Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kilka pytań...

Featured Replies

Napisano

1) czy moge założyć na parownik cos takiego http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=105963079 lub coś podobnego aby podgrzać przed startem parownik?

2)Jaką instalke zamonotować do peugeota 306 z roku '96??

3) i jaka jest orientacyjna cena tej instalki?

4) Jakiej wielkości jest największy dostępny zbiornik gazu i ile mniej więcej kosztuje?

5)Czy przy instalkach II, III i IV stopnia można odpalac auto od razu na gazie czy trzeba najpierw na benie a później na gazie ?

Napisano

> 1) czy moge założyć na parownik cos takiego

> http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=105963079 lub coś

> podobnego aby podgrzać przed startem parownik?

> 2)Jaką instalke zamonotować do peugota 306 z roku '96??

> 3) i jaka jest orientacyjna cena tej instalki?

> 4) Jakiej wielkości jest największy dostępny zbiornik gazu i ile

> mniej więcej kosztuje?

> 5)Czy przy instalkach II, III i IV stopnia można odpalac auto od razu

> na gazie czy trzeba najpierw na benie a później na gazie ?

Raczej nie ma sensu. Wydajność podgrzewania, żeby gaz odparował musi być kilkadziesiąt razy wększa, przelicz sobie z ciepła parowania gazu.

Napisano
  • Autor

> Raczej nie ma sensu. Wydajność podgrzewania, żeby gaz odparował musi

> być kilkadziesiąt razy wększa, przelicz sobie z ciepła parowania

> gazu.

To co można zalożyc aby parownik nie zamarzał ?

Napisano

> To co można zalożyc aby parownik nie zamarzał ?

Dać mu dobry opływ płynem.

Kiedyś to liczyłem i grzałka powinna mieć raczej kW a nie W mocy.

A silniczek daje w chłodnicę tyle samo mocy, co poszło w koła hehe.gif

Czyli jak silniczek ma np 100 KM, to w chłodnicę idzie w tym czasie około 75 kW mocy cieplnej.

Napisano

> 2)Jaką instalke zamonotować do peugeota 306 z roku '96??

> 3) i jaka jest orientacyjna cena tej instalki?

> 4) Jakiej wielkości jest największy dostępny zbiornik gazu i ile

> mniej więcej kosztuje?

> 5)Czy przy instalkach II, III i IV stopnia można odpalac auto od razu

> na gazie czy trzeba najpierw na benie a później na gazie ?

AD2. Pewnie wszyscy poleca Ci tutaj instalacje sekwencyjna IV generacji ale to kompletna glupota bo cena instalacji to blisko cena twojego aut. Wstaw II generacje. Jesli zrobi to ktos kto sie zna to auto bedzie chodzilo cacy.

AD3. Cena ok 1650-2200zl w zaleznosci od warsztatu.

AD4. Zbiorniki sa rozne. Do 306 najlepiej wrzucic w miejsce kola zapasowego. Wejdzie Ci tam zbiornik ok 50l.

AD5. To zalezy od instalki (a chyba raczej steronika). II generacje z komputerem AL-700 mozna odpalac (awaryjnie) na gazie. Automat domyslnie odpala na benzynie.

Napisano

> AD4. Zbiorniki sa rozne. Do 306 najlepiej wrzucic w miejsce kola

306 ma kolo w bagazniku? bylem przekonany ze pod samochodem

Napisano

> Dać mu dobry opływ płynem.

> Kiedyś to liczyłem i grzałka powinna mieć raczej kW a nie W mocy.

> A silniczek daje w chłodnicę tyle samo mocy, co poszło w koła

> Czyli jak silniczek ma np 100 KM, to w chłodnicę idzie w tym czasie

> około 75 kW mocy cieplnej.

zastanowiles sie nad tym co piszesz? przeciez sa rozne silniki o roznym stopniu sprawnosci (nowe diesle maja podgrzewacze-bo w zimie slabo sie nagrzewaja)

Napisano

> zastanowiles sie nad tym co piszesz? przeciez sa rozne silniki o

> roznym stopniu sprawnosci (nowe diesle maja podgrzewacze-bo w

> zimie slabo sie nagrzewaja)

A ty pamiętasz _NA JAKIM FORUM PISZESZ_?

FORUM GAZOWE, dla przypomnienia.

Nie rozmawiamy o dieselach, okrętach, samolotach, du.. Maryny, tylko o silnikach na gaz.

Pozdrawiam

Napisano

> A ty pamiętasz _NA JAKIM FORUM PISZESZ_?

> FORUM GAZOWE, dla przypomnienia.

> Nie rozmawiamy o dieselach, okrętach, samolotach, du.. Maryny, tylko

> o silnikach na gaz.

> Pozdrawiam

podalem przyklad silnika diesle z podgrzewaczem zeby uzmyslowic ci ze nie wszystki silniki wytwarzaja tyle samo ciepla mimo iz maja podobna moc

jak to obliczyles ze silnik 100KM wytwarza moc cieplna 75KW ?

Napisano

> Czyli jak silniczek ma np 100 KM, to w chłodnicę idzie w tym czasie

> około 75 kW mocy cieplnej.

To nieźle. 75 000W wystarcza, do ogrzania domu o wielkości 500m^2 .

Do odprowadzenia z pewnością nie wystarczy samochodowa instalacja chłodząca. Zakładając, że czajnik na 2l wody (nie więcej jest w silniku, zanim otworzy się obieg przez chłodnicę) o mocy 2kW gotuje wodę w minutę, to silnik o mocy 75kW zagotuję ją w ile? 1,6s? Poniważ i ciepło właściwe i gęstość płynu chłodzącego są gorsze niż wody, to pewnie zejdzie poniżej 1,5s.

Na pewno nie pokręciłeś czegoś?

Jakoś nie mogę znaleźć - jaka jest kaloryczność paliwa?

Napisano

> podalem przyklad silnika diesle z podgrzewaczem zeby uzmyslowic ci ze

> nie wszystki silniki wytwarzaja tyle samo ciepla mimo iz maja

> podobna moc

> jak to obliczyles ze silnik 100KM wytwarza moc cieplna 75KW ?

Ja to wiem, ale nie będę co chwila robił dygresji i wyłączeń dla czepialskich.

Rozmawiamy w konkretnym temacie parownika i jego ogrzewania.

Jak nie wierzysz, to sobie sprawdz bilans cieplny silnika.

Jest to przeważnie OKOłO 30% praca mechaniczna, 30% chłodzenie, 20% spaliny i 10% inne straty. Oczywiście w zilnikach ZI praca jest mniejsza, ciepło większe, a ZS odwrotnie.

W niektórych więcej idzie w spaliny itd. Ale nie o tym rozmawiamy.

A teraz sobie podstaw i przelicz KM na KW i dokładnie wyjdzie, że 100 KM to 0,73529411764705882352941176470588 KW, przyjmując uproszczenie, że moc oddawana mechaniczna _chwilowa_ = moc oddawana chwilowa cieplna. Proste?

Napisano

> To nieźle. 75 000W wystarcza, do ogrzania domu o wielkości 500m^2 .

> Do odprowadzenia z pewnością nie wystarczy samochodowa instalacja

> chłodząca.

Wystarczy, bo nie piłujesz go ciągle na pełnej mocy, tylko na 1/4 najwyżej. Poza tym robisz to w czasie jazdy, a nie na postoju.

Jakbyś silnik hamował na hamowni przez 15 min bez obiegu powietrza, to by się zgrzał.

Domy zwykle tak szybko się nie poruszają. hehe.gif

>Zakładając, że czajnik na 2l wody (nie więcej jest w

> silniku, zanim otworzy się obieg przez chłodnicę) o mocy 2kW

> gotuje wodę w minutę, to silnik o mocy 75kW zagotuję ją w ile?

> 1,6s? Poniważ i ciepło właściwe i gęstość płynu chłodzącego są

> gorsze niż wody, to pewnie zejdzie poniżej 1,5s.

> Na pewno nie pokręciłeś czegoś?

> Jakoś nie mogę znaleźć - jaka jest kaloryczność paliwa?

Tutaj jest dokładny opis bilansu cieplnego silnika.

http://wwwnt.if.pwr.wroc.pl/kwazar/jaktopracuje/135486/content/charakt.htm

Napisano

> 1) czy moge założyć na parownik cos takiego

> http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=105963079 lub coś

> podobnego aby podgrzać przed startem parownik?

Lusterka sa za słabe. Prędzej coś w rodzaju podgrzewacza dolotowego, np o takiego, lub zrobić to ze świec żarowych do diesla.

Ale jak już tu ktoś zauważył to są za małe moce. Grzałka dolotowa ma może ze 100-150W. Ja też kiedyś przeliczałem sobie ciepła parowania i wychodziło mi co najmniej 0,5kW do spokojnej jazdy zanim się silnik nie zagrzeje. Ale nawet gdy będziesz miał taką czy jeszcze silniejszą grzałkę, to tuż po odpaleniu silnika popłynie przez parownik zimny płyn i ta grzałka nie da rady w tym momencie podgrzac i płynu i parownika. Trzeba by mieć w miarę mocną grzałkę i na czas grzania zamykać obieg płynu przez parownik. Do tego koniecznie jakieś zabezpieczenie przed zagotowaniem parownika.

Napisano

> To nieźle. 75 000W wystarcza, do ogrzania domu o wielkości 500m^2 .

> Do odprowadzenia z pewnością nie wystarczy samochodowa instalacja

> chłodząca. Zakładając, że czajnik na 2l wody (nie więcej jest w

> silniku, zanim otworzy się obieg przez chłodnicę) o mocy 2kW

> gotuje wodę w minutę, to silnik o mocy 75kW zagotuję ją w ile?

> 1,6s? Poniważ i ciepło właściwe i gęstość płynu chłodzącego są

> gorsze niż wody, to pewnie zejdzie poniżej 1,5s.

> Na pewno nie pokręciłeś czegoś?

> Jakoś nie mogę znaleźć - jaka jest kaloryczność paliwa?

Ty pokręciłeś.

W silniku moze i jest 2 litry, ale jest jeszcze 50-100kg (lub jeszcze więcej) metalu do nagrzania i 3-5 litrów oleju. Poza tym woda w silniku stale krąży chociażby przez mały obieg - tam też 1-2 litry. Powierzchnia oddawania ciepła do otoczenia samego silnika tez jest paredziesiąt razy większa niż czajnika.

Napisano

...i jak zwykle to tutaj bywa zapomniano o glowym temacie bo panowie za wazniejsze uwazaja wlasne "przepychanki" i przechwalanie sie ktory to ma racje. Czy nie starczy juz na temat podgrzewania ? Przeciez to i tak nic nie wnosi ? Nie lepiej bylo by odpowiedziec czlowiekowi, ze nie potrzebuje podgrzewania i kropka...

Napisano

> ...i jak zwykle to tutaj bywa zapomniano o glowym temacie bo panowie

> za wazniejsze uwazaja wlasne "przepychanki" i przechwalanie sie

> ktory to ma racje. Czy nie starczy juz na temat podgrzewania ?

> Przeciez to i tak nic nie wnosi ? Nie lepiej bylo by

> odpowiedziec czlowiekowi, ze nie potrzebuje podgrzewania i

> kropka...

To już było w trzech pierwszych postach. A reszta, to dodatkowa wiedza - może się komuś przydać, nieprawdaż?

Napisano

> 306 ma kolo w bagazniku? bylem przekonany ze pod samochodem

Nie widzę różnicy. Są zbiorniki toroidalne z możliwością montażu pod podwoziem rotfl.gif

Napisano

> Lusterka sa za słabe. Prędzej coś w rodzaju podgrzewacza dolotowego,

> np o takiego, lub zrobić to ze świec żarowych do diesla.

> Ale jak już tu ktoś zauważył to są za małe moce. Grzałka dolotowa ma

> może ze 100-150W. Ja też kiedyś przeliczałem sobie ciepła

> parowania i wychodziło mi co najmniej 0,5kW do spokojnej jazdy

> zanim się silnik nie zagrzeje. Ale nawet gdy będziesz miał taką

> czy jeszcze silniejszą grzałkę, to tuż po odpaleniu silnika

> popłynie przez parownik zimny płyn i ta grzałka nie da rady w

> tym momencie podgrzac i płynu i parownika. Trzeba by mieć w

> miarę mocną grzałkę i na czas grzania zamykać obieg płynu przez

> parownik. Do tego koniecznie jakieś zabezpieczenie przed

> zagotowaniem parownika.

U mnie sprawdziło się zamontowanie 2 świec żarowych w reduktorze. Odpalałem ostatniej zimy przy -30 i w pewnym momencie zaczął zamarzać reduktor co było uwidaczniane pracą silnika jak zaczęło go mocno przylewać. Chwilę później doprowadziłoby do zalania silnika i do jego zgaśnięcia, ale załączyłem świece i odpuściło. W pracy kilku kolegów zamontowało sobie świece i sobie chwalą.

Napisano

> U mnie sprawdziło się zamontowanie 2 świec żarowych w reduktorze.

> Odpalałem ostatniej zimy przy -30 i w pewnym momencie zaczął

> zamarzać reduktor co było uwidaczniane pracą silnika jak zaczęło

> go mocno przylewać. Chwilę później doprowadziłoby do zalania

> silnika i do jego zgaśnięcia, ale załączyłem świece i odpuściło.

> W pracy kilku kolegów zamontowało sobie świece i sobie chwalą.

Był jakiś post ze świecami żarowymi w reduktorze, nawet zdjęcia były.

Ja bym te świece dał od razu w komorę odparowywania gazu - nie trzeba by było grzać nimi niepotrzebnych elementów. Ale czy to by było bezpieczne? wie ktoś do jakich temp. się te świece grzeją?

Napisano

> Ja bym te świece dał od razu w komorę odparowywania gazu - nie trzeba

> by było grzać nimi niepotrzebnych elementów. Ale czy to by było

> bezpieczne?

W parowniku raczej nic by się nie stało bo tam nie ma tlenu, ale po dotarciu do miksera to mogły by być jaja.

Napisano

> W parowniku raczej nic by się nie stało bo tam nie ma tlenu, ale po

> dotarciu do miksera to mogły by być jaja.

Przecież gaz by się nie rozgrzał do setek stopni wink.gif

I tak świeca ma za małą wydajność grzewczą, żeby sama podołała odparowywaniu gazu dla pełnej mocy silnika. Chodzi raczej o wspomaganie.

Ponawiam pytanko - do ilu się taka świeca grzeje i czy ma jakiś termostat.

Napisano

> Przecież gaz by się nie rozgrzał do setek stopni

> I tak świeca ma za małą wydajność grzewczą, żeby sama podołała

> odparowywaniu gazu dla pełnej mocy silnika. Chodzi raczej o

> wspomaganie.

> Ponawiam pytanko - do ilu się taka świeca grzeje i czy ma jakiś

> termostat.

Swiece zarowe grzeja sie do temperatury ponad 800 stopni. Czas zarzenia sterowany jest czujnikiem temperatury zamontowanym przy głowicy.

Napisano

> Swiece zarowe grzeja sie do temperatury ponad 800 stopni. Czas

> zarzenia sterowany jest czujnikiem temperatury zamontowanym

> przy głowicy.

To chyba odpadają wink.gif

Najlepsza byłaby jakaś grzałeczka z termostatem na np 50C w komorze rozprężania parownika.

Napisano
  • Autor

> U mnie sprawdziło się zamontowanie 2 świec żarowych w reduktorze.

a czy te świece są bezpieczne ?? chodzi mi aby je zamontować do instalki I generacji

Napisano

> ...i jak zwykle to tutaj bywa zapomniano o glowym temacie bo panowie

> za wazniejsze uwazaja wlasne "przepychanki" i przechwalanie sie

> ktory to ma racje. Czy nie starczy juz na temat podgrzewania ?

> Przeciez to i tak nic nie wnosi ? Nie lepiej bylo by

> odpowiedziec czlowiekowi, ze nie potrzebuje podgrzewania i

> kropka...

Czy potrzebuje czy nie - o tym zadecyduje sam zainteresowany. Ja kiedyś miałem podgrzewanie, więc czuję sie na siłach dyskutować w temacie. Dygresje od tematu też są czasem interesujące, zwłaszcza gdy wyraźnie nie zgadzamy się z czyimś zdaniem. W końcu to jest forum DYSKUSYJNE, a nie kącik porad ,,jak nie zepsuć auta".

Napisano

> a czy te świece są bezpieczne ?? chodzi mi aby je zamontować do

> instalki I generacji

Zamontowane są w komorze płynu i podgrzewają właśnie płyn, a nie gaz. Nie ważne czy jest to I czy IV gen.

Napisano

chcesz mi powiedziec ze silnik o mocy 100KM(74KW) oddaje 75KW mocy cieplnej?

nie jestem fizykiem ale tak na chlopski rozum -moj czajnik bezpzewodowy ma grzalke o mocy 2000W i 1,5l wody gotuje dosc szybko

nie wyobazam sobie jak ukl. chlodzenie moglby sobie poradzic z grzalka 75000W

Napisano

> chcesz mi powiedziec ze silnik o mocy 100KM(74KW) oddaje 75KW mocy

> cieplnej?

Bo tak jest. Tyle, że mocy chwilowej. Zwykle silnik pracuje na 10-20 mocy, czyli oddaje odpowiednio mniej.

> nie jestem fizykiem ale tak na chlopski rozum -moj czajnik

> bezpzewodowy ma grzalke o mocy 2000W i 1,5l wody gotuje dosc

> szybko

Czajnik nie ma układu chłodzenia i nie porusza się z prędkością kilkudziesięciu km/h.

> nie wyobazam sobie jak ukl. chlodzenie moglby sobie poradzic z

> grzalka 75000W

To ci to zwizualizuję. Taka moc wydziela się wtedy, gdy jedziesz tym samochodzikiem z nogą w podłodze, z prędkością obrotową około 5000 obr i bryka już nie chce przyśpieszać. Właśnie wtedy oddaje silnik pełną moc i wydziela się na nim to ciepło. Jak pewnie na chłopski rozum czujesz, że takie warunki na prostej drodze są przy tej mocy w samochodzie osobowym przy prędkości 170-200 km/h (tak jest w lanosie). Czy potrafisz sobie zwizualizować tempo chłodzenia silnika, chłodnicy przez ten strumień powietrza?

Jak nie, to wystaw facjatę przez okno w tych warunkach, tylko uważaj, żeby ci oczy przez uszy nie wypadły.

I pamiętaj, że silniczek chłodzi nie tylko chłodnica, ale chłodzi się cały przez powietrze, które bez prawie żadnych przeszkód wpada do komory silnika.

Jak byś to robił na hamowni bez wentylatora, to gwarantuję, że za parę minut silnik by się zagotował.

Napisano

> silnik pełną moc i wydziela się na nim to ciepło. Jak pewnie na

> chłopski rozum czujesz, że takie warunki na prostej drodze są

> przy tej mocy w samochodzie osobowym przy prędkości 170-200 km/h

> (tak jest w lanosie).

Na chłopski rozum, wytłumacz mi zatem. Jaką temperaturę ma wpływający do silnika w tym momencie płyn? 80*? 70*? Niech nawet 50* (czyli o jakieś 40* zbija chłodnica - choć w to nie wierzę). Ile czasu przepływa przez silnik ten płyn? 2s? 5s? Silnik jest rozgrzany, olej rozgrzany. Nie ma szans, żeby płyn się nie zagotował, jak przepływa przez piecyk o mocy 75KW.

Jakby były dane - wydajność pompy, ciepło właściwe płynu (ma mniejsze CW od wody) to dałoby się policzyć o ile stopni ogrzałby silnik go i o tyle samo chłodnica musiałby schłodzić, żeby temperatura układu nie rosła. Ale obstawiam, że byłyby to setki stopni.

Poszukaj pieców do CO - największe, jakie przy szybkim oblokaniu googli znalazłem, to 36KW i wystarczają do 250-300m domów. Zobacz, jakie to wielkie krowy. Gdyby faktycznie taką moc cieplną miały silniki spalinowe, to zamiast pieców stawialiby ludzie silniki (a energię mechaniczną przerabiali na prąd). Istne perpetum mobile.

Napisano

> Na chłopski rozum, wytłumacz mi zatem. Jaką temperaturę ma wpływający

> do silnika w tym momencie płyn? 80*? 70*? Niech nawet 50* (czyli

> o jakieś 40* zbija chłodnica - choć w to nie wierzę). Ile czasu

> przepływa przez silnik ten płyn? 2s? 5s? Silnik jest rozgrzany,

> olej rozgrzany. Nie ma szans, żeby płyn się nie zagotował, jak

> przepływa przez piecyk o mocy 75KW.

> Jakby były dane - wydajność pompy, ciepło właściwe płynu (ma mniejsze

> CW od wody) to dałoby się policzyć o ile stopni ogrzałby silnik

> go i o tyle samo chłodnica musiałby schłodzić, żeby temperatura

> układu nie rosła. Ale obstawiam, że byłyby to setki stopni.

> Poszukaj pieców do CO - największe, jakie przy szybkim oblokaniu

> googli znalazłem, to 36KW i wystarczają do 250-300m domów.

> Zobacz, jakie to wielkie krowy. Gdyby faktycznie taką moc

> cieplną miały silniki spalinowe, to zamiast pieców stawialiby

> ludzie silniki (a energię mechaniczną przerabiali na prąd).

> Istne perpetum mobile.

To powiedz jaką mają sprawność cieplną silniki i gdzie wg twojego chłopskiego rozumu uchodzi to ciepło, które nie zostało zamienione na pracę (bo przecież nie znika). A moc znamionowa silnika, to tylko tyle, co poszło w pracę mechaniczną.

Napisano

> To powiedz jaką mają sprawność cieplną silniki i gdzie wg twojego

> chłopskiego rozumu uchodzi to ciepło, które nie zostało

> zamienione na pracę (bo przecież nie znika). A moc znamionowa

> silnika, to tylko tyle, co poszło w pracę mechaniczną.

Na chłopski rozum? Proszę bardzo.

Dlaczego silnik się nagrzewa?

Bo spala się w nim mieszanka.

Jaką temeperaturę mają spaliny?

AFAIK ponad 800* - ale poprawcie mnie, jeśli się mylę.

Ile ciepła ze spalin odbiera silnik?

Bardzo mały ułamek.

Co dzieje się z lwią częścią energii cieplnej?

W postaci gorących gazów jest wydalana przez układ wydechowy.

Napisano

> Dlaczego silnik się nagrzewa?

> Bo spala się w nim mieszanka.

Dobrze

> Jaką temeperaturę mają spaliny?

> AFAIK ponad 800* - ale poprawcie mnie, jeśli się mylę.

Przy wylocie, w kolektorze. Ale zwróć uwagę, że na końcu rury wydechowej to już jest ledwo 100, a nawet mniej stopni. Więc w rurce spaliny straciły baardzo dużą część energii. Czyli jeśli głupi wydech o stosunkowo małej powierzchni potrafi tak schłodzić spaliny, to czemu nie specjalizowana chłodnica?

> Ile ciepła ze spalin odbiera silnik?

około 30% idzie w pracę mechaniczną

> Bardzo mały ułamek.

Nie taki mały, 1/3

> Co dzieje się z lwią częścią energii cieplnej?

> W postaci gorących gazów jest wydalana przez układ wydechowy.

A nie, bo w spaliny idzie tylko 20%. Gdyby było tak jak mówisz, to silnik miałby temperaturę bliską temp. spalin. A jest to raczej temp płynu chłodzącego. Poza tym powietrze, gaz ma bardzo małą pojemność cieplną w porównaniu do wody, o parę rządów wielkości.

To nie są rzeczy łatwe i trzeba zaufać latom badań i doświadczeń specjalistów, którzy przez te 100 lat zmierzyli doświadczalnie, że około 30% ciepła idzie w płyn, 30% w pracę, 20% w spaliny, 10 przez kadłub, miskę olejową i inne. I ciągle wychodzi im to samo.

Napisano

> Dobrze

Niedobrze. Bo są jeszcze dwa istotne źródła ciepła - sprężanie mieszanki i tarcie.

> rurce spaliny straciły baardzo dużą część energii. Czyli jeśli

> głupi wydech o stosunkowo małej powierzchni potrafi tak

> schłodzić spaliny, to czemu nie specjalizowana chłodnica?

Czy wiesz, co się dzieje, jak gaz się rozpręża? Nabijałeś kiedyś zapalniczkę gazową?

> A nie, bo w spaliny idzie tylko 20%. Gdyby było tak jak mówisz, to

> silnik miałby temperaturę bliską temp. spalin. A jest to raczej

> temp płynu chłodzącego.

Czemu tak twierdzisz? Oczywiście, że układ chłodniczy chłodzi - ale nie byłby w stanie oddać 75KW. Obstawiam, że odprowadza o rząd wielkości mniejszą ilość energii.

> Poza tym powietrze, gaz ma bardzo małą

> pojemność cieplną w porównaniu do wody, o parę rządów wielkości.

Chodzi Ci o to, że powietrze nie jest w stanie schłodzić chłodnicy?

Napisano

> Niedobrze. Bo są jeszcze dwa istotne źródła ciepła - sprężanie

> mieszanki i tarcie.

Tak, ale te żródła ciepła są wtórne. Biorą się z pracy mechanicznej, która powstała ze spalenia mieszanki. Inaczej można by zrobić grzejnik na tarcie i sprężanie mieszanki.

> Czy wiesz, co się dzieje, jak gaz się rozpręża? Nabijałeś kiedyś

> zapalniczkę gazową?

Jak by było tak jak ci się wydaje, to kolektor wydechowy by się chłodził, a nie nagrzewał.

> Czemu tak twierdzisz? Oczywiście, że układ chłodniczy chłodzi - ale

> nie byłby w stanie oddać 75KW. Obstawiam, że odprowadza o rząd

> wielkości mniejszą ilość energii.

Wszystko zależy od prędkości opływu powietrza i czynnika chłodzącego. Jak pewnie zauważyłeś takie masy energi oddawane są tylko w czasie jazdy, bo na postoju silnik nie pracuje z taką mocą. A w czasie jazdy prędkość opływu chłodnicy jest bardzo wielka.

kojarzysz takie pojęcie jak temperatura odczuwalna?

podobna sprawa jest w czasie opływu chłodnicy przez powietrze.

Taką ilość ciepła z chłodnicy może odebrać tylko bardzo duży strumień powietrza.

A woda przepływająca z odpowiednią prędkością każdą ilość energii przyjmie, byle była odpowiednio szybko odbierana.

Napisano

> która powstała ze spalenia mieszanki. Inaczej można by zrobić

> grzejnik na tarcie i sprężanie mieszanki.

I nie robisz takiego grzejnika jak jest zimno? wink.gif

Oczywiście, że można zamieniać energię mechaniczną i cieplną.

> Jak by było tak jak ci się wydaje, to kolektor wydechowy by się

> chłodził, a nie nagrzewał.

Mi się nie wydaje - tak jest. Kaz przy rozprężaniu ochładza się. A że z ponad 1000* (AFAIK taka jest temperatura spalania) do 800* to inna sprawa. A że dalej następuje roprężanie, to na wylocie temperatura jest dosyć niska. Chyba nie myślisz, że kawałek rury ochładza powietrze o kilkaset stopni? Zwłaszcza, że, jak twierdzisz, to nawet 50kW.

> Wszystko zależy od prędkości opływu powietrza i czynnika chłodzącego.

Nieprawda. Wiele zależy od pojemności cieplnej i wydajności (C/W) chłodnicy i całego układu, od temperatury, turbulentności, szybkości przepływu płynu, ciśnienia powietrza, wilgotności i pewnie jeszcze kilku cznników.

> Jak pewnie zauważyłeś takie masy energi oddawane są tylko w

> czasie jazdy, bo na postoju silnik nie pracuje z taką mocą.

W samochodach osobowych - zgadza się. Ale co z silnikami choćby w ciągnikach? To są kolosalne ilości ciepła do odprowadzenia.

> A woda przepływająca z odpowiednią prędkością każdą ilość energii

> przyjmie, byle była odpowiednio szybko odbierana.

Nieprawda. Każdy układ ma ograniczoną wydajność. Wydajność wcale nie jest proporcjonalna do prędkości przepływu. W pewnym momencie zwiększanie przepływu nie wpływa zauważalnie na ilość odbieranego ciepła. Popatrz przez analogię na chłodzenie procesora w komputerach (idelnie jakbyś poczytał o Watter Cooling - ale przy chłodzeniu powietrzem zasada jest ta sama). Przy pewien wzrost wydzielanej mocy da się zrekompensować zwiększonym przepływem - ale tylko pewien wzrost.

Napisano

> W samochodach osobowych - zgadza się. Ale co z silnikami choćby w

> ciągnikach? To są kolosalne ilości ciepła do odprowadzenia.

Ale ciągnik to ma ze 30 KM. A widział kiedyś kolega chłodnicę np w koparce, kombajnie, lokomotywie? To są chłodnice do wypromieniowania dużych ilości ciepła w czasie postojui wolnej jazdy.

A co do reszty dyskusji, to ja wierzę wynikom pomiarów robionym przez pokolenia inżynierów. I nie chce mi sie już wnikać w szczegóły, czepiać słówek, wytykać drobne nieścisłości itd.

Nie widzę sensu podważać wyników pomiarów, że ilość ciepła do chłodnicy, to mniej więcej tyle, co silnik oddaje w pracy mechanicznej.

Psy szczekają, a samochody jeżdzą dalej, po prostu.

Napisano
  • Autor

> U mnie sprawdziło się zamontowanie 2 świec żarowych w reduktorze.

Masz jakies fotki tych świec i jak to ma wyglądać itp ?? bo po szukaniu nic nie znalazłem

Napisano

> Ale ciągnik to ma ze 30 KM. A widział kiedyś kolega chłodnicę np w

> koparce, kombajnie, lokomotywie? To są chłodnice do

> wypromieniowania dużych ilości ciepła w czasie postojui wolnej

> jazdy.

> A co do reszty dyskusji, to ja wierzę wynikom pomiarów robionym przez

> pokolenia inżynierów. I nie chce mi sie już wnikać w szczegóły,

> czepiać słówek, wytykać drobne nieścisłości itd.

> Nie widzę sensu podważać wyników pomiarów, że ilość ciepła do

> chłodnicy, to mniej więcej tyle, co silnik oddaje w pracy

> mechanicznej.

> Psy szczekają, a samochody jeżdzą dalej, po prostu.

Maras77, ale ty człowieku masz anielską cierpliwość. Podziwiam i kłaniam się nisko. Żadne logiczne argumenty do Kaizena nie trafiają. Czego byś nie napisał On swoje wie i koniec.

Słuchaj Kaizen, Maras ma rację , a Ty błądzisz.

Napisano

> Masz jakies fotki tych świec i jak to ma wyglądać itp ?? bo po

> szukaniu nic nie znalazłem

276941584-S4020016.jpg

276941612-S4020017.jpg

276941618-S4020019.jpg

276941621-S4020020.jpg

post-17477-14352470893984_thumb.jpg

Napisano

> Maras77, ale ty człowieku masz anielską cierpliwość. Podziwiam i

> kłaniam się nisko. Żadne logiczne argumenty do Kaizena nie

> trafiają. Czego byś nie napisał On swoje wie i koniec.

> Słuchaj Kaizen, Maras ma rację , a Ty błądzisz.

nie chodzi o to ze kaizen wie swoje-tylko jemu podobnie jak mnie nie chce sie wierzyc w takie rzeczy ze silnik o mocy 100KM (74KW) wytwarza 75KW ciepla

75KW=270000 kilodzuli

ja do ogrzania mieszkania 50m2 zuzylem przez cala mrozna i dluga zime 17,5 gigadzula ciepla

to w ciagu godziny pracy z pelna moca ile taki silnik wytwozy ciepla?

czytalem ze taktory maja mala moc-np 30KM-oki a czolgi? moc 500,1000KM , a predkosci miewielkie

tylko nie piszcie mi czy widzialem chlodnice od czolgu-bo widzialem-jest duza ale to nie odprowadzi ciepla 750KW

Napisano

> Maras77, ale ty człowieku masz anielską cierpliwość. Podziwiam i

> kłaniam się nisko.

Lata stania w korkach rano uczą cierpliwości wink.gif

Pozdrawiam wszystkich serdecznie wink.gif

Napisano

> nie chodzi o to ze kaizen wie swoje-tylko jemu podobnie jak mnie nie

> chce sie wierzyc w takie rzeczy ze silnik o mocy 100KM (74KW)

> wytwarza 75KW ciepla

> 75KW=270000 kilodzuli

1 W= 1 J/sek

75 KW = 75000 J/sek - to tak na wstępie. Nie wiem jak to policzyłeś. Poprawcie mnie jak się mylę.

1 kWh = 3 600 000 J, czyli 3,6 MJ

1000 kWh = 3,6 GJ

Dalej przedstawiając tylko liczby:

4186 J/kg*deg (stopień) - ciepło właściwe wody. Glikol ma mniejsze, ale kit mu w ucho. Znaczenie fizyczne - aby podgrzać 1 kg wody o 1 stopień to należy dostarczyć 4186 J.

Czyli żeby odprowadzić tyle ciepła (ze 100 KM) trzeba podgrzać w ciągu sekundy kilogram wody o około 18 stopni. (75000J/sek) / (4186 J/kg*deg)

Tyle samo trzeba schłodzić.

Nie mówcie, że jest niemożliwe, żeby przez chłodnicę przepłynął litr wody na sek o różnycy temperatur 18 stopni między wejściem a wyjściem. I to tylko w momence mocy szczytowej silnika - normalnie jest mniejszy przepływ masowy wymagany.

To tyle liczby. Oczywiście może być mniejszy przepływ przy większej różnicy temperatur, większy przepływ przy mniejszej różnicy temp itd. Dalej mam udowadniać?

Liczby powinny was przekonać.

> ja do ogrzania mieszkania 50m2 zuzylem przez cala mrozna i dluga zime

> 17,5 gigadzula ciepla

> to w ciagu godziny pracy z pelna moca ile taki silnik wytwozy ciepla?

> czytalem ze taktory maja mala moc-np 30KM-oki a czolgi? moc

> 500,1000KM , a predkosci miewielkie

> tylko nie piszcie mi czy widzialem chlodnice od czolgu-bo

> widzialem-jest duza ale to nie odprowadzi ciepla 750KW

Silnik czołgu o mocy 750 KW to przeważnie turbina gazowa. Tam jest inny bilans cieplny. Z resztą turbiny gazowe to mój konik wink.gif

Kiedyś zmontuję brykę na turbinie gazowej wink.gif

Muszę dostać z demobilu mini turbinę do uruchamiania myśliwców - 20 kg masy i ponad 100KM mocy wink.gif

Napisano

> nie chodzi o to ze kaizen wie swoje-tylko jemu podobnie jak mnie nie

> chce sie wierzyc w takie rzeczy ze silnik o mocy 100KM (74KW)

> wytwarza 75KW ciepla

> 75KW=270000 kilodzuli

> ja do ogrzania mieszkania 50m2 zuzylem przez cala mrozna i dluga zime

> 17,5 gigadzula ciepla

> to w ciagu godziny pracy z pelna moca ile taki silnik wytwozy ciepla?

> czytalem ze taktory maja mala moc-np 30KM-oki a czolgi? moc

> 500,1000KM , a predkosci miewielkie

> tylko nie piszcie mi czy widzialem chlodnice od czolgu-bo

> widzialem-jest duza ale to nie odprowadzi ciepla 750KW

kolega ma racje smirk.gifjak by silnik tyle wytwarzał ciepla to by nie opłacało sie nim jeździc drive.gifwydzielanie przez silnik ciepła jest efektem ubocznym przy wytwarzaniu energi mechanicznej 275123014-zielony.gif

Ps. zauważcie ze nowsze silniki trudniej rozgrzac napostoju niż np sterj konstrukcji silniki w polonezach smirk.gif

Napisano

> Ale ciągnik to ma ze 30 KM.

yikes.gif

To chyba ciągniczek ogrodowy.

"Rolniczy" to ma nawet 600 kucyków.

Napisano

> To chyba ciągniczek ogrodowy.

> "Rolniczy" to ma nawet 600 kucyków.

Ursusy teraz produkowane mają od 35 do ponad 150 KM.

Napisano

> kolega ma racje jak by silnik tyle wytwarzał ciepla to by nie

> opłacało sie nim jeździc wydzielanie przez silnik ciepła jest

> efektem ubocznym przy wytwarzaniu energi mechanicznej

To jeździj Melexem - silnik elektryczny ma sprawność 90%.

> Ps. zauważcie ze nowsze silniki trudniej rozgrzac napostoju niż np

> sterj konstrukcji silniki w polonezach

Bo nowy silnik na postoju ma mniejszą moc potrzebną do napędu osprzętu i bebechów silnika, przy większe sprawności ogólnej.

Zawsze znajdzie się ktoś, kto potrafi zbudować perpetum mobile, a uważanie, że silnik ma wyższą sprawność niż teoretyczna możliwa to takie perpetum mobile.

A sprawność w silniku benzynowym to 24-25%, w samoczynnym 32-38%. Reszta idzie w powietrze różnymi drogami w postaci ciepła.

Napisano

Dorzuce pare slow do tej dyskusji. Dla przykladu ciagnik Ursus C-360 posiada moc 60KM (44kW). Chlodnica jest taka jak na rysunku. Do ukladu chlodzenia wchodzi wiadro wody, czyli ok. 10 litrow, moze troszke wiecej - wiem bo czasami nalewam smile.gif Dodatkowo przy chlodnicy jest wiatrak, ktory caly czas jest wlaczony jak pracuje silnik (napedzany jest tym samym paskiem co pradnica/alternator).

Maras 77 ma duzo racji, ale zostalo przyjete troche bledne zalozenie, ze te omawiane 75KW pobiera tylko i wylacznie ciecz ukladu chlodzenia. Wowczas rzeczywiscie niezbyt realne wydaje sie aby te 75kW byl w stanie odebrac i zneutralizowac nawet najszybciej przeplywajacy strumien tak niewielkiej ilosci plynu chlodniczego.

Tak naprawde strumien wody przejmuje znacznie mniejsza czesc tej energii, poniewaz duza jej czesc tracona jest ze tak powiem w "obudowie" silnika.

W ukladzie chlodzenia wspomnianego ciagnika ok. 40 kW wytwarzanej energii cieplnej nie jest tylko oddawane do wody . Do tego dochodzi "kupa żelaziwa" (silnik taki jest dosc znacznych rozmiarow i calosc nagrzewa sie do wysokich temperatur), pobierac w ten sposob duza czesc tej energii cieplnej.

276944435-chlodnica.jpg

276944435-c-360.jpg

post-73032-14352470902846_thumb.jpg

Napisano

> (napedzany jest tym samym paskiem co pradnica/alternator).

> Maras 77 ma duzo racji, ale zostalo przyjete troche bledne zalozenie,

> ze te omawiane 75KW pobiera tylko i wylacznie ciecz ukladu

> chlodzenia. Wowczas rzeczywiscie niezbyt realne wydaje sie aby

> te 75kW byl w stanie odebrac nawet najszybciej przeplywajacy

> strumien tak niewielkiej ilosci plynu chlodniczego.

> Tak naprawde strumien wody przejmuje znacznie mniejsza czesc tej

> energii, poniewaz duza jej czesc tracona jest ze tak powiem w

> "obudowie" silnika.

> W ukladzie chlodzenia wspomnianego ciagnika ok. 40 kW nie jest tylko

> oddawane do wody . Do tego dochodzi kupa zelaziwa (silnik taki

> jest dosc znacznych rozmiarow i calosc nagrzewa sie do wysokich

> temperatur), pobierac w ten sposob duza czesc tej energii

> cieplnej.

To ty doczytałeś źle.

Spójrz na równanie :

oczywiście wszystko to w przybliżeniu, żeby nie wchodzić w niuanse typu silnika itd:

30% energia mechaniczna, 30% chłodnica, 30% spaliny, 10 % reszta.

Czyli to co do chłodnicy, to jest prawie dokładnie (nie wchodząc w niuanse, że w silnikach ZS to jest mniej) tyle co idzie na wał silnika. A reszta to reszta.

Teraz przykład liczbowy:

Samochód jadący z prędkością 100km/h, spalający 8l paliwa na 100, jadący przez godzinę, spalający przez ten czas 8 l paliwa.

Ciepło spalania benzyny 50 MJ/Kg. Czyli uzyskano 300MJ ciepła.

Z tego 100 MJ poszło w koła, co daje moc chwilową 27777 W, czyli 27 KW. W tym czasie 27 KW mocy szło w chłodnicę, co zgodnie z wcześiejszymi wyliczeniami dawało przepływ 0,3 -0,4 l wody o różnicy temperatur około 20 stopni.

Gdzie tutaj jest coś niemożliwego?

Napisano

> Teraz przykład liczbowy:

> Samochód jadący z prędkością 100km/h, spalający 8l paliwa na 100,

> jadący przez godzinę, spalający przez ten czas 8 l paliwa.

> Zużycie chwilowe paliwa to

> Ciepło spalania benzyny 50 MJ/Kg. Czyli uzyskano 400MJ ciepła.

> Z tego 133 MJ poszło w koła, co daje moc chwilową 36944 W, czyli 37

> KW. W tym czasie 37 KW mocy szło w chłodnicę, co zgodnie z

> wcześiejszymi wyliczeniami dawało przepływ 0,5 l wody o różnicy

> temperatur około 20 stopni.

> Gdzie tutaj jest coś niemożliwego?

Nieodparcie przychodzi mi na mysl w tym momencie taka kwestia.

W podanym przez ciebie przykladzie silnik przy wydatku mocy cieplnej 37KW zuzywa 8 litrow benzyny/godzine. Silnik ten rowniez daje na wal 37KW.

Wyobrazmy sobie taka sytuacje. Przerabiamy taki silnik na gaz. Przyjmijmy ze bedzie zuzywal nam wtedy 10 litrow gazu na godzine. Czyli koszt pracy takiego silnika przez godzine wynosi 20PLN. Montujemy ten silnik w malej elektrocieplowni i co otrzymujemy?

Sprawnosc pradnicy wynosi ponad 90% zatem.

Silnik taki produkuje nam ok. 34KWh energii elektrycznej i tyle tez w przyblizeniu energii cieplnej.

34*0.4PLN(1kWh)=13,60PLN*2 (bo odzyskujemy jeszcze energie cieplna), czyli w sumie 27,20 PLN. Zatem na kazdej godzinie pracy takiego silnika zyskujemy 7.20PLN. Do tego jeszcze kilka KW mozemy odzyskac z rury wydechowej i co Wy na to? smile.gif

Napisano

> To jeździj Melexem - silnik elektryczny ma sprawność 90%

jeździłem uzbroj_zlo.gifza powolne biglaugh.gif

> Bo nowy silnik na postoju ma mniejszą moc potrzebną do napędu

> osprzętu i bebechów silnika, przy większe sprawności ogólnej.

skąd wiesz ze mniejszą moc prowadziłes badania screwy.gif

> Zawsze znajdzie się ktoś, kto potrafi zbudować perpetum mobile, a

> uważanie, że silnik ma wyższą sprawność niż teoretyczna możliwa

> to takie perpetum mobile.

nie jest możliwe zbudowanie perpetum mobile ani w teori ani w praktyce

> A sprawność w silniku benzynowym to 24-25%, w samoczynnym 32-38%.

> Reszta idzie w powietrze różnymi drogami w postaci ciepła.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.