Zawartość dodana przez Luki
-
Mały test- BMW i3
> a gdzie można jechać więcej niż 150? A gdzie jest ten kraj gdzie wszyscy jeżdżą zgodnie z przepisami? Pytanie było czy Vmax należy do osiągów czy nie. Takim 120d możesz pojechać do Niemiec a i3 raczej mało prawdopodobne chyba że mieszkasz blisko granicy albo z lawety skorzystasz W ogóle przy tej cenie auta powinni dawać jakąś lawetę w komplecie co rozwiązałoby problem zasięgu
-
Mały test- BMW i3
> A > zasieg Nie am zwiazku z osiagami. Prędkość maksymalna też nie ma?
-
Mały test- BMW i3
> Niby to prawda ale w praktyce kupiłem auto o osiągach i3 za wyższa cenę a i tak nie mam wielu opcji > ktore ma i3 w standardzie. Miałem kiedyś nieźle wyposażone (na moje zamówienie) 118d i dzisiaj z wielu rzeczy bym zrezygnował bo były niepotrzebne. Poza tym nie kupiłeś auta o osiągach i3 bo przejeżdżasz na zbiorniku paliwa więcej niż 190km a tankowanie nie zajmuje kilku godzin > Procentowo jest tak samo dla całej floty BMW /mini o ile sie nie mylę. Procenty rosną z wiekiem > auta, ale dla wszystkich jednakowo. Być może, jednak i3 jest nowością. Poczekajmy aż trochę tych autek zaliczy szkody a wtedy firmy ubezpieczeniowe dokonają korekty z powodu drogich napraw nadwozia. Ciekawe jak często BMW będzie wypuszczał update'y softu do i3 bo znając tradycję tej marki to raczej od razu wszystko co powinno działać działać nie będzie
-
Mały test- BMW i3
> Jesli doliczysz cenę opcji ktore w i3 sa w standardzie to cena sie w zasadzie zrównuje, a jak > policzysz dokładnie to i3 wyjdzie taniej. Tyle że w 120d możesz sobie wybrać opcje jakie chcesz, ale nie musisz. > Pakiet Allianz ktory sprzedają dilerzy i ktory jest > najtańsza opcja kosztuje tyle samo dla i3 co dla 120d. Pakiet możesz kontynuować chyba do 8 > roku życia auta. Zakładając identyczną wartość samochodu pewnie jest to prawda. Po roku czy dwóch na bank AC procentowo dla i3 będzie droższe natomiast kwotowo być może wyjdzie podobnie ze względu na duży spadek wartości i3 o którym już niedługo się przekonamy
-
Mały test- BMW i3
> Jeśli mieszkasz sobie w domku pod Radomiem a pracujesz w nowoczesnym biurowcu koło Galerii Mokotów > (z punktami ładowania na ścianie) jesteś w stanie używać auta elektrycznego na dojazdy. No bo > przecież spokojnie zrobisz 100km a z dobrego punktu ładowania w garażu podziemnym do godzin > obiadowych masz już naładowanego bzyka. > Porównując to nawet z oszczędnym dieslem spalającym w tym trybie 5l na setkę okazuje się, że > różnica w koszcie samego zasilania tych aut po pierwszym roku jest około 10 000PLN na korzyść > elektryka (nawet jeśli płacimy w firmie za prąd). > Żeby kupić diesla o podobnych osiągach musimy sie rozglądać za BMW 120D, które kosztuje coś ponad > 100 000zł. > Łatwo policzyć, że zakup elektryka zwraca się w takim wypadku po 4-5 latach licząc koszt samego > paliwa/elektryczności. i to jest okres gwarancji. A koszt serwisu i napraw? Coś mi się wydaje, > że już 3 lata zrobi przewagę dla auta elektrycznego. > Niestety.... całość wyliczeń nam się wykłada na łopatki jeśli musimy raz na jakiś czas przejechać > do Krakowa. I o to właśnie chodzi że zmiennych jest kilkanaście i trudno wszystkie przypadki omawiać bo jeden może ładować w pracy, inny tylko w domu a ktoś inny ani tu ani tu BMW 120d 5D z pakietem serwisowym podstawowym na 5 lat/100kkm zaczyna się od 115900pln. BMW i3 ma pakiet podstawowy 5 lat/60kkm i cenę od 146400pln. To kupując i3 jesteśmy na start 30500pln w plecy. Licząc ON po 5.50pln i zużycie 5L/100km za różnicę w cenie możemy przejechać około 111kkm niejako "za darmo". Na tym samym dystansie w i3 dołożymy jeszcze około 11100pln za prąd. Jak ktoś ma ochotę to może policzyć po jakim przebiegu koszt użytkowania 120d i i3 się wyrówna. Moim zdaniem jednak nawet jakby to i3 kosztowało tyle samo co podane za przykład 120d to i tak całą kalkulację rozwalałyby 2 rzeczy. Pierwsza to dużo większa utrata wartości w przypadku i3 jako samochodu "niepełnowartościowego" że tak powiem. Druga to na pewno wyższe koszty ubezpieczenia AC ze względu na konstrukcję nadwozia (może nie przy ubezpieczaniu pierwszy raz w salonie ale później). Jestem zdecydowanym zwolennikiem EV, ale tak jak już napisałem póki co są to zabawki dla hobbystów albo ludzi bogatych.
-
Mały test- BMW i3
> komplikujesz temat niepotrzebnie. OK Nie ma sensu żebym dalej pisał na ten temat.
-
Mały test- BMW i3
> Jak ktoś jeździ dziennie 100k to będzie musiał poczekać na samochód z napędem atomowym. > póki co rozmawiamy o pierdzikółkach do jazdy wokół komina. Bzdura. Właśnie takim ludziom dojeżdżającym do pracy ze wsi do miasta EV najbardziej się kalkulują a takich osób jest całkiem sporo. Sam przez wiele lat robiłem codziennie na dojazdy do pracy 80-90km, a znam kogoś kto robi codziennie 260km! Im większy zasięg samochodu tym większa ilość ludzi których wymagania spełnia samochód. Jak będzie zabudowany napęd atomowy to nie będzie w ogóle tematu zasięgu
-
Mały test- BMW i3
> A jeśli samochód stoi w Warszawie w aso, które obsługuje EV i nie ma problemu z aku? Odpowiadałem na argument że sprawdzenie aku jest proste. Kupienie nowego auta z gwarancją jest jeszcze prostsze. I tak to osiągnęliśmy poziom nonsensu
-
Mały test- BMW i3
> Jeździłem wczoraj cały dzień tym samochodem. Nie wiem jaka była temperatura ale na pewno nie 20 > stopni. Było w połowie dnia +16C. Teraz walnij się o tak , przeczytaj jeszcze raz o jakich temp. pisałem i zastanów się dlaczego odpowiadasz zupełnie bez sensu.
-
Mały test- BMW i3
> widzisz... co do teoretyzowania to chyba nie jeździłeś i3 Dlatego nie wypowiadam się jak się nim jeździ a jedynie na temat spraw technicznych związanych z eksploatacją EV. Prawa fizyki tak samo działają zarówno w i3 jak i w Leafie.
-
Mały test- BMW i3
> Będę mógł sprawdzić w prosty sposób. W serwisie BMW. Wszystkie serwisy BMW będą obsługiwać EV? Wątpię. Wyobraź sobie że auto które chcesz kupić stoi w Zamościu. Najbliższe ASO BMW jest w Lublinie, ale nie ma autoryzacji na EV więc zostaje laweta do Warszawy. Tam okazuje się, że jednak jest problem z aku i auta nie kupujesz. Jesteś w plecy 2x laweta + diagnostyka.
-
Mały test- BMW i3
> Użytkujesz samochód z napędem elektrycznym? Przejechałem EV dopiero około 30kkm
-
Mały test- BMW i3
> No to w zimie zasięg będzie mniejszy. I co z tego. Jak ktoś robi dziennie 20km to nic. Jak dojeżdża ze wsi do miasta np. 50km to może się okazać że po drodze prąd się skończy. A czy tylko zasięg będzie mniejszy? Spadną osiągi a zużycie prądu na 100km wzrośnie nawet 2 razy czyli będzie około 20pln/100km a za tyle to już na LPG można jeździć bez ograniczeń zasięgu bo stacji w bród.
-
Mały test- BMW i3
> Niekoniecznie. Akumulator w czasie pracy szybko się rozgrzeje i odzyska pojemność, a niska temp > zewnętrzna uskuteczni jedynie układ chłodzenia, który będzie mógł pracować z mniejszą > wydajnością. Fajnie się dyskutuje z teoretykiem
-
Mały test- BMW i3
> Ile taki akumulator kosztuje? Zadzwoń do BMW i zapytaj. Do starszych aut jeden aku Ni-Cd to wydatek 550EUR netto a w jednym aucie było ich 20-26szt.
-
Mały test- BMW i3
> I wykorzystywane do ogrzewania jak w samochodzie spalinowym. No właśnie przeważnie nie bo podczas normalnej jazdy miejskiej ilość tej energii jest niewystarczająca. Przy temp. powietrza w okolicach zera i poniżej aku jeszcze dodatkowo trzeba dogrzewać mimo że grzeje regulator, przetwornica i silnik (jeśli chłodzony cieczą).
-
Mały test- BMW i3
> Stawki OC za elektryka są minimalne, a w niektórych ubezpieczalniach (PZU i Allianz jak dobrze > pamiętam) jest jeszcze dodatkowa zniżka i wychodzi groszowa sprawa za rok. Sprawdziłeś czy słyszałeś? Ubezpieczyciele EV przeważnie nie mają w tabelach a to oznacza kłopoty bo albo odmawiają ubezpieczenia (OC im odmówić nie wolno) albo biorą tzw stawkę podstawową która dla Wwy w przypadku AXA wynosi około 5000pln. > Nie wiem, jak w Warszawie, ale na pewno Kraków, Katowice, Tarnów, Szczecin, Toruń, nie kasują za > parkowanie. Takich miast będzie przybywać. W Krakowie faktycznie są specjalne miejsca i są okupowane przez Melexy. W Wwie nie ma nic i z tego co słyszałem póki HGW rządzi to nic nie będzie. > A w normalnych autach jest inaczej? Od lat obserwuję w pracy, że tarcze hamulcowe to przeważnie się > wymienia, bo korodują. Przeciętny wiek, to 2 lata. Nigdy nie wymieniałem tarcz w swoim aucie z powodu korozji tylko zawsze zużycia. > Zobacz ile dzisiaj kosztuje 10-cio letni Prius. Do tanich nie należy, a to tylko hybryda paląca 6 > l/100. Nie porównujemy hybrydy i EV bo to inna bajka. > A te zimy u nas ostatnio to uuuu... tydzień mrozu i tydzień śniegu. Ogrzewanie w aucie już od > miesiąca mam ustawione na LOW. Ja też. Co nie zmienia faktu że w temp. poniżej +5C ogrzewanie kabiny jest niezbędne przynajmniej żeby szyby nie parowały. Pojemność aku jest podawana dla temp. +20C. Wystarczy że będzie w okolicach zera i podawane zasięgi są nierealne.
-
Mały test- BMW i3
> Co do akumulatorów to też nie jest wykorzystywane 100% ich pojemności. Aku mają pojemność 22kWh, > wykorzystywane jest niewiele ponad 18. Rozładowanie litówek poniżej pewnego poziomu napięcia to dla nich śmierć. Nie ma takich aku gdzie można wykorzystać 100% pojemności dlatego wyżej pisałem że nie wiem czy podawana katalogowa pojemność to nominalna czy użytkowa. > Fajnie jeśli te akumulatory wytrzymają kilka lat to może będzie sensowny zakup używki Kilka lat wytrzymają ale kupując auto używane nie będziesz miał jak sprawdzić ich sprawności. Pojeździsz trochę i może się okazać że jedno ogniwo niedomaga.
-
Mały test- BMW i3
> Jak jest rozwiązane chłodzenie regulatora silnika? Bo to zdaje się niezła grzałka Nie tylko regulator silnika. Silnik też się grzeje, pokładowa ładowarka też (podczas ładowania), przetwornica DC/DC również, akumulatory także (podczas jazdy i ładowania). Nie wiem jak to jest rozwiązane w tym konkretnym modelu ale najczęściej jest chłodzenie obiegiem płynu albo kombinowane płyn+powietrze.
-
Mały test- BMW i3
> policz całkowity koszt > 1. najniższe możliwe stawki ubezpieczenia Sprawdziłeś czy tylko słyszałeś? W PL to bzdura. > 2. nie płacisz za parkometry w całej Warszawie Jak to nie płacisz? Płacisz chyba że się ładujesz a ładowarek masz tylko kilka w mieście (chyba że się coś wreszcie zmieniło i EV są uprzywilejowane w parkowaniu ale nie słyszałem o tym). > 3. przejechanie 100km kosztuje 10zł Powiedzmy że średnio za prąd tyle trzeba zapłacić. > 4. nie zmieniasz oleju, filtrów, sprzęgła, nie wydajesz prawie nic na elementy mechaniczne, auto > nie stoi w serwisie. Jak się zepsuje to postoi znacznie dłużej Hamulce zazwyczaj sprawiają w EV z odzyskiem spore problemy i wyrzuca się tarcze nie z powodu zużycia a korozji. > Trochę się zmienia pogląd. Ani trochę Policz sobie utratę wartości i dolicz do rachunku. > Baterie są podgrzewane więc w zimie zasięg niewiele spada. Bzdura, ponieważ tą energię na podgrzewanie trzeba skądś wziąć. Na ogrzewanie wnętrza również a potrzeba na to kilka kW mocy cały czas podczas jazdy! Auto przygotowujesz do jazdy przez > program na smartfona. Podgrzewasz sobie wnętrze kiedy jest jeszcze "na kablu" w garażu. Ale jak stoi 8h pod robotą bez dostępu do gniazdka to sobie nie podgrzejesz z sieci a większość ludzi tak właśnie ma. Sporo użytkowników Leaf'a odpuściło sobie jazdę zimą.
-
Mały test- BMW i3
> A BMW ma i klime i calkiem fajny zasieg jak na miejskie auto. > Udalo im sie zrobic naprawde cos fajnego. Dobrze że przybywa konkurentów dla Leaf'a Po mieście robię nawet do 15kkm rocznie. Zawsze rano zeruję licznik i stąd wiem ile w ciągu dnia km przejeżdżam i max to było 120-130km w ciągu jednego dnia a więc taki zasięg byłby dla mnie w 100% wystarczający i podejrzewam że dla 99% ludzi również. Problem w tym, że zasięg zależy w dużym stopniu od pogody i sposobu eksploatacji. W zimie przy -20C z włączonym ogrzewaniem podczas jazdy i po zostawieniu auta na dworze pod robotą na 8h nie sądzę aby dało się przejechać więcej niż 80-90km. W tej chwili EV to zabawki dla hobbystów albo ludzi bogatych. Nie mają one (jeszcze) uzasadnienia ekonomicznego w porównaniu do samochodów spalinowych.
-
Mały test- BMW i3
> Nissan Leaf to zło . Jak byłem u Nissana, to jakiś skośny z mądrą miną mi opowiadał o tym jaki to > genialny pojazd… a ja czułem się jakbym oglądał tandetną chińską wiezę stereo . > Tandetny design, słabe materiały, słabo skręca, jest ocieżały, no i teraz jeszcze to co > piszesz o tych akumulatorach. Wszystkie samochody elektryczne jak dotąd były raczej bardzo ascetyczne - brak wyposażenia, brak klimy często nawet niepełne boczki drzwiowe. Wszystko po to aby obniżyć masę i zachować jakąś przyzwoitą ładowność po zamontowaniu akumulatorów o wadze 300-400kg. Nissan Leaf pod tym względem i tak wygląda super > Trochę to dziwne z tymi akumulatorami, bo Toyota nie ma problemu z akumulatorami i nawet > kilkunastoletnie djaą radę (ja wiem - to są tylko hybrydy, ale technika budowy akumulatorów > raczej ta sama, tylko pojemność niższa). W hybrydach to jest trochę inna bajka i nie chodzi tylko o pojemność. W hybrydach T z tego co wiem aku pracują w zakresie pojemności 20-80% aby zmaksymalizować ich trwałość. Do tego zależnie od warunków można automatycznie regulować pobierany prąd bo zawsze można skorzystać ze spalinowca. Największe problemy z aku mają użytkownicy Leafa w gorącym klimacie np na Florydzie. Niektórzy zamontowali klimatyzację w garażu, inni specjalnie pobudowali wiaty żeby samochód nie stał na słońcu itd.
-
Mały test- BMW i3
> Nie wątpię ale warto byłoby żeby ktoś jednak skonfrontował rzeczywistość z marketingiem i sprawdził > jak te piękne liczby z folderów wyglądają w praktyce po kilku latach intensywnej eksploatacji > takiego wozidła. Jeśli chodzi o akumulatory to są już spore doświadczenia z Nissanami Leaf i sporo właścicieli jest trochę rozczarowanych szybkim spadkiem ich pojemności, aczkolwiek o awariach raczej nic się nie słyszy.
-
Mały test- BMW i3
> Na przyśpieszenie bezpośredni wpływ ma moc silnika w danym punkcie charakterystyki, nie jego moment > obrotowy. Kropka. > Zapisać, zapamiętać, nie opowiadać więcej bzdur (prośba do wszystkich, niekoniecznie do Ciebie ) Bierzemy do porównania 2 silniki: pierwszy ma przy 2500obr/min moc np. 30KM a drugi 40KM. Czy na podstawie tych danych jesteśmy w stanie powiedzieć który silnik ma większy moment obrotowy przy 2500obr/min?
-
Mały test- BMW i3
> Nie momentem a mocą się przyspiesza. Moment sobie można wsadzić. Bardzo ciekawe. > krótko: czy to "EV" to panda? > Jeśli tak to miało zwykła manualną skrzynię biegów z silnikiem elektrycznym > Czyli zabrali tym całą przyjemność posiadania elektryka. To nie Panda. > W mieście się jeździ nawet 100km/h. Ja mówię o NORMANEJ jeździe. Takiej, w której nie jesteś > ekologiczny na siłę i nie udowadniasz wszystkim, że się da spóźniając się na spotkanie kolejny > raz. 94km/h to w takim razie za mało... > Nie, podają 130-160km zasięgu. Podają max 190km. > gdzie ty ostatnio jechałeś ze stałą prędkością w mieście? Nie przyspieszasz? Nie ruszasz spod > świateł? Nie zmieniasz pasa ruchu w gęstym ruchu i nie uciekasz przed tramwajem ze środka > skrzyżowania? Potrafisz myśleć i liczyć na poziomie szkoły podstawowej? Podałem przykład do obliczeń. > Potrzebujesz przede wszystkim dynamicznej jednostki napędowej. Takiej, która pozwoli szybko zmienić > kierunek jazdy i prędkość. To przyspieszenie 0-100 jest w mieście bardzo często wykorzystywane > i przydaje się mieć sprawne auto. Zwłaszcza jeśli płacisz za nie około 150 tysi nie chcesz być > zawsze ostatni w ruszaniu spod świateł. Ble, ble, ble... Sorry, ale zrobiłeś EV całe 20km i już się wymądrzasz a są tacy co zrobili dziesiątki tyś km, mają silniki o mocach jakie podałem i są zadowoleni a w typowym ruchu miejskim wcale nie są zawalidrogami. Niektórzy ludzie są normalni i nie muszą wyrywać z piskiem opon spod każdych świateł i wyprzedzać wszystkich slalomem.