Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Usuwanie drobnych rys/przetarć z samochodu

Featured Replies

Napisano

Dzień dobry,
Jestem posiadaczem ponad 10-letniej Rav4, kolor ciemny czerwony/burgundowy.
Trochę mi się nudzi na emeryturze i postanowiłem odświeżyć samochód.
Ma kilka rys/zadrapań takich typowo użytkowych, jakieś gałęzie itp. i chciałbym je spróbować usunąć własnymi siłami (mając świadomość, że nie do końca może się to udać).
Jeżeli chodzi o sprzęt to mam wkrętarkę/wiertarkę/szlifierkę kątową (brak dedykowanego sprzętu do polerki i nie chciałbym go kupować).
Trochę poczytałem i w większości przewija się w polecanych Meguiars Ultimate Compund do takich spraw.
I tutaj pytanie z mojej strony, czy faktycznie warto kupować MUC czy obecnie coś innego, robić to manualnie czy z wykorzystaniem w/w sprzętów? Co jeszcze oprócz MUC/zamiennika polecanego kupić, jakiś pad/nakładka/szmatka ?
Będę wdzięczny za każde polecenie.
Pozdrawiam

Napisano

Gąbka za 1zł i pasta K2 turbo tempo. Polerka to jakbyś całość chciał odświeżać ale bez polerki to szkoda zachodu.

Napisano
49 minut temu, Proomark napisał:

Jeżeli chodzi o sprzęt to mam wkrętarkę/wiertarkę/szlifierkę kątową (brak dedykowanego sprzętu do polerki i nie chciałbym go kupować).

Nie używaj żadnej z nich, możesz spalić lakier, wyciąć halo i inne nieprzyjemności.

Jak już to wkrętarka aku na dość niskich obrotach ale to też z wyczuciem, bo... będzie źle.

Z mleczkiem pastą polerską to jak nie masz doświadczenia to unikaj Tempo, jest bardzo grubo ścierna. Meguiars Ultimate Compound jest ok. krzywdy autu ani sobie nie zrobisz, chyba że się postarasz bardzo.

Najlepiej sobie potestuj gdzieś na mniej widocznym miejscu, nie zaczynaj od maski czy błotników.

Napisano
  • Autor
21 minut temu, G.O.A.T. napisał:

Nie używaj żadnej z nich, możesz spalić lakier, wyciąć halo i inne nieprzyjemności.

Jak już to wkrętarka aku na dość niskich obrotach ale to też z wyczuciem, bo... będzie źle.

Z mleczkiem pastą polerską to jak nie masz doświadczenia to unikaj Tempo, jest bardzo grubo ścierna. Meguiars Ultimate Compound jest ok. krzywdy autu ani sobie nie zrobisz, chyba że się postarasz bardzo.

Najlepiej sobie potestuj gdzieś na mniej widocznym miejscu, nie zaczynaj od maski czy błotników.

Jakąś nakładkę do wkrętarki polecasz?
Doświadczenia nie mam, dlatego właśnie czytałem że MUC będzie OK

Napisano
1 minutę temu, Proomark napisał:

Jakąś nakładkę do wkrętarki polecasz?
Doświadczenia nie mam, dlatego właśnie czytałem że MUC będzie OK

Ja używam do rajdówki, jak gdzieś przytrę to poleruje, więc kupiłem w necie zestaw pad plus gąbki i się generalnie niedoskonałościami nie przejmuję. Z metra ma być ok. phi

Widziałem w Lidlu że mają akcje i stoją stojaki z gąbkami i padami.

Napisano
  • Autor
20 minut temu, G.O.A.T. napisał:

Ja używam do rajdówki, jak gdzieś przytrę to poleruje, więc kupiłem w necie zestaw pad plus gąbki i się generalnie niedoskonałościami nie przejmuję. Z metra ma być ok. phi

Widziałem w Lidlu że mają akcje i stoją stojaki z gąbkami i padami.

No właśnie mnóstwo tego w sklepach i internecie jest a nie chciałbym brać pierwszego lepszego, tylko coś sprawdzonego (nawet jak wyższa cena)

Napisano
W dniu 30.03.2026 o 12:01, bielaPL napisał:

Gąbka za 1zł i pasta K2 turbo tempo. Polerka to jakbyś całość chciał odświeżać ale bez polerki to szkoda zachodu.

nie polecaj czegoś co powoduje więcej zniszczeń niż ma- Tempo ma masę silikonowych wypełniaczy które po umyciu auta zejdą i będzie miał więcej rys niż ma

W dniu 30.03.2026 o 11:38, Proomark napisał:

Dzień dobry,
Jestem posiadaczem ponad 10-letniej Rav4, kolor ciemny czerwony/burgundowy.
Trochę mi się nudzi na emeryturze i postanowiłem odświeżyć samochód.
Ma kilka rys/zadrapań takich typowo użytkowych, jakieś gałęzie itp. i chciałbym je spróbować usunąć własnymi siłami (mając świadomość, że nie do końca może się to udać).
Jeżeli chodzi o sprzęt to mam wkrętarkę/wiertarkę/szlifierkę kątową (brak dedykowanego sprzętu do polerki i nie chciałbym go kupować).
Trochę poczytałem i w większości przewija się w polecanych Meguiars Ultimate Compund do takich spraw.
I tutaj pytanie z mojej strony, czy faktycznie warto kupować MUC czy obecnie coś innego, robić to manualnie czy z wykorzystaniem w/w sprzętów? Co jeszcze oprócz MUC/zamiennika polecanego kupić, jakiś pad/nakładka/szmatka ?
Będę wdzięczny za każde polecenie.
Pozdrawiam

MUC możesz usunąć punktowe zadrapania ale tez się trzeba "namachać", Jak nie masz żadnego doświadczenia z polerkami to lepiej nie testuj szczególnie na autach pokroju toyota. Dla Ciebie najbezpieczniej kupić sobie pastę polerską typu "one step" mikrofibry i jazda - może niczego nie uszkodzisz. dobre robi Menzerna albo Koch.

Napisano
  • Autor
14 minut temu, Dareek napisał:

nie polecaj czegoś co powoduje więcej zniszczeń niż ma- Tempo ma masę silikonowych wypełniaczy które po umyciu auta zejdą i będzie miał więcej rys niż ma

MUC możesz usunąć punktowe zadrapania ale tez się trzeba "namachać", Jak nie masz żadnego doświadczenia z polerkami to lepiej nie testuj szczególnie na autach pokroju toyota. Dla Ciebie najbezpieczniej kupić sobie pastę polerską typu "one step" mikrofibry i jazda - może niczego nie uszkodzisz. dobre robi Menzerna albo Koch.

MUC już zakupiłem dzisiaj rano, spróbuję gdzieś na mniej widocznym miejscu jak wyjdzie lipa to wtedy spróbuję tej pasty one step.

Pytanie jeszcze o pad, widzę takie po 20-30 zł za sztukę a widzę zestawy 6 padów za 25 zł, zakładam że cena skądś się bierze i taka rozbieżność.
Może ktoś polecić jakiś jakościowy pad, czy to nie ma sensu i brać tani zestaw?

Napisano
1 godzinę temu, Dareek napisał:

nie polecaj czegoś co powoduje więcej zniszczeń niż ma- Tempo ma masę silikonowych wypełniaczy które po umyciu auta zejdą i będzie miał więcej rys niż ma

Nie wiem, używam sam, małe rysy znikają, duże dosyć ładnie się maskują, po umyciu jest ok

Napisano
4 godziny temu, Proomark napisał:

MUC już zakupiłem dzisiaj rano, spróbuję gdzieś na mniej widocznym miejscu jak wyjdzie lipa to wtedy spróbuję tej pasty one step.

Muc jest naprawdę spoko dla laika- kiedyś zrobiłem nim ręcznie całą 307. Później mnie 2-3 dni bolały łapy i plery ale było warto. Oczywiście najpierw usuwasz asfalt i żywicę, glinka i jedziesz Meguiarsem padem typu "german" czy jak tam się to teraz nazywa.

Napisano
14 godzin temu, Piotrus napisał:

Muc jest naprawdę spoko dla laika- kiedyś zrobiłem nim ręcznie całą 307. Później mnie 2-3 dni bolały łapy i plery ale było warto. Oczywiście najpierw usuwasz asfalt i żywicę, glinka i jedziesz Meguiarsem padem typu "german" czy jak tam się to teraz nazywa.

Dokładnie. Bez glinkowabia to tych rys będzie więcej niż przed 😉

Napisano
  • Autor

A więcej szczegółów można?
Bo od początku rozmawialiśmy tylko o użyciu MUC, a teraz dochodzą jakieś glinki i inne rzeczy i robi się już dużo tego

Napisano
4 godziny temu, Proomark napisał:

A więcej szczegółów można?
Bo od początku rozmawialiśmy tylko o użyciu MUC, a teraz dochodzą jakieś glinki i inne rzeczy i robi się już dużo tego

jak chcesz pastować to musisz się upewnić że samochód jest czysty, bez piasku i kurzu. Nie wiemy jak jest u Ciebie z miejscem do pastowania. I ile ma samochód oraz jak dawno temu pastowałeś. Podstawa to czysta blacha. Jak robisz to po raz pierwszy, to wypadałoby:
1. odsmolić lakier (ADBL Tar Remover)

2.umyć porządnym szamponem

3.wyglinkować (tutaj delikatna glinka i płyn do poślizgu, albo rozrobiona woda z ludwikiem). Potem obkleić czarne plastiki taśmą.

4.I teraz jakies MUC albo Menzerna
5. Teraz alkohol IPA do przecierania i sprawdzenia jak to wygląda

6.ja bym rzucił wosk na to a są tacy co przed tym jeszcze się skuszą na cleaner.

No i dużo szmat z mikrofibry Ci się przyda. Ale to takie rozsądne minimum jak chcesz zlikwidować ryski. Jak masz jedne głębsze, inne płytkie to MUC się nie sprawdzi i przydadzą się dobre pady, a czasem nawet futro.
To nie lekkie zadanie i w jeden dzień samochód ogarnąć to trzeba mieć wprawę. Można robić etapami np. drzwi, dach, maska, klapa, jeden bok, drugi bok itd.

Napisano
  • Autor
4 godziny temu, lucash napisał:

jak chcesz pastować to musisz się upewnić że samochód jest czysty, bez piasku i kurzu. Nie wiemy jak jest u Ciebie z miejscem do pastowania. I ile ma samochód oraz jak dawno temu pastowałeś. Podstawa to czysta blacha. Jak robisz to po raz pierwszy, to wypadałoby:
1. odsmolić lakier (ADBL Tar Remover)

2.umyć porządnym szamponem

3.wyglinkować (tutaj delikatna glinka i płyn do poślizgu, albo rozrobiona woda z ludwikiem). Potem obkleić czarne plastiki taśmą.

4.I teraz jakies MUC albo Menzerna
5. Teraz alkohol IPA do przecierania i sprawdzenia jak to wygląda

6.ja bym rzucił wosk na to a są tacy co przed tym jeszcze się skuszą na cleaner.

No i dużo szmat z mikrofibry Ci się przyda. Ale to takie rozsądne minimum jak chcesz zlikwidować ryski. Jak masz jedne głębsze, inne płytkie to MUC się nie sprawdzi i przydadzą się dobre pady, a czasem nawet futro.
To nie lekkie zadanie i w jeden dzień samochód ogarnąć to trzeba mieć wprawę. Można robić etapami np. drzwi, dach, maska, klapa, jeden bok, drugi bok itd.

A przykład dobrego pada albo futra?

Napisano
3 godziny temu, Proomark napisał:

A przykład dobrego pada albo futra?

ja mam Royal Pads/Zvizzer. Z tym że futro to z pastą typu Heavy Cut łączymy. Ewentualnie Koch Chemie zbiera dobre opinie - i pasty i pady.

Napisano

Podepnę się pod temat - poprzedniemu właścicielowi "srak naptakał" na maskę i dach. Lakier ciemnozielony, a łajno musiało jakiś czas leżeć. No i trochę wyżarło lakier, są ślady i niewielkie białe punkty.

Niby nie widać, ale trochę drażni.

Powierzchnia skazy jest wielkości, mniej więcej, plastra cytryny.

Jakie są sposoby usuwania takich skaz?

Barwiące pasty? Punktowe, hirurgiczne pędzelkowanie lakierem i polerowanie?

Oddać do fachowca?

Bawił się ktoś z Was w takie "sprzątanie" po ptasiej defekacji?

Edytowane przez fred77

Napisano
18 godzin temu, lucash napisał:

To nie lekkie zadanie i w jeden dzień samochód ogarnąć to trzeba mieć wprawę.

prawda, z kumplem czasami robimy nasze samochody ale bez korekty a z woskowaniem i w sumie dla jednego dużego sedana to jeden dzień pracy dla dwóch osób, które nie robią tego na co dzień i nie startują o 6 rano ;)

Napisano

Poczytaj tylko że MUC nanosisz wilgotne i polerujesz od razu jak przysycha- więc rób małymi kawałkami bo mocno twarde się xujiwo poleruje

Napisano
15 godzin temu, Fili_P napisał:

Poczytaj tylko że MUC nanosisz wilgotne i polerujesz od razu jak przysycha- więc rób małymi kawałkami bo mocno twarde się xujiwo poleruje

ale to prawie moment wysycha. I dla mnie lepiej na sucho się pastuje bo na mokro to taki opór że trzeba mieć łapę jak Schwarzenegger. .

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.