Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Szarpanie silnikiem przy ruszaniu...

Featured Replies

Napisano

Yo!

Od dłuuuższego czasu odczuwam szarpanie przy ruszaniu oslabiony.gif

Wymieniałem poduszki pod skrzynią, ale tej pod silnikiem nie ruszałem.

Podejrzewam zaolejone sprzęgło bo moja skrzynia zamieniła się w zraszacz olejowy....

Efekt jest taki że już raz mi pękła rura wydechowa przy wieszaku przed tylną osią, czasem jak depnę na śliskim to tłumik dobija o podłogę, często odkręca się dwururka od kolektora a teraz mi nawet pękła przy mocowaniu sciana.gif (a tak przy okazji - dwururka jest ze stali czy z żeliwa?)

Ręce mi opadają, nie wiem czy wymieniać sprzęgło, czy może ta 3-cia poduszka wystarczy niewiem.gif

Napisano

> Yo!

> Od dłuuuższego czasu odczuwam szarpanie przy ruszaniu

> Wymieniałem poduszki pod skrzynią, ale tej pod silnikiem nie

> ruszałem.

> Podejrzewam zaolejone sprzęgło bo moja skrzynia zamieniła się w

> zraszacz olejowy....

> Efekt jest taki że już raz mi pękła rura wydechowa przy wieszaku

> przed tylną osią, czasem jak depnę na śliskim to tłumik dobija o

> podłogę, często odkręca się dwururka od kolektora a teraz mi

> nawet pękła przy mocowaniu (a tak przy okazji - dwururka jest

> ze stali czy z żeliwa?)

> Ręce mi opadają, nie wiem czy wymieniać sprzęgło, czy może ta 3-cia

> poduszka wystarczy

hmm.gif a czy takie "szarpanie" to nie sprawy silnikowe, a nie zawieszenia - jesli silnik pracuje równo to nie odczujesz szarpania.

szarpanie występuje gdy następuje gwałtowne hamowanie pracy silnika, np brak stuku w cylindrze, słabe smarowanie lub jego brak, niepełne spalanie np. też w wyniku braku odpowiedniego odprowadzania spalin itd. Wyliczać przyczyny mozna jeszcze długo.

Chyba potrzebna dogłębna diagnoza przyczyny confused.gif

Napisano

Też mi zrywało przy ruszaniu. Okazało się, że pękła sprężynka w sprzęgle i wbiła się w okładzinę. Rozebrałem, szczątki sprężynki wypadły i jest OK bez wymiany sprzęgła.

Napisano
  • Autor

> Też mi zrywało przy ruszaniu. Okazało się, że pękła sprężynka w

> sprzęgle i wbiła się w okładzinę. Rozebrałem, szczątki sprężynki

> wypadły i jest OK bez wymiany sprzęgła.

W pierwszym sprzęgle mi ta sprężynka wypadła jedna i robiła zamęt niesamowity, do tego stopnia że jak stanęła kantem to nie dało się wysprzęglić no i hałas był okropny.

Teraz nic, tylko jak chcę delikatnie ruszyć to nie sprzęgło nie przenosi napędu płynnie, tylko szarpie...

Myślę że to olej, nic więcej, chociaż jak już jedzie to absolutnie nic się nie ślizga.

Napisano

> W pierwszym sprzęgle mi ta sprężynka wypadła jedna i robiła zamęt

> niesamowity, do tego stopnia że jak stanęła kantem to nie dało

> się wysprzęglić no i hałas był okropny.

> Teraz nic, tylko jak chcę delikatnie ruszyć to nie sprzęgło nie

> przenosi napędu płynnie, tylko szarpie...

> Myślę że to olej, nic więcej, chociaż jak już jedzie to absolutnie

> nic się nie ślizga.

Jesli to olej to postaraj sie umyć tarczę (sprzęgło). Zdejmujesz zaślepkę gumową na koszu sprzęgłowym, wsadzasz Zuzię do samochodu, odpalasz silnik i każesz Damie co jakiś czas naciskać sprzęgło. Sam w tym czasie siedzisz pod maską zaopatrzony w butelkę po ludwiku wypełnioną własnie odrobiną ludwika z ciepłą wodą i wlewasz do tej dziury. To powinno pomóc. Nie lej tam czasem benzyny czy innego łatwopalnego czegoś bo wszytsko będzie wyciekać spodem na rurę wydechową. Moglibyście wylecieć w powietrze. Nie przesadzaj tez za bardzo z tym laniem, żeby rozrusznik nie utonął.

Jesli to nic nie da to czeka cię wizja likalna czyli rozebranie sprzęgła.

Powodzenia!!

Napisano

> Jesli to olej to postaraj sie umyć tarczę (sprzęgło). Zdejmujesz

> zaślepkę gumową na koszu sprzęgłowym, wsadzasz Zuzię do

> samochodu, odpalasz silnik i każesz Damie co jakiś czas naciskać

> sprzęgło. Sam w tym czasie siedzisz pod maską zaopatrzony w

> butelkę po ludwiku wypełnioną własnie odrobiną ludwika z ciepłą

> wodą i wlewasz do tej dziury. To powinno pomóc. Nie lej tam

> czasem benzyny czy innego łatwopalnego czegoś bo wszytsko będzie

> wyciekać spodem na rurę wydechową. Moglibyście wylecieć w

> powietrze. Nie przesadzaj tez za bardzo z tym laniem, żeby

> rozrusznik nie utonął.

> Jesli to nic nie da to czeka cię wizja likalna czyli rozebranie

> sprzęgła.

> Powodzenia!!

Przy okazji można pozbyć się smaru w łożysku oporowym sprzęgła z wiadomymi skutkami.

pozdr

Napisano

> Przy okazji można pozbyć się smaru w łożysku oporowym sprzęgła z

> wiadomymi skutkami.

> pozdr

jesli kolega wie co to siła odśrodkowa.... i połączy teorię z praktyką to się zreflektuje co napisał.

Łożysko będzie nietknięte przez wodę

Napisano

> jesli kolega wie co to siła odśrodkowa.... i połączy teorię z

> praktyką to się zreflektuje co napisał.

> Łożysko będzie nietknięte przez wodę

kolega nie jest teoretykiem tylko praktykiem, widzial juz różne rzeczy i wie że woda zawsze wlezie tam gdzie nie trzeba.

nieraz wystarczy wjechać w głębszą wodę żeby załatwic łozysko od sprzęgła.

pozdr

Napisano
  • Autor

> kolega nie jest teoretykiem tylko praktykiem, widzial juz różne

> rzeczy i wie że woda zawsze wlezie tam gdzie nie trzeba.

> nieraz wystarczy wjechać w głębszą wodę żeby załatwic łozysko od

> sprzęgła.

> pozdr

Musiałbym lać przez strzykawkę z igłą, żeby na łożysko nie nalać i lejąc po krawędzi tarczy właśnie wspomniana siła nie umyłaby wcale tarczy hehe.gif

Pozwolę sobie nie skorzystać z tej rady klona grinser006.gif

Dzisiaj pospawałem rurę za kolektorem, dzięki pomocy Ravena (kupił i przywiózł mi nową uszczelkę bow.gifbow.gifbow.gif) poskładałem to i totalnie skręciłem (nakrętki kontry).

Jak miałem jeszcze tłumik odpięty to próbowałem za tą rurę bujać silnikiem - ANI DRGNIE!!! (a słabeuszem raczej nie jestem grinser006.gif) więc może to być poduszka pod silnikiem, bo żeby ją ruszyć to musiałbym podnieść silnik i skrzynię do góry pad.gif

Jutro ją wymienię i się okaże...

Napisano

> W pierwszym sprzęgle mi ta sprężynka wypadła jedna i robiła zamęt

> niesamowity, do tego stopnia że jak stanęła kantem to nie dało

> się wysprzęglić no i hałas był okropny.

> Teraz nic, tylko jak chcę delikatnie ruszyć to nie sprzęgło nie

> przenosi napędu płynnie, tylko szarpie...

> Myślę że to olej, nic więcej, chociaż jak już jedzie to absolutnie

> nic się nie ślizga.

Kolego zapytam krótko: Czy nowe sprzęgło to może produkt VALEO.... angryfire.gif

Napisano
  • Autor

> Kolego zapytam krótko: Czy nowe sprzęgło to może produkt VALEO....

Oryginalne było valeo i ładnie działało, aż wyrwało sprężynkę z tarczy...

Kupiłem komplet LUK i szarpie angryfire.gif

Napisano

> Oryginalne było valeo i ładnie działało, aż wyrwało sprężynkę z

> tarczy...

> Kupiłem komplet LUK i szarpie

A to nie wiem. U mnie też tak szarpie po wymianie, ale ja mam wlożone Valeo. Poszarpie tak na samym początku po odpaleniu silnika, a potem przestaje i jest super, aż znowu nie postoi dłużej. Kiedyś poruszałem ten temat na forum i kolega mówił, że też tak miał ze sprzęgłem Valeo. Coś mi się wydaje, że części w ASO drogie, ale... warte swoejej ceny! - zwłaszcza te poważne, jak sprzęgło np. crazy.gif

Ale cieakawę, bo u mnie z oryginalnego...też sprężynkę wyrwało i zablokowałą mi sprzęgło wrrr.gif

Napisano

> A to nie wiem. U mnie też tak szarpie po wymianie, ale ja mam wlożone

> Valeo. Poszarpie tak na samym początku po odpaleniu silnika, a

> potem przestaje i jest super, aż znowu nie postoi dłużej. Kiedyś

> poruszałem ten temat na forum i kolega mówił, że też tak miał ze

> sprzęgłem Valeo. Coś mi się wydaje, że części w ASO drogie,

> ale... warte swoejej ceny! - zwłaszcza te poważne, jak sprzęgło

> np.

> Ale cieakawę, bo u mnie z oryginalnego...też sprężynkę wyrwało i

> zablokowałą mi sprzęgło

Też mam komplecik Valeo od 3 miesięcy i nie narzekam, w porownaniu z oryginałem który wytrzymał 120kkm i poprostu się skończył (nic się nie rozsypało, ale było już bardzo cieniutkie) jeździ się na nim naprawde dobrze, nic nigdy nie szarpie. A może szarpanie u Ciebie nie ma nic wspólnego ze sprzęgłem, ale poprostu z zimnym silnikiem??

Napisano
  • Autor

> Też mam komplecik Valeo od 3 miesięcy i nie narzekam, w porownaniu z

> oryginałem który wytrzymał 120kkm i poprostu się skończył (nic

> się nie rozsypało, ale było już bardzo cieniutkie) jeździ się na

> nim naprawde dobrze, nic nigdy nie szarpie. A może szarpanie u

> Ciebie nie ma nic wspólnego ze sprzęgłem, ale poprostu z zimnym

> silnikiem??

Hehe, dziwnie gadacie koledzy. Przecież oryginalnie fabryka montowała właśnie valeo (przynajmniej u mnie) hehe.gif

Z tym szarpaniem na zimno to racja - też to zauważyłem. Jak się rozgrzało to już nie szarpało, ale po kilku miesiącach już szarpało i na ciepło confused.gif

Napisano

> Też mam komplecik Valeo od 3 miesięcy i nie narzekam, w porownaniu z

> oryginałem który wytrzymał 120kkm i poprostu się skończył (nic

> się nie rozsypało, ale było już bardzo cieniutkie) jeździ się na

> nim naprawde dobrze, nic nigdy nie szarpie. A może szarpanie u

> Ciebie nie ma nic wspólnego ze sprzęgłem, ale poprostu z zimnym

> silnikiem??

Szarpie tylko na zimny. A szarpanie jest takie charakterystyczne, jakby mi przeguby się wydarły:-) Ewidentnie od sprzęgła.

Napisano

> Musiałbym lać przez strzykawkę z igłą, żeby na łożysko nie nalać i

> lejąc po krawędzi tarczy właśnie wspomniana siła nie umyłaby

> wcale tarczy

> Pozwolę sobie nie skorzystać z tej rady klona

nie no ja kolegi przecież nie zmuszam, podpowiadam tylko...

Napisano

> Hehe, dziwnie gadacie koledzy. Przecież oryginalnie fabryka montowała

> właśnie valeo (przynajmniej u mnie)

> Z tym szarpaniem na zimno to racja - też to zauważyłem. Jak się

> rozgrzało to już nie szarpało, ale po kilku miesiącach już

> szarpało i na ciepło

Fabrycznie to zakładali AP/Valeo

Napisano

> Hehe, dziwnie gadacie koledzy. Przecież oryginalnie fabryka montowała

> właśnie valeo (przynajmniej u mnie)

> Z tym szarpaniem na zimno to racja - też to zauważyłem. Jak się

> rozgrzało to już nie szarpało, ale po kilku miesiącach już

> szarpało i na ciepło

Należy pamiętać, że części montowane przez fabrykę to OE, a przez warsztaty...OES. Jakoś jednych i drugich...brak jakiejkoliwiek korelacji sick.gif Tylko w ASO można kupić części zbliżone do OE na pierwszą zabudowę. Prawda możę bruatalna, jeżeli się popatrzy na cenę, ale taka jest prawda. Cena moża trzykrotnie wyższa to za dużo frown.gif, ale fakt faktem jakoś takiej części jest conajmniej dwukrotnie lepsza smile.gif

Napisano
  • Autor

> nie no ja kolegi przecież nie zmuszam, podpowiadam tylko...

No wiem, ale pozwolę sobie nie skorzystać.

Najlepszą podpowiedź jaką uzyskałem na forum to było: spiłuj sobie nóżki w pokrywie zaworów, to Ci nie będzie ciekło...(podpowiadający zapomniał dodać tak drobnego szczegółu jak : spiłuj 1 milimetr) więc zjechałem całe rotfl.gif i pękło przy dokręcaniu hahaha.gif

Napisano

> No wiem, ale pozwolę sobie nie skorzystać.

> Najlepszą podpowiedź jaką uzyskałem na forum to było: spiłuj sobie

> nóżki w pokrywie zaworów, to Ci nie będzie

> ciekło...(podpowiadający zapomniał dodać tak drobnego szczegółu

> jak : spiłuj 1 milimetr) więc zjechałem całe i pękło przy

> dokręcaniu

no wiesz... ja u siebie spilowalem cale i jestem happy (mam 1.4 ale sytuacja podobna) sucho i wszystko cale wink.gif

Napisano
  • Autor

> no wiesz... ja u siebie spilowalem cale i jestem happy (mam 1.4 ale

> sytuacja podobna) sucho i wszystko cale

No to w 899 nie da rady całe.

Są wysokie a pokrywa delikatna...

Naprężenia były takie że strzeliło i mam teraz dziurę...

Napisano

> No to w 899 nie da rady całe.

> Są wysokie a pokrywa delikatna...

> Naprężenia były takie że strzeliło i mam teraz dziurę...

no coz... wspolczuje, no ale co zrobic, teraz juz za pozno.

P.S. jak mi w maluchu blok silnika pekl, to na poxipol skleilem i smiga do tej pory ( bedzie juz jakies 2,5 roku zeby.GIF )

Napisano

> no wiesz... ja u siebie spilowalem cale i jestem happy (mam 1.4 ale

> sytuacja podobna) sucho i wszystko cale

Ja też spiłowałem odrobinę i jest GITES! ok.gif Wcześniej zmiana samej uszczelki nic nie pomagała.

Napisano
  • Autor

Właśnie wracam z garażu, wymieniałem końcówkę drążka kier. i ową poduszkę przy silniku.

Przebrałem się i jadę sprawdzać zbieżność, przy okazji wyjdzie jak tam kwestia drgań przy ruszaniu, jak wrócę to napiszę.

Stara poduszka do dzisiejszego dnia doznała wieloodcinkowego przesunięcia względem ziemi na odległość 178kkm i nie była całkiem zerwana, lecz była bardziej elastyczna niż nowa.

Jak ją wyginałem w rękach, za pomocą jakiegoś klucza to pozwalała na większe ruchy niż nowa.

Napisano
  • Autor

Cóż... to nie to oslabiony.gif

Dalej szarpie, może minimalnie mniej, ale to wina sprzęgła.

Resztę poduszek niedawno zmieniałem i są ok, sprawdzałem - całe, sztywne.

A więc od nowa urywany tłumik... bo sprzęgła się nie czepiam, musiałbym od razu wywalić tą skrzynię i dać nową, a najlepiej razem z silnikiem, zawieszeniem, większymi hamulcami...

Napisano

> Yo!

> Od dłuuuższego czasu odczuwam szarpanie przy ruszaniu

hmm .. mam podobny problem, też bede musial sie tym zająć

Napisano

> hmm .. mam podobny problem, też bede musial sie tym zająć

Już sobie poradziłem, wymieniłem przewody wysokiego napięcia i wszystko gra, ani szarpnie, niewiem czy to by tobie pomogło ale warto sie zastanowić smile.gif

Napisano
  • Autor

> Już sobie poradziłem, wymieniłem przewody wysokiego napięcia i

> wszystko gra, ani szarpnie, niewiem czy to by tobie pomogło ale

> warto sie zastanowić

Hehe, zupełnie nie o takie szarpanie mi chodziło.

U mnie silnik chodzi miodzio, ale z przeniesieniem napędu gorzej...

Sprzęgło i kropka.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.