Zawartość dodana przez Toost
-
Mały test- BMW i3
> Bzdura, ponieważ tą energię na podgrzewanie trzeba skądś wziąć. Na ogrzewanie wnętrza również a > potrzeba na to kilka kW mocy cały czas podczas jazdy! Jak jest rozwiązane chłodzenie regulatora silnika? Bo to zdaje się niezła grzałka
-
Mały test- BMW i3
> Dobrze że przybywa konkurentów dla Leaf'a > Po mieście robię nawet do 15kkm rocznie. Zawsze rano zeruję licznik i stąd wiem ile w ciągu dnia km > przejeżdżam i max to było 120-130km w ciągu jednego dnia a więc taki zasięg byłby dla mnie w > 100% wystarczający i podejrzewam że dla 99% ludzi również. Jeżdżąc do fabryki robie tygodniowo 100km. "Tankował" bym raz na tydzień.
-
Można ubezpieczyć auto na pół roku?
> Pewnie że można > Bierzesz ubezpieczenie na dwie raty i w okolicach połowy roku rezygnujesz. > Tak czy inaczej trzeba albo sprzedać auto, albo ubezpieczyć u kogoś innego.. Polskie prawo Z płacenia chyba ... na razie.
-
Można ubezpieczyć auto na pół roku?
> Historyczne nie ma obowiązku OC, Zabytkowe
-
Ważny przegląd szwedzki a nasz wydział Komunikacji
> mi nie chodzi o stówkę tylko o traktowanie ludzi A im o stówkę
-
Zabezpieczenie felg - śruby
> 2. > - odkręcić wszystkie koła, > - zepchnąć auto z kół, > - koła pod pachy i w nogi. > mar00ha Jak sobie to wyobrażasz? Koła odpadają na boki a auto opada w dół? Zmieniałeś kiedyś koło w samochodzie?
-
Używane samochody z gwarancją producenta. Przerabiał ktoś?
> W sumie to nie tajemnica > http://www.toyota.pewneauto.pl/gwarancje Dokładnie z tego serwisu jest moja, a kupiona w Carolinie na Woli. Namiar miałem od kolegi, który kupił u nich corolkę, ale musiał po nią jechać aż do Szczecina. Cynk miał od znajomego sprzedawcy, zarezerwował zanim pojawiła się na stronie, jak dojechał to już kolejka czekała w razie jak by się rozmyślił.
-
Używane samochody z gwarancją producenta. Przerabiał ktoś?
> Jako, że dotychczasowe auto okazało się mało praktyczne zapadła decyzja o sprzedaży i zakupie > kombi. > Toyota się sprzedała więc szukamy następcy. Na początku brałem pod uwagę zupełnie nowe auto ale > część musiałaby iść na kredyt więc odpuściliśmy. Zacząłem szukać używki i znalazłem już jedno > z 2007, którym jestem mocno zainteresowany Ale nie znaczy to, że nie rozglądam się za innymi > No i dziś znajomy pracujący u jednego z warszawskich dealerów dał mi do myślenia. Zaproponował > używany, dobrze wyposażony samochód z 2010 (pierwsza rejestracja 2011) spełniający wszystkie > nasze wymagania. > Auto od osoby prywatnej, kupione w salonie, w którym pracuje znajomy, tylko tam serwisowane. Jego > właściciel po zakończeniu gwarancji kupił w tym salonie nowy, większy samochód a stary > zostawił w rozliczeniu. > Cena jest do przyjęcia, choć nieco wyższa niż musiałbym zapłacić u handlarza za auto sprowadzane z > Zachodu. W zamian jednak wydaje się, że kupiec otrzyma samochód ze znaną historią, w pełni > udokumentowanym przebiegiem, sprawdzony i dodatkowo objęty pełną, roczną gwarancją taką samą > jak nowe auta i honorowaną w każdym ASO. > Fakt, że cena ciut wyższa niż autek od dziadka z Niemiec ale dobry Polak to podejrzliwy Polak Więc > rodzi się pytanie. Czy ktoś przerabiał takie używane auta objęte programami gwarancyjnymi > producenta? Rzeczywiście tak słodko i bezboleśnie jest jak to przez tel mówią? Jak to w > praktyce wygląda? Tak kupiłem moją toykę.
-
Zabezpieczenie felg - śruby
> amatorzy cudzych kół oraz ... dobre warsztaty LPG mają coś takiego jakiś tekst Widziałem w akcji > podczas montażu gazu. Dwa solidne pierdnięcia mołotem żeby sie zazębiło do odkręcania i śruba > zdjęta. > ZTCW to lepsze są zabezpieczenia które nie są z zewnątrz okrągłe żeby nie dało sie użyć takiej > nasadki do odkręcania urwanych śrub. Albo takie coś
-
Zabezpieczenie felg - śruby
> Z Ciebie też złodzieja nie będzie. > mar00ha Jesteś tajemniczy jak wróż Ksenon.
-
Zabezpieczenie felg - śruby
> Złodzieja z Ciebie nie będzie. > Po co złodziejowi kół lewarek? Jeżeli uważasz go za potrzebny, to tylko dobrze świadczy o Tobie - > nie zastanawiałeś się jak szybko ukraść koła. > I wolałbym, żebyś nie posługiwał się sarkazmem wobec mnie, nie znając faktów. > A jak się kradnie koła, zapytaj swojego dzielnicowego. > mar00ha Myślisz, że złodziejowi kradnącemu koła (głownie na wino) chce się targać jakiś kołek na dźwignię? Nie sądzę.
-
Co to za głowica i czym ją zastąpić
Możliwe, że to będzie pasować jakiś tekst
-
Zakup używanego auta - koszt napraw początkowych
> Przy obecnych (niskich) cenach aut używanych dochodzi właśnie do takich dziwnych sytuacji. > Auto, mimo, że jeszcze całkiem dobre wymaga np. wymiany sprzęgła i opon, ale wartość naprawy to > dajmy na to 3000zł, a wartość auta 2200zł. Większość Polaków od razu robi zdjęcia i na Allegro > ląduje kolejna "perełka". Dotychczasowy właściciel nie zastanowi się, że przykładowo od > czterech lat od kiedy jeździ tym autem wszystko było OK, nadal jest zadowolony, ale zamiast > naprawić bieżące rzeczy woli dołożyć tą kasę i szukać czegoś za 5200 w niewiadomym stanie. Zwykle w gorszym. Przy zakupie dokłada te 2200, potem dokłada jeszcze z 1500 na naprawy pozakupowe i szczęśliwy jak diabli jeździ "nowym", ale takim samym strupem. Nie policzył tylko, że na tej wymianie jest jakieś 2 tyś do tyłu. Przecież zgodnie z polskim rachunkiem motoryzacyjnym nie można ładować kasy w stary dobry samochód.
-
Zakup używanego auta - koszt napraw początkowych
> To w razie połamania spinek. A co w razie połamania paneli? O to akurat wyjątkowo łatwo. > 500 zł to jest nic w tym kontekście. Wymiana wewnętrznego poszycia tylnego prawego słupka we > współczesnym niewielkim samochodzie (połamanego przez mechanika przy demontażu ) - 3850 zł > same częsci. W tym samym samochodzie ów mechanik położył na siedzisku kanapy zdemontowaną > przez siebie osłonę kolumny kierownicy - zaczepy "pozaciągały" poszycie tapicerskie - jakieś > 2300 zł na nowe. Do tego porysowano nakładkę progu depcząc po niej (marne 350 złotych na nową) > i uszkodzono podsufitkę operując dużym plastikowym panelem we wnętrzu (1900 zł) - ponad 8 kzł > za części przy operacji pod tytułem "poprawimy ułożenie kabla od kamery cofania bo trochę > stuka" - a po tej działalności mechanika a jeszcze przed naprawą wnętrze i tak mimo wszystko > wyglądało lepiej niż w podobnych kilkuletnich autach oferowanych na rynku wtórnym. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić takiego mechanika ...
-
Zakup używanego auta - koszt napraw początkowych
> Można też kupić takie, gdzie wnętrze w razie potrzeby da się zdemontować przy użyciu dwóch > śrubokrętów i paru kluczy - tyle, że o takie coraz trudniej. Można też kupić spinki plastikowe w razie połamania podczas odnawiania wnętrza. nawet niech kosztują 500zł to znacznie taniej niż nowy samochód.
-
Zakup używanego auta - koszt napraw początkowych
> A sprzedajesz? Auto za ~25tys było przykładem. Można kupić coś droższego Pytanie czy jesteś w stanie zapłacić za nią 40 tyś. Na tyle wyceniła ja Warta 3 tygodnie temu.
-
Pytanie co do zarówek ksenonowych. Gdzie kupić, jaka barwa?
> Można przeczytać o podróbkach zalewających rynek, więc gdzie zakupić oryginał takiej firmy jak > philips czy osram? Podobno oryginały tych firm są w porządku. > Jedna żarówka zaczyna czasami delikatnie pomrugiwać. Wymienię obydwie. Po przełożeniu ich stronami, > wychodzi na to że to tylko wina żarówki. > Jakiej barwy wybieraliście ksenony? Pytam bo mam bardzo małą możliwość porównania barwy światła > ksenonów w autach. Chciałbym mieć jak najlepsza widoczność i nie chodzi mi o cokolwiek innego. > To co mam w aucie to D1S Osram Xenarc 66143 - co oznacza ciąg cyfr? > Polecicie sprawdzonego sprzedawcę? Bestlook, mają sklepik w Wawie. oprócz samochodowych maja cała gamę oświetlenia przeróżnego.
-
Zakup używanego auta - koszt napraw początkowych
> To też, ale nie tylko: współcześnie wiele elementów wnętrza jest plastikowych i potrafi się połamać > przy demontażu nawet przy drobiazgowym stosowaniu się do instrukcji serwisowej (a w praktyce - > kto to robi ). W wielu przypadkach współczesnego samochodu po rozbiórce wnętrza po prostu nie > da się poskładać jak należy - a np. konieczność wymontowania deski to właściwie w praktyce > równoważnik szkody całkowitej w niektórych pojazdach. Oczywiście da się to zrobić jakoś - > ale to "jakoś" jest dla mnie absolutnie nieakceptowalne z powodów estetycznych, dlatego część > problemów uznaję za praktycznie nienaprawialne. > Wymiana hamulców, elementów zawieszenia, naprawa układu przeniesienia napędu, itp. to są rzeczy, > które da sie jakos ogarnąć. Kwestie lakiernicze również. Najgorzej jest z wnętrzem - wynika to > ze sposobu ich wykonywania dzisiaj (raczej nie planuje się, że ktoś to będzie kiedyś > demontował). Znaczy nie jesteś targetem, musisz kupić auto nowe z nowymi plastikami wnętrza.
-
Zakup używanego auta - koszt napraw początkowych
> Takie założenie. Kupujecie 7-10 letnie auto używane. Na przeglądzie przedzakupowym nie ma bata, > żeby coś nie zostało znalezione. W kilkuletnim autku, zawsze coś do naprawy się znajdzie. > Wiadomo, używkę trzeba doinwestować, żeby spokojnie jeździć. Choćby wymienić płyny, czasami > zrobić rozrząd, wymienić jakieś uszczelniacze czy klocki. > Zakładamy, że robimy wszystko jak dla siebie. W końcu zakup autka na pare lat. Jaka wielkość > doinwestowania (powiedzmy stosunek procentowy do ceny zakupu) takiego 5-7 letniego auta jest > dla Was akceptowalna? Czy przy zakupie auta za około 25tys doinwestowanie w wysokości 20% > wartości (czyli około 5tys) po to, by mieć autko zrobione na TIP-TOP jest dla Was do > przyjęcia? Czy odpuszczacie sobie i szukacie innego auta, które nie wymaga takiego wkładu? Moje nie wymaga takiego wkładu, ma 6 lat, ale kosztuje 40 tyś.
-
Wyrównanie podłogi w bloku pod panele
> Wałowałem 40cm wałkiem do czasu az zaczeła gęstnięć... niewiele pomogło. . Wałuje się, żeby odpowietrzyć, jak zaczęła gęstnieć to jak się miała wypoziomować?
-
Wyrównanie podłogi w bloku pod panele
> Samopoziomująca na 5mm jest niemozliwa do równego rozłożenia. Próbowałem z pokoju 18m2. Nie rozleje > się równo, bo to nie woda. Wałkiem z kolcami rozprowadzałeś? > A tez myślałem że to idealne rozwiązanie będzie... . > Zwykła zaprawę pod posadzkę i zaciągnij 2-2,5 metrową łatą. Raz w jedną stronę jak podeschnie > jeszcze raz pod katem 90 st. > Jak 5 mm to po dobie będziesz mógł układać jeśli ciepło i będziesz wietrzył. Na te miejsca możesz > położyć folię. Odpadnie. Masa samopoziomująca ma inny skład i kłaść można nawet od 2mm.
-
Fotelik czy nakładka/podwyższenie?
> Pacjent: trzylatek, waga 16kg,wzrost 100cm. Obecnie podróżuje w foteliku 9-36kg ale robi się już > ciasno. Co kupić? Czy fotelik 15kg+ czy może podkładka podwyższająca na fotel? Fotelik 15+ z odkręcanym oparciem. Jak z niego wyrośnie to odkręcisz oparcie i będziesz miał gotowy podpupnik.
-
Kolizja - pytanie
> Podrapane zderzaki, tak przynajmniej twierdzi małżonka kolegi. Przeciwniczka twierdzi, że to niej > jej wina i winszuje sobie 1kpln celem naprawy swojego zderzaka. No to trzeba poświęcić zniżki, a te zadrapania polakierować z OC tej pani. IMO współwina.
-
Kolizja - pytanie
> Kolegi żona miała przed chwilą kolizję na parkingu. Wyjeżdżając z miejsca postojowego tyłem, > uderzyła - w również tyłem - wyjeżdżający samochód z miejsca postojowego. > Generalnie samochody spotkały się tylnymi zderzakami na środku drogi. > Szybkie pytanie - współwina? > A jeśli tak, to jak będzie wyglądała wypłata odszkodowania? Każda z pań dostanie kasę od firmy > ubezpieczeniowej przeciwnika? Jakie szkody?
-
Do zdjęciowych oglądaczy
> Trzeba by zobaczyć pas tylny i podłogę. Mi ono wygląda na "podklepane" do sprzedaży. Wygląda na węższy z tyłu niż z fabryki wyjechał.