Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wiem, że było i to wiele razy -> gaśnie ....

Featured Replies

Napisano

Instalacja II gen. reduktor wymieniony 5 kkm temu na Tomasetto, filtry , świece, kable OK.

Po przyhamowaniu i wrzuceniu na luz potrafi zgasnąć (podczas jazdy i wrzuceniu na jałowy również). Jasna cholera mnie bierze, bo staje się to trochę niebezpieczne. Nawet gdy przy dojeżdżaniu do skrzyżowania redukuję jeden bieg po drugim i w końcu luz -> też zdarza się, ze gaśnie. I nie ma reguły kiedy to się dzieje. Jedyne co zauważyłem to, ze ww. zjawisko ma miejsce gdy silnik się już dobrze rozgrzeje ....

Ale bywają tygodnie, ze nic się nie dzieje a potem dni kiedy kilka razy dziennie palma mu odbija.

Dolot był przysłaniany na wiele sposobów - nic nie pomogło, gazownicy twierdzą, że ustawienia są OK.

Może coś w "zespole" przepustnicy - krokowy ?

Ponadto ma problemy z odpalnaniem na Pb - trzeba trochę dłużej pokręcić i mocno depnąć w pedał.

Po kilku latach jazdy na LPG dochodzę do wniosku, że był to I-szy i ostatni raz.

Pzdr.

Filip.

Napisano

> Może coś w "zespole" przepustnicy - krokowy ?

To bym chyba obstawiał...może jakieś czyszczonko...mój też w te wilgotne dni coś świrował - a to za niskie obroty, a to za wysokie...wyczyściłem, kontakt w złączki elektryczne i jest nieźle...nie idealnie ale daje radę.

Napisano

Mialem dokladnie to samo (nie liczac dluzszego odpalania). Po dzwonie samo przeszlo zeby.GIF Wnioskiuje z tego, ze pomoglmi reset kompa. Proponuje sprawdzic, najtansza alternatywa. Daj znac czy pomoglo.

Napisano

Filippo to witaj w klubie smile.gif u mnie ostatnio było poprostu idealnie przez wiele tygodni aż do wczoraj, wcześniej o wiele częśćiej mi się zdażało. Tak jak piszesz autko przy dojeżdżaniu do skrzyżowania schodzi na niskie obroty-dziwnie jakoś chodzi na wolnych, tak nierówno jakby któryś cylinder wyskakiwał co któryś cykl, czasami zgaśnie. Gdy jadę to po odpuszczeniu jest gwałtowne hamowanie silnikiem przy odpuszczeniu gazu a później przy ponownym dodawaniu, nic, nic i szarpnięcie i ciągnie dopiero. Pociągnąłem chwile na biegach i po kilku minutach jazdy znowu jest oki.

Mam wrażenie że coś jest z elektryką, reset kompa trzeba będzie zrobić, może emulator wtrysków nie odcina wtrysków wtedy i na dwóch paliwach jade.

Mam nadzieję że znowu długo będzie dobrze. Jutro przegonię go traską do Lublina to się rozrusza smile.gif

Napisano

> ...mój też w te

> wilgotne dni coś świrował - a to za niskie obroty, a to za

> wysokie...

Tez zauwazylem, ze we wilgotne dni nie daje sie ujechac, gasnie i cholery mozna dostac angryfire.gif

Napisano

trzeba by podglądnąć jakimś testerkim sondę co się dzieje z mieszanką na jałowych i odpowiednio wyregulować

Napisano

> trzeba by podglądnąć jakimś testerkim sondę co się dzieje z mieszanką

> na jałowych i odpowiednio wyregulować

No już kiedyś rozmawialiśmy na ten temat i faktycznie trzeba będzie coś podczepić do sondy to będzie wiadomo coś więcej.

Ale dla odmiany np. dzisiaj już jechał idealnie, równe wolne obroty, normalnie przyspieszał więc co może być przyczyną sporadycznego na szczęście ale powracającego zakłócenia?

To jest dziwne w tych newralgicznych momentach że albo zupełnie spada z obrotów i gaśnie albo się zatrzymuje bardzo nisko i przy próbie przygazowania na początku wchodzi nierówno, wydawało mi się że nie do końca wtedy jest też dobrze na noPb więc może coś ze świecą albo komp szaleje.

Tak swoją drogą to jak będzie wolna chwila zobacze jakie są stany połączeń, przy kompie i w paru innych miejsach.

Napisano
  • Autor

> No już kiedyś rozmawialiśmy na ten temat i faktycznie trzeba będzie

> coś podczepić do sondy to będzie wiadomo coś więcej.

> Ale dla odmiany np. dzisiaj już jechał idealnie, równe wolne obroty,

> normalnie przyspieszał więc co może być przyczyną sporadycznego

> na szczęście ale powracającego zakłócenia?

> To jest dziwne w tych newralgicznych momentach że albo zupełnie spada

> z obrotów i gaśnie albo się zatrzymuje bardzo nisko i przy

> próbie przygazowania na początku wchodzi nierówno, wydawało mi

> się że nie do końca wtedy jest też dobrze na noPb więc może coś

> ze świecą albo komp szaleje.

> Tak swoją drogą to jak będzie wolna chwila zobacze jakie są stany

> połączeń, przy kompie i w paru innych miejsach.

Dokładnie - dzieje się zupełnie bez jakiejkolwiek regularności. Nie jest tak, ze jak przy np. 130km/h wrzucę na luz i odpuszczę gaz to zawsze zgaśnie. Bywa, że raz na 10 razy a bywa że i 9 na 10.

Napisano

> No już kiedyś rozmawialiśmy na ten temat i faktycznie trzeba będzie

> coś podczepić do sondy to będzie wiadomo coś więcej.

> Ale dla odmiany np. dzisiaj już jechał idealnie, równe wolne obroty,

> normalnie przyspieszał więc co może być przyczyną sporadycznego

> na szczęście ale powracającego zakłócenia?

> To jest dziwne w tych newralgicznych momentach że albo zupełnie spada

> z obrotów i gaśnie albo się zatrzymuje bardzo nisko i przy

> próbie przygazowania na początku wchodzi nierówno, wydawało mi

> się że nie do końca wtedy jest też dobrze na noPb więc może coś

> ze świecą albo komp szaleje.

> Tak swoją drogą to jak będzie wolna chwila zobacze jakie są stany

> połączeń, przy kompie i w paru innych miejsach.

bez jakiś pomiarów możemy dalej wróżyć z fusów

Napisano

Ale powiedzcie mi co mogłoby hipotetycznie się dziać żeby dawać następujące efekty:

-samo zjawisko występuje często po mocnym przeciągnięciu biegu, np 3 lub 4 przy wyprzedzaniu

-odpuszczam wtedy gaz i czuje jak wyraźnie autko hamuje silnikiem, nawet przy zmianie na wyższy bieg czuje przyhamowanie czyli tak jakby silnik gasł (gdybym wtedy wcisnął sprzęgło napewno by zgasł)

-dodaje powoli gazu, ciągle hamuje, dalej dodaje, silnik łapie, i zaczyna równo, mniej więcej standardowo przyspieszać

Więc rozumiem że to nie kwestia braku dopływu gazu bo przy obrotach chodzi wtedy normalnie.

Więc może przy odpuszczonym gazie zbyt małe podciśnienie, albo jakiś krokowy domknięty, a może coś nie łączy, może coś z TPS że po odpuszczonym gazie nie dostaje sygnału.

Chętnie się jutro wezmę i dalej różne wtyczki i kontakty posprawdzam. Może resecik zafunduje, do świec zajże.

Po przełączeniu na benzyne jest oki więc sprawa dotyczy raczej gazu.

Więc się normalnie zastanawiałem uszkodzenie jakiego typu dało by takie efekty.

Tyle miesięcy-mniej więcej od wakacji nie występował ten problem aż do wczoraj-później mu przeszło a dzisiaj na trasie na odcinku ok 20km po przeciągnięciu biegów to mnie dręczyło, przełączałem gaz-benzyna, później autko jechało doskonale.

Równe obroty, fajne przyspieszenie - co jest - albo jest zepsuty albo dobry ?

W międzyczasie miałem rozbierany, czyszczony i regenerowany reduktor a problem nie ustąpił. Wręcz po tej czynności kiedyś pod koniec wakacji wyjeżdżajac od gazownika przygasł.

Napisano

Takie usterki co występują raz na jakiś czas są bardzo trudne do zdiagnozowania. A masz załączony cut-off?

Napisano

> Takie usterki co występują raz na jakiś czas są bardzo trudne do

> zdiagnozowania. A masz załączony cut-off?

Nie wiem zupełnie jak to jest poustawiane bo mam BEDINI i nie wiem czy można się tam jakoś z kompa dostać czy tylko z tego magicznego testera BEDINI.

Tak apropo to gdy bywałem na regulacjach to niektórzy gazownicy regulowali to na podstawie testera (wgrywa on ewentualnie coś do centralki?) inni na podstawie analizatora spalin.

W ten ostatni sposób u siebie w firmie diagnosta czasami kontroluje mi ustawienia i zawsze jest oki.

Dzisiaj wymieniłem świece, obruszałem różne wtyczki które mi wpadły w ręke-spryskałem je kontak-sprayem no i oby bardzo rzadko ta przypadłość występowała.

Aaa jakoś ostatnio krokowy od gazu dostał małego wkręta od dołu żeby nie mógł do końca domknąć dolotu gazu i dalej nie pomogło.

Napisano

U mnie powód takiego zachowania okazał się bardzo prozaiczny. Mikser włożony na silikon. Silikonik zrobił ładną falbankę dookoła dolotu i na tej falbance zawisła klapka od przepustnicy. Po usunięcie w/w falbanki jak ręką odjął. A swoją drogą wyczyszczenie przpustnicy i krokowca też warto zrobić. U mnie było tam nieźle syfu nawalone.

Napisano

> U mnie powód takiego zachowania okazał się bardzo prozaiczny. Mikser

> włożony na silikon. Silikonik zrobił ładną falbankę dookoła

> dolotu i na tej falbance zawisła klapka od przepustnicy. Po

> usunięcie w/w falbanki jak ręką odjął. A swoją drogą

> wyczyszczenie przpustnicy i krokowca też warto zrobić. U mnie

> było tam nieźle syfu nawalone.

hmm u mnie mikser jest tuż przy filtrze powietrza a więc daleko od przepustnicy.

Poza tym z miesiąc temu w jakiś wolny weekend rozebrałem sobie całą przepustnicę, wymyłem wszystko, dmuchałem, chuchałem, nawet kawałek wiązki rozprułem i z jdeno połączenie zalutowałem mimo że było czyściutkie.

Wszystko ładnie zaizolowałem, pozaciskałem opaskami żeby nic się nie "roiło" ale akurat wtedy długo przed i miesiąc po nic się nie działo.

Wczoraj z kolei założyłem nowe świece co poskutkowałem o wiele szybszym zapalniem, łądnie pracuje na benzynce no i fajnie na gazie-przejechałem 120km i super ale czy problem nie powróci to nie wiem.

Napisano

> hmm u mnie mikser jest tuż przy filtrze powietrza a więc daleko od

> przepustnicy.

> Poza tym z miesiąc temu w jakiś wolny weekend rozebrałem sobie całą

> przepustnicę, wymyłem wszystko, dmuchałem, chuchałem, nawet

> kawałek wiązki rozprułem i z jdeno połączenie zalutowałem mimo

> że było czyściutkie.

> Wszystko ładnie zaizolowałem, pozaciskałem opaskami żeby nic się nie

> "roiło" ale akurat wtedy długo przed i miesiąc po nic się nie

> działo.

> Wczoraj z kolei założyłem nowe świece co poskutkowałem o wiele

> szybszym zapalniem, łądnie pracuje na benzynce no i fajnie na

> gazie-przejechałem 120km i super ale czy problem nie powróci to

> nie wiem.

Hmmm mój gaziarz twierdzi że mikser powinien być jak najbliżej przepustnicy, inaczej zwiększa się ryzyko strzałów według niego

Napisano

> Hmmm mój gaziarz twierdzi że mikser powinien być jak najbliżej

> przepustnicy, inaczej zwiększa się ryzyko strzałów według niego

Też mi się tak wydaje-na dodatek jeśli dojdzie do strzału to może być mocniejszy bo więcej gazu jest w calym dolocie ale tak ktoś zamontował i oprócz tych ostatnich problemów to nic poza tym się nie działo.

Napisano

Ja właśnie poradziłem sobie z tym problemem. Okazałosię, że to właśnie zbyt bogata mieszanka. Zaczeło się po wymianie filtra gazu i spuszczeniu syfu z parownika. Po prostu ga miał dużo mniejszy opór i szybciej leciał. Przykręciłem śrubę na przewodzie, samochód troszkę się zamulił, a potem zatrzymywałem się co jakiś czas i odkręcałem po troszeczku. Przestałem, aż znowu po wrzuceniu luzu obroty zaczeły spadać, cofnąłem troszkę śrubke i teraz wszystko jest jak trzeba.

Napisano
  • Autor

> Ja właśnie poradziłem sobie z tym problemem. Okazałosię, że to

> właśnie zbyt bogata mieszanka. Zaczeło się po wymianie filtra

> gazu i spuszczeniu syfu z parownika. Po prostu ga miał dużo

> mniejszy opór i szybciej leciał. Przykręciłem śrubę na

> przewodzie, samochód troszkę się zamulił, a potem zatrzymywałem

> się co jakiś czas i odkręcałem po troszeczku. Przestałem, aż

> znowu po wrzuceniu luzu obroty zaczeły spadać, cofnąłem troszkę

> śrubke i teraz wszystko jest jak trzeba.

Nie mam śrubyyyyy palacz.gif

Napisano

Ja mam dokładnie podobny problem. Gaśe na gazie jak spuszczam na luz przy dojeździe do skrzyżowania. Ale rzecz sie dzieje tylko na rozgrzanym silniku.

Zdarza się czasami że jak stoję w korku po jakiś 30 sek. silnik zaczyna strasznie drżeć, mam wrażenie że sie dławi, zaczyna rzucać całym samochodem. Wtedy lekko wciskam pedał gazu zwiększają sie obroty i jest ok, tylko że musze trzymać pedał gazu cały czas lekko wciśnęty.

Byłem już u gaziarzy, czyściłem przepustnice, wymieniałem filtry i świece ale to nie pomagało.

Radze sobie z tym w ten sposób że przy dojeździe do skrzyżowania hamuje silnikiem oraz hamulcem jednocześnie i redukuje biegi. Czasami przełączam silnik na benzynke.

Napisano

> Ja mam dokładnie podobny problem. Gaśe na gazie jak spuszczam na luz

> przy dojeździe do skrzyżowania. Ale rzecz sie dzieje tylko na

> rozgrzanym silniku.

> Zdarza się czasami że jak stoję w korku po jakiś 30 sek. silnik

> zaczyna strasznie drżeć, mam wrażenie że sie dławi, zaczyna

> rzucać całym samochodem. Wtedy lekko wciskam pedał gazu

> zwiększają sie obroty i jest ok, tylko że musze trzymać pedał

> gazu cały czas lekko wciśnęty.

> Byłem już u gaziarzy, czyściłem przepustnice, wymieniałem filtry i

> świece ale to nie pomagało.

> Radze sobie z tym w ten sposób że przy dojeździe do skrzyżowania

> hamuje silnikiem oraz hamulcem jednocześnie i redukuje biegi.

> Czasami przełączam silnik na benzynke.

pad.gif zrób to auto bo ludzi pozabijasz i zmień gazowników

Napisano
  • Autor

Tyle, że u mnie sytuacja taka pojawiła się po wymianie parownika Landi na Tomasetto. Podejrzewam, że to wina tego drugiego.... no.gif

Napisano

> przy dojeździe do skrzyżowania. Ale rzecz sie dzieje tylko na

> rozgrzanym silniku.

> Zdarza się czasami że jak stoję w korku po jakiś 30 sek. silnik

> zaczyna strasznie drżeć, mam wrażenie że sie dławi, zaczyna

> rzucać całym samochodem. Wtedy lekko wciskam pedał gazu

> zwiększają sie obroty i jest ok, tylko że musze trzymać pedał

> gazu cały czas lekko wciśnęty.

> Radze sobie z tym w ten sposób że przy dojeździe do skrzyżowania

> hamuje silnikiem oraz hamulcem jednocześnie i redukuje biegi.

> Czasami przełączam silnik na benzynke.

Ja tak miałem yay.gif tak z pół roku temu wk.. uzbroj_zlo.gif..em się niesamowiecie, problemem okazała się padająca cewka. Gazownik mi podpowiedział że zapłony mi wypadaja, w fazie ostatecznej nawet przy jeździe na benzynie. Po wymianie cewki autko przybrało na mocy 001.gif

Napisano

Ot technika!!! O tym nie pomyślałem.

W weekend jak bede maiał wiecej czasu postaram sie tym zająć.

A czy ktoś z was wie jak zdiagnozować cewkę?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.