Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Daleko nam jeszcze do "Europy"?

Featured Replies

Napisano

Wróciłem właśnie z objazdu po Europie. Oto krótkie refleksje:

Słowacja:

Kierowca przestrzegaja ograniczeń w miastach i wsiach, do jak jest do 40km/h, to tyle jadą. Czasami trafiają się szaleńcy, co potrafią wyprzedać nawet pod górkę i na zakręcie.

Na autostradach im bliżej Bratysławy, tym kierowcy jeżdżą grzeczniej i kulturalniej, 80km/h w autostradzie w centrum miasta to świętość.

Austria:

Super przepisowi i super kulturalni, ale równiez tego wymagają od innych. We wsiach wszyscy jadą 40-50km/h, nawet gdy nie ma ograniczeń! Kultura jazdy nakazuje zwolnić.

Na Autostradach panuje zwyczaj: jedziesz prawym pasem, środkowym i lewym wyprzedzam i wracasz na prawy pas. Mimo ograniczeń do 130km/h (jak w całej Europie) wiele osób pędzie na oko ok. 200km/h. W tunelach obowiązuje 100-110km/h i nawet pędzące auta - zwalniają.

To samo tyczy się przejazdu przez miasteczka i wsie. Jak tylko pojawia się obręb wsi/miasta - wszyscy jadę wolniuto, za tablicą koniec - 90km/h. Kulutra i uprzejmość to podstawa.

Włochy:

Tu jest gorzej niż u nas, choć wszyscy jeżdżą na światłach 24h/dobę to mało kto używa kiedykolwiek kierunkowskazu, potrafi nagle wjechać auto jadące 60km/h przed inne wyprzedzające je z prędkością 130-150km/h i słychać pisk, slalom i czasem buuum.

Najgorzej jest koło Mediolanu, gdzie sa na ich A-4 ogromne przebudowy - jak ktoś jedzie niech omija.

ograniczenie do 80km/h i jeden pas wolny. Wszysacy jadę 130-150km/h i musisz jechać tyle również w rzędzie bo inaczej murowany jest puk,puk lecitko w zderzak auta za nami. Gorzej gdy to jest TIR. A tam tyle one jeżdżą również...

O motorynkach napisze tyle: większość to natolatki co nie umieją jeździć, naprawdę.

Francja:

Właściwie kopia Austrii...

Napisano
brawo.gifczekamy na c.d.n ok.gifhehe.gif20.GIF
Napisano

> Francja:

> Właściwie kopia Austrii...

icon_eek.gifboje_sie.gif to myśmy inną francję chyba zwiedzali hehe.gif tam to dopiero wolna amerykanka była hahaha.gif kolega mi dał auto i kluczyki i powiedział, żebym jechał bo on się boi a ja jestem na tyle poje*** żeby sobie z nimi poradzić hehe.gif

Napisano

> to myśmy inną francję chyba zwiedzali tam to dopiero wolna

> amerykanka była kolega mi dał auto i kluczyki i powiedział,

> żebym jechał bo on się boi a ja jestem na tyle poje*** żeby

> sobie z nimi poradzić

zakrecony.gif

Moje odczucie z jazdy autostradami we Francji jest takie, ze Francuzi to w duzej mierze jakies wiesniaki nieprzyzwyczajone do autostrad! jump.gif Otoz bardzo czestym zjawiskiem jest to, ze na autostradzie 2+2 czlowiek przy wyprzedzaiu wlacza lewy migacz i mu tak zostaje do momentu az wroci na prawy. Czasem to moze trwac po 2, 3 czy wiecej km niewiem.gif

No i generalnie duzo mniej sie przejmuja trzymaniem sie prawej niz Niemcy.

Napisano

> Moje odczucie z jazdy autostradami we Francji jest takie, ze Francuzi

> to w duzej mierze jakies wiesniaki nieprzyzwyczajone do

> autostrad! Otoz bardzo czestym zjawiskiem jest to, ze na

> autostradzie 2+2 czlowiek przy wyprzedzaiu wlacza lewy migacz i

> mu tak zostaje do momentu az wroci na prawy. Czasem to moze

> trwac po 2, 3 czy wiecej km

> No i generalnie duzo mniej sie przejmuja trzymaniem sie prawej niz

> Niemcy.

a autostrady... trzeba było do paryża wjechać... to byś 15x zawału dostał w przeciągu pół godziny hahaha.gif a potem położyłbyś jakiegoś naprawiacza koło fotela i nauczył się uniwersalnego języka palca klaksonu i klucza do kół hehe.gif normalnie... kierunków brak, na rondach robią co chcą, zakazy... jakie zakazy... a idź.... normalnie pobojowisko zlosnik.gif czułem się jak we wrocku... tylko tam jeden zonk... we wrocku jak jakiś debil jedzie i widzi że czekam aż we mnie przyłoży to hamuje... tam mają to w d**e hahaha.gif i tego się najbardziej bałem zlosnik.gif u nas takich co to odważni są do pewnego momentu nie brakuje, a potem panika i hamulec... tamci żabozjadacze mają jaja, albo nie mają wyobraźni hehe.gif

Napisano

> Wróciłem właśnie z objazdu po Europie. Oto krótkie refleksje:

> Słowacja:

> Kierowca przestrzegaja ograniczeń w miastach i wsiach, do jak jest

> do 40km/h, to tyle jadą. Czasami trafiają się szaleńcy, co

> potrafią wyprzedać nawet pod górkę i na zakręcie.

> Na autostradach im bliżej Bratysławy, tym kierowcy jeżdżą grzeczniej

> i kulturalniej, 80km/h w autostradzie w centrum miasta to

> świętość.

Tego się nauczyli za komuny !!!

Był taki przepis że przekraczasz prędkość o 21 km/h od dozwolonej to prawko idzie na pół roku do "pralni"

Przekraczasz (jeżeli dobrze pamiętam o 35 - rok "pralnia " + egzamin.

Policaje zarabiali dobrą kasę i mieli fajną posadę więc nie brali łapówek ( lub brali ale większe i w miejszej mierze).

Z drugiej strony społeczeństwo wychowane na 1000 MB lub 100MB a toto to więcej niż 85,5 nie jechało smile.gif

Napisano

zaliczyłem jazdy po Paryżu, 3 dni w Hiszpanii 3 tygodnie na Ukrainie i w Rosji i 2 tygodnie jazdy po Italii. Po powrocie z każdego z tych wyjazdów stwierdzałem że na polskich drogach panuje wysoka kultura i wręcz przesadna uprzejmość zlosnik.gif

pozdrawiam

P.S. polecam szczególnie ruch po rondzie w Hiszpanii, w miejscowości Badajoz (przy granicy z Portugalią)

Napisano

> zaliczyłem jazdy po Paryżu, 3 dni w Hiszpanii 3 tygodnie na Ukrainie

> i w Rosji i 2 tygodnie jazdy po Italii. Po powrocie z każdego z

> tych wyjazdów stwierdzałem że na polskich drogach panuje wysoka

> kultura i wręcz przesadna uprzejmość

> pozdrawiam

> P.S. polecam szczególnie ruch po rondzie w Hiszpanii, w miejscowości

> Badajoz (przy granicy z Portugalią)

no mi kolega opowiadał co się we włoszech dzieje... to stwierdziłem, że niedaleko od francji... zlosnik.gif hehehe wink.gif w niemczech i holandii mi się jeździło za to super... w holandii zgarnąłem najwyższy mandat w życiu... ale co tam... zlosnik.gif kto mógł podejrzewać 2 blondyny w porshe o to, że są policjantkami a porshe to radiowóz.... bidny ludzik z polski ? beksa.gif

Napisano

> Moje odczucie z jazdy autostradami we Francji jest takie, ze Francuzi

> to w duzej mierze jakies wiesniaki nieprzyzwyczajone do

> autostrad! Otoz bardzo czestym zjawiskiem jest to, ze na

> autostradzie 2+2 czlowiek przy wyprzedzaiu wlacza lewy migacz i

> mu tak zostaje do momentu az wroci na prawy. Czasem to moze

> trwac po 2, 3 czy wiecej km

> No i generalnie duzo mniej sie przejmuja trzymaniem sie prawej niz

> Niemcy.

Lewy kierunek wlaczony w czasie wyprzedzania ma informowac, zeby jadacy sie nie denerwowali bo on zaraz wraca na prawy pas !!

Napisano

Ja moge dorzucic jeszcze Holandie... w miare spokojnie... ale z lewego pasa na autostradzie to sie zadko zdarza zeby ktos zjechal...a i ograniczenia respektuja tylko tam gdzie sa fotoradary...+ oczywiscie miasta (obowiazkowo 50) oraz Belgie...tragedia...jak we Francji...podstawowe urzadzenie w aucie to klakson sciana.gif

Napisano

> zaliczyłem jazdy po Paryżu, 3 dni w Hiszpanii 3 tygodnie na Ukrainie

> i w Rosji i 2 tygodnie jazdy po Italii. Po powrocie z każdego z

> tych wyjazdów stwierdzałem że na polskich drogach panuje wysoka

> kultura i wręcz przesadna uprzejmość

Z tą kulturą i uprzejmością to grubo przesadziłeś hehe.gif

ale wysoka kultura JAZDY jest w Polsce jak najbardziej ok.gif

Dobra znajomość przepisów, ustępowanie sobie itd. Lubię jeździć po Polsce drive.gif mimo wariatów przeceniających swoje możliwości.

Jeździłem jak dotąd w kilkunastu krajach w Europie i Ameryce Płd. więc mam dobre porównanie.

Napisano

> Lewy kierunek wlaczony w czasie wyprzedzania ma informowac, zeby

> jadacy sie nie denerwowali bo on zaraz wraca na prawy pas !!

A nie przypadkiem jak w większości krajów- lewy kierunek to informacja dla tych z przodu, że jadę albo chcę jechać szybciej? cfaniaczek.gif

Napisano

> Francja:

> Właściwie kopia Austrii...

icon_eek.gif Ja ze 2 tyg temu jechalem po francuskich autostradach i z tego co widzialem to wszyscy wyprzedzaja, poganiaja i ogolnie sie spiesza. Lewy kierunkowskaz do poganiania mial wlaczony co drugi samochod, niewazne czy silnik 1.0 czy 3.0 zlosnik.gif

Napisano

> Lewy kierunek wlaczony w czasie wyprzedzania ma informowac, zeby

> jadacy sie nie denerwowali bo on zaraz wraca na prawy pas !!

Zawsze myslalem ze do takiej informacji sluzy wlaczony prawy kierunek hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Z tą kulturą i uprzejmością to grubo przesadziłeś

> ale wysoka kultura JAZDY jest w Polsce jak najbardziej

Dobre sobie. Wracajac do Polski przez Zwardoń aż 7 aut mnie otrąbiło i wiele wyprzedzało na granicy bezpieczeństwa, tylko dlatego, gdyż wzorem zachodnim postanowiłem trzymać się przepisów i znaków ograniczenia prędkości we wsiach/miastach do 50/60km/h...

Napisano

> a autostrady... trzeba było do paryża wjechać... to byś 15x zawału

> dostał w przeciągu pół godziny a potem położyłbyś jakiegoś

> naprawiacza koło fotela i nauczył się uniwersalnego języka palca

> klaksonu i klucza do kół normalnie... kierunków brak, na

> rondach robią co chcą, zakazy... jakie zakazy... a idź....

> normalnie pobojowisko czułem się jak we wrocku... tylko tam

> jeden zonk... we wrocku jak jakiś debil jedzie i widzi że czekam

> aż we mnie przyłoży to hamuje... tam mają to w d**e i tego się

> najbardziej bałem u nas takich co to odważni są do pewnego

> momentu nie brakuje, a potem panika i hamulec... tamci

> żabozjadacze mają jaja, albo nie mają wyobraźni

Nie oni nie mają jaj - wyobrażni też nie.

Byłem kiedyś (w '97) na wycieczce we Francji, jeździłem trochę po Paryżu autokarem (jako pasażer) i do końca życia nie zapomnę jednej scenki: Nasz autobus jedzie jedną z głównych ulic ok. 40-50 km/h. W pewnej chwili jakiś Francuz Citroenem wyjeżdża z miejsca parkingowego równoległego do jezdni wprost przed nasz autobus - ostro hamulce klakson i odbicie w lewo... I do dziś podziwiam refleks kierowcy - rekcja pół sekundy później oznaczałaby takie bum, że z Citroena i jego kierowcy wiele by nie zostało...

Napisano

> Nie oni nie mają jaj - wyobrażni też nie.

> Byłem kiedyś (w '97) na wycieczce we Francji, jeździłem trochę po

> Paryżu autokarem (jako pasażer) i do końca życia nie zapomnę

> jednej scenki: Nasz autobus jedzie jedną z głównych ulic ok.

> 40-50 km/h. W pewnej chwili jakiś Francuz Citroenem wyjeżdża z

> miejsca parkingowego równoległego do jezdni wprost przed nasz

> autobus - ostro hamulce klakson i odbicie w lewo... I do dziś

> podziwiam refleks kierowcy - rekcja pół sekundy później

> oznaczałaby takie bum, że z Citroena i jego kierowcy wiele by

> nie zostało...

nosz oni są wytrenowani w takich numerach jak małpy w cyrku hehe.gifhahaha.gif ja też, dlatego mi kolega dał auto i sam się bał jeździć hehe.gif

Napisano

> nosz oni są wytrenowani w takich numerach jak małpy w cyrku ja

> też, dlatego mi kolega dał auto i sam się bał jeździć

Aha, nie napisałem, ze kierowca autobusu był Polakiem i po Paryżu jeździł tylko on, mimo, że był drugi na zmianę - tamtem po prostu bał sie tego miasta - a raczej jego mieszkańców... hehe.gif

Napisano

> Dobre sobie. Wracajac do Polski przez Zwardoń aż 7 aut mnie otrąbiło

> i wiele wyprzedzało na granicy bezpieczeństwa, tylko dlatego,

> gdyż wzorem zachodnim postanowiłem trzymać się przepisów i

> znaków ograniczenia prędkości we wsiach/miastach do 50/60km/h...

Nie jest dobrym kierowcą ten, kto (ślepo) trzyma się się przepisów.

Trzeba jeszcze trzymać się rytmu. Tą drugą zasadę złamałeś = na obtrąbienie zasłużyłeś 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> Nie jest dobrym kierowcą ten, kto (ślepo) trzyma się się przepisów.

> Trzeba jeszcze trzymać się rytmu. Tą drugą zasadę złamałeś = na

> obtrąbienie zasłużyłeś

Rytm był ustawiony na 90-100km/h 270751858-jezyk.gifhehe.gif

Napisano

> Rytm był ustawiony na 90-100km/h

No trudno skoro tak się jeździ... grinser006.gif

Napisano

> Lewy kierunek wlaczony w czasie wyprzedzania ma informowac, zeby

> jadacy sie nie denerwowali bo on zaraz wraca na prawy pas !!

Dziwne pomysl i raczej nikt inny w Europie go nie stosuje. Na szczescie. Niektore (duzo!) France tak robia zawsze, niezaleznie od tego, czy ktos za nimi jedzie czy nie. Zreszta, zeby lewy kierunek mowil o checi zmiana pasa na prawy? Pokretne biglaugh.gif

Napisano

> Dziwne pomysl i raczej nikt inny w Europie go nie stosuje.

Widziałem Włochów na austriackiej autostradzie z takimi pomysłami... crazy.gif

mar00ha

Napisano

Litwa :

Na drogach 90 - wszyscy tak jadą. Tych co jadą 92 wyprzedzają ci co

jadą 95. Wyprzedzanie nie jest popularne - ludzie wolą zwolnić z 95

do 92 niż wyprzedzać (wpędzali mnie tym w paranoję bo ciągle

myslałem że tajniactwo za mną jedzie).

Na autostradzie na odcinku 220km wyprzedziły mnie 4 auta.

Dopusczalne 130 to jadą 130. Jechałem 140 i czułem sie jak wariat

drogowy bo wszystkich wyprzedzałem.

Drogi tam mają dużo wyższą przyczepność - jak gdyby więcej

kamyczków. Super sprawa podczas deszczu, nieszczególna sprawa

jak kamyczek się obluzuje i wystrzeli spod kół ciężarówki.

Większość dróg posiada co 10-20km "krzywą choinkę" czyli miejsce

odpoczynku zazwyczaj z jakąś ławeczką, stolik i miejscówa na grila

nie jest rzadkością. W większości przypadków asfaltowy placyk w

lesie.

Ponieważ litewscy obywatele czuli się przestępcami widząc jak to

policja czai się na nich uchwalono prawo mówiące iż policja nie ma

prawa się chować po krzaczorach. Mają być widoczni i basta, bo się

człowiek czuje przestępcą jak go tak nagle zza krzaka namierzają hahaha.gif

Genralnie zrobiłem ponad 1000 km po ichnich drogach...

i ani razu nie użyłem słowa na k ani nie skomentowałem czyjegoś

zachowania nazywając go ch... czy chociażby debilem.

Sielanka się skończyła wracając. Odniosłem wrażenie że u nas w

kraju na drogach trwa jakaś wojna. Do myślenia dało mi

obserwowanie jak ci sami spokojni litwini do tej wojny dołączją. Może

sami sobie winni jesteśmy?

Napisano

> A nie przypadkiem jak w większości krajów- lewy kierunek to

> informacja dla tych z przodu, że jadę albo chcę jechać szybciej?

Tak to sie pogania w Polsce tych co to lewy pas traktuja jako pas do normalnej jazdy.

Napisano

> Zawsze myslalem ze do takiej informacji sluzy wlaczony prawy kierunek

To co w Polsce jak wyprzedzasz to tez na pasie pod prad wlaczasz prawy kierunkowskaz ??

Przeciez to prosta informacja - wlaczony lewy kierunek tzn. ze wyprzedzam !!

Napisano

> Dziwne pomysl i raczej nikt inny w Europie go nie stosuje. Na

> szczescie. Niektore (duzo!) France tak robia zawsze, niezaleznie

> od tego, czy ktos za nimi jedzie czy nie. Zreszta, zeby lewy

> kierunek mowil o checi zmiana pasa na prawy? Pokretne

NIe wiem ja sie spotkalem z ta zasada w Niemczech, Austrii, Francji

Znaczy to tyle: Wyprzedzam, dlatego jade lewym pasem. Zawsze jak koncza manewr to na zmiane pasa wlacza sie prawy kierunkowskaz.

Nie wiem co w tym pokretnego ??

Napisano

> To co w Polsce jak wyprzedzasz to tez na pasie pod prad wlaczasz

> prawy kierunkowskaz ??

Wyprzedzam bez wlaczonego kierunkowskazu. Wlaczam lewy jak zmieniam pas - wjezdzam na pas "pod prad", wylaczam, wlaczam prawy gdy wracam na "swoj" pas. Gdy jednak ktos za mna bardzo sie spieszy, a mnie to wyprzedzanie zajmie nieco dluzej, to wlaczam prawy kierunkowskaz wczesniej, ze "juz juz juz za chwileczke sie usuwam" wink.gifzlosnik.gif

> Przeciez to prosta informacja - wlaczony lewy kierunek tzn. ze

> wyprzedzam !!

hmm.gif

Napisano

> NIe wiem ja sie spotkalem z ta zasada w Niemczech, Austrii, Francji

> Znaczy to tyle: Wyprzedzam, dlatego jade lewym pasem. Zawsze jak

> koncza manewr to na zmiane pasa wlacza sie prawy kierunkowskaz.

> Nie wiem co w tym pokretnego ??

To, ze nie-prawym pasem to mozna i pol Francji przejechac, jesli sie ma szybki samochod i nikomu nie przeszkadzac - ile ma tak migac? Az sie zarowka przepali?. Poza tym kierunkowskaz ma cos sygnalizowac, informowac o zamiarze itd. A to, ze jedzie nie-prawym pasem i kogos wyprzedza widac i bez tego hehe.gif

Ja w Niemczech az tak czesto nie bywam (przejechalem na ichnich autostradach moze z 5-7 tys. km), ale jedyni migajacy bez sensu lewym, ktorych tam spotkalem, mieli rejestracje z "F" oink.gif

Napisano

> To, ze nie-prawym pasem to mozna i pol Francji przejechac, jesli sie

> ma szybki samochod i nikomu nie przeszkadzac - ile ma tak migac?

Zgadza sie mozna. Ale jak ostatnio bylem we Francji to az takiej plagi z lewy kierunkiem, wlaczonym na lewy pasie nie bylo.

Owszem wlaczalo go bardzo wiele samochodow ale w czasie manewru wyprzedzania,

> Az sie zarowka przepali?. Poza tym kierunkowskaz ma cos

> sygnalizowac, informowac o zamiarze itd. A to, ze jedzie

> nie-prawym pasem i kogos wyprzedza widac i bez tego

> Ja w Niemczech az tak czesto nie bywam (przejechalem na ichnich

> autostradach moze z 5-7 tys. km), ale jedyni migajacy bez sensu

> lewym, ktorych tam spotkalem, mieli rejestracje z "F"

Ja mam okazje po niemieckich autostradach jezdzic dosc czesto i zapewniam Cie ze "lewy" kierunek to nie tylko domena francuzow.

Napisano

> to myśmy inną francję chyba zwiedzali tam to dopiero wolna

> amerykanka była kolega mi dał auto i kluczyki i powiedział,

> żebym jechał bo on się boi a ja jestem na tyle poje*** żeby

> sobie z nimi poradzić

Mam rodzinkę pod Paryżem...Paryżanie nawet wśród rodaków budzą popłoch na drogach zlosnik.gif

Pamiętam scenkę na rondzie przy Łuku Tryumfalnym -każdy wjeżdżał skąd i jak chciał-w efekcie autka stały każdy w inną stronę...Policjant który zastał tą sytuację popatrzył, machnął ręką..po czym...również utknął w tym bałaganie zlosnik.gif

Jakieś pół godziny zajęło nam wydostanie się stamtąd...

Klaksony na Champs Elysee to standard taki jak widok grajków na Rynku we Wrocławiu..

Napisano
zawsze się pocieszam, że we Włoszech bywają gorsze oszołomy ok.gifhehe.gif
Napisano

> no mi kolega opowiadał co się we włoszech dzieje... to stwierdziłem,

> że niedaleko od francji... hehehe w niemczech i holandii mi

> się jeździło za to super... w holandii zgarnąłem najwyższy

> mandat w życiu... ale co tam... kto mógł podejrzewać 2 blondyny

> w porshe o to, że są policjantkami a porshe to radiowóz....

> bidny ludzik z polski ?

Żeby nie to że było to w Holandii to bym pomyślał, że to te same co mojego kumpla ustrzeliły...

Zobaczył w Niemczech na autobahnie dwie blond dupeczki w Porszaku to co - on im nie pokaże ile jego E-klassa jedzie ? No i pokazał - ale za 220 EUR hehe.gif

Napisano

> Wróciłem właśnie z objazdu po Europie. Oto krótkie refleksje:

> Słowacja:

> Kierowca przestrzegaja ograniczeń w miastach i wsiach, do jak jest

> do 40km/h, to tyle jadą. Czasami trafiają się szaleńcy, co

> potrafią wyprzedać nawet pod górkę i na zakręcie.

> Na autostradach im bliżej Bratysławy, tym kierowcy jeżdżą grzeczniej

> i kulturalniej, 80km/h w autostradzie w centrum miasta to

> świętość.

Potwierdzam! Byłem na Słowacji kilka tygodni temu i również zauwazylem, ze nawet Polacy przestrzegaja tych ograniczen (oczywiscie nie wszyscy oslabiony.gif). Miałem taka sytuacje wracajac do PL. Jade przepisowo az nagle widze z tylu biała Fabie z kogutami w atrapie chłodnicy oraz kamerka w srodku wink.gif Pewnien Polak jadacy za Nami jednak nie wytrzymał i na podwójnej linii wyprzedzil Nas no i doczekal sie kotroli busted.gif Ale mial mine hehe.gif

> Francja:

> Właściwie kopia Austrii...

Zgadza sie z Francuzami nie ma zadnych rozmow. Przekroczyles predkosc licz sie z mandatem. Podobnie jest w Hiszpanii

Napisano
Wszystko się zgadza ale zauwazyłem dziwną zależność-ten sam kierowca litewski jeżdzący po Polsce jezdzi jakby nie dotyczyły go przepisy ruchu drogowego-vide droga Wawa-Białystok gdzie jak jeden litwin(niezależnie czy to cieżarówka czy osobowy) zaczyna manewr wyprzedzania to za nim jedzie kilka aut zuszajac towarzystwo z przeciwka do zjazdu na pobocze crazy.gifNie przypadkiem czesto zdarzało mi się spierniczanie na pobocze bedąc na szczycie górki bo jakiś ambitny litwin pędził pod górę na trzeciego,podwójnej i jeszcze długimi sygnalizował że ja mam zjechac bo on jedzie oslabiony.gifTakich zawodników ćwiczy sie w jeden sposób-997,112 i niech płacą frycowe za rajdy po Polsce but.gif
Napisano

Kierowcy litewskich TIRów w Polsce to masakra czacha.gif

Napisano

Ty lepiej opowiedz jak jeżdżą Brytyjczycy...przecież ponad tydzień tam jeździsz lewizną grinser006.gif

Napisano

> Wszystko się zgadza ale zauwazyłem dziwną zależność-ten sam kierowca

> litewski jeżdzący po Polsce jezdzi jakby nie dotyczyły go

> przepisy ruchu drogowego-vide droga Wawa-Białystok gdzie jak

O tej to właśnie drodze mówiłem. Albo nasza policja im nie straszna,

albo nasi kierowcy (nasze drogi) wymuszają udział w owej "wojnie"

Napisano

Nikt nie napisał o Szwajcarii wink.gif ? - to jest dopiero porządek. Szkoda tylko ze wymuszony gigantycznymi karami i mandatami, ale zauwazylem ze powoli do tego standardu zmierzaja inne kraje.

Napisano

> Żeby nie to że było to w Holandii to bym pomyślał, że to te same co

> mojego kumpla ustrzeliły...

> Zobaczył w Niemczech na autobahnie dwie blond dupeczki w Porszaku to

> co - on im nie pokaże ile jego E-klassa jedzie ? No i pokazał -

> ale za 220 EUR

To ile on jechal ??

No i musialo byc jakies ograniczenie predkosci, bo przeciez w Niemczech jak na autostradach nie ma jako takiego ograniczenia, zaleca sie tylko predkosc 130.

Napisano

> To ile on jechal ??

> No i musialo byc jakies ograniczenie predkosci, bo przeciez w

> Niemczech jak na autostradach nie ma jako takiego ograniczenia,

> zaleca sie tylko predkosc 130.

Od jakiegos czasu wprowadzono takze obowiązkowy odstep od poprzedzajacego auta, zasada bodajze ile predkosci tyle metrów, czyli 150kmh to 150m, czy cos podobnego. Wydaje sie rownie realne do kontroli jak niektóre polskie paranoje, ale ogladalem kilka programów gdzie policja kosiła klientów za zbyt bliskie podjezdzanie. Tak wiec furtkę do karania zbyt wyrywnych zawsze mają smile.gif

Napisano

> Od jakiegos czasu wprowadzono takze obowiązkowy odstep od

> poprzedzajacego auta, zasada bodajze ile predkosci tyle metrów,

> czyli 150kmh to 150m, czy cos podobnego. Wydaje sie rownie

> realne do kontroli jak niektóre polskie paranoje, ale ogladalem

> kilka programów gdzie policja kosiła klientów za zbyt bliskie

> podjezdzanie. Tak wiec furtkę do karania zbyt wyrywnych zawsze

> mają

Zgadza sie. W Niemczech jak sa warunki i chesz jechac 250 km/h prosze bardzo.

Ale jesli warunkow nie ma a kierowca kozakuje - to sa bardzo wysokie mandaty.

Napisano

> To ile on jechal ??

> No i musialo byc jakies ograniczenie predkosci, bo przeciez w

> Niemczech jak na autostradach nie ma jako takiego ograniczenia,

> zaleca sie tylko predkosc 130.

Były jakieś ogranicznia, a on chciał pokazać laskom że potrafi jeździć ponad 200 km/h...

Dopiero jak go zaczęły namierzać (ma antyradar taki co łapie i do tyłu) to odpuścił - niestety było za późno...

Napisano

> Litwa :

Dodatkowo - brak drzew przy drogach ok.gif

Uboga infrastuktura "przydrogowa" - bary, większe stacje itp. no.gif

Pozdrawiam

Napisano

> O tej to właśnie drodze mówiłem. Albo nasza policja im nie straszna,

> albo nasi kierowcy (nasze drogi) wymuszają udział w owej "wojnie"

ciezko to okreslic bo i u nich drogi lepsze a gnają tu,a poza tym nikt ich nie prowokuje do takiej jazdy crazy.gif

Napisano

> Kierowcy litewskich TIRów w Polsce to masakra

No nie tylko oni-ale w przeważającej ilości moje akurat złe wspomnienia to tylko litwini sick.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.