tyłu powymieniałem, bo były popękane. A zmieniałeś może na Lucasa? Mój temat był założony z ciekawości, bo nie mam problemów z hamulcami. Chodziło mi o zdanie praktyków, jaki praktyczny wpływ mają bolce w klockach lub ich brak na hamulec postojowy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.