Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Standard

Featured Replies

Napisano

Do zaparkowanego autka podchodzi właściciel. Za wycieraczką mnóstwo ulotek (głównie agencje T.). Szybki ruch i wyciąga owe ulotki zza wycieraczki by potem równie szybkim ruchem rzucuć je na ziemię.

Ostatnio często na to trafiam stojąc pod światłami. Elegancki, ukrawacony człowiek (pewnie niepalący i nierzucający petów przez okno) robi tak codziennie wsiadając do eleganckiej czarnej Vectry.

Napisano

> Do zaparkowanego autka podchodzi właściciel. Za wycieraczką mnóstwo

> ulotek (głównie agencje T.). Szybki ruch i wyciąga owe ulotki

> zza wycieraczki by potem równie szybkim ruchem rzucuć je na

> ziemię.

> Ostatnio często na to trafiam stojąc pod światłami. Elegancki,

> ukrawacony człowiek (pewnie niepalący i nierzucający petów przez

> okno) robi tak codziennie wsiadając do eleganckiej czarnej

> Vectry.

a co mam zrobić z tymi śmieciami - latać 200m i szukać kosza ?

na bruk i jazda

Napisano

> Do zaparkowanego autka podchodzi właściciel. Za wycieraczką mnóstwo

> ulotek (głównie agencje T.). Szybki ruch i wyciąga owe ulotki

> zza wycieraczki by potem równie szybkim ruchem rzucuć je na

> ziemię.

> Ostatnio często na to trafiam stojąc pod światłami. Elegancki,

> ukrawacony człowiek (pewnie niepalący i nierzucający petów przez

> okno) robi tak codziennie wsiadając do eleganckiej czarnej

> Vectry.

nasuwa mi sie na myśl przysłowie : czego Jaś się za młodu nie nauczy tego Jan nie będzie umiał. No i jest jeszcze kwestia kultury crazy.gif

Napisano
  • Autor

Widzisz jakiś problem w wyrzuceniu tych śmieci koło domu ?

Napisano

I bardzo dobrze. Kaczor obiecywał, że się tym zajmie, a skutek jest taki, że jest tego dziadostwa więcej za wycieraczkami niż było drzewiej. Mam wrażenie, że ludzie robią to celowo. Jak zwykle Kaczor wywalił kiełbasę wyborczą, a z realizacją już znacznie gorzej.

Może takie zachowanie w końcu skłoniu tych darmozjadów do zajęcia się sprawą.

Pozdrawiam.

Napisano

> a co mam zrobić z tymi śmieciami - latać 200m i szukać kosza ?

> na bruk i jazda

Dokładnie. Wtykający te ulotki za wycieraczki śmiecą. Kierowcy nie mają obowiązku po nich sprzątać nono.gif

Napisano

> Widzisz jakiś problem w wyrzuceniu tych śmieci koło domu ?

po to płace podetki żeby :

albo zrobili z tym porządek

albo posprzątali

a do smietnika koło domu nie bedę latał z cudzymi smieciami i jeszcze ich woził w samochodzie

Napisano
  • Autor

Nikt Ci nie każe zawartości śmietników zabierać ze sobą. Zgodnie z Twoim tokiem rozumowania można nawet popielniczkę na jezdnie opróżnić.

Tak rozumują tez właściciele psów srających gdzie popadnie.

Płacę podatki to niech sprzątają.

Dziwne jak trudno pare kartek zabrać i wyrzucić gdzieś gdzie jest śmietnik

Napisano

Nikt sobie nie życzył tego badziewia za wycieraczkami. Tym bardziej jest to nielegalne. Sa od tego odpowiednie służby (straż miejska, policja) niech się zajmą ściganiem tych alfonsów od burdeli. Ja sobie nie życzę oglądać gołych dup codziennie za wycieraczką.

Niech sie ten kaczor weźmie w końcu do roboty, a nie pieprzy jak potłuczony.

Napisano

> Nikt Ci nie każe zawartości śmietników zabierać ze sobą. Zgodnie z

> Twoim tokiem rozumowania można nawet popielniczkę na jezdnie

> opróżnić.

absolutnie nie masz racji

popielniczka i śmieci w niej są moje i mogę z nimi iść do śmietnika

ale nie z jakimiś ulotkami

> Tak rozumują tez właściciele psów srających gdzie popadnie.

> Płacę podatki to niech sprzątają.

teoretycznie jest obowiazek sprzątania po psie więc znów nie masz racji

a nie ma obowiązku sprzątania po agencjach towarzyskich

> Dziwne jak trudno pare kartek zabrać i wyrzucić gdzieś gdzie jest

> śmietnik

a jednak trudno

pozdro

Napisano
  • Autor

Nielegalne jest śmiecenie. Zgodnie z ustawą SM jak zobaczy że rzucasz ulotki na ziemię ukaże Cie mandatem

Napisano

> Nielegalne jest śmiecenie. Zgodnie z ustawą SM jak zobaczy że rzucasz

> ulotki na ziemię ukaże Cie mandatem

No właśnie niekoniecznie. Ukarać to oni powinni osoby, które je uprzednio pozostawiły na samochodach. Ewentualnie wręczę te ulotki SM i niech sobie z nimi robią co chcą. zlosnik.gif

Napisano

> No właśnie niekoniecznie. Ukarać to oni powinni osoby, które je

> uprzednio pozostawiły na samochodach. Ewentualnie wręczę te

> ulotki SM i niech sobie z nimi robią co chcą.

przecież jest namacalny dowód kto śmieci zostawia za wycieraczką.

jest telefon a czasem nawet fotka. biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

Na przystankach (i wielu innych miejscach) masz " zakaz naklejania ogłoszeń". Jest adres, nazwa i co ? znikły ??

Napisano

> Na przystankach (i wielu innych miejscach) masz " zakaz naklejania

> ogłoszeń". Jest adres, nazwa i co ? znikły ??

Namacalny przykład, że Juventus bierze kasę za nic-nie-robienie. Pewnie trzeba zmienić firmę ochroniarską skoro ta sobie nie radzi.

Napisano

> przecież jest namacalny dowód kto śmieci zostawia za wycieraczką.

> jest telefon a czasem nawet fotka.

Prościej się nie da już a oni i tak nie dają rady biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

Najpierw trzeba zmienić mentalność ludzi (w tym i Twoją) - To nie MOJE śmieci więc MOGĘ zaśmiecić nimi ulicę.

Napisano

> Najpierw trzeba zmienić mentalność ludzi (w tym i Twoją) - To nie

> MOJE śmieci więc MOGĘ zaśmiecić nimi ulicę.

ale czemu się czepiasz efektu końcowego?

może trzeba zacząć od korzeni tego??

kto wogóle śmieci mi wkłada za wycieraczki??

będziesz karał tego co kopnął puszkę czy tego kto ją tam zostawił??

Napisano

> Najpierw trzeba zmienić mentalność ludzi (w tym i Twoją) - To nie

> MOJE śmieci więc MOGĘ zaśmiecić nimi ulicę.

Wszystkie Moje śmieci grzecznie wynoszę do śmietnika. A pozostawianiem ulotkowych śmieci chcę wymóc na urzędasach w Ratuszu żeby się tym zajęli. Powtarzam, nie prosiłem o te śmieci i nie jestem zainteresowany ich otrzymywaniem oraz korzystaniem z usług tych firm, burdeli etc. Skoro obiecywali, że się tym zajmą to proszę o konsekwencje. A może trzeba będzie zorganizować jakąś akcję i zebrać te wszystkie ulotki i zawieźć pod ratusz coby Kaczor przypomniał sobie, że zamierzał walczyć o czystość myśli. Paranoja.

Napisano

> Najpierw trzeba zmienić mentalność ludzi (w tym i Twoją) - To nie

> MOJE śmieci więc MOGĘ zaśmiecić nimi ulicę.

już Cie widze idącego ulicą i zbierającego wszystkie napotkane śmieci w ramach zmiany mentalności narodu i hasła MOGĘ zbierać WSZYSTKIE smieci

gratuluję

Napisano

> już Cie widze idącego ulicą i zbierającego wszystkie napotkane śmieci

> w ramach zmiany mentalności narodu i hasła MOGĘ zbierać

> WSZYSTKIE smieci

> gratuluję

to może przyłączy się do zorganizowanej akcji, o której pisałem niżej.

Napisano
  • Autor

Taka jest właśnie farszafka. duże wymagania co do innych, mikre do siebie.

no.gif

Napisano

> Widzisz jakiś problem w wyrzuceniu tych śmieci koło domu ?

Problem jest taki, ze jak odejdziesz 200m szukac kosza, to jak przyjdziesz jest duza szansa ze bedzie nastepna ulotka juz icon_rolleyes.gif

Napisano

> Taka jest właśnie farszafka. duże wymagania co do innych, mikre do

> siebie.

Może jakiejś części farszafki to dotyczy, ale zapewniam Cię, iż od siebie bardzo dużo wymagam. Nie znoszę jak ktoś puszcza słowa na wiatr. Nieróbstwo tych "prosiaków u koryta" (nie wszystkich oczywiście) jest tak wielka, że nóż się w kieszeni otwiera. Może niech zrobią sobie dzień sprzątania miasta.

Napisano
  • Autor

Polską specyfiką jest powszechność takich naruszeń oraz brak kodu społecznego, który nazywa się przyzwoitościa, kulturą, uczciwością czy jak tam to nazwać. Regułą postępowania jest samo pogranicze pisanego prawa, co śiwadczy o tym, że zachowujemy się tak jakbysmy nie byli "u siebie". W dodatku nie wykazujemy podstawowego szacunku dla innych oraz dla dóbr, które użytkujemy. Bo pozwolenie na użytkowanie nie oznacza akceptacji dla dewastowania. Wracając do tej powszechności zachowań trudnośc we wprowadzeniu normalnych zasad funkcjonowania widzę również w tym, że ludzie uważni za przyzwoitych i sami sie za takich uważający wyjątkowo łatwo usprawiedliwiają zachowania nieprzyzwoite u siebie i w swoimj otoczeniu. Na przykład zazwyczaj świętym oburzeniem wobec korupcji pałają ci, którzy łapówek brać nie mają okazji. Ale kiedy nabywają takich możliwości (albo aktywnie je sobie stworzą) to ....

Napisano

> Taka jest właśnie farszafka. duże wymagania co do innych, mikre do

> siebie.

mam duże wymagania zarówno do siebie jak i innych

ale jak płacę to wymagam - chyba nic dziwnego w tym nie ma

tak samo wymagam od ciecia żeby utrzymywał porządek bo za to płacę

i jak coś robię to porządnie i solidnie albo sie nie podejmuję roboty

Napisano
  • Autor

Płacisz cieciowi ? Jak sądzę na zebraniu wspólnoty określiłeś z innymi zakres obowiązków i ewentualną cenę za ich wykonanie. Czy cena ta została wynegocjonowana z cieciem czy mu narzucona ??

Napisano

> Płacisz cieciowi ? Jak sądzę na zebraniu wspólnoty określiłeś z

> innymi zakres obowiązków i ewentualną cenę za ich wykonanie. Czy

> cena ta została wynegocjonowana z cieciem czy mu narzucona ??

nastały takie czasy że oferuje sie x PLN za coś i szuka kogoś kto za tyle to zrobi.

Napisano

> Płacisz cieciowi ? Jak sądzę na zebraniu wspólnoty określiłeś z

> innymi zakres obowiązków i ewentualną cenę za ich wykonanie. Czy

> cena ta została wynegocjonowana z cieciem czy mu narzucona ??

płacę czynsz i w nim jest płaca dla ciecia

to jest wolny kraj i jak mu sie nie podoba to może zmienic prace - proste i logiczne

Napisano

> Polską specyfiką jest powszechność takich naruszeń oraz brak kodu

> społecznego, który nazywa się przyzwoitościa, kulturą,

> uczciwością czy jak tam to nazwać. Regułą postępowania jest samo

> pogranicze pisanego prawa, co śiwadczy o tym, że zachowujemy się

> tak jakbysmy nie byli "u siebie".

Bo ta farszafka, o której piszesz, to oni właśnie nie sa u siebie, sa tutaj na "gościnnych wystepach" od poniedziałku do piątku.

> W dodatku nie wykazujemy

> podstawowego szacunku dla innych oraz dla dóbr, które

> użytkujemy.

Skoro to dobro jest bublem, to jak mozna mieć do tego szacunek. A poza tym czy jako obywatel tego kraju czujesz się szanowany? No odpowiedz sobie na to pytanie? Na każdym kroku traktują Cię jak potencjalnego złodzieja, każdy urzędas wyżej sra niz dziurę ma, na każdym kroku ktoś od Ciebie żąda za coś kasy. Jasnej cholery mozna dostać.

Napisano
  • Autor

man nadzieję że rozumiesz swą wypowiedź

Napisano
  • Autor

czyli godzimy się na udawnie pracy za udawanie płacy

Napisano

> man nadzieję że rozumiesz swą wypowiedź

rozumiem doskonale

cieć dostaje kasę za pracę - jak jej nie wykonuje to za wór i na dwór - dotyczy to nie tylko ciecia ale każdego innego pracownika

chyba że ty czegoś nie rozumiesz

Napisano

> czyli godzimy się na udawnie pracy za udawanie płacy

skoro wydajesz na coś kaskę to chyba żądasz aby było to zrobione tak jak sie umawialiście, no tak czy nie? Skoro władza mówi, że sprzątnie ten burdel i my za to płacimy to powinni się z tego wywiązać. Kaczor taki wielki prawnik, a nie potrafi umów dotrzymywać.

Napisano

> czyli godzimy się na udawnie pracy za udawanie płacy

jaka płaca taka praca biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Skoro to dobro jest bublem,

tym dobrem jest też moje otoczenie do zaśmiecania którego nie muszę się przyłączać

> poza tym czy jako obywatel tego kraju czujesz się szanowany?

zacznijmy od tego, że nie zniżam się do poziomu tych których nie szanuję. Od tego wzrasta szacunek dla samego siebie. Urzędasy o których piszesz też można zgasić tylko potrzeba do tego spokoju i poczucia godności. Przyznasz, że trudno o to ostatnie gdy postępuje się jak Ci których się nie szanuje

Napisano

Raz, drugi, trzeci .... dziesiaty i dwudziesty .... na poczatku grzecznie zabieralem te smiecie do samochodu, wkladalem do skrytki i wyrzucalem do smietnika przy okazji sprzatania samochodu. ALE ... ILE MOZNA angryfire.gif Czy stawiajac samochod w al. Jerozolimskich mam obowiazek sprzatac po burdelach ??!!! Nikogo nie prosilem o wtykanie mi tych ulotek za wycieraczki. Wkurza mnie to, bo czesto zauwazam je dopiero po ruszeniu z postoju.

Twoj postulat kolego nie jest skierowany do wlasciwych osob. Istnieje zakaz tego procederu ? Istnieje. Sa sluzby ktore moga sie tym zajac ? Sa. Calkiem po prostu komus nie oplaca sie ukrucic tego i tyle. Ale jezeli tak, to mnie sie nie oplaca sprzatac po kims kto zarabia spore pieniadze na prowadzeniu burdelu.

Proba dorobienia do tego ideologii odnosnie kultury narodu budzi we mnie odraze ! Nie wiele potrzeba wyobrazni, by zauwazyc ze kiedys taka ulotke moze wyciagnac moja 4-ro czy 5-io letnia Corka. A wybacz, ale o tym kiedy "o tych sprawach" bede rozmawial ze swoim dzieckiem chce zdecydowac SAM, a nie wtedy kiedy chca "usluzni" alfonsi.

Porownywanie tego do wyrzucania petow przez okno czy cokolwiek innego jest delikatnie mowiac nie na miejscu.

Napisano
  • Autor

Jak sądzę daleko Ci do 30stki ???

Napisano

> Jak sądzę daleko Ci do 30stki ???

no

bliżej mi do 40stki

jeszcze tylko rok grinser006.gif

Napisano
  • Autor

A ty "o tych sprawach" dowiedziałeś się od rodziców czy z innych źródeł ??

Kultura i kindersztuba jest jedna i nie dopuszcza takich manipulacji. Polecam "Traktat o Etyce"

Napisano

> Raz, drugi, trzeci .... dziesiaty i dwudziesty .... na poczatku

> grzecznie zabieralem te smiecie do samochodu, wkladalem do

> skrytki i wyrzucalem do smietnika przy okazji sprzatania

> samochodu.

tez kieyś tak robiłem do póki serce.gif nie znalazła w samochodzie kilku ulotek.

zaraz była awantura.

biglaugh.gif

Napisano

> tym dobrem jest też moje otoczenie do zaśmiecania którego nie muszę

> się przyłączać

ale masz prawo żądać aby służby za to odpowiedzialne wypełniały swoje powinności.

> zacznijmy od tego, że nie zniżam się do poziomu tych których nie

> szanuję. Od tego wzrasta szacunek dla samego siebie.

Demoralizacja społeczeństwa poszła tak daleko, że uwierz mi mają Twój szacunek do samego siebie głęboko gdzieś. Szkoda, ale takie jest społeczeństwo, niestety....

> Urzędasy o

> których piszesz też można zgasić tylko potrzeba do tego spokoju

> i poczucia godności. Przyznasz, że trudno o to ostatnie gdy

> postępuje się jak Ci których się nie szanuje

Obawiam się, że jeszcze długo nie i zastanawiam się czy w tym kraju?

Napisano
  • Autor

Cóż, po reakcjach sądziłe że jesteś młodszy. Myślę też, że nie miałeś dawno okazji szukać pracy.

Napisano

> A ty "o tych sprawach" dowiedziałeś się od rodziców czy z innych

> źródeł ??

Nie przesadzasz? Zaraz mu zaczniesz w majtki zaglądać...? sick.gif

> Kultura i kindersztuba jest jedna i nie dopuszcza takich manipulacji.

A ja polecam poczytać o tym, za co płacimy oddając fiskusowi znaczną część naszych pensji.

I po lekturze zwracać tego typu żale w odpowiednim kierunku. ok.gif

Napisano

o czym Ty w ogole mowisz ?!

Chcesz mi powiedziec, ze caly zmotoryzowany narod ma z chylacymi glowami sprzatac po BURDELACH ??!!!

I jeszcze ideologie do tego dorobiles. Nie no bomba sprawa.

Ja rozumiem pety, rozumiem psie kupy, rozumiem papierki po batonikach, torebki po McDonalds i milion rzeczy ale NIE BEDE SPRZATAL PO ALFONSACH.

Twoim zdaniem jak mi zaczna wsadzac zuzyte prezerwatywy to tez mam je zabierac do samochodu ??!!

Napisano

> Cóż, po reakcjach sądziłe że jesteś młodszy. Myślę też, że nie miałeś

> dawno okazji szukać pracy.

nie bedę nikogo drażnił ale ze znalezieniem pracy nie mam problemów

i lubię wykonywać pracę dobrze i solidnie i niestety od innych też tego wymagam - nie tylko od podwładnych ale i przełożonych również a nawet bardziej

Napisano
  • Autor

Poczytaj biografię Gandhiego. Szacunek i godność były podstawą jego postępowania.

Nie namawiam do nadstawiania policzka. Akcję typu "Nazbierajmy tych ulotek i zawieżmy je na pl. Bankowy" popieram i wchodzę.

Nie popieram wyrzucania tychze na ulicę (argumenty typu - zbierałem, miałem awanturę czy bo mam nieletnie dzieci uważam za śmieszne)

Napisano

> Nie przesadzasz? Zaraz mu zaczniesz w majtki zaglądać...?

zlosnik.gif

> A ja polecam poczytać o tym, za co płacimy oddając fiskusowi znaczną

> część naszych pensji.

> I po lekturze zwracać tego typu żale w odpowiednim kierunku.

Dokładnie. Dlaczego mam jeszcze pracować za kogoś kto leży do góry brzuchem, albo wiął łapówkę za to, że ten burdel dalej jest wtykany za wycieraczki. Wq.........wia mnie jak za rzeczy za które juz zapłaciłem jestem zmuszany płacić jeszcze raz. Taka to sprawiedliwość, równouprawnienie i wogóle konstytucję ma się w pupa.gif nie mówiąc o prawie na codzień.

Napisano

> nie bedę nikogo drażnił ale ze znalezieniem pracy nie mam problemów

claps.gif

> i lubię wykonywać pracę dobrze i solidnie i niestety od innych też

> tego wymagam - nie tylko od podwładnych ale i przełożonych

> również a nawet bardziej

Dokładnie mam to samo. I bardziej to przełożonych trzeba zmuszać. wazniak.gif

Napisano
  • Autor

> Dlaczego mam jeszcze pracować za kogoś kto leży do góry

Z tą pracą to ciutkę przesadzasz

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.