Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

1.1/1.0 Fire czy 1.4

Featured Replies

Napisano

Wiem. ze pewnie to temat rzeka dla n iektorych, ale chcialbym sie posilic wasza opinia. W niedlugim czasie planuje zakup Uniacza ( cc jest z lekka za male 270751858-jezyk.gif). I stoje przed wyborem 1.0 Fire, 1.1 Fire czy 1.4. Chodzi mi tu o wszystkie aspekty: awaryjnosc, przykladowe spalanie, no i oczywiscie odpornosc na gaz smile.gif. Piszcie jesli staliscie tez przed takim wyborem, albo poprostu macie wiedze na ten temat..

Pozdrawiam

Napisano

> Wiem. ze pewnie to temat rzeka dla n iektorych, ale chcialbym sie

> posilic wasza opinia. W niedlugim czasie planuje zakup Uniacza (

> cc jest z lekka za male ). I stoje przed wyborem 1.0 Fire, 1.1

> Fire czy 1.4. Chodzi mi tu o wszystkie aspekty: awaryjnosc,

> przykladowe spalanie, no i oczywiscie odpornosc na gaz . Piszcie

> jesli staliscie tez przed takim wyborem, albo poprostu macie

> wiedze na ten temat..

> Pozdrawiam

Jako były posiadacz 1.4 - mogę tylko powiedzieć, że innego auta bym nie brał - chyba że UT biglaugh.gif

Wady hmm.gif

Chla dużo jak się lubi jazdę z efektami zakrecony.gif

Czasem problem z dostanie pewnych - wydawałoby sie błachych części mad.gif

Ale jak bym zdecydowł się znowu na Uno to tylko 1.4 uzbroj_zlo.gif

Napisano

> Jako były posiadacz 1.4 - mogę tylko powiedzieć, że innego auta bym

> nie brał - chyba że UT

> Wady

> Chla dużo jak się lubi jazdę z efektami

> Czasem problem z dostanie pewnych - wydawałoby sie błachych części

> Ale jak bym zdecydowł się znowu na Uno to tylko 1.4

tez tak sadze zeby.GIFgrinser006.gif

te 1,1 /1,0 to troszku moim skromnym zdaniem słabawe sa smile.gif

nie ma to jak w 1,4 te przyspieszenie wciskajace w fotel zeby.GIF hehe zeby.GIF

a tak na poważnie to bierz 1,4 zeby.GIF

Napisano

jak chcesz aby auto Cie mniej kosztowalo w eksploatacji to im mniejszy silnik tym lepiej.

ja osobiscie wzialbym 1.0

Napisano

> jak chcesz aby auto Cie mniej kosztowalo w eksploatacji to im

> mniejszy silnik tym lepiej.

> ja osobiscie wzialbym 1.0

Tu bym polemizował cfaniaczek.gif

Przeważnie z mniejszego silnika ciężko wydusic moc -więc się go "pałuje" - a mając jakiś zapas mocy nie depczemy do gleby, by się utrzymac w ruchu biglaugh.gif

Napisano

> Tu bym polemizował

> Przeważnie z mniejszego silnika ciężko wydusic moc -więc się go

> "pałuje" - a mając jakiś zapas mocy nie depczemy do gleby, by

> się utrzymac w ruchu

kolega ma racje zeby.GIF jak masz zapas mocy to troche depniesz i auto juz jedzie.. zeby.GIF a przy małej to trzeba go zyłować zeby.GIF zeby doporzadku jechał zeby.GIF

Napisano

> Wiem. ze pewnie to temat rzeka dla n iektorych, ale chcialbym sie

> posilic wasza opinia. W niedlugim czasie planuje zakup Uniacza (

> cc jest z lekka za male ). I stoje przed wyborem 1.0 Fire, 1.1

> Fire czy 1.4. Chodzi mi tu o wszystkie aspekty: awaryjnosc,

> przykladowe spalanie, no i oczywiscie odpornosc na gaz . Piszcie

> jesli staliscie tez przed takim wyborem, albo poprostu macie

> wiedze na ten temat..

> Pozdrawiam

Kup 1.4

Uniacz to uniacz awaryjnośc prawie taka sama,

a przyjemnośc z jazdy zdecydowanie lepsza, a spala tylko 0,5l więcej niz 1,0 czy 1,1 (wg ksiązki reszta zależy jak cięzki masz but.gif )

smile.gif

Napisano

mam 1.1 i w sumie do spokojnego jeżdzenia po mieście jest ok. A że nie jeżdzę spokojnie to mi brakuje mocy:) 1.4 jest chyba najlepszy i jakbym miał kupować znowu to tylko taki. Mój 1.1 spala od 7,5 do 8,5l. a psują się głównie pierdołki

Napisano

> mam 1.1 i w sumie do spokojnego jeżdzenia po mieście jest ok. A że

> nie jeżdzę spokojnie to mi brakuje mocy:) 1.4 jest chyba

> najlepszy i jakbym miał kupować znowu to tylko taki. Mój 1.1

> spala od 7,5 do 8,5l. a psują się głównie pierdołki

Widzisz a moj z 40 konnym silnikem pali na miescie 5,5 latem a do 7-8 zima. Eksploatacyjnie ponizej 6l.

tak wiec w gre wchodzi nie 0,5l/100km jak ktos tu wyzej wspominal ale na pewno znacznie wiecej.

z szacunkowych wyliczen wynika ze silnik 1.4 spala eksploatacyjnie ok 7-8 l /100km.

generalna zasada jest taka: im mniejsza pojemnosc silnika tym mniejsze zuzycie paliwa w l/100 km ale wieksze w g/KMxh

jednak dla nas ma znaczenie to pierwsze.

poza tym sa znacznie mniejsze oplaty AC/OC

ja przykladowo place AC/OC/NW - 370zl na rok!

Napisano

> Widzisz a moj z 40 konnym silnikem pali na miescie 5,5 latem a do 7-8

> zima. Eksploatacyjnie ponizej 6l.

> tak wiec w gre wchodzi nie 0,5l/100km jak ktos tu wyzej wspominal ale

> na pewno znacznie wiecej.

> z szacunkowych wyliczen wynika ze silnik 1.4 spala eksploatacyjnie ok

> 7-8 l /100km.

> generalna zasada jest taka: im mniejsza pojemnosc silnika tym

> mniejsze zuzycie paliwa w l/100 km ale wieksze w g/KMxh

> jednak dla nas ma znaczenie to pierwsze.

> poza tym sa znacznie mniejsze oplaty AC/OC

> ja przykladowo place AC/OC/NW - 370zl na rok!

370zł na rok icon_eek.gif a gdzie jest tak tanio?

Napisano

wszystko zależy czego oczekujesz, ja byłem posiadaczem uno 1.1 jak i 1.4 i oba bardzo mile wspominam.

Jeśli chodzi o spalanie to wybrałbym 1,1(59KM-więcej niż punto z tym samym silnikiem) gdzie w trasie przy bardzo ostrej jeździe spalał 6,4L/100km a przy spkojnej mieścił się w granicach 5L/100km, wiem wiem zaraz się podniosą głosy że to nie możliwe ale tak było, wspomnę że jezdziłem nim jakieś 12 lat temu gdy dostępna była benzyna tzw czerwona. Była wpradzie droższa od zółtej ale uniak na innej nie chciał jeździć na bezołowiówce klekotał a na tzw żółtej wręcz stawał. Prędkość max jaką udało mi się rozwinąć to 175km/h a więc nie dużo mniej od późniejszych 1,4. Piszę późniejszych bo spewnością wielu spośród kącikowiczów wie lub pamięta że pierwsze uniaczki 1,4 zamykały szafę he he. Niestety mój nie osiągał takich prędkosci bo był już z 4 roku produkcji.

Generalnie jestem zadowolony z obu aut , no może spalanie w 1,4 jest duzo wyższe ale za to lepsze przyspieszenie. Mój 1,4 pobudował dom, ciągałem na przyczepce wszystko co sie dało od desek po cegły i tak prawie przez 6lat. Nie robiłem przy nim prawie nic, jedyną poważną naprawą była wymiana tłumika i amorków tylnich.

Na koniec dodam że uno 1,1 sprzedałem po 4 latach użytkowania bratu i on nim jeździ do dziś bez większych napraw.

Mój ojciec miał uno 1,0 i powiem ze to kicha, za słaba moc na dzisiejsze ulice.

PS Unem 1,4 wykreciłem mój osobisty rekord, pokonałem trasę z Radzymina (k/Wa-wy) do Środy Śląskiej w 4h i 10 minut biglaugh.gif

Napisano

> 370zł na rok a gdzie jest tak tanio?

u nas w bielsku-bialej, zapomnialem ze mam 60% znizek na ac/oc

Napisano

mam 1.4 zagazowane... nigdy mi nie spalil wiecej jak 9 l gazu (a noge mam baaardzo ciezka wink.gif ) na zaden mniejszy nie zamiene w zyciu zeby.GIF co do awaryjnosci... silniczek nie do zajechania. reszta - trafil mi sie model po mocnym dzwonie i troche sie sypie, ale mimo to nie zamienie na zaden inny zeby.GIF ( tanie czesci )

Napisano

> poza tym sa znacznie mniejsze oplaty AC/OC

zawsze można miec 1,4 zarejestrowane jako 1,0 smile.gif nie chwalac sie oczywiście

a co do tematu to z tych trzech to 1,4

Napisano
  • Autor

Od autka oczekuje trzech rzeczy ktorych nie mam aktualnie w swoim cc.

1 primo) ekonomika - nie oczekuje tutaj ze autko ma spalac 3 litry benzyny w wiecznych korkach na 100 km ale w miare oszczednie tak 8,5-9 gazu w miescie

2) dynamika jazdy - nie bede go przerabial zeby uzyskac 10 s autko na 1/4 mili, ale chcialbym aby pod jakas spora gorke na trasie jeszcze mizna bylo przyspieszyc a nie jak teraz w swoim cc (deptam nawet do podlogi a predkosc jak nie stoi w miejscu to spada :/). Jak rowniez przy wyprzedzaniu z normalnymi predkosciami drogowymi zebym nie patrzyl czy na choryzoncie jest jakies swiatelko auta isie bal czy zdaze.

3) Wzgledna cisza - tak do 100km/h zeby nie wyl jak zarzynana swinia tylko fajnie sunal (to akurat mozna zrobic recznie 4 m2 plyt kellera troche maty wygluszajacej 2 cm i dziala ale komu by sie chcialo)

Pozdro i dzieki dla wszystkich co pisza wink.gif

Napisano

moje auto - 1.4

jak juz pisalem jeszcze nie spalil mi wiecej jak 9 litrow gazu, w trasie przy 140, w porywach do 160km/h wyszlo 8,7l gazu na 100 km. na miescie przy 70% miasto tez ponizej 9 l. wyprzedzanie - przy 70km/h wrzucasz 3 bieg i wyprzedzasz co tylko chcesz (duzy komfort w trasie)

halas - przy ok 130-140 zaczyna sychac wiatr... silnik bardzo nie halasuje. Pozdrawiam.

Napisano

1.0 Fire 99r ok.gifzlosnik.gif

Brak poważnych awarii, które by uniemozliwiły jazde ok.gif

Wszystko to co się zużywa oczywiście wymianiane wink.gif

Spalanie ok. 5l trasa ok.gif

Silnik bezawaryjny, tylko jak się o niego dba ok.gif

Napisano

aha jak będziesz kupował przypadkiem 1.1 to sprawdz oznaczenie silnika bo było kilka wersji. Ja niestety się trochę nabrałem bo mam 50KM a były jeszcze 55KM i 60KM. (mogłem się pomylić w mocach ale chodzi o to że były silniejsze:) )

Napisano

> Od autka oczekuje trzech rzeczy ktorych nie mam aktualnie w swoim cc.

> 1 primo) ekonomika - nie oczekuje tutaj ze autko ma spalac 3 litry

> benzyny w wiecznych korkach na 100 km ale w miare oszczednie tak

> 8,5-9 gazu w miescie

> 2) dynamika jazdy - nie bede go przerabial zeby uzyskac 10 s autko na

> 1/4 mili, ale chcialbym aby pod jakas spora gorke na trasie

> jeszcze mizna bylo przyspieszyc a nie jak teraz w swoim cc

> (deptam nawet do podlogi a predkosc jak nie stoi w miejscu to

> spada :/). Jak rowniez przy wyprzedzaniu z normalnymi

> predkosciami drogowymi zebym nie patrzyl czy na choryzoncie jest

> jakies swiatelko auta isie bal czy zdaze.

> 3) Wzgledna cisza - tak do 100km/h zeby nie wyl jak zarzynana swinia

> tylko fajnie sunal (to akurat mozna zrobic recznie 4 m2 plyt

> kellera troche maty wygluszajacej 2 cm i dziala ale komu by sie

> chcialo)

> Pozdro i dzieki dla wszystkich co pisza

Takie rzeczy to tylko w ERZE grinser006.gif

Napisano

> Wiem. ze pewnie to temat rzeka dla n iektorych, ale chcialbym sie

> posilic wasza opinia. W niedlugim czasie planuje zakup Uniacza (

> cc jest z lekka za male ). I stoje przed wyborem 1.0 Fire, 1.1

> Fire czy 1.4. Chodzi mi tu o wszystkie aspekty: awaryjnosc,

> przykladowe spalanie, no i oczywiscie odpornosc na gaz . Piszcie

> jesli staliscie tez przed takim wyborem, albo poprostu macie

> wiedze na ten temat..

> Pozdrawiam

Moim zdaniem rozsądnym i dobrym jest wybór 1.4 a jeśli gaz zakładasz to nie ma co sie przejmowac spalaniem,ze o 1 l więcej niż 1,0 a kolega ma 1,1 i pali tyle samo co moje 1,4 a mocy mniej o 10kM no i starsze roczniki zazwyczaj 1,1 więc polecam

PS Mój ma przejechane 100kkm i 1 rzecz się zepsuła do tej pory - termostat nie domykał i cały czas był duży obieg ale jak na taki przebieg to dobry wynik

Napisano

Jak chcesz mieć spokój to odpuść sobie Uno , straszny chłam a nie samochód przez 2 lata dołożyłem do niego 4 tyś. myślałem że już będzie spokój a on dalej się sypie, chcę dociągnąć do przyszłego roku i oddam go na złom, bo sprzedawać to się nie opłaca.

Napisano

> Jak chcesz mieć spokój to odpuść sobie Uno , straszny chłam a nie

> samochód przez 2 lata dołożyłem do niego 4 tyś. myślałem że już

> będzie spokój a on dalej się sypie, chcę dociągnąć do przyszłego

> roku i oddam go na złom, bo sprzedawać to się nie opłaca.

kup se golfa II, a jako gratis dostaniesz roczny zapas dresów i żelu do włosów yay.gif

Napisano

ciekawe, mam 3 znajomych co też mają ten cud włoskiej technologii i też nie mają o nim dobrego zdania, a w Golfie chociaż będzie "normalne" ogrzewanie a nie to co w Uno.

Napisano

> ciekawe, mam 3 znajomych co też mają ten cud włoskiej technologii i

> też nie mają o nim dobrego zdania, a w Golfie chociaż będzie

> "normalne" ogrzewanie a nie to co w Uno.

Ja tam na ogrzewanie nie narzekam. I nie mów mi, że golf z przebiegiem 200tys. km (z mniejszym nie kupisz) jest lepszy od tego jak go nazwałeś "CUDU WŁOSKIEJ TECHNOLOGII".

Napisano

nie mowię , że golf z takim przebiegiem będzie lepszy, a co do ogrzewania to chodziło mi o nadmuch ciepłego powietrza z przednich kratek, jeśli już cośz fiata i w niskiej cenie to już lepiej kupić Tipo.

Napisano

> nie mowię , że golf z takim przebiegiem będzie lepszy, a co do

> ogrzewania to chodziło mi o nadmuch ciepłego powietrza z

> przednich kratek, jeśli już cośz fiata i w niskiej cenie to już

> lepiej kupić Tipo.

tylko najnowsze tipo to 95 i tak samo gniją

Ja tez nie narzekam na ogrzewanie, i nie mam zamiaru nic przerabiać żeby leciało ze środkowych kratek, uważam to za zbędne. Jak dam nadmuch na nogi to ciepło i tak potem idzie do góry zgodnie z prawami fizyki i w całym aucie jest ciepło nawet jak było -15 to porządnie nagrzałem samochód

Co do awaryjności - to sa różne opinie, zalezy po kim się kupi, jak ma ktoś przebiego podchodzący pod 200kkm i w dodatku na gazie to nie ma co liczyć na idealny stan.

Ja mam swojego gazu nigdy nie zobaczy i jezdzenie to przyjemność nic się nie psuje, po 10latach dopiero 1 tłumik wymieniony i termostat - oto cała lista uszkodzen od nowości...

Napisano

może źle trafiłem, kupiłem jak miał 120kkm i od zawsze się coś sypie, tak bywa, jedno mnie dziwi kilku moich znajomych też ma i też mają kłopoty, a co do gazu to racja już żadnego auta na gaz nie kupię/przerobie

Napisano

> Ja tez nie narzekam na ogrzewanie, i nie mam zamiaru nic przerabiać

> żeby leciało ze środkowych kratek, uważam to za zbędne. Jak dam

> nadmuch na nogi to ciepło i tak potem idzie do góry zgodnie z

> prawami fizyki i w całym aucie jest ciepło nawet jak było -15 to

> porządnie nagrzałem samochód...

Dokładnie, też uważam to za zbędne. Wystarczy pożądnie zagrzać auto, ja dodatkowo zasłaniam chłodnicę i jest oki. 20.GIF

Napisano

miałem 1.0 ,1.4 i 1.5 powiem krótko 1.4 kup chyba że jezdzisz emerycko wtedy ci 1.0 starczy zlosnik.gif

Napisano

zapomniales o jeszcze jednej wersji 899 to jest dopiero strzala. mam go i polecam. moja znajoma przejechala tym 3 lata bez wymiany oleju i jeszcze jezdzi.

Napisano

> zapomniales o jeszcze jednej wersji 899 to jest dopiero strzala.

> mam go i polecam. moja znajoma przejechala tym 3 lata bez

> wymiany oleju i jeszcze jezdzi.

No to długo może nie pojeździć 277722170-j%EAzykble.gif

Napisano

To chyba masz niezły egzemlarz - na ogól 1,4 pala więcej gazu!!!

Napisano

> Dokładnie, też uważam to za zbędne. Wystarczy pożądnie zagrzać auto,

> ja dodatkowo zasłaniam chłodnicę i jest oki.

oczywiście kupiłem z DEPO ta osłonę na atrapę i zakładam jak temp spada ponizej +5stopni

Napisano

> Jako były posiadacz 1.4 - mogę tylko powiedzieć, że innego auta bym

> nie brał - chyba że UT

> Wady

> Chla dużo jak się lubi jazdę z efektami

> Czasem problem z dostanie pewnych - wydawałoby sie błachych części

> Ale jak bym zdecydowł się znowu na Uno to tylko 1.4

Yes, yes, yes palacz.gif

1,4 yay.gif

Przynajmniej można wyprzedzić w trasie itp. Redukcja do but.gif 3 i angryfire.gif

Co prawda katalogowe 12,3s do 100 nie powala, ale i tak jest to nie taki najgorszy wynik

Fakt, że chla sporo, ale coś za coś.

Napisano

> tylko najnowsze tipo to 95 i tak samo gniją

nie no sorry, ale ty chyba tipo nie widziałeś

hmm.gif jak się trafił jeden gnijący po dzwonie to nie znaczy, że pozostałe też tak mają. większość jest w lepszym stanie niż o połowę młodsze Uno ...

Napisano

1.4 jest trwały, ale paliwożerny, poza tym kolizyjny

1.1 akceptowalna dynamika na miasto, dość oszczędny, niskie opłaty

Napisano

> 1.4 jest trwały, ale paliwożerny, poza tym kolizyjny

> 1.1 akceptowalna dynamika na miasto, dość oszczędny, niskie opłaty

1.1 pali prawie tyle samo co 1,4 a jest starszy rocznik

jesli ma sie 1,4 i dobrze korzysta z jego mocy nie jest wcale taki kolizyjny

Co do stanu auta to uważam że może Tipo jest ciut bardziej odporne na niedbałość, ale wiele np u mnie jest tipko w niezbyt dobrym stanie i musiały być bite z kazdej strony bo nieźle je bierze.

Trzeba kupić zadbany egzemplarz wtedy zarówno i tipo i uno sprawią się dobrze, widac to np po moim Uno które mimo upływu już prawie 10 lat wygląda jak z fabryki

Napisano

> jesli ma sie 1,4 i dobrze korzysta z jego mocy nie jest wcale taki

> kolizyjny

Chodziło chyba o to, że silnik jest tak skonstruowany, że przy zerwaniu paska rozrządu zawory wejdą w kolizje z tłokami... oslabiony.gif

Co nie zdarzy się w silnikach 1.0 i 1.1 smile.gif

Napisano

Napisze tak, bo nie mam porównania.

Uno 1.0 Gaźnik(fire) wlasciwie nie jeździ, szczegolnie na gazie smile.gif to sie toczy. Zdecydowanie za słaby silnik. Fakt ze moze mniej pali (ok 8,5 LPG srednio) i jest bezkolizyjny no i małe OC to jego plusy. Wiec jak ma to byc tanie toczydło miejskie, moze byc, jak na trase to 1.4 smile.gif by sie chyba przydało, albo chocaiaz ten co ma 60 KM bo 45 w trasie to jazda ZA ciezarowkami smile.gif

PS nie oszukujmy sie, UNO to jednak słaby technicznie samochod. Przeturlalem sie ok 3000km nim i przeguby do wymainy, zawieszka , cos z hamulcami itp, a z tego co słyszałem przeguby jak wytrzymaja 10 000km to max smile.gif

Inna sprawa ze skolei smiesznośc cen cześci to nieco wynagradza smile.gif

Napisano

> Wiem. ze pewnie to temat rzeka dla n iektorych, ale chcialbym sie

> posilic wasza opinia. W niedlugim czasie planuje zakup Uniacza (

> cc jest z lekka za male ). I stoje przed wyborem 1.0 Fire, 1.1

> Fire czy 1.4. Chodzi mi tu o wszystkie aspekty: awaryjnosc,

> przykladowe spalanie, no i oczywiscie odpornosc na gaz . Piszcie

> jesli staliscie tez przed takim wyborem, albo poprostu macie

> wiedze na ten temat..

> Pozdrawiam

Only jedenpieńć... Żadnych wad...

Napisano

> PS nie oszukujmy sie, UNO to jednak słaby technicznie samochod.

No co ty opowiadasz. Dobry samochodzik ale pod jednym warunkiem: przy każdej naprawie wkładasz części renomowanych producentów które długo wytrzymują.

> Przeturlalem sie ok 3000km nim i przeguby do wymainy, zawieszka

> , cos z hamulcami itp, a z tego co słyszałem przeguby jak

> wytrzymaja 10 000km to max

Ja już przejechałem ponad 20 000km i przeguby trzymają sie nieźle. A nowe napewno nie były.

A hamulce robiłem jakiś rok temu i jak dotąd wsio ok. Tylko, że zrobiłem to starannie i pewnie dlatego działają nadal.

> Inna sprawa ze skolei smiesznośc cen cześci to nieco wynagradza

No właśnie. Jak ktoś nawkłada najtańszego złomu to sie potem dziwi, że sie wszystko rozpada ciągle. Np. sworznie wachaczy najtańsze kosztują poniżej 20 zł. Takie to pewnie góra rok wytrzymają po polskich drogach. Koledzy na forum polecili sworznie TRW. Podobno są najlepsze. A kosztowały 37zł./szt.

Napisano

> Chodziło chyba o to, że silnik jest tak skonstruowany, że przy

> zerwaniu paska rozrządu zawory wejdą w kolizje z tłokami...

> Co nie zdarzy się w silnikach 1.0 i 1.1

Sorry mój błąd

Ale nie zmienia to faktu że jeśli zleci się facowcowi wymiane paska i w odpowiednim czasie nie ma to znaczenia, bo i tak się nie zerwie wówczas, a w 1,0 pasek tez napedza pompę wody jeśli ta się uszkodzi jest więcej zabawy niż w 1,4

Kazdy ma swoją specyfikę zalety i wady, także patrzałbym bardziej pod kątem tego czy potrzebny jest większy zapas mocy czy auto do bardziej spokojnej jazdy i ekonomii.

Tak bym wybierał na tej podstawie

Napisano

nie oszukujmy sie, UNO to jednak słaby technicznie samochod.

> Przeturlalem sie ok 3000km nim i przeguby do wymainy, zawieszka

> , cos z hamulcami itp, a z tego co słyszałem przeguby jak

> wytrzymaja 10 000km to max

trochę głupoty kolega pisze, ja mam auto od nowości przeguby przejechały prawie 100kkm i dale nie są do wymiany co wykazał przegląd niedawny, sworznie to samo, hamulce po 7latach dopiero były robione i teraz już prawie 3lata bez problemów

Jesli jeździ się dobrze - zwalnia na dziurach, nie jeździ jak formułą 1 czyli sportowo, to samochód naprawde odwdzięcza się niezawodnością.

I jeszcze dodam że tylko części zamienne renomowane/oryginalne, wymieniasz 1 raz a nie 3 razy niby taniej ale więcej razy więc wychodzi na to samo

> Inna sprawa ze skolei smiesznośc cen cześci to nieco wynagradza

dokładnie, ale nie ma co się kusić na ceny najniższych zamienników, dobre czesci tez nie są mega drogie, bo i tak są tańsze nawet od zamienników np do Peugeota czy innych tam...

Napisano

Dobrze kolega to ujął wink.gif

Jak sie dba tak sie ma devil.gif

Od nowości żadnych przegubów nie wymieniałem, jedynie sworzeń wachacza... polskie drogi alien.gif

Jak się robi okresowo wymiany klocków, szczęk, filtrów itp. to długo się pojeździ.

Amorki seryjne, pasek fabryka jesio się trzyma zlosnik.gif

no chyba, że właściciel przez 5 lat nie zagłądał to nie dziwie sie icon_rolleyes.gif

Napisano

> trochę głupoty kolega pisze, ja mam auto od nowości przeguby

> przejechały prawie 100kkm i dale nie są do wymiany co wykazał

> przegląd niedawny, sworznie to samo, hamulce po 7latach dopiero

> były robione i teraz już prawie 3lata bez problemów

> Jesli jeździ się dobrze - zwalnia na dziurach, nie jeździ jak formułą

> 1 czyli sportowo, to samochód naprawde odwdzięcza się

> niezawodnością.

> I jeszcze dodam że tylko części zamienne renomowane/oryginalne,

> wymieniasz 1 raz a nie 3 razy niby taniej ale więcej razy więc

> wychodzi na to samo

> dokładnie, ale nie ma co się kusić na ceny najniższych zamienników,

> dobre czesci tez nie są mega drogie, bo i tak są tańsze nawet od

> zamienników np do Peugeota czy innych tam...

No to niech kolega napisze ze uzywa samochodu do dojazdow w niedziele do kościola, to wtedy inna rozmowa, z tego co piszesz wychodzi ze wytaczasz 10 000km rocznie czyli tyle co ja w 1,5 miesiaca wiec nie porownojmy moze.

Niewiem jakie czesci zamienne były wkladane do sam ktory mam ale ogolnie patrzac na jakosc i to co i jak sie psuje a maja c porownanie do innych marek stwierdzam ze owszem jest tanio ale dramatycznie kiepsko.

PS napiszcie mi prosze jakie przeguby kupic zeby wytrzymały 100kkm

PS2 hamulce wymieniam co jakies 10 - 15 tyś km, w zaleznosci jakie klocki, jalis ty na hamulcach przejeździles 7 lat to znaczy ze nie uzywasz ich smile.gif

Napisano

> No to niech kolega napisze ze uzywa samochodu do dojazdow w niedziele

> do kościola, to wtedy inna rozmowa, z tego co piszesz wychodzi

> ze wytaczasz 10 000km rocznie czyli tyle co ja w 1,5 miesiaca

> wiec nie porownojmy moze.

> Niewiem jakie czesci zamienne były wkladane do sam ktory mam ale

> ogolnie patrzac na jakosc i to co i jak sie psuje a maja c

> porownanie do innych marek stwierdzam ze owszem jest tanio ale

> dramatycznie kiepsko.

Troche pitulisz bez sensu.

> PS napiszcie mi prosze jakie przeguby kupic zeby wytrzymały 100kkm

Oryginalne - mają za sobą 110kkm i nedal sprawne

Napisano

> Troche pitulisz bez sensu.

> Oryginalne - mają za sobą 110kkm i nedal sprawne

ktoś zna cene - koszt? moze

Napisano

> No to niech kolega napisze ze uzywa samochodu do dojazdow w niedziele

> do kościola, to wtedy inna rozmowa, z tego co piszesz wychodzi

> ze wytaczasz 10 000km rocznie czyli tyle co ja w 1,5 miesiaca

> wiec nie porownojmy moze.

> Niewiem jakie czesci zamienne były wkladane do sam ktory mam ale

> ogolnie patrzac na jakosc i to co i jak sie psuje a maja c

> porownanie do innych marek stwierdzam ze owszem jest tanio ale

> dramatycznie kiepsko.

> PS napiszcie mi prosze jakie przeguby kupic zeby wytrzymały 100kkm

> PS2 hamulce wymieniam co jakies 10 - 15 tyś km, w zaleznosci jakie

> klocki, jalis ty na hamulcach przejeździles 7 lat to znaczy ze

> nie uzywasz ich

I co z tego że robie 10kkm na rok, nie gadaj kolego że jezdzę do kościoła bo denerwuje mnie taka gadka, na poziomie szkoły podstawowej badź przedszkola.

Jeżdze tyle ile potrzebuję i nie mam zamiaru jeździć tylko po to żeby jeździć bez celu.

To że szanuję samochód to tylko plus dla mnie, jesli używa się samochodu jak nalezy to awaryjność zmniejsza się o wiele procent, wychodzi na to że Kolega wcale nie dba i nie jeździ chyba zbyt oszczędnie - więc nie mniej pretensji do auta i jego marki że nie wytrzymuje tego, bo nie był to samochód nowy za 100000PLN tylko jeden z najtańszych w chwili zakupu...

Napisano

> No to niech kolega napisze ze uzywa samochodu do dojazdow w niedziele

> do kościola, to wtedy inna rozmowa, z tego co piszesz wychodzi

> ze wytaczasz 10 000km rocznie czyli tyle co ja w 1,5 miesiaca

> wiec nie porownojmy moze.

> Niewiem jakie czesci zamienne były wkladane do sam ktory mam ale

> ogolnie patrzac na jakosc i to co i jak sie psuje a maja c

> porownanie do innych marek stwierdzam ze owszem jest tanio ale

> dramatycznie kiepsko.

> PS napiszcie mi prosze jakie przeguby kupic zeby wytrzymały 100kkm

> PS2 hamulce wymieniam co jakies 10 - 15 tyś km, w zaleznosci jakie

> klocki, jalis ty na hamulcach przejeździles 7 lat to znaczy ze

> nie uzywasz ich

jak robisz 10kkm na miesiac to kup se jakis lepszy pojazd, gdyz dla mnie jest to jakies nieprozumienie aby takim grzmocie jak UNO spedzac wiekszosc dostepnego czlowiekowi czasu hehe.gifhehe.gif

po drugie klocki w moim aucie wytrzymuja 40kkm, opony mam z oryginalne i nadal sa sprawne mimo iz na liczniku 68kkm - auta uzywam do normalnej jazdy a nie do wyscigow po miejskich ulicach, bo wtedy zapewne tez klocki bym wymienial po 10kkm

to ze ktos jezdzi niewiele nie oznacza od razu ze wyjezdza tylko w ndz na sume.

ja przykladowo robie rocznie 15-20kkm bo po prostu nie mam gdzie wiecej jezdzic. jezdze do pracy albo do rodziny czy na zakupy a nie uzywam auta do pracy zarobkowej czy biznesowej,bo gdyby tak bylo to dawno bym sobie zmienil na cos wygodniejszego.

PS: Jesli chodzi o przeguby co wytrzymuja 100kkm to polecam z MANA albo jakiejs innej ciezarowki, gdyz one sa przewidziane do przebiegow 10-15kkm na miesiac. hehe.gif

Napisano

> I co z tego że robie 10kkm na rok, nie gadaj kolego że jezdzę do

> kościoła bo denerwuje mnie taka gadka, na poziomie szkoły

> podstawowej badź przedszkola.

> Jeżdze tyle ile potrzebuję i nie mam zamiaru jeździć tylko po to żeby

> jeździć bez celu.

> To że szanuję samochód to tylko plus dla mnie, jesli używa się

> samochodu jak nalezy to awaryjność zmniejsza się o wiele

> procent, wychodzi na to że Kolega wcale nie dba i nie jeździ

> chyba zbyt oszczędnie - więc nie mniej pretensji do auta i jego

> marki że nie wytrzymuje tego, bo nie był to samochód nowy za

> 100000PLN tylko jeden z najtańszych w chwili zakupu...

My też jeździmy podobnie tj 10-12 tys rocznie

W chwili sprzedaży uniaka tj przy przebiegu 145 tyś km oryginalne przeguby były jeszcze ok. chociaż mechanik wspomniał, że powolutku można pomysleć o naprawie.

Trzeba dbać o każdy samochód czy to niemiec, japoniec czy włoszczyzna i jeździć też z ograniczoną ułańską fantazją ... grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.