Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Standard

Featured Replies

Napisano

Z kazdym Twoim zdaniem mozna sie zgodzic i zbedna bylaby jakakolwiek polemika. Tylko, ze jak sam zauwazyles, nie da sie wszystkiego zastosowac w praktyce. Powtorze, jezeli bylby to sytuacje incydentalne to oczywiscie masz racje. Ale obaj wiemy ze nie sa.

Moi rodzice oraz szkola wychowywali mnie wedlug zasad o ktorych pisales: nie wazne ze to nie Twoj smiec, wazne ze powinien znalezc sie w smietniku. Piekne to i chwalebne, ale na litosc Boska, tego sie po prostu nie da wykonac. Wystarczy przejsc jakakolwiek ulica Warszawy i sprobowac sie do tej zasady zastosowac.

Mowisz, ze powolywanie sie na jakiekolwiek powody takiego czy innego postepowania nie zwalnia nas z zachowania sie, badz nie, kulturalnie. Otoz wydaje mi sie, ze niestety nie da sie odciac pewnych spraw. Polityki w szczegolnosci. Rozmieszczanie tych ulotek jest nielegalne, a sprzatanie po nich przez nas to ciche przyzwolenie.

Nazwij mnie chamem, ale wciaz jestem zdania, ze sprzatal po burdelach, alfonsach nie bede.

Napisano

Trudno się nie zgodzić z Tobą oraz przedmówcą. Tak jak dyskutowaliśmy wczoraj, sprzątanie po alfonsach jest daniem im przyzwolenia na bezkarne rozkładanie tych ulotek. I tyle w tym temacie. Do momentu kiedy instytucje odpowiedzialne za porządek w mieście nie zrobią z tym problemem porządku mogę być nazywany chamem.

Napisano

> I bardzo dobrze. Kaczor obiecywał, że się tym zajmie, a skutek jest

> taki, że jest tego dziadostwa więcej za wycieraczkami niż było

> drzewiej. Mam wrażenie, że ludzie robią to celowo. Jak zwykle

> Kaczor wywalił kiełbasę wyborczą, a z realizacją już znacznie

> gorzej.

> Może takie zachowanie w końcu skłoniu tych darmozjadów do zajęcia się

> sprawą.

> Pozdrawiam.

kaczor kiedys zamknal zapiekanki pod centralnym szkoda ze tydzien po zamknieciu znowu dzialaly i dzialaja do dzisiaj.

Napisano

ok.gif

Ja również wywalam te śmieci. A jak spotkałem gościa , który to wtykał, to dostał konkretną zje... czacha.gif

Ale nie przejmujcie się - życie mu darowałem hehe.gif

Napisano

> Ja również wywalam te śmieci. A jak spotkałem gościa , który to

> wtykał, to dostał konkretną zje...

> Ale nie przejmujcie się - życie mu darowałem

to dobrze bo to jego praca i ma z tego grosze frown.gif

Napisano

>Tak jak dyskutowaliśmy

> wczoraj, sprzątanie po alfonsach jest daniem im przyzwolenia na

> bezkarne rozkładanie tych ulotek.

No właśnie nie do końca jestem pewien czy to jest takie oczywiste z tym dawaniem przyzwolenia..... hmm.gif, już może raczej, że od sankcjonowania działań niezgodnych z prawem są sądy, policja, straż miejska.... tylko że widać że ten problem ich przerasta (może nie tyle przerasta, co się komuś po prostu nie chce). Kurcze, co za problem pociągnąć do odpowiedzialności właściciela burdelu, za zaśmiecanie miasta i obciążyć go kosztami sprzątania???? Widać jest to problem, bo uloteczki nadal pojawiają się za wycieraczkami. Po za tym to nie tylko ulotki domów publicznych trafiają za wycieraczki. Jest jakiś procent (znikomy, ale zawsze ) ulotek reklamujących instalacje LPG, wyważanie kół, pożyczek od ręki , czy wakacji w Tunezji. To takie same śmiecie, tylko zamiast biuściastych panienek, jest zdjęcie wąsatego pana Henia zajmującego się zmiana opon. Ale w sumie to też śmieć (znaczy się materiał reklamowy z serii B2C grinser006.gif)

Napisano

> to dobrze bo to jego praca i ma z tego grosze

Skoro jest to nielegalne, to chrzanić taką "pracę"

Napisano

> Skoro jest to nielegalne, to chrzanić taką "pracę"

No to teraz można się zastanawiać kto powinien dostać po uszach za ten proceder? Koleś który wsadza za wycieraczki te ulotki (niezależnie od treści na tych ulotkach), drukarnia która te ulotki wykonała, czy właściciel interesu który się reklamuje na tych ulotkach? Bo co jest nie legalne? Wkładanie za wycieraczki, drukowanie, reklamowanie? Bo na ulotkach może być agencja masażu (już stada prawników są w stanie udowodnić że salon masażu to co innego niż burdel i nie ma nic wspólnego ze stręczycielstwem, które jest zakazane i podlega karze), albo warsztat zakładania LPG. No i pytanie główne czy wszystkie ulotki za wycieraczką są beee, czy tylko te z roznegliżowanymi paniami są bee (część agencji burdelowych reklamuje się bez zdjęć nagich pań), czy ulotki tylko z burdelami. I czy właściwe jest wywalanie ich tam gdzie stoimy?

EDIT:Takie karanie i sankcjonowanie na własna rękę nie zawsze jest właściwe, raz że sami możemy popełnić wykroczenie o wiele poważniejsze niż to za które wymierzamy karę, a dwa to czy to nie prowadzi to zbyt dużej anarchizacji zachowań społecznych.??? Ja rozumiem bunt i sprzeciw na niewłaściwe zachowania, ale nie chciał bym żyć w kraju gdzie racje ma ten co ma akurat szabelkę (a już w Polandzie zaczyna tak być)

Napisano
  • Autor

Jak nie ma smietnika w poblizu... Niech moze straz miejska zajmie sie tez tymi, co upychaja te ulotki. Powinni dac sobie rade bo zwykle sa przy moim aucie gdy zostala jedna minuta do oplaconego postoju - mogliby te czujnosc spozytkowac tez w inny sposob.

Akurat nie uwazam za problem tego, ze ktos wywala papierowe ulotki (ktore znikna po pierwszym deszczu) na chodnik, sa tacy co oprozniaja popielniczki pelne petow prosto na ulice (widziane ostatnio na Swietokrzyskiej w "korku").

Napisano

> Problem jest taki, ze jak odejdziesz 200m szukac kosza, to jak

> przyjdziesz jest duza szansa ze bedzie nastepna ulotka juz

albo, ze wlasnie skonczyl sie czas parkowania i SM wypisuje mandat zlosnik.gif

Napisano

Imho:

- Karac powinny instytucje do tego powolane: SM, Policja, Sady

- Karani powinni byc zlecayjacy wykonanie tych ulotek i ich rozdysponowanie. Nie sadze, by AT czy Henio z LPG nie wiedzieli gdzie maja trafic wydrukowane ulotki. Poza tym, to oni maja na tym zarobic, siebie rozreklamowac. Oczywiscie, ze zarabia na tym rowniez drukarnia, ale drukarnia zarobi rowniez wtedy, gdy taka agencja zleci druk plakatow, banerow czy czegokolwiek. Im jest po prostu wszystko jedno.

- Na ulotce jest przynajmniej nr telefonu. Skoro tak, to nie powinno byc problemu z trafieniem do winnego. Czyli nie jest potrzebny sztab ludzi z dochodzeniowki prawda ? smile.gif

- Kara finansowa ( dotkliwa ) napewno zadziala. W dzisiejszych czasach pieniadze przemawiaja zadziwiajaco skutecznie

Wtedy, gdy udaloby sie w duzej czesci zahamowac smiecenie za naszymi wycieraczkami, jestem pewien, ze nawet jesli, cos tam gdzies za wycieraczka znajdziemy raz na jakis czas, trafi to bezposrednio do kosza, a byc moze normalna postawa obywatelska ( niektorzy nazwa to donosicielstwem ) spowoduje, ze kolejna "firma" nauczy sie innego sposobu reklamy.

I wszystko pieknie, tylko ze to sie nie uda, bo komus, gdzies, cos w tym sie nie bardzo oplaca.

Napisano

> - Karac powinny instytucje do tego powolane: SM, Policja, Sady

No właśnie, te instytucje, a nie my. Inna sprawa że powołane instytucje nie kwapią się za bardzo do wypełniania swoich obowiązków

> - Karani powinni byc zlecayjacy wykonanie tych ulotek i ich

> rozdysponowanie. Nie sadze, by AT czy Henio z LPG nie wiedzieli

> gdzie maja trafic wydrukowane ulotki. Poza tym, to oni maja na

> tym zarobic, siebie rozreklamowac.

> - Na ulotce jest przynajmniej nr telefonu. Skoro tak, to nie powinno

> byc problemu z trafieniem do winnego. Czyli nie jest potrzebny

> sztab ludzi z dochodzeniowki prawda ?

Dokładnie tak, ale już widzę jak AT, lub pan Henio mówi że tą ulotke to wredna konkurencja wyprodukowała by oni ponieśli karę.....I wtedy to trzeba by było postawić na nogi całą dochodzeniówkę by odkryła co za drukarnia, kto dał zlecenie tej drukarni itp., itd. I zresztą tak powinno być, bo zdaje się jest prawo o nie zaśmiecaniu , ale jakoś nikt nie ma siły czy ochoty by to prawo egzekwować

> Wtedy, gdy udaloby sie w duzej czesci zahamowac smiecenie za naszymi

> wycieraczkami, jestem pewien, ze nawet jesli, cos tam gdzies za

> wycieraczka znajdziemy raz na jakis czas, trafi to bezposrednio

> do kosza, a byc moze normalna postawa obywatelska ( niektorzy

> nazwa to donosicielstwem ) spowoduje, ze kolejna "firma" nauczy

> sie innego sposobu reklamy.

> I wszystko pieknie, tylko ze to sie nie uda, bo komus, gdzies, cos w

> tym sie nie bardzo oplaca.

No właśnie pytanie komu i czy da się z tym cos zrobić... Moim zdaniem to w dużej mierze pokutuje jednak nasza mentalność (nasza myślę, kierowców, tych co roznoszą, ustawodawców, sądów, policji SM), bo to taka pierdoła (Znaczy się słowo klucz: mała szkodliwość społeczna, więc lepiej ścigać tych co stali o 2 minuty dłużej, bez uiszczenia zapłaty na płatnym miejscu do parkowania...) no.gif i nikomu się nie chce podjąć zdecydowany działań które wymagają ciut większego wysiłku niż normalnie

Napisano

> Do zaparkowanego autka podchodzi właściciel. Za wycieraczką mnóstwo

> ulotek (głównie agencje T.). Szybki ruch i wyciąga owe ulotki

> zza wycieraczki by potem równie szybkim ruchem rzucuć je na

> ziemię.

> Ostatnio często na to trafiam stojąc pod światłami. Elegancki,

> ukrawacony człowiek (pewnie niepalący i nierzucający petów przez

> okno) robi tak codziennie wsiadając do eleganckiej czarnej

> Vectry.

ja swojego czasu wkładałem w boczek i później wyzrucałem ale w końcu dość śmiecenia tym co nie moje. Nie wyrzucam papierków po czymś co zjem za okno ale te ulotki z qwiszonami mogą człowieka do pasji doprowadzić, nie dziwei sie i czesto robie tak samo, moe i źle ale ostaecznie ten który sprząta ulice ma prace ok.gif

Napisano

Ulotki nie są adresowane do mnie, mój samochód to nie pojemnik na śmieci angryfire.gif, wszystko co za szybą na zewnątrz to śmieć ok.gif, jeśli to komuś nie odpowiada to niech zgłosi to do straży miejskiej, to ich problem uzbroj_zlo.gif

Napisano

> Do zaparkowanego autka podchodzi właściciel. Za wycieraczką mnóstwo

> ulotek (głównie agencje T.). Szybki ruch i wyciąga owe ulotki

> zza wycieraczki by potem równie szybkim ruchem rzucuć je na

> ziemię.

> Ostatnio często na to trafiam stojąc pod światłami. Elegancki,

> ukrawacony człowiek (pewnie niepalący i nierzucający petów przez

> okno) robi tak codziennie wsiadając do eleganckiej czarnej

> Vectry.

Ja tam sobie kolekcjonuje te ulotki z agencji, i zawsze podczas sprzatanka autka wyrzucam...No i zaczynam kolekcje od nowa smile.gif

Napisano

>Ja robie dokladnie tak samo. Jeden ruch reka i loduja na ziemi.

Nie bede latal i szukal kosza a powiem ci, ze rekord jaki mialem to 17 ulotek....

Powinni obciazac wlascicieli tych ulotek za zasmiecanie ....

Napisano

> Do zaparkowanego autka podchodzi właściciel. Za wycieraczką mnóstwo

> ulotek (głównie agencje T.). Szybki ruch i wyciąga owe ulotki

> zza wycieraczki by potem równie szybkim ruchem rzucuć je na

> ziemię.

> Ostatnio często na to trafiam stojąc pod światłami. Elegancki,

> ukrawacony człowiek (pewnie niepalący i nierzucający petów przez

> okno) robi tak codziennie wsiadając do eleganckiej czarnej

> Vectry.

bardzo dobrze robi, sam wywalam na ziemie ulotki, bardzo mnie to wkurza jak ktos na sile wciska ulotki za wycieraczki samochodu i klatki schodowe, u mnie w klatce jest zawsze tyle ulotek ze cala posadzka zaslonieta ulotkami, powinni sprzatac ci co roznosza ulotki i powinno sie ich karac za zasmiecanie.

Napisano

> Problem jest taki, ze jak odejdziesz 200m szukac kosza, to jak

> przyjdziesz jest duza szansa ze bedzie nastepna ulotka juz

o wlasnie, i czlowiek zamiast wsiasc do samochodu i jechac to bedzie chodzil od niego do kosza i spowrotem.

  • 1 rok później...
Napisano

> Do zaparkowanego autka podchodzi właściciel. Za wycieraczką mnóstwo

> ulotek (głównie agencje T.). Szybki ruch i wyciąga owe ulotki

> zza wycieraczki by potem równie szybkim ruchem rzucuć je na

> ziemię.

> Ostatnio często na to trafiam stojąc pod światłami. Elegancki,

> ukrawacony człowiek (pewnie niepalący i nierzucający petów przez

> okno) robi tak codziennie wsiadając do eleganckiej czarnej

> Vectry.

Ja tez tak robie, bo co mam z tym zrobic? smietnika w poblizu niet a w ogole to szkoda mi czasu na lazenie i szukanie smietnika. Ja schowam w aucie to dostane po uszach od .

W tej sytuacji to powinni sprzatac wlasciciele agencji a jak nie to wysoki mandat i tak kilka razy az sie oduczą.

Napisano

> Do zaparkowanego autka podchodzi właściciel.

Ja ulotki wsadzam do kieszeni spodni, a po pobieżnym zlustrowaniu aktualnej oferty "div" wyrzucam do kosza w domu.

pzdr

Napisano

Napisałeś, że wyrzuca. No i co w związku z tym? Jesteś oburzony, zadzwoniłeś na policję, czy co?

Napisano

Ja to od razu wywalam - NA JEZDNIK/CHODNIK. Śmiecą ci, którzy zostawiają te ulotki za wycieraczką. To raz. Dwa - najbliższy kosz jest 100 metrów od auta - nie będę nosił cudzych śmieci. Trzy - jak SM i inne służby widzą te syfy na chodniku, to powinny zrobić dwie rzeczy - 1. Zadbać o to, by koszy było więcej. 2. Wreszcie wziąć się za syfiarzy, roznoszących te ulotki.

BTW - raz powiedziałem gościowi roznoszącemu te syfy, że jeżeli jeszcze raz DOTKNIE mojego auta, to dostanie w pysk. Miał pecha - przyłapałem go parę dni później i w pysk dostał. Niestety, nie rozwiązało to problemu....

Napisano

> Ja to od razu wywalam - NA JEZDNIK/CHODNIK. Śmiecą ci, którzy

> zostawiają te ulotki za wycieraczką. To raz. Dwa - najbliższy

> kosz jest 100 metrów od auta - nie będę nosił cudzych śmieci.

> Trzy - jak SM i inne służby widzą te syfy na chodniku, to

> powinny zrobić dwie rzeczy - 1. Zadbać o to, by koszy było

> więcej. 2. Wreszcie wziąć się za syfiarzy, roznoszących te

> ulotki.

> BTW - raz powiedziałem gościowi roznoszącemu te syfy, że jeżeli

> jeszcze raz DOTKNIE mojego auta, to dostanie w pysk. Miał pecha

> - przyłapałem go parę dni później i w pysk dostał. Niestety, nie

> rozwiązało to problemu....

brawo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.