Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Cordoba Coupe...zalany komputer...z serii: WARTO ?

Featured Replies

Napisano

Witam...

Mam na oku Cordobe coupe z 96 roku od pierwszego właściciela. Poobijana, pognita ale z tego co mówi właściciel bezwypadkowa! Silnik 1,6...i to że nie wygląda za ładnie to mnie nie martwi...ale nie daje mi spokoju zepsuty komputer. Auto podobno odpala bez problemu tylko chodzi w trybie awaryjnym...pali jak smok i "nie jedzie"...obroty spadają w czasie jazdy...właściciel twierdzi że dłuższa jazda nie wchodzi w grę. Do kompa dostała się w jakiś sposób woda, ale nie taka z powodzi zlosnik.gif Jak myślicie..przejade tym do domu jakieś 300km? (tak teoretycznie oczywiscie, bo w praktyce nie wiem jak silnik się zachowuje). Bedą problemy z wymianą kompa?...nie znam się na tym ale słyszalem że mogą być kłopoty z immobiliserem. Podsumowując...auto nie bite tylko poobijane, w każdym razie całe do malowania...do wymiany tylni tłumik i komputer (no chyba że kompa da rade naprawić hmm.gif )... samochód chciałbym zatrzymać oczywiscie dla siebie...włożyć w niego troche serca 270751858-jezyk.gif Doradźcie coś bo już sam nie wiem... hmm.gif Z góry dziękuje za pomoc! 20.GIF

Napisano
  • Autor

> A skad wiesz ze to tylko komputer?

Sprawa ogólnie wygląda troche dziwnie...właściciel wystawił auto na sprzedaż jako uszkodzone...ale uszkodzone w sensie - poobijane. Po wystawieniu ogłoszenia coś się porobiło z silnikiem..jak już napisałęm wcześniej, w czasie jazdy spadał z obrotów, dużo palił, itp. Właściciel był u jakiegoś magika, który podpiął auto pod coś tam i wyszło że coś jest nie tak z komputerem...po jego wyciągnięciu okazało się że jest zawilgocony. Troche dziwna sprawa, bo auto było sprawdzane przed świętami i do dzisiaj komp się suszy hmm.gif Sam silnik podobno jest w bardzo dobrym stanie..przejechane 134 000km, no i pierwszy właściciel od 96 roku.

Napisano

jak mi zalalo komuter w poprzednim autku to jezdzilem ale nie chcialo sie rozpedzac na wyzszych obrotach i palil cos okolo 18 litrow

no i jak zamokl to gasl ale jak podmuchalem to jechal

poprzedni wlasciciel robiac progi zaspawal rynienke odprowadzajaca wode z dauchu i lao sie do kabiny akurat tam gdzie siedzial komp

Napisano
  • Autor

A problem jak rozwiązałeś ?! Samo wysuszenie pomogło !?

Szkoda że ten Seacik jest ponad 300km...bo bym go dzisiaj już oglądnął...przez telefon to tak nie bardzo się dowiem co w trawie piszczy

Napisano

> A problem jak rozwiązałeś ?! Samo wysuszenie pomogło !?

> Szkoda że ten Seacik jest ponad 300km...bo bym go dzisiaj już

> oglądnął...przez telefon to tak nie bardzo się dowiem co w

> trawie piszczy

problem rozwiazalem w taki sposob ze samochod sprzedalem za pol darmo a zlozylo sie na to kilka czynnikow, komp po wysuszeniu nie dzialal,

pamietaj ze czeka cie szukanie przyczyny zawilgocenia kompa bo od tego musisz zaczac a to moze bycbardzo upierdliwe

jesli jestes czlowiekem baaardzo cierpliwym to kupuj 893goodvibes.gif

Napisano

Mój kolega kiedyś kupił okazyjnie za pół ceny autko kupił, bo miało coś pochrzanione w komputerze i nikt nie wiedział co.

Działy się krzaki.

Kolega kupił i po kilku godzinach roboty odkrył zwarcie między sterowaniem pary wtryskiwaczy i kontrolki check engine.

Po usunięciu usterki bryka stała się pełnowartościowa.

Napisano
  • Autor

> problem rozwiazalem w taki sposob ze samochod sprzedalem za pol darmo

> a zlozylo sie na to kilka czynnikow, komp po wysuszeniu nie

> dzialal,

> pamietaj ze czeka cie szukanie przyczyny zawilgocenia kompa bo od

> tego musisz zaczac a to moze bycbardzo upierdliwe

> jesli jestes czlowiekem baaardzo cierpliwym to kupuj

Mój ojciec ma też Cordobe tylko zwykła...zawsze coś tam u Niego podglądne jakby coś! smile.gif

Boje się że wdepne w gófffno niewiem.gif

Nigdy nie miałem do czynienia z takim problemem w aucie..nie wiem nawet z czym to sie je...czy można zamienić od innego auta...ile wogóle to kosztuje niewiem.gif

Napisano

> Mój ojciec ma też Cordobe tylko zwykła...zawsze coś tam u Niego

> podglądne jakby coś!

> Boje się że wdepne w gófffno

> Nigdy nie miałem do czynienia z takim problemem w aucie..nie wiem

> nawet z czym to sie je...czy można zamienić od innego auta...ile

> wogóle to kosztuje

moze byc roznie i tu jest ryzyko

albo to pierdola albo cos powazniejszego

mogla byc bita zle pospawana i cos cieknie

albo ktos dlubal przy kompie z powodu jakiejs usterki i zepsul

ogolnie za duzo jak na moj gust rzeczy sie dzieje przy tym autku

ja bym sie nie odwarzyl

Napisano

> A problem jak rozwiązałeś ?! Samo wysuszenie pomogło !?

Samo suszenie w przypadku zamoczonej elektroniki jest raczej mało skuteczne. W takim przypadku kupuje się spirytus (lub denaturat bo tańszy zlosnik.gif) i moczy się w nim element przez czas jakiś i dopiero wtedy można suszyć i liczyć na to, że zadziała blagam.gif

Napisano
  • Autor

> moze byc roznie i tu jest ryzyko

> albo to pierdola albo cos powazniejszego

> mogla byc bita zle pospawana i cos cieknie

> albo ktos dlubal przy kompie z powodu jakiejs usterki i zepsul

> ogolnie za duzo jak na moj gust rzeczy sie dzieje przy tym autku

> ja bym sie nie odwarzyl

i chyba za korzystna cena. A auto podobno nie widziało wypadku...

Jeszcze popytam dokładnie co i jak z tym samochodem smile.gif Może jednak warto...zobaczymy smile.gif Oglądnąc w każdym razie nie zaszkodzi!

Napisano

a kto to moze wiedziec - elektronika + woda = w kazdej chwili moze pasc

jezeli chodzi o sam tryb awaryjny to mozesz 300km zrobic na nim

co do immo , wymiany kompa itp

kupisz czysty komp - podlaczysz i immo powinno zakodowac (spotkałem sie z przypadkami , ze pozniej nie odpala - wiec moze lepiej darowac sobie immo i odlaczyc je w ogole)

ps. przynajmniej w fiacie tak jest

pzdr

Napisano
  • Autor

> a kto to moze wiedziec - elektronika + woda = w kazdej chwili moze

> pasc

> jezeli chodzi o sam tryb awaryjny to mozesz 300km zrobic na nim

> co do immo , wymiany kompa itp

> kupisz czysty komp - podlaczysz i immo powinno zakodowac (spotkałem

> sie z przypadkami , ze pozniej nie odpala - wiec moze lepiej

> darowac sobie immo i odlaczyc je w ogole)

> pzdr

No własnie myślalem żeby go wywalić całkiem. A ile taka przyjemnośc kupienia sobie nowego kompa kosztuje ?! Koło 1000zł ?! Czy lepiej może zapożyczyć z jakiegoś rozbitka za mniejsze pieniądze?!

Napisano

> lepiej może zapożyczyć z jakiegoś rozbitka za mniejsze

> pieniądze?!

http://www.allegro.pl/item175294720_komputer_seat_cordoba_toledo_1_6_75_km_73_km.html

zlosnik.gif

do 300zl kupisz.

Ile kosztuje to auto ? Jaka jest roznica w cenie miedzy "sprawnym", a tym zlomem ?

M.

Napisano

tyyy a może ten "zepsuty" komputer to uwalona sonda lambda zlosnik.gif ?

Ciekawe skąd wiedzą o tej wodzie?

Napisano

> Sprawa ogólnie wygląda troche dziwnie...

I to zdanie wystarczy. Codziennie dostaje e-maila proponujacego mi udzial w przeslaniu $20 milionow z Iraku do USA - 10% dla mnie. Uzywajac Twojej "logiki" juz dawno bym sie na to skusil...

Nie wchodz w podejrzane interesy - istnieje szansa ze to rzeczywiscie jakis bzdet i ze za 100 PLN naprawisz i bedziesz mial sprawny (choc poobijany) samochod. Ale znacznie wieksze prawdopodobienstwo jest ze ten samochod ma jakis naprawde powazny problem a cala sytuacja ma na celu skolowanie Cie tak jak w grze w trzy karty.

Napisano

> No własnie myślalem żeby go wywalić całkiem. A ile taka przyjemnośc

> kupienia sobie nowego kompa kosztuje ?! Koło 1000zł ?! Czy

> lepiej może zapożyczyć z jakiegoś rozbitka za mniejsze

> pieniądze?!

do cinqucento/seicento czysta uzywka to ok 150zł

poszukaj na allegro ofert , moze cos bedzie - zorientujesz sie w koszcie

Napisano

mam duze wątpliwosci czy kazdy komputer zadziała bowiem np w blizniaczej skodzie jak sypnie się komputer to sprowadza się po konkretnym numerze, tak samo jak wiązki przewodów i kosztuje to gruuuuube pieniądze, słyszałem również o przykadach że silniczki od szyb wymieniając sztuka za sztukę nie chciały działać w innych egzemplarzach tego samego modelu.

Gdyby naprawa byla by taka prosta to wlasciciel sam by to reanimował.

Tryb awaryjny polega mniej wiecej na tym że obcina parametry silnika dusząc go do np 50% jego możliwości, podniesienia obrotów, większego spalania i takie tam, ale to też zalezy od obrażeń wewnętrzynych.

śliska sprawa, ale jak go kupisz pochwal się czy operacja udała się.

powodzenia

Napisano

jesli to takie auto jak mysle to daj sobie spokuj ...

Komp w nim jest zupełnie inny alien.gif i koszt może być znaczny .

jesli sie nie myle to ma około 120ps smile.gif

Napisano

> a kto to moze wiedziec - elektronika + woda = w kazdej chwili moze

> pasc

> jezeli chodzi o sam tryb awaryjny to mozesz 300km zrobic na nim

> co do immo , wymiany kompa itp

> kupisz czysty komp - podlaczysz i immo powinno zakodowac (spotkałem

> sie z przypadkami , ze pozniej nie odpala - wiec moze lepiej

> darowac sobie immo i odlaczyc je w ogole)

> pzdr

Hehe, jak chcesz odłączyć fabryczne immo? Wyjąć je z eproma w komputerze, czy wyłamać z niego scyzorykiem?

Jak myślisz, czy po włożeniu innego komputera samochód zapali? Nie, bo by złodzieje nie musieli kupować za ciężką kasę komputerów z wyłączonym immo.

Immo składa się z kilku kodowanych elementów rozsianych po całym samochodzie i w kluczyku, (żeby za łatwo nie było) które wszystkie muszą się zgadzać - wystarczy jeden nie od kompletu i nie odpalisz silnika.

Napisano

Powiem Ci tak...

Lakierowanie, ok. 4000zł

Naprawa, wymiana kompa, ok. 1500zł...

A nie wiadomo czy jeszcze coś po drodze nie wyjdzie...

Różnica w cenie między tą, a sprawną Cordobą jest na tyle duża, że opłacałoby się pakować w tak wysokie koszty??

Napisano

> Hehe, jak chcesz odłączyć fabryczne immo? Wyjąć je z eproma w

> komputerze, czy wyłamać z niego scyzorykiem?

immo to oddzielne urzadzenie , w kompie jest tylko zakodowane (a przeciez kompa chce nowego kupic)

> Jak myślisz, czy po włożeniu innego komputera samochód zapali? Nie,

> bo by złodzieje nie musieli kupować za ciężką kasę komputerów z

> wyłączonym immo.

a myslisz jak sie kradnie autka? jedym ze sposobem jest podmianka na czystego kompa

> Immo składa się z kilku kodowanych elementów rozsianych po całym

> samochodzie i w kluczyku, (żeby za łatwo nie było) które

> wszystkie muszą się zgadzać - wystarczy jeden nie od kompletu i

> nie odpalisz silnika.

w kluczyku to jest nadajnik - niczego nie zmienia

prosze o szczegóły - co jeszcze jest? bo moze w seatach inaczej jest to rozwiazane

Napisano

> immo to oddzielne urzadzenie , w kompie jest tylko zakodowane (a

> przeciez kompa chce nowego kupic)

To gdzie jest fizycznie immobilizer?

> a myslisz jak sie kradnie autka? jedym ze sposobem jest podmianka na

> czystego kompa

a wiesz ile kosztuje czysty komp, tzw złodziejski?

Jakieś parę tyśków. Bo nowy, niezakodowany nie ruszy.

> w kluczyku to jest nadajnik - niczego nie zmienia

> prosze o szczegóły - co jeszcze jest? bo moze w seatach inaczej jest

> to rozwiazane

W takim daewoo masz 3 elemanty - komputer sterujący z odpowiednim programem, czyli immobilizer, kostka z kodem gdzieś w samochodzie i kostka kodowa w kluczyku.

Wystarczy podmienić lub usunąć jeden element i nie odpalisz bez ponownego kodowania urządzeniem serwisowym.

Napisano

> To gdzie jest fizycznie immobilizer?

centralka codee w seicento jest pod kokpitem

> a wiesz ile kosztuje czysty komp, tzw złodziejski?

to sejaka 150zł

> Jakieś parę tyśków. Bo nowy, niezakodowany nie ruszy.

> W takim daewoo masz 3 elemanty - komputer sterujący z odpowiednim

> programem, czyli immobilizer, kostka z kodem gdzieś w

> samochodzie i kostka kodowa w kluczyku.

> Wystarczy podmienić lub usunąć jeden element i nie odpalisz bez

> ponownego kodowania urządzeniem serwisowym.

nie wierz w ten swoj immobilaizer - to zaden problem dla złodzieja sick.gif

ale skoro nei wierzysz to Ci fotke dam klik

podlaczasz czystego kompa , odlaczasz centralke i wrum wrum palacz.gif

w toyocie masz koło stacyjki klik

Napisano

> centralka codee w seicento jest pod kokpitem

> to sejaka 150zł

> nie wierz w ten swoj immobilaizer - to zaden problem dla złodzieja

A ja wiem, że żaden problem dla dobrze wyposażonego złodzieja.

> ale skoro nei wierzysz to Ci fotke dam klik

> podlaczasz czystego kompa , odlaczasz centralke i wrum wrum

To nie jest czysty komp, tylko wszystkie elementy immobilizera - i kostka kodowa, kluczyk i komputer sterujący. Zmieniasz komplet i jedziesz.

> w toyocie masz koło stacyjki klik

A tu już nie ma wszystkiego - bez programowania lub kompa z wyłączonym immo nie pojedziesz.

Myślę, że nowsze i droższe samochody mają więcej kostek kodowych w różnych miejscach. No ale na to zawsze jest sposób - ECU z wyłączonym immo - ale zrobić taki sterownik to nie jest banalne.

Napisano

> A ja wiem, że żaden problem dla dobrze wyposażonego złodzieja.

> To nie jest czysty komp, tylko wszystkie elementy immobilizera - i

> kostka kodowa, kluczyk i komputer sterujący. Zmieniasz komplet i

> jedziesz.

> A tu już nie ma wszystkiego - bez programowania lub kompa z

> wyłączonym immo nie pojedziesz.

grrr - chciałeś , zebym Ci pokazał , ze istanie fizyczny immo - wiec Ci pokazałem

> Myślę, że nowsze i droższe samochody mają więcej kostek kodowych w

> różnych miejscach. No ale na to zawsze jest sposób - ECU z

> wyłączonym immo - ale zrobić taki sterownik to nie jest banalne.

bardzo dużo zakładow czysci kompy z immo - koszt około 300zl

dalsza dyskusja nie ma sensu - jak nie wierzysz to nic nei poradze

pzdr

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.