Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Astra F z silnikiem diesla?????

Featured Replies

Napisano

Znajomy pytał sie mnie jakie te astry mają przyśpieszenia, osiagi, niezawodnosc i przede wszystkiem jak ze spalaniem i awaryjnością diesli w astrach F. Wiec prosze kolegów jakbyscie mogli mi pomóc odpowiedziec na te pytania.

z góry dzieki mates

Napisano

Na początek info, że są dwa typy silników diesla GM X17DTL 68kM i ISUZU 82kM smile.gif

Napisano

> .... przyśpieszenia, osiagi,

> niezawodnosc i przede wszystkiem jak ze spalaniem i awaryjnością

> diesli w astrach F. ....

jesli chcesz to wszystko razem polaczac to tylko motor isuzu, ale prawda jest taka ze wszystko zalezy ogolnie od stanu auta, przebiegu i traktowania przez poprzedniego wlasciciela, w kazdym razie isuzu ok.gifpalacz.gif

Napisano
  • Autor

> jesli chcesz to wszystko razem polaczac to tylko motor isuzu, ale

> prawda jest taka ze wszystko zalezy ogolnie od stanu auta,

> przebiegu i traktowania przez poprzedniego wlasciciela, w kazdym

> razie isuzu

czyli polecacie motor isuzu turbo diesla co ma 82km tak ??

jak sie ma spalanie w tym motorze oraz jego osiągi no i koszty utrzymania bo podbno słysząłem ze diesle są drgoie(jak nawalą). Aha i czy jezdzenie na krótkich odcinkach jest zabójcze dla diesla bo słyszałem taką opinie ze 3 km zgaszenie potem ok. 4km i zgaszenie to zaszlifuje sie diesla w 2 lata. Co wy na to ??

Napisano

> Na początek info, że są dwa typy silników diesla GM X17DTL 68kM i

> ISUZU 82kM

Rozwijając tą myśl to x17dtl przy 68KM jest troszke szybszy niż astra c14nz (tutaj powinieneś mieć porównanie) a isuzu jest już odczuwalnie bardziej dynamicznie ale też rakietą nie jest (z tego co pamiętam to opel obiecuje 13.5s do 100km/h w htb/sedanie).

Co do awaryjności patrz na zużycie oleju - tzn standard wycieki koło miski, zerknąć koło turbiny czy nie za mokro itp do tego pojmenik z olejem 4l w bagażniku zbyt dobrze i jego aptetycie nie świadczą (z tym, że 1l na 10tys km to super wynik i należy dziękować za śladowe zużycie hehe). Ważne w przypadku obydwu silniku jest sprawdzenie poziomu płynu chłodniczego (jakiekolwiek ubytki powinny wydać się podejrzane gdyż obydwa silniki słyną z małej odporności na przegrzanie a w konsekwencji na pękanie głowic). Pozatym to jak z każdym dieslem trzeba sprawdzić jak odpala czy nie kopci za mocno (to że przy wysokich obrotach pozostawia czarną chmure to norma dla obydwu silników również) itp. itd. Spalanie na przyzwoitym poziomie ok 6l w przypadku x17dtl (wiadomo - miasto w góre, trasa może w dół ok. 0.5-1L). Części łatwiej dostępne i tańsze w x17dtl (np. rozrząd) ale z kolei ogólnie lepszą opinią cieszy się silnik isuzu pod warunkiem, że jest zadbany.

Dopisze jeszcze że:

isuzu zadbanego znaleźć cieżko, w x17dtl niezbyt dobrą opinie mają pompy wtryskowe. Isuzu jak poznać było już tyle razy, że nie napisze ale dla ułatwienia napisze, że turbo diesel i astra przed liftingiem to na bank właśnie ten. Po liftingu to już wogóle będzie ciężko trafić bo 90% ogłoszeń to x17dtl.

Napisano

> Na początek info, że są dwa typy silników diesla GM X17DTL 68kM i ISUZU 82kM

I tu jesteś w błędzie:

278294281-sam.naprawiam.opel.astra.f_strona_333.jpg

Pozdro

Napisano

> I tu jesteś w błędzie:

Niby racja kolego ale chyba wszyscy zakładają, że nikt normalny nie kupi diesla bez turbiny bo przy nich to nawet x17dtl to demon szybkości wink.gif. Raczej słusznie można domniemywać, że skoro jest pytanie o dynamike to jest to istotna sprawa dla pytającego.

A może się myle ?? spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> Niby racja kolego ale chyba wszyscy zakładają, że nikt normalny nie

> kupi diesla bez turbiny bo przy nich to nawet x17dtl to demon

> szybkości . Raczej słusznie można domniemywać, że skoro jest

> pytanie o dynamike to jest to istotna sprawa dla pytającego.

> A może się myle ??

o wszystkie sie pytałem jak chodzi, bo jesli jakis dieselek bez turbinki w astrze jest mniej awaryjny i "lepszy" w eksploatacji, czyli tanszy i wiecej przetrzyma to moj znajomy jest skory do kupna zwykłego diesla. Dlatego pytałem sie jak jest z dynamiką. Mniej wiecej jak sie zbierają turbo dieselki i zwykle. Przepraszam ze nie jasno sie określiłem.

Napisano

Przyspieszenie w mojej astrze - nie wiem co to takiego wink.gif Muuuuuuuł straszny.

Spalanie nieźle - 5-6 trasa, 6-7 miasto.

Weź pod uwagę jeszcze jeden z najczęściej pojawiających się tu na kąciku wątków : problem z odpaleniem diesla !.

A co do isuzu - silniczek cacy ale tu musisz popytać kolegów jak turbina się zachowuje w tym wieku bo naprawy zwykle bywają kosztowne.

Napisano

> o wszystkie sie pytałem jak chodzi, bo jesli jakis dieselek bez

> turbinki w astrze jest mniej awaryjny i "lepszy" w eksploatacji,

> czyli tanszy i wiecej przetrzyma to moj znajomy jest skory do

> kupna zwykłego diesla. Dlatego pytałem sie jak jest z dynamiką.

> Mniej wiecej jak sie zbierają turbo dieselki i zwykle.

> Przepraszam ze nie jasno sie określiłem.

W takim układzie odpowiedź jest następująca:

x17dtl to w uproszczeniu można napisać, że jest to 17D/17DR z dołożoną turbiną (co prawda głowice są inne ale z tego co pamiętam to też ktoś narzekał na pękanie). Wiec jedyna różnica jest taka, że masz jeden element więcej (zaznacze jeszcze raz: w uproszczeniu smile.gif ) do psucia ale spalanie będzie podobne a dynamika dużo lepsza.

Jeśli dbasz o turbine (1. nie kręcąc zimnego silnika w przybliżeniu ponad 2000rpm kiedy olej nie zapewnia dostatecznego samorowania sprężarce. 2. po katowaniu czekając ze zgaszenie ok 1-2min aż olej schłodzi turbine) to nie powinno być z nią kłopotów nawet przez kilkaset tys. km (ale niestety nigdy nie będziesz pewny jak poczynał sobie z nią poprzedni właściciel).

Napisano

> Po liftingu to już

> wogóle będzie ciężko trafić bo 90% ogłoszeń to x17dtl.

Nie wiem dlaczego ciezko, przeca isuzu montowali dluzej niz dtla (o miesiac dluzej ale dluzej)

Napisano

po użytkowaniu astry z silnikiem diesla od 1,5 roku i przejechaniu nią 25 tyś km mogę wymienić jej plusy i minusy a są to

+

*małe spalanie (poaztym lubi też rzepak, orenżade i wszystko co związane z ropą grinser006.gif chociaż praktykuje żarngo z nich oprócz ON)

*w miarę bezawaryjne auto

* niedrogie w eksploatacji, części (warunek : GM nie isuzu)

*to nie prawdopodobne ale wnętrze bardzo ciche

*nie zgodzę się z tym że są problemy z odpalaniem. Jeśli wszystko jest ok czyli aku, wtyski, świece, filtr paliwa, dobre paliwo to nie ma prawa nieodpalić nawet w - 20 *

- minusy

* muł

*przy 90km/h na V biegu nawet nie myśl o wyprzedzaniu poloneza grinser006.gif

*głośny w środku przy szybszej jeździe np 160km/h ale to już nic dziwnego.

*jak nie będziesz o niego dbał - odwdzięczy ci się z z nawiązką grinser006.gif

A ja tam i tak ją kocham!

Napisano

> W takim układzie odpowiedź jest następująca:

> x17dtl to w uproszczeniu można napisać, że jest to 17D/17DR z

> dołożoną turbiną (co prawda głowice są inne ale z tego co

> pamiętam to też ktoś narzekał na pękanie).

Witam

Co do ilosci Diesli to nie zapominajmy o zwyklym dieslu jeszcze takie jezdzą i poki co nie wymarły

co do głowicy to widziałem zaadaptowaną głowice (chyba z 1.7D) do X17DTLa wiec nie wiem czy az tak bardzo sie róznią (miał tylko 2 przewody te z odplywem chyba nadmiaru oleju 1 z pokrywy (tak jak to w DTLu) a 2 z głowicy(tej innej) i ten zaslepiony był) oczywiscie samochod byl na handlu no ale jezdził (nawet nim sie przejechałem) i mial sie dobrze

Co do DTL vs Isuzu to niech sie przejedzie przyszly posiadacz jednym i drugim i sprawdzi dynamike na wlasnej skórze 893goodvibes.gif

czolem

Oberon

Napisano

> * niedrogie w eksploatacji, części (warunek : GM nie isuzu)

Niedrogi to jest D lub DR a w DTL jak i isuzu w "wiekowym"

aucie trzeba juz myslec o wymianie - regeneracji turbiny.

Pozatym isuzu najpierw musi sie zepsuc zeby kupowac czesci.

Czesci eksploatacyjne sa w takiej samej cenie.

> *to nie prawdopodobne ale wnętrze bardzo ciche

Tu sie zgodze, ciszej niz w isuzu. (chodzi o DR)

> *nie zgodzę się z tym że są problemy z odpalaniem. Jeśli wszystko

> jest ok czyli aku, wtyski, świece, filtr paliwa, dobre paliwo to

> nie ma prawa nieodpalić nawet w - 20 *

Odpalic odpali ale nie tak łatwo jak isuzu.

> - minusy

> * muł

> *przy 90km/h na V biegu nawet nie myśl o wyprzedzaniu poloneza

Fakt, wyprzedzanie to koszmar w DR.

> *głośny w środku przy szybszej jeździe np 160km/h ale to

Moze, ale ile w Polsce jest takich górek zeby do 160 sie rozbujac DRem.

Napisano
  • Autor

> Witam

> Co do ilosci Diesli to nie zapominajmy o zwyklym dieslu jeszcze takie

> jezdzą i poki co nie wymarły

> co do głowicy to widziałem zaadaptowaną głowice (chyba z 1.7D) do

> X17DTLa wiec nie wiem czy az tak bardzo sie róznią (miał tylko

> 2 przewody te z odplywem chyba nadmiaru oleju 1 z pokrywy (tak

> jak to w DTLu) a 2 z głowicy(tej innej) i ten zaslepiony był)

> oczywiscie samochod byl na handlu no ale jezdził (nawet nim sie

> przejechałem) i mial sie dobrze

> Co do DTL vs Isuzu to niech sie przejedzie przyszly posiadacz jednym

> i drugim i sprawdzi dynamike na wlasnej skórze

> czolem

> Oberon

neka mnie jeszcze jedno tak słyszałem kiedys ze diesel jak bedzie jezdzil na krótkich odcinkach (tak ok.3km) to po ok.2 latach bedzie "zajechany". Oczywiscie ja nie kupuje astry dieselka tylko moj znajomy ale chcialbym tak z ciekawosci wiedziec czy to prawda. Jak myslicie ?

Napisano

isuzu a zwykły GM bez Turbo to jak 2 różne samochody. Pod względem ceny części, odpalania, dymaniki, pracy silnika, troche spalania, no i znaczka na tylniej klapie! grinser006.gif

Napisano

> A co do isuzu - silniczek cacy ale tu musisz popytać kolegów jak

> turbina się zachowuje w tym wieku bo naprawy zwykle bywają

> kosztowne.

koszt ręmątu sprezarki od isuzu: od 600-1500zł, mam styczność z mechaniorami turba i dlatego wiem. Poprostu części są droższe niz do silnika GM.

Napisano

> neka mnie jeszcze jedno tak słyszałem kiedys ze diesel jak bedzie

> jezdzil na krótkich odcinkach (tak ok.3km) to po ok.2 latach

> bedzie "zajechany". Oczywiscie ja nie kupuje astry dieselka

> tylko moj znajomy ale chcialbym tak z ciekawosci wiedziec czy to

> prawda. Jak myslicie ?

Jak bedziesz wciskal pedal w podloge to tak, benzyna zreszta tez tylko później, beznyna jest bardziej odporna.

Ja od dwoch lat regularnie 7 dni w miesiacu robie 2 razy dziennie po 3km + krotkie odcinki nieregularnie i jeszcze nie "zajechałem" swojego klekota. W turbo dieslu sa dwie zasady: nie deptac dopoki silnik nie osiagnie temp. roboczej (90*) i nie gasic silnika bezposrednio po zatrzymaniu sie (odczekac 30-60 sekund)

Napisano
  • Autor

> Jak bedziesz wciskal pedal w podloge to tak, benzyna zreszta tez

> tylko później, beznyna jest bardziej odporna.

> Ja od dwoch lat regularnie 7 dni w miesiacu robie 2 razy dziennie po

> 3km + krotkie odcinki nieregularnie i jeszcze nie "zajechałem"

> swojego klekota. W turbo dieslu sa dwie zasady: nie deptac

> dopoki silnik nie osiagnie temp. roboczej (90*) i nie gasic

> silnika bezposrednio po zatrzymaniu sie (odczekac 30-60 sekund)

to ze trzeba delikatnie sie obchodzic ze spręzarką to wiem, ale pewien mechanik mi mówil, ze diesel na zimnym silniku nie ma takiego smarowania jak benzyniak i przez to ze jezdzi sie nim na krótkich odcinkach mozna go własnie zarznąc. Ale skoro tak mówisz to moze nie taki diabeł straszny jak go malują wink.gif

Napisano

> po użytkowaniu astry z silnikiem diesla od 1,5 roku i przejechaniu

> nią 25 tyś km mogę wymienić jej plusy i minusy a są to

To i ja wyraze swoją opinie, o isuzu po 2,5roku eksploatacji grinser006.gif

+++plusy

*w miare mało pali (max 8l w zimie w miescie i przy szarzowaniu)

*to naprawde wytrzymałe na katowanie silniki grinser006.gif

*spali wszystko co wlejesz palacz.gif

*wyprzedzanie bez zastrzezen

*kreci sie nawet do 5500obr (tdi wysiada przy 4500) - czasami to sie przydaje przy wyprzedzaniu

*dynamika akceptowalna (nie trzeba sie bać merców i beemek)

*nie dymi praktycznie, no chyba ze sie cisnie do dechy i przy 4000obr na trasie wyprzedza

*jest prosty jak drut, przy odrobinie umiejetnosci wszystko mozna samemu naprawić

*ponoc podatny na tuning wink.gif - ale niesprawdzalem u siebie jeszcze, z braku czasu i ... chęci grinser006.gif

*jak sie czlowiek nauczy jezdzic na motorze isuzu, przywyknie do jego wad i zale, to naprawde ciezko jest mu te wszelkie minusy wypominac, ja mimo wszystko co złe z nim doswiadczylem uwazam ze to motor bardzo wytrzymały i ... idioto odporny hehe.gif, cięzko go zabić ostrą jazdą, jednak co japonczyk to japonczyk ok.gif

*co do turbin, teraz to juz tego pelno, w razie awarii mozna kupic uzywke za 300-400zł, pompe wtr. za 250zł, poprostu uzywane są znacznie tansze, kiedys ich nie bylo to ceny byly kosmiczne, ale teraz....

*jak sie dba o niego, wymienia oleje co 7500km, kontorluje od czasu do czasu, to naprawde mozna smialo go miec na długo.

*paski rozrzadu wymienia sie co 120000km (malo obciazone).

*zadnych problemow z odpalaniem - nigdy!!! mróz -30 zapala od strzala.

*jezdze prawie zawsze na krotkich odcinkach (do 15km) i żyje nic mu sie nie dzieje.

*nie bieze oleju nic.

*uwazam ze na nasze polskie warunki - wystarczający ok.gif

---minusy

*dosc glosny w srodku

*trzesie sie cala kabina i kierownica zwlaszcza jak zimny

*problemy z "wodą" pęknieta chlodnica, nieszczelna pompa, pękł węzyk doprowadzający wode do głowicy itp itd..., poprostu ciągle cos z wodą, trzeba bardzo uwazac na to jak sie chocby troche podniesie temp powyzej 95C to juz jest cos nie tak, przez takie drobne awarie wlasnie ludziom padają glowice i bloki, wiec trzeba miec to uwadze i kontrolowac czesto poziom wody.

*wichrują się koła pasowe wału korbowego (tylko wymiana koszt ok 100zł)

*padają alternatory na rozne sposoby (hitachi - koszt naprawy ok 150zł, wymiany 450zł)

*bardzo często niegrozne wycieki oleju z górnej pokrywy zaworów (są robione z bakielitu - lubią pękać, uszczelki tez sie rwą, poprostu walka z wiatrakami) trzeba przywyknąć, czasem to moze wyglądac groznie, ale to tylko pokrywa...

*dosc drogie czesci, porownywalne z golfem3 1.9tdi, czasami nawet drozej.

*dynamiczny dopiero ponad 2000obr/min.

*powoli sie nagrzewa silnik.

Napisano

> to ze trzeba delikatnie sie obchodzic ze spręzarką to wiem, ale

> pewien mechanik mi mówil, ze diesel na zimnym silniku nie ma

> takiego smarowania jak benzyniak i przez to ze jezdzi sie nim na

> krótkich odcinkach mozna go własnie zarznąc. Ale skoro tak

> mówisz to moze nie taki diabeł straszny jak go malują

Nie wiem jak to jest z tym smarowaniem ale załózmy ze machanik ma racje to jak to rozumiec ze jak przejedziesz dieslem 200 km bez gaszenia silnika to na poczatku silnik ma lepsze smarowanie niz jakbys jechał tylko 3 km ? Silnik wie o tym ze bedziesz robił dluga trase i lepiej sie smaruje ? troche to nie logiczne. Jazda na zimnym silniku to szybsze zuzywanie sie silnika niz na cieplym i prawda jest tylko to ze silnik z przebiegiem 100 kkm jedzony na krotkich trasach jest bardziej zuzyty niz ten sam silnik z takim samym przebiegiem jezdzony na dlugich trasach, ale nie mozna tego mierzyc w latach. Na krotkich trasach olej szybciej sie starzeje wiec powinno sie go czesciej wymieniac. I aku jeszcze dostaje po dupie na krotkich trasach zwłaszcza w dieslu.

Napisano
  • Autor

> jakbys jechał tylko 3 km ? Silnik wie o tym ze bedziesz robił

> dluga trase i lepiej sie smaruje ?

wydaje mi sie ze chodzilo mu o to ze jak czesto bedzie zapalany na zimnym silniku i tylko w ten sposob jezdzony to szybciej go szlak trafi. Nie wiem dokładnie bo nigdy nie mialem diesla, dlatego z ciekawosci o to zapytałem posiadaczy dieselka.

pozdrawiam mates

Napisano

> *kreci sie nawet do 5500obr (tdi wysiada przy 4500) - czasami to sie

> przydaje przy wyprzedzaniu

boje_sie.gif u mie powyzej 4500 rpm to juz "cugu" nie ma, obroty rosna do 5400 ale juz nie przyspiesza (odczuwalnie)

> *zadnych problemow z odpalaniem - nigdy!!! mróz -30 zapala od

> strzala.

Dokładnie, i wszyscy sie dziwia ze to diesel

> *trzesie sie cala kabina i kierownica zwlaszcza jak zimny

> *problemy z "wodą" pęknieta chlodnica, nieszczelna pompa, pękł węzyk

Fakt, ja wymieniłem na nową chłodnice, zaminennik 350 zł.

Pompa OK, nie cieknie.

> temp powyzej 95C to juz jest cos nie tak,

Dlaczego ? Przy szybszej jezdzie lub korkach dochodzi do 100*, wtedy załacza sie wiatrak i znowu jest 90*

> *padają alternatory na rozne sposoby (hitachi - koszt naprawy ok

> 150zł, wymiany 450zł)

To chyba najwieksza wada tego silnika (a w sumie to osprzetu)

> *bardzo często niegrozne wycieki oleju z górnej pokrywy zaworów (są

> robione z bakielitu - lubią pękać, uszczelki tez sie rwą,

> poprostu walka z wiatrakami) trzeba przywyknąć, czasem to moze

> wyglądac groznie, ale to tylko pokrywa...

Dokładnie, nieprzejmowac sie, pozatym w ktorym oplu nie cieknie z pod pokrywy ?

> *dosc drogie czesci, porownywalne z golfem3 1.9tdi, czasami nawet

> drozej.

Ale przepływomierza nie ma, a ajk wiadomo to najwieksza usterka TDI i dosyc droga.

> *dynamiczny dopiero ponad 2000obr/min.

przy 2400 dopiero jedzie.

> *powoli sie nagrzewa silnik.

Fakt, i co za tym idzie ogrzewanie słabe w porownaiu np. do DR. Ale tak ma skontruowany termostat ze nigdy nie ma tylko małego obiegu, zawsze czesc ciepła idzie na duzy (pewnie przez te sklonnosci do przegrzewania sie)

Napisano

> wydaje mi sie ze chodzilo mu o to ze jak czesto bedzie zapalany na

> zimnym silniku i tylko w ten sposob jezdzony to szybciej go

> szlak trafi. Nie wiem dokładnie bo nigdy nie mialem diesla,

> dlatego z ciekawosci o to zapytałem posiadaczy dieselka.

> pozdrawiam mates

Fakt, zapalanie zimnego silnika nie słuzy mu, ale jak zamierzasz robic gesto krotkie trasy to juz silnik nie bedzie zimny a głownie chodzi o to ze bedzie juz film olejowy na gładziach itd. Najgorsze dla silnika jest zapalanie "po nocce" (po kilkunastu godzinach)

Napisano

na takie krótkie trasy przydało by się Vebasto. Szybko by się zwróciło na zaoszczędzonym paliwie no i przyszłych remontach grinser006.gif

Napisano

a ja tam na swoją asterke nie narzekam DR bez turbiny zbiera się całkiem całkiem ze świateł, w trasie bezproblemowo wyprzedzam, przy 90 -100 to nawet ze 4,5 l spali nawet latem na mieszance rzepaku śmigała (z lidla i biedronki)jak zaczyna kopcić to wlewam buteleczkę specyfiku shela do czyszczenia wtrysków i po kłopocie, oleju mi nie bierze

odpala zimą nawet przy -27 w tamtym roku (z 10% benzyny)

mogło by być troszkę ciszej powyżej 120km/h ale niemam wygłuszenia maski pewnie by było ciszej

i niemartwie się o turbinę bo jej nie mam a tego przyśpieszenia jakoś nie mogę odczuć jezdzac DTL

wiec nie zawsze się zgadzam z opinniami że bez turbo to muł

więc polecam taką brykę

niektórzy mają problem z przyspieszeniem bo pewnie wczesniej jezdzili autkami z duzo większą mocą

a opel to nie VW trzeba się nauczyć nim jezdzić aby śmigać z uśmiechem i bez ... kapelusza

Napisano

specyfiku shella do czyszczenia wtrysków? hmm.gif Właśnie się zastanawiałem nad jego kupnem. Ale jeszcze mam do wyboru produkt STP. Shell robi bardzo dobre kosmetyki do auta, płyny, szampony, pianki do czyszczenia tapicerki. Każdy zachwala ich paliwo V-power w porównaniu z Verwą oink.gif

Tylko nie wiem czy w zime można to lać do baku bo tak prędko nie wyjeźdżę 20-30 litrów a mrozy mogą szybko zaskoczyć więc poczekam chyba na globalne ocieplenie grinser006.gif

Napisano

> specyfiku shella do czyszczenia wtrysków? Właśnie się zastanawiałem

> nad jego kupnem. Ale jeszcze mam do wyboru produkt STP. Shell

> robi bardzo dobre kosmetyki do auta, płyny, szampony, pianki do

> czyszczenia tapicerki. Każdy zachwala ich paliwo V-power w

> porównaniu z Verwą

> Tylko nie wiem czy w zime można to lać do baku bo tak prędko nie

> wyjeźdżę 20-30 litrów a mrozy mogą szybko zaskoczyć więc

> poczekam chyba na globalne ocieplenie

Mi sie wydaje ze zeby to bylo skuteczne to trzeba wlac nie na 30litrow, a na 5. Przy 30litrach toz to przeciez tak sie rozcienczy ze nie ma prawa zadzialac.

Napisano

> na takie krótkie trasy przydało by się Vebasto. Szybko by się

> zwróciło na zaoszczędzonym paliwie no i przyszłych remontach

O, to dopiero nowość... zeby.GIF

Nie tak dawno Kolega przekonywał nas z kalkulatorem w ręku, jak bardzo szurniętym trzeba być, żeby kupować webasto, które kosztuje "połowę astry". Co się stało, że zmieniłeś zdanie :> ??

Napisano

> Mi sie wydaje ze zeby to bylo skuteczne to trzeba wlac nie na

> 30litrow, a na 5. Przy 30litrach toz to przeciez tak sie

> rozcienczy ze nie ma prawa zadzialac.

Nie. Po prostu trzeba tankować na Shell'u. Oni i tak dodają to go.no do swojego paliwa, szczególnie V-p...

Ja tankuje u nich i jak na razie wszystko OK, chociaż obsługa na "mojej" stacji(Odrowąża) jest kiepściutka.

Napisano

> Znajomy pytał sie mnie jakie te astry mają przyśpieszenia, osiagi,

Jeśli na tym się chcesz skupiać to kupuj benzyniaka, chociaż ja na swoją nie narzekam.

> niezawodnosc i przede wszystkiem jak ze spalaniem i awaryjnością

> diesli w astrach F. Wiec prosze kolegów jakbyscie mogli mi pomóc

> odpowiedziec na te pytania.

> z góry dzieki mates

Awaryjność silnika? Poza problemem - w końcu wykrytym brakiem luzu zaworowego - to do silnika oprócz oleju, filtrów i innych pierdół jak na razie nie dokładam.

Napisano

> O, to dopiero nowość...

> Nie tak dawno Kolega przekonywał nas z kalkulatorem w ręku, jak

> bardzo szurniętym trzeba być, żeby kupować webasto, które

> kosztuje "połowę astry". Co się stało, że zmieniłeś zdanie :> ??

a zauważyłeś kolego tą gębę grinser006.gif po tym co napisałem? Co to może oznaczać? Że robiłem sobie jaja. Oj widze ktoś tu nie zna się na żartach.

Ale plus dla ciebie że zapamiętałeś co pisałem jakiś miesiąc temu, sam dobrze nie pamiętam! smile.gif

Napisano

> a zauważyłeś kolego tą gębę po tym co napisałem? Co to może

> oznaczać? Że robiłem sobie jaja. Oj widze ktoś tu nie zna się na

> żartach.

Szczerze mówiąc nie skupiam się na obrazkach, już samo czytanie wprawia mnie w dobry nastrój... P.S - Kiedy robiłeś jaja? Wtedy - z tym kalkulatorem, czy teraz?

> Ale plus dla ciebie że zapamiętałeś co pisałem jakiś miesiąc

> temu, sam dobrze nie pamiętam!

Nic dziwnego, pisząc w ciągu roku niemal tysiąc postów, prawie 3,5 dziennie, łatwo się pogubić...

Pzdr,

PezeT

Napisano

> Mi sie wydaje ze zeby to bylo skuteczne to trzeba wlac nie na

> 30litrow, a na 5. Przy 30litrach toz to przeciez tak sie

> rozcienczy ze nie ma prawa zadzialac.

zadziała ta mała buteleczka jest na 40 l

w kazdym razie mój silnik przestaje dymić a wlewam raz na rok

Napisano

ja ogólnie często żartuję. grinser006.gif ale jeśli powiedziałem cokolwiek nie tak to przepraszam. A ponieważ jest sobota, wieczór i jestem już po 4 boozing.gif Tyskie to... zdrowie wszystkich! Astra rulez grinser006.gif

Napisano

no jeszcze do tysiąca trochę brakuje grinser006.gif ale może do końca lutego wyrobię się zlosnik.gif A taki np lelek ma prawie 7 tyś! Ja chyba nigdy takiego wyniku nie osiągnę 20.GIF lelek na prezydenta!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.