Zawartość dodana przez Jay
-
Hyundai i20 2010r. opinie
> Witam, > szukamy od dłuższego czasu samochodu, znaleźliśmy takiego i20 od pierwszej właścicielki 2010r. > przebieg 80kkm silnik 1.2 DOHC PB na łańcuchu. I tak chciałem zapytac opinie użytowniików i > tych co znają te modele, jakie sa bolączki tego modelu? czy ten silnik dobrze znosi LPG? Z > tego co doczytałem to były problemy z rdza na klapie tylniej? W oglądanym egzemlarzu były małe > też dziwne stuki w układzie kierowniczym jak kręciłem na postoju? auto przy zakupie bedziemy > sprawdzac na SKP. dzieki za wszelkie opinie Znajomi takimi jezdzą, roczniki 2013 , przebiegi 60-80 tys km wiec nieduże jeszcze ale auta mają rok czy półtora (od początku na LPG). Z poważnych rzeczy nie zepsulo się nic, wiem ze robili jakies drobnostki przy zawieszeniu. Rdzy zero (ale w rocznym aucie o czym tu gadać). Troche tym latałem i bardzo przyjemnie, żadnych stuków nie zauwazylem przy kręceniu na postoju, a krecilo się bardzo dużo.
-
(Nie)PewneUzywane.pl - zakup auta - problem - długie
> To radoms's standard business...niestety realny, oczywiście ze realny, ale moim zdaniem tak jest w wielu miastach w Polsce, bo sam tez jezdzilem ze znajomymi do roznych aut w PL i zawsze było tak samo... > o czym przekonał się mój znajomy, w bardziej > cywilizowanych miejscach, gdzie ludzie sprzedają a nie oszukują do samochodu jeśli są zimówki > to są i nikt nie bebeszy radia za 100zł by puścić go na allegro tylko kupuje takowe jeśli > samochód go nie posiada > Można zarabiać na samochodach bądź na oszustwach z nimi związanymi, niestety w pl są miejsca, gdzie > oszuści prześcigają się między sobą w pomysłach. zgadza się... oczywiście nie musze dodawać ze kazde auto kupione na handel ma od razu wycinany katalizator żeby go sprzedać w skupie i kolejne 100-200zł jest. każde.
-
Dla Twardzieli - test Dodge Ram 1500
> Wsiadłbyś w takiego to zobaczylibyśmy jak byś parkował Sprinterem maxi parkuję i czasem lawetą z double cab
-
(Nie)PewneUzywane.pl - zakup auta - problem - długie
> Też nie mogłem uwierzyć jak mi kupcy opowiadali jakie złomy można zastać. Ludziom się nawet śmieci > z auta nie chce wyjmować. Potwierdzam często można znaleźć papiery, puszki, kupe smieci w bagażniku czy pod fotelami...
-
(Nie)PewneUzywane.pl - zakup auta - problem - długie
> Prywatni, co sprzedają swoje samochody raz na 6 lat też? Nie rozróżniam na prywatnych i handlarzy, sprzedający to sprzedający. No chyba ze marooha
-
(Nie)PewneUzywane.pl - zakup auta - problem - długie
> Powiedz, że żartujesz. Żartuje z tym że tak doradzam ale prawda jest taka że mnóstwo osób tak robi. Zaraz dranio przyjdzie i napisze że ja wymyślam bajki, ale cóż, piszę co widzę.
-
(Nie)PewneUzywane.pl - zakup auta - problem - długie
> Kuczaki ale radio to ja nawet chciałem fabryczne dołożyć ( bo leży sobie samo na półeczce bo w > aucie siedzi nawka z aliexpress) Teraz spojrzałem ze to V50.. który rok i jaka cena?
-
(Nie)PewneUzywane.pl - zakup auta - problem - długie
> Ja staram się, żeby auto było czyste i gotowe do drogi - to błąd ? > Na dniach sprzedaje volvo i kije auto już umówione na pranie i mycie > p.s. zimówki już umyłem nie dawaj zimowek, a te letnie co masz na aucie zdejmij i załóż jakieś łyse po 30zł/sztuka, akumulator wyjmij i załóż jakiś "na raz", radio wyjmij i załóż jakies niedziałające ale powiesz ze bezpiecznik
-
Nietypowo - kamper
> widziałeś ceny - 525zł na dzien > czyli 14 dniowy wyjazd rodziną to koszt dobrego domu wczasowego z wyżywieniem owszem, ale imho lepiej wypozyczyc kampera niż siedzieć w super hotelu
-
(Nie)PewneUzywane.pl - zakup auta - problem - długie
> Ja, też nie wierzyłem jak ludzie na mnie dziwnie patrzeli bo sprzedawałem umyte i czyste auto baaa > nie musieli odpalać na kable (opowiadali, że u jednego gościa musieli od własnej fury palić na > kable) To akurat nic dziwnego. Jak czasem piszę na HP ze kupując auto trzeba sobie przywieźć wlasny akumulator czy koła, to się smieją bo myślą że żartuję. Niektórzy po prostu mało widzieli...
-
(Nie)PewneUzywane.pl - zakup auta - problem - długie
> Jesteś najlepszym dowodem na to, że Jay nigdy nie straci klientów. > Gdyby handlował w tym segmencie, mógłbyś nawiązać z nim współpracę, bo postąpiłeś 100% zgodnie z > tym co Jay wypisuje, tylko za 10 razy większą kasę niż klienci Jay'a. Co tu dużo mówić... a na HP niektórzy twierdzą że piszę bajki , wymyślone historie...
-
Dla Twardzieli - test Dodge Ram 1500
> zdjęcie g i h - parkowanie tyłem rozwiązuje problem dokładnie, każdym autem łatwiej się parkuje tyłem, to raz... a dwa, że na takim dużym miejscu Marek krzywo zaparkował
-
Dla Twardzieli - test Dodge Ram 1500
Cudo Od zawsze marzę o takim samochodzie Ram albo F150
-
Na czym polega wałek?
Nie znam się na tym, ale widziałem na OLX kilka innych aut wlasnie do zakupu 51% udziału.
-
temat - 'Anglik'
> dzieki za szybka odpowiedz. Moze ktos jeszcze sie znajdzie, jak nie, to poszukam gdzie indziej. > Pozdrowienia najszybciej się dowiesz na http://angliki.info/ tam tez sprzedasz lub kupisz anglika
-
temat - 'Anglik'
> do jay uderz ma PW ja mam anglika i kilku znajomych ale nie mam pojęcia nic o przekładkach i rejestracji, także nie pomoge koledze u mnie nikt nie przekłada
-
vito do oceny
> rdza masakra wyłazi wszędzie gdzie się da > bezawaryjność ja mam 2,2 cdi 150 KM > nie ma miesiąca bez jakieś mniejszej lub większej awarii ale robię ok 8Kkm po mieście miesięcznie no to jak raz na 8kkm jedna awaria to nie ma tragedii to dla wielu kierowców by oznaczało dwie awarie w roku
-
G4 - nie dziala oswietlenie wnetrza....
> Gdzie szukac przyczyny nie dzialajacego oswietlenia wnetrZa w Golfie 4 (wersja z elektrycznymi > szybami i centralnym zamkiem)? w ogole nie działa czy tylko przy otwarciu drzwi ?
-
vito do oceny
rdzewieje , ale to nie problem... problem to cały ten egzemplarz, widzę wnętrze od V-klasy - jeśli jest w dobrym stanie to bierz całość za 4k i przełóż wnętrze do innego... trochę części zostanie, może silnik... bo ten z tego ogłoszenia to trup... caly malowany lub zlozony z różnych części... ale druga sprawa, za 5k nie znajdziesz dobrej v-klasy ani nawet vito...
-
Zakup auta z zagranicy - nietypowa procedura - ktoś coś wie?
> wątpię > wg mnie to ewolucja metody "umowa na Niemca": > gość ma upoważnienie do sprzedaży czyli umowa będzie między Polakiem a zagraniczniakiem > gość tylko "dostarcza" auto - czyli on nie jest w umowie jako sprzedający a zatem nie ma przychodu > (bo zakładam że umowę ma przygotowaną z pustą rubryką kwota sprzedaży) bo przychód wg papieru > osiągnął zagraniczniak > czyli kupujący dostaje umowę między sobą a zagraniczniakiem podpisaną na mocy upoważnienia przez > polaczka-handlarzyka oraz powinien dostać te upoważnienie. dzięki temu kupujący już się nie > będzie obawiał że hanlarz mu podsunął lewą umowę na Niemca bo dane handlarza będą na > upoważnieniu oraz w umowie jako reprezentant sprzedającego... \to IMO taki chłyt madetindoty > gdyż i tak i tak sprzedającemu w razie wtopy nic nie zrobią bo nie on sprzedawał tylko > sprzedający-zagraniczniak a on tylko w jego imieniu podpisał umowę - świetna kryj-dupa dla > handlarza > w teorii powinno wystarczyć do zarejestrowania tylko jak dla mnie jest to zbyt niebezpieczne.... > ale polacy i tak kupią i tak tak, jak się zgadzam - i wiem ze Polacy kupia , bo "na Niemca" wszyscy nadal kupuja i dopiero po zakupie sobie pisza umowę na kolanie, to oczywiste i zgadzam się ze to tylko chwyt marketingowy gościa, bo dla klienta to nic innego jak umowa "na Hiszpana", ale - być może naprawdę gość bierze od tych wlascicieli te upoważnienia i wcale ich nie podrabia - o to mi chodzi
-
Zakup auta z zagranicy - nietypowa procedura - ktoś coś wie?
> zachowuje pozory legalności i pokazuje że on nie jest zwykły handlarzyk który podsuwa do podpisu > umowę na Niemca z drugiej strony - jak gość kupuje te auta od wlascicieli w hiszpanii, to może faktycznie im coś tam podsuwa do podpisania, żeby był czysty przy sprzedaży tego auta w Polsce jak dużo takich aut ma to może ma taki sposób, kto wie
-
Zakup auta z zagranicy - nietypowa procedura - ktoś coś wie?
> no włąśnie o to mi chodzi - dlatego pisze że miejsce podpisania to najmniejszy problem czyli to po prostu się niczym nie rozni od zakupu "na Niemca" - bo w tym przypadku czy ten gość ma to upoważnienie czy go nie ma, i tak podpis wlasciciela jest lub będzie zrobiony w sumie dziwna kombinacja - gość mogl po prostu przywieźć z tej hiszpanii samochod, brief (czy co tam mają) i kluczyk i tyle dać kupującemu czyli autorowi tego tematu... a umowę niech sobie kombinuje sam... wtedy bym zrozumial ze to normalny typowy przeciętny handlarz a tu jakies upoważnienia i kombinacje
-
Zakup auta z zagranicy - nietypowa procedura - ktoś coś wie?
> w tej sytuaxcji miejsce podpisania to może być najmniejszy problem - ważne jest czy facet naprawdę > ma uipowaznienie do spfrzedazy i czy ono jest ważne może na upoważnieniu też zrobił podpis wlasciciela a wlasciciel nic nie wie
-
Zakup auta z zagranicy - nietypowa procedura - ktoś coś wie?
> Co za głupota. Jak do kraju rejestracji to musiałbym do Hiszpanii,.. chyba nie warto Czy żeby podpisać umowę w Hiszpanii musisz być realnie w tej Hiszpanii?
-
Dwóch "Piratów"
> Uwierz mi, że zdarza sie o wiele częściej - i wcale nie jest tak, że imigranci ze wschodu w tym > przodują > Czasami podziwiam idealizm niektórych jeśli chodzi o to jak bardzo są przekonani, że mieszkańcy > zachodniej Europy sa wspaniali Po prostu niektórzy Polacy lubią "gadać" na swoich. A nie zauważają że tak jest w każdy kraju w Europie i zapewne w reszcie świata też...