Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jeśli kierowcą jest mąż lub żona...

Featured Replies

Napisano

Współmałżonkowie osób opłacających obowiązkowe ubezpieczenie nie mają szans na odszkodowanie z polisy OC, jeśli kierowcą jest ich mąż lub żona

Co innego obcy - pisze "Życie Warszawy".

Tę absurdalną sytuację, która dotyczy około ośmiu milionów osób, spowodowało orzeczenie Sądu Najwyższego. Stwierdził on, że w wypadku kraksy, w której brało udział małżeństwo jadące wspólnym autem, ubezpieczyciel nie ma obowiązku wypłacania odszkodowania.

Co śmieszne, przepis ma zastosowanie wyłącznie w wypadku rodzin posiadających wspólnotę majątkową. Jeśli na fotelu pasażera siedzi osoba obca, ubezpieczenie jest wypłacane.

To rozwiązanie zaniepokoiło rzecznika ubezpieczonych. Z jego zmianą może być jednak spory problem, bo przeciw są firmy ubezpieczeniowe. Nie jest ich w stanie przekonać nawet to, że Sąd Najwyższy dawał też odmienną wykładnię, ani to, że jeszcze do niedawna odszkodowania wypłacano. Więcej na ten temat w poniedziałkowym wydaniu "Życia Warszawy".

jakiś tekst

Napisano

A jak mówiłem, że ustawowa wspólnota majątkowa to dopust boży, to mnie od czci i wiary odsądzali...

Napisano

jakiś przytępiony jestem z poniedziałku ... moze mi ktoś rozrysować to ? bo nie jarze ... icon_eek.gif

Napisano

> Współmałżonkowie osób opłacających obowiązkowe ubezpieczenie nie mają

> szans na odszkodowanie z polisy OC, jeśli kierowcą jest ich mąż

> lub żona

to oznacza, że jeśli mąż przejedzie po żonie lub jakiejś jej rzeczy samochodem, to żona nie dostanie odszkodowania z OC

Na szczęście takie przypadki zdarzają się tak rzadko jak wygrana w totka >10000pln

zlosnik.gif nie ma się co martwić, po prostu nie powodować szkód u współmałżonka i po problemie clown.gif

Napisano

> jakiś przytępiony jestem z poniedziałku ... moze mi ktoś rozrysować

> to ? bo nie jarze ...

Chodzi o szkody na osobie (bliskiej) lub ich rzeczach - żona wpakuje się w samochód męża to wtedy OC nie zadziała. I z czego ta sensacja przecież to nic nowego.

Napisano

> Współmałżonkowie osób opłacających obowiązkowe ubezpieczenie nie mają

> szans na odszkodowanie z polisy OC, jeśli kierowcą jest ich mąż

> lub żona

to pewnie sluzy temu zeby nie wyludzac odszkodowan zlosnik.gif

Napisano

> Chodzi o szkody na osobie (bliskiej) lub ich rzeczach - żona wpakuje

> się w samochód męża to wtedy OC nie zadziała. I z czego ta

> sensacja przecież to nic nowego.

Czyli jak mam 2 auta i jednym przyceluję w drugie to (beee)

Lub żona ma na siebie auto i ja mam na siebie i sie trykniemy (autami) to z własnej kasy "bezahlen"?

A co jest w wypadku jak pożyczę auto Panu Kaziowi a Ten sk...yn mi wjedzie w moje 2 auto?

Napisano
  • Autor

> Czyli jak mam 2 auta i jednym przyceluję w drugie to (beee)

> Lub żona ma na siebie auto i ja mam na siebie i sie trykniemy

> (autami) to z własnej kasy "bezahlen"?

> A co jest w wypadku jak pożyczę auto Panu Kaziowi a Ten sk...yn mi

> wjedzie w moje 2 auto?

IMO - Pan Kazio jest osobą trzecią czyli powinni wypłacić.

Napisano

> IMO - Pan Kazio jest osobą trzecią czyli powinni wypłacić.

no nie wiem ...

kiedyś znajoma osoba zajmowała się pojazdami UM

i doszło do sytuacji, że stuknęły się dwa pojazdy (chyba wozy strażackie OSP) i pamiętam, że mieli duże problemy z odszkodowaniem.

Ubezpieczyciel powoływał się właśnie na przepis, że jest jeden właściciel spineyes.gif

ale nie pamiętam jak się to skończyło

W TV mówili coś o odszkodowaniu dla pasażera w aucie, na koniec był komentarz, że jak jedziemy z żoną to kasy niet, a jak z kochanką to będą kokosy. Nie wiem jak z OC można dostać kase dla pasażera np na leczenie, od tego jest chyba NNW hmm.gif

Napisano

znalazłby ci jeszcze kilka poj.....ch przepisów ubezpieczeniowych.

Napisano
  • Autor

> znalazłby ci jeszcze kilka poj.....ch przepisów ubezpieczeniowych.

Dawaj dla potomnych.

Napisano

> A jak mówiłem, że ustawowa wspólnota majątkowa to dopust boży, to

> mnie od czci i wiary odsądzali...

I mieli rację. Problem tkwi w przepisach, a nie we wspólnocie

majątkowej.

Napisano

> Nie wiem jak z OC można dostać kase dla pasażera

> np na leczenie, od tego jest chyba NNW

NNW masz jak się sam rozwalisz i zrobisz sobie krzywdę-z regóły 10000 pln. A w polisie OC masz sumę 1500000 euro na pokrycie strat jakie może kiedyś wyrządzisz jakiejś innej osobie - leczenie, renta czy odszkodowanie za utratę osoby bliskiej.

Napisano

> Współmałżonkowie osób opłacających obowiązkowe ubezpieczenie nie mają

> szans na odszkodowanie z polisy OC, jeśli kierowcą jest ich mąż

> lub żona

Mąż ma auto, żona ma swoje auto - jeśli się zderzą, to nie ma odszkodowania z OC. Odpowiedzialność cywilna męża przed żoną czy na odwrót i wypłata z tego tytułu odszkodowania współmałżonkowi to jak przekładanie pieniędzy z lewej kieszeni do prawej. To jasne i znane od dawna.

Prawdziwe jaja wynikły z tego przepisu, gdy zderzały się dwa auta leasingowane w tym samym banku przez całkiem obcych ludzi. Otóż wg ubezpieczycieli dwa auta należące do banku zrobiły sobie szkodę, czyli również nie ma strony winnej i poszkodowanej (ten sam podmiot), więc odszkodowanie się nie należy! Mistrzostwo świata! screwy.gif

Napisano

> Mąż ma auto, żona ma swoje auto - jeśli się zderzą, to nie ma

> odszkodowania z OC. Odpowiedzialność cywilna męża przed żoną >czy na odwrót i wypłata z tego tytułu odszkodowania >współmałżonkowi

> to jak przekładanie pieniędzy z lewej kieszeni do prawej. To

> jasne i znane od dawna.

Że tak jest praktykowane to jasne, ale żeby to było przekładanie z lewej do prawej? To ci małżonkowie musieliby być 100% właścicielami TU i zarazem jego jedynymi klientami.

> Prawdziwe jaja wynikły z tego przepisu, gdy zderzały się dwa auta

> leasingowane w tym samym banku przez całkiem obcych ludzi. Otóż

> wg ubezpieczycieli dwa auta należące do banku zrobiły sobie

> szkodę, czyli również nie ma strony winnej i poszkodowanej (ten

> sam podmiot), więc odszkodowanie się nie należy! Mistrzostwo

> świata!

Tak było i na szczęście już tak nie jest.

Napisano

> I mieli rację. Problem tkwi w przepisach, a nie we wspólnocie

> majątkowej.

Yhy.

Czyli IYO łatwiej jednej osobie zmienić prawo w PL, czy dostosować się m. in. do bzdurnych przepisów ?

Napisano

> Że tak jest praktykowane to jasne, ale żeby to było przekładanie z

> lewej do prawej? To ci małżonkowie musieliby być 100%

> właścicielami TU i zarazem jego jedynymi klientami.

Są w 100% sprawcami szkody i poszkodowanymi, więc pozew o odszkodowanie nie ma sensu. To i regres odpowiedzialności (wypłaty odszkodowania) na TU nie ma sensu.

Napisano

a co ten Rzecznik dzis sie urodzil i k.c. nigdy nie czytal. Osoba trzecia to osoba trzecia. Jak w domu poslizgne sie na podlodze mytej przed chwila przez zone i zlamie reke to mam skladac do niej roszczenie??

Chyba ktos sie nudzi w tych urzedach. Niech zmienia prawo. A teraz narzekaja, ze ktos ich przestrzega.

Napisano

> Yhy.

To wcale nie jest śmieszne.

> Czyli IYO łatwiej jednej osobie zmienić prawo w PL,

Jednej? Zmiana złego prawa to droga długotrwała i raczej

jedna osoba wiele tu nie zdziała, choć jak praktyka mówi,

zaczyna się od pojedynczych skarg/pozwów.

> czy dostosować się m. in. do bzdurnych przepisów ?

Całe szczęście, że jesteśmy w EU, więc to bzdurne przepisy

muszą się dostosować do przyjętych zasad, a nie my do nich.

Napisano

> a co ten Rzecznik dzis sie urodzil i k.c. nigdy nie czytal. Osoba

> trzecia to osoba trzecia. Jak w domu poslizgne sie na podlodze

> mytej przed chwila przez zone i zlamie reke to mam skladac do

> niej roszczenie??

> Chyba ktos sie nudzi w tych urzedach. Niech zmienia prawo. A teraz

> narzekaja, ze ktos ich przestrzega.

Jak masz opcję NNW przy życiówce bądź wykupione gdzieś solo to w takiej sytuacji dostaniesz odszkodowanie smile.gif. No chyba że żonka zrobi to specjalnie w celu... boje_sie.gif i TU się o tym dowie to pieniążków nie zobaczysz nono.gif

Napisano

> Chodzi o szkody na osobie (bliskiej) lub ich rzeczach - żona wpakuje

> się w samochód męża to wtedy OC nie zadziała. I z czego ta

> sensacja przecież to nic nowego.

Tu raczej nie o to chodzi gdy dwa auta małżonków się stukną, mowa jest o sytuacji gdy współmałżonek kierowcy siedzi na miejscu pasażera i będzie bum.

Napisano

> to pewnie sluzy temu zeby nie wyludzac odszkodowan

No bo składki, jak widać, można wyłudzać bezkarnie.

Napisano

> No bo składki, jak widać, można wyłudzać bezkarnie.

Oczywiście. Ja dopłacałem do OC (uczciwie) ponieważ sporadycznie jeździł

kuzyn, który nie posiadał 25 lat, czy żona posiadająca PJ krócej jak 3 lata to było

dobrze, teraz się okazuje, że gdybym poniósł z tytułu ich jazdy szkodę na zdrowiu,

to nic nie dostanę ponieważ jestem frajerem i intercyzy nie podpisałem?

Eeeh...

Napisano

> No bo składki, jak widać, można wyłudzać bezkarnie.

No wlasnie, z TU nie wygramy sick.gif

Napisano

> No wlasnie, z TU nie wygramy

Wygramy, tylko wymaga to trochę czasu i samozaparcia. Jak nie w polskich sądach, to

w unijnych.

Napisano

> Wygramy, tylko wymaga to trochę czasu i samozaparcia. Jak nie w

> polskich sądach, to

> w unijnych.

no tak ale czesto nie ludzie nie maja ani czasu ani pieniedzy zeby wloczyc sie po sadach

Napisano

> no tak ale czesto nie ludzie nie maja ani czasu ani pieniedzy zeby

> wloczyc sie po sadach

To jest często wytłumaczenie tych, którzy są de facto bierni, ale pokrzyczeć sobie

trochę muszą - tak dla zasady. De facto nie robią nic i po cichu godzą się na

różne idiotyzmy - tak jest łatwiej.

Napisano

> To jest często wytłumaczenie tych, którzy są de facto bierni, ale

> pokrzyczeć sobie

> trochę muszą - tak dla zasady. De facto nie robią nic i po cichu

> godzą się na

> różne idiotyzmy - tak jest łatwiej.

Tez punkt widzenia zlosnik.gif

Napisano

> Tu raczej nie o to chodzi gdy dwa auta małżonków się stukną, mowa

> jest o sytuacji gdy współmałżonek kierowcy siedzi na miejscu

> pasażera i będzie bum.

Niestety mowa o obydwu sytuacjach, chyba że mają rozdzielność majątkową.

Napisano

> Oczywiście. Ja dopłacałem do OC (uczciwie) ponieważ sporadycznie

> jeździł

> kuzyn, który nie posiadał 25 lat, czy żona posiadająca PJ krócej jak

> 3 lata to było

> dobrze, teraz się okazuje, że gdybym poniósł z tytułu ich jazdy

> szkodę na zdrowiu,

> to nic nie dostanę ponieważ jestem frajerem i intercyzy nie

> podpisałem?

> Eeeh...

Ja się tylko zastanawiam, po co całe dywagacje o rzeczniku praw obywatelskich czy ubezpieczonych, skoro takimi sprawami powinna się zajmować prokuratura z art 286 §1 kk, jako zwykłymi wyłudzeniami.

Co ciekawe - różne firmy doskonale wiedzą, w czym rzecz, bo jeżeli im się w konkretnej sytuacji indywidualnej ten paragraf przytoczy, nagle "cudownie" się wycofują i stają przyzwoite - wypróbowane kilka razy.

Napisano

> no tak ale czesto nie ludzie nie maja ani czasu ani pieniedzy zeby

> wloczyc sie po sadach

Często nawet do sądu w końcu nie trzeba iść, tylko trzeba sobie dobrze przygotować argumenty. Pisałeś powyżej, że jedna osoba nie wygra z TU, To Ci powiem, że jedna osoba może wygrać i z większymi nawet bez sądu.

Dam ci pewną podpowiedź.

Jeżeli w Twojej konkretnej sprawie firma Cię usiłuje zrobić na 20 zł, to kiedy jej zagrozisz, że podejmiesz kroki prawne, śmieje Ci się w twarz. No bo wiadomo, że o 20 zł ani policja, ani sąd, ani prokuratura d... nie ruszą.

Ale jeżeli znajdziesz dowód na to, że jest to "mechanizm systemowy", którym firma regularnie kiszkuje tysiące jak nie miliony klientów, to przemnażając dwie liczby dostajesz kwoty idące w miliony złotych, a to już jest przestępstwo na wielką skalę, do tego okazuje się być czynem popełnianym wielokrotnie i nabiera zupełnie innego charakteru.

A dowody? Bardzo często znajdują się na tacy - w regulaminach danej firmy, które uprzejmie dosyła Ci do domu. Trzeba je tylko uważnie i ze zrozumieniem postudiować.

Napisano

> Ja się tylko zastanawiam, po co całe dywagacje o rzeczniku praw

> obywatelskich czy ubezpieczonych, skoro takimi sprawami powinna

> się zajmować prokuratura z art 286 §1 kk, jako zwykłymi

> wyłudzeniami.

Ba, zasłona dymna. Wymiar sprawiedliwości siedzi cicho, a powinno być to

ścigane z urzędu. Pozostałość starego systemu.

> Co ciekawe - różne firmy doskonale wiedzą, w czym rzecz, bo jeżeli im

> się w konkretnej sytuacji indywidualnej ten paragraf przytoczy,

> nagle "cudownie" się wycofują i stają przyzwoite - wypróbowane

> kilka razy.

Firmy doskonale o tym wiedzą, tylko brak jest odpowiedniej atmosfery, by

zrobić z tym porządek. Dlatego pozostaje póki co walka indywidualna.

Czytałeś co wymyślili z akcyzą? Znów się spotkamy w Trybunale Europejskim?

Napisano

sytuacja dotyczy uszczerbku na zdrowiu a nie mieniu

Napisano

> No bo składki, jak widać, można wyłudzać bezkarnie.

Przeciez ten przypadek reguluja paragrafy dot. umowy ubezpieczenia w k.c. i twierdzenie w tym przypadku ze to zle TU jest zagraniem jak z brukowca

Napisano

widze ze media zlapaly takich jak Ty na swoje "zle towarzystwa". Podaj mi przepis mowiacy ze Tobie nalezaloby sie odszkdowanie w tym przypadku. I zastanow sie czy tak samo bys roscil pieniedzy od swojej zony gdyby poszturchnela w kuchni patelnie z goracym olejem, ktory by sie na Ciebie wylal.

Napisano

jesli bys jechal swoim autem a sprawca wypadku bylby prowadzacy kuzyn odszkodowanie Ci sie nalezy, z zona - nie

Napisano

> I zastanow sie czy tak samo bys roscil pieniedzy

> od swojej zony gdyby poszturchnela w kuchni patelnie z goracym

> olejem, ktory by sie na Ciebie wylal.

Ja taki przypadek załatwiłbym własnoręcznie, ewentualnie z udziałem gajowego.

zakrecony.gif

Napisano

> Współmałżonkowie osób opłacających obowiązkowe ubezpieczenie nie mają

> szans na odszkodowanie z polisy OC, jeśli kierowcą jest ich mąż

> lub żona

> Co innego obcy - pisze "Życie Warszawy".

> Tę absurdalną sytuację, która dotyczy około ośmiu milionów osób,

> spowodowało orzeczenie Sądu Najwyższego. Stwierdził on, że w

> wypadku kraksy, w której brało udział małżeństwo jadące wspólnym

> autem, ubezpieczyciel nie ma obowiązku wypłacania odszkodowania.

> Co śmieszne, przepis ma zastosowanie wyłącznie w wypadku rodzin

> posiadających wspólnotę majątkową. Jeśli na fotelu pasażera

> siedzi osoba obca, ubezpieczenie jest wypłacane.

> To rozwiązanie zaniepokoiło rzecznika ubezpieczonych. Z jego zmianą

> może być jednak spory problem, bo przeciw są firmy

> ubezpieczeniowe. Nie jest ich w stanie przekonać nawet to, że

> Sąd Najwyższy dawał też odmienną wykładnię, ani to, że jeszcze

> do niedawna odszkodowania wypłacano. Więcej na ten temat w

> poniedziałkowym wydaniu "Życia Warszawy".

> jakiś tekst

Niedawno odwiedziła mnie przedstawicielka OFE Winterthur i przy okazji zostawiła do siebie namiar jak bym miał problemy z wypłata odszkodowania w wyżej wymienionym przypadku - podobno problem nie istnieje od dzisiaj i tylko od interpretacji prawa zależy czy wypłacą odszkodowanie czy nie. W każdym bądź razie zapewniała mnie, że mają w tych wypadkach doświadczenie i 100% uzyskanych przypadków wypłaty odszkodowania.

Napisano

> zapewniała mnie, że mają w tych wypadkach doświadczenie i 100% uzyskanych przypadków wypłaty odszkodowania.

Rzecznik Ubezpieczonych nie ma 100%-ej skuteczności, nie wierz cudotwórcom no.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.