Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wycinac kata?

Featured Replies

Napisano

mam dylemat. auto mam juz 180kkm wiec kat jest na wykonczeniu a wydech nie potrzebnie przytkany.... najgorsze jest to ze bezposrednio w kat jest wkrecona sonda Lambda

chcialem wymienic kata ale orginalny kosztuje chore pieniadze >1500PLN

zamieniki sa ale tez nie tansze >900PLN

co robic

1. wytluc kata i wpawac rure w srodek - co z sonda?

2. wytluc kata - bedzie GLOSNO

3. wyciac kata wpawac rure zamiast niego i zrobic otrow gwint na sonde

4. kupic uniwersalny kat (~350PLN) do podobnej pojemnosci i tam wspawywac sonde?

Napisano

Obawiam się, że w związku z tym:

> bezposrednio w kat jest wkrecona sonda Lambda

Można chyba tylko zrobić to:

> 4. kupic uniwersalny kat (~350PLN) do podobnej pojemnosci i tam

> wspawywac sonde?

Inaczej auto może nie chcieć jechać...

Napisano

> mam dylemat. auto mam juz 180kkm wiec kat jest na wykonczeniu a

> wydech nie potrzebnie przytkany.... najgorsze jest to ze

> bezposrednio w kat jest wkrecona sonda Lambda

> chcialem wymienic kata ale orginalny kosztuje chore pieniadze

> zamieniki sa ale tez nie tansze

> co robic

> 1. wytluc kata i wpawac rure w srodek - co z sonda?

> 2. wytluc kata - bedzie GLOSNO

> 3. wyciac kata wpawac rure zamiast niego i zrobic otrow gwint na

> sonde

> 4. kupic uniwersalny kat (~350PLN) do podobnej pojemnosci i tam

> wspawywac sonde?

moja rada :

wywal kata, wspawaj rurę przelotową w tym miejscu, następnie załóż na nią oryginalną osłonę od kata (tak, żeby na przeglądzie się nie czepiali)

z kata wytnij sondę lambda razem z całym gniazdem, wywierć dziurę we wspomnianej wcześniej rurce i wspawaj sondę razem z gnizadem.....

wygląd ten sam, a problemów z katem nie będzie....

pozdrawiam

P.S. koszt takiej operacji nie powinien przekroczyć 50-60 PLN, więc warto się zastanowić

cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> moja rada :

> wywal kata, wspawaj rurę przelotową w tym miejscu, następnie załóż na

> nią oryginalną osłonę od kata (tak, żeby na przeglądzie się nie

> czepiali)

> z kata wytnij sondę lambda razem z całym gniazdem, wywierć dziurę we

> wspomnianej wcześniej rurce i wspawaj sondę razem z

> gnizadem.....

> wygląd ten sam, a problemów z katem nie będzie....

> pozdrawiam

> P.S. koszt takiej operacji nie powinien przekroczyć 50-60 PLN, więc

> warto się zastanowić

problem w tym ze sonda jest wkrecona w 1/4 dlugosci kata czyli juz na "wybrzuszeniu" jak umieszcze ja wspawanej rurze to albo przed puszka po kacie albo po. inaczej sie nie da

Napisano

> taaaaaaaaaa

Niektorych to smieszy. A kol. Twinsen ma racje - dlaczego oburza nas ze ktos np. myje samochod w jeziorze lub wylewa zyzyty olej do lasu, a na wycinanie kata reagujemy jak na normalke? Uniwersalny kat za 350 to chyba nie az takie pieniadze, a za to mozna miec spokoj sumienia?

pozdr

Napisano

> problem w tym ze sonda jest wkrecona w 1/4 dlugosci kata czyli juz na

> "wybrzuszeniu" jak umieszcze ja wspawanej rurze to albo przed

> puszka po kacie albo po. inaczej sie nie da

no tak, w takim razie musisz pokombinować......

zmierz skok gwintu na sondzie i udaj się do ślusarza, a ten dorobi Ci gniazdo z gwintem o owym skoku (a już najlepiej, to zabierz do niego sondę, bo każdy szanujący się ślusarz powinien mieć grzebień do mierzenia skoku gwintu - zmierzy po swojemu i tak będzie najlepiej)

pozdro

Napisano

> mam dylemat. auto mam juz 180kkm wiec kat jest na wykonczeniu a

> wydech nie potrzebnie przytkany.... najgorsze jest to ze

> bezposrednio w kat jest wkrecona sonda Lambda

> chcialem wymienic kata ale orginalny kosztuje chore pieniadze

> zamieniki sa ale tez nie tansze

> co robic

> 1. wytluc kata i wpawac rure w srodek - co z sonda?

bedzie głośno

> 2. wytluc kata - bedzie GLOSNO

zgadza się

> 3. wyciac kata wpawac rure zamiast niego i zrobic otrow gwint na

> sonde

bedzie głośny nieprzyjemny dzwięk.

> 4. kupic uniwersalny kat (~350PLN) do podobnej pojemnosci i tam

> wspawywac sonde?

najlepsze wyjście. Ja wstawiłem zwykły tłumik...

Napisano

> wycinanie kata, to ZŁO

każdy ma swoje zdanie na ten temat - ja szanuję Twoje

> to smutne, że w tym kraju wciąż bardziej liczy się, jak

> auto mocniej "pierdzi", niż jak zatruwa środowisko...

nie chodzi o "pierdzenie" Kolego, tylko o oszczędność

ja w życiu bym nie wydał całej pensji na KAT, tym bardziej, że mam jeszcze kogoś na utrzymaniu....nie każdego stać na oryginalne części, a jeżeli chodzi o uniwersalne zamienniki, to też nie są one wcale tanie.... 400 PLN to prawie 1/3 moich miesięcznych dochodów.....

czyli mam rozumieć, że jak kogoś nie stać na katalizator (czy to oryginał czy nie), to ma nie jeździć samochodem, bo bez KATa zatruwa środowisko? kilkanaście lat temu coś takiego jeszcze nie istniało.....

hmm.gif

Napisano

> Niektorych to smieszy. A kol. Twinsen ma racje - dlaczego oburza nas

> ze ktos np. myje samochod w jeziorze lub wylewa zyzyty olej do

> lasu, a na wycinanie kata reagujemy jak na normalke? Uniwersalny

> kat za 350 to chyba nie az takie pieniadze, a za to mozna miec

> spokoj sumienia?

> pozdr

icon_eek.gif ładne porównanie icon_eek.gif

Napisano

> ładne porównanie

Emisja szkodliwych substancji z jednego samochodu bez kata to oczywiscie nic, jezeli natomiast tych samochodow jest tysiace... skala problemu rosnie.

A ochrona srodowiska to m. inn. jego nie zanieczyszczanie - czy to przez spaliny, czy wspomniane przeze mnie wylewanie oleju do lasu.

Napisano

> wycinanie kata, to ZŁO

> to smutne, że w tym kraju wciąż bardziej liczy się, jak

> auto mocniej "pierdzi", niż jak zatruwa środowisko...

Jezdzenie dieslem to zlo... screwy.gif

Wycinanie kata nie jest zlem w przypadku gdy jezdzi sie na gazie. Zarowno z katem jak i bez spaliny sa czystsze od tych z Twojego Multijet'a.

Napisano

> Emisja szkodliwych substancji z jednego samochodu bez kata to

> oczywiscie nic, jezeli natomiast tych samochodow jest tysiace...

> skala problemu rosnie.

> A ochrona srodowiska to m. inn. jego nie zanieczyszczanie - czy to

> przez spaliny, czy wspomniane przeze mnie wylewanie oleju do

> lasu.

Fakt, ale czy na przykład wiesz po co organizowane są demonstracje tzw. "zielonych"? i innych z ochrony środowiska?

już Ci mówię

-DLA KASY !!!! za każdą demonstrację dostają $$ (dziwne to, ale prawdziwe)

a wiesz jak wygląda segregacja odpadów chociażby na Ursynowie?

Są 3 kosze z napisami, papier, szkło, plastik.... i jest OK, ale przyjeźdża śmieciarokontener i o dziwo, wrzucają wszystko do jednego kontenera

screwy.gif

jakby wziąć Naród za mordę, dać mu dobrze płatną pracę, to by wszystko miało ręce i nogi....

to moje zdanie

pozdrawiam

Napisano

> Fakt, ale czy na przykład wiesz po co organizowane są demonstracje

Nie chodze na demonstracje, zawodowi ekolodzy w rodzaju Greenpeace to nie sa moi faworyci.

> a wiesz jak wygląda segregacja odpadów chociażby na Ursynowie?

W Srodmiesciu wyglada dokladnie tak samo.

jakby wziąć Naród za mordę, dać mu dobrze płatną pracę, to by

> wszystko miało ręce i nogi....

Wziac za morde? Niekoniecznie, ale edukowac, ze nawet najwieksze zmiany na lepsze mozna zapoczatkowac na wlasnym podworku (lub w tym przypadku samochodzie).

pozdrawiam rowniez,

Napisano

> wycinanie kata, to ZŁO

> to smutne, że w tym kraju wciąż bardziej liczy się, jak

> auto mocniej "pierdzi", niż jak zatruwa środowisko...

ok... z tego co pamietam to po wycieciu kata w seiu i tak spaliny spelnialy normy wiec... hmm.gif

Napisano

Kat ok, ale 1500, lub lepiej to w życiu frown.gif

Napisano

> wycinanie kata, to ZŁO

> to smutne, że w tym kraju wciąż bardziej liczy się, jak

> auto mocniej "pierdzi", niż jak zatruwa środowisko...

ale po takim przebiegu to katalizator dużo nie pomaga

Napisano

a ja mam wycięty katalizator w jego miejsce jest rura grinser006.gif nie mam nic pokombinowane żeby wygladało jak kat. a jeśli chodzi o sonde to też jej nie mam a auto normalnie jezdzi waytogo.gif

Napisano

tylko pkt 4 wchodzi w grę ze względu na ilość i ciśnienie spalijn w katalizatorze,

tylko wtedy sonda będzie działała jak należy

tak to skonstruowano, policzono i tak być musi.

co innego jak kat jest 1 metr od sondy - wtedy róbta co chceta spineyes.gif

Napisano

Zgadzam się z Twinsenem. Wszelkie teksty w stylu - jeszcze parenaście lat temu o tym nie było mowy - kasuje tekstem; jeszcze 300 lat temu ludzie jedząc robili kupy pod stół, 200 lat temu nie było mowy o czystości przy opatrywaniu ran, 100 lat temu był problem z myciem, itp itd

Proszę zastanowić sie czy sprzedawanie problemu dzieciom jest uczciwe. lecz nie wdaje sie w dyskusje - dla niektórych problem ochrony środowiska i pewnej kultury życia jest tak samo niezrozumiały jak tajemnica Świetej Trójcy, do końca życia niezrozumiały.....

Wic moze edukujmy dzieci.....

Napisano

> Zgadzam się z Twinsenem. Wszelkie teksty w stylu - jeszcze parenaście

> lat temu o tym nie było mowy - kasuje tekstem; jeszcze 300 lat

> temu ludzie jedząc robili kupy pod stół, 200 lat temu nie było

> mowy o czystości przy opatrywaniu ran, 100 lat temu był problem

> z myciem, itp itd

> Proszę zastanowić sie czy sprzedawanie problemu dzieciom jest

> uczciwe. lecz nie wdaje sie w dyskusje - dla niektórych problem

> ochrony środowiska i pewnej kultury życia jest tak samo

> niezrozumiały jak tajemnica Świetej Trójcy, do końca życia

> niezrozumiały.....

> Wic moze edukujmy dzieci.....

Jezdzisz na gazie?

Napisano
  • Autor

> wycinanie kata, to ZŁO

moge sie zalozyc do flaszke ze spalinny z mojego "truciciela LPG zlosnik.gif beda mniej szkodliwe nawet po wycieciu kata niz Twoje obecnie

i co diesel to ZLO hmm.gifhehe.gif

> to smutne, że w tym kraju wciąż bardziej liczy się, jak

> auto mocniej "pierdzi", niż jak zatruwa środowisko...

tu nie chodzi o pedzenie ale jezeli tak juz obecnie praktycznie nie dziala a mimo to auto spełnia w 100% wszelkie normy czystosci to po co ma byc?

Napisano
  • Autor

> bedzie głośno

mimo rury w srodku?

> bedzie głośny nieprzyjemny dzwięk.

6 garów zrekompensuje cfaniak.gifzlosnik.gif

> najlepsze wyjście. Ja wstawiłem zwykły tłumik...

tylko ze w uniwersalny tlumi wspawac soned nie uszkadzajac ceramiki lub siatki to nielada sztuka...

narazie jestem za opcja nr1 ale moze jak znajde odpowiedni kat to bedzie opcja nr4

Napisano
  • Autor

> tylko pkt 4 wchodzi w grę ze względu na ilość i ciśnienie spalijn w

> katalizatorze,

> tylko wtedy sonda będzie działała jak należy

> tak to skonstruowano, policzono i tak być musi.

i tego sie obawiam oslabiony.gif koles ktory moglby mi to zrobic mowil cos o specjalnie wyspawanych kierownicach na sonde

> co innego jak kat jest 1 metr od sondy - wtedy róbta co chceta

a wisdziales uniwersalny kat z podejsciem na sonde?

Napisano

> Ok, pomijamy już spaliny... Ale co wam sprawia za przyjemność,

> że auto na drodze jest słyszalne z 5 km ??

sorry widziales kiedys (slyszales) auto bez kata ale ze sprawnymi pozostalymi tlumikami?? bo u mnie jedyna roznica w glosnosci byl metaliczny dzwiek w okolicy dzwigni hamulca recznego (mniej wiecej na wysokosci katalizatora) przy gwaltownym przyspieszaniu... sama glosnosc pracy wydechu sie nie zmienila...

Napisano
  • Autor

> Ok, pomijamy już spaliny... Ale co wam sprawia za przyjemność,

> że auto na drodze jest słyszalne z 5 km ??

tego wlasnie chce uniknac!

Napisano

> chciałbym tego posłuchać, że nie jest głośniejsze

sluchaj jak by bylo to by moj ojciec zauwazyl... biglaugh.gif a przez ponad pol roku po tej operacja jezdzil nim i nic nie zauwazyl... :>

btw. moze ma znaczenie to ze zostala usunieta tylko zawartosc puszki katalizatora, natomiast sama puszka zostala na miejscu... wiem na pewno ze to metaliczne brzeczenie przy przyspieszaniu bylo przez ta wlasnie puszke a nie kawalek rurki...

Napisano

> mimo rury w srodku?

tak.

> 6 garów zrekompensuje

nie jest to głośny dzwięk ale nieprzyjemny - metaliczny taki troche gwiżdzący jak kiedyś z dużych fiatów i polonezów.

Ja nie mogłem tego wytrzymać sick.gif

> tylko ze w uniwersalny tlumi wspawac soned nie uszkadzajac ceramiki

> lub siatki to nielada sztuka...

> narazie jestem za opcja nr1 ale moze jak znajde odpowiedni kat to

> bedzie opcja nr4

ok.gif

Napisano

> Ok, pomijamy już spaliny... Ale co wam sprawia za przyjemność,

> że auto na drodze jest słyszalne z 5 km ??

a co Ci się ubzdurało że jest głośniej - owszem jest jak się rure wstawi ale wstawiając tłumik jest identyko jak z katem.

Napisano
  • Autor

> a co Ci się ubzdurało że jest głośniej - owszem jest jak się rure

> wstawi ale wstawiając tłumik jest identyko jak z katem.

a gdzie znalesc taki maly tlumik? i czy przypomi z wygladu kata?

Napisano

> a gdzie znalesc taki maly tlumik?

ja byłem u tłumikarza - miał tego do wyboru do koloru

i czy przypomi z wygladu kata?

ten co mam nie ale specu twierdził że są w kształckie kata produkowane - akurat nie miał takiego.

Napisano

> Ktoś to wymyślił. Pozwala to nieco oczyścić spaliny.

> Więc, gdzie by tego nie zamontować, to jest słuszne.

> Czy na kominie elektrowni, czy w układzie wylotowym

> silnika spalinowego...

Powtorze sie, bo widac nie dotarlo:

Spaliny w aucie zasilanym LPG i bez kata sa duzo zdrowsze dla srodowiska niz spaliny z nowym katem w Twoim dieslu...

Poza tym nie ma roznicy przy aucie na LPG czy jezdzi na kacie czy nie, bo spaliny w obu przypadkach sa tak samo czyste.

Jesli tak bardzo zalezy ci na ochronie srodowiska to czemu nie zaczniesz jezdzic na gazie, tylko trujesz swiat multijetem? Mysle, ze po prostu piszesz tylko po to zeby pisac. Masz za duzo czasu i najezdzasz na tych, ktorzy chca oszczedzic w tym przypadku nie zatruwajac bardziej srodowiska od Ciebie...

Napisano

> Powtorze sie, bo widac nie dotarlo:

> Spaliny w aucie zasilanym LPG i bez kata sa duzo zdrowsze dla

> srodowiska niz spaliny z nowym katem w Twoim dieslu...

> Poza tym nie ma roznicy przy aucie na LPG czy jezdzi na kacie czy

> nie, bo spaliny w obu przypadkach sa tak samo czyste.

taa...szczegolnie bardzo ekologiczne są miksery w autach z wielopunktowym wtryskiem benzyny hahaha.gif

Napisano

> pojedziemy sobie na analizator prawda?

> i zobaczymy, co wyjdzie ok?

Przyjedz do mnie to pojedziemy, bo mnie nie zalezy na tym zeby Ci cos udowadniac.

Napisano

> taa...szczegolnie bardzo ekologiczne są miksery w autach z

> wielopunktowym wtryskiem benzyny

Chcesz powiedziec, ze auto na gazie bardziej "smierdzi" niz diesel? hmm.gif

Napisano

> mnie też nie, bo Ty wiesz swoje

> gdyby to było niepotrzebne, to by fizycy tego nie wymyślili...

> i to jest JEDYNE wytłumaczenie, pomijając już wszystko

> inne. samochód przez konstruktora jest tak budowany,

> że ten element jest POTRZEBNY. niezależnie, czy jeździsz

> na noPB, czy LPG, czy na ropie... koniec tematu.

NO to w takim razie ja jeszcze na koniec dodam, ze sa ludzie, ktorzy specjalnie jezdza samochodami na LPG zeby oszczedzac srodowisko. Ja do takich ludzi sie nie zaliczam, bo sam zastanawialem sie nad kupnem diesla. Tak czy siak ciesze sie, ze moje auto jest ekologiczne.

Napisano

> Chcesz powiedziec, ze auto na gazie bardziej "smierdzi" niz diesel?

zależy,jak dizel i jakie auto na gaz wink.gif

Niestety większość aut,wyposażonych w mieszanikowe systemy LPG,jest o wiele mniej ekologiczna,niż te same auta,zasilane sprawnym,fabrycznym ukladem wtrysku benzyny...

Napisano

> NO to w takim razie ja jeszcze na koniec dodam, ze sa ludzie, ktorzy

> specjalnie jezdza samochodami na LPG zeby oszczedzac srodowisko.

> Ja do takich ludzi sie nie zaliczam, bo sam zastanawialem sie

> nad kupnem diesla. Tak czy siak ciesze sie, ze moje auto jest

> ekologiczne.

pamiętaj,ze w dzisiejczych czasach - czasach super hiper katalizatorów,wielostopniowych EGR-ów,dopalaczy cząstek stałych etc. "ekologia" to przede wszystkim dązenie do ograniczenia emisji CO2 - a więc trzeba spalać jak najmniej paliwa o jak najmniejszej zawartosci węgla.

Diesel pali mało,ale za to ropa jest "cięzka" od węgla.

Benzyna na LPG pali dużo,ale znowuż bez porównania jest więcej wodoru,a mniej węgla w tym paliwie.

Może remis...a może nie ? wink.gif

Napisano

> we wszystkich poprzednich autach miałem LPG, no może

> poza maluchem

> i też się cieszyłem że ekologicznie i tanio. ale kata nie wywalałem

> a teraz mam diesla i tutaj LPG niestety już się nie da

> a do uturbionego serduszka nie będę lał rzepaku

Ja kupilem auto juz z instalacja LPG i bez kata. Szkoda mi bylo troche na poczatku, ale jak sie dowiedzialem, ze nie ma roznicy czy z katem czy bez to mi ulzylo.

Tak czy siak to moj nastepny woz to bedzie diesel - najlepiej nowy. No chyba, ze znow mi cos odbije i kupie benzyne z LPG. Oczywiscie zawsze bede sie staral zyc w zgodzie z przyroda wink.gif

Napisano

> Może remis...a może nie ?

Teoria dobra, ale chyba jednak pod wzgledem czystosci wygrywa LPG cfaniaczek.gif

Napisano

> i tego sie obawiam koles ktory moglby mi to zrobic mowil cos o

> specjalnie wyspawanych kierownicach na sonde

no, dobrze gadał ok.gif

> a wisdziales uniwersalny kat z podejsciem na sonde?

powiem szczerze, ze nie icon_rolleyes.gif

ale to chyba jedyne wyjście hmm.gif

Napisano
  • Autor

> no, dobrze gadał

i co najlepsze - zrobi mi to - wspawa kierownice na sonde w rurze. i gwarantuje ze bedzie dzialac ok.gif

> powiem szczerze, ze nie

> ale to chyba jedyne wyjście

postanowilem: szukam metalowego kata do aut o wiekszej pojemnosci ~5L i wspawuje w niego sonde

w VR6 oryginalny kat wyglada tak:

277255319-117607935.jpg

277255414-117607935_1.jpg

post-8406-14352472641383_thumb.jpg

Napisano

> Obawiam się, że w związku z tym:

> Można chyba tylko zrobić to:

> Inaczej auto może nie chcieć jechać...

Odpinasz kabelki od sondy, wpinasz w nie na krótko odpowiedni opornik i pojedzie.

Co prawda nie tak, jak z sondą, ale pojedzie.

Napisano

> Ok, pomijamy już spaliny... Ale co wam sprawia za przyjemność,

> że auto na drodze jest słyszalne z 5 km ??

Żeby z 5 zlosnik2.gif

Jakoś tak robi, że jest nam miło

Napisano

> Odpinasz kabelki od sondy, wpinasz w nie na krótko odpowiedni opornik

> i pojedzie.

> Co prawda nie tak, jak z sondą, ale pojedzie.

A moze wystarczu wpiac emulator sondy taki jak jest stosowany w instalkach lpg ???

Napisano

> A moze wystarczu wpiac emulator sondy taki jak jest stosowany w

> instalkach lpg ???

Hehe, dobre.

A w/g Ciebie co to jest innego jak rezystor wpięty zamiast sondy ? ;-D

Wiesz, na alledrogo też są takie "czipy-rezystory" ;-D

Napisano

> Hehe, dobre.

> A w/g Ciebie co to jest innego jak rezystor wpięty zamiast sondy ?

to generator przebiegu prostokątnego smirk.gif

Napisano

> Odpinasz kabelki od sondy, wpinasz w nie na krótko odpowiedni opornik

> i pojedzie.

jasne...napięcie weźmie się znikąd zlosnik.gif

Sonda to nie czujnik rezystancyjny !!!!!

Napisano

> Hehe, dobre.

> A w/g Ciebie co to jest innego jak rezystor wpięty zamiast sondy ?

> ;-D

> Wiesz, na alledrogo też są takie "czipy-rezystory" ;-D

A ja caly czas myslalem ze rezystor i przekaznik to jest emulator wtryskiwacza ??? hmm.gifcfaniaczek.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.