Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jak rozebrać bębny ????

Featured Replies

Napisano

Za pierwszym podejściem odkręciłem koło, zdjąłem kapselek i .... utknąłem (brak klucza nasadowego 32mm).

Za drugim podejściem wykonałem wszystko tak samo jak powyżej + zaopatrzywszy się w specjalny klucz (końcówka 4zł - castorama) zlosnik.gif odkręciłem tę nakrętkę, zdjąłem podkładkę i ..... pupa.gif

Jak zdjąć obudowę? Siłowałem się chyba godzinę, Trochę się wysunęła, ale dalej ani drgnie, sciana.gifsciana.gifsciana.gif

wydaje mi się, że łożysko nie chce zejść z ośki i dlatego nie mogę tegop zdjąć.

I CO TERAZ?????

Napisano

> nie mam

sporobuj walnac mlotkiem po przekatnych w beben, ale jak masz spory rant, to najprawdopodobniej szczeki hacza o beben i sciagniecie nieudolne moze sie zakonczyc wyrwaniem polowy mechanizmu oslabiony.gif... niestety nie majac warunkow warsztatowych niektore czynnosci sa trudno wykonywalne zlosnik.gif

Napisano

ja sobie pomagałem młoteczkiem gumowym i trochę piastę zpsikałem WD40 wink.gif

Napisano
  • Autor

> Proponuje dorzucic do zestawu narzedzi mlotek i jakies smarowidlo

> typu WD40, K10 itp

Nie pomogło niestety

Napisano

> Nie pomogło niestety

wiem że te pytanie jest głupie na maxa i wogóle... spuściłeś ręczny ?

Napisano
  • Autor

> wiem że te pytanie jest głupie na maxa i wogóle... spuściłeś ręczny ?

wiesz wcale nie takie głupie ale... spuściłem

Wygląda to tak że łożysko się trochę wysuwa i cała obudowa sobie lata w pewnym zakresie, ale to wszystko. Dalej trzyma i nic nie chce się ruszyć.

Chyba pozostaje mi wybrać się do warsztatu, a tak chciałem sam to zrobić sciana.gif

Napisano

> wiesz wcale nie takie głupie ale... spuściłem

> Wygląda to tak że łożysko się trochę wysuwa i cała obudowa sobie lata

> w pewnym zakresie, ale to wszystko. Dalej trzyma i nic nie chce

> się ruszyć.

> Chyba pozostaje mi wybrać się do warsztatu, a tak chciałem sam to

> zrobić

próbuj... musi się udać waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> próbuj... musi się udać

Skończyły mi się pomysły. Może jakbym miał ze dwie dłuuugie śruby to bym je wkręcał w piastę, a one by mi wypchnęły (a raczej wyciągnęły) tę przeklętą obudowę... ale nie mam.

Pomyślę jeszcze trochę i zrobię trzecie podejście, a jak się nie uda to będę musiał odwiedzić mechaniora...

Napisano

> Skończyły mi się pomysły. Może jakbym miał ze dwie dłuuugie śruby to

> bym je wkręcał w piastę, a one by mi wypchnęły (a raczej

> wyciągnęły) tę przeklętą obudowę... ale nie mam.

> Pomyślę jeszcze trochę i zrobię trzecie podejście, a jak się nie uda

> to będę musiał odwiedzić mechaniora...

ja też się trochę z tym siłowałem (z 30 minut) pomogło wsadzenie śrubokręta i nap#$%$% w niego młotkiem, oczywiście cały czas kręcąc... no i smar na łożysko wink.gif .... nie zapominająć o zimnym złotym z pianką na 2 palce

Napisano

> Za pierwszym podejściem odkręciłem koło, zdjąłem kapselek i ....

> utknąłem (brak klucza nasadowego 32mm).

> Za drugim podejściem wykonałem wszystko tak samo jak powyżej +

> zaopatrzywszy się w specjalny klucz (końcówka 4zł - castorama)

> odkręciłem tę nakrętkę, zdjąłem podkładkę i .....

> Jak zdjąć obudowę? Siłowałem się chyba godzinę, Trochę się wysunęła,

> ale dalej ani drgnie,

> wydaje mi się, że łożysko nie chce zejść z ośki i dlatego nie mogę

> tegop zdjąć.

> I CO TERAZ?????

siemka o jakiej nakrętce piszesz confused.gif czy ty aby nie zciągasz bębna razem z piastą shocked.gif spróbuj tak: nakręć zpowrotem nakrętke , potem odkręć bolce prowadzące powinny być dwa (takie co w fejge wchodzą) teraz weż młotek o pukaj od wewnątrz w bemben jeżeli nie idzie spróbuj podważyć troche śrubowrętem( wsadź w szpare pomiędzy bęben a osłone) powinno pomóc

Napisano
  • Autor

> Za pierwszym podejściem odkręciłem koło, zdjąłem kapselek i ....

> utknąłem (brak klucza nasadowego 32mm).

Musisz ujednolicić pytanie. grinser006.gif Bo piszesz o rozbieraniu bębnów, a narzekasz na brak klucza 32. Wobec tego, połowa(?) narodu domniemywa, czy nie możesz zdjąć bębnów, bo się ranty porobiły ( ale wtedy po co klucz 32 ), a druga połowa zastanawia się, czy chodzi ci o demontaż piasty ( ale to już nie ma kłopotu z bębnami - bo są rozebrane i zdjęte ) zlosnik.gif Prosimy o szczegółen machen i przedstawienie skrótów myślowych... zlosnik.gif

Napisano

rzeczywiście, ja żadnego kapselka nie zdejmowałem... wystarczyło zdjąć koło i wykręcić szpilki... screwy.gif

Napisano

witam

po pierwsze niepotrzebnie odkrecales piaste, beben trzyma sie tylko na srubach od kola, dwoch bolcach i rdzy (no i na hamulcu recznym wink.gif )

po drugie to ci pomoze:

gdy wykrecisz te dwa bolce zobaczysz ze w dziurze pozostalej po nich sa dwa gwinty, jeden wiekszy drugi mniejszy. Mniejszy jest glebiej w piascie na nim trzyma sie bolec. Wiekszy jest w bebnie i bolec swobodnie przez niego przechodzi. Wystarczy tylko opukac beben mlotkiem a nastepnie wkrecic w TEN WIEKSZY gwint srube (czyli dwie sruby wink.gif ) nie pamietam dokladnie ale chyba 10mm. Gdy bedziesz rowno dokrecal obie sruby beben powolutku i bez oporow sam wyjdzie wink.gif

pozdrawiam

Napisano

> Pomyślę jeszcze trochę i zrobię trzecie podejście, a jak się nie uda

> to będę musiał odwiedzić mechaniora...

ja jak rozkladalem swoje w zeszlym roku (za jakies 2-3 dni znowu to zrobie zlosnik.gif ) to jak lekko beben zszedl, przynajmniej na tyle zeby weszla tam "ostra" koncowka mlotka to ja tam wladowalem, delikatnie wbilem 2gim mlotkiem o staralem sie go obrocic o 90 stopni smile.gif

tak kilka razy i wreszcze diabel zlazl, ale co sie @#%#$^@ i nameczylem to moje wink.gif

Napisano

> ja jak rozkladalem swoje w zeszlym roku (za jakies 2-3 dni znowu to

> zrobie ) to jak lekko beben zszedl, przynajmniej na tyle zeby

> weszla tam "ostra" koncowka mlotka to ja tam wladowalem,

> delikatnie wbilem 2gim mlotkiem o staralem sie go obrocic o 90

> stopni

> tak kilka razy i wreszcze diabel zlazl, ale co sie @#%#$^@ i

> nameczylem to moje

robiłem podobnie z kolegą, tylko że 2 młotkami po przeciwnych stronach bębna i zlazł, ale sami byliśmy sobie winni, ja byłem zielony a kolega chciał sobie ułatwić życie i gdy odkręcał koło to kazał mi noge na hamulcu trzymać , a że mam w bębnach rant jak wielki kanion, to później był problem ze ściągnięciem tak żeby szczęki i cała reszta nie została zdarta razem z bębnem, ale się udało, więc walcz bokser.gif

pozdro

Napisano

> ale się udało, więc walcz

> pozdro

no ja sciagalem sam wiec nikt nogi na hamulcu nie trzymal grinser006.gif

powalcze sobie z bebnami za pare dni wiec pewnie zdam krotka relacje z calej operacji waytogo.gif

Napisano

Ja mialem kiedys problem ze zdjeciem bebnow bo przyrdzewialy do piasty. Pomoglo kilkukrotne mocne uderzenie mlotkiem rownolegle do piasty (prostopadle do bebna) blisko miejsca, gdzie beben wchodzi na piaste (tak zeby beben odbil sie od niej. A pozniej sciaganie srubami wkrecanymi w bebn. Tylko, ze jesli rant jest duzy, to mozna sobie od razu cale bebchy wyciagnac zlosnik.gif (tak mialem w maluchu angryfire.gif). Zycze cierpliwosci i owocnej pracy.

Napisano
  • Autor

> rzeczywiście, ja żadnego kapselka nie zdejmowałem... wystarczyło

> zdjąć koło i wykręcić szpilki...

No tak ... to już chyba wiem hmm.gif Myślałem że aby rozebrać bęben to muczę odkręcić tę nakrętkę na klucz 32mm - ale z tego co piszecie i co zdążyłem zauważyć, to odkręcam ją po to żeby zmienić łożysko, jeżeli natomiast chcę się dobrać do szczęk to nie muszę jej odkręcać.Wystarczy odkręcić koło, dwie szpileczki i zdjąć obudowę.

Dobrze kumam????

A żeby zdjąć obudowę, to muszę w miejsce szpileczek wkręcić równocześnie dwie śrubki, tak żeby obudowa mi ładnie zlazła. Czy dalej dobrze kumam???

Napisano
  • Autor

> witam

> po pierwsze niepotrzebnie odkrecales piaste, beben trzyma sie tylko

> na srubach od kola, dwoch bolcach i rdzy (no i na hamulcu

> recznym )

> po drugie to ci pomoze:

> gdy wykrecisz te dwa bolce zobaczysz ze w dziurze pozostalej po nich

> sa dwa gwinty, jeden wiekszy drugi mniejszy. Mniejszy jest

> glebiej w piascie na nim trzyma sie bolec. Wiekszy jest w bebnie

> i bolec swobodnie przez niego przechodzi. Wystarczy tylko opukac

> beben mlotkiem a nastepnie wkrecic w TEN WIEKSZY gwint srube

> (czyli dwie sruby ) nie pamietam dokladnie ale chyba 10mm. Gdy

> bedziesz rowno dokrecal obie sruby beben powolutku i bez oporow

> sam wyjdzie

> pozdrawiam

no teraz to mi dokładnie wszystko wyjaśniłeś, Dzięki wielkie bow.gifbow.gifbow.gif

Jak będziesz kiedyś w Gorzowie to masz u mnie duże piwo.gif

Napisano

> No tak ... to już chyba wiem Myślałem że aby rozebrać bęben to

> muczę odkręcić tę nakrętkę na klucz 32mm - ale z tego co

> piszecie i co zdążyłem zauważyć, to odkręcam ją po to żeby

> zmienić łożysko, jeżeli natomiast chcę się dobrać do szczęk to

> nie muszę jej odkręcać.Wystarczy odkręcić koło, dwie szpileczki

> i zdjąć obudowę.

> Dobrze kumam????

TAK

> A żeby zdjąć obudowę, to muszę w miejsce szpileczek wkręcić

> równocześnie dwie śrubki, tak żeby obudowa mi ładnie zlazła. Czy

> dalej dobrze kumam???

NIE, zresztą nie dokońca rozumiem co chcesz wkręcać i po co ?

EDIT, już kumam wink.gif ale ja tak nie robiłem wink.gif

Napisano
  • Autor

> NIE, zresztą nie dokońca rozumiem co chcesz wkręcać i po co ?

No tak kolega Fiveopac mi wytłumaczył gdzieś w tym wątku. Chodzi o to że jeśli nie chce zejść po dobroci i po stukaniu młotkiem, to jak wkręcę śruby w miejsce szpileczek, to te śruby że tak powiem odepchną obudowę bębna od jego zawartości.

Napisano

> No tak kolega Fiveopac mi wytłumaczył gdzieś w tym wątku. Chodzi o to

> że jeśli nie chce zejść po dobroci i po stukaniu młotkiem, to

> jak wkręcę śruby w miejsce szpileczek, to te śruby że tak powiem

> odepchną obudowę bębna od jego zawartości.

edytowałem w międzyczasie wink.gif Spróbuj, może to pomoże waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> No tak kolega Fiveopac mi wytłumaczył gdzieś w tym wątku. Chodzi o to

> że jeśli nie chce zejść po dobroci i po stukaniu młotkiem, to

> jak wkręcę śruby w miejsce szpileczek, to te śruby że tak powiem

> odepchną obudowę bębna od jego zawartości.

No tak, zgadza się. smile.gif plus uściślenie - bęben nie ma obudowy, bęben sam z siebie jest bębnem i już. A te bebechy to szczęki i sprężynki.... grinser006.gif

Aha, jest jeszcze metoda - w bębnie jest dziurka na jego powierzchni czołowej, przez który można wpychać śrubokręty i inne łomy zlosnik.gif, aby "przygiąć" szczękę "do środka". Obracając bębnem przyginamy raz jedną, raz drugą szczękę. Każda szczęka ma taki "dołek" specjalnie do tego celu....

272629844-IM003232a.jpg

Napisano
  • Autor

dzięki za radę, tak sobie właśnie myślałem, że po coś tam tę dziurkę zrobili waytogo.gif

Napisano

> No tak, zgadza się. plus uściślenie - bęben nie ma obudowy, bęben

> sam z siebie jest bębnem i już. A te bebechy to szczęki i

> sprężynki....

> Aha, jest jeszcze metoda - w bębnie jest dziurka na jego powierzchni

> czołowej, przez który można wpychać śrubokręty i inne łomy , aby

> "przygiąć" szczękę "do środka". Obracając bębnem przyginamy raz

> jedną, raz drugą szczękę. Każda szczęka ma taki "dołek"

> specjalnie do tego celu....

icon_eek.gif jak malowałem bębny to się zastanawiałem po co jest ta dziórka i myślałem że do schładzania czy coś a tu takie dodatkowe zastosowanie smile.gif

Napisano

> No tak ... to już chyba wiem Myślałem że aby rozebrać bęben to

> muczę odkręcić tę nakrętkę na klucz 32mm - ale z tego co

> piszecie i co zdążyłem zauważyć, to odkręcam ją po to żeby

> zmienić łożysko, jeżeli natomiast chcę się dobrać do szczęk to

> nie muszę jej odkręcać.Wystarczy odkręcić koło, dwie szpileczki

> i zdjąć obudowę.

> Dobrze kumam????

> A żeby zdjąć obudowę, to muszę w miejsce szpileczek wkręcić

> równocześnie dwie śrubki, tak żeby obudowa mi ładnie zlazła. Czy

> dalej dobrze kumam???

a kto na to wpadł no kto? zlosnik.gifbrawo.gifyay.gif

Napisano
  • Autor

> a kto na to wpadł no kto?

No patrzcie jak się upomina hehe.gif

Dzięki i Tobie za dobre rady bow.gifpiwo.gif

Napisano

Zyczę powodzenia ja jedną stronę mam za sobą dziś czeka mnie druga strona

Ale sposób na dwie śruby 10 jest ok.gif

Napisano

> No patrzcie jak się upomina

> Dzięki i Tobie za dobre rady

nie ma za co fajnie komuś ułatwić życie 20.GIF

Napisano
jak chcesz klucz 32 to odkręcasz piastę , a co za tym idzie kompletnie nie wiesz jak zdjąć bębny zlosnik.gif , więc odpuść sobie i jedź do warsztatu bo grzebanie przy nakretce piasty grozi zgubieniem koła blush.gif
Napisano
  • Autor

> jak chcesz klucz 32 to odkręcasz piastę , a co za tym idzie

> kompletnie nie wiesz jak zdjąć bębny , więc odpuść sobie i

> jedź do warsztatu bo grzebanie przy nakretce piasty grozi

> zgubieniem koła

ty to umiesz ostudzić czyjś zapał crazy.gif

Wiesz nie znam się na tym, ale kiedyś skończyłem technikum mechaniczne (nie samochodowe) więc mam jakieś pojęcie o mechanice i chociaż nigdy nie widziałęm bębna od środka, to myślę, że jak tam już się dostanę to sobie poradzę.

I dostałem się. Okazało się, że przyczyną nieodbijania szczęk (dokładnie jednej szczęki) był uszkodzony tłoczek w cylinderku. Koszt nowego cylinderka to 32zł. Godzinka pracy i po kłopocie. Szczęki okazały się mało zużyte, bęnen ma już wyjechany rant, ale nie na tyle żeby go zmieniać (na moje oko). WIęc się cieszę i śmigam dalej.

Napisano

> no teraz to mi dokładnie wszystko wyjaśniłeś, Dzięki wielkie

> Jak będziesz kiedyś w Gorzowie to masz u mnie duże

Nie ma sprawy ok.gif

i trzymam cie za słowo piwo.gifwink.gif

Napisano

> Zyczę powodzenia ja jedną stronę mam za sobą dziś czeka mnie druga

> strona

> Ale sposób na dwie śruby 10 jest

Tylko trzeba pamietac o spuszczeniu recznego bo wyjdzie ze szczekami biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.