Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kolizja drogowa, wycena i co dalej

Featured Replies

Napisano

Cześć,

Tyle co zainwestowałem w auto prawie 3 kPLN i szybki kierowca służbowego Doblo zaparkował na tyle mojego starego Scenica wpychając mnie na poprzedzające auto. O ile na tyle nie ma większych uszkodzeń, bo zainstalowany hak przyjął cały impet zderzenia o tyle z przodu ja wbiłem się na hak poprzedzającego auta. Hak wbił się w zderzak i skrzywił nieznacznie belkę wzmocnienia. Tak w skrócie. Dostałem dziś wycenę z TUW i mam parę pytań. W aucie (starym ale co z tego) były zamontowane oryginalne, nienaprawiane podzespoły - hak, zderzak, belka, kratki, etc. W wycenie mam najtańsze zamienniki z Polcaru. Co do haka to policzyli tylko zmianę ewidentnie zgiętego ramienia z kulą bez wymiany całości. Tylny zderzak jest poluzowany i rusza się tak jakby uchwyty popękały - nie ma go w wycenie. Czy tak aby można robić? Dla mnie nie będzie to przywrócenie do stanu poprzedniego. Ktoś coś? Bo ja zielony jestem w temacie. Ogólnie coś koło 2500 brutto wyliczyli ...

 

Napisano

Całka z tego może wyjść?

Nie chcąc na przysłowiowy akumulator i mieć załatwiona sprawę oddałbym warsztatowi co się sam z koniem kopię na bezgotówkowa naprawę.

Napisano

No cóż - podstawowa zasada przy bezpieczeniach w Polsce - od pierwszej wyceny trzeba się odwołać, bo jest wygodna dla ubezpieczyciela, a ubezpieczyciel liczy że poszkodowany nie będzie umiał/chciał pisać odwołania.

Najwygodniej wyjście - wstaw do warsztatu na naprawę bezgotówkową i niech się kopią z koniem.

Napisano
13 godzin temu, ZUBERTO napisał:

Całka z tego może wyjść?

Nie chcąc na przysłowiowy akumulator i mieć załatwiona sprawę oddałbym warsztatowi co się sam z koniem kopię na bezgotówkowa naprawę.

Ilekroc mialem stluczki zawsze dawalem na bezgotowkowo. No ale jest sporo januszy co ulepia w garazu i wydadza 30% propozycji stad takie niskie wyceny wstepne. Warto sprawdzic wycene ASO. Scenic ile wart? 6-8?

Napisano
15 godzin temu, Smigiel napisał:

Cześć,

Tyle co zainwestowałem w auto prawie 3 kPLN i szybki kierowca służbowego Doblo zaparkował na tyle mojego starego Scenica wpychając mnie na poprzedzające auto. O ile na tyle nie ma większych uszkodzeń, bo zainstalowany hak przyjął cały impet zderzenia o tyle z przodu ja wbiłem się na hak poprzedzającego auta. Hak wbił się w zderzak i skrzywił nieznacznie belkę wzmocnienia. Tak w skrócie. Dostałem dziś wycenę z TUW i mam parę pytań. W aucie (starym ale co z tego) były zamontowane oryginalne, nienaprawiane podzespoły - hak, zderzak, belka, kratki, etc. W wycenie mam najtańsze zamienniki z Polcaru. Co do haka to policzyli tylko zmianę ewidentnie zgiętego ramienia z kulą bez wymiany całości. Tylny zderzak jest poluzowany i rusza się tak jakby uchwyty popękały - nie ma go w wycenie. Czy tak aby można robić? Dla mnie nie będzie to przywrócenie do stanu poprzedniego. Ktoś coś? Bo ja zielony jestem w temacie. Ogólnie coś koło 2500 brutto wyliczyli ...

 

Robisz z OC, więc auto do ASO i nic Cię nie interesuje. ASO też tak policzy, żeby całka się z tego nie zrobiła.

Napisano
2 minuty temu, spad napisał:

Robisz z OC, więc auto do ASO i nic Cię nie interesuje. ASO też tak policzy, żeby całka się z tego nie zrobiła.

 

Wszystko zalezy, jaka jest wartosc tego auta i rozmiar szkody...

Obawiam, sie ze w ASO przy aucie wartym ok 7-10kPLN to nie bedzie o czym rozmawiac.

 

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, fanlan napisał:

Ilekroc mialem stluczki zawsze dawalem na bezgotowkowo. No ale jest sporo januszy co ulepia w garazu i wydadza 30% propozycji stad takie niskie wyceny wstepne.

Auto jest jeżdżące i nie specjalnie mi się widzi jechać z nim do ASO, a do najbliższego mam z 50 km. Co do januszy i ulepiania to ja sobie zderzak i wzmocnienie wymienię sam, bo mam gdzie czym i wiem jak. A zaniżona wstępna wycena zdaje się może być próbą naciągnięcia lub oszustwa ??

Napisano
 
Wszystko zalezy, jaka jest wartosc tego auta i rozmiar szkody...
Obawiam, sie ze w ASO przy aucie wartym ok 7-10kPLN to nie bedzie o czym rozmawiac.
 



Ale pi co Aso

Podjedz do jakiegokolwiek blacharza i sie zapytaj jak to działa

Jak cie spuszcza na drzewo rob sam i pozywaj cywilnie
Napisano
  • Autor
1 minutę temu, Maciej__ napisał:

Obawiam, sie ze w ASO przy aucie wartym ok 7-10kPLN to nie bedzie o czym rozmawiac.

Z Eurotaxu 13 200 zł, ale to auto nie będzie warte naprawy w ASO :) Za stare jest ...

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał:

 

Wszystko zalezy, jaka jest wartosc tego auta i rozmiar szkody...

Obawiam, sie ze w ASO przy aucie wartym ok 7-10kPLN to nie bedzie o czym rozmawiac.

 

Miałem Lagunę I wycenioną na 5 kPLN. Stłuczka na oblodzonej drodze, uszkodzona maska, zderzak, lampa przednia i chyba nadkole. Wszystko było klepane, jedynie lampa nowa. Naprawa z OC w ASO. Zmieścili się coś w około 4800 zł :) I jeszcze zastępcze dostałem. Auto miało około 13 lat w chwili zdarzenia. W ASO też kasy szukają i jak da radę to zmieszczą się.

Napisano
2 godziny temu, spad napisał:

Robisz z OC, więc auto do ASO i nic Cię nie interesuje. ASO też tak policzy, żeby całka się z tego nie zrobiła.

Jeden warunek, by bylo z czego tak liczyc, jak auto niewiele warte to za darmo nie zrobia.

Napisano
2 godziny temu, Smigiel napisał:

Auto jest jeżdżące i nie specjalnie mi się widzi jechać z nim do ASO, a do najbliższego mam z 50 km. Co do januszy i ulepiania to ja sobie zderzak i wzmocnienie wymienię sam, bo mam gdzie czym i wiem jak. A zaniżona wstępna wycena zdaje się może być próbą naciągnięcia lub oszustwa ??

Moze byc, może nie byc, jak im to udowodnisz to bedzie.

W takim razie pozostaje Ci odwolywanie sie i walka na wlasna reke.

Powodzenia.:ok:

Napisano
3 minuty temu, ZUBERTO napisał:

Jeden warunek, by bylo z czego tak liczyc, jak auto niewiele warte to za darmo nie zrobia.

Z tego co opisał uszkodzenia kolega, to w 10kpln się powinno zamknąć, dramatu nie ma. :ok:

Napisano
3 minuty temu, ZUBERTO napisał:

Jeden warunek, by bylo z czego tak liczyc, jak auto niewiele warte to za darmo nie zrobia.

 

Pisałem wyżej, auto było warte 5000-5300, klepali z OC za 4800.

Napisano
2 minuty temu, spad napisał:

 

Pisałem wyżej, auto było warte 5000-5300, klepali z OC za 4800.

 

Kiedy to bylo?

Bo za 5kPLN to w ASO sie obecnie nie poszaleje z naprawa ;)

Napisano
6 minut temu, spad napisał:

 

Pisałem wyżej, auto było warte 5000-5300, klepali z OC za 4800.

Odpowiadalem na wczesniejszy post.

Co do powyzszego, to oczywiscie, że zrobia z OC do 100% wartosci.

Napisano
3 minuty temu, Maciej__ napisał:

 

Kiedy to bylo?

Bo za 5kPLN to w ASO sie obecnie nie poszaleje z naprawa ;)

2014/2015. Ale nawet wtedy lampa w ASO kosztowała do LI 800 zł wg cennika. Resztę szpachlowali i lakierowali, jak widać opłacało im się. Fakt, że teraz gość zarysował mi zderzak w Astrze i ASO wystawiło fakturę na 1500 zł + 400zł auto zastępcze (naprawa z OC). Ale nie ma co dywagować, tylko podjechać do kogoś kto robi bezgotówkowo a nie dziadować i naprawiać zderzak samemu.

Napisano
20 godzin temu, Smigiel napisał:

Auto jest jeżdżące i nie specjalnie mi się widzi jechać z nim do ASO, a do najbliższego mam z 50 km. Co do januszy i ulepiania to ja sobie zderzak i wzmocnienie wymienię sam, bo mam gdzie czym i wiem jak. A zaniżona wstępna wycena zdaje się może być próbą naciągnięcia lub oszustwa ??

Policz zatem ile  naprawa samemu to i owo cie wyniesie, Zderzak moze i w kolorze kupisz, belke  zderzaka uzywke, plastiki, halogeny, najdrozszy to hak i pyt czy podloga nie sciagnela po haku

Moze sie okaze ze wydasz tysiaka i krecisz sie dalej.

No chyba ze jestes esteta to i lakier .

ubezpieczalnie znaja rynek uzyek i nie sa durniami zeby kalkulowac wg ASO na dzien dobry w aucie co ma bez urazy 10-12 lat

Napisano
21 godzin temu, Smigiel napisał:

Z Eurotaxu 13 200 zł, ale to auto nie będzie warte naprawy w ASO :) Za stare jest ...

Nie sugeruj się wartością wg. Eurotax. Eurotax jest używany przez ubezpieczycieli tylko do ustalenia sumy ubezpieczenia i wyliczenia składki ubezpieczeniowej. Przy szkodzie wycena jest inna (zawsze niższa), dokonywana przez rzeczoznawcę na podstawie innych tabel, a dodatkowo z uwzględnieniem dodatkowych czynników "wpływających" na wartość. Tak - to jest rozbój w biały dzień.

Drastyczny przykład - 10 lat temu mój samochód w ciągu 2 tygodni od ubezpieczenia stracił na wartości 8000 zł. Tak naprawdę to nie stracił, tylko metoda ustalania wartości była inna przy zakupie polisy a inna przy szkodzie i był taki rozjazd pomiędzy tymi metodami szacowania wartości. Dlatego od tego czasu zaniżam wartość przy ubezpieczaniu, bo co mi z tego że składkę opłacę od wyższej wartości, skoro w razie W i tak nigdy takiej kasy nie zobaczę. Nie zaniżanie ma sens tylko przy opcji stałej wartości przedmiotu ubezpieczenia.

Napisano
  • Autor
29 minut temu, fanlan napisał:

ubezpieczalnie znaja rynek uzyek i nie sa durniami zeby kalkulowac wg ASO na dzien dobry w aucie co ma bez urazy 10-12 lat

Pewnie na dzień dobry to nie, ale zawsze można się od kalkulacji odwołać. A co ma wiek auta, w którym znajdowały się podzespoły oryginalne i w dobrym stanie, do proponowania naprawy na najtańszych zamiennikach? O ile w aucie były by naprawiane bądź nieoryginalne części poszycia to nie ma sprawy. Tak to wg mnie jest próba wyrolowania, a nóż się uda i człowiek się nie odwoła ...

Napisano
3 minuty temu, Smigiel napisał:

Pewnie na dzień dobry to nie, ale zawsze można się od kalkulacji odwołać. A co ma wiek auta, w którym znajdowały się podzespoły oryginalne i w dobrym stanie, do proponowania naprawy na najtańszych zamiennikach? O ile w aucie były by naprawiane bądź nieoryginalne części poszycia to nie ma sprawy. Tak to wg mnie jest próba wyrolowania, a nóż się uda i człowiek się nie odwoła ...

A znasz pojecie amortyzacji?

Czesc oryginalna po 200-300kkm to nadal oryginalna, a ze zmeczona..... Mozna sie odwolac i ale wowczas janusz nie  pokombinuje a ASO czy warsztat. A swoja droga zrobia calke i skonczy sie dumanie przy aucie za oby 10 k bo moze skalkuluja SII na 6-7 w dniu wypadku

Napisano
  • Autor
15 minut temu, fanlan napisał:

A znasz pojecie amortyzacji?

Znam, tylko Sąd Najwyższy w co najmniej jednym wyroku zakazał stosowania amortyzacji czy innych tego typu praktyk zaniżania wartości uszkodzonych elementów z odszkodowań OC ...

Napisano
4 minuty temu, Smigiel napisał:

Znam, tylko Sąd Najwyższy w co najmniej jednym wyroku zakazał stosowania amortyzacji czy innych tego typu praktyk zaniżania wartości uszkodzonych elementów z odszkodowań OC ...

Satem warto isc do sadu, albo posprawdzac co za 2500zl mozna uskladac by auto bylo ladne, bo ze jezdzi to juz wiemy.

 

Napisano
Dnia 4.10.2018 o 09:47, Smigiel napisał:

Znam, tylko Sąd Najwyższy w co najmniej jednym wyroku zakazał stosowania amortyzacji czy innych tego typu praktyk zaniżania wartości uszkodzonych elementów z odszkodowań OC ...

Owszem im zakazał, ale Tobie nie, dlatego bij się z nimi.

 

Chcesz naprawić auto po taniości i wsadzić używane czesci, oni chcą Ci zwrócić równowartość taniości i używanych czesci, chcesz na oryginałach w ASO to zwrócą na oryginałach z ASO.

Kiedyś pewnie lobby TU spowoduje dopisanie w ustawie tekstu, że nalezy się jedynie zwrot za udokumentowane faktura lub paragonem wydatki.

 

Bez urazy, ale sam piszesz, że auto jest stare i niewarte naprawy w ASO, a kasę chcesz dostać jak za nówki funkiel niesmigane części kupione w ASO.

To przywracamy stan auta nowego czy starego (w domyśle zużytego w jakimś procencie)?

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
  • Autor
41 minut temu, ZUBERTO napisał:

Owszem im zakazał, ale Tobie nie, dlatego bij się z nimi.

Napisałem reklamację, uznali. Dorzucili 1500 zł i ewentualnie więcej, jak będzie naprawiał warsztat po przedstawieniu kosztorysu i faktury. Mnie pasuje. Bez problemu wymienię zderzak na nowy oryginał z malowaniem i nowy hak. Auto stoi u mechanika i nie ma innych uszkodzeń poza ujętymi w kosztorysie. Robi przegląd przed zimą to i wymianą części się zajmie, nie będę musiał sam wymieniać. Kasy ma starczyć i jeszcze trochę zostanie. Muszę tylko do Bosala napisać, czy sprzedają haki bez elektryki.

Napisano
  • Autor
55 minut temu, ZUBERTO napisał:

Bez urazy, ale sam piszesz, że auto jest stare i niewarte naprawy w ASO, a kasę chcesz dostać jak za nówki funkiel niesmigane części kupione w ASO.

To przywracamy stan auta nowego czy starego (w domyśle zużytego w jakimś procencie)? 

Nie chcę dostać kasy jak za funkiel nówki czy coś tam. Auto jest wiekowe, ale zadbane i nie miało wcześniej kolizji w miejscach uszkodzeń. Oryginalny zderzak da się kupić poza ASO tak jak i resztę części OE. Jest wolny rynek. Dlaczego niby miał bym z racji wieku naprawiać auto na niespecjalnie pasujących, niskiej jakości zamiennikach? Zderzak fabryczny kosztuje poza ASO 500-600 zł (w ASO pewnie z 1500), zamiennik 250-300 zł. Nie ma sensu pakować się w zamiennik czy używkę - te akurat ciężko kupić w dobrym stanie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.