Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Volvo XC70 2.4T Automat 2000 rok.

Featured Replies

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał:

Z tym tak.

 

No to może to mieć sens, jeżeli masz zaufanego mechanika :ok: Bo jak ktoś spierniczy robotę, to...

Jednak to dosyć wyjątkowa sytuacja, zazwyczaj samochodów z zarżniętym silnikiem w ogóle nie opłaca się reanimować. 

Napisano
2 minuty temu, marcindzieg napisał:

Jak kupujesz z fajnym silnikiem to też poniżej 10 kzł do remontu nie ma co podchodzić. Do tego fajne hamulce (od STi 5-10 kzł), trochę pierdołów i stuknie 30. Ja wiem że się da tanio ogarnąć ale piszę o zrobieniu porządnie.

ok. STI to inna liga, bo to nie zwykle daily. Diesel Subaru, jak i wiele innych, tez w starym gruchocie może spowodować koszty, ale zwykle wolnossące subaru w manualu? Co tam może się popsuc za 30 tysi?

 

Zawsze można kupic największego gruchota i naprawić go za 100 tysi, tylko chodzi chyba raczej o to, żeby …… jak najtańszym kosztem mieć jak najwięcej zabawy, komfortu itp. wiec wybiera się te najbardziej opłacalne opcje a nie np. v70 w dieslu i w automacie z niemiec, 15letnie

 

11 minut temu, wladmar napisał:

 

I nigdy nie zrobią pewnych rzeczy tak, jak fabryka. Regenerowana przekładnia czy turbina nie będą jak nowe, nie wspominając o silniku. A kupować nowy (!) słupek silnika czy skrzynię nikt o zdrowych zmysłach nie będzie. 

w 100% prawda. Czasem nawet jakbys chciał kupic to już nie ma w ASO, ani nawet w glownym magazynie w Japonii za jakakolwiek kase. Czasem koszt pompy ABS jest większy niż całego auta.

I czasem nie ma nawet porządnych zamienników zuzywajacych się czesci

Napisano
2 minuty temu, wladmar napisał:

 

No to może to mieć sens, jeżeli masz zaufanego mechanika :ok: Bo jak ktoś spierniczy robotę, to...

Jednak to dosyć wyjątkowa sytuacja, zazwyczaj samochodów z zarżniętym silnikiem w ogóle nie opłaca się reanimować. 

 

Zgadzam się.

Napisano
5 minut temu, gregoryj napisał:

ok. STI to inna liga, bo to nie zwykle daily. Diesel Subaru, jak i wiele innych, tez w starym gruchocie może spowodować koszty, ale zwykle wolnossące subaru w manualu? Co tam może się popsuc za 30 tysi?

Nie STi tylko 230 KM XT. Stare, wolnossące Subaru w manualu nie kosztuje 30. Które zresztą dałem jako przykład a się go uczepiłeś. I nie psiałem że się popsuło bo można jeździć tylko o doprowadzeniu auta do stanu idealnego (na ile oczywiście się da doprowadzić stare auto). Żeby w starym, wolnossącym Forku zrobić porządnie tylne sanki (które rdzewieją) trzeba włożyć ok 5 kzł. I to jak kupisz używane bo nowe kosztują 3500 zł w ASO.

Napisano
One ze sprawnym silnikiem chodzą po 30-40. U ubezpieczycieli też. Także dostanę tyle. To akurat jest dobrze skalkulowane.

Za SG ?
Napisano
1 minutę temu, TWENTIS napisał:


Za SG ?

SH. SG nie było w dieslu.

Napisano
 
Czyli z Subaru jest możliwa sytuacja, że kupuje auto za 6 kzł, robię silnik i ubezpieczam w TU na kwote 30-40 kzł? 

W SH tak. Ale remont diesla to raczej 20-25 tys. I wtedy jest wart 30.
Dla ciebie i dla składki AC

Auto niesprzedawalne
Napisano
5 minut temu, TWENTIS napisał:


W SH tak. Ale remont diesla to raczej 20-25 tys. I wtedy jest wart 30.
Dla ciebie i dla składki AC

Auto niesprzedawalne

Zgadza się. Dlatego myślałem żeby zrobić dla siebie. Dwa lata temu kosztowało to tyle. 100 kkm to bym pewnie z 8 lat robił. Ale w końcu kupiłem benzynę.

Napisano

Nigdy nie bawiłbym się w remont silnika za 25 tysi, chyba ze auto warte 100-200-300 tysięcy. Gosc cos sp....li i 25 tysi pojdzie z dymem?  Żeby to jeszcze był jakiś megasilnik, a to zwykly turbodiesel

Napisano
33 minuty temu, marcindzieg napisał:

Właśnie o tym piszę. Nowy z fabryki - 16 kzł.

Niby prawie 15 ale bez głowic więc w 20 ciężko sie będzie zmieścić, chyba, ze sam robisz...

Napisano
Teraz, volf6 napisał:

Niby prawie 15 ale bez głowic więc w 20 ciężko sie będzie zmieścić, chyba, ze sam robisz...

 

No jak już zmienia się słupek, to i głowice warto...

Napisano
Teraz, volf6 napisał:

Niby prawie 15 ale bez głowic więc w 20 ciężko sie będzie zmieścić, chyba, ze sam robisz...

Tyle kosztowało w 2018 jak sprawdzałem. Nie wiem ile teraz.

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał:

Tyle kosztowało w 2018 jak sprawdzałem. Nie wiem ile teraz.

Patrzę np. tutaj https://allegro.pl/oferta/subaru-diesel-silnik-short-block-boxer-diesel-8501855197

Trzeba dodać rozrząd, bo raczej starego nie założysz, głowice (jak stare śa ok. to i tak trzeba przejrzeć), UPG inne uszczelki i masę innych rzeczy...

Napisano
1 minutę temu, volf6 napisał:

Patrzę np. tutaj https://allegro.pl/oferta/subaru-diesel-silnik-short-block-boxer-diesel-8501855197

Trzeba dodać rozrząd, bo raczej starego nie założysz, głowice (jak stare śa ok. to i tak trzeba przejrzeć), UPG inne uszczelki i masę innych rzeczy...

 

To jakieś przynajmniej 25. Jak kupisz auto za dychę to się może się opłacać. Oczywiście dla siebie bo auto niesprzedawalne.

Napisano
SH. SG nie było w dieslu.

Napisales o koszcie remontu nie o generacji
Napisano
Tyle kosztowało w 2018 jak sprawdzałem. Nie wiem ile teraz.

Przerabialem temat w 2019
Slupek 15.5 do tego turbo, przelozenie wszystkiego, nowy łancuch, sprzegło itd.

Nie ma sensu
Napisano
2 minuty temu, TWENTIS napisał:


Napisales o koszcie remontu nie o generacji

No tak. Ale SG nie było w dieslu więc myślałem że to oczywiste.

Napisano
1 minutę temu, TWENTIS napisał:


Przerabialem temat w 2019
Slupek 15.5 do tego turbo, przelozenie wszystkiego, nowy łancuch, sprzegło itd.

Nie ma sensu

Ekonomicznie nie. Z drugiej strony auto fajnie jeździ i mało pali. Mnie bardziej sam diesel jako taki zniechęcił a nie koszty. No i brak automatu.

Napisano
 
Kupujesz Forka w dieslu za powiedzmy 12 kzł. Remont silnika za 20 kzł, pozostałe rzeczy za 10. I masz auto, którego przez 100 kkm w zasadzie nie dotykasz.
Zapominasz o jednym. Mechanik jak się zaczyna dotykać to wszystko zaczyna lecieć ;)
Napisano
Ekonomicznie nie. Z drugiej strony auto fajnie jeździ i mało pali. Mnie bardziej sam diesel jako taki zniechęcił a nie koszty. No i brak automatu.

Jezdzi sie tym rewelacyjnie tylko co z tego jak silnik lubi padac albo turbo.
I to bez zadnego objawu.
Napisano

a nie możesz jakiegoś Forestera, Outbacka poszukać? W sumie automat powinien sporo wytrzymać. Silnika poszukaj 2.5 N/A. Jak nie będzie za bardzo zjedzony przez rdzę to trochę się nim fajnie pobawisz. Podejrzewam że tylko hałas w trasie w Volvo jest mniejszy. Jak xle trafisz to też dasz sporo na pakiet startowy. 

 

Pisanie że lepiej nowy kupić nie ma sensu. Bo to oznacza zejście z klasy D/E na B ;) I to też w ratach. 

Jeden wyda 12 kPLN na samochód i włoży 20 kPLN żeby nim jeździć, inny wyda na chlanie weekendowe, inny na ciuchy, sprzęt audio itd. Kupuj co się podoba i się ciesz.

 

PS.Ale ja w automat Volvo bym świadomie nie wchodził ;) 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.