Zawartość dodana przez rozi
-
Świece irydowe
> Tak stoi w książce i tego się trzeba trzymać. Obiło mi się nawet o uszy, że na placu importera jak > stoją to mają mapę ograniczającą osiągi, bo przy przeparkowaniu (odpalanie zimnego i szybkie > gaszenie) zalewało świece. mapa w tym przypadku nie wiele zmieni, po prostu nagar się nie wypali. Z drugiej strony większość irydówek ma system samooczyszczania.
-
Świece irydowe
> Poważnie, tam się wymienia irydowe co 30 kkm? tak jest
-
Świece irydowe
> ale znam samochód z LPG, który na zwykłych > świecach zrobił 85kkm i jeździł dalej. To można pogratulować głupoty użytkownikowi który wykańcza sobie cewki i może doprowadzić do pęknięcia świecy i remontu silnika.
-
Świece irydowe
> Z punktu widzenia użytkownika najważniejszym plusem jest to, że wymienia się je co 100 kkm zgodnie > z instrukcją. A w praktyce spokojnie wytrzymają 150 kkm. chyba że masz T-jeta i wymieniasz co 30kkm
-
Świece irydowe
> W Sedici/SX4 trafia się losowo. Zależy co mieli na taśmie. Irydowe są do wymiany wg. książki > obsługi co 105kkm a zwykłe co (o ole się n ie mylę) 60kkm. Suma summarum, irydowe pomimo, że > droższe są korzystniejsze. W katalogu NGK są jedynie irydy pokazane, masz konkretne info gdzie szły zwykłe?
-
Świece irydowe
> Nie do końca prawda. Temperatura w komorze spalania nie szkodzi elektrodom. Ze stopu irydu jest > jedynie dospawana laserowo końcówka elektrody środkowej. Erozja jest większa i wytrzymałość temperaturowa ma znaczenie. Oczywiście że tylko końcówka jest dospawana, nie rozpisuję budowy świecy jak dla laików > Tu bardziej chodzi o kształt elektrody, która dzięki zastosowaniu stopu irydu może być cieńsza. Oczywiście masz rację, ale to jest jednoznaczne z użyciem irydu. Bez irydu nie zrobisz 0,6mm.
-
Świece irydowe
> Czym kierują się producenci aut, zalecając jedynie zastosowanie świec irydowych ? Trwałość świec ? > Ok > Konstrukcja silnika jest taka, że zwykłe świece nie podołają ? Pytaniem odpowiedziałeś sobie Tak, wytrzymałość to jedno, w nowych silnikach jest gorąco i tylko iryd to znosi przy sensownym przebiegu. Jednocześnie rozchodzenie się płomienia przy zapłonie w irydzie jest o wiele lepsze niż przy zwykłej świecy
-
Świece - jakie?
>Obecnie jeżdzę na NGK ale > chcę przejść na denso. Dlaczego?
-
Świece - jakie?
> I sprawdzają się super już w 2 aucie na lpg. ja nie mówię że się nie sprawdzają tylko nie są specjalnie do gazu Przy okazji problemów warto sprawdzić cewkę, to ona może dawać problem. No i pytanie co za przewody są w aucie...
-
Świece - jakie?
> V-Line 26 to normalne, nie specjalne do gazu
- Świece - jakie?
-
Dywaniki welurowe
> Oryginalne... > Te produkowane przez prywatne, małe firmy i szyte na miarę są nic nie warte. Zamawiałem kilka z > najlepszych, najgrubszych tkanin. Miały być takie szorstkie pod spodem jak oryginalne aby się > nie przesuwały. > Za każdym razem okazywały się cienkie i gładkie tylko podgumowane. Zwykła wykładzina. > To już lepiej pójść do sklepu z dywanami, kupić 1 mb. dociąć na kształt i poprosić o obrębienie. Zamawiałem dwa komplety do OII z allegro, komplet koło stówy, w zaczepami w miejsce oryginalnych kołków. Super wytrzymałe, bez problemów
-
Do oglądaczy zdjęciowych - Skoda Octavia
Za taką gołą Octe 20koła?? Wypasioną sprzedałem niewiele drożej
-
epica benzyna, przegląd
> co chciales tym wyrazic bol glowy czy ze nie znasz sie na temacie to, że się nie znam i w końcu ktoś mnie oświecił, ze świece irydowe to bajer marketingowy
-
epica benzyna, przegląd
> irydowe bajer marketingowy
- Nowe Aygo
-
Zielony osad na świecach zapłonowych
> U mnie po 100 kkm działają tak samo, pewnie mają jeszcze spory zapas, ale wkrótce wymienię na > wszelki wypadek. Chociaż jak zimę przeżyły, to może dopiero na jesień świece z metalami szlachetnymi nie będą z wyglądu różniły się po przebiegu. Te metale są tak twarde, że nie ma erozji na elektrodach. Te świece wymienia się ze względu na zużycie powstałe innymi czynnikami jak wibracje, obciążenia cieple, ciśnienia itp. Metal i ceramika po prostu ileś tam ma wytrzymać i koniec. A przebiegi są bardzo różne wiec warto sprawdzić w instrukcji co ile się powinno wymienić
-
Zielony osad na świecach zapłonowych
> wystepuje fabrycznie, NGK też > nie jest podrabiany, NGK też (ale mitów na AK jest mnóstwo) > jest tani i sprawdzony NGK też
-
Zielony osad na świecach zapłonowych
> swieca prawidlowo dobrana ?? > Ja tam bym zaproponowal wymiane swiec na Eyquem'a
-
Octavia 2.0tdi vs Insignia 2.0cdti
> ZnaFFFca się odezwał > Wczoraj w firmie "wysrała" się 5 miesięczna Octavia 2.0. Z autostrady zabrali laweta do serwisu, > straciłą moc i nawet nie dojechała do najbiższego MOP-a. Ahh to skodziarska poprawnośc. Miks > VW-na, i Audi, kocham Skode. a moja raz miała lawetę w okolicach 220kkm, przetarła się wiązka za 300zł. O czym to świadczy?
-
Octavia 2.0tdi vs Insignia 2.0cdti
> Dwumasę trzeba wymieniać po 40 kkm. patrz, przez przypadek wymieniłem po 140kkm, zapomniałem wcześniej trzykrotnie wymienić, sorry
-
Klocki hamulcowe
> W Yarisie II klocki i tarcze były wymieniane u mnie co przegląd - 15kkm Klocki ze zużycia, tarcze > bo krzywe. Też miasto bez szarżowania bo 1.0 nie da rady. To na drugim końcu skali klocki w OII wymieniłem po blisko 100kkm, głównie trasy ale niezbyt wolno pokonywane i nie autostrady.
-
Klocki hamulcowe
> Czy producenci aut wpadli juz na pomysl aby klocki hamulcowe w nowo sprzedawanych autach byly tzw. > startowki. > Czyli klocek o mniejszej zawartosci okladziny sciernej. Podobna sytuacja jak przy sprzedazy > drukarek atramentowych i kartridzy. > Czy to mozliwe aby klocki zdarly sie po przebiegu 40tys km zarowno z przodu i z tylu, auto > uzytkowane w miescie skrzynia automatyczna, styl jazdy normalny. Możliwe, wynik 40kkm nie jest dziwny, w Clio2 klocki w mieście znikały po 20kkm bez szarżowania A tak BTW klocki OEM to najlepsze co może być, zawsze OES i AM będzie gorszy.
-
Zmiana koła na autostradzie
> Takie pytanie - czy na autostradzie można samemu zmienić koło ? > Taka przygoda spotkała mnie niedawno, wezwany assistance nie spieszył się zbytnio, ustawiony ~100 m > za autem trójkąt co chwila był zdmuchiwany przez Tiry... więc po 40 minutach sam zmieniłem > koło i pojechałem dalej. > Wrażenia - bezcenne (auto na podnośniku mało nie odfruwało). Na ekspresówce mnie to spotkało, poczekałem na assistance (poniżej 30min). W życiu bym nie zmieniał koła bez przymusu wyjątkowej sytuacji
-
PASSAT B6 2.0TDI 2006 rok z przebiegiem 460 tyś
> Różnica jest taka sama. Przepaść. ja nie widzę tej przepaści. I sorry ale zamiast konstruktywnych wypowiedzi głupoty opowiadacie.