Napisano 2 godziny temu2 godziny 4 minuty temu, Ryb napisał:Tylko, że jeśli w "value for money" parametr "money" zmierza do zera to wynik zmierza do nieskończoności niezależnie od parametru "value". Co właśnie obserwujemy.Wręcz odwrotnie, ceny chińczyków i reszty świata się stabilizują
Napisano 2 godziny temu2 godziny 10 minut temu, OPAL napisał:Dobra, jak widzę, że schodzimy do poziomu aut z plasteliny, to jak mówię pas, bo to nie mój poziom rozmowy.Schodzimy do poziomu, gdzie chcesz ceną udowadniać wszystko inne. Ale to nie jest kwestia poziomu lecz niezrozumienia kontrargumentu. Nierozumiejący często w takich sytuacjach próbują wywołać emocje lub udać, że wycofują się z rozmowy z powodów innych niż merytoryka, mimo że właśnie się z nią zderzyli. Jeśli przy okazji uda się obrazić adwersarza to tym lepiej, mamy dwa w jednym.
Napisano 2 godziny temu2 godziny 1 minutę temu, janusz napisał:Wręcz odwrotnie, ceny chińczyków i reszty świata się stabilizująNa niższym od konkurencji poziomie. Więc matematyka będzie jaka będzie. A jeszcze co do parametru "value" - zauważ, że gdy tylko pojawi się jakakolwiek negatywna informacja obniżająca ten parametr natychmiast wjeżdża z całą siłą argumentacja "money".Więc to nie jest "value for money", to jest "money, nie zważając na value".
Napisano 2 godziny temu2 godziny 21 minut temu, Ryb napisał:Schodzimy do poziomu, gdzie chcesz ceną udowadniać wszystko inne. Ale to nie jest kwestia poziomu lecz niezrozumienia kontrargumentu. Nierozumiejący często w takich sytuacjach próbują wywołać emocje lub udać, że wycofują się z rozmowy z powodów innych niż merytoryka, mimo że właśnie się z nią zderzyli. Jeśli przy okazji uda się obrazić adwersarza to tym lepiej, mamy dwa w jednym.Skoro wiesz lepiej czym co chcę udowadniać, to masz racje, nie jesteś w stanie zrozumieć kontrargumentu.Do miłego.
Napisano 2 godziny temu2 godziny 4 godziny temu, ghost2255 napisał:Nowy chińczyk może i tańszy, ale nie wiadomo jak z jego awaryjnością, częściami i procedurami napraw.I dokładnie to mnie jeszcze powstrzymuje przed jego zakupem 👍Ale jestem bardzo blisko naszej aktualnej floty firmowej i wiem, że fakapy zdarzają się we wszystkich markach (mamy Audi, Volvo, Ople, Kie, VW), a serwis pozostawia wieeeeele do życzenia, więc argument o gorszej jakości chińczyków, bo coś tam się komuś stało, nie do końca do mnie przemawia.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.