Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 18.12.2020 w Odpowiedzi

  1. 5 punktów
    To jest, to czego oczekiwałem czyli 2w1 w 100%. Moze być bardzo ekonomiczny i baaardzo szybki, teoretycznie nie możliwe a jednak. Na 49 litrach 98PB przejechane 590km co daje średnie 8,3l.
  2. Wygląda na to że jakimś badziewiem posypali nam drogi we wrocku. Dzisiaj już kilka osób mi potwierdziło że coś jest nie tak. Pewnie bezsensowne sypanie higroskopijną mieszanką soli plus brak deszczu. Niewykluczone że z moimi oponami wszystko jest OK... https://gazetawroclawska.pl/slisko-we-wroclawiu-choc-nie-ma-mrozu-ani-sniegu-dlaczego-tak-latwo-wpasc-w-poslizg/ar/c1-15350889
  3. Przetestowałem i też to mam. Mam wrażenie że system rekuperacji sprawia że pedał hamulca nie jest jakoś bezpośrednio połączony z pompą, serwa przecież też nie ma. Musi być jakiś siłownik który dopycha płyn hamulcowy i jest on zaprojektowany bardziej po awaryjne hamowanie czy też hamowanie z dużej prędkości. W efekcie gdy tylko dotkniesz hamulca wolno sunąc na wstecznym następuje bardzo gwałtowny docisk i stąd ten dźwięk. Nie przejmował bym się tym.
  4. Po pracowitym lecie i jesieni (po części dzięki COVID) udało się poskładać auto do kupy. Na początek poszły hamulce wleciał cały nowy set tarczówek: Tutaj trzeba przyznać, że nadkole jest gigantyczne, dorosły mechanik wchodzi bez problemu Wleciał odnowiony tył: Do wnętrza zdecydowałem się nie zakładać wodochłonnych i drogich mat wygłuszających, więc użyłem wygłuszenie i wytłumienia rodzimego producenta: Następnie po walce z serwo hamulców (odnowiony OEM !) poszła instalacja elektryczna. Nie wiem czy nie wspominałem, ale całość poszła oryginalna, wszystkie złączki, kabelki wtyczki - nic nie było uszkodzone przez tyle lat !!!! Wyczyściłem ją jedynie i dałem nową taśmę (wtedy nie stosowało się peszli). Co ciekawe wiązka ma jeszcze zżółknięte metki FoMoCo z dziwnymi numerkami .... te numerki to numery wiązek, które są opisane na schemacie. Jest ich aź 5 : Aku - wnętrze ze światłami i urządzeniami w komorze, wiązka deski rozdzielczej, wiązka tylnich świateł i wiązka dachu (kabrio) oraz którka wiązka silnika (czujnik okleju, temp i zasilanie dystrybutora). Miałem lekki problem z podpięciem wiązki dachu, które idzie od aku do przełącznika jednym przewodem. Podpina się go poprzez taki dziwny bezpiecznik z płyty pilśniowej wkręcony na normalne wkręty do nadwozia. U mnie oczywiście był to jeden spory kawałek rdzy. Jak się okazało ów złączka/bezpiecznik zgodny z oryginałem to ok 80USD. Można zastosować plastik za kilka zł, ale zdecydowałem się wyczyścić sklejkę i owe styki . Dołożyłem też samodzielne zregenerowany ukł wspomagania, tj siłownik i sterownik serwa. Tutaj też była niespodzianka. Sterownik jest nakręcony na poprzeczny układ kierowniczy i niestety nie pasował mi siłownik. Po przebadaniu dokuemntacji tech okazało się, że cały układ był przykręcony do góry nogami ... w sumie lakiernik/blacharz nie musi się na tym znać. Co dziwne poza serwem wszytsko pasowało, nawet drążki kierownicze z drugiej strony. Komora gotowa na silnik: Chwilę potem + 2 dni urlopu i był już taki efekt: Niestety poległem na pierwszym odpaleniu. Silnik zastartował po jednym obrocie , ale gasł. Był non stop zalewany, czyli wina gaźnika. Przyczyna to źle założona uszczelka pod Power Valve, gaźnik był jedną z nielicznych rzeczy którą zleciłem do odbudowania na zewn. Po poprawieniu tego (w sieci jest mnóstwo stron nt), ustawieniu zapłonu silnik w końcu zagadał normalnie. Odżyły zegary, ruszyła temp i olejenie. Chwilę potem pierwsza próba załączenia Drive i auto jedzie , biegi działają, nawet prędkościomierz ładnie działa. Jeszcze odnośnie deski, to też kosztowała mnie trochę pracy, bo zakład który robił chrom dał ciała po całości i zamalował mi wszytsko. Na szczęście udało się odzyskać blask (zdjęcie jeszcze przed) : Chwilę potem Mustang pojechał na wycieczkę w górę i wrócił już z takim kompletem: 2x 2.2" + tłumiki przelotowe, wszystko zgodne z epoką, w wykonaniu nierdzewnym Doszły światła i rejestracja (z Chin 😞 W ubiegłym tygodniu znów była trasa, tym razem na wschód w celu zrobienia w końcu dachu. Na koniec sezonu auto trafiło do garażu na okres zimowy: Brakuje jeszcze trochę chromów, wnętrza i przede wszystkim kół. Te elementy już płyną, więc mam nadzieję że wiosną auto będzie niemal kompletne i będzie można je zarejestrować .
  5. Film na zamówienie, ale coś tam można zobaczyć i dowiedzieć się
  6. Mi sorento pali przeszło 13 ale przy prawie 200
  7. Było kupić spalinówkę to silnik zagłuszałby pracę zawieszenia i nie zawracałbyś d...y takimi pierdołami.
  8. Ale to silnik starej generacji i pewnie mial z 5kRPM... Jesli ten 1,6T tyle spali, to potwierdzi sie, ze turbo benzyny to w zasadzie tylko VAG potrafi zrobic
  9. Moze akurat mocno wialo, bo wynik naprawde abstrakcyjny... Moja Mazda przy 140km/h pali ok 8,5-9 a to nawet turbo nie ma.
  10. Spalanie na autostradzie to chyba jakis zart
  11. No właśnie miałem wkleić ten link. Ja to czuje od 3-4 dni. Chyba potrzeba dobrego deszczu.
  12. Chyba nie wiesz jak maluch na przyzwoitych zimówkach wymiatał, w śnieżnych warunkach, rzecz jasna. Poldki i kredensy nie miały startu
  13. To tak jak u mnie. Z EV w ogóle jest tak samo jak kiedyś z ASB. Kto mielił manualem opowiadał niestworzone historie jak to jest bez sensu, jak ASB są awaryjne, jak spalanie rośnie, osiągi spadają itd itp. Ale gdy już ten sam ktoś w końcu kupił sobie pierwsze auto z automatem to wynalazek ten trafił na pozycję numer jeden obowiązkowego wyposażenia każdego następnego samochodu. Dość niewielu jest zawodników którzy z ASB wrócili z własnej woli do manuala, tak jak niewielu jest tych którzy z EV wrócili do kopciuchów. Naturalna kolej rzeczy
  14. Nie miałem właśnie jakoś przekonania do blaszek więc zrobiłem kilkanaście przewodów 6mm2 z konektorami oczkowymi na obu końcach i połączyłem wszystkie panele w rzędzie wykorzystując dedykowany otwór do uziemienia. Otwór w środku niemalowany a dodatkowo dałem podkładki ząbkowane. Oczywiście wszystkie elementy nierdzewne. Co do samego montażu, to początkowo miałem robić na samych tych odcinkowych profilach trapezowych dedykowanych do blachy ale troszeczkę zapomniałem, że ten dach do prostych nie należy i gdzieniegdzie blacha dość mocno się ugina. Bojąc się skręcania paneli zarówno przy montażu jak i przy chodzeniu w pobliżu nich zdecydowałem się dodać standardowe szyny, które przykręciłem do trapezowych przy okazji nie najgorzej poziomując całość. O oszczędnościach nawet nie ma się co rozpisywać (a jednak). Tak jak kolega pisze 10k można sobie liczyć spokojnie, zależnie jakie ceny dana firma nam przedstawi i jakie komponenty zastosujemy. Ja akurat paneli i falownika nie kupowałem najtaniej bo specjalnie szukałem firm istniejących nieco dłużej i wcale nie koniecznie zaczynających od fotowoltaiki co pozwala mieć nadzieję, że nie znikną za rok. Falownik od oficjalnego sprzedawcy (mającego umowę z oboma oficjalnymi dystrybutorami) firmy ASAT z Czeladzi a panele patriotycznie od Selfy zakupione u dystrybutora ze Szczecina. Gdyby zależało mi głownie na jak najniższej cenie to bez problemu mógłbym jeszcze z 2 tysiące zapewne urwać. Jeszcze mały komentarz odnośnie oszczędności kiedy bierzemy pod uwagę dotację 5000zł. Kiedy instalację zakłada firma i bierze za to powiedzmy 25tyś (miałem wycenę i na 35) a zakładając samemu kosztuje nas to załóżmy 15tyś to mamy oszczędność rzędu 40%. Ponieważ dotacja jest stała (przy założeniu, że instalacja kosztuje co najmniej 10tyś) to biorąc ją pod uwagę koszt zlecenia wyniesie 20tyś a instalacji samodzielnej 10tyś co daje oszczędność już nie 40% a 50%. Niezły narzut 😉
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.