Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pali mi tyle co Maluch

Featured Replies

Napisano

Wcześniej miałem fiacika 126. Teraz mam nową gliwicką astrę 1.6 Twinport i... pali mi tyle co maluch. Ponad dwa razy cięża, ponad 4 razy mocniejsza, a pali tyle samo confused.gif Wczesniej miałem poloneza i palił 10-11, a zimą nawet 13. Pod koniec jego krótkiego żywota (przebieg około 128 000 km i silnik całkowicie skończony) palił koło 16 l i litr oleju na 100 km. A asterka bierze mi około 7,5 l paliwa, a czasami ją poduszę icon_eek.gif Przeleciałem się nią raz w nocy po całej Obwodnicy Trójmiasta w tą i z powrotem z prędkościami rzędu... no hmmm sporymi wink.gif, czasami nawet jeszcze sporszymi i wzięła mi jakieś 8 może 9 l. Przy bardzo spokojnej jeździe zeszłoby się pewnie do nawet 6 l. Jak te z tego Dżeneral Mołtorsa to robią? hmm.gif Eh... tak to bywa, jak się człowiek przesiada z zabytkowych wynalazków takich jak polonez czy maluch do czegoś współczesnego zlosnik.gif I to trzymanie się drogi, w przeciwieństwie do latania po drodze, jakie było w moich poprzednich wozidłach, te hamulce, które hamują, w przeciwieństwie hamulców w moich poprzednich autach icon_rolleyes.gif

Napisano

> Wcześniej miałem fiacika 126. Teraz mam nową gliwicką astrę 1.6

> Twinport i... pali mi tyle co maluch. Ponad dwa razy cięża,

> ponad 4 razy mocniejsza, a pali tyle samo Wczesniej miałem

> poloneza i palił 10-11, a zimą nawet 13. Pod koniec jego

> krótkiego żywota (przebieg około 128 000 km i silnik całkowicie

> skończony) palił koło 16 l i litr oleju na 100 km. A asterka

> bierze mi około 7,5 l paliwa, a czasami ją poduszę Przeleciałem

> się nią raz w nocy po całej Obwodnicy Trójmiasta w tą i z

> powrotem z prędkościami rzędu... no hmmm sporymi , czasami

> nawet jeszcze sporszymi i wzięła mi jakieś 8 może 9 l. Przy

> bardzo spokojnej jeździe zeszłoby się pewnie do nawet 6 l Jak te

> z tego Dżeneral Mołtorsa to robią? Eh... tak to bywa, jak się

> człowiek przesiada z zabytkowych wynalazków takich jak polonez

> czy maluch do czegoś współczesnego I to trzymanie się drogi, w

> przeciwieństwie do latania po drodze, jakie było w moich

> poprzednich wozidłach, te hamulce, które hamują, w

> przeciwieństwie hamulców w moich poprzednich autach

==========================

Tez mialem malucha "bobsleja" i palil mi 4,5 L ,wiec nie wiem co miales za model jak ci zjadal 7,5 L .Wynalazek nie wynalazek ,ale sie turla wink.gif

Milego uzytkowania opelka .

Pozdrawiam

Napisano

> krótkiego żywota (przebieg około 128 000 km i silnik całkowicie

> skończony) palił koło 16 l i litr oleju na 100 km. A asterka

16 l i 1l. oleju, to musi być jazda loooool! zeby.GIF

Napisano

Eeeee tam moja skoda 120GLS tej zimy dobila do 25l/100km i dlatego stwierdzilem ze to co zaoszczedze na paliwie starczy na raty za Asterke :-)

Napisano
  • Autor

> Tez mialem malucha "bobsleja" i palil mi 4,5 L ,wiec nie wiem co

> miales za model jak ci zjadal 7,5 L .

Maluch palił mi koło 7 l i nie słyszałem o kimś, kto by zszedł poniżej 5,5 l. Może, gdy się jeździ na trasie z prędkościami rzędu 50 km/h, to maluch spali 4,5, ale to nie jest prędkość na dzisiejsze warunki drogowe, bo będa Cię ciągniki rolnicze wyprzedzały wink.gif Przy prędkościach rzędu 70-80 km/h spali koło 5,5 l. jeździłem zwykle z prędkościami sporo większymi. Jakbyś na trasie jechał astrą 110 km/h i maluchem z tą samą pędkością, to wtedy wyraźnie zobaczyłbyś różnicę na korzyść astry biglaugh.gif Zresztą przy 70 km/h astra też pewnie weźmie mniej niż maluch. smile.gif

> Wynalazek nie wynalazek,ale sie turla

Mimo wszytko miło wspominam malucha. Zauważyłem, że każdy, kto miał malucha, miło go wspomina cool.gif

> Milego uzytkowania opelka .

Dziękuję smile.gif

Napisano
  • Autor

> 16 l i 1l. oleju, to musi być jazda loooool!

Tak, pod koniec tyle brał i między innymi dlatego sie go szybko pozbyłem.

Napisano

> Maluch palił mi koło 7 l i nie słyszałem o kimś, kto by zszedł

> poniżej 5,5 l. Może, gdy się jeździ na trasie z prędkościami

> rzędu 50 km/h, to maluch spali 4,5, ale to nie jest prędkość na

> dzisiejsze warunki drogowe, bo będa Cię ciągniki rolnicze

> wyprzedzały Przy prędkościach rzędu 70-80 km/h spali koło 5,5

> l. jeździłem zwykle z prędkościami sporo większymi. Jakbyś na

> trasie jechał astrą 110 km/h i maluchem z tą samą pędkością, to

> wtedy wyraźnie zobaczyłbyś różnicę na korzyść astry Zresztą

> przy 70 km/h astra też pewnie weźmie mniej niż maluch.

> Mimo wszytko miło wspominam malucha. Zauważyłem, że każdy, kto miałą

> malucha, miło go wspomina

> Dziękuję

============================

60 % poza miastem , 40 % w mieście , palił mi 4,5 L przy 90 km/h.Miło go wspominam ,fakt.Tylko głośny byl troche smile.gif Zawsze się śmiałem ,jak wyprzedzilem lepszy samochód i potem koleś mnie gonil i wyprzedzał .Pewnie myślał baran - " co ? maluch mnie wyprzedza ? " ,hehe smile.gif

Napisano

Witam.

Ja swoim malcem w mieście paliłem ok 5.4 l, na trasie 5 l (przy 70 km/h) ok.gif. Paliwo było odmierzane "szkłem labolatoryjnym".

Napisano

> Maluch palił mi koło 7 l i nie słyszałem o kimś, kto by zszedł

> poniżej 5,5 l.

No żartujesz sobie. Jeździłem normalnie, nie kapeluszniczo i jak spalił więcej niż 4.7 zastanawiałem się co mogło się popsuć. I był to maluch w wersji jeszcze z ze zwykłym aparatem zapłonowym.

Napisano
  • Autor

> ============================

> 60 % poza miastem , 40 % w mieście , palił mi 4,5 L przy 90 km/h.

Dziwne. A ile pali Ci astra?

Napisano

> Dziwne. A ile pali Ci astra?

====================

Na takim samym dystansie : 6 L benzyny , 7,5 L gazu przy 120 /130 km/h.I 2 L oleju na 8 tyś. km.

Napisano
  • Autor

> No żartujesz sobie. Jeździłem normalnie,

90 i więcej km/h?

Napisano

> 90 i więcej km/h?

=====================

A po co więcej niż 90 km/h ? Po pierwsze to szkoda uszu ,a po drugie ,to zaczyna go znosić powyżej 100 km/h.

Napisano

> 90 i więcej km/h?

Unikałem jazdy powyżej 90 km/h. Ale mój rekord maluchem to 124 km/h co prawda trochę z górki było zlosnik.gif Ale tylko raz i nigdy więcej hahaha.gif Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że wiem co czują astronauci w promie przez pierwsze 15 sekund od "ignition" zlosnik2.gif

Napisano

> Mimo wszytko miło wspominam malucha. Zauważyłem, że każdy, kto miał

> malucha, miło go wspomina

Zgadzam się w całej swojej rozciągłąści zlosnik.gif

Maluch był moim pierwszym toczydłem i turlałem się nim chyba ze dwa lata. Ech... ile z tym autem przygód było i ta adrenalinka: dojadę, nie dojadę hahaha.gif no i legendarny kijek do odpalania hahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> Unikałem jazdy powyżej 90 km/h. Ale mój rekord maluchem to 124 km/h

icon_eek.gif samobójca hahaha.gif

Ja swoim osiągnąłem licznikowe ~115, może by i poszedł więcej ale się obwodnica skończyła hahaha.gif

Napisano
  • Autor

Bardzo często jeździłem maluchem z prędkościami rzędu 100 - 110 km/h. Mój maluch rocznik 1996 miał prędkość maksymalną koło 120 km/h zlosnik.gif Sprawdzałem kiedyś na zupełnie płaskim terenie na Żuławach Wiślanych - szedł 119 km/h według licznika.

Nowsze kaszlaczki były trochę mocniejsze i trochę szybsze niż starsze zlosnik.gif Miło go wspominam wink.gif, ale poszedł na złom w młodym wieku 10 lat frown.gif Miał bardzo zaawansowaną korozję (nie był konserowany) i dużo mechanicznych rzeczy do zrobienia. Nie opłacało się go robić, a nikt by już go nie kupił. Poszedł biedak na żyletki frown.gifpassed_out.gifbeksa.gif

Napisano

Mój maluch palił miedzy 7 a 9 litrów. Nigdy mniej. Dodam ze cały czas miasto i but w podłodze zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Mój maluch palił miedzy 7 a 9 litrów. Nigdy mniej. Dodam ze cały czas

> miasto i but w podłodze

Dziś żeby jechać w ruchu tak, jak jadą inne samochody, trzeba malucha troche podusić wink.gif

Napisano

> Bardzo często jeździłem maluchem z prędkościami rzędu 100 - 110 km/h.

> Mój maluch rocznik 1996 miał prędkość maksymalną koło 120 km/h

> Sprawdzałem kiedyś na zupełnie płaskim terenie na Żuławach

> Wiślanych - szedł 119 km/h według licznika.

> Nowsze kaszlaczki były trochę mocniejsze i trochę szybsze niż starsze

Miałem maluszka rocznik 81 poszedł do ludzi jak miał 21lat i tak sie składa iż nowsze maluchy były słabsze bo wyposażono je w katalizator. Maksymalną udało mi sie z niego wydusić 127km/h - strasznie trzesło bidulkiem. Standarowo jeździłem od 90 do 115. Palił przważnie około 6 litrów (ciężki bucik mam do dziś).

Napisano
  • Autor

> Miałem maluszka rocznik 81 poszedł do ludzi jak miał 21lat i tak sie

> składa iż nowsze maluchy były słabsze bo wyposażono je w

> katalizator.

Katalizator pojawił się gdzieś koło 1997 - 3 lata przed końcem produkcji. Mój był z 1996 i był jeszcze bez kata. Prędkość sprawdzałem na zupełnie płaskim terenie. Z góry jechał więcej.

Napisano

Mój był na włoskich częściach do tego zdajsie wersja eksportowa wink.gif

Napisano
  • Autor

> Mój był na włoskich częściach do tego zdajsie wersja eksportowa

Na włsokich cześciach to Maluch był może z rok lub dwa lata od rozpoczęcia produkcji. Potem przynajmniej 95% części była produkcji krajowej. A silniki i chyba też skrzynie były eksportowane do Włoch i Polska była ich jedynym producentem - włoski Fiaty 126 miał polski silnik i skrzynię. W 1979 albo 1980 zakończono produkcję Fiata 126 we Włoszech i dalej był on produkowany już tylko w Polsce.

Napisano

> Maluch palił mi koło 7 l i nie słyszałem o kimś, kto by zszedł

> poniżej 5,5 l. Może, gdy się jeździ na trasie z prędkościami

> rzędu 50 km/h, to maluch spali 4,5, ale to nie jest prędkość na

> dzisiejsze warunki drogowe, bo będa Cię ciągniki rolnicze

> wyprzedzały Przy prędkościach rzędu 70-80 km/h spali koło 5,5

> l. jeździłem zwykle z prędkościami sporo większymi. Jakbyś na

> trasie jechał astrą 110 km/h i maluchem z tą samą pędkością, to

> wtedy wyraźnie zobaczyłbyś różnicę na korzyść astry Zresztą

> przy 70 km/h astra też pewnie weźmie mniej niż maluch.

> Mimo wszytko miło wspominam malucha. Zauważyłem, że każdy, kto miał

> malucha, miło go wspomina

> Dziękuję

Ja też mam malucha, i pali mi 4,7 l w cyklu mieszanym, więc jest to możliwe - wystarczy dobra kalibracja, a sama trasa to do 4,3 udało mi się zejść. W zimie pali około 5,5 litra.

Napisano

Miałem 2 maluchy, pierwszy "po rodzicach" 600-tke z 1978r. jeszcze na włoskich częściach, cały przerdzewiał po 14 latach i na złom, drugi z 1989r. 650-tka, tym jechałem 135km/h na obwodnicy Trójmiasta, ale były emocje, palił do 7,5l w mieście, też poszedł na złom po skasowaniu przez seicento(wjechał mi w tył). Mimo, że się bardzo często psuły to części tanie i dosłownie wszystko dało się naprawić, jak ktoś lubił grzebać to satysfakcja murowana, no ale to już przeszłość i miło się wspomina.

Napisano

> Miałem 2 maluchy, pierwszy "po rodzicach" 600-tke z 1978r. jeszcze na

> włoskich częściach, cały przerdzewiał po 14 latach i na złom,

> drugi z 1989r. 650-tka, tym jechałem 135km/h na obwodnicy

> Trójmiasta, ale były emocje, palił do 7,5l w mieście, też

> poszedł na złom po skasowaniu przez seicento(wjechał mi w tył).

> Mimo, że się bardzo często psuły to części tanie i dosłownie

> wszystko dało się naprawić, jak ktoś lubił grzebać to

> satysfakcja murowana, no ale to już przeszłość i miło się

> wspomina.

==========================

I "poduszke airbag" miały smile.gif chyba ,że się zapas (opona) wyniosło do piwnicy ,to nie miały wink.gif

Napisano

Dołączę się do licznych postów ex-posiadaczy malców.

Mój kaszlak nie był czymś wyjątkowym. Dostałem go od wujka z nieco przefasonowaną karoserią, bo kiedyś grupa wandali przewróciła go na dach. To że był pognieciony nie przeszkadzało mi w zupełności. Pomijając kwestię karoseryjną, to ten pierdziel był jak na zamulone przez starszych kierowców 650-tki istnym szatanem. W ruchu miejskim nie miałem żadnego problemu, żeby rozpędzić go do licznikowych 120 budząc oczywiście wielkie zdziwienie innych użytkowników dróg. Co do hamowania, to również malec nie miał większych problemów, choć do pedału trzeba było się przyzwyczaić, a i tak mimo tego łatwo było wypuścić dym z przednich opon.

Wykroił tu się obraz szalonego młodego człowieka za kółkiem wink.gif Niemniej ja wcale się tak nie czuję, do dziś jeżdżę szybko i czasami bardzo agresywnie, wszystko od jazdy w bezustannych warszawskich korkach. A już nie mówię jak mnie szlag trafia jak kierowcy ruszają spod świateł... Zanim sprzęgło się wciśnie, nie mówiąc już o właczeniu pierwszego biegu...

Hmm... Ale to wszystko nie na temat więc powrócę do sedna sprawy.

Spalanie mojego kaszlaka wynosiło ok. 6l/100km w cyklu warszawskim przy ciężkim bucie, natomiast w trasie można było jechać i jechać... Prędkości przelotowe miał około 90-100km/h. Przy takiej jeździe udało mi się z wawy do szymonki niedaleko mikołajek śmignąć w tą i z powrotem na raptem jakichś 17 litrach benzyny. Komornik mi się dopiero zaczął zapalać pod domem.

O naprawach "podskakującego, grzechoczącego pierdziela" nie wspominam, bo chyba każdy szczęścliwy posiadacz nie raz przy nim grzebał.

> Maluch palił mi koło 7 l i nie słyszałem o kimś, kto by zszedł

> poniżej 5,5 l. Może, gdy się jeździ na trasie z prędkościami

> rzędu 50 km/h, to maluch spali 4,5, ale to nie jest prędkość na

> dzisiejsze warunki drogowe, bo będa Cię ciągniki rolnicze

> wyprzedzały Przy prędkościach rzędu 70-80 km/h spali koło 5,5

> l. jeździłem zwykle z prędkościami sporo większymi. Jakbyś na

> trasie jechał astrą 110 km/h i maluchem z tą samą pędkością, to

> wtedy wyraźnie zobaczyłbyś różnicę na korzyść astry Zresztą

> przy 70 km/h astra też pewnie weźmie mniej niż maluch.

> Mimo wszytko miło wspominam malucha. Zauważyłem, że każdy, kto miał

> malucha, miło go wspomina

> Dziękuję

Napisano

> Eeeee tam moja skoda 120GLS tej zimy dobila do 25l/100km i dlatego

> stwierdzilem ze to co zaoszczedze na paliwie starczy na raty za

> Asterke :-)

Mój polonez zima jak sie gaznik rozpierniczył palił nawet 40 lit beny yikes.gif a litr oleju tez potrafił wziasc na 100km yikes.gif a uszczelka pod głowica leciała co 1000km , jak sie przesiadłem do asterki to był dla mnie szok 893goodvibes.gif

Napisano

No cóż, ja również zaczynałem przygodę motoryzacyjną od poczciwego maluszka. Trochę kilometrów onegdaj zrobiłem - często jeździłem do Poznania. Pamiętam, gdy po przyjeździe bolała mnie głowa od huku (85-90 km/h - pięć godzin jazdy), i pewnego pięknego dnia postanowiłem założyć stopery :-). Powiem tyle - rewelacja, zero bólu. Stopery mają taką fajną cechę, że nie tłumią całego pasma częstotliwości dzwięku, więc słyszałem klaksony... ;-)

No a propos spalania, to kiedyś w trasie z Lublina udało mi się osiągnąć spalanie 4.3. Bardzo zadowolony z siebie byłem, bardzo( i z malucha).

Ehhh rzeczywiście miło się wspomina maluszka (zezłomowany bidulek), szczególnie zimą frajda byłą przy jeżdzeniu bokiem. Umiejętnie operując gazem można było długo do przodu jechać bokiem( i na zmianę - to prawym bokiem, to lewym... He he he.

Napisano

> Maluch palił mi koło 7 l i nie słyszałem o kimś, kto by zszedł

> poniżej 5,5 l. Może, gdy się jeździ na trasie z prędkościami

> rzędu 50 km/h, to maluch spali 4,5, ale to nie jest prędkość na

> dzisiejsze warunki drogowe, bo będa Cię ciągniki rolnicze

> wyprzedzały Przy prędkościach rzędu 70-80 km/h spali koło 5,5

> l. jeździłem zwykle z prędkościami sporo większymi. Jakbyś na

> trasie jechał astrą 110 km/h i maluchem z tą samą pędkością, to

> wtedy wyraźnie zobaczyłbyś różnicę na korzyść astry Zresztą

> przy 70 km/h astra też pewnie weźmie mniej niż maluch.

> Mimo wszytko miło wspominam malucha. Zauważyłem, że każdy, kto miał

> malucha, miło go wspomina

> Dziękuję

Racja mój żarł w mieście 8-9 litrów ale miał 35 koni(dużo dłubania). W trasie bez problemu zamykał szafe(140) i utrzymywał długo taką predkość. Ale 9 l w zime to juz przegięcie dlatego poszedł do żyda

Napisano

> W zimie pali około 5,5 litra.

Chyba z przepaści!!! hehe.gif

Ja miałem malucha z przebiegiem 50tyś.km i palił mi po mieście 5-6 L/100km,a w zimie na oponach letnich raz wyszło 10 L/100km.Kolegi żona ma malucha i pali w mieście ok6,5L/100km.A 5,5L to paliła mi MZ-ka ETZ-150 w mieście.Oczywiście nie nażekam na maluchy,bo miałem go 1,5roku i zrobiłem nim 30 tyś.km i to było NAJMNIEJ awaryjne auto jakie miałem,ale spalanie ma OGROMNE co do pojemności i osiągów.

Napisano
  • Autor

Rekrodowo schodziłem do 6 litrów. W ziemie brał 7 lub czasem więcej. Latem zwykle 6,5. Może dlatego, ze jeździłem raczej nieekonomicznie. Bardzo czesto ruszałem spod świateł z gazem w podłodze, ciągnąc na każdym biegu do maksymalnych dopuszczalnych prędkości. Poza miastem często długo jechałem z prędkościami rzędu 100-110 km/h, a czasem więcej.

Napisano

> samobójca

> Ja swoim osiągnąłem licznikowe ~115, może by i poszedł więcej ale się

> obwodnica skończyła

mielismy kiedys malucha bisa, to z kuzynem rozpedzilismy go do 120 i nawet dobrze sie jechalo smile.gif

Napisano

Co do maluszka to 6 latek się nim turlałem i dłubało się w nim więcej niż jeździło... ale 5 literków palił i do 130 dawało się go rozbujać. 92-rocznik a parę tygodni temu za 5 stówek udało się go pogonić! Ale jak gość się przejchał nim to zdębiał i bez gadania go kupił jump.gif

Napisano

tesh jeździłem maluszkiem:) ale po moich modyfikacjach potrafił wciągnąć nawet i 13l. ale 140 zawsze poleciał....i odejscie jakie, oczywiście jak na maluszka. teraz wycinam z niego blachy i dorabiam reperaturki w swoim asterixie:) ale co ciekawego zauważyłem-maluch był z grubszej blachy....

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.