Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pasek alternatora + łożysko

Featured Replies

Napisano

Witam!

Mam problem i pytanie do Was smile.gif

W ostatnim czasie z alternatora dochodził jakiś szum i pisk, więc mechanik wymienił mi łożysko na alternatorze, przy okazji wymieniłem tez pasek ponieważ lubił sobie czasami piszczeć przy zapalaniu silnika, a nie było już możliwości jego naciągnięcia.

Po wymianie w/w elementów dalej słychać jakiś pisk z alternatora (ale nie zawsze), a jeżeli chodzi o nowy pasek, to jest naciągnięty już do końca a piszczy jeszcze głośniej niż poprzedni tongue.gif. Dodam ze nowy pasek klinowy jest firmy Gates i jest to pasek wielorowkowy (chyba tak się nazywa) i podobno te paski lubią piszczeć?

Mam pytanie co może być przyczyną tego pisku, może jest to rolka napinacza? Może macie inne pomysły?

Pozdrawiam i miłego weekendu smile.gif

Napisano

> Witam!

> Mam problem i pytanie do Was

> W ostatnim czasie z alternatora dochodził jakiś szum i pisk, więc

> mechanik wymienił mi łożysko na alternatorze, przy okazji

> wymieniłem tez pasek ponieważ lubił sobie czasami piszczeć przy

> zapalaniu silnika, a nie było już możliwości jego naciągnięcia.

> Po wymianie w/w elementów dalej słychać jakiś pisk z alternatora (ale

> nie zawsze), a jeżeli chodzi o nowy pasek, to jest naciągnięty

> już do końca a piszczy jeszcze głośniej niż poprzedni . Dodam ze

> nowy pasek klinowy jest firmy Gates i jest to pasek

> wielorowkowy (chyba tak się nazywa) i podobno te paski lubią

> piszczeć?

> Mam pytanie co może być przyczyną tego pisku, może jest to rolka

> napinacza? Może macie inne pomysły?

> Pozdrawiam i miłego weekendu

A napinacz masz sprawny.

Jak ci piszczy pasek to albo przez napinacz - do wymiany ok 160 zł.

Albo rolka na alternatorze jest wytarta.

Sprawdz czy masz prosto prowadzony pasek przy napinaczu.

Pozdrowienia

Napisano
  • Autor

> A napinacz masz sprawny.

> Jak ci piszczy pasek to albo przez napinacz - do wymiany ok 160 zł.

> Albo rolka na alternatorze jest wytarta.

> Sprawdz czy masz prosto prowadzony pasek przy napinaczu.

> Pozdrowienia

Koledzy nie znam się za bardzo (wiec proszę mnie poprawić jeżeli się mylę)

Ale w moim silniku chyba nie ma napinacza? Są tylko koła pasowe i tyle ?

A ten hałas dochodzi z okolic rozrządu (niedawno wymieniany, wiec jest chyba ok.), wydaje mi się ze to pompa wspomagania tak hałasuje, jest tam jakieś łożysko?

Co o tym myślicie?

Napisano

Hmmm możliwe że pompa wody sie zaciera, była ona wymieniana przy okazjy rozrządu czy tylko pasek i rolka napinacza?? Jest też druga możliwośc a mianowicie: mechanik zrobił cie w bambuko i tylko ci powiedział że założył nowy pasek a tak naprawde dał ci jakiś stary.

Napisano

> jest chyba ok.), wydaje mi się ze to pompa wspomagania tak

> hałasuje, jest tam jakieś łożysko?

We wszystkim co się kręci (obraca, wiruje) jest łożysko - toczne albo ślizgowe.

Napisano
  • Autor

> Hmmm możliwe że pompa wody sie zaciera, była ona wymieniana przy

> okazjy rozrządu czy tylko pasek i rolka napinacza?? Jest też

> druga możliwośc a mianowicie: mechanik zrobił cie w bambuko i

> tylko ci powiedział że założył nowy pasek a tak naprawde dał ci

> jakiś stary.

Pompa wody była wymieniana - ma około 20 tk, a pasek jest nowy, mam na niego rachunek, stary sam wyrzucilem bo mi go oddał.

Napisano

> Pompa wody była wymieniana - ma około 20 tk, a pasek jest nowy, mam

> na niego rachunek, stary sam wyrzucilem bo mi go oddał.

Jeśli mówisz że te dzwięki dochodzą z okolicy rozrządu to może ta plastikowa obudowa obciera gdzies o pasek albo któreś z kól pasowych lub napinacz. Był niedawno taki przypadek na forum.

Napisano

> Ale w moim silniku chyba nie ma napinacza? Są tylko koła pasowe i

> tyle ?

W C16NZ nie ma napinacza?? Ciekawe, u mnie jest i też paski piszczały do czasu wymiany tegoż i od tego czasu nie pisnęło ni razu.

Napisano

> W C16NZ nie ma napinacza?? Ciekawe, u mnie jest i też paski piszczały

> do czasu wymiany tegoż i od tego czasu nie pisnęło ni razu.

Masz wspomaganie? Pasek zwykły czy wielorowkowy? Przez pasek przechodzi łapa silnika?

Pozdroofka

Napisano

> Masz wspomaganie? Pasek zwykły czy wielorowkowy? Przez pasek

> przechodzi łapa silnika?

> Pozdroofka

Pasek 6PK1460, resztę zgadnij wink.gif.

Napisano
  • Autor

> Masz wspomaganie? Pasek zwykły czy wielorowkowy? Przez pasek

> przechodzi łapa silnika?

> Pozdroofka

Mam wspomaganie, pasek wielorowkowy, przez pasek nie przechodzi łapa silnika (ale tego nie jestem pewny).

Napisano
  • Autor

Etzold pisze, że rolka napinacza występuje w silnikach 8 zaworowych od IX 1992 i silnikach 16-zaworowych, natomiast w silnikach 8 zaworowych do VIII 1992 roku nie wystepuje confused.gif

Napisano

> Etzold pisze, że rolka napinacza występuje w silnikach 8 zaworowych

> od IX 1992 i silnikach 16-zaworowych, natomiast w silnikach 8

> zaworowych do VIII 1992 roku nie wystepuje

Ale wcześniej napisał, że to dotyczy silników 1,4 natomiast silniki 1,6 ze wspomaganiem i (lub) klimatyzacją mają pasek wieloklinowy, który nie wymaga kontroli naprężenia, a to dlatego że jest rolka napinająca, czyli:

po pierwsze primo: przeczytać dokładnie cały rozdział o wymianie paska klinowego zanim zacznie się popadać w histerię zlosnik.gif

po drugie primo: weź książkę w rękę (jeśli masz w formie elektronicznej to oczywiste, że bez niej), kopsnij sie do samochodu i zobacz jak to wygląda u Ciebie, tym bardziej, że napinacz widać i już wiesz wszystko.

Napisano

Aby zlokalizować z kąd dochodzi pisk : weź jkiś spryskiwacz (moz być nawet WD 40 ) i natrysnij małą ilościa (aby dokładnie na poszczegulne elementy) ,na pracujacym silniku .[uważaj na łapki.] Kolejno na sam paek wieloklinowy klinowy, potem na inne elementy które podejrzewasz . w ten sposób wyłowisz z kąd słychać. Po mojemu jesli pasek -to został albo źle dobrany (nieco inne wielokliny) lub koła pasowe nie leżą w jednej osi.

Napisano
  • Autor

> Ale wcześniej napisał, że to dotyczy silników 1,4 natomiast silniki

> 1,6 ze wspomaganiem i (lub) klimatyzacją mają pasek

> wieloklinowy, który nie wymaga kontroli naprężenia, a to dlatego

> że jest rolka napinająca, czyli:

> po pierwsze primo: przeczytać dokładnie cały rozdział o wymianie

> paska klinowego zanim zacznie się popadać w histerię

> po drugie primo: weź książkę w rękę (jeśli masz w formie

> elektronicznej to oczywiste, że bez niej), kopsnij sie do

> samochodu i zobacz jak to wygląda u Ciebie, tym bardziej, że

> napinacz widać i już wiesz wszystko.

No to teraz mi podpowiedz jak wyglada rolka napinająca? i gdzie jej mam szukać bo patrzylem i według mnie tam jej niema, zrobiłbym zdjecie ale pewnie niewiele bedzie widać?

Sory ale nie znam się, więc prosze się nie wkurzać smile.gif

Napisano

W książce Etzolda na str. 67 jest ładny rysunek poglądowy nr D7152. Element oznaczony 1 to rolka napinająca (napinacz). Widok od prawej strony silnika, nieco z tyłu. Napinacz, patrząc od góry znajduje się nad kołem pasowym.

Napisano
  • Autor

> W książce Etzolda na str. 67 jest ładny rysunek poglądowy nr D7152.

> Element oznaczony 1 to rolka napinająca (napinacz). Widok od

> prawej strony silnika, nieco z tyłu. Napinacz, patrząc od góry

> znajduje się nad kołem pasowym.

No to nie mam tego!

U mnie wygląda to identycznie jak na stronie 66 i zdjęciu C6562.

Napisano
  • Autor

> No to nie mam tego!

> U mnie wygląda to identycznie jak na stronie 66 i zdjęciu C6562.

Wstawiam zdjecie, gdzie jest ten napinacz?

post-35875-14352475125465_thumb.jpg

Napisano

> No to nie mam tego!

Nie masz i ja nie mam. U nas pasek napina sie alternatorem. Mamy tak jak na rysunku C6562. Z tym, ze w opisie jest, że pasek przechodzi przez łapę silnika (tzn odwrotnie zlosnik.gif) Etzoldowi nie mozna we wszystkim wierzyć wink.gif Według niego w naszym silniku nie ma EGRa wink.gif

Kolega shapyr ma autko z '93 to i ma napinacz.

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Nie masz i ja nie mam. U nas pasek napina sie alternatorem. Mamy tak

> jak na rysunku C6562. Z tym, ze w opisie jest, że pasek

> przechodzi przez łapę silnika (tzn odwrotnie ) Etzoldowi nie

> mozna we wszystkim wierzyć Według niego w naszym silniku nie ma

> EGRa

> Kolega shapyr ma autko z '93 to i ma napinacz.

> Pozdroofka

Dzięki kolego Lelek za pomoc, bo ja sam juz zgłupiałem i szukałem tego napinacza grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Nie masz i ja nie mam. U nas pasek napina sie alternatorem. Mamy tak

> jak na rysunku C6562. Z tym, ze w opisie jest, że pasek

> przechodzi przez łapę silnika (tzn odwrotnie ) Etzoldowi nie

> mozna we wszystkim wierzyć Według niego w naszym silniku nie ma

> EGRa

> Kolega shapyr ma autko z '93 to i ma napinacz.

> Pozdroofka

No to jeżeli kwestie napinacza mam już rozwiązaną, to chciałbym wrócić do sedna mojego pytania!

Wymieniłem pasek bo poprzedni mi piszczal, po wymianie okazało się że ten piszczy jeszcze bardziej - praktycznie podczas każdego uruchamiania auta, pytanie dlaczego? Na alternatorze niema już możliwości regulacji! Poza tym coś mi piszczało w tych okolicach wiec wymieniłem również łożysko na alternatorze - nie pomogło niestety, po wymianie nie piszczało, ale jak dojechałem do domu to piszczało od początku i tak jest zawsze, raz piszczy a raz nie. Teraz po dokładniejszej obserwacji dochodzę do wniosku, że hałas ten chyba dochodzi z okolic rozrządu, pompy wodnej, pompy wspomagania - rozrząd + rolka wymieniana około 35 tk, pompa wodka ok. 20tk, pompa wspomagana nie ruszałem, nie wiem możliwe że jest od nowości, przebieg mam 203 tk.

Proszę o porady!

Napisano

> Na alternatorze niema już

> możliwości regulacji!

A to dziwne jest. U mnie po wymianie paska alternator był w pozycji 1/4 czyli do regulacji zosłało mi jeszcze 3/4 skoku.

> Teraz po dokładniejszej obserwacji dochodzę do wniosku, że

> hałas ten chyba dochodzi z okolic rozrządu,

Sprawdź skąd naprawdę piszczy: polewaj wodą po kołach pasowych paska wielorowkowego. Tylko stań z boku bo bedzie prysznic wink.gif Jeżeli ucichnie to masz winowajcę. Pamiętaj, że może piszczeć nie z powodu paska tylko wyślizganego koła pasowego (najczęściej na alternatorze)

Pozdroofka

Napisano

Tak sobie pomyślałem, że może pasek ci dali w sklepie za długi... To by tłumaczyło dlaczego regulacja jest na maxa a mimo to nie jest odpowiednio napięty. Jak patrzę w katalogi to widzę, że do C16NZ proponują 6 rodzajów pasków w zależności od numeru silnika.

Napisano
  • Autor

> A to dziwne jest. U mnie po wymianie paska alternator był w pozycji

> 1/4 czyli do regulacji zosłało mi jeszcze 3/4 skoku.

Ja nie mam już możliwości regulacji na alternatorze, ale pasek jest mocno naciągnięty i jezeli by takowa regulacja jeszcze była to i tak nie było by potrzeby naciagać wiecej - co nie zmienia faktu ze pasek niestety piszczy

> Sprawdź skąd naprawdę piszczy: polewaj wodą po kołach pasowych paska

> wielorowkowego. Tylko stań z boku bo bedzie prysznic Jeżeli

> ucichnie to masz winowajcę. Pamiętaj, że może piszczeć nie z

> powodu paska tylko wyślizganego koła pasowego (najczęściej na

> alternatorze)

> Pozdroofka

Wydaje mi się że dochodzi to z okolic tego koła pasowego które jest na samym dole, to górne oraz na alternatorze odpada.

A na tym dolnym jest napędzana pompa wspomagania chyba, dobrze mówie? i dlatego myślałem że może to być jakieś łożysko?

Napisano

> Ja nie mam już możliwości regulacji na alternatorze, ale pasek jest

> mocno naciągnięty i jezeli by takowa regulacja jeszcze była to i

> tak nie było by potrzeby naciagać wiecej - co nie zmienia faktu

> ze pasek niestety piszczy

> Wydaje mi się że dochodzi to z okolic tego koła pasowego które jest

> na samym dole, to górne oraz na alternatorze odpada.

> A na tym dolnym jest napędzana pompa wspomagania chyba, dobrze mówie?

> i dlatego myślałem że może to być jakieś łożysko?

Polałeś w końcu te miejsca? Przestało piszczeć? Jak nie to odczep sie od paska i psikaj polewaj gdzie się da . Jak płyn dojdzie tam gdzie piszczy to od razu przestanie(co nie znaczy że sprawa załatwiona). Jak polejesz wszedzie i bedzie piszczało to juz nie czepiamy sie paska i kół pasowych.

Napisano

Skłaniam sie że to zły pasek dobrany został. Nie moze być nowy i na maxa rozciagniety - blisko blisko ale za długi to i różnice w wieloklinach mogą być. Raz piszczy a raz nie bo od temperatury zależy bo to guma.

Napisano
  • Autor

> Tak sobie pomyślałem, że może pasek ci dali w sklepie za długi... To

> by tłumaczyło dlaczego regulacja jest na maxa a mimo to nie jest

> odpowiednio napięty. Jak patrzę w katalogi to widzę, że do C16NZ

> proponują 6 rodzajów pasków w zależności od numeru silnika.

Z paska odczytałem nast. dane - GATES AUTO MASTER MICRO-V 58364 Made in Poland 452 PP

Z rachunku - Pasek klinowy G58364 Fiat/ Opel As. cena 30 PLN

Napisano

> Z paska odczytałem nast. dane - GATES AUTO MASTER MICRO-V 58364

> Made in Poland 452 PP

> Z rachunku - Pasek klinowy G58364 Fiat/ Opel As. cena 30 PLN

Nie wnikałbym w opis bo silników w oplach dużo. We fiatach też ostatnio we fiacie TIPO właśnie bawiłem się z piskiem - tam są w tych samych silnikach takie same alternatory tylko koła pasowe inne -i fajnie się człowiek wku... jak nie wie.

Napisano

> Z paska odczytałem nast. dane - GATES AUTO MASTER MICRO-V 58364

> Made in Poland 452 PP

> Z rachunku - Pasek klinowy G58364 Fiat/ Opel As. cena 30 PLN

A może zmierz pasek, który masz teraz i spytaj w sklepie o krótszy...

No i polej w końcu wodą smile.gif

Napisano
  • Autor

> A może zmierz pasek, który masz teraz i spytaj w sklepie o krótszy...

> No i polej w końcu wodą

Hm ale co Wy z tym polewaniem wodą grinser006.gif

1.Tak jak pisałem przy zapalaniu piszczy pasek bardzo glosno, po chwili przestaje.

2.Gdy pasek przestanie piszczeć, to co jakiś czas zaczyna cos szumiec, cicho piszczeć, niewiem jak można to inaczej określić - piszczy kilka sekund i przestaje i tak na orągło, czasami dlużej czasami krócej, a czasami wcale (wiec ciężko jest trafić na moment że piszczy długo i wtedy polac wodą). Odgłos ten dochodzi z dolnego koła pasowego.

4. Niewiem czy pkt 1 ma coś wspólnego z pkt 2

Napisano

> 1.Tak jak pisałem przy zapalaniu piszczy pasek bardzo glosno, po

> chwili przestaje.

To się wydaje logiczne: poślizg paska następuje gdy jest rozruch alternatora (największy moment oporowy), a więc albo pasek jest źle naciągnięty, albo za długi. Jeśli np. przedtem założony był pasek za długi, a mechanik kupił taki sam, to efekt pisku się powtórzył.

Napisano

> Odgłos ten dochodzi

> z dolnego koła pasowego.

Dolne koło siedzi na wale i jest kołem, które napędza pasek. Górne koło to pompa wspomagania. Alternator to wiadomo...

Piszę to, bo kilka postów wcześniej posądzałeś dolne koło o to, że jest kołem pompy wink.gif

Napisano

> Dolne koło siedzi na wale i jest kołem, które napędza pasek. Górne

> koło to pompa wspomagania. Alternator to wiadomo...

> Piszę to, bo kilka postów wcześniej posądzałeś dolne koło o to, że

> jest kołem pompy

kolega Przemo603 dobrze gada dolne koło to od pompy wspomagania a górne to rozrząd i alternator.

a wracając do łóżyska to jeśli ono było by winowajćą co piszczało by cały czas a nie tylko czasami. Mi również nie podoba sie ten maksymalny naciąg nowego paska, cos z nim musi być nie tak. A co do tej pompy wspomagania to poskręcaj troche kierownicą na wolnych obrotach i zobacz czy wtedy piszczy czy nie no i może sprawdz poziom płynu.

Napisano

> dolne koło to od pompy wspomagania a

> górne to rozrząd i alternator

Czcesz powiedzieć, że w twoim samochodzie rozrząd jest napedzany tym samym paskiem co alternator? No chyba zartujesz.

Dla pewności zobacz na fotę i przemyśl... wink.gif

277695467-P5290730.JPG

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Czcesz powiedzieć, że w twoim samochodzie rozrząd jest napedzany tym

> samym paskiem co alternator? No chyba zartujesz.

> Dla pewności zobacz na fotę i przemyśl...

> Pozdroofka

Kolega Lelek ma znowu racje, sprawdziłem, musze potwierdzić i przyznać sie do swojej pomyłki cool.gif

Napisano
  • Autor

> do tej pompy wspomagania to poskręcaj troche kierownicą na

> wolnych obrotach i zobacz czy wtedy piszczy czy nie no i może

> sprawdz poziom płynu.

Jak kręce kierownicą to troche slychać pompe ale to jest całkiem inny dźwięk, najbardziej słychać ją jak skręce na max kierownicą i chwile przytrzymam - ale jest to calkiem inny dżwięk. Poziom płynu ok.

Napisano
  • Autor

Mam jeszcze jedno pytanie do was!

Jezeli ściągne na chwile pasek i uruchomie silnik, to czy pompa wspomagania bedzie chodzić - mogłbym w ten sposób wykluczyć pasek i obsłuchać dokladnie pompe?

Narazie dziekuje wszystkim za pomoc, w tym tygodniu jak znajde chwile czasu to zakupie krótszy pasek i dam znać czy coś sie zmieniło.

Pozdrawiam

Napisano

> Jezeli ściągne na chwile pasek i uruchomie silnik, to czy pompa

> wspomagania bedzie chodzić

A jak zdejmiesz łańcuch w rowerze i będziesz kręcił pedałami to czy koło bedzie się kręcić? wink.gif

Pozdroofka

Napisano

Pasek może ci piszczeć z winy napinacza może nie naciąga odpowiednio, lub możesz mieć skrzywione ramie napinacza i też taki efekt może występować,

albo masz wyjechane któreś kółeczko.

U mnie piszczał, bo miałem wytarte to od alternatora.

Sprawdź czy są tam na całej długości widoczne rowki.

Napisano
  • Autor

> Pasek może ci piszczeć z winy napinacza może nie naciąga odpowiednio,

> lub możesz mieć skrzywione ramie napinacza i też taki efekt może

> występować,

Nie mam napinacza grinser006.gif

Napisano

> Sprawdź czy są tam na całej długości widoczne rowki.

Ja? yikes.gificon_eek.gif Mi nic nie piszczy, po co mam sprawdzać.

P.S

Czytaj cały temat zanim napiszesz, bo jak widzisz łatwo zrobić przypał wink.gif Poza tym piszesz to co było już dawno ustalone.

Napisano

Skorzystam z tematu i o cos spytam zlosnik.gif Panwie powiedzcie mi czy naciąg paska napędu alternatora ma jakiś wpływ na kontrolkę ładowania akumulatora ? Tzn wymieniałem w sobote pasek, wszystko było oki, dziś rano kontrolka nie zaswieciła sie przy włączeniu zapłonu ani nie mrugła przy wyłączeniu. Wziołem do ręki miernik i pomierzyłem że nie ma ładowania. Poprawiłem naciąg paska i juz znowu jest i kontrolka tez swieci zlosnik.gif Ale główne pytanie jest takie czy kontrolka nie powinna zaswiecac sie zawsze nawet jak naciąg paska jest za słaby ?

Napisano

Prawdopodobnie szczotki/pierścienie są wytarte + zużyte łożyska alternatora,

ale to tylko moje przypuszczenia. hmm.gif

pzdr.

Napisano

> Prawdopodobnie szczotki/pierścienie są wytarte + zużyte łożyska

> alternatora,

> ale to tylko moje przypuszczenia.

> pzdr.

Wszystko wymienione niedawno tzn jakieś 5 kkm temu grinser006.gif

Napisano

W odp. na wcześniejsze pytanie: kontrolka powinna palić się zawsze -

jeżeli alternator jest podłączony.

W moim poprzednim samoch.( Golf II) ukiwał się cięki przewód przy kostce, od alternatora i trzymał się na izolacjisciana.gif, wtedy raz miałem ładowanie a raz nie , czasami pomagało mocne przegazowanie.

Proponuję wziąć to pod uwagę.

Aha! ślizganie paska raczej nie wchodzi w grę.

Napisano

> W odp. na wcześniejsze pytanie: kontrolka powinna palić się zawsze -

> jeżeli alternator jest podłączony.

> W moim poprzednim samoch.( Golf II) ukiwał się cięki przewód przy

> kostce, od alternatora i trzymał się na izolacji, wtedy raz

> miałem ładowanie a raz nie , czasami pomagało mocne

> przegazowanie.

> Proponuję wziąć to pod uwagę.

> Aha! ślizganie paska raczej nie wchodzi w grę.

Dzieki za odpowiedź.

Tak sie domyślalem ze niestety przyczyny mogą leżeć gdzieś indziej. Być może będzie to brak masy bo przy odkrecaniu pomagałem sobie od rdzewiaczem i mógł zebrac się tam syf. Pasek jest juz napięty prawidłowo przy kręceniu alternatorem ręką kręci się też wał napedowy, więc pasek się nie ślizga.

Napisano

Zapomniałem dodać: nie odłączaj alternatora przy pracującym silniku,

bo diody mogą się iść 270747800-sex.gif

Powodzenia.

Napisano
  • Autor

Witam!

Zdemontowałem dzisiaj mój pasek i zmierzyłem go. Wybrałem się do sklepu i po dłuższym tłumaczeniu ze nie mam napinacza itd. sprzedawca przyniósł mi jak twierdził odpowiedni pasek ( pasek miał symbole 6PK...;), zmierzyłem go i okazało się ze ma długość identyczną jak ten mój w aucie. Powiedziałem ze potrzebuje krótszy pasek o 2 cm, to mi odpowiedział ze tego paska nie dam rady założyć do auta i biorę na własną odpowiedzialność, wziąłem - CONTITECH 5PK 975.

A teraz moje spostrzeżenia:

1. Ściągnąłem stary pasek i obróciłem kilka razy górnym kołem pasowym - niestety trosze hałasuje, ściągnąłem kolo i zalałem WD 40, przy okazji zauważyłem ze mam uszkodzony jeden uchwyt na to kolo i teoretycznie trzyma się tylko na 2 śrubkach, ale po założeniu kola jak wkręcam śrubkę to o dziwo trzyma (spróbuje zapodać fotkę tego).

2. Odpaliłem auto bez paska na chwile - nic nie hałasuje.

3. Założyłem nowy pasek - krótszy o 2 cm od poprzedniego - dodam ze bez problemu dało by rade założyć nawet o 3cm krótszy i dobrze naciągnąłem, teraz regulacje mam dopiero w połowie wykorzystaną.

4. Przy kilkakrotnym uruchamianiu auta stwierdzam, ze pasek ani raz nie zapiszczał.

5. Jeżeli chodzi o hałas dochodzący z górnego koła pasowego (pompa wspomagania?) to też go nie było słychać ale po jakimś czasie znowu zaczyna hałasować - myślę ze to WD40 na chwile uspokoiło ten hałas.

Chciałbym podziękować wszystkim którzy zabrali głos w tym wątku i pomogli mi rozwiązać problem dotyczący paska (widać w sklepie nie potrafią dobrać odpowiedniego) - jak zawsze można na was liczyć claps.gif

Napisano
  • Autor

Ten uchwyt mam uszkodzony (zdjęcie w zał). Czy można to odkręcić i wymienić, czy jest to razem z pompą wspomagania i nie da sie osobno dokupić?

post-35875-14352475179985_thumb.jpg

Napisano

> 3. Założyłem nowy pasek - krótszy o 2 cm od poprzedniego - dodam ze

> bez problemu dało by rade założyć nawet o 3cm krótszy i dobrze

> naciągnąłem, teraz regulacje mam dopiero w połowie wykorzystaną.

> 4. Przy kilkakrotnym uruchamianiu auta stwierdzam, ze pasek ani raz

> nie zapiszczał.

A co mówił lelek wczoraj o 16:28?

Quote:

Tak sobie pomyślałem, że może pasek ci dali w sklepie za długi... To by tłumaczyło dlaczego regulacja jest na maxa a mimo to nie jest odpowiednio napięty. Jak patrzę w katalogi to widzę, że do C16NZ proponują 6 rodzajów pasków w zależności od numeru silnika.


Możesz mówić do mnie "miszczu"... grinser006.gifzlosnik.gif

Pozdroofka

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.