Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy to normalne? (bębny,szczęki...)-foto-

Featured Replies

Napisano

Wczoraj byłem u mechanika który zmieniał mi bębny, szczęki, cylinderki... wszystko z tyłu. Bębny se nawet ładnie pomalowałem (na żółto grinser006.gif) i jak tylko wyjechałem od mechaniora to cos szurało z tyłu. Pomyślałem że szczęki sie muszą dotrzec. Dojechałem tak do domu (może z 500m) wysiadam, a z tylnich kół się dymi. Farba się wypaliła (hamerite). Felg się dotknąc nie dało. Wracam do mechanika a on mówi że pojezdze troche i sie dotrze. No i tak już ponad 100 km przejechałem na krótkich trasach bo bardzo się bębny i fele grzeją. Farba dalej sie wypala i śmierdzi frown.gif Dzisiaj rzuciłem okiem na bębny (fotki) Co o tym myślicie? Mechanik zawalił? Tak ma byc czy może to wina nieoryginalnych częsci? Wszystko zamienniki... Ja już niewiem.gif

b12pn.jpg

b38id.th.jpg b27uk.th.jpg

Napisano

Chyba Ci szczęki źle zamontował. Chodzi o tą stronę na dole. Tam są mimośrody do ustawienia.

Normalnie to nie powinny obcierać tak mocno. Pełne dotarcie jest po 500 km.

Napisano

> Wczoraj byłem u mechanika który zmieniał mi bębny, szczęki,

> cylinderki... wszystko z tyłu. Bębny se nawet ładnie pomalowałem

ja mam wlasnie 360-ty km docierania (nowe bebny, szczeki, cylinderki) i juz b. niewiele ociera. ale pierwszych 200km byla masakra.

Napisano

> Wczoraj byłem u mechanika który zmieniał mi bębny, szczęki,

> cylinderki... wszystko z tyłu. Bębny se nawet ładnie pomalowałem

> (na żółto ) i jak tylko wyjechałem od mechaniora to cos szurało

> z tyłu. Pomyślałem że szczęki sie muszą dotrzec. Dojechałem tak

> do domu (może z 500m) wysiadam, a z tylnich kół się dymi. Farba

> się wypaliła (hamerite). Felg się dotknąc nie dało. Wracam do

> mechanika a on mówi że pojezdze troche i sie dotrze. No i tak

> już ponad 100 km przejechałem na krótkich trasach bo bardzo się

> bębny i fele grzeją. Farba dalej sie wypala i śmierdzi Dzisiaj

> rzuciłem okiem na bębny (fotki) Co o tym myślicie? Mechanik

> zawalił? Tak ma byc czy może to wina nieoryginalnych częsci?

> Wszystko zamienniki... Ja już

o ho ,zmień Ty kolego mechanika zanim ci się zapali samochód , ja nie wiem jak on to złożył ale na pewno jest coś nie tak , po mojemu to albo linka ręcznego jest tak wyregulowana że cały czas trze albo no nie wiem , najlepiej jak byś wrzucił zdjęcia szczęk i całego mechanizmu

Napisano

u mnie też ostatnio były wymieniane bębny + szczęki i nic takiego się nie działo, więc coś masz popitolone i to mocno, bo widać, że szczęki cały czas trzymają - nie czułeś, że coś obciera ?

Napisano

> Wczoraj byłem u mechanika..........

Witam wszystkich na początek zeby.GIF Co do tej robocizny......za piwko jakiś kolega co kiedyś grzebał w malaczu/CC/SC by Ci to zrobił dobrze....zmień mechana,jak chcesz,odezwij się na gg 3735418,wyślę Ci książkę - z tą książką 5 - letnie dziecko z młotkiem i majzlem naprawi samochód... 275123014-zielony.gif

Napisano
  • Autor

> Witam wszystkich na początek Co do tej robocizny......za piwko jakiś

> kolega co kiedyś grzebał w malaczu/CC/SC by Ci to zrobił

> dobrze....zmień mechana,jak chcesz,odezwij się na gg

> 3735418,wyślę Ci książkę Krzysztofa Trzeciaka "CC obsługa i

> naprawa" - z tą książką 5 - letnie dziecko z młotkiem i majzlem

> naprawi samochód...

Miałem się za to brac ze znajomym ale baliśmy sie że się nie odkrecimy cylinderków.

Pojezdze jeszcze troche. Jak lekko hamuję to czuc tarcie i w momencie tarcia autem szarpie. Mechanik raczej dobry, dużo mi rzeczy w furce robił i wszystko dobrze... Niewiem czy to coś nie tak z bębnami. Na fotce nawet widac że tak jakby bęben grzał się w jednym miejscu...

Napisano

normalne to nei jest .Sprawdz linke recznego bo jesli wszystko dobrze zlozoen to ona moze blokowac mzoesz ja wypiac z rozpierakow i zoabczyc.Jesli nadal tak jest to moze trafiles na takie felerne szczeki z bebnami

Napisano

cos jest nie tak, u mnie po zmianie wszystkiegfo na nowe nie bylo takich objawow

Napisano

Nie no coś na pewno jest nie tak. Jak ja wymieniłem szczęki to kompletnie nic nie tarło. Koło się obracało normalnie bez żadnych oporów. Jak podniesiesz samochód na lewarku i zakręcisz tylnym kołem to powinno się praktycznie bez żadnych oporów kręcić, jeśli wszystko jest ok. Może szczęki są coś źle założone, albo ręczny nie odbija (może być zatarta linka albo rozpieraki zardzewiałe).

Napisano

...o ja piermadziele boje_sie.gif

toc to sie na zlom nadaje

takiego "mechanika" to do gara dopuscic - takiego do mieszania papy

Napisano

Bębny oryginalne czy jakieś rzemiosło?

Napisano

to wyglada jak by tylko z jednej strony tarło , moze podjedz sobie gdzies do jakiegos tokarza niech ci sprawdzą czy bebny sa napewno proste a nie jajowate yy tak jescze spytam czy tak samo z 2 stron jest?

Napisano

Ostatnio w trasie mialem tak samo, az dym poszedl z jednej strony (farba sie zluszczyla) a i goraca felga byla jak diabli (przy okazji czy chwilowe przegrzanie od obcierajacych szczek skutkuje jakimis negatywnymi efektami - co moze sie od temp. popsuc?). Na szczescie dosc szybko zauwazylem i sie zatrzymalem. Przyczyna - zle wyregulowana linka od recznego po wymianie szczek i rozpierakow (zapieczone byly) w obu bebnach. Gratulacje dla ASO Konrys za wspaniala i droga naprawe - nie wiem, czy isc do nich i objechac od gory do dolu - co to da. Mechanik w malym miescie po drodze naprawil bardzo dobrze i za 10 zl i powiedzial, co za balwan tak wyregulowal linke. ASO to zlo, bylem w bledzie, ze do tych zdziercow czasami jezdzilem serwisowac. Teraz zadnych problemow z hamulcami nic sie nie grzeje (fakt, szczeki oryginalne).

pozdr.

Napisano

Posprawdzaj cały mechanizm i moze faktycznie sprawdz czy to rzemiosło nie jest zwalone bo jak tak dalej pojdzie to ci sie auto zapali

270751858-jezyk.gif

Napisano

Ja bym obstawiał krzywy bęben, szczegolnie że szarpie przy hamowaniu jak mówisz. Albo niech ktoś Ci przetoczy go albo idź do sklepu niech Ci wymienią. Ja bym na początek poszedł do sklepu.

Napisano

> Ja bym obstawiał krzywy bęben, szczegolnie że szarpie przy hamowaniu

> jak mówisz. Albo niech ktoś Ci przetoczy go albo idź do sklepu

> niech Ci wymienią. Ja bym na początek poszedł do sklepu.

tez bym obstawiał ze krzywy beben..ale to raczej nie z winy sklepu a tego ze po wymianie podczas jazdy kakretnie sie zagrzał-co widac na fotach- jak jest przepalony, i pozniej podczas hamowania lub wjazdu w wode ew. zaciagniecia recznego pewnie sie odkształcił, zrobiło sie jajko...

nie chce prorokowac ale wydaje mi sie ze kapa na maxa z tego bedzie, i czeka cie nowa wymiana....

obym sie mylił

Napisano

> ...o ja piermadziele

> toc to sie na zlom nadaje

> takiego "mechanika" to do gara dopuscic - takiego do mieszania papy

Smoły zlosnik.gif Papy się nie miesza biglaugh.gif

A swoją drogą - dobrze, że Kolega ma aluski - gdyby miał kołpaxy jak ja to już dawno by się rozciągnęły do 21 cali a potem całkiem rozpłynęły biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

Wszystkie częsci to rzemiosło tongue.gif Jak by tego było mało to kupiłem te bębny na... allegro. Skusiła mnie cena całego zestawu dokładnie z tej aukcji jakiś tekst Pali się tylko jeden bęben, drugi też się grzeje ale mniej. Na podnośniku kołem można kręcic, ale samym bębnem już nie, jak sie zatnie to ciężko go ruszyc... Wymieniane były jeszcze rozpieraki i linka. Ehhh... nigdy więcej nie kupię żadnych zammienników. W poniedziałek jade do mechanika niech zrobi to do porządku bo w lipcu przegląd mam crazy.gif

Napisano

Bęben masz jajowaty, pewnie dlatego, że rzemiosło. Już go raczej nie zakłądaj bo jest tak przgrzany, że niebezpieczny. Pozatym polecam wymianę płynu hamulcowego bo pewnie się zagotował skoro bęben dostał takich kolorków...

Napisano

o panie, cos tuwyraznie nie gra. ja bebny i szczeki wymienilem miesiac temu, po ~ 100 km sie dotarly.

na 100% krzywy beben, inaczej wypalalby sie caly a nie tylko 1/3...

Napisano

> Wczoraj byłem u mechanika który zmieniał mi bębny, szczęki,

> cylinderki... wszystko z tyłu. Bębny se nawet ładnie pomalowałem

> (na żółto ) i jak tylko wyjechałem od mechaniora to cos szurało

> z tyłu. Pomyślałem że szczęki sie muszą dotrzec. Dojechałem tak

> do domu (może z 500m) wysiadam, a z tylnich kół się dymi. Farba

> się wypaliła (hamerite). Felg się dotknąc nie dało. Wracam do

> mechanika a on mówi że pojezdze troche i sie dotrze. No i tak

> już ponad 100 km przejechałem na krótkich trasach bo bardzo się

> bębny i fele grzeją. Farba dalej sie wypala i śmierdzi Dzisiaj

> rzuciłem okiem na bębny (fotki) Co o tym myślicie? Mechanik

> zawalił? Tak ma byc czy może to wina nieoryginalnych częsci?

> Wszystko zamienniki... Ja już

ło w pyte ... te przebarwienia to jakiś refleks na fotce czy osiągnąłeś temperature hartowania czyli jakieś 760*C eliminując w ten sposób ten bęben z dalszej eksploatacji

Napisano

a ty czasem na tych rozgrzanych heblach nie wjechałes w jakas wode albo siakos tak ??

Napisano
  • Autor

Nie, nie wjechałem w wode.

Te kolorki to niestety nie refleks na fotce. A dlaczego nie moge używac już tych bębnów. Pomijając to że są krzywe... W najbliższym czasie raczej nie kupię nowych $$$ crazy.gif

Napisano

> Nie, nie wjechałem w wode.

No jak nie było szybkiego studzenia po tym rozgrzaniu to z tym hartowaniem chyba nie ma takiej tragedii, może spróbować sprawdzić na tokarce ile tam tej odchyłki jest cosik przetoczyć.

Napisano

> Nie, nie wjechałem w wode.

> Te kolorki to niestety nie refleks na fotce. A dlaczego nie moge

> używac już tych bębnów. Pomijając to że są krzywe... W

> najbliższym czasie raczej nie kupię nowych $$$

..sa jak widac po kolorkach solidnie przegrzane

a to moze doprowadzic do ich pekniecia

a jak sa krzywe to moze byc zonk jak kolo zblokuje

Napisano

> Nie, nie wjechałem w wode.

> Te kolorki to niestety nie refleks na fotce. A dlaczego nie moge

> używac już tych bębnów. Pomijając to że są krzywe... W

> najbliższym czasie raczej nie kupię nowych $$$

pękną ... jak widać pół sie przegrzała a pół nie ... mogą pęknąć np jak na postoju zaciągniesz ręczny ... a jak nie pękną to sie szybko wyjają bo pół jest dużo twardsze a pół miękie i będą sie nierówno zbierać i pulsowac przy hamowaniu ...

mam nadzieje że nie zrobisz głupstwa i ich nie załaożysz

edit:

do tego jeszcze pomyśl żeby uzyskać taki kolorek stali trzeba go zagrzać do tem powyżej 700*C ... a więc taką temperaturke osiągnąłeś ... w tym momencie jeszcze pare innych rzeczy w układzie jezdym też sie zagrzało .... moim zdaniem polecą cylinderki z powodu wytopienia uszczelniaczy ... polecą łożyska w piastach z powodu przegrzania (takie samo zniszczenie materiału łożyska) i wytopienia smaru ... i jak wyżażyły sie tarcze pod bębnami to zaczną szybko korodowac i same sie wykruszą ... do tego pewnie spalone okładziny szczęk ... nie mówiąc o przewodach hamulcowych w których pewnie sie nawet zagotował nowy płyn .... o rozpierakach i lince od ręcznego nie wspomne ... oslabiony.gif

Napisano

rzemioslo to zlo... raz tylko kupilem szczeki rzemieslnicze jak mialem malucha... i sie nauczylem...;-)

Napisano

Ja tez mam podobnie. Po wizycie u mechaniora cos się dzieje z tylnimi hamulcami... Tylko że nie zawsze... Po dłuższym postoju jak się hamuje to tak jakby cos ocierało... Po 2-3 hamowaniach to zanika... I zauważyłem że tył mi dużo bardziej łapie niz przod... Ostatnimi czasy juz coraz mniej to wystepuje... Może suię juz dotarły... Tylko że nie z tyłu nic nie było wymieniane

Napisano
  • Autor

> mam nadzieje że nie zrobisz głupstwa i ich nie załaożysz

Dzisiaj przejechałem prawie 200 km. Nie mam wyboru, musze jezdzic aż nie kupie nowych... ale coraz mniej się grzeją. Teraz można przynajmniej dotknąc flege i się nie poparzyc.

> będą sie nierówno zbierać i pulsowac przy hamowaniu ...

Własnie dzisiaj to zauważyłem. Przy większych prędkosciach jak hamuje to tak pulsuje jak bym ABS miał...

> do tego jeszcze pomyśl żeby uzyskać taki kolorek stali trzeba go

> zagrzać do tem powyżej 700*C ... a więc taką temperaturke

> osiągnąłeś ... w tym momencie jeszcze pare innych rzeczy w

> układzie jezdym też sie zagrzało .... moim zdaniem polecą

> cylinderki z powodu wytopienia uszczelniaczy ... polecą łożyska

> w piastach z powodu przegrzania (takie samo zniszczenie

> materiału łożyska) i wytopienia smaru ... i jak wyżażyły sie

> tarcze pod bębnami to zaczną szybko korodowac i same sie

> wykruszą ... do tego pewnie spalone okładziny szczęk ... nie

> mówiąc o przewodach hamulcowych w których pewnie sie nawet

> zagotował nowy płyn .... o rozpierakach i lince od ręcznego nie

> wspomne ...

Ehhh... nie chce tego czytac. Jak sie wk...zdenerwuje to założe stare bębny i szczęki. Ostatnią zimę przejezdziłem cc które hamowało tylko tyłem to poradze sobie z sc w którym hamuje tylko przód angryfire.gif.

Napisano

Tragedia, fatalnie trafiłeś na jakieś dziadostwo!!!

A co napisał sprzedający na Allegro jak zaczołeś reklamować u niego towar ??? Bo masz do tego prawo !!!!

Sam trochę śmigam po Allegro i powinieneś walczyć o zwrot kasy od sprzedającego za to dziadostwo !!!!!

Sprzedającemu należy się wpysk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.