Zawartość dodana przez Toost
-
ford ka za 26tyś zł
> Czemu? W mieście ciężko z parkingami, a ta pchełka pięknie sobie radzi z tym kłopotem. No to podstawowe założenie. > A koszt lpg niewielki, spalanie jeszcze przyjemniejsze, skoro można zaoszczędzić, to dlaczego nie? Trzeba policzyć.
-
ford ka za 26tyś zł
> i dlatego potencjalny właściciel nie powinien montować lpg Nie napisałem, ze nie powinien, tylko, ze w przypadku małych przebiegów jest to ekonomicznie nieuzasadnione. > posiadam już 3 auto w którym założyłem instalacje gazowa, auto jest normalnie eksploatowane, > instalka zwraca się średnio po roku. Ile przejechałeś przez ten rok?
-
ford ka za 26tyś zł
> Ale są tacy, którzy zrobią tym pojazdem 20kkm rocznie, bo dojazdu mają 28km i troszkę kręcenia się > po mieście i wtedy ma to sens Ale przyznasz, że założenia dla tego samochodu są inne.
-
ford ka za 26tyś zł
> Nim coś palniesz to najpierw sprawdź- Ford Ka to tak naprawdę Panda II Generacji/ Fiat 500 łącznie > z silnikami skrzyniami biegów elektryką zawieszeniem . Silnik Fiata 1.2 b dobrze znosi gaz- > znana sprawdzona jednostka napędowa. z Forda jest zewnętrzne oblachowanie i ... logo. Jeśli ktoś kupi ten samochód do jazdy po zakupy i dowożenie dzieciaka do przedszkola 4km, rocznie zrobi 5-6 tyś to montowanie gazu nie ma kompletnie sensu.
-
Odgrzybianie klimatyzacji
> natomiast jak pojechałem do serwisu co się tylko klimą zajmuje to wyozonowali mi dokładnie środek i > cały zeszły sezon był spokój A u mnie ozonowanie nie pomogło. Mimo, że zrobione porządnie to efektu brak. Poprzednio po stosowaniu pianki Wurth smrodu nie było.
-
przegwintowanie otworu spustowego miski olejowej?
> jaka grubość nazywasz mała bo chyba nie grubośc otworu korka aluminiowej miski który zazwyczaj ma > min 0,5 cm Jak na regenerację gwintu to mało. Ale OK, nie znam się.
-
przegwintowanie otworu spustowego miski olejowej?
> a pisza ze mechanicy to druciarze > nie lepiej wstawić tam taki sam gwint jaki był czyli np wkładke helicoli ? nie będziesz musial za > 2-3 lata szukać gwintownika 18 Na tak małej grubości?
-
Bezpośrednia likwidacja szkód w PZU
> Poważne ASO nie podsunie Ci takiego papierka, bo byłaby to ich radosna twórczość niemająca pokrycia > w stanie prawnym. > Powtarzam - szkoda likwidowana z OC rządzi się innymi prawami, niż te z AC. > ASO o tym dobrze wiedzą, więc nie dyskutują zbytnio z TU, tylko wzywają na oględziny na miejscu u > nich. Albo odsyłają klienta do innego ASO. > Ubezpieczyciel też nie może Tobie narzucić gdzie masz robić swój samochód - u Kazia za rogiem, czy > w ASO danej marki. A gdzie tak jest napisane? Ma naprawić szkodę, a gdzie to już samo decyduje. > W związku z tym, ubezpieczyciel musi się liczyć z tym, że jeśli klientowi wyceni szkodę na x,xxx > zł, a ASO wyceni to na xx,xxx zł to będzie musiało pokryć różnicę. A z jakiej paki? Tylko w uzasadnionych przypadkach. > A te bywają bolesne, bo np. widziałem na własne oczy jak Rzeczoznawca Warty wycenił mi rbh na > szkodzie na 60zł, a wstawiając do ASO Honda doradca się roześmiał i na wstępie powiedział, że > TU sobie sporo dopłaci, bo u nich rbh to 100zł. Fart.
-
Bezpośrednia likwidacja szkód w PZU
> akurat w przypadku OC nie ma to znaczenia, bo prawo obliguje każde TU do jednakowych zachowań. > Żadnych udziałów własnych, żadnych szkód całkowitych na poziomie 70%. > Auto po dzwonie ma być doprowadzone do stanu sprzed zdarzenia. Mowa jest o szkodach rozliczanych regresowo. > Powtarzam - wstawiać samochód do ASO i upoważnić do kontaktu z TU i dalszych czynności. W > międzyczasie darmowy zastępczak z ASO i wszystko masz gdzieś. Jeśli TU sprawcy ma umowę z tym ASO i jeśli ASO nie podsunie papierka z oświadczeniem, że w przypadku problemów z wypłatą odszkodowania pałci klient i sam dochodzi wypłaty z TU.
-
Czy muszę wypowiadać OC?
> no to przecież napisałem, ze automatycznie przechodzi na nowego nabywcę > a skoro ma wygasnąć z koncem obowiązywania, to dlaczego tydzien wcześniej przysłali mi nowe kwity > do zapłacenia i kontynuacji? Jak każdemu zgodnie z ustawą > i jest wyraznie napisane, ze jeśli nie chcę jej kontynuować, to > muszę wypowiedzieć na piśmie. Pewnie gotowa formatka, jednak nieprawdziwa w tym przypadku. > a jak nie wypowiem i nie zapłacę, to będzie brak kontynuacji > ubezpieczenia Szczera prawda i dziękuj, że przypomnieli. Nawet dzień przerwy to kara z UFG > dodam, ze chodzi o PZU w moim przypadku ale nie ma związku z głównym tematem
-
Czy muszę wypowiadać OC?
> no właśnie. i wtedy automatycznie polisa przeszła na Ciebie. i teraz musisz ją wypowiedzieć. > przerabiałem temat 2 tygodnie temu Bzdura. Polisa automatycznie przeszła na nowego właściciela w dniu zakupu i zgodnie z ustawą wygasa bez przedłużania w końcem jej obowiązywania.
-
Sprzedaż auta
> Agent 2 tyg, zgłoszenia sprzedaży do WK jak nie zrobisz to nic się nie stanie, ale powinieneś w > ciągu 30 dni. Poza szarpaniem z fotoradarami jeśli nowy właściciel nie przerejestruje na siebie.
-
Sens płacenia wyższej składki AC a likwidacja szkodyCompensa
> nie wiele to zmieni. Wartosc wyjsciowa auta bedzie troszke wieksza (utrata wartosci wyliczona przez > nich od momentu zawarcia ubezpieczenia to okolo 3 tysięcy) ale chodzi o zastosowane przez nich > korekty ujemne. Po ich wyliczeniu autentycznie nie ma na allegro nawet przystanku w tej cenie > z tego roku. Ulepy zaczynają się ok 2 tysiące wyżej. Dziwne, u mnie cena proponowana przez PZU była zawsze w okolicach średniej lub lekko wyżej od średniej rynkowej z allegro i otomoto
-
Sens płacenia wyższej składki AC a likwidacja szkodyCompensa
> Czesc Nie jest to żal wątek. Miesiąc temu ubezpieczałem Toyotę. jak zwykle szerokim łukiem ominąłem wszelkie krzak firmy. Warta przed zawarciem AC wyceniła mój samochód na 40 tyś. Na allegro znalazłem 4 takie jak moja najdroższa za 37tyś gdzieś z Litwy. Polisa zakłada wypłatę pełnej kwoty ubezpieczenia w przypadku szkody całkowitej. Nie wartości rynkowej, tylko kwoty ubezpieczenia. Fakt, składka była kilkaset zł droższa niż w jakieś Proamie, ale mam naprawę w aso, samochód zastępczy, asistans bez limitów i co dla mnie najważniejsze stała wartość ubezpieczenia.
-
Bezpośrednia likwidacja szkód w PZU
> dobrowolnie przez TU, ale pomysł wprowadzenia takiej likwidacji odgórnie padł i jest torpedowany > j/w pisałem Bo małe TU nie dadzą rady. Te większe natomiast bez problemu wyciągną kasę z regresu.
-
Bezpośrednia likwidacja szkód w PZU
> Co za idiotyczny system. Skoro place kompletne ubezpieczenie jakiejs firmie, i ta firma pasie sie > moimi tysiacami - to dlaczego, gdy ktos mnie stuknie, to ja mam za kimkolwiek gonic i > cokolwiek zalatwiac? Chyba od tego mam ubezpieczenie zeby to ubezpieczenie za mnie gonilo i > zalatwialo? Co to za idiotyczny kraj ktory zmusza czlowieka do placenia ubezpieczenia a potem > do gonienia za czyims ubezpieczeniem? Gdzie tu sens, gdzie tu logika. Czyz nie od tego jest > ubezpieczenie zeby gonilo za mnie? > Tylko komunizm mogl wymyslic cos tak durnego. Skoro płacisz kompletne ubezpieczenie AC i OC to nie musisz za nikim ganiać. Idziesz do swojego i naprawiasz z AC wskazując sprawcę. OC które kupiłeś to zabezpieczenie dla Ciebie, żeby poszkodowany nie szarpał Ciebie jak coś wywiniesz.
-
Bezpośrednia likwidacja szkód w PZU
> Pomysł jest dobry, bo poszkodowany zwraca się do towarzystwa, którego jest klientem - nie musi > kontaktować się i załatwiać sprawy z firmą, o której - być może - pierwszy raz słyszy. > Ciekawe też, czy będzie się to odbywać z korzyścią dla poszkodowanych - czy standard likwidacji w > PZU jest aż tak dobry? > W każdym razie to klient będzie decydował, gdzie szkodę zgłosi - czy w PZU czy w towarzystwie > sprawcy. Klient zdecyduje gdzie wykupi OC, tam gdzie dobrze czy tam gdzie tanio.
-
Bezpośrednia likwidacja szkód w PZU
> tylko zmiany ustawy torpedują, póki co skutecznie, małe towarzystwa dla których taki ruch oznacza > zwinięcie interesu. > Póki da się rąbać szarego kowalskiego na odszkodowaniach zyski są, jak przejdzie likwidacja we > własnym z regresem to zwiną biznes. Do tego nie trzeba ustawy tylko dobra reklama.
-
Ubezpieczenie OC znowu....
> Ja wysłałem im wypowiedzenie mejlem i mam je w wysłanych. > Pół roku co prawda jeszcze nie minęło, ale sypiam spokojnie. To sobie wydrukuj i wrzuć w segregator z papierami samochodowymi.
-
Jak pomóc w zabraniu prawa jazdy.
> A kto mnie zmusi do zmiany mojego kartonika, w którym nie mam żadnej daty końca jego ważności?? Jak straci ważność, zabierze go policjant na drodze i już będziesz zmuszony.
-
Płukanie silnika - spostrzeżenia
> Mi kompot od stania w piwnicy zamienił się w galaretę to może i tobie olej zamieni się w smar Póki co się nie zmienił.
-
Ostrzenie wierteł
> Nie mów że opanowałeś tak ot za pierwszym razem, bez żadnej praktyki eksperymentów, nawet jak > miałeś dobrego nauczyciela. Bo krawędzie skrawające to są dwie powierzchnie stożkowe > niezależne od siebie i do tego od krawędzi skrawania do tzw dupki musisz zachować, nie wiem > jak to nazwać, odpowiednią powierzchnię opadania, czy cuś, czyli jak za mała to nie skrawa > jak za duża to się szybko tępi. A chcąc to zrobić na szlifierce musisz wiertło prowadzić po > palcu a nie podstawce. Wiem bhp, ale inaczej dobrze nie naostrzysz. Dlatego nie każdy rozumie > jak się do tego zabrać. Zapomniałeś o podcięciu, szczególnie przy większych rozmiarach.
-
Ostrzenie wierteł
> W wierceniu wierteł może nie, ale w ich ostrzeniu trochę tak. Nóż tokarski czy wiertło widiowe też > trzeba umieć naostrzyć mimo że tam są proste płaszczyzny. OKI, może faktycznie to jest jakieś skomplikowane zagadnienie, które do tej pory przegapiłem.
-
Płukanie silnika - spostrzeżenia
> Moze za 300tys km. Jak ktoś robi 12 tyś rocznie jak ja to prędzej fotele przez podłogę wylecą niż się jakiś nagar w silniku zbierze.
-
Płukanie silnika - spostrzeżenia
> Różnicy żadnej nie zauważyłem, A spodziewałeś się coś zauważyć?