Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gdzie może być haczyk?

Featured Replies

Napisano

Pytanie do osób, które sprowadzały auto z zachodu.

Mam ci ja rodzinę w Belgii i chciałbym skorzystać z tego niewąpliwego przywileju posiadania krewnych na zgniłym zachodzie. Otóż zamierzam ich wykorzystać do kupienia samochodu.

Dałem im listę marek za którymi mają się rozglądać, aczkolwiek nie spocząłem na laurach i sam też śledzę tamtejszy rynek i kilka razy natknąłem sie na coś takiego:

1. VW Golf IV, TDI, 130KM, 68.oookm, full wypas, 2001

Cena 4000E. Pokawia się on i znika w ogłoszeniach. Raz jest w Bruxeli, raz w Gent, raz w Liege niewiem.gif

2. VW Golf, 1.9 TDI 110KM, 87.oookm, full wypas, 2002

Cena: raz jest 2900E raz 3550E

3. Audi A3 (w nowej budzie), 1.6 FSI, 80.oookm

Cena: 4000E

Wszystkie ogłoszenia od osób prywatnych, tak więc komis którego właścicielem jest Turek odpada.

W czym jest haczyk? niewiem.gif

Napisano

> Pytanie do osób, które sprowadzały auto z zachodu.

> Mam ci ja rodzinę w Belgii i chciałbym skorzystać z tego niewąpliwego

> przywileju posiadania krewnych na zgniłym zachodzie. Otóż

> zamierzam ich wykorzystać do kupienia samochodu.

> Dałem im listę marek za którymi mają się rozglądać, aczkolwiek nie

> spocząłem na laurach i sam też śledzę tamtejszy rynek i kilka

> razy natknąłem sie na coś takiego:

> 1. VW Golf IV, TDI, 130KM, 68.oookm, full wypas, 2001

> Cena 4000E. Pokawia się on i znika w ogłoszeniach. Raz jest w

> Bruxeli, raz w Gent, raz w Liege

> 2. VW Golf, 1.9 TDI 110KM, 87.oookm, full wypas, 2002

> Cena: raz jest 2900E raz 3550E

> 3. Audi A3 (w nowej budzie), 1.6 FSI, 80.oookm

> Cena: 4000E

> Wszystkie ogłoszenia od osób prywatnych, tak więc komis którego

> właścicielem jest Turek odpada.

> W czym jest haczyk?

jest sporo naciągaczy - było o tym już tutaj pisane

wyślij zapytanie o auto, a dostaniesz jakiś standardowy tekst łamaną angielszczyzną

Napisano

na Twoim miejscu bardziej bym polecał na rodzince ze znajdzie cos na zywo niz Ty w internecie, a jeslijuz znajdziesz cos to popros ich aby obejrzeli, naciagaczy nie brakuje

Napisano

TUTAJ

jest watek o takiej wlasnie okazji... czekam teraz na odzew klienta

Pozdro

drive.gif

Napisano

> Pytanie do osób, które sprowadzały auto z zachodu.

> Mam ci ja rodzinę w Belgii i chciałbym skorzystać z tego niewąpliwego

> przywileju posiadania krewnych na zgniłym zachodzie. Otóż

> zamierzam ich wykorzystać do kupienia samochodu.

> Dałem im listę marek za którymi mają się rozglądać, aczkolwiek nie

> spocząłem na laurach i sam też śledzę tamtejszy rynek i kilka

> razy natknąłem sie na coś takiego:

> 1. VW Golf IV, TDI, 130KM, 68.oookm, full wypas, 2001

> Cena 4000E. Pokawia się on i znika w ogłoszeniach. Raz jest w

> Bruxeli, raz w Gent, raz w Liege

> 2. VW Golf, 1.9 TDI 110KM, 87.oookm, full wypas, 2002

> Cena: raz jest 2900E raz 3550E

> 3. Audi A3 (w nowej budzie), 1.6 FSI, 80.oookm

> Cena: 4000E

> Wszystkie ogłoszenia od osób prywatnych, tak więc komis którego

> właścicielem jest Turek odpada.

> W czym jest haczyk?

po pierwsze primo za granica aby kupić dobre auto nie można być Polakiem chyba że jesteś handlarzem i masz znajomości ale to inna bajka...

jak sie udasz tam po auto i sprzedający kapnie sie żeś Polaczek to już nara...

np. robi sie dla Polaka tak:

auto spawane z paru sztuk podobnego modelu, spawa sie i robi jak niu szt. po zrobieniu za warsztatem jest wbetonowana szyna kolejowa... o tą szyne tym świeżo wyremontowanym super autem robi się przycierke lub lekko wali... po czym skupiasz sie na tym lekkim przytarciu lub puknieciu i kupujesz leciutko uszkodzone autko...

ok.gif

Napisano

> po pierwsze primo za granica aby kupić dobre auto nie można być

> Polakiem chyba że jesteś handlarzem i masz znajomości ale to

> inna bajka...

> jak sie udasz tam po auto i sprzedający kapnie sie żeś Polaczek to

> już nara...

Jakos nie bardzo moge pojac o co Ci chodzi?? Jestesmy jacys gorsi?? Mamy gorsze pieniadze?? Wystarczy zachowywac sie naturalnie i kulturalnie. Ja zawsze na poczatku uprzedzam, ze moj niemiecki jest slaby i dalej juz jest OK. Nie jestem upierdliwy i nie szukam dziury w calym... jak jest OK, to to mowie, jak mi sie cos nie podoba, to tez mowie. Nigdy nie mialem problemu przy ogladaniu samochodu.

> np. robi sie dla Polaka tak:

> auto spawane z paru sztuk podobnego modelu, spawa sie i robi jak niu

> szt. po zrobieniu za warsztatem jest wbetonowana szyna

> kolejowa... o tą szyne tym świeżo wyremontowanym super autem

> robi się przycierke lub lekko wali... po czym skupiasz sie na

> tym lekkim przytarciu lub puknieciu i kupujesz leciutko

> uszkodzone autko...

Sposobow na odwrocenie uwagi od meritum jest wiele i nikt zadnej ameryki nie odkrywa... jak ktos zwraca twoja uwage caly czas na jedna niepodwazalna zalete samochodu i w kolko mowi tylko o niej, to mnie sie wlacza odpiedni filtr i odrzuca te powtorzenia. Kazdy samochd ogladam tak samo nie zaleznie od tego w jakim jest stanie i jakiej marki.

Napisano

> Jakos nie bardzo moge pojac o co Ci chodzi?? Jestesmy jacys gorsi??

> Mamy gorsze pieniadze?? Wystarczy zachowywac sie naturalnie i

> kulturalnie. Ja zawsze na poczatku uprzedzam, ze moj niemiecki

> jest slaby i dalej juz jest OK. Nie jestem upierdliwy i nie

> szukam dziury w calym... jak jest OK, to to mowie, jak mi sie

> cos nie podoba, to tez mowie. Nigdy nie mialem problemu przy

> ogladaniu samochodu.

poprostu często jest tak że lubią robić nas w konia uważając jako naród gorszy...

> Sposobow na odwrocenie uwagi od meritum jest wiele i nikt zadnej

> ameryki nie odkrywa... jak ktos zwraca twoja uwage caly czas na

> jedna niepodwazalna zalete samochodu i w kolko mowi tylko o

> niej, to mnie sie wlacza odpiedni filtr i odrzuca te

> powtorzenia. Kazdy samochd ogladam tak samo nie zaleznie od tego

> w jakim jest stanie i jakiej marki.

zgadza sie, technika oglądania ważna sprawa... ja tylko tak ogólnie powiedziałęm jak zazwyczaj robią...

wiadomo że na wschód idzie największy złom... kto kupuje złom ??? frajerzy... jak większosć jest frajerami to mniejszosć też sie podciąga pod sieroty a więc należy kombinować aby nie być branym za osobe ze wschodu idea.gif

Napisano

Odpisz na każde z tych trzech ogloszeń. Najlepiej podając trzy różne adresy e-mail. Porównaj tekst odpowiedzi. Jeśli przeczytasz, że auto jest w Niemczech a gość w UK (lub inna kombinacja państw) i chce, żebyś mu zapewnił, że NA PEWNO kupisz od niego to autko, bo mu się nie chce fatygować - to oznacza, że to wałek.

Jaka jest średnia rynkowa cena aut, które znalazłeś? Mnie się zdaje, że tak 2x tyle, co chce (chcą) sprzedający z wskazanych przez Ciebie ogłoszeń. No to teraz zastanów się, co za ciężki idiota sprzedaje samochód ganz-funkiel-noofka-nieśmigana-ideał za połowę ceny? I czy to na pewno jest OKAZJA, jakiej szukasz.

Pozdroofka

Bartek

Napisano

> auto spawane z paru sztuk podobnego modelu, spawa sie i robi jak niu

> szt. po zrobieniu za warsztatem jest wbetonowana szyna

> kolejowa...

Obudź się zlosnik.gif większych bzdur juz dawno na AK nie bylo. Siakas nagroda ci sie nalezy winner.gifhahaha.gif

Napisano

> Obudź się większych bzdur juz dawno na AK nie bylo. Siakas nagroda

> ci sie nalezy

Witam Krowe Która Duzo Muczy Mleka Mało Dając ok.gif

doczekam sie czegoś konkretnego kiedyś od Ciebie czy dalej bedziesz muczał i nic więcej ??

Napisano

Witam. To co napisał Klaudek to jest jakaś chora sytuacja która zdarza się rzadko (ja przynajmniej nie spotkałem się z podobna oglądając auta w Belgii; kupiliśmy dla brata honde accord w dobrym stanie od I właściciela, który pokazał wszystkie niedoskonałości auta). Niektóre atrakcyjne oferty w internecie to oszustwa lub właściciele sprzedają auto z kredytem o którym w ogłoszeniu nie wspominają. Dopiero jak zadzwonisz i zapytasz to właściciel informuje cię o tym.

Napisano

> np. robi sie dla Polaka tak:

> auto spawane z paru sztuk podobnego modelu, spawa sie i robi jak niu

> szt. po zrobieniu za warsztatem jest wbetonowana szyna

> kolejowa... o tą szyne tym świeżo wyremontowanym super autem

> robi się przycierke lub lekko wali... po czym skupiasz sie na

> tym lekkim przytarciu lub puknieciu i kupujesz leciutko

> uszkodzone autko...

ale wydumka hehe.gif

Napisano
  • Autor

Łaaał...piękna analiza problemu icon_rolleyes.gif, z tym że

Quote:

Mam ci ja rodzinę w Belgii i chciałbym skorzystać z tego niewąpliwego przywileju posiadania krewnych na zgniłym zachodzie. Otóż zamierzam ich wykorzystać do kupienia samochodu.


Mój udział w ew. kupnie sprowadzi się do przelania kaski na konto Kuzyna i pojechania po auto.

Przypadki o których piszesz chyba częściej można spotkać po naszej stronie granicy - wystarczy pojechać do Poznania i patrzeć co tez na lawetach jedzie.

Napisano
  • Autor

> to oszustwa lub właściciele sprzedają auto z kredytem o którym w

> ogłoszeniu nie wspominają. Dopiero jak zadzwonisz i zapytasz to

> właściciel informuje cię o tym.

Nareszcie konkret ok.gif

Jakieś ew. podatki które też nie są uwzględnione w cenie są mozliwe?

Dlaczego niektóre ogłoszenia mają "Export only"?

Napisano

> Łaaał...piękna analiza problemu , z tym że

> Quote:

> Mam ci ja rodzinę w Belgii i chciałbym skorzystać z tego

> niewąpliwego przywileju posiadania krewnych na zgniłym

> zachodzie. Otóż zamierzam ich wykorzystać do kupienia samochodu.

> Mój udział w ew. kupnie sprowadzi się do przelania kaski na konto

> Kuzyna i pojechania po auto.

> Przypadki o których piszesz chyba częściej można spotkać po naszej

> stronie granicy - wystarczy pojechać do Poznania i patrzeć co

> tez na lawetach jedzie.

w Polsce Polak Polaka wkręca na hama idea.gif

za granicą sie stosuje takie praktyki, tam jak sie robi tandete i na odwal sie to jest to inna tandeta niż nasza krajowa, u nas to nawet tandety dobrej nie zrobią sick.gif

znam Turka co ma taki zakład grinser006.gif

osobiscie draskałem audi a3 zlosnik.gif

no więc masz to szczęscie że posiadasz rodzine a więc zostaje tylko znaleźć coś odpowiedniego i nie widze problemu idea.gif

Napisano
  • Autor

> znam Turka co ma taki zakład

> osobiscie draskałem audi a3

To bedziesz miał zwyżkę OC

zlosnik.gif

Napisano

> np. robi sie dla Polaka tak:

> auto spawane z paru sztuk podobnego modelu, spawa sie i robi jak niu

> szt. po zrobieniu za warsztatem jest wbetonowana szyna

> kolejowa... o tą szyne tym świeżo wyremontowanym super autem

> robi się przycierke lub lekko wali... po czym skupiasz sie na

> tym lekkim przytarciu lub puknieciu i kupujesz leciutko

> uszkodzone autko...

czy ty chłopie się czegoś najarałeś że piszesz takie bzdury sciana.gifsciana.gifsciana.gif

jak kupujesz coś od turka zza stodoły to może tak jest

ale są tysiące samochodów od normalnych właścicieli którzy sprzedają auto

i już

myślisz że każdy samochód na sprzedaż to strup klepany z przystanku i kubła na śmieci

szybciej coś takiego u nas kupisz na giełdzie niż tam szukając normalnie po ogłoszeniach

chyba ci się polityka i układu rzuciły na sposób pojmowania świata rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

> poprostu często jest tak że lubią robić nas w konia uważając jako

> naród gorszy...

No to starajmy sie z tym walczyc... ale nie ich metodami.

> zgadza sie, technika oglądania ważna sprawa... ja tylko tak ogólnie

> powiedziałęm jak zazwyczaj robią...

> wiadomo że na wschód idzie największy złom... kto kupuje złom ???

> frajerzy... jak większosć jest frajerami to mniejszosć też sie

> podciąga pod sieroty a więc należy kombinować aby nie być branym

> za osobe ze wschodu

Jestem odmiennego zdania... przyznaje sie od razu skad jestem i mowie otwarcie, ze nie znam dobrze tubylczego jezyka. Jeszcze sie nie spotkalem, zeby ktos mnie dyskryminowal. Wrecz przeciwnie... jak sprzedajacy poczuje kase, to sie z nim inaczej rozmawia. Wiadomo, ze osoba zza wschodniej granicy nie przyjezdza sie rozgladac i grymasic, tylko kupic cos konkretnego.

Napisano

> czy ty chłopie się czegoś najarałeś że piszesz takie bzdury

> jak kupujesz coś od turka zza stodoły to może tak jest

> ale są tysiące samochodów od normalnych właścicieli którzy sprzedają

> auto

> i już

> myślisz że każdy samochód na sprzedaż to strup klepany z przystanku i

> kubła na śmieci

> szybciej coś takiego u nas kupisz na giełdzie niż tam szukając

> normalnie po ogłoszeniach

> chyba ci się polityka i układu rzuciły na sposób pojmowania świata

z ogłoszenia od osoby prywatnej która posiada auto jakisz czas oczywiście można kupić ok.gif

ale nie zawsze hehe.gif

Napisano

> Witam Krowe Która Duzo Muczy Mleka Mało Dając

w skrócie KKDMMMD. Brzmi prawie jak "KLAUDEK" hehe.gifok.gif

Wiesz, gdybyś nie jeździł do niedawna samochodem zrobionym przez pewnego handlarza z Łodzi na "sztukę", z cofniętym licznikiem, sprężarką mającą takie luzy na wałku że niemal tłukł się po obudowie jak żyd po pustym sklepie, panewkami korbowymi w stanie "lekko zużyte", panewkami wału w stanie "pacjent zmarł", to może bym potraktował to co piszesz o szynach i migomatach poważnie. A tak - sam rozumiesz ok.gif

Napisano

> w skrócie KKDMMMD. Brzmi prawie jak "KLAUDEK"

> Wiesz, gdybyś nie jeździł do niedawna samochodem zrobionym przez

> pewnego handlarza z Łodzi na "sztukę", z cofniętym licznikiem,

> sprężarką mającą takie luzy na wałku że niemal tłukł się po

> obudowie jak żyd po pustym sklepie, panewkami korbowymi w stanie

> "lekko zużyte", panewkami wału w stanie "pacjent zmarł", to może

> bym potraktował to co piszesz o szynach i migomatach poważnie. A

> tak - sam rozumiesz

O!!!!!! nareszcie jakieś konkrety smile.gifclaps.gifclaps.gifclaps.gif

dobrze ze sie doczekałem to będe mógł to opublikować na forum lancziowym ok.gif

niech sie wypowiadają i moze być ciekawa dyskusja ok.gif

no ale zapewne nikt sie tak nie zna jak Ty więc sprawa jasna ok.gif

nie można było tak wcześniej ???

ok.gif

Napisano

A po co rozgrzebywać jakies stare sprawy? Trzeba żyć obecną chwilą ok.gif

Po prostu autem, które potem kupiłeś interesowało się wcześniej kilka osób smile.gif włącznie z czuowiekiem z jednego z warszawskich autoryzowanych serwisów AR zlosnik.gif

Napisano

> A po co rozgrzebywać jakies stare sprawy? Trzeba żyć obecną chwilą

e tam wink.gif to są ważne rzeczy, trzeba o tym głośno mówić, pisac...

> Po prostu autem, które potem kupiłeś interesowało się wcześniej kilka

> osób włącznie z czuowiekiem z jednego z warszawskich

> autoryzowanych serwisów AR

ok.gif

trzeba było od razu pisać, gdybym wiedział wcześniej rozebrał bym auto na kawałki sprawdził wszystko i opisał skrupulatnie z dokumentacją fotograficzną oraz inna stosowną do tematu...

w innym moim samochodzie miało być wsio mucha nie siada a filtr od klimy jak sie okazało był z czasów starożytnych i rozdmuchałem dosć mocno sprawe grinser006.gif

a że moja kappa coupe trzymała parametry silnika... jeździła problemu nie sprawiając, nie paląc ponad norme i nie pochłaniając koszmarnych ilosci oleju to nie wnikałem w silnik...

jak sie nic nie dzieje to co mam sobie głowe zawracać...

ok.gif

o wszystkim należy mówić głośno, ja żadnej prawdy sie nie boje ok.gif

Napisano
  • Autor

> TUTAJ

> jest watek o takiej wlasnie okazji... czekam teraz na odzew klienta

> Pozdro

Proszzzzze zlosnik.gif odpowiedź mojego sprzedawcy

Hello,

The car is located in London, UK at a shipping company and they will handle the transaction. This is their website: www.europe-transporter.go.ro

The car is registered in Belgium and you won't pay any customs... the final price including shipping, insurance and VAT is 3550 Euro.They work very simple. They have the car and the papers and they will bring the car at your address.When the car arrives at your place you will be able to go to an authorized service and inspect the car and you will also test drive it. You can keep the car 3 days before deciding to buy it.If you agree with the car , you will make the papers and the car is yours.

They will ask for payment in advance but it is fully refundable in case you reconsider.

I will wait an answer as soon as posible.

Thank you very much for your interest!

hmm.gif ciekawa propozycja hehe.gif

I wszystko jasne sick.gif

Napisano

> ciekawa propozycja

> I wszystko jasne

I co... zglaszasz to gdzies??

Napisano

> I co... zglaszasz to gdzies??

komu?

mialem identyczne zdarzenie, nie ma czego zglaszac, bo nikt nikogo nie oszukal

Napisano

> komu?

Odpowiednim wladzom... albo chociaz serwisowi z ktorego pochodzi ogloszenie.

> mialem identyczne zdarzenie, nie ma czego zglaszac, bo nikt nikogo

> nie oszukal

Ale proba oszustwa jest scigana tak samo jak oszustwo... jak jest inaczej, to niech mnie ktos wyprostuje.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.