Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy to jest piractwo??

Featured Replies

Napisano

np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

Napisano

> np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

> Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

wariaTOM

Napisano

> np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

> Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

Nie, nie jest piratem. Jest BARANEM.

Napisano

> np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

> Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

Jeżeli masz na myśli standardowe ulice miejskie, centrum to tak.

Ale zdarzają się takie drogi w mieście, gdzie taka prędkość nie jest aż tak niebezpieczna.

Napisano

> Jeżeli masz na myśli standardowe ulice miejskie, centrum to tak.

> Ale zdarzają się takie drogi w mieście, gdzie taka prędkość nie jest

> aż tak niebezpieczna.

Dokładnie. Jechałem 190 niedaleko domu, po drodze szybkiego ruchu.

No i co z tego. Była kompletnie pusta, wzdłuż niej nie ma chodników,

nie mijałem żadnych przejść dla pieszych. No i co? Baran jestem? Pirat? 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> Dokładnie. Jechałem 190 niedaleko domu, po drodze szybkiego ruchu.

> No i co z tego. Była kompletnie pusta, wzdłuż niej nie ma chodników,

> nie mijałem żadnych przejść dla pieszych. No i co? Baran jestem?

> Pirat?

pytanie retoryczne hmm.gif

Napisano

Wszystko zalezy na jakiej drodze, przy jakim natezeniu ruchu, w ktorym miejscu, przy jakiej widocznosci, przy jakiej pogodzie, jakim samochodem oraz jakie kierowca ma umiejetnosci. Itd itp.

Jesli wszystkie z w/w czynnikow sa sprzyjajace temu zeby jechac szybko to 140 moze sie okazac predkoscia baaardzo bezpieczna.

Ale przy niesprzyjajacych wszystkich czynnikach to czasem nawet 20km/h to jest sporo za szybko.

Przykladowo jesli np jakis kierowca rajdowy jedzie swoim subaru po pustej ulicy na obrzezach miasta gdzie akurat w danym momencie nie ma zywej duszy, zadnych swiatel, przejsc dla pieszych, skrzyzowan itd to nawet i 200km/h moze byc bezpieczne.

Ale zato jesli jakis pan Wladek co samochodem jezdzi raz na miesiac do kosciola akurat wjedzie do centrum duzego miasta o 15 gdzie pelno przejsc dla pieszych, skrzyzowan itd swoim ledwo juz jezdzacym trabantem z zepsutymi hamulcami, i dotego bedzie gololedz to jadac 15km/h stwarza calkiem spore zagrozenie.

Dlatego nieznajac szczegolow akutalnej sytacji odpowiedz na pytanie czy 140 to juz jest pirat czy jeszcze nie, nie da sie odpowiedziec.

Napisano

> Przykladowo jesli np jakis kierowca rajdowy jedzie swoim subaru po

> pustej ulicy na obrzezach miasta gdzie akurat w danym momencie

> nie ma zywej duszy, zadnych swiatel, przejsc dla pieszych,

> skrzyzowan itd to nawet i 200km/h moze byc bezpieczne.

icon_eek.gif to chyba jakis szajbus musialby byc hehe.gif takich to od razu powinni zamykac w pokojach bez klamek icon_rolleyes.gif

Napisano

> np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

> Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

Jeżeli robi to każdego dnia to z pewnością są już one dla niego policzone.........

Napisano

> np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

> Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

Skoro pytasz to znaczy że nie czujesz się jak "nie wariat" - przynajmniej nie do końca cfaniaczek.gif.

W mieście na pewno czai się więcej zagrożeń niż na autostradzie związanych bezpośrednio z nadmierną prędkością w związku z czym codzienna jazda 140 km/h podpada mi pod piractwo .....

Napisano

> np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

> Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

Jak najbardziej podchodzi pod to chasło.!! Jak ktoś chce poszaleć to miasto nie jest miejscem do tego. screwy.gif

Napisano

> np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

> Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

Zależy od okoliczności. Np. jeśli to jakaś niezatłoczona dwupasmówka bez świateł i ruchu pieszego, to czemu by nie pogonić...

Napisano

> np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

> Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

temat rzeka....według mnie piractwo to brak kultury na drodze przeważnie w parze idzie z tym nadmierna prędkość, chamstwo, brak wyobraźni i przewidywania co się może w danej sutuacji stać

Napisano

> np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

> Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

Wg mnie - jezdzenie ryzykowne, brawurowe, niebezpieczne. Mozna sie klucic gdzie jest ta granica.

Napisano
  • Autor

Np dzisiaj , wlaczajac sie do ruchu strabilem faceta, czy jestem burakiem???

Dodam, ze facet przepuszczal auta, ktore byly 400m od nas i jechaly z predkoscia Lki czyli 40km. Nie moglem go objechac i musialem stac za nim. Czekalem dobra minute i tylko patrzylem jak auta obok spokojnie wlaczaly sie do ruchu i nie wtrzymalem puscilem facetowi dwa krotkie sygnaly trabka, po tym zabiegu facet ruszyl moglem jechac dalej.

Czy jestem burakiem!!???? Facet mial na klapie naklejke " Stop wariatOM drogowym" i grzecznie palil sobie faje co moim zdaniem jest gorsze od rozmow przez komorke.

Napisano

> grzecznie palil sobie faje co moim zdaniem

> jest gorsze od rozmow przez komorke.

No o to wlasnie chodzi. Ustawodawce gowno obchodzilo bezpieczenstwo. Gdyby tak było to przede wszystkim zabroniono by palenia w aucie w czasie jazdy bo jak Ci wypadnie komorka z reki to pol biedy i najwyzej rozmowca sie rozlaczy a pat jak spadnie to kierowca momentalnie odwraca uwage i szuka faji zeby sie auto nie zjarało.

Napisano

> np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

> Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

Ale jezdzi non stop 140 ?Niewazne czy osiedle czy trzypasmowka ?

Jak sobie trzy razy dziennie przycisnie to raczej normalne

Napisano

> np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

> Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

Pamiętaj...pytaj zawsze w swoim imieniu, bo i tak będzie wiadomo, że chodzi o Ciebie... grinser006.gif

Napisano

> np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

> Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

a ja powiem tak wielu "świetych za kółkiem" powie Ci ze jestes baranem, idiotą i mordercą. wileokrotnie jadąc do pracy czy z pracy jesli warunki na to pozwalają to jade około 120-130 czasem (incydentalnie) łapie i 150 ale w takich miejscach gdzie WIEM ze nie ma żadnego bezpośredniego zagrożenia. I w mojej opinii nawet 140 nie bedzie wileką krzywda jeśli kierujący ma troche wyobraźni i wie gdzie może sobie pofolgować

Napisano

>> (incydentalnie) łapie i 150 ale w takich miejscach gdzie WIEM ze

> nie ma żadnego bezpośredniego zagrożenia. I w mojej opinii

> nawet 140 nie bedzie wileką krzywda jeśli kierujący ma troche..

Może nie mam przejechanych kilku milionów km, ale to co przeżyłem, na drogach nauczyło mnie ,że NIE MA miejsc o których wiem, że są całkowicie bezpieczne.

A moja wyobraźnia podpowiada zawsze ten pesymistryczniejszy scenariusz smirk.gif

Napisano
  • Autor

> np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

> Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

eee tam.......

wczoraj ogladalem program poswiecony bezpieczenswu na drogach w Danii, przedstawiono nagranie z wideoradaru zainstalowanego w radiowozie...

pokazano pirata drogowego, ktory na ograniczeniu do 60km/h w miescie jechal............ 68km/h... zlosnik.gif

Napisano

> Może nie mam przejechanych kilku milionów km, ale to co przeżyłem, na

> drogach nauczyło mnie ,że NIE MA miejsc o których wiem, że są

> całkowicie bezpieczne.

> A moja wyobraźnia podpowiada zawsze ten pesymistryczniejszy

> scenariusz

no cóż współczuje zatem czarnych myśłi i zawsze pesymistycznego podejścia wsiadając do auta. smirk.gif

w warszawie jest wiele dróg na których paradoksalnie jest bezpieczniej niż na niektórych odcinkach poslkich autostrad ale tam wszytsko jest w majestacie prawa.... bo wolno 130 ......

Napisano

> Dokładnie. Jechałem 190 niedaleko domu, po drodze szybkiego ruchu.

> No i co z tego. Była kompletnie pusta, wzdłuż niej nie ma chodników,

> nie mijałem żadnych przejść dla pieszych. No i co? Baran jestem?

> Pirat?

No u mnie w granicach miasta jest autostrada, no i jak mam do tego teraz podejść? zlosnik.gif Pojadę 130 i jestem pirat rotfl.gif

Napisano

> no cóż współczuje zatem czarnych myśłi i zawsze pesymistycznego

> podejścia wsiadając do auta.

No niestety mam tak od tego czasu, jak w biały, piekny dzień, na suchej szerokiej, pustej drodze, pewna pijaczyna chciał posłac moje dziecko, żonę i mnie do Św. Piotra crazy.gif I od pełnego stanu odprężenia i optymizmu do wypadku i pesymistycznego patrzenia na innych uczestników ruchu i własnych możliwości, minęło ok 1 sekundy, bo gość jadący ok 160 km/h w śroku wsi Zerkowice k. Zawiercia zjechał na moją strone i próbował nas zdzielić w czółko

Napisano

> Może nie mam przejechanych kilku milionów km, ale to co przeżyłem, na

> drogach nauczyło mnie ,że NIE MA miejsc o których wiem, że są

> całkowicie bezpieczne.

> A moja wyobraźnia podpowiada zawsze ten pesymistryczniejszy

> scenariusz

Wiesz... generalnie jazda samochodem wogóle nie należy do bezpiecznych czynności. To tak jak balansowanie na krawędzi dachu wieżowca - twoje życie zależy od minimalnego ruchu ciała.

Napisano

> Wiesz... generalnie jazda samochodem wogóle nie należy do

> bezpiecznych czynności.

tak ale jak ktoś jedzie 150 zamiast 50 to możliwość reakcji na sytuację na drodzę też są diametralnie różne, o ewentualnych skutkach nie wspomnę

Napisano

> tak ale jak ktoś jedzie 150 zamiast 50 to możliwość reakcji na

> sytuację na drodzę też są diametralnie różne, o ewentualnych

> skutkach nie wspomnę

Niewątpliwie.

Napisano

> No u mnie w granicach miasta jest autostrada, no i jak mam do tego

> teraz podejść? Pojadę 130 i jestem pirat

no ale jest napisane w liscie nr 1 "w miescie" a nie na drodze ekspresowej/autostradzie w moim miescie. poza tym wjexdzajac na autostradę czy drogę ekspresową zdaje się mijasz tablicę z przekreślona nazwą miejscowości

Napisano
  • Autor

To nalepiej zaszyc sie w domu a swiat poznawac za pomoca internetu ok.gif

Napisano

> No niestety mam tak od tego czasu, jak w biały, piekny dzień, na

> suchej szerokiej, pustej drodze, pewna pijaczyna chciał posłac

> moje dziecko, żonę i mnie do Św. Piotra I od pełnego stanu

> odprężenia i optymizmu do wypadku i pesymistycznego patrzenia na

> innych uczestników ruchu i własnych możliwości, minęło ok 1

> sekundy, bo gość jadący ok 160 km/h w śroku wsi Zerkowice k.

> Zawiercia zjechał na moją strone i próbował nas zdzielić w

> czółko

ale o czym Ty do mnie rozmawiasz ?????? a co jak taki pijaczyna bedzie jechał 40 na godzine i wjedzie w przystanek pełny ludzi ??? wtedy bedzie rozgrzeszony bo nie przekroczył prędkości ??????

a pozatym zdecyduj sie czy droga była szeroka i pusta czy była to wieś smirk.gif

Pozatym napisałem wyraźnie : są miejsca w których można przycisnąć, i wybacz jazda grotem rowecekigo gdzie masz 4 pasy przyjmijmy ze ruch znikomy zero pieszych skrzyzowń itd, to i 200 można sobie polecieć, wiec nie porównój drogi szerokości 20 metrów z jakąś zapyziałą wiejską dróżką bo różnica jest znacząca...

Napisano

> To nalepiej zaszyc sie w domu a swiat poznawac za pomoca internetu

a kto tak napisał niewiem.gif

nic co ludzkie... ale jeśli ktoś szuka wrażeń na drodze publicznej zamiast np. wisząc na linie w sali lub na skałce, to ma nierówno pod sufitem imho, a jak ma za duży poziom testosteronu to przed uruchomieniem samochodu powinien pobaraszkować w łózeczku z żoną/dziewczyną/lalką* zanim komuś niewinnemu udowodni, że się mylił

*- nieporezebne skraślić

Napisano

a piszę o tym, ze nie ma dla mnie różnicy, czy jadący 140 czy 200 w miescu z ograniczeniem do 50 wiedzie we mnie bo maił 40 lat i był na bani, miał 20 lat i uważał że jest mistrzem formuły, dla mnie sama prędkośc w MIEŚCIE jest przejwem piractwa

Napisano

> a piszę o tym, ze nie ma dla mnie różnicy, czy jadący 140 czy 200 w

> miescu z ograniczeniem do 50 wiedzie we mnie bo maił 40 lat i

> był na bani, miał 20 lat i uważał że jest mistrzem formuły, dla

> mnie sama prędkośc w MIEŚCIE jest przejwem piractwa

a nie uwazasz ze ograniczenie do 50 na drodze która spełnia parametry minimum drogi ekspresowej jest przejawem głupoty, zreszta chciałbym Cie zobaczyć czy jeździsz w mieście do 50 bo jakoś wierzyć mi sie nie chce... Wszyscy krzycza ale na swój licznik nie patrzą

Napisano

i tutaj się z Tobą całkowicie zgodzę, ale jeśli na takim odcinku nie ma podwyzszonej prędkości i jedni jadą zgodnie z przepisami, inni w miarę zgodnie z przepisami a kilku kozaków robi sobie wyścig, to dlatego imho mamy najwyższy wskaźnik wypadków w Europie i najwięcej ofiar czacha.gif w tych wypadkach, bo niestety to prędkość jest głowną przyczyną wypadków ze skutkiem czacha.gif.

Napisano

> i tutaj się z Tobą całkowicie zgodzę, ale jeśli na takim odcinku nie

> ma podwyzszonej prędkości i jedni jadą zgodnie z przepisami,

> inni w miarę zgodnie z przepisami a kilku kozaków robi sobie

> wyścig, to dlatego imho mamy najwyższy wskaźnik wypadków w

> Europie i najwięcej ofiar w tych wypadkach, bo niestety to

> prędkość jest głowną przyczyną wypadków ze skutkiem .

wiesz powiem Ci tak, staram sie nie kozaczyć na drodze jeśli są w pobliżu inni użytkowicy, bo wiem co może sie wydarzyć choćby złapanie gumy przy 140... i ok zgadzam sie. Sam napisałem za\e zdarza mi sie pogonić i 160 ale tylko wtedy gdy jestem pewneiin ze nikomu nie zagrażam.

natomisat w drugiej kwesti sie nie zgodze. To nie prędkość nas zabija posrednio. Gdyby były drogi jak w normalnym cywilizowanym państwie nie bylo by mowy o czołowych zderzeniach wtedy i 200 na godzine nie stanowiło by problemu bo niklt z naprzeciwka nie zjedzie na Twój pas. Inną przyczyną jest stan dróg. Jadac dziś do domu zwóć uwage przy 50 km /h gdzie doladnie pada Twój wzork. Ja zawse patrze mniej więcej 200 metrów przed siebie (oczywiście jeśli droga jest w dobrym stanie) jak są dziury darby studzienki etc. soryy ograniczam sie do max 15 metrów i dlaczego dlatego zeby nie uszkodzic samochodu i nie narazić sie na koszty.... i z uwagi na koszty mocno ograniczone jest bezpieczeństwo....

i masz odpowiedź dlaczego w polsce jest tyle wypadków. Prędkość jest jednym z elementów, bardzo ważnych elementów jednak nie jedynem....

Napisano

prowda, cało prowda i g. prowda jak mawiają starzy górale, kończąc dyskusję na ten tamat, zgodzę się z Tobą prawie we wszystkim, ale pytanie brzmiało: "czy to jest piractwo drogowe ? np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???..." miasta mam jakie mamy, drogi w nich też, prędkości ograniczeń takie same jak w wiekszości państw, więc imho taka jada w MIEŚCIE jest PIRACTWEM.

Napisano

> no ale jest napisane w liscie nr 1 "w miescie" a nie na drodze

> ekspresowej/autostradzie w moim miescie. poza tym wjexdzajac na

> autostradę czy drogę ekspresową zdaje się mijasz tablicę z

> przekreślona nazwą miejscowości

Fakt, pomimo iż autostrada ta znajduje się w granicach miasta, na wjazdach jest taki znak. Jednak np. w Berlinie na jednej z autostrad biegnących przez miasto nie ma takich znaków.

U nas by po prostu nie wiedzieli co postawić, a potem by mieli problem jak postawić na autoradzie znaki ze zjazdem na Szczecin skoro już się jest w Szczecinie hehe.gif

Napisano

Daj Boże żebyśmy w najbliższej przyszłości mieli takie problemy, czy na wjeździe ISTNIEJĄCEJ i niepłatnej autostrady stawiać takie znaki czy nie hehe.gif

Napisano

> np jak ktos w miescie codziennie jezdzi tak do 140???

> Podchodzi pod akcje "Stop Wariata Drogowym"??

ci kiedyś foto postawią po drodze i będziesz się potem drapał po jajach tak jak i ja zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.