Zawartość dodana przez Toost
-
Kupno/sprzedaż bez ważnego OC??
OC nie przedłuża się jeśli w danym roku nie były zapłacone wszystkie składki ratalne. Jeśli załóżmy miał płatne w dwóch czy czterech ratach i ostatniej nie opłacił to się nie przedłuża. Wypowiedzieć mógłby jedynie jeśli kupił to OC z samochodem, a nie sam zawierał.
-
Ubezpieczenie po kupnie auta
A wystarczy przeczytać dwa paragrafy z ustawy o ubezpieczeniach OC ... 30 dni to było w ubiegłym dziesięcioleciu. OC z mocy ustawy przechodzi na nowego właściciela, więc szwagierka łaski Ci nie zrobiła. Kupiłeś jej OC razem z samochodem. Szwagierka ma 14 dni na poinformowanie ubezpieczyciela o sprzedaży i przekazanie mu Twoich danych. Ubezpieczyciel ma prawo do dokonania rekalkulacji składki. Jeśli dopłata wynikająca z rekalkulacji Cię nie satysfakcjonuje to możesz wypowiedzieć OC w dowolnym momencie, nawet na dzień przed jego zakończeniem. Ubezpieczycielowi przysługuje kasa z rekalkulacji liczona za dni od zakupu do wypowiedzenia. Polisa OC kupiona razem z samochodem wygasa dniem końca lub dniem wypowiedzenia. Wygasając z dniem końca nie przedłuża się automatycznie i musisz pamietać o zawarciu nowego OC zachowując ciągłość. Dopisanie swoich danych na polisie załatwisz u agenta danego TU lub w oddziale TU.
-
Regulacja świateł przez Diagnoste obowiązek czy dobra wola?
Zawsze? Drugi raz bym tam nie pojechał.
-
jak to jest z OC
I świństwo pierwsza klasa pana B. Tylko, że wypowiadając umowę OC trzeba zawrzeć nowe OC zachowując ciągłość. Więc jeśli pan B wypowiedział OC zawarte przez A to sprzedając samochód panu C powinien mu przekazać nowe OC. Tu jest możliwość tłumaczenia się pana C i zwalenia winy na B, ale UFG ma w d... tłumaczenia i ściąga kasę z najłatwiejszego czyli pana C.
- jak to jest z OC
-
Camry '95 III 3.0, czyli XV10 + 1MZ-FE - kto mi wybije z głowy?
Masz oryginał z usa, porównaj sobie http://zwlp.com.pl/toost/DSC_3397.JPG W tym z oferty tylko światła są europejskie, przynajmniej ze zdjęcia tyle widać.
-
Camry '95 III 3.0, czyli XV10 + 1MZ-FE - kto mi wybije z głowy?
Pasuje, pasuje. Minimalnie trzeba światła nagiąć przy mocowaniu.
-
Camry '95 III 3.0, czyli XV10 + 1MZ-FE - kto mi wybije z głowy?
Nie dali zdjęć przodu. Ciekawe czy to wersja europejska czy ma jeszcze światła amerykańskie. Żeby zmienić światła na nasze trzeba sporo przodu przerobić.
-
Camry '95 III 3.0, czyli XV10 + 1MZ-FE - kto mi wybije z głowy?
G... prawda. Ta buda nawet 24ro letnia jest o niebo wytrzymalsza od dzisiejszych wydmuszek, które gwiazdki bezpieczeństwa dostają często za zestaw kontrolek na pulpicie. Mam porównanie mojej toyki i 12 lat starszej ojca. Moja to ta własnie wydmuszka projektowana przez księgowych, tą starszą projektowali inżynierowie. Blacha jak nie pordzewiała to nie słabnie.
-
Camry '95 III 3.0, czyli XV10 + 1MZ-FE - kto mi wybije z głowy?
Mój ojciec ma taka camrę jak z oferty. Kupił ją w 1996 od gościa co ją na mienie przesiedleńcze ze Stanów sprowadził. Fura ma jeszcze czarne blachy. Wyprodukowana w 1994tym, pierwsza rejestracja w Stanach 1995. Silnik 3.0 V6, skrzynia automatyczna - wszystko śmiga jak zegarek. Samochód jest garażowany w przydomowym ogrzewanym stanowisku. Z zewnątrz rudej nie ma nawet grama. Dwa lata temu odkryli rudą w tylnym nadkolu. Zabezpieczyli i śmiga dalej. Na chwilę obecną ma na blacie ok 100tyś mil, może ze 120 (nie pamiętam dokładnie). Nie pamiętam, żeby miała jakieś awarie. Jedyne co w tej chwili "szwankuje" to światła, których odbłyśniki straciły prawie całkowicie "odbłyśność" i uszczelki w silniku, które puszczają wszędzie. Trzeba by zmienić na misce i pod klawiaturą. Złego słowa o tym modelu powiedzieć nie mogę, ale wiele zależy od eksploatacji konkretnej sztuki bo bo to już dwudziestolatki są.
-
ABS - nie zawsze pomaga
Jeśli jesteś na tyle dobry, że w sytuacji zagrożenia potrafisz tak przeanalizować i dobrać siłe hamowania na lodzie to gratuluję. Jednak stawiam dolary przeciw orzechom, że nie jesteś.
-
ABS - nie zawsze pomaga
ABS jest po to, żeby w sytuacji awaryjnej przy hamowaniu intuicyjnym nie zablokować kół i poprawnie ominąć przeszkodę. Bez ABS w większości przypadków kierowca, nawet doświadczony, hamuje pełną parą i odruchowo skręca chcąc ominąć, ale ze skręconymi kołami kołami jedzie dalej na wprost i dopiero kombinuje odpuszczając hamulec, często za późno. Wszelkie inne dywagacje o skracaniu czy wydłużaniu to jedynie akademickie rozprawki o wyższości Świąt Wielkanocnych nad Bożonarodzeniowymi. Ponad to wszystkich miszczów kierownicy co to bez ABS potrafią lepiej można zamieść na oddzielną stertę bo z zasady nie łapią się do grona normalnych codziennych kierowców. Opinie, że bez abs się hamuje lepiej też można pominąć bo w samych tych opiniach stoi teks "bez abs z pewnością, na pewno, prawdopodobnie ...". Proponuję tym miszczom zrobić test na gołoledzi przed światłami. Niech najpierw wyhamują z abs zatrzymując się za pasami, a potem na tym samym skrzyżowaniu, tym samym samochodem, ale z wyjętym bezpiecznikiem abs wykonają to samo hamowanie awaryjne. Jeśli ktoś na zablokowanych kołach zatrzyma się wcześniej niż z abs to ma u mnie flaszkę.
-
ABS - nie zawsze pomaga
Równie prawdopodobnie z tym klinem pod kołami byś się zaczął obracać i zatrzymał w tym samym miejscu za skrzyżowaniem tyle, że tyłem.
-
Wypadek auta ubezpieczonego AC co dalej?
A masz opcję naprawy bezgotówkowej w aso w AC?
-
Wypadek auta ubezpieczonego AC co dalej?
Jeśli naprawa zmieści się w tych 8miu tysiącach to się trzeba zastanowić czy warto walczyć o dodatek na "nowy akumulator"
-
Nowy samochód, 500 km i mała szkoda parkingowa
Taką składkę daje salon nissana czy zwykły agent pzu?
-
Wypadek auta ubezpieczonego AC co dalej?
No to podjedź do jakiegoś lokalnego blacharza i zapytaj za ile to ogarnie. Ostatnio teść pozaginał przód corolki na zadku BMW. Corolka z 2004go, pomięta maska, gril, zderzak, pas przedni, prawa lampa. W aso powiedzieli 10 tyś, rzeczoznawca pzu 11 tyś i orzekł całkę. Samochód wycenił na 15000, w rak na 9300. Różnicę wypłacili na konto, a teść zrobił toykę za 4700 u blacharza poleconego przez Kengga.
-
Wypadek auta ubezpieczonego AC co dalej?
A czy polisa AC zapewnia naprawę bezgotówkową w aso?
-
Wymiana oleum - odsysać, czy spuszczać korkiem?
Na czerwonym nie jeżdżę. Podkładki są miedziane i nie tyle są zgniatane co lepiej przylegają przy dokręcaniu. Jednak nie odkształcają na tyle, żeby nie można ich było używać powtórnie. Prasą tego korka nie dokręcasz.
-
Nowy samochód, 500 km i mała szkoda parkingowa
Znaczy w przyszłym roku będziesz miał 30% zniżki, w jeszcze przyszłym 40% i dopiero za dwa lata znów 50%? A nie miałeś teraz pakietu AC OC na nowy samochód z niskim procentem składki zamiast ubezpieczenia na normalnych warunkach z uwzględnieniem zniżek?
-
Nowy samochód, 500 km i mała szkoda parkingowa
Jakie miałeś teraz zniżki, jaka dadzą zwyżke i jak szybko odrobisz obecne zniżki?
-
Wymiana oleum - odsysać, czy spuszczać korkiem?
W oplach nigdy uszczelek nie wymieniałem, w toyocie wymieniali tylko w aso (2 zeta za 20groszową uszczelkę). Teraz w toyocie też nie zmieniam. Nic nie cieknie.
-
Wymiana oleum - odsysać, czy spuszczać korkiem?
I ewentualnie klucz do korka bo teraz są różne wynalazki od kwadratów to torksów.
-
Nowy samochód, 500 km i mała szkoda parkingowa
Wątpię aby TU zapłaciło za Twoje "chciał bym". A nawet jeśli to zapłacisz za to utratą zniżek w przyszłym i jeszcze przyszłym roku. Poczytaj OWU rozdział z tabelą bonus/malus i policz. I jeszcze raz powtarzam, zostaw to i nie marudź. Wymienisz jak Ci te drzwi przedziurawią, np hakiem przy cofaniu. Naprawianie tego nie ma najmniejszego sensu no chyba, że to samochód reprezentacyjny. Przy naprawie aso może więcej popsuć niż naprawić.
-
Nowy samochód, 500 km i mała szkoda parkingowa
Jeśli lakier pozostał (nie ma gołej blachy) to nic z tym nie rób.