Zawartość dodana przez delco
-
No nie potrafią ludzie wyjeżdżać z ulicy jednokierunkowej.
przekonałeś mnie - nie warto...
-
No nie potrafią ludzie wyjeżdżać z ulicy jednokierunkowej.
Ale rozmawiamy o aktualnie obowiazujących przepisach oraz o sytuacji jak jeszcze nie wejdzie.
-
No nie potrafią ludzie wyjeżdżać z ulicy jednokierunkowej.
Mysle że twórcy wątku nie chodziło o to czy do lini/krawędzi/osi jezdni zostanie 20 czy 30 cm tylko raczej o pozostawianie np 2 metrów....
-
No nie potrafią ludzie wyjeżdżać z ulicy jednokierunkowej.
A dopuszczasz mozliwośc że w Niemczech sa inne regulacje prawne? ;l ;l
-
No nie potrafią ludzie wyjeżdżać z ulicy jednokierunkowej.
Nie bij piany. przepisy sa od przestrzegania a nie od kalkulowania czy jak będę przestrzegał to ktoś skorzysta - bo jak nie skorzysta to nie muszę przestrzegać - i taki był sens Twojej wypowiedzi.
- VW was truje! Akcje -22% w dol, koniec ery Diesel w EU?
-
No nie potrafią ludzie wyjeżdżać z ulicy jednokierunkowej.
po wymusza na pieszym przejście w tym momencie i naraza go na ew niebezpieczeństow na dalszych pasach ruchu.
-
No nie potrafią ludzie wyjeżdżać z ulicy jednokierunkowej.
Tak Ci się tylko wydaje. jeżdżac motocyklem i rowerem widuje orłów co mając do dyspozycji 3,5 metra i skrecając w lewo osobówką staja tak ze nie tylko motocykl ale i rower sie nie zmieści....
-
No nie potrafią ludzie wyjeżdżać z ulicy jednokierunkowej.
Bo jeżeli zostanie tylko na motocykl i rower to juz nie potrzeba? ;l ;l ;l
-
No nie potrafią ludzie wyjeżdżać z ulicy jednokierunkowej.
A nie raczej o stwarzanie potencjalnie śmiertelnie niebezpiecznego zagrozenia?
-
Skąd Państwo Islamskie ma tyle Toyot?
Niedlugo wyjdzie że VW był bardziej innowacyjny niz myslimy i "zaszył" w komouterze pokładowym polecenie wyłaczenia zaplonu po wykryciu w poblizu strzałów.....
-
No nie potrafią ludzie wyjeżdżać z ulicy jednokierunkowej.
Faktycznie to tragedia.. znacznie lepiej już jest z tym kto ma pierwszeństwo na przejściu. - bo podobno tylko 25?% kierowców zatrzymuje sie jak pieszy jeszcze stoi na chodniku. - ergo - tylko 25% kierowców nie zna kodeksu drogowetgo....
-
Vitara? Tiguan? Jakie nowe ok 75k?
Ile lat musi pracowac? nie wiem ale IMO jeszcze troche.... Natomiast co do drugiej cześci w której domagasz sie podanie ew ustartek lanci to chyba mylisz mnie z kims innym bo ja napisalem tylko " Może nic a może wiele - Fiat zasłużył sobie na tę opinie...i pewenie musi wiele lat pracowac aby to zmienić...." No nie moge wręcz uwierzyć byś nie potrafił czytac ze zrozumieniem.
-
Renault megane II 1.6
Co stosunkowo łatwo sprawdzic bo Beru i NGK sa czarne a Sagemy były szare.
-
Vitara? Tiguan? Jakie nowe ok 75k?
Może nic a może wiele - Fiat zasłużył sobie na tę opinie...i pewenie musi wiele lat pracowac aby to zmienić....
-
Renault megane II 1.6
W jednym nadkolu klapka a w drugim zasuwka... trzeba też kręcić kierownicą....
-
Renault megane II 1.6
Grunt zeby nie zaczynac od podniesienia maski
-
Renault megane II 1.6
Nie wiem czy nie napisaleś tego w zbyt optymistycznej wersji....
-
Renault megane II 1.6
tak zazwyczaj padały przy przebiegu 30-50 kkm. myslę ze bardzo prawdopodobne iż sa 4 wymienione...
-
Vitara? Tiguan? Jakie nowe ok 75k?
Jakoś w moim 8 letnim samochodzie na F nic takiego sie nie dzieje.... może za mało eksploatuję?
-
Renault megane II 1.6
W silniku pewnie nic nie zepsuli - silnika bym sie nie bał...
-
Vitara? Tiguan? Jakie nowe ok 75k?
Biorąc pod uwagę przypadek Twinsena to trwalośc w Fiacie jest znana - po kilku latCH rozpoczyna sie biodegradacja
-
Trafiłem na policjanta naciągacza utrata PJ
Hm a mnie kiedyś odmówili interwencji poza drogą publiczną - jak na podjeździe do garażu zaparkował mi jakiś obcy..... Ale problem rozwiązałem "na Cinosa" czyli podszedłem do murka przy którym kilku mlodych ludzi czekało na pizze i zaproponowałem flaszkę za przepchnięcie zawalidrogi kilka metrów dalej.....
-
Trafiłem na policjanta naciągacza utrata PJ
Czyli jako absolutnie nie polecaną wersje s-f mozna przyjąć iż bierzemy duzy worek i zasłaniamy tablicę "terenu zabudowanego" po czym przejeżdzamy z właczonym rejestrOREM oraz dzwonimy do zarządcy drógi i policji zgłaszając sprawę. Po telefonie robimy dokumentacje zdjęciową i i wysyłamy odpowiednie pisma "papierowe" - postepowanie nazwijmy to mało eleganckie i niezgodne z prawem - ale przyjmujemy ze to policjant zaczął pierwszy...
-
Dieselgate, czyli jak rozsypał się domek z kart
Tylko czy jakiś decydent wyciągnie.... bo wnioski nie do końca są zgodne z aktualną linią "partii"