Zawartość dodana przez Jay
-
Czy na wysokość składki OC ma wpływ wiek pojazdu?
> to ciekawe. od kilkunastu lat jeszcze nikt mi się o kolor nie zapytał przy ubezpieczaniu. tym > bardziej, ze od dawna nawet w DR sie nie wpisuje koloru mnie tez, do ubezpieczenia zadnego swojego auta tez nie podawalem koloru, ale wlasnie niedawno jeden broker mnie o to pytal przy pewnym aucie i mowil ze wpisuje wszystkim konkretny ten sam kolor bo tak może dac znizke
-
Przyjaciel rodziny :)
> Bez dodatkowych zabiegów rama nie wytrzyma 10 sezonów zimowych z solą.. To co, lepiej Dodge'a?
-
Przyjaciel rodziny :)
> Witka! > Wiedziony wstrętem do obecnych poczynań marketingowców wg których auto musi wytrzymać 5 lat i > kupujesz nowe, zastanawiam się nad powrotem do lat dzieciństwa, gdzie samochód miał jeździć 10 > i więcej lat. Teraz pytanie: gdybym chciał nabyć pojazd rodzinny (2+2, dojazdy do pracy w > krakowie i wakacje), który miałby mi posłużyć powiedzmy - 20 lat - to wchodzę w rejony > baśniowe czy jednak znalazł by się rodzyn? Hilux, Land Cruiser, Ram, Passat Robię około 20 > tys rocznie więc silnik z budą musiałby wytrzymać jakieś 500 tyś kilometrów... Awaryjność > przeciętna, spalanie przeciętne, ograniczmy cenę do 200 000. Dzięki za wszelkie opinie różne > od - A kto chciałby autem jeździć 20 lat? Ja. IMHO Hilux albo Land Cruiser, w zaleznosci jakie nadwozie potrzebujesz.
-
Dwie królowe lawet do oceny
> Myślę, że ciemna, czyli 1 będzie bliżej samochodu niż ta srebrna. Po zdjęciach tez tak samo mysle
-
Czy na wysokość składki OC ma wpływ wiek pojazdu?
> przeciez wogole go nie musisz malowac - mozn a okleic no przykładowo dlatego wlasnie nie rozumiem dlaczego mieliby sprawdzać jaki mam kolor pojazdu dziś i jaki miałem wcześniej i jaki będę miał jutro - tym bardziej ze z mojego OC to nie na mój pojazd wyplacaja odszkodowanie tylko na pojazd poszkodowanego i tamten pojazd ich interesuje
-
Czy na wysokość składki OC ma wpływ wiek pojazdu?
> kpisz? wystarczy sprawdzić grubość lakieru - w wersji nieinwazyjnej, na uszkodzonym elemencie > będzie widać przemalowania, a jak nie to się sprawdzi inwazyjnie. Chyba Ty kpisz. Kto będzie sprawdzał moje auto? Kupuje OC jako pojazd czerwony, za chwile sobie go przemaluje na niebieski a potem na zielony i jako zielony uderzam w kogos. Ktos zgłasza szkode z mojego OC. Dlaczego by mieli sprawdzać kolor jaki miałem gdy ubezpieczałem pojazd i jaki mam teraz??? Przeciez mojego auta nawet nie ogladają A nawet gdyby oglądali i im wyjdzie grubość mojego lakieru 1000um to co z tego? Przeciez wolno mi lakierować sobie auto co tydzień. A przecież nie ja chce odszkodowanie tylko ktoś inny.
-
Czy na wysokość składki OC ma wpływ wiek pojazdu?
> Jak przyjdzie do wypłaty odszkodowania to ta "taniość" odbije się czkawką a jak sprawdza jaki był kolor? przecież nie da się tego sprawdzić moglem sobie zmieniac kolor co tydzień
-
AC w aucie 10+ letnim
> Jak nie opłaca? > Przykładowo, puknę przodem w słupek i do wymiany mam: > - zderzak + malowanie = c.a. 1500zł > -lampa - c.a. 800zł > - chłodnice/e - 1500zł > To jak Twoim zdaniem ma się nie opłacać? Lepiej wyłożyć 4kpln z własnej kieszeni? Jaki Ty masz samochod? W normalnych popularnych autach to kupujesz zderzak już w kolorze za 300, lampe za 200 i chlodnice za 400-500. To akurat tyle ile będzie Cie kosztowac AC.
-
Europa nigdy nie zrozumie amerykańskiej motoryzacji
> wystarczy LPG zamontowac to i tak będzie palic 30 litrów
-
Europa nigdy nie zrozumie amerykańskiej motoryzacji
> Dla nas to jest przerost formy nad treścią. Paliwożerny potwór. > Nie kupilibyśmy tego nawet, jakby ceny paliwa spadły w Europie. No chyba żartujesz, ja bym od razu kupił
-
wycena samochodu
> wycena naprawy przez jednego mechanika wyliczona na 2500PLN: > - nowa klapa malowanie > - nowy zderzak + malowanie > - nowe światła tylne > - nowe drobne elementy przy światłach + malowanie za 2500 to lepiej druga Tempre kupic
-
Czy na wysokość składki OC ma wpływ wiek pojazdu?
> przykładowo dostałem -5 (albo -10, nie pamiętam teraz) % zniżki za to, że mam auto w kolorze > czerwonym wiem, i dużo ludzi ludzi wpisuje do ubezpieczenia inny kolor niż ma w rzeczywistości, a znam jednego brokera który wszystkie auta klientów jakich ubezpieczenia wpisuje w takim kolorze na jaki może dac znizke tez u niego kiedyś cos ubezpieczałem i się dziwiłem ze inny kolor wpisal ale mowi ze tak taniej
-
Europa nigdy nie zrozumie amerykańskiej motoryzacji
> Trzeba było wziąć Passata, a na noc wynająć pokój w hotelu. Hotel był, ale parking pod hotelem - masakra, miejsca na auta kompaktowe, o co tu chodzi
-
Europa nigdy nie zrozumie amerykańskiej motoryzacji
> a po co jak rodzina najczęściej jest 2+1/ 2+2 i wszyscy razem ważą 200kg max. nie potrzebują > przecież tira by jechać do CRO > pasek w variancie wystarczy z powodzeniem Moja rodzina to ja + , dzieci nie mamy. Ale na dlugi weekend w Polske wzielismy Grand Voyagera, żeby się nie dusic w malutkim Passacie Variancie wlasnie
-
Europa nigdy nie zrozumie amerykańskiej motoryzacji
> Europa osiąga to samo samochodami typu VW caravelle, Ford Transit czy MB V. tyle, że Europejczycy > są mniejsi więc w T6 mieszczą się z palcem a przy okazji nie muszą ciągnąć za sobą cysterny, > zahamują w miejscu i mogą śmignąć wygodnie autostradową prędkością do ciasnych miast na > południu. To bardzo fajne auta , ale szczerze - mało kto kupuje Transita, T5, czy V-klase jako auto rodzinne , swoja droga nie wiem czemu Aha - co to jest T6?
-
Europa nigdy nie zrozumie amerykańskiej motoryzacji
> Jasne że ja. Nawet Epica była w wielu miejscach uciążliwa więc nie wyobrażam sobie jeżdżenia takim > słoniem. Epica jest ok. Ja nie lubie malutkich aut (malutkie to wszystkie poniżej 4,5 metra), mimo ze naleze do niskich osob i w 99% jezdze sam.
-
Europa nigdy nie zrozumie amerykańskiej motoryzacji
> Dobrze gada, dać mu miodu! > Mądrzejsza Europa też by chciała takimi jeździć, jednak stary kontynent nie dość że ma ciasne > uliczki, to i ciasne umysły, poza tym kilkukrotnie droższe paliwo, stąd ślepe upodobanie do > ciasnoty i (sic!) dałnsajzingu. Dobrze powiedziane Generalnie z całego świata, chyba Europa ma NAJGORSZE podejście do motoryzacji. No, może poza Japonią.
-
Europa nigdy nie zrozumie amerykańskiej motoryzacji
> No nie do końca, ale rzeczywiście obecnie tak to wygląda. > GMC jest czymś pomiędzy Chevroletem a Cadillac'iem - dostajesz wszystkie bajery jak w Cadillac'u > bez stygmy tej marki. Cena jest też gdzieś pomiędzy Suburbanem an Escalade EXT (który > przestali produkować). Czyli chcesz powiedzieć ze GMC to lepiej wyposażony Chevy? Czyli (na przykładzie mojego ulubionego nadwozia) do roboty Silverado, a dla rodziny Sierra?
-
Europa nigdy nie zrozumie amerykańskiej motoryzacji
> Samochód piękny ale my jeździmy na wakacje w takie miejsca: Może Ty
-
Europa nigdy nie zrozumie amerykańskiej motoryzacji
> Lexus to takie coś ni to Europa ni to USA. To marka której klientami są ludzie którzy chcieli by > europejski pojazd, ale boją się zawodności, twardości zawieszenia i kosztów eksploatacji. A > jednocześnie cenią sobie amerykański komfort, ale nie chcą mieć Cadillaca czy Buicka czy > Lincolna. Buicka czyli Opla ? Czy ten Yukon w wersji Long różni się czyms od Suburbana? Jakie są opinie, który z nich "lepszy"?
-
Europa nigdy nie zrozumie amerykańskiej motoryzacji
> Car & Driver opublikował ciekawy test 2015 GMC Yukon Denali 4WD Long. Dla osób nie > rozumiejących zasadniczej różnicy między motoryzacją Europy a USA, polecam przeczytanie i > obejrzenie zdjęć. Tak wygląda amerykański samochód do przewożenia większej rodziny. Nie jakiś > Fiat 500l z dychawicznym silniczkiem 0.9l i ludźmi upakowanymi jak sardynki. Amerykanie lubią > mieć miejsce w samochodzie. Prawie 6 metrów długości, dwa metry szerokości i 190 cm wysokości. > Do tego ponad 6 litrów pojemności silnika i 3.5 metra sześciennego pojemności bagażnika. 6.5 > sekundy do setki pomimo masy 2700 kg. I spalanie rzędu 16 litrów na setkę. To jest prawdziwy > samochód a nie jakieś europejskie wydumki. W końcu piszesz mądrze, a nie jakieś Lexusy. Zgadzam się w 100% - to są prawdziwe samochody. Ten Yukon, Suburban, Expedition, choć ja osobiście wole F-150, Ram, Silverado czy Sierra
-
Czy na wysokość składki OC ma wpływ wiek pojazdu?
Tak, wszystko ma wpływ. Niektóre firmy maja dziwne/nienormalne zniżki/zwyżki
- Witam i się pytam
-
MY 15 Skoda Fabia juz bez camo
> Fabia nie jest miejskim maluchem. Mylisz segment B z A (czyli fabię z citigo). > W fabii interesujące są takie kwestie jak jazda po trasie, przestrzeń w środku oraz pojemność > bagażnika. Fabia to malutki maluch tylko do miasta, wiec nic nie myli. To segment B czyli maluchy.
-
MY 15 Skoda Fabia juz bez camo
> Bo to Fabia, nie Ferrari. Silniki będą miały pojemność rzędu 1,0-1,2l i możesz je dziś spotkać w > innych autach koncernu. > Zresztą co kogo obchodzą takie rzeczy w miejskim maluchu? To ma jakoś wyglądać i być tanie. Koniec > kryteriów. Zgadzam się z Toba W przypadku segmentu A i B, ciężko rozmawiać o parametrach technicznych , bo jakie to ma znaczenie? żadne, auta w tych segmentach sa sprzętem AGD tak jak lodówka czy kuchenka, maja pelnic swoja role i nie ma o czym gadac... (oczywiście pomijając wersje "sportowe")