Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Na gazie gaśnie :(

Featured Replies

Napisano

Witam !

Około 3 tygodnie temu stałem się posiadaczem Nubiry II Kombii 2.0. Samochód ma instalację gazową II gen (Elpigaz) zamontowaną jeszcze w 2000r. przez pierwszego właściciela jeszcze w ASO Daewoo.

Problem jest taki że mimo że jest temperatura dodatnia to nie moge odpalić samochodu na gazie. To znaczy samochód uruchamia się , jednak podczas hamowania lub podczas np. stania na światłach samochód od razu gaśnie. Czasami czuć że podczas czekania na światłach obroty "falują" lub spadają tak nisko że samochód odrazu się wyłącza i trzeba ponownie samochód uruchomić ...

Problem ten nie występuje jak np. poczekam aż wskaźnik temperatury wody na kokpicie samochodu się trochę podniesie.

Jednak aby to się stało trzeba przejechać zależnie od temperatury od około 2 do około 4km ...

Wtedy zaobserowałem że jeśli wskaźnik temperatury wody drgnie i temp wody zacznie wzrastać instalcja LPG działa poprawnie.

W moim drugim samochodzie (Seicento 1.1) - instalacja zainstalowana rok temu (II gen Tomassetto) bez problemu mogę od razu jeździć na gazie ... nawet przy największych mrozach wystarczyło przejechać kilkadziesiąt km i przełączyć na gaz i mozna było jechać ...

Tutaj jest to niestety nie możliwe ...

Trochę mnie to martwi , bo wolałbym jeździć na gazie a nie "marnować" benzyny ...

Czy jest to wina starej instalacji ? Starego reduktora ? Czy może powodem tego że sam silnik (2.0 DOHC 16V) jest sporo większy i trzeba dłużej go "ogrzewać" jak i instalację aby działała prawidłowo ?

Czy np. jakbym włączył ogrzewanie na max i poczuł że leci już ciepłe powietrze mimo że wskaźnik temperatury wody jeszcze nie wzrósł (wskaźnik mam chyba dopiero od kilkudziesieciu stopni) to czy mozna już przełączać na gaz , czy jednak czekać aż drgnie wskaźnik temperatury wody i zaczenie temp. rosnać ?

Aha i jeszcze jedno smile.gif

Poprzedni właściciel zamontował z przodu samochodu tam gdzie wloty powietrza (chyba na chłodnicy) kawałek tektury. Ma to niby przyśpieszać nagrzewanie się samochodu a tym samym zmniejszenie spalania. Ale czy to prawda ? Czy lepiej tą tekture wywalić ?

Dzięki !

Napisano

>Proponuję sprawdzić:

- reduktor

- termostat.

Ta tekturka to dobra może byc w zimie, ale latem działa odwrtoenie do zamierzeń poprzedniego właściciela.

Dłuższa praca na noPb po odpaleniu to lepiej dla wtryskiwaczy. Pozdrawiam,

Napisano

Może to być wina starego reduktora, ale najpierw jedź na regulację gazu i wymień filtr powietrza i gazu - podejrzewam że to rozwiąze Twój problem wink.gif

Napisano

Membrany w reduktorze do wymiany. Miałem to samo. Zestaw naprawczy za 65PLN i po problemie.

Napisano
  • Autor

> Może to być wina starego reduktora, ale najpierw jedź na regulację

> gazu i wymień filtr powietrza i gazu - podejrzewam że to

> rozwiąze Twój problem

Jutro jadę na przegląd samochodu i wtedy będę wymieniał wszystkie filtry.

Do gazownika zbytnio mi się nie "spieszy" bo instalacja stara (04/2000r) a jak się rozgrzeje silnik to działa poprawnie.

Więc wolę nic nie dawać do regulacji , bo zamiast pomóc może pogorszyć ...

Tak jak pisałem. Wystarczy przejechać od 2-4 km ba benzynie i przełączyć na gaz i samochód na gazie działa prawidłowo.

Problemy są jak szybciej się przełączy na gaz , choć nie zawsze bo np. wczoraj pojechałem do hipermarketu i po około 2 godzinach uruchomiłem samochód i po przejechaniu kilkudziesieciu metrów widziałem już że temp. wody podniosła się i przełączyłem na gaz i działał ok smile.gif

Boję się że "siada" reduktor lub coś podobnego i dlatego tak długo się "rozgrzewa".

Czy wielkość silnika (2.0) ma wpływ na czas rozgrzewania się instalacji LPG ? Tak jak pisałem w SC 1.1 mogłem niemal po chwili nawet na bardzo zimnym silniku przełączyć na gaz i wszystko było ok ...

Czy wpływ mogą mieć świece zapłonowe lub kable WN ?

Chciałbym aby przy temperaturze dodatniej , nawet na zimnym silniku móc odrazu ruszać na gazie , a nie jechać spory odcinek na bezynie frown.gif

Dziennie dojeżdzam do pracy około 16km w jedną stronę , czyli 32km dziennie , więc przebycie 4-8km na bezynie to sporo jednak ...

PS. na Allegro widziałem zestawu naprawcze do reduktora EmmeGas (taki mam). Niestety ja boję się tykać samochodu , więc sam sobie tego nie naprawię frown.gif

Czy znacie może kogoś w Toruniu lub okolicach kto by zrobił "regenerację" reduktora ?

Zestaw naprawczy bym dostarczył ...

Bo zapewne gazownik nie będzie się chciał w to bawić i zaproponuje mi nowy reduktor ...

Napisano
  • Autor

Dziś dzwoniłem do gazownika tam gdzie zakładałem gaz do mojego SC i gazownik zażyczył sobie za regenerację reduktora 160-180zł a za nowy 220zł + 50zł za założenie i wyregulowanie ...

W takiej sytuacji lepiej chyba kupić nowy reduktor frown.gif

Zestaw naprawczy jest dla mnie za skomplikowany. Boję się dotykać reduktora , nie mówiąc już o demontażu reduktora na części , wyczyszczeniu wszystkich części i ponownym złożeniu ...

Nie nam niestety nikogo w Toruniu kto by mi to zrobił frown.gif

Zostaje więc niestety chyba zakup nowego reduktora ...

Reduktor Tomasetto. taki sam mam w Seicento , tyle że na pewno słabszy ...

Chyba jednak wymienię reduktor bo mnie te jeżdżenie na benzynie wkurza. Zaobserwowałem że dopiero jak zaczyna wiać do samochodu cieple powietrze można zaryzykować przełącznie na gaz , a jeszcze bezpieczniej dopiero jak wskaźnik poziomu temperatury wody zacznie wzrastać ...

Tyle że to zaczyna się dziac nawet po przejechaniu 4 - 8 km !!!

A to trochę dużo jak niemal codziennie pokonuje drogę 2 x 16km ...

W takim przypadku "oszczędzanie" na gazie jest mniej opłacalne frown.gif

Tyle że chyba wskaźnik wody jest od 60 czy 70 stopni i tak naprawdę mnóstwo marnuję benzyny zamiast przy takiej pogodzie jeździć tylko i wyłącznie na gazie ...

No cóż szkoda , czeka następny wydatek , ale sądzę że warto i szybko się to zwróci (mniejsze rachunki za tankowanie benzyny)

No chyba że znalazłbym kogoś kto by mi zregenerował reduktor (sam komplet naprawczy to cena około 40zł) ..

Ale niestety chętnych brak frown.gif

Napisano

Reduktor zamarza na zimnym silniku - problem z obiegiem cieczy chłodzącej.... sprawdź to - jak ci zgasnie, p;odnieś maskę i dotknij reduktora, jak lodowaty, to jest to! Może gazownik źle się wpiął w instalcję? A może termostat do wymiany?

Pozdr.

Napisano
  • Autor

> Reduktor zamarza na zimnym silniku - problem z obiegiem cieczy

> chłodzącej.... sprawdź to - jak ci zgasnie, p;odnieś maskę i

> dotknij reduktora, jak lodowaty, to jest to! Może gazownik źle

> się wpiął w instalcję? A może termostat do wymiany?

> Pozdr.

Jutro jadę do gazownika. Do firmy która zajmuje się od lat instalacjami "Elpigaz". Poproszę o "konserwację" instalacji ...

Mam nadzieję że wystarczy przeczyścić instalację i wymienić filterek i będzie ok smile.gif

Co do termostatu to nie wiem czy do wymiany , ale wystarczy przejechać kilka km a zaczyna wiać do środka kabliny ciepłe powietrze a wskaźnik temperatury wody rośnie ...

Więc chyba termostat jest w porządku ...

Mam nadzieję że to nie reduktor. Ale jesli to reduktor to moge kupić jakiś dowolny byle był do 140KM ? Może być innej firmy ?

Na Allegro można czasami wychaczyć jakąś używkę ale czy warto ?

Czy jednak kupić nówkę ...

Czy reduktor nowy trzeba jakoś regulować i ustawiać , czy wszystko załatwia komputer z instalcji LPG ? Może reduktor być dowolnej firmy czy musi byc taki sam jaki był ?

Napisano

> Jutro jadę do gazownika. Do firmy która zajmuje się od lat

> instalacjami "Elpigaz". Poproszę o "konserwację" instalacji ...

> Mam nadzieję że wystarczy przeczyścić instalację i wymienić filterek

> i będzie ok

> Na Allegro można czasami wychaczyć jakąś używkę ale czy warto ?

> Czy jednak kupić nówkę ...

Nie kupuj używanego, lepiej dołożyć i kupić nówkę ok.gif Termostat z tego co piszesz wydaje się być w porządku ok.gif Co do pozostałych pytań to lepiej odemnie wypowie się jutro gazownik skromny.gif

Napisano

Miałem w Lanosie taką instalację i reduktor.

Na początku w ogóle go zestroić nie mogłem, zrobiłem sam regenerację zestawem za 70 zł i wszystko było OK.

Elpigaz to fajna centralka, mam do niej soft.

Myślę, że powinieneś się sam zabrać za regulację i zobaczyć w czasie jazdy na zimnym, co jest nie tak.

Podobne obiawy miałem po wymianie sondy lambda na podróbę - sonda się strasznie wolno nagrzewała i dawała niepewne napięcia. Centralka LPG głupiała - potrafiła zgasić silnik na luzie albo zalewając go gazem, albo zubożając mieszankę.

Wszystko to możesz wykryć w czasie jazdy z podłączonym laptopem do centralki LPG.

Napisano
  • Autor

Byłem w piątek u gazownika (Elpigaz Toruń)

Gościu wymienił filterek (był niesamowicie zaświniony - sam gazownik był mocno zdziwiony wink.gif. Coś tam popsikał i niby przeczyścił ...

Jednak stwierdził że 140tys na gazie to sporo i 7 lat to także i na 99% reduktor do wymiany ...

Niestety czyszczenie filterka i czegoś tam jeszcze nic nie pomogło frown.gif

Zaproponował mi wymianę reduktora (300zł) takiego samego jaki mam (emmegas) lub jakąs Vegę ...

Inny gazownik tam gdzie gazowałem moje SC zażądał 270zł za reduktor Tomasetto ...

Taki sam reduktor mam w SC i nie mam z nim problemów , ale też mam go krótko (1 rok i mało przejechałem - 10tys km)

Czy lepiej wymienić reduktor na taki sam jaki był , czy jakiś inny ?

Czy z tych trzech (Emmegas , Vega , Tomasetto) jaki będzie "najżywotniejszy" ?

Z regeneracją daje sobie spokój bo cena regeneracji niestety do tanich nie należy i tak naprawę lepiej kupić nowy reduktor frown.gif

Napisano

> Byłem w piątek u gazownika (Elpigaz Toruń)

> Gościu wymienił filterek (był niesamowicie zaświniony - sam gazownik

> był mocno zdziwiony . Coś tam popsikał i niby przeczyścił ...

> Jednak stwierdził że 140tys na gazie to sporo i 7 lat to także i na

> 99% reduktor do wymiany ...

> Niestety czyszczenie filterka i czegoś tam jeszcze nic nie pomogło

> Zaproponował mi wymianę reduktora (300zł) takiego samego jaki mam

> (emmegas) lub jakąs Vegę ...

> Inny gazownik tam gdzie gazowałem moje SC zażądał 270zł za reduktor

> Tomasetto ...

> Taki sam reduktor mam w SC i nie mam z nim problemów , ale też mam go

> krótko (1 rok i mało przejechałem - 10tys km)

> Czy lepiej wymienić reduktor na taki sam jaki był , czy jakiś inny ?

> Czy z tych trzech (Emmegas , Vega , Tomasetto) jaki będzie

> "najżywotniejszy" ?

> Z regeneracją daje sobie spokój bo cena regeneracji niestety do

> tanich nie należy i tak naprawę lepiej kupić nowy reduktor

Z tych trzech wybrałbym Emmegas.

Napisano
  • Autor

> Z tych trzech wybrałbym Emmegas.

A czym ten Emmegas jest lepszy od takiego Tomasetto ?

I czy warto dopłacać do niego 30zł ?

Napisano

> A czym ten Emmegas jest lepszy od takiego Tomasetto ?

> I czy warto dopłacać do niego 30zł ?

Tym, że ma większą powierzchnię membran i przez to będzie żywotniejszy oraz stabilniejszy. Emmegas jest od bardzo dawna na rynku. Tomasetto gdy widzę to mi ręce opadają grinser006.gif dobre to mają wielozawory.

Napisano
  • Autor

> Tym, że ma większą powierzchnię membran i przez to będzie

> żywotniejszy oraz stabilniejszy. Emmegas jest od bardzo dawna na

> rynku. Tomasetto gdy widzę to mi ręce opadają dobre to mają

> wielozawory.

Mam reduktor Emmegas ML94EP.

Takie same są ciągle dostępne na Allegro. Czy jest możliwe że ten reduktor jest produkowany już 7lat ? Instalcja była zakładana w 2000r. w ASO Daewoo. Nie wiem co się działo z instalcją dalej , ale w piątek niesamowicie był zasyfiony filterek gazu ...

Czy może reduktor musiał być jednak wymieniony ...

Gościu (gazownik) powiedział że nie ma możliwości spuszczenia szlamu z tego reduktora , a wyczytałem na tym forum że jednak jest ...

Nie wiem czy mu się nie chciało (gazownikowi) czy poprostu nie wiedział ...

Oczywiście gazownik odrazu powiedział że do wymiany reduktor , ale czy napewno ?

Za wymianę zażyczono sobie 300zł.

Szlamu gość nie spuszał. Jednak czy puszczenie szlamu by pomogło , czy jednak nie kombinować i wymieniać reduktor ..

Byłem jeszcze raz smile.gif

Kumpel pracuje w Elpigazie i polecił mi reduktor-parownik "Elpigaz VEGA". Według niego jest on lepszy od Emmegas ML94. Parownik Emmegas (dokładnie taki sam) mam obecnie w samochodzie.

Więc chyba montowanie takiego samego parownika (reduktora) jak zamontowano w samochodzie 7 lat temu nie ma sensu ?

Link do tego reduktora VEGA:

http://wwwn.elpigaz.com/?p=/pl/menu/4/6/13

http://www.shopgaz.pl/product/1500.html

Czy ktoś ma z Was reduktor-parownik "Elpigaz-Vega" ???

Napisano

Przyłączę się do wątku wink.gif W autku mam instalkę LandiRenzo i są problemy frown.gif Po odpaleniu i przełączeniu na gaz obroty lecą na łeb i szyję i auto gaśnie frown.gif Jednak jak pobawię się pedałem gazu to potrafi załapać normalne obroty i jest w porządku, nie gaśnie przy hamowaniu i jest cacy. Podobnie mam jak ruszę na benzynie i przełączę w trakcie jazdy, pomimo że wskazówka od temperatury poszła już lekko w górę to przy hamowaniu potrafi paść pad.gif Dziś dodatkowo zgasł mi przy wjeździe na parking po wyhamowaniu do 0 obroty zaczęły spadać i zdechł, pomimo że temperaturka już poszła w górę (przejechałem może z 1km) i kilka skrzyżowań przejechałem bez żadnego problemu :/ Syfu w parowniku nie ma, filterek zmieniany podobno kilka kkm temu, parownik regenerowany frown.gif Wcześniej w SC nie miałem takich problemów frown.gif Brat w CCS odpala na benzynie, przegazówkę robi i autko mu nie gaśnie a u mnie taka kiszka pad.gif Co może być problemem?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.