Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jay

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jay

  1. > Masz dzieci? Nie
  2. > Wszystko da sie zwrocic i to kazdemu Tylko do kwoty na fakturze
  3. > 2 ostatnie auta kupowałem za pośrednictwem handlarzy i kwota w papierach była co do złotówki taka > jaką zapłaciłem. Zero problemu. W sumie nie widzę powodu by miała być inna. Sami tak proponowali czy Ty tak chciales?
  4. > Gdyby pod maską wszystko było w porządku, to sam byś pokazał. To auto używane i nigdy nie wiadomo jak klient zareaguje "ooo tak brudno pod maską? to nie kupuje" czy "ooo taki czysty silnik? to nie kupuje" , wiec im mniej oglądają tym lepiej
  5. > chlopina sie nie znal i juz. > Kurcze - jak kupuje mieso w sklepie to tez nie wiem co do czego Ja go nie wyśmiewam, jasne ze mogl się nie znac. Jedyne co to chce zauwazyc ze ludzie naprawdę kupuja auta w ciemno (zgodności vinu w dowodzie z tym na samochodzie to 99% klientów u mnie nie sprawdza, jak ktoś sprawdza to jestem w szoku, ceny aut mam od 2 do 10 tys zł wiec niby tanio ale jednak zawsze jakiś to pieniądz, zwłaszcza ze zwrotu nie będzie potem ) )
  6. Wedlug mnie w obu tych przypadkach, gdyby trochę przesunąć oznakowanie byłoby zdecydowanie czytelniej. A tak to wyszlo jak zwykle... drogowcy swoje, kierowcy zapewne swoje, a jak miało by tego pewnie nikt nie wie...
  7. > A jakby otworzyl to co by w srodku dojrzal? Silnik Ja nic do ukrycia nie miałem, ale jak zapomnial otworzyć, to przecież nie będę mu specjalnie otwierał...
  8. > Używka używce nie równa. > Jednak rozsądne kupno auta jednego z droższych z danego rocznika daje sporą szansę na szczęśliwą > eksploatację. Tyle ze większość sobie myśli "taka kwota za auto z tego rocznika?? przecież za tyle to ja znajde 2 lata młodsze" i kupują 2 lata młodsze...
  9. > znajomy sobie chayenne kupił. Tarcze i klocki już mniejsze niż seria bo ori za drogie. Auto buja bo > zawias na wykończeniu i na częsciach przypadkowych. Klimy brak bo sprężarka poszła ale ma > chayenne a pod tablicą rejestracyjną lpg Ale jeśli mu te wady nie przeszkadzają, to wszystko gra Mój znajomy kupil Q7, niestety chwile po zakupie u Turka padlo mu to pneumatyczne zawieszenie - i nie naprawia, jakos to jeździ tylko trochę krzywo
  10. > Można kupic , samochód za kilkadziesiąt tysiakow w komisie i nie sprawdzić go? Oczywiście. W tamtym tygodniu sprzedałem klientowi auto które obejrzał z zewnątrz i w srodku - ale zapomnial maski otworzyć (mnie to zdziwilo, ale mu nie przypomniałem żeby tam zajrzał, w końcu to on kupuje, nie ja) - jednak kwota była sporo mniejsza
  11. > Jay chwalisz się i chwalisz-podaj w końcu jakieś namiary na te swoje igły Może być na priv jak > wstydzisz/boisz się publicznie Nie ma mowy, nie podaje na AK na priv tez nie
  12. > X5 czy Q7 to moim zdaniem za mały budżet na zakup SENSOWNEGO auta i na pakiet startowy. Tyle ze niewiele osob w ogole planuje jakiś pakiet startowy... kupia od Turka Q7 za 60 tys i nie stać ich już żeby nawet olej zmienić, znam takich, ale nie mam nic przeciwko, każdy robi to co lubi
  13. > ta i każda część do tych wymęczonych parchów kosztuje srylion , kupić nie sztuka , sztuka utrzymać > w dobrym stanie technicznym , a nie na trytytkach i gumie do żucia Takie zycie chcesz tanio jezdzic Q7 to serwisujesz w stodole na częściach używanych cos za cos znam wielu takich..
  14. > Samo słowo "igła" w tytule już powinno zniechęcić do czytania reszty ogłoszenia. Ja też tak piszę w ogłoszeniach - to naprawdę przyciąga uwagę
  15. > Po co Ci Skoda, jak za 60 możesz mieć prestiż po esesmanie? A tego będą zazdrościli, a nowa skoda, > pukają się w głowę, że głupi, bo nowe i do tego skoda Ja sie nie chce wymądrzać , ale za 60 to sie kupuje X5 czy Q7 już sie wyrwie w tej cenie lekko wymęczone... A nie skode czy innego kompakta
  16. > Płatność pewnie też gotówką ... Nie ma innej opcji, ja bym nie przyjal przelewu Gotóweczka do ręki
  17. > Piszemy tyle na rachunku, jak nie pasuje, to nie musi Pan kupować, proste... Dokladnie tak Chociaz u mnie 100% klientów zgadza się na nizsza kwote na fakturze, jeszcze nie miałem takiego który by się nie zgodzil
  18. > Wiesz coś o losach takich napaleńców później? > Te auta co kupowali to były miny, czy normalne auta? Jakby się te auta dalo sprzedać w słoneczny dzień, to nikomu by się nie chciało leciec o 22 otwierac komis by ktoś sobie pooglądał... a jak klient chce przyjechać po ciemku to sama radość i pelnia szczęścia w przypadku tych aut
  19. > Ale jak tamten zacznie handlarza straszyć sądem to co mu prawnik powie? > Że na wezwaniu do zapłaty mogą wpisać kwotę z faktury. A to prawda...
  20. > No to 10tys. poszło papa. W najlepszym wypadku. > Ja bym z uśmiechem oddał kasę i wziął auto z powrotem. 10tys. zysku na czysto bez podatku i jeszcze > mam swoje auto żeby je znowu sprzedać. Nic takiego nie będzie. Nie znam zadnego handlarza (poza Akuq) który by pisal na umowie/fakturze faktyczną kwotę jaka była zaplacona. Wiec ze tu było 10 tys roznicy to nie znaczy ze ten handlarz chce go okraść na te 10 tys, bez przesady.
  21. > Ja nie rozumiem jednej rzeczy - dlaczego sprzedawca w komisie ma odpowiadać za stan sprzedawanego > samochodu? Przecież on jest tylko pośrednikiem! Mam komis, ktoś mi przyniósł stare podarte > prześcieradło. Dodałem swoje 20%, ktoś to kupił i ma mieć do mnie pretensje, że są przetarcia > i dziury? No wlasnie ja to tak traktuje. Nie mam pojęcia co sprzedaję - ale też właśnie tak mowię klientom - klient mnie pyta o stan danego auta, mówię że nie mam pojęcia bo nie jezdzilem, niech pan sobie sam obejrzy.
  22. > kupowałem u handlarza w komisie auto do opłat. Nie zamierzałem kasy w ciemno kłaść mimo, że auto mi > pasowało- facet zaproponował, żebym wpłacił zaliczkę. Kwotę zaliczki na 100 zł określił. > Pieniądz taki, że w razie "W" niewiele bym stracił. Zaskoczył mnie tym, że w budzie wystawił > kwit na druku. Na tyle rzetelny był, że i recykling opłacił Następnego dnia po południu > zadzwonił, że wszystko ma przygotowane, tłumaczenia, urząd celny, badanie techniczne i opłaty. Są uczciwi handlarze, nie ma co gadać, nikt nie chce sobie złej opinii wyrabiać. Mnie czasem zostawiali zaliczki po 1 tys zł bez żadnego kwitu, mógłbym udawać że gościa nie znam na drugi dzień, ale bez przesady.. po co robić afery
  23. > Interesy z debilami to sama przyjemność Tez tak twierdzę, jak czasem widzę ich naiwność...
  24. > nigdy bym tak nie kupił auta Szczerze u mnie (i wśród znajomych) dużo tak aut poszło. Kasa w zamian za kluczyki, a umowa i papiery dopiero jutro lub za pare dni jeśli opłaty trzeba zrobić czy cos.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.